Dodaj do ulubionych

Mój wcześniaczek nie potrafi ssać. POMOCY !

11.12.04, 15:41
Jestem mamą wcześniaczka z 28 tygodnia ciąży. Mój synek jest karmiony butelką
ze smoczkiem który ma 5 dziurek (dorobionych), mleko samo wlewa mu sie do
gardełka, a takie karmienie trwa 1,5 godziny. W tym czasie zjada 40 ml. i
połyka powietrze, przez co ma bóle brzuszka. Czy ktoś z Państwa miał podobny
problem i jak sobie z nim poradził?. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam rodziców wcześniaczków.
Ola mama Olafka
Edytor zaawansowany
  • karen72 12.12.04, 09:31
    Pani Olu,
    radziłabym zaopatrzyć się w smoczki szpitalne dla wcześniaków- mają takie na
    oddziałach albo w miękkie Nuka ( takie z najmniejszą dziurką). Niestety na
    przyspiesznie jedzenia nic nie poradzimy. Na pocieszenie dodam, że ja urodziłam
    bliźniaki w 32 tc i jeszcze w 2 miesiącu życia potrafiły jeść k. 2 godzin (
    każdesmile, a ja w dodatku odciągałam pokarm i byliśmy z mężem zupełnie
    sami.Potem ok. 3 miesiąca wprowadziliśmy aventy, ale błyskawicznie jadły
    dopiero po skończeniu 6 miesięcy. Proszę pilnować by podczas karmienia nie było
    w smoczku powietrza.
    Ile ma pani dzidzia?
    Pozdrawiam,
    K
  • ola75 13.12.04, 21:30
    Witam
    dziękuję za odpowiedź. Mój synek jest już "dużym" chłopcem, mam 5,5 miesiąca
    (wiek korygownay (2,5 mieisąca). Próbowaliśmy smoczków Nuka dla wcześniaków,
    tych najmniejszych, ale one są za małe dla Olafka, denerwuje się, że nic mu nie
    chce z nich lecieć, bo nie potrafi ssać. W tej chwili karmiony jest smoczkami
    Aventa. Szukam rady jak pobudzić w nim odruch ssania, żeby karmienie stało
    się "przyjemnością" dla mnie i niego. Dziękuję serdecznie za odzew. Mam
    nadzieję, że znajdę złoty środek na karmienie wink
    Pozdrawiam
    Mama Olafka
  • hanti 12.12.04, 10:27
    Zacznę od tego że tu już się tak utarło że mówimy sobie po imieniu smile))

    U dzieci oddruch ssania wykształca się ok. 32 t.c. Więc dzieci urodzone
    wcześniej często nie mają odruchu, muszą więc nauczyć się ssania. A na
    pocieszenie Ci powiem że moja córeczka (30 tc) miała odruch ssania i jadła 1,5
    30 ml.
    Na szczęście szybko nauczyłyśmy się jeść z piersi i było już znacznie szybciej smile)
    pozdrawiam
    Ania
    --
    A to zdjęcia Kuby i Karoliny:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14100544
    i nawet się bloga dorobiliśmy bobasy2.blox.pl/html
    JESTEM DYSORTOGRAFIKIEM big_grin
  • ola75 13.12.04, 22:45
    Witam

    dziękuję za odpowiedź. O ssaniu piersi nie ma mowy (chodź mleczko jeszcze mam,
    Olafek ma 5,5 miesiąca, przez 3 miesiące ściągałam, ale niestety od dwóch
    miesięcy mleczko nie chce lecieć, gdy próbuję ściągnać). Olafkowi ten języczek
    przy ssaniu smoka pracuje, ale tylko w przód i tył, nie pracuje na boki i są to
    bardzo słabe odruchy i nie wiem, co zrobić, żeby były silne i intensywne, żeby
    Olafkowi przy każdym pociągnięciu smoczka leciało mleczko (przy jednej dziurce
    w smoczku). Nie wiem jak pomóc synkowi i sobie, próbuję masować mu bródkę, ale
    to tylko go drażni i denerwuje sad

    Pozdrawaim
    Mama Olafka
  • ania.silenter_exunruzanka 12.12.04, 11:01
    Ola jadła b. szybko, połykała powietrze i miała straszne bóle brzuszkasad. Teraz
    jest już duża (10 m), ale za to ząbkuje i w ogóle nie chce jeśćsad((.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Ktoś (8.05.2005)
    strona rodziny Cichoniów
    Olcia - listopad cd
  • ola75 13.12.04, 22:47
    Witam Aniu

    a w jaki sposób pomagałaś swojej Córci, gdy bolał ją brzuszek?

    Pozdrawiam
    Mama Olafka
  • ania.silenter_exunruzanka 08.01.05, 18:43
    ola75 napisała:

    > Witam Aniu
    >
    > a w jaki sposób pomagałaś swojej Córci, gdy bolał ją brzuszek?
    >
    > Pozdrawiam
    > Mama Olafka

    Ciepla pieluszka na brzuszek, termofor z cieplą wodą owinęty w pieluszkę, masaż
    brzuszka, kropelki Infacol przed jedzeniem - naprawdę pomogaly, oczywiście -
    noszenie pionowo aby się odbilo (2 razy).
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Majowa Panienka (8.05.2005)
    Oleńka
    Misia
  • edytkax 12.12.04, 11:44
    Mój synek (ur w 30 tygodniu) także na początku zjadał małe ilości i trwało to
    ok godziny, w międzyczasie krztusił się kilka razy albo zasypiał....bóle
    brzuszka to była u nas norma. Teraz już ma 8 miesięcy - także jest ok. Mieliśmy
    smoczki z Nutricii takie jednorazowe (oczywiście je wyparzalismy) z trzema
    dziurkami dla wczesniaków, mały bardzo je lubił i nie mogliśmy go potem
    przestawic na inne, ale w końcu się udało. Spróbuj, wiem, ze mozna je dostać w
    Aptece Cefarm. Niektórzy mówią że trzeba kupic całe opakowanie chyba tam jest
    100 szt. bo ponoć rozprowadzają je tylko do spzitali ale u nas moznabyło kupic
    kilka sztuk. Pozdrawiam
  • ola75 13.12.04, 23:09
    Witam
    Próbowalismy różnych smoczków i prawie wszystkie synkowi pasowały pod
    warunkiem, żę miały kilka dziurek.
    Jak pomagałaś synkowi w bólach brzuszka?
    Pozdrawiam
    Mama Olafka
  • gruchotka 12.12.04, 13:26
    Witam!
    Wyczytałam, że Olaf skończył 5 miesięcy, a czy wcześniej miał problemy
    z sanniem, czy te problemy trwają cały czas. Czy przybiera na wadze.
    Mat urodził się w 26 tyg, spędził 2 miesiące pod respiratorem, potem 3
    pod budką tlenową. Zaczęłam go karmić smoczkiem jak skończył 3 miesiace.
    Była to trudna walka, bo w ogóle nie miał odruchu ssania. Wypróbowałam
    różne smoczki, anatomiczne i okrągłe, trójprzepływowe (AVENT), ale
    najbardziej podpasował mu smoczek silikonowy NUK, ale karmienie i tak
    długo trwało i często Mat się ksztusił.
    Mat zaczął właściwie ssać w okolicach 6 miesiąca, ale był niejadkiem.
    Był karmiony Bebilonem Pepti i chyba stąd jego niechęć do jedzenia, bo
    jak skończył rok przeszliśy na NAN i od razu apetyt się wzmógł i zniknęły
    problemy z kupkaniem. Po skończeniu 5 miesiąca zaczęłam podawac soczek
    jabłkowy i ssanie się lekko polepszyło. Polepszyło się też, gdy zaczęłam
    dodawać kleik do mleka+glukozę, jakoś bardziej gęste mleko łatwiej mu
    było połykać.
    A jak u Twojego Olafa problemy z oddychaniem, czy bierze jakieś leki
    wziewne. Mat miał bardzo rozwiniętą dysplazję oskrzelowo-płucną i brał
    leki wziewne przez pierwsze 14 miesięcy. To może być przyczyną słabego
    jedzenia. Przy najbliżej okazji poradź się pulmonologa.
    Może ktoś miał doświadczenia z butelką Dr Brown`s, widziałam w sklepie,
    Sprzedawaną jako butelka dla wcześniaków, kosztuje ok. 33 PLN. Redukuje
    powietrze, które dostaje się do mleka, przez co zmniejsza kolki, gazy,
    redukuje wydzielnie śliny www.handi-craft.com/index.html

    Chyba nie ma żadnej genialnej rady, musisz uzbroic się w cierpliwość i
    trenować z Olafem.

    Pozdrawiam.



  • ola75 14.12.04, 16:33
    Witam
    Dziękuję za odpowiedź.
    Problemy ze ssaniem trwają cały czas. Właśnie dzisiaj byliśmy u pediatry i od
    ostatniej wizyty (2 tygodnie temu ostatnia wizyta była)bardzo mało przybrał na
    wadze, bo zaledwie 80 gram, a tak do tej pory przybierał w ciągu miesiąca ok.
    600 - 700 gram. Myślę, że ten niski przyrost na wadze spowodowany jest bólami
    brzuszka, ponieważ Olafek odkąd boli go brzuszek bardzo mało je.
    Olafek również zaczął być karmiony smoczkiem po 3 miesiącach. Na początku
    bardzo mało zjadał (20 ml) i karmienie trwało baaaardzo długo. Potem w smoczku
    Avent dorobiliśmy mu dodatkowe dziurki i zjadał większę ilości (60 - 70 ml/ 6
    razy na dobę) i troszkę szybciej mu to szło. No na chwilę obecną zjada mniej
    (40 - 50 ml), ale to przez te bóle brzuszka, o któych pisałam wyżej.
    Czy to właściwe ssanie przez Mata, o którym pisałaś, "samo mu przyszło", czy
    musiałąś jakoś Go stymulować, uczyć??
    Olafek też je Bebilon Pepti i na razie nie ma mowy o zmianie mleka sad
    Czy soczek jabłkowy, który zaczęłaś mu podawać po skończeniu 5 miesiąca, to był
    to 5 miesiąc skorygowany??
    Olafek w tej chwili nie ma problemów z oddychaniem, nie bierze żadnych leków
    wziewnych, robiono mu inhalacje w szpitalu, ale z chwilą wyjścia Olafka do
    domku nie było już takiej potrzeby.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na odpowiedzi
    Mama Olafka
  • gruchotka 15.12.04, 16:03
    ola75 napisała:

    > Czy to właściwe ssanie przez Mata, o którym pisałaś,
    > "samo mu przyszło", czy musiałąś jakoś Go stymulować,
    > uczyć??

    Samo przyszło, bo Mateusz miał tendencję do wymiotów i
    każdy ucisk pod brodą tak właśnie się kończył.

    > Olafek też je Bebilon Pepti i na razie nie ma mowy o
    > zmianie mleka sad

    A czemu? Ma alergię? U Mata podejrzewano uszkodzenie wątroby,
    stąd ten Bebilon Pepti. No i Bebilon Pepti powodował okropne
    zaparcia i po jego zmianie nastąpiła znaczna poprawa. Te bóle
    brzuszka też mogą być spowodowane B.P.

    > Czy soczek jabłkowy, który zaczęłaś mu podawać po skończeniu
    > 5 miesiąca, to był to 5 miesiąc skorygowany??

    Nie 5 miesiąc licząc od daty narodzin.

    > Olafek w tej chwili nie ma problemów z oddychaniem, nie bierze
    > żadnych leków wziewnych, robiono mu inhalacje w szpitalu, ale z
    > chwilą wyjścia Olafka do domku nie było już takiej potrzeby.

    To znaczy, że pediatra nie słyszy nic niepokojącego. Może warto
    wybrać się do pulmonologa. Akurat u Mata dysplazja o-p miała
    istotne znaczenie w problemach z jedzeniem. pierwszy rok był
    bardzo trudny i jak Mat go skończył ważył 6.200.

    Takie sa nasze doświadczenia. Mam nadzieję, że u Olafa to tylko
    chwilowe problemy.

    ps. Chyba mieszkamy w tym samym mieście smile
    --
    H.
    Polski Portal Kobiet
  • ola75 08.01.05, 18:59
    smileja mieszkam w Pruszczu Gdańskim

    pozdrawiam Ola
  • ania.silenter_exunruzanka 08.01.05, 19:09
    Olci bóle brzuszka i zaparcia skonczyly się, kiedy mala zaczęla dostawać
    gotowaną, tartą marchewkę (4 m). Lekarka widząc, że Ola w ogóle nie wchlania
    żelaza (z Bebilonem Pepti dostawala żelazo w kropelkach) polecila dawać jej
    wlaśnie marchewkę, potem już poszlo - jablko i cala reszta. Ale - co
    najważniejsze - Olcia NIE JEST alergiczką, więc mogliśmy trochę poszalećsmile.
    pozdrawiam
    --
    Ania, Oleńka (22.01.2004) i Majowa Panienka (8.05.2005)
    Oleńka
    Misia
  • zorka7 15.12.04, 09:18
    Bartuś pije własnie z butli dr Brown'sa. Avent odpadł kompletnie - albo dziurka
    była za mała, albo za duża.
    B. ma już 13 miesięcy, a nadal pije tylko z tej butli. Niestety firma zmieniła
    trochę swój wizerunek, unowocześniła butelki i teraz standardowa kosztuje
    jakies 65 zł.

    Co do tak słabego ssania... Uważam, ze bezwzględnie konieczna jest wizyta u
    logopedy - specjalisty od wcześniaków. On pokaże specjalne masaże -
    podniebienia, dziąseł, języka.
    Mam namiary na kogoś takiego - ale w Poznaniu.
    --
    Z duszką na ramieniu
  • basiaf1 12.12.04, 22:39
    Droga Olu,
    Chyba większość wcześniaków ma problemy ze ssaniem. ój Jasiek tez miał pgromne
    i dlatego długo leżał w szpitalu mimo, że poza tym nie miał już wtedy innych
    problemów. U nas pomagała stymulacja połykania. Nauczył nas tego rehabilitant i
    pielęgniarki w ImiDz. Trzeba podczas jedzenia palcem wskazującym uciskać
    baardzo delikatnieprzesuwając palec wskazujący pod bródką dziecka, wtedy
    połyka. Ruszać bródką po prostu. Ciężko mi wyjaśnić jak to się robi kiedy nie
    moge pokazać ale działa, nie wiem skąd jesteś ale można by zapytać jakiegos
    rehabilitanta. U nas Paweł Zawitkowski- Polecam! No i trzeba miec cierpliwość,
    najpier karmiłam Jaśka jeszcze w szpitalu 30 ml - ok godziny, później w około 5
    minut. Dziecko musi nauczyć się przełykać i oddychac jednoczesnie a to nie
    łatwa sztuka.
    Powodzenia i życzę cierpliwości.
    trzymamy kciuki, wszystko będzie ok
    Basia i Jaś
    --
    A oto Mały Jaśsmile))
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14088607
  • ola75 14.12.04, 16:38
    Witam
    Olafek ma w tej chwili 5,5 misiąca. Ma opanowaną "sztukę" przełykania i
    oddychania, chodź nie powiem ciężko go było tego nauczyć, ale udało się. Olafek
    nie ma prawidłowego odruchu ssania. Jest rehabilitowany i pani rehabilitantka
    zaleciła nam ćwiczenia, ale mój synek jest "nietykalski", bardzo nie lubi,
    złości się, płacze jak mu "przeszkadza" podczas jedzenia. Czy są jakieś inne
    sposoby, żeby nauczyć go ssać??
    Pozdrawiam
    Mama Olafka
  • tiya 13.12.04, 00:22
    moja corka z 32 tyg miala leniwy odruch ssania, a potem nie uiala skoordynowac
    ssania, oddychania i polykania. Radzono mi, żebym stymulowala ten odruch jak
    najczęściej w ciągu dnia masując lekko granice podniebienia twardego i miękkiego
    (na tyle blisko, żeby nie wywolać odruchów zwrotnych). Oprócz tego to, o czym
    pisze Basia-"odpychanie" bródki.No i moja Natala wprawiała się na smoku. chyba
    nie ma uniwersalnej recepty- życze powodzenia i cierpliwości smile. Pozdrawiam.
  • ola75 14.12.04, 16:40
    Witam
    dziękuję za odpowiedź. Czy długo trwała taka nauka??

    Pozdrawiam
    Mama Olafka
  • mamaigora1 13.12.04, 07:23
    Iguś (26tc.) tak gdzies do 4,5 m-ca słabo ciagnął smoka, dopiero jak
    rozszerzyłam diete o soczki, kleiki, kaszki to sie polepszyło. Karmienie było
    koszmarem i trwa ło bardzo długo.
    jeżeli masz powazne wątpliwości to może warto byłoby udac się do logopedy? na
    oddziel gdzie leżał Igor przychodziła Pani logopeda do wczesniaczków -
    leniuszków, które nie chciały ssać i mimo osiagnietej wagi kwal=ifikującej do
    wyjścia do domu, musiały zostawac w szpitalu własnie przez problematyczne
    ssanie smoka.

    Pozdrawiam
    --
    Niewiniątko...
    Historia Igora - 26tc. (850g)
  • ola75 14.12.04, 16:43
    Witam
    dzięki za odpowiedź, w którym miesiącu rozszerzyłaś dietę Igorka o te wszystkie
    pyszności??

    Pozdrawiam
    Mama Olafka
  • mamaigora1 15.12.04, 07:34
    A więc tak, jak Igor skończył pełne 5 m-cy to z mlecznej diety (nan 1 ha)
    zaczelismy wkraczac w morze smaków...
    Najpierw zmiana mleczka z NAN 1 HA na NAN 2 Bifidus, potem dodatkowo kleik
    ryżowy do jendego karmienia, po jakis dwóch tygodniach zupka jarzynowa
    (najpierw wybrałam taka z Kuchni Alergika, bo strasznie bałam sie reakcji
    alergicznych), a zaraz po jednym słoiczku zupki wkroczylismy w warzywa z
    indykiem i warzywa z królikiem (te mieska podobno najmniej uczulają). Potem
    jabłuszko - pierwszy przecier itd. No i od tamtej pory Igor juz wkracza w nowe
    smaki zgodnie z tabelami zywienia - no z małymi modyfikacjami np. glutenu mu
    nie podaje (mimo, że ma 9,5 m-ca), poczekam jak skończy roczek.
    Aha i żółtko zaczęłam podawac w 7 m-cu, ale po kilku tygdniach zrezygnowałam bo
    Mały pluł dalej niz widział.

    Ogólnie stosuje taka zasadę, że wiek żywieniowy Igorka liczę od momentu kiedy
    zaczał jeść, a zaczał pic moje mleczko dopiero jak miała 16 dni, czyli zawsze
    daje sobie taki 2 tygodniowy margines.


    --
    Historia Igora - 26tc. (850g)
  • mlagodna 14.12.04, 21:23
    Hi, mój Grześ (też z 28Hbd)skończył w sobotę pierwszy miesiąc życia. Zapalenie
    płuc cofnęło się na tyle, że oprócz sondy też panie w szpitalu próbują smoczka.
    Czasem im nie starcza cierpliwości żeby go pod bródką głaskać, bo 3 ml zjada w
    pół godziny dławiąc się często, a za chwile się dopomina że jest znowu głodny i
    że woli znieść sonde ale nie głód smile) Mam nadzieję że nie będzie większych
    problemów i jak za jakiś miesiąc będziemy wychodziły do domq to jedzenie będzie
    mu szło jak z nut smile) Narazie chciałabym żeby się troszke podtuczył biedaczek
    malutki smile
  • farelka1 15.12.04, 09:26
    mnie pobudzania ssania uczyła rehabilitantka w szpitalu
    najpierw kazała mi lekko pobudzić policzki synka -coś jakby szczypanie ale bez
    uciśnięcia palców tak mocnego by uszczypnąć,
    potem masuje się opuszkiem palca policzki w dół
    potem wsuwasz do ust palec wskazujący - można w rękawiczce sterylnej i masujesz
    opuszkiem dziąsła w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara
    następnie masujesz od wewnątrz policzki, potem górne podniebienie
    na zakończenie lekko naciskasz na języczek, jakbyś chciała nacisnąć jakiś
    guziczek
    mój maluszek- ma zaledwie 3 tyg, a ur się w 30 tc, po takiej gimnastyce rusza
    języczkiem przez ok 1 min a potem zasypia niestety - leniuszek kochany!!!


    pozdrawiam

    Ela
  • getonat75 08.01.05, 17:50
    MALINKA 34Hbd, bez odruchu ssania. Przetestowałyśmy masaż podniebienia,
    policzków i języka, oraz wspomaganie karmienia przez w/w uciskanie podbródka
    oraz drapanie w uszko jednocześnie bo cały czas spała. 3 tygodnie pracy (od
    5.30 do 23.00) na oddziale i był rezultat. Polecam dr Kryszczyńską z ICZMP w
    Lodzi.
    Zyczę wytrwałości
    aha ,moja też miała straszne bóle brzuszka, ulżyło trochę po przejściu na
    nutramigen, a przeszło całkowicie po wodzie koperkowej.
  • agniesz76 10.01.05, 14:06
    Mój synek też miał problemy z nauką karmienia, wypróbowaliśmy wszystkie smoczki
    aż trafiliśmy na takie długie z dwoma dziurkami, nazwy firmy niestety nie
    pamiętam, jakaś francuska. Kupiliśmy je w Acpolu w Gdańsku.
    Patryk załapał dobrze jedzenie dopiero jak zaczął jeść z piersi, odmówił wtedy
    butli. A jak zaczęłam podawać soczki to łyżeczką, gdzieś tak w wieku
    ukończonych 5 mcy.
    Pozdrawiam
  • natalik89 18.03.18, 08:40
    Hej możesz się ze mną skontaktować?mam taki sam problem z moim synkiem. nat.karw@gmail.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.