Dodaj do ulubionych

Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronnego)

17.02.06, 13:02
Igor na 2-urodziny dostanie rowerek od dziadków, a co pokaże Wam, o taki:
www.bazarek.com/product_info.php?products_id=32
Jeszcze go nie widziałam na żywo bo zamówiłam w internecie i dziadki
odbierali bezpośrednio.

Ale ja nie o tym. Chodzi o to czy kupic Igorowi kask do tego rowerka - sama
nie wiem, czy dla dwulatka to konieczne niby rowerek ma trzy kółka i nie
powinien na nim Igor pędzic szybko. Ale z drugiej strony w zeszłym roku na
wakacjach był własnie dwuletni chłopczyk i dawał niexle czadu na takim
rowerku, wywrotka za wywrotką - co Wy byście zrobiły lub co zrobiłyście
jeżeli Wasze Maluchy maja juz rowerki???
--
Igor na sankach
Obserwuj wątek
      • jolkax Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 19.02.06, 13:53
        Hey a właśnie ja mam fajny kask prawie nówka /granatowy metalic/bez
        jakichkolwiek zarysowań. Kupiłam go młodemu za granicą a on szybko wyróśł i
        teraz leży na półce /rozmiar 21/ ma atest bezpieczeństwa. Chętnie go oddam za
        darmo naturalnie. Mały jeździł w nim jak miał 6 lat. Napiszcie na skrzynkę i
        się dogadamy.
    • edy77 Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 17.02.06, 13:16
      Wydaje mi się,że nie zaszkodzi "od przybytku głowa nie boli" a napewno będziesz
      spokojniejsza. Bartek jeszcze nie ma rowerka bo dopiero zaczął chodzić ale
      myśle, że na wiosnę o tym tzreba będzie pomyśleć. Pewnie kupimy kask. Mieszkamy
      pod miastem i prawie same wertepy + samochody.
      Pozdrawiam
      Edyta
    • barmagos Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 17.02.06, 13:20
      Jesteśmy rodzina rowerowców- mama, tata i dzidzia jak tylko podrośnie- kask -
      ZAWSZE. My z mężem zawsze jeżdzimy w kaskach.
      Jesli chodzi o 2-latka pomijając nawet wzgledy bezpieczeństwa, (szybkosć nie
      musi być duża- ale zawsze ktoś może go potrącić i rąbnie głową o beton).
      Przede wszystkim Młody od razu nabierze nawyku zeby jeżdzić w kasku i bedzie
      to dla niego rzecz oczywista : jeżdzi sie w kasku a nie bez. A nawet sie nie
      obejrzysz jak zamieni trzykołówke na dwa koła i to juz nie bedzie emerycki
      spacer..smile
      Nasi znajomi zwlekali z kupnem kasku i teraz żałują bo Kuba nie ma nawyku i sie
      wstydzi!!!! A teraz to ten kask jest naprawde niezbędny- 5 lat ma delikwent, a
      energii za trzech...

      A rowerek za...y bardzo mi sie podoba.

    • asia_233 Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 17.02.06, 13:42
      Mój Alek dostał rowerek na pierwsze urodziny. W zeszłym roku był przez nas
      wożony, tzn. za tą rączke. A w tym zobaczymy, może opanuje technikę i sam
      będzie pedałował. A kasku nie kupuję, sądzę że nie ma potrzeby, myślę, że nie
      będzie aż taki sprytny żeby tak na nim zasuwać. Raczej mama będzie trzymać z
      tyłu za rączkę. Pozdrawiam. Asia.
    • venla Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 17.02.06, 20:36
      W zeszłym roku, Miłosz na roczek też dostał rowerek. Był oczywiście za mały
      żeby na nim jeździć ale przypinaliśmy go szelkami i z wiszącymi nóżkami nie
      dosięgającymi pedałów jeździł prowadzony przez nas po podwórku. Nie wiem co
      będzie teraz bo rower stoi w piwnicy i jeszcze nie próbowaliśmy. Myślę że to
      czy będziemy mieli kask okaże się "w praniu". Jak będzie jeździł na rowerku i
      szalał co jest do niego podobne to na pewno tak. Tak na marginesie, Wasz
      rowerek jest na prawdę super
    • monia23 Kask - TAK! 19.02.06, 04:45
      Ja jestem na tak! Lepiej dmuchac nawet na zimne. Wogle dziewczyny już wczesniej
      wypisały wystarczająca ilośc argumentów. A swoją drogą to rowerek jest czad i
      ja tez taki chcę!! Serio jest fajowy i juz się zastanawiam kiedy Kacpikowi taki
      zakupić...Tylko muszę jeszcze ślubnego przekabacić, że to jest NIEZBĘDNE
      Kacperkowi ! Hihi.
      --
      Grudniowy KACPER www.fotogalerie.pl/galeria/galeria_kacpik
      BLOGASIK
      kacperimama.blox.pl/html/1310721.html
    • kasiamarias Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 19.02.06, 11:13
      Jak najbardziej!!! myślę że to konieczne i teraz i na potem - niech się
      przyzwyczaja. My również kupujemy Karolince rowerek na 2 latka w marcu, a do
      tego od razu kask i ochraniacze na kolana - niech sobie dziewczyna bliz na
      nogach nie robi, bo z niej niezły kaskader rosnie. Duzo dobrej zabawy Wam życzę!
    • jolkax Re: Rowerek dla dwulatka (kwestia kasku ochronneg 19.02.06, 13:46
      Hey witam mamę Igora serdecznie.
      Z tej strony tez mama wczesniaka tyle, że już urośniętego. Rowerek super synek
      będzie na nim bezpieczny ale zalecam latanie za rowerkiem /hi hi/. Ja za
      rowerkami też latałam a dowcipny sasiad przy kolejnej rundzie / wkoło osiedla /
      mierzył mi czas. Na hasło jadę do babci rowerkiem chciało mi się od razu
      rezygnować z wyprawy /2 km biegiem na drugi koniec miasta/. Później nie było
      lepiej wręcz odwrotnie zaczęły się poszukiwania juniora bo ma skłonność do
      oddalania się z osiedla i traci poczucie czasu. A propo wszyscy rodzice
      wyluzowani spokojne osiedle same domki a nadopiekuńcza mama w stresie.
      Igor to fajny gość /super zdjęcia / nie wygląda na kogoś kto nie zechce
      podbijać świata i poszerzać strefy swojej niezależności. A mamcia jak się
      zmobilizuje to zapewni słoneczku bezpieczną frajdę.
      Ps. Ćwiczenie czyni mistrza i myślę że osiągi mamci w bieganiu za rowerkiem
      będą z dnia na dzień lepsze.
      Ciepło pozdrawiam i życzę dobrej zabawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka