Dodaj do ulubionych

co jeść gdy karmi się wcześniaka?

20.04.06, 09:18
no właśnie jak w temacie. pytałam już 3 położnych i każda powiedziała co
innego. jedna że dużo kaszy, warzyw, owoców trochę jogurtów. druga zabroniła
tego wszystkiego (z owoców pozwoliła tylko na gotowane jabłka), z nabiału
tylko kozie sery. zero warzyw- no chyba że marchewka. pozwoliła mi jeść
szynkę i białe pieczywo i mięso gotowane. teraz już zgłupiałam i jak patrzę
na jedzenie to sama nie wiem czy wolno jeść czy nie.

mam jeszcze jeden problem. ponieważ moje wcześniaki są bardzo malutkie i
jedzą na razie po 3 ml, odciągam dla nich mleko tylko dwa razy na dobę
(pozostałe wylewam) o 5 nad ranem (żeby było z nocy) i ok. 15. i teraz mam
pytanie czy jeśli już odciągnę to o 15 to czy mogę zjeść coś normalniejszego.
tak na chłopski rozum przecież to się zdąży rozłożyć do tej 5 rano...
Edytor zaawansowany
  • baszkas 20.04.06, 12:56
    Z jedzeniem jest faktycznie problem - ogolnie dieta taka, jak przy urodzeniu
    zdrowego noworodka czyli zadnych wzdymajacych, uczulajacych potraw - znajdziesz
    w sieci mnostwo zestawow typu co odpada (kapusta, groch, fasola, czekolada
    ect), natomiast najlepiej zaczynac od diety lekko strawnej (gotowane nie
    smazone) i spisywac sobie na kartce, co sie jadlo - jak polozne w szpitalu
    powiedza, ze dziecko mialo kolki np, to wiadomo bedzie co ewentualnie odstawic.
    Moja dieta dlugo wygladala nastepujaco - na sniadanie pieczywo biale lub ciemne
    z plastrem wedliny lub sera zoltego, obiad to gotowane mieso + ziemniaki, ryz +
    marchewka gotowana, kolacja podobnie jak sniadanie. Czasem jogurt lub mleko,
    ale z tym tez trzeba uwazac, bo moze sie okazac ze maluszek ma skaze bialkowa
    np. No i duzo pic wody mineralnej niegazowanej.
    Natomiast co do odciagania pokarmu, to prawidlowo powinnas odciagac pokarm co
    3h jak przy normalnym karmieniu a nie dwa razy dziennie, mimo ze na razie (i
    pewnie przez dluzszy czas) bedzie to dziecku wystarczac i bedziesz 2/3 z tego
    co odciagniesz wylewac (mozesz zamrazac na potem tez np), to musisz od razu
    pobudzic laktacje konkretnie, bo to wymaga czasu, a przyjdzie taki okres ze z
    dnia na dzien dziecko zacznie wiecej jesc, a wtedy mozesz miec za malo pokarmu,
    a zanim rozbudzisz laktacje na nowo to moze minac tydzien lub wiecej nawet. Z
    opinii zaprzyjaznionej poloznej to to, co zjesz dociera do mleka matki dopiero
    po jakis 12h (mniej wiecej tyle trwa podobno caly proces zamiany skladnikow
    odzywczych z pokarmu na mleko), dlatego rada byla taka, zeby spisywac sobie co
    sie jadlo dzien wczesniej bo dopiero nastepnego dnia efekty widac u dziecka (np
    uczulenie, kolki ect) - tyle, co mnie sie udalo ustalic w tymtemacie i wydawalo
    sie rozsadnewink
    Pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z utrzymaniem laktacjismile
    Basia
    --
    Aleczka
  • aga_aga75 20.04.06, 13:00
    Ja przychylam się raczej do opinii drugiej położnej. Jadłam gotowane mięso
    (białe), jasne pieczywo, pieczone jablko, gotowaną marchewke i buraki, drobiowe
    wędliny (np pieczony w domu indyk - bez przypraw). Później stopniowo
    wprowadzałam nowe produkty (brzoskwinie, pieczony w piekarniku schab,
    karkówkę). Co do przerwy to chyba musiałabys w międzyczasie odciągnąć mleko i
    je wylać i "nowa produkcja" może by już nie zawierala szkodliwych substancji.
    No ale ja bym raczej nie ryzykowała. Po co mają się dzieci męczyć. Jak raz
    wypiłam herbatkę laktacyjną to moja mała miała takie wzdęcia że całą noc nie
    spała (miala wtedy trochę ponad tydzień - później juz dobrze reagowała na
    herbatkę).
  • jolantusia1 21.04.06, 10:05
    moja pani dr powiedziała, że oprócz wzdymających typu kapusta, strączkowe można
    jeść wszystko w niewielkich ilościach. Tylko musisz obserwować dziecko i
    ewentualnie wykluczyć dany produkt. Podstawa to nie przesadzać. A mleka ściągaj
    jak najwięcej i zamrażaj albo wylewaj. Żeby utrzymać laktację trzeba pobudzać
    co 2-3 godziny również w nocy. Wiem to z własnego doświadczenia i nnych mam.
    Pozdrawiam ciepło
  • magda_w24 21.04.06, 14:02
    Z jedzeniem jest problem,bo dziecku urodzonemu o czasie nie chce się zaszkodzić
    a co dopiero takiemu maluszkowi.Ja początkowo jadłam śniadanie i kolacja-
    konapki z każdą wędliną (byle nie pikantną),obied składał się z
    ziemniaków,gotowanego mięsa z marchewką lub buraki.Jak chciało mi się coś
    słodkiego to jadłam biszkopty lub ciastka bebe.I to właściwie wszystko.Dieta
    cud ja szybko schudłam a dziecku nic nie było.Z czasem zaczełam jeść inne
    potrawy.
  • traganek 21.04.06, 19:33
    z odciaganiem nie mam problemu. robie od poczatku wlasnie tak jak piszecie
    czyli co 2,5 godziny, az szkoda wylewac...
    a od kiedy wczesniak bedzie mogl pic mrozone mleko, bo wiem ze teraz niestety
    jeszcze nie moze (28 tydzien ciazy)
  • slanty 25.04.06, 21:23
    Witam dzielną mamę!

    Ja odciągałam i zamrażałam nadmiar mleka w szpitalu prez prawie miesiąc -
    regularnie co 3h - taki szpitalny dryl smile - potem Jaremuszka był wyregulowany
    jak zegarek. Kiedy wychodziłam ze szpitala dostałam te moje zapasy - zajęły
    sporo miejsca w domowej zamrażarce!

    Chcę jednak powiedzieć o tym, że oczywiście warto ściągać regularnie, aby
    utrzymać laktację. W pewnym momencie człowiek ma tak dosyć samego widoku
    laktatora, że niektóre dziewczyny tracą pokarm. Życzę dużo samozaparcia w
    cięższych momentach. Nie jestem jednak pewna, czy warto to wszystko mrozić.
    Mleko matki ma różny skład na różnych etapach rozwoju dziecka i takie nagle
    rozmrożone może nie byc wcale takie super jak się wydaje. Ja w końcu miałam
    świeże mleko na bieżąco - piersi sprawowały się wzorowo mimo ciężkiego treningu
    z laktatorem, więc wylałam to wszystko do zlewu. Dochodził też czynnik ważności
    tego zamrożonego mleka - miałam obawę, że nie w tej temperaturze, i że może już
    niedobre...

    Także może warto zamrozić, kiedy nie ma się jeszcze pewności do co własnych
    organów mlecznych w przyszłości, ale raczej traktować ten zapas jako
    ostateczność niż coś co będzie na pewno zużyte...

    Pozdrawiam,

    Slanty

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka