Dodaj do ulubionych

jaka pomoc finansowa?

03.03.07, 19:05
Mój syn urodził sie w 28 tyg. ciąży. Ważył 1380 gram. 11 marca kończy 8
miesięcy, waży niecałe 6 kg. Ma dysplazję oskrzelowo- płucną, oraz podczas
pobytu w szpitalu miał wylew dokomorowy II stopnia. Dwa tygodnie temu
dowiedzieliśmy się, że nasz syn nie widzi. To dla nas tragedia. Niewiemy co
mamy robić, czujemy się bezsilni. Chciałabym się dowiedzieć gdzie oprócz
opieki społecznej uzyskam pomoc finansową, Maksymilian musi być intensywnie
rehabilitowany, grozi mu porażenie mózgowe i wodogłowie. Koszt rehabilitacji
jest ogromny, gdyby nie rodzina niewiem co byśmy zrobili. Opieka społeczna
wypłaca 60 złotych na miesiąc na rehabilitację, są to śmieszne pieniądze,
jedna wizyta u fizjoterapeuty kosztuje 50 złotych. Proszę powiedzcie dokąd
mamy pójść.
Edytor zaawansowany
  • bbasia7 03.03.07, 19:16
    NA początku postaraj się o orzeczenie dla dziecka o niepłonosprawności.
    1. Dokumenty wypełni Ci lekarz rodzinny i z tym idziesz do ośrodka do orzekania
    o niepełnosprawności.
    2. Jak to bedzie to do urzędu po zasiłek opiekuńczy ok 150 zł oraz dodatek
    rehabilitacyjny
    Warto wiedzieć że inaczej nalicza się wtedy zasiłek rodzinny 580 na członka rodziny.
  • bbasia7 03.03.07, 19:18
    warto poczytać
    /www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/7708
  • max810 04.03.07, 17:00
    Witam. Max już ma takie orzeczenie, ale 150 zł idzie na leki i pieluszki, 48 zł
    to rodzinne a 60 rehabilitacyjne. Dostaje zasiłek dla bezrobotnych, ale to i tak
    jest mało
  • yulia19791 03.03.07, 20:08
    A czy stwierdzono u Twojego syna retinopatię?
    julia k.
  • venla 03.03.07, 22:58
    Kiedy będziesz miała orzeczenie o niepełnosprawności możesz starać się o
    dofinansowanie z PFRONu różnych przedsięwzięć na rzecz synka np sprzętu
    potrzebnego do usprawniania, turnusu rehabilitacyjnego. Wniosek pobierasz w
    Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie i wypełniasz.
    --
    "Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd" J.P.II
  • max810 04.03.07, 16:58
    Syn miał ratinopatię, wykryli ją bardzo szybko, podjęli sie laseroterapii,
    wszystko jest ok, ALE ma zanik nerwu wzrokowego, i nie ma szans na odzyskanie
    wzroku.
  • dlania 04.03.07, 17:17
    A czemu musisz płacic za rehabilitację? Wiem, że są regiony w kraju, gdzie
    trzeba długo czekać na wizytę. Ale sa tez w internecie informacje NFZ o
    ośrodkach, gdzie sa najmniejsze kolejki w danym województwie.
    My mielismy rehabilitacje 3 razy w tygodniu, w prywatnym ośrodku z podpisana
    umowa z NFZ - czyli za darmo.
    To jednak jest spora oszczędnośc.
    --
    Dlania
    dlania@poczta.onet.pl
    "Czasem musi być gorzej, żeby potem mogło być lepiej"
  • max810 04.03.07, 19:37
    Witam.
    Dziekuje za odpowiedź, ale to nie jest takie proste. Mieszkamy blisko Poznania,
    brzmi fajnie, jednak Max ma dysplazję płucną, dlatego nie możemy narażać go na
    kontakty z innymi dziećmi, u niego drobna infekcja grozi zapaleniem płuc i
    ponownym półtoramiesięcznym pobytem w szpitalu. Dla nas ważna jest też droga do
    rehabilitanta, która na dzień dzisiejszy trwa około 5 minut, nie mamy auta, by
    dojeżdżać do Poznania, a autobus odpada, gdyż to skupisko wirusów. Na szczęście
    u nas w Przeźmierowie jest dobry taki ośrodek. Niestety nie mają oni
    dofinansowania, dlatego szukam pomocy finansowej. Już teraz jeżdżąc do
    specjalistów, wybieramy tych prywatnych, ale oni nie zawsze są dobrzy, i nie
    zawsze jest tam pusto, też są kolejki.
  • beataklaudia 04.03.07, 18:41
    Witaj,
    Jeśli macie już orzeczenie o niepełnosprawności to warto powalczyć o
    dofinansowania w :
    1. NFZ
    2. MOPS
    3. PCPR
    4. Ze względu na wzrok koniecznie zapiszcie się też do PZN
    Przy zaniku nerwu wzrokowego mimo wszystko warto jest rehabilitować wzrok -
    zawsze jest jakaś szansa że coś można wypracować - zaglądnij też na forum dzieci
    niedowidzących - tam są rodzice, którzy rehabilitują wzrok u dzieci z zanikiem
    nerwu.
    Zapraszam też na forum rodziców dzieci niepełnosprawnych - jest tam sporo
    informacji gdzie i jak i o co walczyć - chętnie pomożemy informacją:
    www.niepokoje.nazwa.pl/forum/
    Trzymajcie się! Pozdrawiam.
    Beata

    --
    Nasz skarb- Klaudusia
  • karutka 04.03.07, 18:04
    nie umiem Ci pomóc ale jestem z Tobą i Twoim Maksymiliankiem całym
    sercem,trzymam kciuki żeby było lepiej i pamiętaj,że musisz być silna.Modlę się
    za Was może to coś da.
    Pozdrawiam Karolina z Philipem.
  • adi1311 04.03.07, 19:26
    pozdrowienia dla was może fundacje tvn polstat itp
  • max810 04.03.07, 19:41
    Witam. Bardzo dziękujemy za modlitwy, wiesz, to One właśnie uratowały naszego
    synka, nikt, żaden lekarz nie dawał mu szans na przeżycie. Przez 55 dób nie
    miałam wód płodowych a podobno bez wód mozna wytrzymać od 2 do 3 dni. To cud, że
    żyje, teraz tylko pytanie, jak sobie w tym życiu poradzi?
  • mama-paula 05.03.07, 11:02
    Witaj,
    Moze spróbujecie poszukać jakiejś fundacji w waszym miescie. Bardzo mi przykro,
    że dotknela Was taka tragedia. Mimo wszystko najważniejsze, że synus jest z
    Wami. Trzymajcie się. Ja tez jestem mama wcześniaczka z 29/30 tydz.u nas jest
    już wszystko ok. Pomodlę się o zdrowie dla waszego maluszka.Pozdrawiam
    serdecznie
    --
    <a href="www.bobasy.pl/michaszek"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.