05.11.07, 11:54
co u Wiktorii myślę o Was pozdrawiam monika
Edytor zaawansowany
  • monia721 07.11.07, 10:17
    Wielkie dzięki za pamięć. Niestety nie jest dobrze. Mała dalej na respiratorze,
    jak śpi to zapomina o oddychaniu, słabo przybiera na wadze, waży dopiero 2950 g
    a i to czasem spada. Rokowania są złe, ostatnio złapała znów infekcję
    ogólnoustrojową, wysoka gorączka, respirator na 40 oddechów, mało sika, lekarze
    obawiają się że nerki przestaną jej pracować i jeżeli wtedy nie zareaguje na
    leki nie będą robić jej cewnikowania otrzewnego, bo rokowania są na tyle złe że
    nie ma sensu jej jeszcze męczyć. Lekarze nie pozostawiają mi większych złudzeń.
    Więc jak widzisz wszystko to nie wygląda dobrze a raczej tragicznie, nie
    pozostaje nam nic innego jak czekać i wierzyć że zdarzy się cud. Chociaż jest to
    coraz trudniejsze. A poza tym malutka jest bardzo kochana i słodziutka.
    Pozdrawiam
    Monika
  • tartulina 07.11.07, 10:44
    Monia i ja czekałam na wieści od Ciebie. Myślę o Was cieplutko. Mocno wierzę i w cud(na który czekasz)i w Twoją dzielną,silną Wikusię. Pozdrawiam Cię serdecznie i przytulam. Dużo zdrówka dla Malutkiej.
    Agnieszka
  • mirkad 07.11.07, 10:44
    Śledzę twoją historię od początku. Rozumiem co przeżywasz -
    urodziłam córeczkę w 29 tc i też nie było wiadomo co dalej.
    Teraz jesteśmy już w domu.
    Łzy mi płyną jak czytam nowe wieści - straaaaasznie mocno cię
    ściskam, żeby choć trochę dodać ci otuchy i siły. Wiem, że to ani
    niełatwe ani proste, ale musisz w nią wierzyć. Wcześniaczki są
    zdolne do cudów, choć czasami wydaje nam się to niemożliwe. Razem z
    Milenką będziemy ściskać kciuki i modlić się o zdrówko Małej.
  • workmama 07.11.07, 12:39
    Ja tez śledzę twoja historie od poczatku.Przykro mi z powodu Wikusi, ale cały
    czas jest NADZIEJA i tego sie trzymaj.Pozdrawiam cieplutko

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka