Dodaj do ulubionych

Wcześniak urodzony w zamartwicy

23.12.07, 23:37
Czy w tym miejscu mogę spotkać mamy wcześniaków urodzonych w
zamartwicy? Chciałabym pogadac z mamami podobnych dzieciaczków.
Próbowałam w innym miejscu (dzieci wolniej rozwijające się) ale nic
z tego.Czekam na odzew i pozdrawiam wszystkie wczesniacze mamy.
Edytor zaawansowany
  • monika774 24.12.07, 13:01
    Mój Mateuszek wcześniak 25 t.c. urodził się w zamartwicy,przez
    głębokie niedotlenienie miał martwice jelitka i NEC,wylew IIIst.
    dokomorowy. Teraz ma 20 miesiecy i jest bardzo fajnym rezolutnym
    chłopcem.

  • minkapinka 24.12.07, 13:43
    Córka urodzona w 25 tc w zamartwicy. Wylewy obustronne III stopnia.
    Obecnie 5,8l - duza i zdrowa smile
    --
    Zosia
    foto.onet.pl/cyjtn,zw1848w8gpg4,u.html?V=1
  • jolantusia1 24.12.07, 15:02
    Alex 28/29tc 800g urodzony w zamartwicy. 2pkt Apgar. Ciężkie niedotlenienie.
    Teraz rok i 10 miesięcy i na dzień dzisiejszy nie odbiega od normy
  • tteresa21 24.12.07, 23:59
    To krzepiące co piszecie dziewczyny. Nie mam dnia żebym się nie
    zastanawiała jak niedotlenienie wpłynie na rozwój mojej Niuni. Teraz
    ma 7 m-cy życia. Pozdrawiam z nadzieją na wymianę doświadczen.
  • trojakowamama 26.12.07, 20:00
    Dołączam do klubusmile Antoś, 33 tc, 1000g (w dodatku hipotrofik),
    intubowany po urodzeniu. 2,9 lat. Jeszcze "nie dogonił" rówieśników.
  • tteresa21 26.12.07, 20:52
    Dziewczny-mamy wcześniaków urodzonych w zamartwicy.
    Może zaineresuje was pozycja książkowa "Sytuacja szkolna dziecka
    urodzonego w zamartwicy". Szczerze mówiąc o ile można spotkać
    ksiązki o wcześniakach (szczególnie o 1 roku życia0, o tyle pozycji
    o zamartwicy prawie brak. Przeszukałam Internet wiele razy i nie
    spotkałam poza tą o której wspominam. Może któraś z Was podsunie mi
    jakiś tytuł? Pozdrawiam gorąco.
  • trojakowamama 27.12.07, 19:26
    Czytałam "Sytuację szkolną..." - pozycja dość pocieszająca,
    zwłaszcza w sytuacji dziecka urodzonego w średniej zamartwicy.
    Usilnie szukam jakiejś innej pozycji i też nic nie znalazłamsad
  • mamaigora1 27.12.07, 13:54
    Igor urodzony w 26tc. dostal 1pkt Apgar za pojedyncze bicia
    serduszka, intubowany od pierwszej minuty zycia (na respiratorze 33
    dni) - dziś to prawie 4-rolatek, mądrala, ma swoje zdanie wyrobione
    na prawie każdy temat, troszke mniej sprawny fizycznie, ale nie
    jakos tragicznie smile


    --
    Igor blox
    ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku
  • agasonesta 27.12.07, 14:22
    Wiktor 25 hdb ,ma 5,5 m-ca,z zamartwicy,stan b.b cięzki ,czekam i
    drżę,pomiętaj kazdy wcześniak jest inny,nie porównuj z innymi,wierze
    mocno ze nie bedzie zle,to nie ma znaczenia czasem dzieci w bardzo
    złym stanie dobrze się rozwijają,a te w lepszym gorzej,rozmawiaj z
    lekarzami ,wiadomo najlepiej jakby się urodziły w terminie,nie ma
    wcześniaków zdrowych bo każda ciąza kończąca się przed czasem
    świadczy o tym ze coś dzieje się z dzieckiem,
  • tolka11 27.12.07, 16:25
    Pytam, bo Miłosz na wypisie nie ma takiego sformułowania, ani nikt z
    lekarzy nigdy go nie użył.
    --
    Judyta, Miłosz 28Hbd, Sara 34Hbd
    Jeśli chodzi o ilość posiadanych dzieci, to dopiero się rozkręcam !
  • mamaigora1 27.12.07, 18:39
    jak dla mnie to w stanie krytycznym z oddechem gasnącym lub już bez.

    Igor urodził się bez oddechu własnego, jeszcze kilka chwil a już by
    go nie było - urodził sie juz jedna noga na tamtym swiecie...

    choc okreslenia 'w zamarwicy' równiez na wypisie nie mam.
    --
    Nasz przyjaciel - Kacperek
    ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku
  • mamaigora1 28.12.07, 09:36
    ja w książeczce nie mam nic - dołaczyli mi tam tylko epikryze jako
    częśc składowa książeczki...
    --
    Nasz przyjaciel - Kacperek
    ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku
  • tolka11 28.12.07, 10:35
    Nie, w książeczce zdrowia nie ma nic. U Miłosza pusto, u Sary
    dołączyli epikryzę.
    --
    Judyta, Miłosz 28Hbd, Sara 34Hbd
    Jeśli chodzi o ilość posiadanych dzieci, to dopiero się rozkręcam !
  • mama.ady 27.12.07, 18:45
    ja mam takie sformułowanie: zagrażająca rzucawka i zamartwica płodu a miałam
    gestozę więc jest to związane z niewydolnością łożyska - krew dostają tylko
    najważniejsze organy i dziecko rodzi się niedotlenione
  • tteresa21 29.12.07, 22:12
    moja córka ma na wypisie sformułowanie zamartwica Apgar. z tego co
    wiem to chodzi o niedotlenienie i ptk-y w skali Apgar. Lekarze
    dokonują podziału na 6-4 – zamartwica średniego stopnia
    3-0 – zamartwica ciężka. Powiem szczerze, że ta ocena (córka dostała
    tylko 1 pkt.) bardzo mi zaprząta głowę. Wiem, wiem z ocenami i
    punktami bywa różnie, no ale tu chodzi o dziecko i chyba nikt mi się
    nie dziwi. Pozdrawiam.
  • edyta.irka 10.01.08, 00:09
    Mój Wojtuś urodził się 2 lata temu. 29 tydz. ciąży. Na samym
    poczatku dostał tylko 2 pkt w skali Apgar i trafił początkowo na
    OION. W tym samym czasie urodziła się inna dziewczynka w 30 tyg
    ciązy i (choć to dziwne) dostała 10 pkt - i co z tego skoro po dobie
    wylądowała na patologii noworidka .... Wojtuś rowijał się dobrze
    (choć były po drodze schody) i rośnie na małego rozrabiakę ... jak
    widać skala skalą, punkty punktami ... każde dziecko jest inne ...
    ważne jak jest dalej. Pozdrawiam i ściskam wszystkie mamy
    wcześniaków, bo wiem jakie to trudne ...
  • juljajulia 07.12.17, 19:17
    Co za bzdura??? Ciaza czasami a nawet w wiekszosc przypadkow konczy sie z przyn matczynych jak np niewydolnosc cisnieniowo szyjkowa. Oczywiscie ,ze sa zdrowe wczeaniaki.znam kilkoro wczesniakow maja lat miedzy 20 a 35 wszyscy zdrowi. Jeden nosi okulary i jest bardzo wrazliwy.reszta bez problemow do tej pory.wszystcy z 7 mc.
  • niinka 27.12.07, 19:15
    No to mój Igorek urodzony bez oznak życia.Podczas usg było słychać pojedyńcze
    tony serca ale nim przygotowali mnie do zabiegu cc to praca serduszka
    ustała.Reanimowany był 7 min. ,na respiratorze ponad 5 mc.
    teraz ma 3 latka i ciężka postać mpd ,padaczkę ,tracheotomię i sondę
    dożoładkową.Dlatego tak rzadko pisze tu na forum coby,nie załamywać mam
    wcześniaczków,nie odbierać nadziei naszą historią sad
    pozdrawiam

    --
    Pomóż Igorkowi
  • trojakowamama 27.12.07, 19:28
    A ja z kolei mało tu zaglądam, żeby nie załamywać siebie...Okazuje
    się, że wcześniaczki urodzone nawet w 25 tc, z wylewami rozwijają
    się lepiej niż moje dzieci....i że "doganiają" rówieśników. A moje
    niesad
  • tolka11 27.12.07, 22:58
    To wychodzi na to, że Miłosz urodził się w zamartwicy. Natychmiast
    reanimowany [brak pracy serca] i zaintubowany [brak oddechu]. tyle
    lat minęło, a ja się czegoś nowego ciągle dowiaduję
    --
    Judyta, Miłosz 28Hbd, Sara 34Hbd
    Jeśli chodzi o ilość posiadanych dzieci, to dopiero się rozkręcam !
  • u_brzoska 27.12.07, 23:51
    Berenia urdzona sn w 24 tygodniu, zamartwica, 2pkt za prace serca. Obecnie 29,5
    miesiaca, super bystra dziewczynka. z Miala od urodzenia obnizone napiecie
    miesniowe - rehabilitacja 1.5roku, obecnie minelo. Jest prawdopodobnie mniej
    sprawna motorycznie od rowiesnikow, ale nie byla diagnozowana pod tym katem. To
    tylko moje obserwacje. Zadnych innych skutkow niedotlenienia i zamartwicy nie ma.
    --
    Mama Bereni
  • kamapyp 28.12.07, 14:09
    To my też dołączamy. Moja Magda w 33t.c., 3pkt urodzona w zamartwicy (tak jest
    wpisane w książecce zdrowia).Wcześniejszy poród spowodowany był zakarzeniem
    wewnątrzmacicznym. Na szczęście młoda bardzo szybko doszła do siebie. Po 19
    dniach od urodzenia wyszłyśmy do domu. W pierwszych miesiącach Magda miała
    problemy z obniżonym napięciem i asymetrią ale rehabilitacja bardzo szybko
    pomogła. Teraz ma 19 miesięcy, jest bardzo wesoła, sprawna ruchowo dziewczynką i
    wogóle lekarze dziwią się jak dowiadują się, że jest wcześniakiem ( 14 kg, 85
    cmsmile).
    Pozdrawiamy serdecznie
    Kamila i Madzia
    --
    Nasza kochana córeczka
  • marta_i_koty 28.12.07, 14:55
    I ja się dołączam - Szymek urodzony w zamartwicy, 27 hbd, 1200g, wylewy III/IV
    stopień, RDS III stopień, teraz ma 12 lat i bardzo lekką postać mpdz
    (nieznacznie utyka i to wszystko), IQ 130, nauka bez problemów, słuch i wzrok
    ok, niedawno stwierdzono dysleksję..
    Tez drżałam o jego rozwój, a gdy dzis patrzę na kolesia, ktory niebawem mnie
    przerośnie i ma nogę jak podolski złodziej, to nie chce mi sie wierzyć, ze
    kiedyś ważył niewiele więcej, niz opakowanie cukru..smile
    --
    Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu musieli być myszami...
    Mój nałógwink
  • goskagb 29.12.07, 22:24
    Weronika 26tc obecnie 16 miesięcy (13 koryg), urodzona w głebokiej
    zamartwicy i z dużym niedotlenieniem, 1 pkt Apgar, wylewy tylko II
    stopień ale za to pozostałości po niedotlenienu to zmiany
    leukomalacyjne czyli "dziurki" w istocie białej mózgu , obecnie
    rozwój psychiczny oceniany na około wiek korygowany, rozwój ruchowy
    daleko w tyle-nie siedzi sama, nie raczkuje o chodzeniu nawet
    narazie nie wspominam, rehabilitujemy się cały czas i wierzymy że
    będzie kiedyś wporządku. Może to niezbyt optymistyczne ale trzeba
    być dobrej myśli smile
  • emilka74 29.12.07, 23:54
    Emilka ur.w 33 tyg w silnej zamarwicy-2 punkty w skali.Obecnie ma
    3,5 roku od rówieśników odbiega tylko(albo aż)wzrostem i wagą.
    mama Emilki i Gabrielka
  • matka-5 05.01.08, 18:40
    Witam wszystkie mamy wcześniaków.Ja też należe do tego grona bo mam
    córeczke urodzoną w 25/26 tyg.ciąży w zamartwicy z wagą 750g.Moja
    Julcia dostala też tylko 1 punkt za prace serduszka.65 dni była na
    respiratorze,do 85 dnia miała tlenoterapie a w 100 dniu wyszła do
    domku.Stan dziecka po urodzeniu był bardzo ciężki kilkakrotnie miala
    przetaczaną krew,miala odme pękło jej plucko ale wylewów na
    szczęście nie miała dzisiaj ma 2 i pół roczku i rozwija się
    prawidłowo a nawet przegoniła rówieśników urodzonych o
    czasie.Pięknie wyrażnie wszystko mówi ma dobrą pamięć i jest mądrą
    dziewczynką.Po inkubatorze pozostały jedynie blizny po kroplówkach i
    dysplazja oskrzelowo-płucna ale i na to znalazlo się lekarstwo.Ze
    względu na swoje skrajne wcześniactwo i dysplazje zostala objęta
    programem szczepień preparatem Synargis i na szczęście od ponad roku
    nie choruje.Postanowiłam napisać na tym forum po to,żeby inne mamy
    wiedziały,że zamartwica i skrajne wcześniactwo wcale nie musi się
    żle skończyć.Każdy wcześniak rozwija się inaczej i potrzebuje innej
    pracy nad jego zdrowiem i rozwojem ale niektóre dzieciaczki wychodzą
    z tego obronną ręką.Fakt faktem,że każda z nas przeżywa to bardzo i
    musi pokonać wiele schodów aby nasze maleństwa mogły żyć.Kosztuje to
    wiele wysiłku i wierzcie nie wszystko musi być pisane czarnymi
    literami.Drogie mamy trzymam bardzo mocno kciuki za wasze maleństwa
  • mama-cudownego-misia 06.01.08, 20:36
    Małgoia urodziła się w zamartwicy na przełomie 31/32 t.c. Była
    hipotrofikiem, ważyła 1200 g. Miała wylew III stopnia, lezała 3
    tygodnie na respiratorze. Dziś jest arcywesołym, dobrze rozwijającym
    się niemowlakiem: 6 miesięcy (korygowane 4, rozwojowo 5), 6,5 kg.
    Oby tak dalej...
    Mózgi tych maluchów są tak plastyczne, ze zamartwica nie musi
    oznaczac wyroku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.