Dodaj do ulubionych

Jakie są sposoby na zmniejszenie laktacji???

13.05.08, 21:32
Mam za dużo mleka i robią mi się zastoje/ złogi pokarmu, czyli potocznie
kamień w piersiach. Miałam już z cztery raz 24 h akcję typu przed karmieniem
moczenie piersi w wodzie z mydlinami przez 15 min a po karmieniu odciąganie
laktatorem przez 15 min i tak co 3- 4 h. Po odciąganiu okłady z zimnej
kapusty. Złogi ustępują a mleka nadal dużosad
Teraz Alek ma jeśc 2 posiłki niemleczne a ja mam tyle mleka, że przy okazji
słoiczków też dostaje cyca. Ostatnio pobił swój rekord w przybraniu wagi 900 g
z 6 na 7 mc i neonatolog powiedziała, że to za dużo i jest za gruby. Ma 7 mc i
waży 6600g, więc moim zdaniem ok, ale
lekarka ma inne zdanie, kazała zaprzestać karmienia w nocy i 2 razy dawać
jarzynki i odstawić sinlac. A co ja mam zrobić z nadmiarem pokarmu, bo
odciąganie i wylewanie raczej nie doprowadzi do zmniejszenia laktacji. Może
znacie jakiś sposób na zmniejszenie laktacji? Wiem, że na tym forum raczej
problemem jest brak mleka i utrzymanie laktacji, a ja mam za dużo mleka i
"grubego" wcześniakawink

Pozdrawiam,

Ola mama Alka (29/30 hbd)
Edytor zaawansowany
  • 13.05.08, 21:49
    No właśnie takie odciąganie doprowadzi tylko do zwiększenia ilości mleka. Też
    mam ten problem, bo powoli odstawiam małą, i pomaga mocne zabandażowanie piersi
    bandażem elastycznym - w 4 dni dojność mi się zmniejszyła o 400 ml.
    Poza tym szałwia (mocny napar 2-3 razy na dzień) zmniejsza laktację.
    No i wreszcie, odciągaj po karmieniu tylko tyle, żeby nie było uczucia napięcia,
    nie do końca.
    --
    Miś smile
  • 13.05.08, 21:52
    Naturalny to rzadziej karmić, a jak piersi są przepełnione -
    odciągać tylko do momentu uczucia ulgi - nigdy do końca.No i coraz
    rzadziej, jak masz dużo mleka, to możesz starać się wydłużać odstępy
    między karmieniami/ściąganiem, na tyle ile wytrzymasz.Po paru dniach
    powinno być widać różnicę.
    Jeśli karmisz piersią, metoda nienaturalna(leki na zanik laktacji)
    chyba nie wchodzi w grę, poza tym podbno paskudne są i źle się po
    nich człowiek czuje.
    U mnie jeszcze działało jak byłam "niedojedzona" lub mało piłam.
    Podobno jeszcze pomaga ciasny i sztywny biustonosz.
    Jest jeszcze jakieś zioło - chyba szałwia, ale nie na pewno - jak
    się dokopię to napiszę.
    A poza tym wpółczuję, ja borykałam się i z niedoborem i z nadmiarem -
    nie wiem co lepsze, bo nadmiarem wcale nie byłam zachwycona.
    Powodzenia
    --
    a w ogóle to Gośka jestem wink
  • 13.05.08, 22:24
    A ja mam wrażenie, że jak założę przyciasny biustonosz to mam jeszcze więcej
    mleka, więc śpię bez i po domu chodzę bez. Jak wydłużam przerwy i nie ściągam do
    końca to są złogi i to takie na pół piersi. No i koło się zamyka. Spróbuję z
    szałwią i dalej z zimną kapustą, no i może z bandażem na noc, ale najpierw muszę
    rozbić obecne złogisad
  • 13.05.08, 22:58
    Dzięki za link. Rzeczywiście na razie jest pierś grudkowata, jak kalafior.
    zatosuję się do rad położnej i mam tylko nadzieję, że "kalafior" nie zmieni się
    w "arbuza"...wink, bo już raz miałam w piersi takiego "sporego ziemniaka" bez
    gródek i wpadłam w lekką panikę.
    Sąsiadka zaproponowała mi wówczas w żartach swojego donoszonego wielkiego
    dzidzię w celu odciągnięcia cyca...
  • 13.05.08, 21:59
    Rzeczywiście to jest problem, i nie jest łatwo bo tylko pozazdrościć.
    Ja jak kończyłam karmienie to przede wszystkim ograniczałam duże ilości picia.
    Jest to obecnie trudne bo jest ciepło i na pewno nie powinnaś się odwodnić. Ale
    na pewno duuuże ilości picia powodują laktację, wszelkie herbatki ,kawa inka.
    Sinlac jest najczęściej polecany do przybierania na wadze, dlatego
    zastosowałabym się do rad lekarki skoro mały nie ma tak szybko przybierać. W
    nocy stopniowo ograniczać dawanie mleka.Jednej nocy dwa karmienia, po paru
    dniach jedno i wcale. U mnie dało się tak małego ustawić że jadl miedzy 23/24 i
    2/3 a potem około 23 i 4 a potem to nad ranem. Niestety troszkę odciągać jak
    bolą a trochę spróbować przetrwać 9 nie odciągać na maksa jak się da a trochę ,
    a jak sie zrobi zastój to kapusta) a pokarm nie będzie pobudzany tak mocno to
    też nie będzie tak produkowany. U nas położne na sali mówiły to jest popyt i
    podaż. Jak nie będzie popytu nie będzie podaży . Zyczę powodzeni bo nie będzie
    łatwo.
  • 13.05.08, 23:19
    ponieważ dziewczyny ci już o karmieniu napisały...mnie zdziwiło twierdzenie
    lekarki że 6600 na 7 mieś to za dużo uncertain
    nie wiem z jaką wagą startował Twój syn, ale 6600 to naprawdę mało

    mój Kubuś startował 2650, w wieku 6 mieś 9800g
    Karolka 1700, pół roku 7600
    oboje na samej piersi...
    Kini już mi się sprawdzać nie chce wink))))))

    --
    Ania mama Kubusia (27.01.02) Karolinki (17.12.03) Kingi (05.08.06) i Ktosia
    (wrz 08)
    nasz blog
    nosimy bo lubimy smile
  • 13.05.08, 23:52
    Alek ważył przy urodzeniu 1380 g, jego najniższa waga to 1140g.
    Lekarce nie chodziło chyba o to, że 6600g na 7 mc to dużo tylko, że jak na swój
    wiek przybrał za dużo, według niej 900 g na mc to za dużo po 6 mc. Do 6 mc mały
    przybierał od 500 do 700 g. Ja to jej twierdzenie traktuję z przymrużeniem oka a
    Alek wreszcie wygląda na papuśną dzidzię z wałeczkami na udkach i ma okrągłą
    buźkę, bo wcześniej to tak filigranowa drobinka była.
  • 09.06.08, 09:01
    witam
    mam ten sam problem, moj 6,5 miesieczny synek nie chce juz tak ssac
    piers jak kiedys ( powoli ja odstawil na korzysc kaszek, obiadkow w
    sloiczkach ) , synek wazy 9kilo i wcale nie jest za gruby, zaden
    pediatra nie wypomnial mi ze jest grubaskiem , moze dlatego ze jest
    dosyc dlugi ma 80 cm.....Wracajac do nabrzmialych piersi, zamierzam:
    1. napary z szalwi 3 x dziennie , a jak nie pomoże
    2. tabletki od ginekologa

    obecnie mam strasznie duzo pokarmu,synek jak possie troszku, to
    mleko wyplywa z piersi podcisnieniem, jak woda z kerchera ...zalewa
    go calego...a "na szczescie" nadmiar mleka nieraz wyplywa sam,
    oczywiscie zalewajac mi cala bluzke bo wkladki na nic sie zdaja przy
    tak duzej ilosci mleka...
  • 10.06.08, 01:22
    hihihi ja też miałam ten sam problem.
    Teraz jest jednak gorąco i ta duża ilość mleka jest potrzebna bo mała chce pić
    co półtorej godziny.
    Faktycznie w pierwszym nawale zdała na piątkę kapusta. Ale położna jak przyszła
    poleciła mi szałwię i to właśnie nią wyregulowalam sobie ilość mleka. A ten
    ciasny stanik to obowiązek - ja powiem szczerze marzę o nocy bez stanika!!
    Niestety noc bez wkładek laktacyjnych jest niemożliwa bo bez karmienia dłużej
    niż 2-3h to zalane łóżko mlekiem...
    --
    Marta
    Grzes
    Kalina

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.