Dodaj do ulubionych

nawet nie wiem jaki dać tytuł posta

28.01.09, 20:35
Dziś byliśmy u logopedy p.Anny Regner (po wielu
poszukiwaniach,forumowych i pocztą pantoflową zdecydowaliśmy się
zmienić logopedę w Korczaku na ta panią)
Od wejścia miła uśmiechnięta,przeprowadziła wywiad obserwując Madzię
Potem położyła Madzię na łóżku do masażu (Magda ani sekundy nie
płakała!!!!!!) i zaczęła oglądać jamę ustną - gotyckie podniebienie
do rozmasowania (ćwiczenia od razu pokazywała), za krótkie
wędzidełko górne i pod językiem do rozmasowania i ewentualnie
podcięcia (szok-bo przez 2 lata nikt nam o tym nie powiedział!!!) -
zdziwiła się że Madzia je sama z tak krótki wędzidełkiem pod
językiem, dziąsełka do masowania (idą wszystkie zęby czyli cztery
których nie ma wcale i cztery które są w połowie - o matko!!!!),
język ma dobrą ruchomośći-ale mamay robić też masaże-podnoszenia go
do góry
potem zajęła się ciałem Madzi
obręcz barkowa takie kolibanie i wibracje - to samo obręcz biodrowa
(w leżeniu na pleckach i na brzuszku) - ćwiczenie pokazała i wiem
jak robić, potem jeszcze taki konik - miłe ćwiczenie i jakby kołyska
na siedząco...
Madzia swoje trzy grosze dorzuciła i pogugała,pośpiewała,kosikosi-
indianin itd wink
potem pada moje pytanie CZY JEST SZANSA ŻE MADZIA BEDZIE MÓWIŁA? a
ona na to OCZYWIŚCIE,A CZEMU NIE? (myślałam że padnę trupem) ... ona
mówi dalej że mowa jest związana z motoryką dużą i im bardziej
Madzia będzie sprawna ruchowo tym ta mowa będzie szła do przodu...
teraz mam cel - muszę usłyszeć kiedyś słowow MAMA wink
a tak serio to teraz za cel stawiamy sobie 1.masaż wędzidełka i
języka 2.masaż podniebienia twardego górnego i granicy miękkiego i
twardego 3.regulację napięcia mięśniowego w obręczach bark i biodra.
pochwaliła Madzię że słucha,że nie ma odruchu wymiotnego smile wizyty
będą raz na 2 tyg
dostałam opiernicz że traktuję Madzię jak dzidziusia i nie pozwalam
np.samej jeść z talerza - ma to robić,brać sama i do buzi (bo
potrafi,ale nam łatwiej i szybciej ją nakarmić samemuwink-od jutra
zaczynamy...

Moje dylematy - czy któreś wasze dziecię miało w wieku 2 lat
podcinane więzadełko???????
i jeszcze jeden - Magda jakby na dowód tego że też chce szybko MAMA
powiedzieć zaczęła dziś robić coś dziwnego - (tzn mam nadzieję że to
MOTORYKA DUŻA IDZIE DO PRZODUwink) ...ale tak serio to niepokoi mnie
jej zachowanie.nie będę tego opisywała tylko proszę zerknijcie na
jej bloga w galerii na film (pt. co to ma być?) tu link już do
galerii- smyki.pl/domeny/dzidzi.pl/madziazosia/index.php?
op=galeria
będę wdzięczna za pomysły co to jest - bo nie wiem czy przypadkiem
jutro nie pojechać do rehabilitanta czy mogę do poniedziałku
poczekać???

przepraszam za zbyt długi wywód - ale komu mam się wygadać jak nie
wam??? smile
--
Iza,mama Madzi Zosi
- stronka mojej MADZI- smyki.pl/domeny/dzidzi.pl/madziazosia/index.php
- fotki Madzi- 26tyg/830g/33cm - fotoforum.gazeta.pl/5,2,bijou82.html
Edytor zaawansowany
  • maja285 28.01.09, 21:01
    no jak dla mnie to ona się do pełzania albo raczkowania zbiera, tak
    jakby próbowała się kolibać w przód i w tył, tak dzieciaki przed
    raczkowaniem robią
  • pszczolka232 28.01.09, 21:07
    Mnie tez wyglada to na probe pelzania big_grin
    Kochana Madzia smile
    Buziaki dla niej od nas big_grin
  • kasia284 28.01.09, 21:08
    No jak to co??? oczywiście wkurza ją to ,że ruszyć się nie moze.
    Spina się i chce raczkować!!!Kubuś też tak miał na początku i się
    troszkę złościł, Izuniu a może popróbuj z nią w formie zabawy
    poraczkować, Ty na czworaka, ona pod Tobą, podpierasz tułów swoją
    dłonią i próbujecie razem. U Nas to dało super efekt. Choć ciężko
    było, warto tak poćwiczyć. Mam nadzieję,że się uda. Kubuś na
    początku fruwał pode mną))).Pozdrawiam goraco!
    --
    Mój Rycerzyk Kubuś (30tc, 1490g)
  • paulaiigi 28.01.09, 21:09
    Ja też jestem tego zdania co poprzedniczka. Mój synek tak robił
    zanim zaczął raczkować. Nam na ćwiczeniach kazali całymi dłonmi
    złapać za biodra i pokazywać dziecku odpowiednią pozycje tzn.
    ustawić tak nóżki żeby próbował utrzymac sie na nich i na rączkach.
    Powodzenia dla Madzi w pierwszych próbach. Trzymam kciuki żebyś
    mogła usłyszec to wymarzone słowo a Madzia rozgadała się na całego.
    Powodzenia
    --
    Mama Igorka, 34tc., 24.02.2008r
  • pszczolka232 28.01.09, 21:22
    A no wlasnie to do raczkowania sie podnosi Na raczki i nozki big_grin
    Jeszcze raz obejrzalam filmik big_grin
    Tylko chyba ma troszke slabsze raczki i te cwiczenia obreczy
    barkowej powinny pomoc. I ja bym poszla do rechablitanta coby
    pokazac kawal wyczynu corci i zeby dal kolejne instrukcje
    cwiczeniowe.
  • mamaolisia 28.01.09, 21:23
    Izuniu jak myślę tak jak dziewczyna Madzia poprostu zaczyna
    powolutku przyzgotowywać się do pełzania ,czworakowania .
    Oliś też tak robi ale czasem u niego dochodzą jeszcze rączki i tak
    troszke śmiesznie wyglada bo stoi na czworakach i sie boja ale ma
    jeszcze za słabe rączki zeby pojsc o krok dalej.
    Super wiadomości bardzo się cieszę i trzymam kciuki za dalsze
    sukcesy naszej Kochaniutkiej Madziuni i jej bardzo dzielnej mamusi.

    Wierze że niedługo usłyszysz magiczne słówko "mama".
    Buziaki.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mamaolisia.html
  • tumigutek5 29.01.09, 13:19
    No nie będę się powtarzac, ale to mi wygląda tak jak przedmówczyniom
    do próby raczkowania i totalny nerw że się nie udaje. Oglądałam też
    drugi filmik i jak tak dalej będzie robic tuputupu, to jak
    ruszy......
    --
    Łukaszek
  • tunelinda 29.01.09, 17:59
    jak nic pełzanie lub ruchy, o których pisze Jola, ale na to chyba za wcześniewink
  • mama-cudownego-misia 28.01.09, 21:24
    Najpierw się kiwa, a potem pływa - oba zachowania poprzedzają raczkowanie, z
    tym, że powinna jeszcze przejść etap pełzania. Już nie pamiętam, który z lekarzy
    doradził nam, żeby na początku ustawiać Małgosię nogami do ściany, albo ręce za
    stopami, tak, żeby mogła się odepchnąć do przodu. Dłuuugo to trwało, zanim
    załapała, ale jak już poszła...
    To chyba wypada złożyć podwójne gratulacje, cooo? smile
    --
    Miś
    Panoramy Wrocławia, zdjęcia mojegoautorstwa smile
  • mama-cudownego-misia 28.01.09, 21:26
    Acha, a z wędzidełkiem zapytaj Oli Tunelindy - ona przerabiała ten temat. Na
    Kamińskiego chyba mają jedne nożyczki, ale robili problemy i w ogóle jakieś jaja
    były. Na szczęście Alek w końcu nie musiał mieć operacji.
    --
    Miś
    Panoramy Wrocławia, zdjęcia mojegoautorstwa smile
  • lili2006 28.01.09, 22:20
    zgadzam się. Franek nie był rehabilitowany, ale gdy w takiej
    sytuacji instynktownie podstawilam mu dłonie za stopy dla oporu to
    od razu ruszył. A ruchy "takie jakby kogoś gwałcił" robił jeszcze
    długo, nie wiem czemu.
    --
    Pozdrawiam, Ola
    sthbylili.blogspot.com/
  • ania.silenter 28.01.09, 21:24
    Izo, no więc, tak z resztą jak już napisały dziewczyny, wygląda to na klasyczną
    próbę pełzania + klasyczną złość, że się nie udajewink. Madzia, zawsze, zawsze
    mnie rozczulasmile. I wiesz co? Fajterka z niejsmile))).
  • 100ania 28.01.09, 21:25
    bardzo się cieszę, że zobaczyłaś światełko smile
    --
    http://lilypie.com/pic/090128/FGde.jpghttp://by.lilypie.com/jA09p1/.png
    http://lilypie.com/pic/090128/U5AX.jpghttp://b3.lilypie.com/3yMSp1/.png
    Historia moich wcześniaków
  • skomroch1 28.01.09, 21:46
    Jeśli chodzi o gotyckie podniebienie, to mój synek je ma.Jak na razie w niczym
    mu nie przeszkadza, ładnie wymawia głoski, ale zobaczymy za jakiś czas.Ja jak
    tylko obejrzałam filmik , na którym Madzia powtarza dźwięk z zabawki pomyślałam,
    że dziewczyna zaczyna odkrywać uroki werbalizowania buzią.Krówka zamuczała dwa
    razy i Madzia też dwa.Ja, jak zauważyłam to u Rocha, robiłam takie ćwiczenie-ja
    A, on A, ja dwa razy A, on dwa razy A.Potem były te łatwiejsze np.O, raz,
    poźniej dwa, aż w końcu powtarzanie sylab i stało się, usłyszeliśmy TATA.
    A jeśli chodzi o najnowszy filmik, to tak, jak dziewczyny pisały, czas na
    podniesienie brzucha z dywanuwink
    Gratuluję i powtórzę moje urodzinowe dla Madzi życzenia, żeby za rok sama
    znalazła prezenty.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,skomroch1.html
  • mamakubusia9 28.01.09, 21:49
    Dzielna ta Twoja Madzia i też wydaje mi się jakby coś próbowała w
    kierunku pełzania robić. Nie martw się bo dziewczyna się rozgrzewa,
    a potem śmignie.
    Co do podcinania więzadełka to kuzynka robiła swojemu synowi ten
    zabieg jak miał aż 5lat i wspomina to bardzo dobrze, szybko podcięli
    i kłopoty z mową się skończyły.
    Powodzenia!
    --
    Mój kochany Kubuś
    Matylda i Błażej 11.04.2008 - 32tc
    Jakub 16.03.2005 - 37tc
  • mamciakasia 28.01.09, 22:56
    Gratuluję Madzi!!! Powtórzę za dziewczynami, mała przymierza się do
    raczkowania... mój synek identycznie się zachowywał, a jak zaczął śmigać to... a
    z resztą Madzia Ci sama pokaże!
  • niuniadr 28.01.09, 23:03
    Izuniu, uważam tak jak dziewczyny.To są pierwsze próbywink Hubcio tez
    tak zaczynał i bardzo się złoscił jak mu nie wychodziła, ale
    ćwiczyliśmy, ćwiczylismy i sam ruszył.Cieszę się bardzo, że dostałaś
    nowego powera do działania, a Madzia jest wspaniała, dzielną
    dziewczynką.Co do wędzidełka, to my masowalismy i jak na razie jest
    ok, ale teraz logopedę mamy w marcu, zobaczymywink
    Pozdrawiamy serdecznie i przesyłamy całuski
    --
    Dorota
    Hubercik (32tc,2310g,3pkty)
    Zdjęcia Hubercika
    i Blogasek z historią Hubcia
  • u_brzoska 28.01.09, 23:23
    tak jak napisaly dziewczyny - zdaje sie ze malenka zbiera sie do raczkowania smile
    jest bardzo bardzo dzielna. Obie jestescie.
    Pozdrawiam cieplo
    --
    brzoska
  • traganek 29.01.09, 08:29
    Obejrzałam film i się strasznie cieszęsmile Madzia chce raczkowaćsmile A
    jak z obrotami na brzuszek i plecki?Skoro ma już tyle siły może
    warto zmusić ją do częstych obrotów. Potem pełzanie. A jak już
    będzie gotowa do raczkowania podpowiem Ci kilka trików, żeby to
    przyspieszyć.
    --
    http://b3.lilypie.com/rwaJp1/.png
  • doroszka 29.01.09, 09:17
    Dokładnie tak jest, jak dziewczyny piszą - tak dzieci "rozgrzewają
    się" zanim ruszą do przodu smile
    Filip też tak trenuje smile

    Mój starszy tez tak robił.

    --
    Doroszka smile
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,doroszka.html
  • jola23061978 29.01.09, 09:55
    Jeżeli Madzia nie podglądała rodziców wieczorkiem i próbuje
    naśladować ...hmmm to raczej zbiera sie do raczkowania smile
    Oliwia też czasami tak robi ale gubi ją duża asymetria i to jest
    nasz najwiekszy problem na teraz.
    Pokaż rehabilitantom co można poprawić, czy bardziej dociązyć pupę,
    czy jest oś, czy wzmocnić rece czy nogi, czy dawac coś z tyłu do
    odbicia. Moja mama mówi, że zdrowym dzieciom kiedyś tak sie robiło z
    tyłu coś lub nawet rece żeby sie odbijały.
    Tak jak co pisałam - Oliwii podcinalismy wedzidełko na Krzyckiej 94
    w mediconcept u dr Ryszkowskiego (691497227) co prawda prywatnie ale
    miło, bezboleśnie i sympatycznie. Oliwia miała 6 m-cy i wtdey dr
    KAczan poradziła że bedzie lepiej jadła.
    CAlusy dziewczyny

    Jola/Oli
  • tunelinda 29.01.09, 17:57
    Izo ja chodziłam do Pani Regner z Alkiem też mówiła, że ma gotyckie podniebienie
    i wędzidełko do podcięcia, ale jako jedyna (byliśmy u 2 innych logopedów i nie
    kazali podcinać) w rezultacie poszłam prywatnie do dziecięcego otolaryngologa dr
    Gawrona i zapytałam o to wędzidełko. Pan powiedział, że jego zdaniem nie ma
    takiej potrzeby, aby podcinać a gdyby Aluś miał za krótkie wędzidełko to by nie
    wysuwał języka między wargi. Pan Dr powiedział, że jak się uprę to podetnie, ale
    robi się to albo zaraz po urodzeniu albo jak jest jakiś problem z wymową
    znacznie później z tego co pamiętam. Poza tym to niby prosty zabieg, ale zawsze
    otwarta droga do infekcji i dałam spokój. A co do gotyckiego tj. wysokiego
    podniebienia to powiedział, że taka uroda i mam się przejmować. Wszyscy inni
    specjaliści zalecali masowanie a nie podcinanie w naszym przypadku. Zresztą
    myślę, że gdyby coś było u Madzi nie tak to pewnie Pani Kaczan by na to zwróciła
    uwagę. Więc moja rada nie przejmuj się tym wędzidełkiem i podniebieniem. A
    Madzia na pewno powie i mama i tata w swoim czasie. Buziaki dla Madzi i Ciebie
    ode mnie i Alusia.
  • liance 04.02.09, 00:47
    Bijou, napisz proszę czy rehabilitanci dzisiaj potwierdzili nasze raczkujace
    spostrzezenia?? smile
    --
    Mała - Wielka....
    Odliczamy do 2 urodzin
  • zorrgula 04.02.09, 01:53
    Wg mnie również wygląda to na próby pełzania, a co na to rehabilitant?

    Logopedzi...jeszcze nas nie było u p.Regner i chyba w końcu się też wybierzemy,
    bo już pomysły mi się kończą.
    --
    Pozdrawiamy serdecznie Zu(28tc830g)&A
    Nasze słoneczko ma już...
  • bijou82 04.02.09, 12:08
    tak liance i inne babki smile
    miałyście rację i to nie są żadne patologiczne odruchy wink tylko
    najprawdziwsza próba pełzania a może nawet raczkowania....teraz
    będziemy mieli nowe ćwiczenia (patterningi,które juz robimy ale
    będzie je też robił rehabilitant) żeby Madzia załapała że trzeba to
    robić naprzemiennie,a ponieważ ona się na kolanka czasami
    podnosi,ale rączki bardzo słabe i nóżki w bioderkach też to i to
    trzeba wzmocnić! najważniejsze że chce!!!! smile p.Małgosia pochwaliła
    ja bardzo no i dr Piotr też i chyba był mile zaskoczony bo mówił
    BRAWO MADZIA BRAWO smile
    idziemy do niego 17go lutego zbada i zobaczymy bo póki co jeszcze na
    4 wizyty na bioptron i bobath zostały smile
    ech ma dziecko potencjał i tylewink jestem z niej dumna i jakoś tak mi
    ciepło na sercu mimo że marudna niemiłosiernie od po niedziałku bo
    żeby jej idą i dziąsła ma spuchnięte i malinowe do granic
    możliwości wink
    i jeszcze jak leży na plecach to podnosi głowę tak wysoko że
    spokojnie dłoń moją pod plecy jej włożyć można...bidulka usiadła
    by,ale ciało nie umie jeszcze wink

    --
    Iza,mama Madzi Zosi
    - stronka mojej MADZI- smyki.pl/domeny/dzidzi.pl/madziazosia/index.php
    - fotki Madzi- 26tyg/830g/33cm - fotoforum.gazeta.pl/5,2,bijou82.html
  • kasia284 04.02.09, 12:13
    Nawet nie wiesz jak się cieszę, historia Madzi zawsze dawała mi
    wiarę. Malutka Waleczna Księżniczka, i TY Waleczna Lwica!!!!
    SUUUUPER!!!!
    --
    Mój Rycerzyk Kubuś (30tc, 1490g)
  • tumigutek5 04.02.09, 12:28
    I ja się przyłączę do okazania wielkiej radości z postępów Madzi.
    Ona jest taka malutka, a zarazem taka Wielka , a mamusia cóż.... jak
    pisała moja poprzedniczka Lwica...Wielki podziw i szacun.....
    --
    Łukaszek
  • ania.silenter 04.02.09, 12:42
    i jestem naprawdę pełna podziwu dla Ciebie i Twojego męża - bo sukcesy Madzi to
    i jej determinacja (dzielna kobitka!) i Wasza miłość i pracasmile)).
  • liance 04.02.09, 17:12
    OJEJ! SUPER!!! Codziennie zaglądam na bloga, ale nie było radosnej
    nowiny więc nie wytrzymałam i musiałam podpytać <wstydzioch>
    Madzia jest niesamowita, uwielbiam tą Jej słodziachną buźkę. Tak,
    jak już nie raz pisałam - Ona Wam jeszcze pokaże - jestem pewna!
    --
    Mała - Wielka....
    Odliczamy do 2 urodzin
  • blaszka0662 05.02.09, 22:53
    Brawo dziewczyny!! Strasznie się cieszę.
    Bijou bardzo wam kibiciuję i często oglądam wasz blog. Życzę wam
    dalszych sukcesów i spełnienia marzeń o chodzeniu i mówieniu.
    --
    Zdjęcia mojego największego szczęścia: fotoforum.gazeta.pl/u/blaszka0662.html

    mój suwaczek
  • agao0972 04.02.09, 12:38
    Jesli chodzi o wędzidełko- mojej siostry sunek (teraz to już syn),
    miała przykrótkie wędzidełko, co stwierdzono bardzo późno. Mały
    faktycznie długo nie mówił, ale lekarze wczale sie tym nie
    przejmowali. A z tym wędzidełkiem wiem, ze wyszło przy okazji.
    Chłopczyk nie miał podcinania, mówi oczywiście (na późne mówienie
    chyba miał wpływ w wiekszym stopniu jego temperament, raczej był
    ciuchutkim dzieckiem, powolnym itp.)Według mnie jak się posłucha gdy
    mały mówi to mozna wyczuć, że to krótkie wędzidełko mu mowę
    utrudnia. Myślę, że siosytra powinnabyła zrobić ten zabieg.
    --
    Mamuśka dwóch wcześniakówsmile
  • kinder0610 04.02.09, 16:29
    Brawo dzielna dziewczynka.
    A co do dr Regner - też do niej chodziłyśmy - jest rewelacyjna. Masaż buzi i
    języka też robiłyśmy i szereg innych świetnych ćwiczeń - zabaw. Mojemu dziecku
    na którymś z kolei spotkaniu dała do zabawy kulki i kazała je wyciągać z miski z
    wodą. Ja myślałam, że to jeszcze za wcześnie na taką zabawę. Tymczasem
    dzieciątko było tak przejęte i zadowolone jak nigdy wcześniej.

    Pozdrawiam wszystkie Mamy i ich skarby
  • madzieks2 04.02.09, 18:41
    kochanasmile
    ona szykuje się do pełzaniasmile. SUPER!!!!możesz delikatnie jej
    pomagać ale może lepiej niech ci pokarzą na rechabilitacji.
    Gratuluje madzi!!!kiss
    --
    tiny.pl/lpkk -Sarah
    tiny.pl/lpkp -Jakub
  • lili2006 05.02.09, 13:49
    brawo Madziu!
    --
    Pozdrawiam, Ola
    sthbylili.blogspot.com/
  • mamaolisia 05.02.09, 14:46
    BRAWO BRAWO I JESZCZE RAZ BRAWO
    GRATULUJE MADZIUNI I JEJ PRZEKOCHANEJ MAMUNI.
    BUZIACZKI
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mamaolisia.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka