Dodaj do ulubionych

u nas przełom - Ada w końcu je doustnie!!

26.05.09, 00:27
po półtora roku od założenia PEGa i 8-miu miesiącach walki o każdą łyżeczkę
Ada się przełamała i zaczęła połykać to co dotychczas gromadziła w buzibig_grin nie
mogłam uwierzyć w to co widzę - zaczęło się od jednej łyżeczki kaszki potem
były dwie a dziś zjadła pół kubeczka, i prawie cały słoik musu, przy zupie nie
szło tak składnie, bo się prowokowała do wymiotów ale też połknęła ze 4
łyżeczki...bardzo pomogły bajki i wierszyki, których słuchała podczas
karmienia...myślałam, że ta chwila nigdy nie nastąpi tak silny był jej opór
wewnętrzny ale bardzo, bardzo się cieszę, bo wreszcie jest jakiś postęp i
szansa na normalne odżywianiesmile. hurrra!
od września idzie do przedszkola specjalnego i myślę, że to także pozwoli jej
zacząć jeść stałe pokarmy.
Terapia Pani Łady przyniosła efekty - szczerze polecam tę neurologopedkę, bo
już przymierzaliśmy się do Grazu...
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka