Dodaj do ulubionych

Czy to poczatek padaczki?

10.07.09, 21:19
Mamuski wiem ze moga na Was liczyc i odpowiedziecie mi na pytanie. A
mianowicie.
30 czerwca Miki miała szczepienie przeciwko
Swinka+Odra+Rozyczka. Pani doktor powiedziała ze po 7 dniach moze
wystapic goraczka i stało sie ale nie wiedziałam ze az tak.
Dokładnie w 7 dobe Miki zaczeła wymiotowac, oczy i usta stały
sie sine. Przelewała sie przez rece. karetka zabrała ja do
nablizszego szpitala i to był bład sad.
Dyzurny lekarz twierdził ze dziecko nadaje sie do reanimacji, ale
nic nie robił z tym fantem ,tylko pokazyłam jak ona sie strasznie
odwodniła. Byłam wsciekła i zła, prosiłam zeby cos z nia zrobili,
mówiłam ze prawdopodobnie po szczepieniu, nie chciał wierzyc.
Na oddziałe, załozyli jej wenflon i wtedy sie zaczeło, najpierw
zaczelo oko latac, tak jakby ciagle do mnie puszczała oczko, potem
po przeciwnej stronie kacik ust zaczał skakaj jak przy usmiechu,
wygladało to strasznie, ona taka blada, oczy błedne ciagle patrzace
w góre, myslałam ze umre.
Podali jej relsed i po 2 minutach zasneła, ale po około pól godziny
zaczela sie cała trzesc jak by jej było zimno, i za chwili ustało. I
koniec juz wiecej tego nie miała. po paru godzinach obudziła sie z
usmiechem na twarzy z kolorkami na policzkach jak by nic sie nie
stało.
Oczywiscie ze trafiłam do najgorszego szpitala czyli Kopernika nie
zrobili jej zadnych badan, a nie przepraszam zrobili jej
przeswietlenie płuc ( w porzadku), badania krwi crp (w normie), ale
od samego poczatku podawali jej dozylnie antybiotyk , powiem
szczerze nie wiem po co. Ale badan neurologicznych ni cholery.
Powiedzieli tylko ze mam sie zapisac do neurologs, bo rzeczywiscie
ja miałam racje i to był wstrzas po szczepieniu. I moze jest to
poczatek padaczki.Oni sami nie wiedza
Po trzech dniach pobytu w szpitalu, wrociłam do domu, z wielkim
obawem ze znowy sie to powtorzy, co prawda mam leki, ale boje sie.
Bardzo prosze mamuski powiedzcie czy to poczatek padaczki? Jestem
zapisana do neurologa ale to dopiero w srode.
Przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi.
pozdrawiam
--
Moja Nikol fotoforum.gazeta.pl/u/judyta789.html
Blog miki tiny.pl/v56c
tiny.pl/v56f
tiny.pl/vp1q
Edytor zaawansowany
  • balaszka 10.07.09, 23:10
    Jestem przerażona tym co napisałaś, niestety nie umiem pomóc, my dopiero
    jesteśmy przed szczepieniem i powiem szczerze że umieram ze strachu.
    Mam nadzieję że u twojej córeczki nie będzie padaczki sad
    --
    http://by.lilypie.com/sw3vp2/.png
    18.03.2008,27/28tc.,1070gr - mama cudownego misiulka
  • polaa27 10.07.09, 23:38
    Niestety nie za bardzo mogę pomóc w kwestii o którą pytasz, ale jestem pewna, ze
    neurolog Ci wszystko wyjaśni, ewentualnie zleci badanie eeg mózgu.

    Powiedz, w jakim wieku jest Twoja córeczka i którą szczepionką była szczepiona
    MMR czy Prorixem? I czy wczesniej źle znosiła inne szczepionki? My do
    szczepienia mamy jeszcze teoretycznie 2-3 miesiące, ale już teraz zastanawiam
    się czy nie odroczyć o rok lub dwa.
  • mama-cudownego-misia 10.07.09, 23:53
    Mnie wystraszyłaś, właśnie miałam szczepić...
    To nie wygląda na padaczkę. Jak w Afryce czasem się szwendałam po
    szpitalu mojej mamy, to widziałam dzieciaki, które miały takie dziwne
    objawy po odwodnieniu, przy biegunkach, zaburzeniach elektrolitowych,
    etc. Dobrze, ze już po wszystkim.
    --
    Miś
    Panoramy Wrocławia, zdjęcia mojego autorstwa smile
  • gandzia4 12.07.09, 00:02
    To co opisujesz to mi przypomina drgawki u synka, gdy w wyniku rota wirusa
    odwodnił się i drastycznie spadł mu poziom elektrolitów i potasu. Miał wtedy 17
    miesięcy. Teraz jest 7 latkiem żadnych neurologicznych następstw tego incydentu
    nie było, nigdy więcej się nie powtórzyło. Skonsultuj to jednak z neurologiem,
    bo w sytuacji wstrząsu poszczepiennego lepiej sprawdzić. Ja pozaciskam kciuki,
    by to był efekt odwodnienia i by nic już więcej takiego Miki się nie
    przytrafiło. Powodzenia i daj znać co powiedział neurolog.
    --
    Daria myjąc zęby Gabrysi - "Gabrysia wyprostuj zęby"
    Oskar ma wieczorną nadruchliwość czterokończynową, Daria do niego "Oskar czy ty
    masz ADHD", Oskar -"Tak", Gabrysia - "A ja mam ABAB, to lepsze" Oskar na to -
    "Same oszołomy w tym domu"
  • marta_i_koty 12.07.09, 23:22
    Nie sadze, aby to był początek padaczki.
    Ale po raz kolejny okazuje się, że szczepionki wcale nie sa takie bezpieczne,
    jak tu niektóre ich zwolenniczki chcą nam wmówić...
    Syn ma 14 lat i ani na różyczkę, ani na świnkę nie chorował (został zaszczepiony
    tylko przeciwko odrze i to w znacznie późniejszym terminie).
    --
    "Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już
    jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało"

    J. Pilch
    Mój nałóg
    http://tiny.pl/zqz3
  • bijou82 13.07.09, 01:10
    straszne
    ale nie sądzę by t była padaczka-jesli to było jdnorazowe i w takich
    okolicznościach
    ja nie jestem ani zwolenniczka ani przeciwniczka szczepien,Magda
    idzie wg indywidualnego kalendarza,mam prawo odrzucic
    szczepionke...ale poki co szczepie na wszystko glownie z tego powodu
    ze przeraza mnie bieganie po przychodniach-i te dzieci ktore nie
    wiem co maja
    ale powiem tak
    magda po ostatniej dawce szczepionki Polio-dur-i cos tam, juz po 3
    godzinach miala 38C,w nocy dostala drgawek,byla
    sztywna,40C,dzwonilam na pogotowie i powedzieli ze to od temperatury
    i zbijac lekami
    konsultowalam u neurologa-wszystko ok,wiecej atakow drgawek nie bylo
    (choc i ja myslalam ze to epi)
    nastepne (inne) szczepienie miala miec za 6 tyg,ale lakarka
    odroczyla o kolejne 6tyg zeby obserwowac...jak do tej pory cisza....
    --
    Iza,mama Madzi Zosi (09.01.2007)
    - stronka mojej MADZI- smyki.pl/domeny/dzidzi.pl/madziazosia/index.php
    - fotki Madzi- 26tyg/830g/33cm - fotoforum.gazeta.pl/5,2,bijou82.html
  • asiek1982_8 14.07.09, 11:50
    Mam nadzieje ze to tylko efekt szczepienia i odwodnienia ponieważ zdarzenia
    miało miejsce w określonej sytuacji. Niedawno pisała kasia że jej córeczka też
    sie zawiesiła a pojedynczy taki incydent nie oznacza od razu padaczki. Inna
    mama pisała że po tym szczepieniu jej córeczka straciła czucie w nogach na
    tydzień.
    U mojego synka ataki wystąpiły bez wyraźnej przyczyny i od tego czasu sie
    powtarzały początkowo 2 później nawet do 15 na dobę.
    Ja napewno na razie wstrzymam sie ze szczepieniem
    --
    <Filip 20.07.2008r 32tydz. 1430g 43cm obecnie 11 m-cy 8,7 kg >
  • agusia79-dwa 14.07.09, 14:05
    moja mała miała to szczepienie 2 tygodnie temu- szczepiliśmy
    priorixem. Mała po tygodniu dostała gorączki, która utrzymywała się
    prawie 3 doby. Mała nie chciała zupełnie jeść, na szczęście dużo
    piła. W drugiej dobie pojawiły się lekkie drgawki, na szczęście po
    chwili przeszły. Gdy nie chciała pić, zwilżałam jej usta wodą lub
    podawałam ze strzykawki. Za tydzień mamy wizytę u neurologa.
    Szczepienie odkładałam ponad rok.
    --
    BIELizna
  • makarcia 14.07.09, 21:44
    Judyta, to okropne co przeszliście i do tego nikt nie zrobił badan w ciągu
    trzech dni w szpitalu.
    My mieliśmy trochę podobna sytuacje, ale to nie było po szczepieniu. Mela miała
    ok 17 miesięcy, nagle w ciągu dnia zaczęła sie trząść cala. Drgawki rozbujały
    się na całego, ale widziałam, ze była świadoma, wiedziała co mowie. Mieszkamy na
    obrzeżach miasta a do przychodni mam ok 5 minut, wiec wsadziłam ja w samochód i
    po chwili byłam na miejscu. Karetka jechałaby z 20 min. Oczywiście odrazu
    dostała skierowanie do szpitala na obserwacje pod kątem padaczki. Na szczęście
    ordynator neurologii dziecięcej prywatnie prowadzi moja córkę i zbadała ja i
    powiedziała, ze nie ma sensu leżeć w szpitalu dla jednego badania eeg. Zbadała
    ją i powiedziała, ze to chyba nie jest padaczka, ale początek jakiejś poważnej
    infekcji i organizm tak zareagował. Po 3 godzinach Mela dostała prawie 41 st
    gorączki. Pewnie u Twojej Malutkiej to też była odpowiedz na chorobę.

    A po priorixie podanym w 20 m.z. Melka cofnęła się o ok 3 miesiące, przestała
    chodzić i przez tydzień była roślinką, ale to już inna historia.
    --
    -:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-:-
    Melania 27.01.2007 , 31tc, 860g, 40 cm ;
    Najukochańszy synek Aniołek www.republikadzieci.pl/rd/content/view/1187/184/
  • halloduda 14.07.09, 23:30
    Witam,
    wiem co przezylas, bo ja przezywalam to juz 3 razy sad, ostatnio przed dwoma tygodniami. Moj synek mial podobne objawy jak opisalas, czyli bledne patrzace do gory oczy, drgajace usta, rece i nogi. Za kazdym razem synek mial wysoka temperature wywolana jakas infekcja. Rzeczywiscie to co sie z dzieckiem dzieje wyglada jak epilepsja, ale nie musi nia byc jezeli dziecko ma wysoka temperature. A twoja coreczka przeciez miala goraczke. U mojego synka nie zdiagnozowano padaczki, ale jestem przewrazliwiona na punkcie goraczki i zawsze mam w domu zapas paracetamolu i diazepam na wszelki wypadek. Jak bys miala jakies pytania to pisz.
    Trzymam kciuki i pozdrawiam
    PS. dziewczyny nie panikujcie z ta szczepianka, bo takie drgawki moga wystapic przy wysokiej goraczce wywolana kazda inna infekcja, u mojego dziecko raz byla trzydniowka, raz rotawirus, ostatio zapalenie pluc, a szczepionki zawsze dobrze znosil.
  • judyta789 23.07.09, 18:30
    Witam!
    Byłam u neurolog i powiedziała ze to prawdopodobnie od infekcji
    gardła.
    Ja twierdziłam ze gardlo sie zaczerwienilo jak wymiotowała, ale nie
    wazne.

    Zrobiłam Miki eeg i powiem szczerze nie wiem jak to ugrysc, moze
    któras z Was umie rozczytac opis ( wizyte mam umowiona na 19 sierpia
    nie wytrzymam do tego czasu.


    Opis badania brzmi:
    badanie wykonano w sennosci i śnie spontanicznym z wybudzeniem.
    Cechy bioelektryczne sennosci i snu sa wyrazone. Zapis
    zmodyfikowany niskonapięciową czynnością szybką. Z wrzecionami snu
    kilkakrotnie rejestruje sie uogólnoine grupy fal wolnych 3-6 Hz i
    nielicznych fal ostrych, o ampl. do 200 uV. Ponadto w okolicy
    czołowo-centralnej maksym. środkowej (Fz,Cz) widoczne są nieliczne
    pojedyncze fale ostre o ampl. do 80 uF.FS, wykonana we śnie, bez
    istotnego wpływu na zapis.

    Orzeczenie:
    Zapis zmodyfikowany czynnością szybką z bardzo dyskretnymi cechami
    nieprawidłowymi wystepujacymi w sposób uogólniony i w okolicy
    czołowo-centralnej. Do dalszej obsercacji.


    I co to znaczy?
    Błagam o pomoc
    --
    Moja Nikol fotoforum.gazeta.pl/u/judyta789.html
    Blog miki tiny.pl/v56c
    tiny.pl/v56f
    tiny.pl/vp1q
  • asiek1982_8 23.07.09, 22:07
    Nikt w necie nie da ci odpowiedzi o zapisie ponieważ może to skrupulatnie
    uczynić tylko neurolog. Ja mogę ci tylko napisać ze u nas w orzeczeniu czyli tej
    drugiej części napisali że :zapis jest nieprawidłowy-czyli że potwierdza on
    padaczkę. U Ciebie jest napisane ze cechy nieprawidłowe są bardzo dyskretne
    czyli minimalne co nie musi oznaczać epi i najprawdopodobniej nia nie jest.
    Często zdarza się tak że osoby zdrowe mają nieprawidłowy zapis eeg a nie maja
    epi.Myślę że nie masz się czym martwić. Bardzo często te nieprawidłowości mogą
    być wynikiem nawet kataru. na
    epiforum2005.neuronet.pl/viewforum.php?f=5&sid=c102f237e60ba7190389bbfc57fcedf5
    duzo pisze o epi i ogólnie o zapisać wystarczy poczytać i zobaczysz że zapisy
    ludze mają nieprawidłowe i są zdrowi.
    Zazdroszczę jak szybko wykonałaś eeg u nas sie czeka 3 m-ce na badanie chyba że
    sie człowiek połozy w szpitalu.
    --
    <Filip 20.07.2008r 32tydz. 1430g 43cm obecnie rok i 9,5 kg >
  • jola23061978 23.07.09, 23:16
    Jak Oliwia dostała pierwszego ataku padaczki 2 tyg po szczepieniu to
    nie był to jednorazowy epizod a kilka razy dziennie robiła dokładnie
    tak samo:mlaskanie, zezowanie oczami, zgięcie rąk, taki dziwny
    ujmujący żałosny płacz i czasem wymioty. Podejrzewali refluks ale ja
    czułam że to epi bo ona robiła tak zarówno przed, w czasie jak i po
    posiłku i raczej nie widziałam związku z jedzeniem.
    W eeg od razu wyszło że jest źle:
    "bardzo liczne wieloogniskowe iglice i ich zepoły z falą wolną.
    Desynchronizacja zapisu. Zapis o cechach hipsarytmii"
    Wtedy stwierdzono że ma epi zepół westa a teraz podobno nie ma westa
    i hipsarytmii ale epi nadal jest sad
    pozdr
    Jola

    www.oliwiasiemieniec.smyki.pl
  • asiek1982_8 24.07.09, 11:47
    u nas tez po pierwszym ataku który został zauważony przez nas następne zaczęły
    się pojawiać regularnie po przebudzeniu najpierw popołudniami później i po nocy.
    U Was było to jednorazowy epizod a eeg nie potwierdziło niczego. Nie martw sie
    będzie dobrze.
    --
    <Filip 20.07.2008r 32tydz. 1430g 43cm obecnie rok i 9,5 kg >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.