Hydroxyzinum - czy ktoś podawał dziecku? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam, mam zalecony syrop Hydroxyzinum dla prawie rocznego synka (-2,5 m-ca).
    Jest po operacji antyrefluksowej, ale cały czas ma dziwny kaszel, krztuszenie
    się, odruch wymiotny bez wymiotowania (po jedzeniu) i przez to jadłowstręt (je
    tylko przez sen).

    Po kontrolnym pasażu przewodu pokarmowego (ok) lekarze zastanwiają się nad
    gastroskopią, ale tymczasem dostaliśmy taki syrop, który moze pomoże w
    rozkarmieniu "na trzeźwo" poprzez wyciszenie leków i odruchów wymiotnych,
    które być może są nawykowe po kilkumiesięcznym wymiotowaniu sprzed operacji.

    Czy ktoś podawał taki syrop w podobnej sytuacji, lub np. wymiotów nawykowych,
    etc. i z jakim skutkiem?
  • skonsultuj polciu ten syrop z jeszcze jednym lekarzem..
  • Mi lekarz przepisał ten syrop na uspokojenie, dla synka.Lepiej skonsultuj to
    jeszcze raz z lekarzem.
  • jasne ,ze skonsultować jeszcze z jakimś specjalistą od wcześniaków
    nie zaszkodzi,ale akurat hydroxyzyna jest dobrym lekiem generalnie
    większość dzieciaków dobrze ja toleruje , główne działanie p/lękowe
    a nie działa depresyjnie ani na krążenie ani na myślenie , nie
    uzaleznia i zawsze można ją odstawić.pozdrawiam mama Zośki 33/34 2550
  • hydroxyzinum przede wszystkim nie jest lekiem a srodkiem niwelujacym
    na jakis czas objawy. sama hydroksyzyna nie uzaleznia fizycznie
    (uzaleznienie psychiczne to juz zupelnie inna bajka). wolno ja
    stosowac jedynie doraznie! i nie traktowac jako srodka leczacego.
    trzeba wyjsc z zalozenia, ze dziec bedzie po takim specyfiku bardzo
    przyzwoicie spal, wiec tego uczenia jedzenia na "przytomnie" akurat
    sobie nie wyobrazam, mimo, ze wiem, ze ma tez wlasciwosci hamujace
    odruch wymiotny- a to chyba to na czym polci najbardziej zalezy. tu
    niestety passuje, bo caly ten przypadek przerasta moja wiedze (a i
    nawet wyobrazenia) i nijak nie moge zastosowac do tego mojej wiedzy
    na temat hydroksyzyny. dlatego wlasnie bardzo radzilabym konsultacje
    z jeszcze jednym specjalista, oprocz tego ktory ja przepisal.
    ps: " nie działa (...) ani na krążenie ani na myślenie".
    pacjentom zazywajacym hydroxyzinum zalecane sa regularne badania
    kontrolne ukladu krwiotworczego, a np. jazda samochodem jest
    ABSOLUTNIE zabroniona.
    co do "odstawienia"- wystarczy poczytac relacje pacjentow ktorzy po
    roku zazywania hydrox. musieli ja odstawic. fora internetowe sa tu
    tez bardzo informatywnym zrodlem.
  • Skonsultuję to jeszcze z naszym pediatrą, aczkolwiek lek przepisał mi to prof.
    gastrolog, ordynator oddzialu w czd, więc chyba wiedział co robi, chociaż ja już
    nie mam zaufania do lekarzy.

    Co do działania usypiającego to czytałam o tym w necie, my mamy przepisane
    bardzo małe dawki, zacznę od 2 x po 2 ml dziennie i zobaczę. Jak mały będzie
    senny i otępiały to odstawię. Aczkolwiek chodzi tu raczej o to działanie
    przeciwlękowe, rozluźniające, zeby chociaż trochę znieść blokadę i strach przed
    jedzeniem, która może jest w głowie. Wolę najpierw spróbować tego leku niż od
    razu robić gastroskopię. Już raz miał robioną i dziękuję. Rzygał po tym krwią i
    oczywiście gastroskopia u takiego malucha jest pod narkozą. Niby krótko, ale to
    zawsze narkoza.

    A co z tym odstawieniem? Czy organizm jakoś się uzależnia od tego?
    Mamy dzieciaczków, które dostawały ten lek napiszcie proszę coś więcej:

    1. w jakim celu Wasze dzieci dostawały ten lek?
    2. czy zadziałał?
    3. czy były jakieś skutki uboczne (senność)?
    4. jak długo brało je dziecko i czy potem były jakieś problemy z odstawieniem leku?

    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
  • a ile maly wazy?

    i jeszcze- jeszeli bedzie potwierdzona slusznosc zastosowania
    preparatu- pamietaj, ze czasami cel uswieca srodki.

    ps: w wiekszosci przeprowadzonych badan i obserwacji, nie
    potwierdzono symptomow uzaleznienia fizycznego.
  • 6,8 kg. Lekarz mówił o 2 dawkach po 2,5 ml do maksymalnie 4 takich dawek, ale
    zacznę od jakiejś minimalnej i zobaczę.
  • oficjalnie liczy sie dawki biorac pod uwage przedzial wiekowy (to
    znajdziesz na ulotce), nieoficjalnie - wg kg. 5 ml podzielone na
    dawki dziennie to standart przy dzieciach do 10 kg. wszystko
    powyzej, przy tej wadze mocno by mnie zdziwilo.
  • fora internetowe są często mało wiarygodnym"informatywnym "
    źródłem.ps. nie przypuszczam żeby dziecko autorki wątku miało
    dylemat co do rezygnacji z prowadzenia pojazdu .pozdr.wink
  • pojazdow prowadzic nie wolno bo preparat dziala na osrodkowy uklad
    nerwowy.
  • Ja mam synka, który miał we wczesnym dzieciństwie patologiczny
    odruch wymiotny. Akurat jeść to jadł - choc potem wymiotował, ale
    nie mozna było podac jakichkolwiek lekarstw. Mały po prostu wywalał
    żołądek na zewnatrz. Nawet jak dostawał wit c w syropie.


    Hydroxyzinum ma działać również przeciwwymiotnie. Ale wtedy daje sie
    ją jakiś czas przed posiłkiem (u nas głównie przed godziną podania
    lekarstwa) - chyba pół godziny. Musisz zobaczyć, jeżlei nie bedzie
    reakcji to nie ma sensu podawać jej dłuzej niz kilka dni. U nas nie
    podziałal wcale. Ale są też inne leki przeciwymiotne - działające
    skuteczniej. My dostawaliśmy kilka razy lek chamujacy niemal
    całkowicie odruch wymiotny. Nie pamietam nazy, ale to był lek
    stosowany u pacjentów onkologicznych, ale w bardzo minimalnej dawce.
    Zadziałał rewelacyjnie.

    My męczyliśmy sie z takim odruchem ok 3 lat. Potem, jak był już
    starszy, a coś mu np nie smakowało, to stawał na środku pogoju i na
    zawołanie opróżniał żołądek. Dziś mały ma 5,5 roku, a jeszcze nadal
    mu sie sporadycznie zdarza.
  • myślę, że lekarz przepisał ten lek ze wzgl.na grzybicę przewodu
    pokarmowego

    u nas podobne objawy, i po badaniach krwi wyszło, ze mlodszy
    wcześniak przesedł RSV a starsza córa domoszona - mycoplasme
    jedna i druga choroba powoduje objawy o których piszesz

    ja brałam hydroxyzinum ze wzg. na grzybice wywołana leczeniem
    antybiotykami i tez mialam takie objawy

    na twoim miejscu sprawdziłabym krew w kier. mycoplasme/RSV i grzybów
    albo odwiedzila pulmunologa-alergologa, ja wpadłam na ten pomysl
    dopiero po roku kasłania moich dzieci, pediatrzy i lekarze ze
    szpitala rozkladali rece a trzeba było tylko zbadać krew
  • Aniu, Ada miała ale w ogóle na nią nie szła (a także pod nazwą Atarax - to to
    samo), potem przez wiele miesięcy luminal (miał działać wyciszająco i
    przeciwwymiotnie) ale też działał tylko na początku a teraz jest na tegretolu i
    bardzo go chwalę (przestała budzić się w nocy z płaczem i łatwo zasypia ale on
    nie działa przeciwwymiotnie), na osałbienie wymiotów był gasprid (który przestał
    działać po dwóch m-cach) i teraz metodopramid (ale jest przeziębiona i nie wiem
    jeszcze czy jest skuteczny)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.