bolerko z Sandry 9...

robotki na drutach

założyciel: virfa

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Bardzo proszę o pomoc w rozszyfrowaniu wykroju tego bolerka. Nie wiem, czy
    było ono również w polskiej gazetce. Jakiś czas temu zapisałam sobie na dysku
    opis po rosyjsku. Niby znam ten język w miarę, ale jakoś nie mogę pojąć z
    opisu, jak to bolerko wykonać. Chodzi mi głównie o wykrój. Czy ono jest
    robione w całości? i co z czym tam się zszywa.
    Może któraś z pań robiła to bolerko, albo potrafi rozszyfrować opis, baaardzo
    proszę!
    picasaweb.google.com/redfoxcubZ/09200903#5378337411630526546
    • 18.10.09, 09:26 Odpowiedz
      Tak, było w polskiej Sandrze, robi się podłużny prostokąt, zszywa i
      wykańcza plisami. To tyle dzisiaj, tak na szybko. Jutro, jeśli nikt
      mnie nie ubiegnie, przepiszę dokłdnie co i jak. Też się do niego
      przymierzam.
    • 18.10.09, 13:32 Odpowiedz
      Mama tą Sandrę w wersji polskiej, jeżeli nadal potrzebna to mogę opis
      bolerka zeskanować i przesłać na gazetową.
    • 19.10.09, 11:01 Odpowiedz
      Kochana Oliwko, dziękuję za skan opisu bolerkaw j. polskim.
      Niestety nadal jestem w punkcie wyjścia. Okazuje się, że nie jest to
      problem językowy. Opis rosyjski zrozumiałam dobrze. Nadal jednak nie
      rozumiem sposobu zszywania bolerka. Dla zobrazowania, czego
      dokładnie nie rozumiem, podam linki do skanów z zaznaczeniem w
      czerwonej ramce, fragmentu niezrozumiałego opisu.
      Może ktoś mi to będzie w stanie wytłumaczyć łopatologicznie. Bardzo
      proszę!!!
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2011659,2,1,Bolerko-opis-wyk.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2011660,2,2,Bolerko-wykroj-001.html
      Pozdrawiam i bardzo liczę na pomoc
      sea
      • 19.10.09, 20:35 Odpowiedz
        Bo to jest łatwiejsze do zrobienia niż do wytłumaczenia chyba. Mam
        nadzieję,że zrozumiałam dobrze, bo nie jestem do końca pewna. Robimy
        podłużny prostokąt o wymiarach 2 metry na 28,5 cm. Zszywamy początek
        z końcem na długości 21 cm. Powstaje coś w rodzaju gigantycznej
        opaski na głowę nie do końca zszytej. Ten nie do końca zszyty
        fragment będzie poźniej na plecach, nie zrozumiałam tylko, czy u
        góry (przy szyi) czy u dołu. W każdym razie ten szew o długośći 21
        cm będzie biegł pionowo od środka pleców w górę lub w dół. Drugi
        szew będzie biegł poziomo od pachy do pachy, ale jak go zrobić, tego
        wytłumaczyć nie potrafię. Doszłam do tego spinając szpilkami długi
        szal metodą prób i błędów. Polecam tę metodę.
        • 20.10.09, 12:23 Odpowiedz
          Dziękuję za zainteresowanie i próbę wytłumaczenia.
          W takim razie też zrobię próbę na szaliku. Ja też zrozumiałam, że to
          ma być taki długaśny na 2 m. szalik, zszyty końcem do poczatku, ale
          tylko na długości 21 cm. Tylko nie umiałam sobie wyobrazić, gdzie to
          bolerko ma mieć "rozpinanie" oczywiście bez guzików.
          Twoja podpowiedź Mhanutko dała mi do myślenia.
          Myślę, że trzeba zrobić taką próbę: w ten zszyty szalik (opaskę)
          włożyć ręce w taki sposób, jakby zakładać tornister na plecy. Wtedy
          na plecach idą 2 równoległe pasy, które trzeba zszyć w poprzek i
          dopiero wtedy przystąpić do wykonania plis.
          Nie wiem, czy te moje przemyślenia są właściwe. Nie mam teraz
          możliwości sprawdzenia praktycznego, ale wieczorem będę robić próby
          z szalikiem lub z jakimś długim pasem tkaniny.
          Pozdrawiam
          sea
          • 20.10.09, 21:33 Odpowiedz
            Robiłam takie bolerko które miało
            takie namiary;zrobiłam prostokąt
            nabrałam na druty 160 oczek na rozm.42
            i ściegiem 2ocz prawe i 2lewe zrobiłam
            prostokąt na wysokość 80cm złożyłam na połowę
            zeszyłam boki od dołu na wys.20cm drugie 20cm
            zostało na rękawy Następnie dół obrobiłam plisą około10cm
            na szydełku
    • 21.10.09, 14:26 Odpowiedz
      Drogie panie, znajm rosyjski i spróbuję wam pomóc, bo widzę, że nie do końca
      właściwe/jasne pojawiaja się w tym wątku wyjaśnienia.
      Z długim szalikiem jak najbardziej racja, robimy go i zszywamy krótsze brzegi,
      ale - uwaga! wcale nie "nie do końca" jak pisze mhanutka . W opisie rosyjskim
      podane jest, że szew ściągamy, albo inaczej mówiąc, "wdajemy", czyli zszywamy ze
      sobą boki mające po 28,5 cm na całej ich długości, ale tak ściagając szew, że
      się nam te boki niejako skracają i powstaje "złącze"o długości 21 c.

      Potem układamy naszą "pętlę", "opaskę", czy też zszyty szalik tak, jak
      przedstawia to rysunek - Szwem do przodu (szew na schemacie to środkowa kolumna
      wykrzykników). Czyli mamy leżącą dajmy na to na stole naszą opaskę, ułożoną tak
      że powstaja dwie warstwy. Górną warstwę z dolną zszywamy od gwiazdki do gwiazki
      (patrz górna pozioma linia schematu). Jest to szew, który będzie nam szedł
      poprzecznie przez plecy.
      Na schemacie otwory na ręce są: jeden między wykrzyknikiem lewym górnym a lewą
      gwiazdką, drugi między wykrzyknikiem prawym gónym a prawą gwiazdką. Do tych
      otworów dorabiamy plisy, a także
      dokoła dolnego brzegu pętli, który na moim schemacie jest oznaczony dolną linią
      z myślników.
      Schemat: (mam nadzieje, że się prawidłowo uwidoczni po wysłaniu posta)

      !------------*-----------------------------*----------!
      ! ! ! !
      ! !
      ! ! !
      !--------------------------/-\------------------------!

      Mam nadzieję, że nie ściemniłam a rozjaśniłam smile

      Franciszek nie zjadł dziś śniadania.
      • 21.10.09, 14:30 Odpowiedz
        Schemat wyszedł źle!

        Nowa próba:


        !----------------*--------------------*----------------!
        ! ! !
        ! ! !
        ! ! !
        !-------------------------/-\--------------------------!

        --
        Franciszek nie zjadł dziś śniadania.
        • 21.10.09, 14:37 Odpowiedz
          Eeeeee, pierwsze próby na nic, kolumny wykrzykników nie chciały stać tam, gdzie
          je umieszczałam.

          Ale oto schemat uzupełniony, "falki" czyli tyldy stanowia wypełnienie tła,
          powiedzmy że np. splot włóczki na naszym bolerku.Reszta jak w opisie z mojego
          pirwszego posta.
          !--------*----------------*--------!
          !~~~~~~~~~~~~~~~~!~~~~~~~~~~~~~~~~~!
          !~~~~~~~~~~~~~~~~!~~~~~~~~~~~~~~~~~!
          !~~~~~~~~~~~~~~~~!~~~~~~~~~~~~~~~~~!
          !---------------/-\----------------!
          • 21.10.09, 14:38 Odpowiedz
            No i znowu klapa ze schematem, poddaję się. Chlip, chlip.
            --
            Franciszek nie zjadł dziś śniadania.
            • 21.10.09, 16:21 Odpowiedz
              Wydaje mi się, że zrozumiałam Twój opis. Zobaczymy, jak się wezmę za
              wykonanie. Najpierw jednak muszę skończyć rozpoczęty sweter z lamy
              teksańskiej.
              Odnośnie załączania rysunku, może narysuj swój schemat na kartce,
              zeskanuj, lub zrób zdjęcie i dołącz do galerii w fotoforum, a
              następnie tutaj podaj link do zdjęcia (skanu)
              pozdrawiam
              sea
              • 25.11.09, 22:58 Odpowiedz
                No i co? Zrobil ktos to bolerko? Ja wlasnie dostalam z Polski kilka
                kazetek, m. in. te Sandre i sie przymierzam - nie bardzo wiem, jaka
                wloczke dobrac, oczywiscie nie mam szans na te z opisu, a na razie
                widze, ze mniej wiecej pasuje tylko Kid Classic Rowana. Drogi jest
                smile wiec ciekawa jestem, jakie sa Wasze typy.
                --
                "A large population of people, often with well-developed literary
                and scholarly tastes, [...] have been educated far beyond their
                capacity to undertake analytical thought" - Richard Dawkins
                • 17.12.09, 07:31 Odpowiedz
                  Jestem w trakcie robienia bolerka. Odpowiednie zszywanie
                  przećwiczyłam na starym szaliku. Jest to naprawdę nie tylko ładne
                  ale bardzo praktyczne bolerko. Mam jednak pytanie co do plisy
                  wykończeniowej. Jest bardzo dużo oczek do nabrania i nie wiem czy
                  dam radę zrobić to na okrągłych drutach, czy może jest inny sposób.
                  Prosze o radę. Pozdrawiam
                  • 17.12.09, 13:20 Odpowiedz
                    W sprawie plisy niestety nie poradzę, ale bardzo się cieszę, że jest
                    osoba, która robi to bolerko. Jestem bardzo ciekawa, jak Ci wyjdzie.
                    Pochwal się koniecznie fotkami.
                    Ja też zaczęłam robić to bolerko z fioletowej włóczki Kasmir
                    Himalaya (550 mb w 100 g), ale jakoś opornie mi to idzie. W
                    międzyczasie coś innego zajmuje mi ciągle czas. Mam na razie może
                    niecały metr "szalika", tak że do plisy jeszcze daleka droga smile)
                    • 17.12.09, 14:47 Odpowiedz
                      Ja tez jestem bardzo ciekawa. Po Swietach zaczne robic z Kid Classic.
                      --
                      Life goes on long after the thrill of living is gone
                      • 17.12.09, 19:45 Odpowiedz
                        Napewno pokażę moje bolerko jak skończę. Jeszcze troche potrzebuję
                        czasu. Zapytałam o plisę z wyprzedzeniem bo nie zawsze jest szybko
                        odpowiedź. Pozdrawiam
                        • 28.12.09, 18:40 Odpowiedz
                          Bolerko gotowe! Jest super. Nie musiałam robić plisy, tylko
                          wykończyłam szydełkiem. Robiłam ściągaczem angielskim i plisa
                          utworzyła się sama. Bolerko jest przede wszystkim bardzo wygodne i
                          cieplutkie na chłodne wieczory. Polecam
                          • 28.12.09, 19:17 Odpowiedz
                            Wrzucisz zdjecie na fotoforum robotkowe?
                            U mnie nadal w stadium przygotowan, mam juz wloczke, w kolorze
                            szaroniebieskim (Rowan Kid Classic), ale zaczelam robic szal (Morning
                            Surf) i pochlonelo mnie to przez Swieta.
                            --
                            Life goes on long after the thrill of living is gone
                          • 28.12.09, 20:14 Odpowiedz
                            Dołącz, proszę, koniecznie fotkę. Jestem bardzo ciekawa efektu.
                            Pozdrawiam
    • 22.01.10, 00:40 Odpowiedz
      Moje bolerko też gotowe. Nie ma się czym chwalić, bo bardzo długo je
      robiłam, a raczej szukałam pretekstu, żeby nie robić. Do końca nie
      wierzyłam, że coś z tego wyjdzie i dlatego bez zapału dziergałam.
      Wyszło nieźle, ale drugi raz nie zdecydowałabym się go robić.
      Fotki na Fotoforum:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2130511,2,4,4.html
      • 22.01.10, 04:14 Odpowiedz
        Ja tez juz prawie skonczylam prostokat, jakies 15 cm mi zostalo, no i
        wykonczenie.
        Twoje wyszlo bardzo ladnie, swietnie sie uklada. Jaka to wloczka?
        --
        "A large population of people, often with well-developed literary and
        scholarly tastes, [...] have been educated far beyond their capacity
        to undertake analytical thought" - Richard Dawkins
      • 22.01.10, 04:17 Odpowiedz
        ze to Kasmir - ladna wloczka...
        --
        "A large population of people, often with well-developed literary and
        scholarly tastes, [...] have been educated far beyond their capacity
        to undertake analytical thought" - Richard Dawkins

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.