Gdzie w Polsce - i czy w ogóle - można kupić zwijarkę do włóczki?
Mam do zwinięcia motki wełny DLG po 1250 m w motku i inną wełnę i
przeraża mnie myśl o ich zwijaniu w kłębki przy pomocy np. oparcia
krzesła czy mężowskich ramion (o ile bedzie miał tyle
cierpliwości)... No w ostateczności można i tak, ale to tyyyle
metrów

Poza tym w ten sposób włóczka nigdy nie będzie tak ładnie
zwinięta jak przy pomocy zwijarki. A może któraś z trójmiejskich
dziewiarek jest w posiadaniu owego urządzenia i nogłaby ewentualnie
pożyczyć na jeden weeekend?
Pozdrawiam Ela