Powiedzcie mi ze nie trzeba pruc, bo sie zalamie... Zrobilam go dla kolezanki,
ktora jest kobieta duzego formatu, w dosc duzym rozmiarze - chyba XXL a moze
nawet wiekszym. Początkowo byl dobry... Ja po prostu nie wzielam poprawki na
to ze tak ciezki sweter (jest z czystej welny) rozciagnie sie pod wlasnym
ciezarem. Kolezanka dodatkowo schudla no i teraz sweter jest co najmniej o
rozmiar za duzy. Podobno swietnie sie nadaje na dlugie sesje przy komputerze,
ale jakby sie dalo zmniejszyc...
Myslalam zeby go po prostu wyprac i sfilcowac, ale rezultaty sa niepewne...
Czy mozna to jakos nie wiem - rozpruc i szyciem naprawic? Pomozcie prosze...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.