Dodaj do ulubionych

marki akcesoriów do robótek...?

25.09.08, 16:00
Panie Miłe, ja doskonale wiem że każdemu pasuje co innego i to
zależy od możliwości finansowych, umiejętności, doświadczenia,
projektów które robi, ale sama, jako początkująca się trochę gubię
wśród tych wszystkich inoxów, cloverów, pony i prymów...Wiem że
najlepiej samej wypróbowaćsmile Ale wszystko kosztuje, całkiem sporo
jak przy każdej robótce trzeba kupić nowy rozmiar drutów i szydełka:-
) i chciałabym przed zakupem skorzystać z opinii bardziej
doświadczonych robótkowiczek. Nie tylko pań w sklepie które często
polecają po prostu to co mają na półce. Dlatego proszę, podzielcie
się opiniami o artykułach wymienionych przeze mnie firm (
przynajmniej takie spotkałam w sklepach i esklepach w pl). molly
Edytor zaawansowany
  • mamoon1 25.09.08, 19:47
    inoxy - bardzo fajne ( z wyjątkiem powyżej nr.8 bo to już plastiki),
    pony - przyzwoite,
    clover - u nas bambusowe - lekkie, gładkie, fajne,
    prym - to samo co inox ( chyba)
    --
    **************
    Pasja tworzenia
  • liz.knitting 25.09.08, 20:40
    clovery bambusowe no fajne były ale np. numer 2 i 2,5t mi się już
    wygięły w łuk. Inoxy przywiozłam z Niemiec 2 pary i jak dla mnie są
    nie do zdarcia. uwazam ze najlepsze z prostych drutów to takie które
    są lekkie bo jak masz dużo na nich to czasem nie da rady utrzymać
    robótki w rękach.
  • smia 26.09.08, 10:44
    moje ulubione - zaznaczam, nie probowalam wszystkich marek na rynku wink

    addi lace na zylce - warto, naprawde warto (u nas sa w cenie tych zwyklych z DROPS)

    bambsuowe ponczosznicze - o wiele lepsze niz metalowe, oczka sie nie slizgaja,
    drut lepiej lezy w rece; minus - moga sie polamac


    --
    experience is what you get if you don't get what you want
  • klikaf 26.09.08, 19:01
    Dla mnie najlepszy jest inox. Mam kilka par pony, ale jest z mojego
    punktu widzenia szorstki, oczka ciężko się suwaja po drucie. Szóstka
    pony jest plastikowa i całkiem przyzwoicie sie robi.
    Asia
  • dagny14 26.09.08, 20:36
    Już w jakimś wątku to pisałam;z doświadczenia wiem,że nie marka jest ważna,ale
    indywidualne podejście do tematu;druty muszą się do ręki ułożyć;jednemu pasują
    "szorstkie",drugiemu"gładkie".
    Ważne jest,żeby nie haczyły i żyłka nie była za twarda;reszta to już sprawa
    indywidualna;Żadne nie robią same!!
    --
    dagi35.blox.pl/html
  • magduniar3 27.09.08, 00:30
    Cóż ja nie polecę żadnej marki, bo nie pamiętam nazwy. Mam jedną parę drutów ze
    złotą żyłką, które kupiłam w W-wie w pasmanterii w Blue City, kosztowały mnie aż
    36 złotych i są to najlepsze druty jakie mam. Niestety tylko rozmiar 8, a takich
    grubasów robię niewiele.
    Wcześniej miałam chyba Pony (takie grube) ale mi po prostu pękły.

    Poza tym zauważyłam, że nie warto kupować drutów najtańszych jeśli robi się
    ściśle, bo na połączeniu druta z żyłką haczy się, nitka się nie przesuwa. Dla
    mnie dramat.

    Myślę, że dla początkujących osób dość ważna jest jakość drutów.
    --
    Centrum Handmade
    Mój blog
  • la_fresa 27.09.08, 19:35
    A wiecie może gdzie można dostać druty metalowe? Nie aluminium , ale takie
    cięższe, metalowe.. Moja mama się do takich przyzwyczaiła, szuka i znaleźć nie
    może, wszędzie te leciutkie..
    --
    Zapraszam
  • molly_5 29.09.08, 11:29
    Jasne że żadne nie robią same! Tak jak nie wystarczy kupić karnet do
    fitness clubu i już ma się super sylwetkęwink. Np. teraz robię
    dropsowy szalik z Kartopu Gokova i strasznie mi tępo chodzi szydełko
    (pony)sad. I sama już nie wiem czy np. jakimś plastykowym czy
    bambusowym nie byłoby łatwiej. Za ileś tam lat dziergania już będę
    wiedziała a teraz próbuję korzystać z doświadczenia innych. molly
  • aiszka4 02.10.08, 08:34
    U mnie na pierwszym miejscu INOX i PRYM.
    Mam też druty HOBBY - proste długie i z żyłką. Są tańsze, ale gorsze
    (będę stopniowo wymieniać) i od pewnej grubości fatalnie
    wyprofilowane, że nie da się na nich dziergać.
    Grube szydełka - VOGUE - przyzwoita cena, lekkie, bo z plastku, ale
    raczej się nie połamią przy grubościach od 5 do 10mm. No i
    nie "zapikają" na bramce na lotniskusmile
    --
    Popełniłam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka