No właśnie.
Od dłuższego czasu poszukuję znaczników, ale wszędzie widzę tylko plastikowe kółka, z którymi niezbyt dobrze mi się pracuje. Na razie pozostają spinacze biurowe, ale na którymś z robótkowych blogów widziałam markery kupione gdzieś w sieci, ręcznie robione, w formie małych kamyków na pętelce. Tylko nie mogę sobie przypomnieć, czyj to był blog

Szukam i szukam.
Dziewczyny, pomóżcie. Może któraś z Was wie, gdzie mogę takie markery kupić?
Bardzo dziękuję,
Miri.