12.04.06, 17:03
Byłam wczoraj na budowie, praca wre. Bardzo się z tego cieszę.
Może skończą wcześniej niż w grudniu?
--
"Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
Edytor zaawansowany
  • gozipa 13.04.06, 09:30
    Miejmy nadzieje. Zobaczymy jak pojdzie z blokiem C.
  • michallg 13.04.06, 13:36
    ja mam tylko nadzieję, ze nie wytną tych brzóz...
  • mac.st 13.04.06, 17:20
    Hmm, oddanie w grudniu... Cóż, nie brzmi tak optymistycznie dla tych, którzy
    mają w umowie koniec sierpnia...
    :-/

    Pozdr.

    mac.st
  • opoint 14.04.06, 10:59
    Będę tam w środę, zapytam o te brzozy. Też mam nadzieję, że ich nie wytną.
    A z tą umową to bardzo ciekawa sprawa, ja mam 15 grudzień - blok D. Budynek C
    ładnie idzie w górę, ale wydaje sie mało realne żeby zdążyli do sierpnia.
    Chociaż?
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • madzia9812 14.04.06, 15:56
    Witam,

    Ja na budynek C mam w umowie datę zakończenia budowy na 31.10.06. Natomiast
    samo oddanie mieszkania przewidziane jest w umowie do końca lutego 2007
    (podpisanie aktów, wydzielenie samodzielności lokali itp). Dziwią mnie więc
    informacje, że ktoś w umowie ma wpisaną inną datę np. sierpień, bo nawet koniec
    października jako termin zakończenia prac wydaje mi się mało realny (mimo iż
    prace idą do przodu).

    Interesuje mnie też "los" drogi dojazdowej do osiedla oraz zagospodarowanie
    terenu wokół osiedla (obok jest las - wiecie co z nim będzie?). Droga do
    osiedla woła o remont i oświetlenie, ale według tbm, remont tego odcinka leży w
    gestii gminy... a to może potrwać. Czy ktoś ma informacje na temat drogi i
    zagospodarowania terenu wokół osiedla???

    Dzięki za info.

    Pozdrawiam, przyszła lokatorka z C.
  • mac.st 15.04.06, 18:25
    Aha, no to pięknie...

    Moją umowę podpisywałem jeszcze w listopadzie '05, więc widać od tego czasu
    prognozy zakończenia budowy zmieniły się z sierpnia na październik, a
    zakończenie całości sprawy (notariusz itp.) z grudnia na luty... Jeśli chodzi
    właśnie o kwestie papierowe, to deweloper, zdaje się, nie jest w tym
    najmocniejszy - osoby z "B" jeszcze w dużej mierze nie mają tego załatwionego -
    chyba czas wybrać się do Piaseczna pogadać z TBMem.

    W kwestii drogi to faktycznie szczególnie teraz (po zimie i codziennych
    przejazdach ciężkiego sprzętu) jest niewesoło i obawiam się, że akurat tutaj
    deweloper się nie myli - jak sądzę jest to sprawa miasta/gminy - właściciela
    drogi. Ale tam za Morskim Okiem ;-) buduje się jeszcze budynek, który będzie
    chyba własnością miasta (komunalny), więc może to jest jakiś plus - miasto
    zainteresuje się dojazdem do swojego budynku. Dobrze, jeśli deweloper po
    zakończeniu budowy zrobi porządek w granicach swojej działki, bo wiadomo, że z
    tym też bywa różnie, a co z całą resztą okolicy to duży znak zapytania.

    A tak swoją drogą to może w urzędzie miasta mają jakiś przynajmniej zarys
    dalszego postępowania ze strony miasta? Byłem tam jeszcze przed podjęciem
    decyzji o podpisaniu umowy, może od tego czasu wiedzą coś więcej?

    Pozdrawiam,

    mac.st

  • katjank 16.04.06, 13:54
    Jedno mnie niezmiernie ciekawi- jaka będzie faktyczna data oddania budynków C i
    D, bo jak czytam z naszym długo już oczekiwanym sierpniem możemy się
    bezwątpienia pożegnać. A co do okolicznych działek to ta po lewej stronie przy
    skręcie na Karczew jest w planach umieszczona pod budynki użyteczności
    publicznej. Brak jednak konkretnych planów. Może jaka szkoła albo coś.
  • kinia2211 18.04.06, 08:29
    Witam,
    Ja w mojej umowie mam termin zakończenia budowy budynku D 30.11.2006r. Mam
    nikłą nadzieję, że opóźnienie nie będzie duże.
    pozdr
    przyszła lokatorka budynku D (2piętro)
  • michallg 18.04.06, 09:52
    ja podpisywalem umowe (przedwstepna) 2 tygodnie temu i termin zakonczenia
    budowy to 15.12.2005r. poki co ida dosc szybko wiec nie wydaje mi sie zeby
    mialy nastapic jakies szczegolne opoznienia. to sa male, proste bloczki, jezeli
    nie beda sie ociagac nic nie powinno stac na przeszkodzie.
    tak mi sie wydaje:)

    rowniez bud D i rowniez II p.
    pozdrawiam
    Michal
  • opoint 18.04.06, 18:16
    Ha
    Ja również D i II piętro. Witam przyszłych sąsiadów:-)
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 21.04.06, 12:57
    budynek D ,3piętro ;-) Witam Sąsiadów. Nie odzywałam sie dawno bo traciłam
    nadzieje na kredyt...2miesiace oczekiwania!!! Aż do wczoraj ;-) teraz
    wypowiadam się "leglnie" /no prawie;-) /pozdrawiam.
  • katjank 23.04.06, 06:53
    Sami lokatorzy z D :-). A co z naszymi przyszłymi sąsiadami z C?
  • flatline 23.04.06, 10:01
    Są, pozdrawiają i czekają z niecierpliwością :) C/Ip.
  • niutka_kasia 19.07.06, 15:24
    hej:))
    bardzo mi milo że trafiłam na to forum:))
    ja jestem lokatorką równiez budynku D i II p;-)
    w umowie mam odbior kluczy na 15 gurdzien..
    ale z tego co widze to nie wiem czy sie wyrobią:((
    co tam pojade to robota jakos stoi..
    hmm
    pzdr
  • walczakelwira0 18.04.06, 10:00
    Witam ,co do Waszych umów to jako lokatorka z B mogę w 100% zapewnic Was ze po
    stanie rozwoju budowy wiem że na sierpień napewno się nie wyrobią, raczej
    stawiam na listopad lub grudzień 2006.
    Jak kupowałam mieszkanie w B (marzec 2005) to stan budowy był na podobnym
    etapie a mieszkania zostały oddane w listopadzie (planowany termin był na
    październik). Co do aktów notarialnych to w budynku B nie ma ich do tej pory,
    więc nie bądźcie tacy pewni że będziecie je mieli 2 miesiące po odbiorze lokali.
    Co do samej drogi dojazdowej to możemy się jej przyszłością jako obecni i
    przyszli lokatorzy przyległych budynków zainteresować sami (napisać pismo do
    Urzędu Marszałkowskiego) i zobaczyć co nam odpowiedzą. Pozdrawiam
    --
    Elwira
  • slavpa 18.04.06, 23:08
    Witam
    Mieszkam od ponad roku w bloku A.
    Z doświadczenia wiem, że sprawy z księgami wieczystymi trochę potrwają - 2
    miesiące to sprawa nierealna - samo umówienie się z notariuszem to około 3
    miesięcy.
    Co do drogi to Zarząd naszego bloku pisał do Wysokich Urzędów i wiadomo, że na
    razie mają jedynie wyłożyć betonowe płyty - asfalt nie był przewidziany w
    budżecie miasta na ten rok. Z deweloperem też trochę się poszarpiecie, niestety
    miły jest tylko do czasu.
  • opoint 19.04.06, 07:57
    Czy możesz przybliżyć temat "szarapnia się" z deweloperem. W sumie dobrze
    byłoby się przygotować na ewentualne niespodzianki z jego strony.
    Ja już raz kupowałam mieszkanie, ale ze spółdzielni, takiej z 30 - letnią
    tradycją. Na wszystko się godzili i ustępowali. Zależało im wtedy na sprzedaży
    mieszkania. Teraz jest inaczej, nabywców jest co niemiara, dlatego deweloperzy
    pozwalają sobie na "jazdy" z klientami.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • walczakelwira0 19.04.06, 10:45
    Witam, chciałam sie pochwalić wszystkim że w przyszłym tygodniu podpsuję akt
    notarialny (po 6 miesiacach). Mam do Ciebie pytanie co do opłat w Waszym
    budynku i po jakim czasie płaciliście za czynsz po podpisaniu aktu. Jaki jest
    czynsz i dodatkowe opłaty takie jak np. fundusz remontowy, śmieci i nie bardzo
    wiem jakie są jeszcze dodatkowe opłaty.
    --
    Elwira
  • michallg 19.04.06, 16:02
    a tak wogole to niech mi ktos wytlumaczy skad ten pospiech z aktami not.? ja
    osobiscie licze na to, ze opozni sie to jak najdluzej z tego wzgledu, ze do
    tego momentu nie placi sie czynszu. to chyba duza korzysc.

    no chyba, ze ktos ma ks. mieszk. to wtedy rozumiem.

    pozdrawiam
  • kinia2211 20.04.06, 08:13
    A czy nie jest tak, że po podpisaniu aktu musisz uregulować cały zaległy czynsz
    liczony od dnia odbioru przez Ciebie mieszkania? Jeżeli tak, to opóźnienie z
    opłatami jest znikomą oszczędnością.
    Poza tym, dopóki nie dostanie się aktu notarialnego potwierdzającego nabycie
    nieruchomości i wpisu do KW, to jakie ma się prawa do ww nieruchomości?
    No i jeszcze pozostaje sprawia kredytów hipotecznych, z których chyba znaczna
    część korzysta - dopóki nie ma się wpisu do KW, to płaci się stosowne
    ubezpieczenie.
    A odnośnie budowy, na której byłam wczoraj: budynek C- stawiane są ściany 2-go
    piętra, budynek D- ściany 1-szego piętra.
    pozdr
    przyszła sąsiadka z bud.D
  • kinia2211 20.04.06, 08:27
    Poniżej podaję informacje prawne dotyczące wpisów do KW. Nie wiem jak Ty, ale
    ja nie będę czuła się spokojnie dopóki nie będę miała ww wpisu dot. mojego
    mieszkanka.

    "Najogólniej, księgi wieczyste są to rejestry, które ustalają stan prawny
    nieruchomości – kto jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym domu, gruntu
    lub działki. Rejestry te prowadzone są przez sądy rejonowe.

    Znajomość stanu prawnego nieruchomości jest podstawą przy zawieraniu wszystkich
    transakcji z nią związanych, jak również ustalaniu komu i w jakiej części
    nieruchomość ta przypada.
    Wszystkie księgi wieczyste zawierają cztery działy:
    - w dziale pierwszym znajduje się tzw. oznaczenie nieruchomości oraz wpisy praw
    związanych z jej własnością;
    - dział drugi jest przeznaczony na wpisy dotyczące własności i użytkowania
    wieczystego;
    - dział trzeci poświęcony jest na wpisy tzw. ograniczonych praw rzeczowych, z
    wyjątkiem hipotek, na wpisy ograniczeń w rozporządzaniu nieruchomością lub
    użytkowaniem wieczystym oraz na wpisy innych praw;
    - w dziale czwartym znajdują się wpisy dotyczące hipotek.
    Księgi wieczyste zakłada się dla nieruchomości:
    - których księgi uległy zagubieniu
    - których księgi uległy zniszczeniu
    - które jeszcze ich nie mają

    Aby założyć księgę wieczystą, należy złożyć wniosek w sądzie rejonowym
    wyznaczonym do jej prowadzenia. We wniosku należy podać:
    - miejsce położenia nieruchomości
    - obszar nieruchomości i sposób jej wykorzystania
    - wszystkich uprawnionych na których rzecz wpisana ma być własność
    - tytuł do własności nieruchomości
    - wyszczególnienie ograniczonych praw rzeczowych obciążających nieruchomość lub
    ograniczenia w rozporządzaniu nią.
    Do wniosku należy dołączyć również dokumenty, które poświadczają nabycie
    nieruchomości, np. akt notarialny. Akt notarialny jest konieczny w
    szczególności dla:
    - umowy zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości,
    - umowy przenoszącej własność, aby wykonać istniejące uprzednio zobowiązanie,
    - zrzeczenia się własności nieruchomości,
    - umowy zbycia własnościowego lokalu lub domu.
    Na podstawie wniosku z załączonymi dokumentami właściwy sąd rejonowy zakłada
    księgę wieczystą dokonując w niej odpowiednich wpisów.
    Podstawą wpisów do ksiąg wieczystych są również prawomocne lub natychmiast
    wykonalne orzeczenia sądowe, ugody sądowe, oświadczenia woli.
    Treść ksiąg wieczystych jest dostępna dla każdego kto jest zainteresowany
    nieruchomością w tym również dla notariusza. Dostęp jest możliwy jednak tylko w
    obecności pracownika sądu. Z księgi wieczystej wydawane są odpisy według
    ostatniego stanu wpisów. Odpis taki mogą uzyskać osoby prawnie zainteresowane,
    sąd, prokurator, notariusz, administracja rządowa, zarząd gminy."
  • kinia2211 20.04.06, 08:34
    A akt notarialny nabycia nieruchomości jest chyba jedyną formą prawną
    potwierdzającą Twoje prawo do ww nieruchomości. Więc ja bym powiedziała, że
    pośpiech w jego uzyskaniu jest konieczny.
    Mam nadzieję że rozwiałam Twoje wątpliwości.
    pozdr serdecznie
    przyszła lokatorka z bud.D
  • michallg 20.04.06, 11:30
    kinia2211 napisała:

    > A akt notarialny nabycia nieruchomości jest chyba jedyną formą prawną
    > potwierdzającą Twoje prawo do ww nieruchomości. Więc ja bym powiedziała, że
    > pośpiech w jego uzyskaniu jest konieczny.
    > Mam nadzieję że rozwiałam Twoje wątpliwości.
    > pozdr serdecznie
    > przyszła lokatorka z bud.D

    ok ja wszystko rozumiem tylko co tak naprawde w praktyce sie zmieni jak juz
    bedziesz miec ten akt w reku? (oczywiscie nie biorac pod uwage wczesniej
    wspomnianych kredytow)
    chodzi mi o to, ze jego brak tak naprawde w niczym nie przeszkadza, nie
    wstrzymuje nic. wykanczasz mieszkanie, wprowadzasz sie i mieszkasz. no chyba,
    ze ktos planuje od razu sprzedaz mieszk....
  • michallg 20.04.06, 11:21
    kinia2211 napisała:

    > Nie wiem jak Ty, ale
    > ja nie będę czuła się spokojnie dopóki nie będę miała ww wpisu dot. mojego
    > mieszkanka.

    a ja jak najbardziej. no chyba, ze ktos juz planuje nas stamtad wygonic jak
    tylko zamieszkamy:)

    ale zgadzam sie, jezeli ktos splaca kredyt to rzeczywiscie sa dodatkowe koszta
    jezeli nie ma KW. w takim wypadku pospiech jest jak najbardziej wskazany.
    wydawalo mi sie, ze jest tylko problem z ksiazeczka mieszkaniowa.
  • kinia2211 20.04.06, 13:24
    Brak aktu notarialnego jest wg mnie równoznaczny z brakiem ostatecznego dowodu
    że mieszkanie jest moje. Oczywiście można się wprowadzić i wykańczać
    mieszkanie, ale do ostatecznego zamknięcia inwestycji ze strony prawnej musi
    być akt.
    Nie możesz też założyć/dokonać wpisu w KW bez prawa własności lokalu. Czyli
    kolejne utrudnienie zarówno przy sprzedazy jaki i przy kredycie (wyższe
    koszty).
    A i to, że nie opłacacz czynszu przez np. pół roku od daty odbioru mieszkania,
    a potem musisz wyrównać to znacznie wyższą kwotą (którą niejednokrotnie wydaje
    się przy wykończeniu) też nie jest dobrym rozwiązaniem.
    Poza tym jeżeli płacisz kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy za mieszkanie + kolejne
    kilkadziesiąt tys. za wykończeniówkę, to chyba bedziesz chciał mieć jak
    najszybciej w ręku papier potwierdzający Twoje prawo do nieruchomości.
    pozdr
    przyszła lok. bud.D
  • michallg 21.04.06, 10:25
    kinia2211 napisała:

    > Brak aktu notarialnego jest wg mnie równoznaczny z brakiem ostatecznego
    dowodu
    > że mieszkanie jest moje. Oczywiście można się wprowadzić i wykańczać
    > mieszkanie, ale do ostatecznego zamknięcia inwestycji ze strony prawnej musi
    > być akt.
    > Nie możesz też założyć/dokonać wpisu w KW bez prawa własności lokalu. Czyli
    > kolejne utrudnienie zarówno przy sprzedazy jaki i przy kredycie (wyższe
    > koszty).
    > A i to, że nie opłacacz czynszu przez np. pół roku od daty odbioru
    mieszkania,
    > a potem musisz wyrównać to znacznie wyższą kwotą (którą niejednokrotnie
    wydaje
    > się przy wykończeniu) też nie jest dobrym rozwiązaniem.
    > pozdr
    > przyszła lok. bud.D

    ok niech bedzie.
    chociaz nadal nie wiem co to zmieni w PRAKTYCE. chyba zaden urzad nie chodzi po
    domach i nie kaze pokazywac dowodu na to ze mieszkanie jest moje. nie wiem,
    bycmoze ktos bedzie sie chcial do mnie wprowadzic na dziko i wtedy nie bede
    mogl udowodnic, ze mieszkanie jest moje a nie jego....

    tylko nie zrozum mnie zle, ja nie chce nikomu wmowic, ze na akt mozna sobie
    czekac dowoli. zgadzam sie w 100% ze to podwyzsza koszty kredytu a w zwiazku z
    tym jak najszybsze zalatwienie sprawy jest bardzo wazne. ja chce tylko wyrazic
    swoja opinie, ze nie ma co wpadac w panike.

    a co do wyrownania czynszu to nic nie stoi na przeszkodzie zeby te 130 zl co
    miesiac wlozyc do szufladki a na koniec wyjac wszystko i zaplacic:)

    > Poza tym jeżeli płacisz kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy za mieszkanie +
    kolejne
    > kilkadziesiąt tys. za wykończeniówkę, to chyba bedziesz chciał mieć jak
    > najszybciej w ręku papier potwierdzający Twoje prawo do nieruchomości.

    to juz jest indywidualne odczucie kazdego, ja osobiscie ciesze sie z tego, ze
    bede mial wlasne mieszkanie, w ktorym bede mogl mieszkac, a czy papierek wloze
    miedzy ksiazki za miesiac czy za 6 miesiecy to juz mniejszy problem.
    Tak ja uwazam.

    proponuje abysmy zajeli sie sprawami bardziej aktualnymi bo w koncu kazdy
    bedzie mial akt w kieszeni a dach bedzie dziurawy......

    pozdrawiam
  • opoint 21.04.06, 10:58
    Zgadzam się z Tobą, choć ja na tę nieruchomość zamierzam brać kredyt i wcale
    mnie to nie cieszy, że trochę poczekam. Będziemy naciskać dewelopera i tyle,
    teraz też bardziej interesuje mnie to by zdążył w terminie, albo nawet przed,
    żeby były proste ściany, jak najmniej niedoróbek i takie tam inne ważne
    kwestie. Aktem będę się stresować za.... rok?
    Pozdr
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • slavpa 20.04.06, 09:49
    Witam
    Rachunek z makdomu otrzymuje się szybko, w naszym przypadku był mocno
    przesolony, zwłaszcza jeśli chodzi o zużycie mediów - niektóre rachunki za wodę
    wyglądały jak z Księżyca. Zawyżone były też koszty ogrzewania ale to trudno
    udowodnić.
    Opłaty "normalne" nie są specjalnie wysokie, nieco kontrowersyjny jest fundusz
    remontowy - w chwili obecnej budynki są na gwarancji więć oficjalnie jest
    zbędny, ale na zebraniu uchwaliliśmy niewielką składkę, aby gdy skończy się
    okres gwarancyjny, nie wylądować z ręką w nocniku. Generalnie większość opłat
    zależy od indywidualnego zużycia mediów - na wszystkim są liczniki.

    Szarpanie się z deweloperem bierze się raczej z drobiazgów chociaż niektóre
    punkty są poważne. Z ważniejszych spraw:
    1. Ciężko od gościa wyciągnąć dokumentację techniczną budynku - w razie
    jakiejkolwiek awarii trzeba na nowo 'odkrywać' instalacje.
    2. Piec c.o. podłączał jeden z jego pracowników, a nie osoba upoważniona przez
    producenta (warunek zachowania gwarancji + problemy z UDT - nie wiem czy piec
    już jest odebrany, czy nie...)
    3. Ciężko zmusić dewelopera do drobniejszych napraw - w ramach gwarancji.
    Trzeba przyznać że dach naprawił dosyć szybko, ale nie obeszło się bez awantur.

    Dużym plusem jest istnienie samorządu - u nas znaleźli się ludzie, którzy znają
    się na zarządzaniu nieruchomościami więc ciężko wcisnąć kit i to zarówno
    deweloperowi jak i firmie zarządzającej nieruchomością. Zresztą bloki A i B
    będą miały jeden samorząd, nie wiem jak będzie wyglądała sprawa z pozostałymi,
    ale chyba każdy sobie.
  • kinia2211 20.04.06, 10:35
    A czy możesz podać orientacyjne wysokości opłat "normalnych"?
  • slavpa 20.04.06, 13:27
    czynsz 2,1 zł/m2
    centralne 42,58 zł/GJ
    woda zimna 5,76 zł/m3
    podgrzew. 9 zł/m3
    wywóz śmieci 8 zł/os
    fundusz rem 0,1 zł/m2

    przy czym w innych blokach może być nieco inaczej
  • kinia2211 20.04.06, 13:31
    Serdeczne dzięki :)))
  • michallg 19.04.06, 11:50
    slavpa napisał:

    > samo umówienie się z notariuszem to około 3 miesięcy.


    to chyba z "państwowym" :)
  • michallg 19.04.06, 15:56
    slavpa napisał:

    > Witam
    > Mieszkam od ponad roku w bloku A.
    > Z doświadczenia wiem, że sprawy z księgami wieczystymi trochę potrwają - 2
    > miesiące to sprawa nierealna - samo umówienie się z notariuszem to około 3
    > miesięcy.
    > Co do drogi to Zarząd naszego bloku pisał do Wysokich Urzędów i wiadomo, że
    na
    > razie mają jedynie wyłożyć betonowe płyty - asfalt nie był przewidziany w
    > budżecie miasta na ten rok. Z deweloperem też trochę się poszarpiecie,
    niestety
    >
    > miły jest tylko do czasu.

    no to sie poszarpiemy:) mily byc nie musi aby bloki wybudowal do konca:)
  • kmwb3 21.04.06, 12:53
    Witam ponownie,
    jesli chodzi o okolice to w wydziale architektury -jakis miesiac temu
    powiedzieli że ten lasek obok to są tereny gminy która nie ma na razie na nie
    pomysłu.Bardzo chcieliby sprzedać te ziemie pod zabudowę jednorodzinna ale
    dopiero za kilka lat /nie wiem czemu/. A jak sie nie uda to niskie bloki,
    szkoła albo kościół...jednym słowem co komu do głowy/ przyjdzie za kilka lat/
  • kmwb3 21.04.06, 12:54
    ja tez mam 15 grudzień w umowie budynek D
  • nowykuba 21.04.06, 13:10
    Chcialem powitac przyszlych sasiadow bloku D:). W przyszlym tyg podpisujemy
    umowe i mam nadzieje, ze wszystko pojdzie gladko. Pani w biurze, idac a zaparte
    twierdzi, ze 15.12.06 mieszkanie nam odda, wiec moze sprobowac jej wstepnie
    zaufac;)

    Pytanie do przyszlych sasiadow pracujacych w warszawie:

    Jak dojezdzacie do stolicy? Czy nie przeszkadza wam odleglosc? Jak dlugo
    jedziecie samochodem, pociagiem itp?

    Pozdrowienia
  • walczakelwira0 21.04.06, 13:57
    Witam, narazie dojeżdżam sporadycznie (wprowadzam sie na początku maja do bloku
    B) i czas samochodem to około 35 minut z Ursynowa koło godz. 16 ; autobusem
    (Minibus Bis - jedzie wałem) z pod stadionu to czas okołu 40 minut. Co do
    pociągu to dworzec jest dosyć daleko.
    Ciekawa jestem czy jest no forum ktoś kto mieszka w A i jeździ rano
    autobusem ?? Jeśli tam to czekam na informacje
    --
    Elwira
  • kmwb3 21.04.06, 20:17
    jeszcze nie jeździmy ;-) przynajmniej w części i sami jesteśmy ciekawi. Poza
    tym wyjdzie w praniu ;-). Witamy nowego sąsiada;-) które pietro jesli można
    spytać? ;-)
  • nowykuba 21.04.06, 22:09
    A witam witam:) 1 pietro po srodku;) bud D oczywiscie

    ok godz 12 udalo mi sie dojechac autem z budowy do skrzyzowania Rzymowskiego z
    Marynarska (mega budowa teraz juz Mostostalu) w 30 min... bez razacego lamania
    przepisow;) nie bedzie tak zle!
  • opoint 22.04.06, 07:00
    O 12 nie ma aż tak wielkiego ruchu, ja o tej porze, bardzo spokojnie, robię
    trasę z Gocławia do Otwocka w 17 - 20 minut.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • michallg 22.04.06, 10:38
    ja rowniez z goclawia, i nawet z malym koreczkiem przy skrece na falenice da
    sie dojechac w niewiele ponad 15 min.
  • opoint 22.04.06, 13:04
    To może już jesteśmy sąsiadami?
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 22.04.06, 17:22
    prawdopodobnie ;-)
  • kmwb3 22.04.06, 19:56
    sorki, pomyłka ;-) ale ktoś jechał też z rzymowskiegoo -moje okolice;-)pozdr.
  • michallg 24.04.06, 12:26
    opoint napisała:

    > To może już jesteśmy sąsiadami?

    bycmoze... ja mieszkam w okolicach petli autobusowej.
  • kmwb3 22.04.06, 07:54
    ja dokładnie startuje też z tego samego miejsca /rzymowskiego /i juz za którymś
    razem dojechałam w 20-25 min wiec bedzie jeszcze lepiej ;-))
    ps.ja 3p, na rogu ;-)
  • katjank 23.04.06, 06:52
    Tak, tak dojazd samochodem jest naprawdę bezproblemowy. Nasz rekord Otwock-
    Chełmska to ok. 20 min.
  • michallg 24.04.06, 12:25
    mam pytanie do juz mieszkajacych. jak wygladal odbior mieszkan? czy lepiej brac
    specjalnego inspektora, ktory wszystko dokladnie sprawdzi czy wystarczy
    fachowiec od remontow ? (ktory zreszta bedzie pozniej to mieszkanie wykanczal).
    jezeli fachowiec nie wystarczy to ile kosztuje mniej wiecej taka usluga no i
    oczywiscie czy ktos mogl by polecic naprawde dobrego i skrupulatnego czlowieka.
  • walczakelwira0 24.04.06, 13:58
    Odbiór mieszkania wygląda następująco: jest kierownik budowy, elektryk i Pani
    Monika z TBM Domu. Sprawdzają wraz z przyszłym mieszkańcem (właścicielem lub
    właścicielami) stan mieszkania, czy wszystko się zgada np: ilość gniazdek,
    kontaktów, czy jest tak jak miało byc wprojekcie, okna i ich szczelność. Radzę
    sprawdzać to z osobą która ma o tym pojęcie. Radzę również sprawdzić stan
    szczelności okien i czy nie są krzywo obsadzone, najprościej szczelność można
    sprawdzić po przez wsadzenie kartki w okno i zamknięcie. Jeśli wyjdzie przy
    zamkniętym oknie to nie jest to dobry znak. Mogę powiedzieć że ściany nie są
    zbytnio proste. U mnie w kuchni na długości 2,6 metra jest różnica 5 cm. To
    samo jest w przedpokoju i łazience. Ściana w łazience miała mieć 1,7 metra a
    jak kupiłam wanne 1.7 metra musiałam kuć ścianę :)
    --
    Elwira
  • michallg 24.04.06, 18:06
    mniejsza o gniazdka, mi chodzi glownie o rowne kąty, sciany i zgodnosc z
    planem. pytam dlatego, poniewaz slyszalem, ze sa ludzie, ktorzy zajmuja sie
    wlasnie odbiorem mieszkan (mozna powiedziec zawodowo). sprawdzaja dokladnie
    kazdy szczegol i chociaz nie jest to tanie to chyba warto.
  • kmwb3 27.04.06, 13:25
    No jak tam na naszej budowie? Był ktos może ostatnio?
    ps. potrzebuję szczegóły konstrukcji dachu..dysponuje ktos może? Pozdrawiam
  • opoint 27.04.06, 15:08
    Jaw byłam wczoraj. Budynek D pnie się w górę. Konstrukcji dachu nie posiadam.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • madzia9812 27.04.06, 16:16
    Uwaga dla wszystkich planujących zakup mieszkania na Morkim Oku!!!!

    Przy załatwianiu mojego kredytu wszyło na jaw, że developer stara się o kredyt
    z hipoteką na naszym osiedlu! Wszystkim, którzy już podpisali umowę (a już co
    najgorsze, dokonali jakichkolwiek wpłat do developera), jak i osobom starającym
    się wląsnie o kredyt poponuję niezwłocznie zgłosić się do developera (oddział
    Piaseczno p. Aneta), z prośbą o wydanie zaświadczenia, potwierdzającego o
    nieobciążaniu Państwa mieszkań hipoteką kredytu zaciąganego przez Developera!
    W przeciwnym przypadku, gdyby inwestycja z jakiś powodów nie powiodła się, Bank
    który finansuje developera bedzie mógł połozyć swoje łapki na waszych
    mieszkaniach.

    Pozdr. przyszła mieszkana z C.

  • kinia2211 28.04.06, 10:18
    Dziękuję za wiadomość !!!
  • kinia2211 28.04.06, 11:07
    Super że o tym napisałaś! Właśnie te osoby, które w chwili obecnej załatwiają
    formalności zakupu mieszkania, mają wgląd do takich danych. Bo nie wiem czy
    developer sam z siebie by o tym powiadomił:( Przed chwilą wysłałam prośbę o
    takie zaświadczenie.
    Jednocześnie porozmawiałam z moim bankiem. Podobno wielu developerów zaciąga
    takie kredyty i są ono przeważnie spłacane przed zakończeniem inwestycji. Mam
    nadzieję że i u nas tak bedzie i nie będziemy mieli problemu z aktami
    notarialnymi.
    pozdrawiam serdecznie
    przyszła sąsiaka z budynku D
  • michallg 28.04.06, 11:22
    myslicie, ze wydadza takie zaswiadczeie? skoro to prawda, ze biora ten kredyt
    to wlasnie na nasze mieszkania i takim zaswiadczeniem zaprzeczyli by sami
    sobie.

    czyli teraz bede musial zaplacic za mieszkanie na ktorym ciazy (NIE MOJ) kredyt
    hipoteczny i gleboko wierzyc w to, ze developer zechce go splacic.
  • michallg 28.04.06, 11:29
    chociaz z drugiej strony wydaje sie to logiczne. za wiekszosc mieszkan nie maja
    jeszcze pieniedzy a za cos budowac musza.
    pozostaje nam tylko wierzyc w ich uczciwosc..
  • kinia2211 28.04.06, 11:33
    Banki osób, które teraz kupują mieszkania na kredyt, same podobno każą wystąpić
    o takie zaświadczenie. O ile zrozumiałam po rozmowie z p.Anetą, to
    żaświadczenie wydawane jest w porozumieniu z bankiem, w którym developer stara
    się o kredyt. Podobno wydawane są bezproblemowo - a jak u nas będzie zobaczymy
    po długim weekendzie.
  • katjank 28.04.06, 20:09
    Naprawdę bardzo dziękujemy za wiadomość. Przez chwilę padł na mnie blady
    strach - wpłaciliśmy już trzecią ratę z kredytu. Porozmawiamy z naszym
    koordynatorem z banku i na pewno i my wystąpimy o takie zaświadczenie. Oby
    tylko miało ono wartość w razie ewentualnych problemów developera.
    Jeszcze raz dzięki za info! Razem nie zginiemy, co nie?

    W sprawie dachu: o jakie problemy konstrukcyjne chodzi? My również ostatnie
    piętro budynek C, więc warto wiedzieć co może nam na głowy i z jakiego powodu
    spaść ;-)
  • opoint 28.04.06, 20:28
    Szkoda, że dopiero teraz przeczytałam te rewelacje. Ja dopiero biorę się za
    załatwianie kredytu. Nie podoba mi się to, że biorą kredyt na później naszą
    hipotekę. Znając życie i oglądając afery w TV, np. Pani Jaworowicz, to
    deweloperzy są raczej nieuczciwi. Mamy multum przykładów. Zresztą widziałam
    ostatnio, że planują Morskie Oko 2 i może właśnie na to potrzebują kasy???
    A czy taka sama sytuacja była w przypadku dwóch pierwszych bloków??? Czy ktoś
    wie coś na ten temat?

    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 28.04.06, 23:16
    odnosnie dachu : ;-)
    no wlasnie podobno były blędy w konstrukcji ale nie wiem dokładnie jakie /byc
    może dach był płaski/ a teraz w umowie jest "dwuspadowy" więc nie płaski.Jeśli
    to było przyczyna problemu to ok. ale podobno była jakaś wilgoć, grzyby i inne
    takie...by może gdzieś woda stała..nie znam sie na tym. W każdym razie jak
    pytałam w piasecznie o dach to powiedzieli że bedzie inny niz w dwóch
    pierwszych budynkach. A zainteresowałam sie tym ponieważ znalazłam info o
    błedach dawno temu gdzieś na forum. I teraz problem jest taki że radziłam sie
    kolegi architekta i on mówi że może to byc wina złej izolacji dachu...i "żada"
    ode mnie szczegółow żeby sie wypowiedzieć... A JA ICH NIE MAM!! Jeszcze..mam
    nadzieje ..;-) pozdrawiam.
  • kinia2211 04.05.06, 11:43
    Nie wiem jak Ty, ale u mnie w załączniku do umowy jest "Dach dwuspadowy –
    stropodach niewentylowany pokryty papą termozgrzewalną". Mówiąc niefachowo jest
    to także forma dachu płaskiego (bodajże z min. spadkiem 3%). A ze wzgledu na
    koszty, wykonawcy raczej nie robią większych spadków.
    pozdr
    przyszła sąsiadka z bud.D
  • michallg 30.04.06, 10:20
    to skoro kazdemu bez problemu dadza zasw o nieobciazeniu mieszk hipoteka
    kredytu dewelopera to na czym tak naprawde bedzie ciazyc ta hipoteka?? na
    podworku?? :)

    podejrzewam, ze tak samo moglo byc z budynkiem B i dlatego tbm dom tak dlugo
    zwleka z podp aktow. musza najpierw do konca splacic kredyt bo nikt by chyba
    nie podpisal aktu wlasnosci mieszkania obciazonego hipoteka.
  • madzia9812 01.05.06, 13:25
    Witam,

    oświadczenie o nieobciążaniu mieszkania hipoteką wydawac ma sam bank mający
    udzielić kredytu - to ma być pismo z banku a nie od developera. Słuszne jest
    jednak pytanie na czym w takim razie będzie ciążyć hipoteka? być może na innej
    ziemi którą tbm posiada (jesli posiada!). Jakby nie było to jest już problem
    banku. Ważne jest jednak by na ziemi naszych bloków - blok A i B to inna działka
    więc jest to zupełnia inna sprawa - nie było hipoteki.
    Niestety słyszałam również o takich przypadkach, że pomimo wydania takiego
    oświadczenia przez bank, developer np. zaciąga później inny kredyt pod hipotekę
    danej inwestycji (bank udzielający kredytu developerowi nie sprawdził dokładnie
    KW, że jest w niej już wpis albo złożony wniosek dot. hipoteki przyszłego
    mieszkańca (gdy kupuje mieszkanie na kredyt). I tak w efekcie końcowym ludzie
    odbierali mieskznia z podwóją hipoteką - własną z kredytu na zakup mieszkania i
    drugą - developera! Podobno rozwiazaniem sytuacji było tylko i wyłącznie
    dokonanie spłaty zadłużenia developera.... ale ja mam nadzieje, że nas ten
    czarny scenariusz nie dopadnie. Niestety chyba jedynym sposobem jest sprawdzanie
    stanu KW naszej ziemi np. czy nie został złożony jakiś istotny wniosek o zmiany.

    I jeszcze jedna informacja
    Blok C i D budowane są na odrębnej działce, w związku z tym nie ma co patrzeć na
    to jak zarządzane są bloki A i B. W związku z tym iż mamy odrębną działkę
    będziemy mieli osobny zarząd/wspólnotę, która bedzie musiała dogadaywać się w
    zakresie spraw wspólnych ze wspólnotą bloków A i B. CO do reszczy natomiast
    decyzje będą podejmowane niezależnie od A i B.
    Mnie powoli odechciewa się kupowania tego mieszkania, ale za późno już na
    wycofanie się. W związku z tym mobę obiecać tylko, że zrobię wszystko co w mojej
    mocy by doprowadzić sprawę do końca i jeśli będzie trzeba dopieprz....
    developerowi!!!

    Pozdrawiam. przyszła mieszkanka z C.

  • kmwb3 02.05.06, 10:28
    Z tego co powiedziano mi w urzedzie /kiedy sprawdzałam czy działki na których
    stoją bloki C i D sa własnościa developera/ nie tylko te ziemie sa jego
    własnościa, ale od niedawna jeszcze ma ziemie za blokami C i D gdzie ma
    powstawać "MORSKIE OKO 2 ".Może pod te ziemie właśnie bedzie ta hipoteka? Jesli
    chodzi o osiedle to za blokiem D ma być plac zabaw i zaraz ogrodzenie. A za
    ogrodzeniem własnie powstanie Morskie Oko 2 w bezposrednim sąsiedztwie. Wiem że
    wstępnie przymierzali się do rozpoczęcie budowy na koniec grudnia, ale do
    niedawna nie mieli jeszcze projektów wiec nie wiem czy im sie uda.
  • michallg 02.05.06, 12:02
    nie wiem czy zauwazyliscie, obok powstaje "Brzozowy Zakątek" dev. Tani Dom. tam
    w tych krzakach po lewej stronie zanim dojedzie sie do naszych blokow. ma
    powstac rząd blizniakow. jak tak sie dookola porzadnie rozbuduje to moze razem
    uda sie jakos zorganizowac droge dojazdowa z prawdziwego zdarzenia.

    p.s. a wiadomo moze cos na temat tych "gospodarstw" na przeciwko bloku C?
    podobno maja to wykupic.
  • uluniek 10.05.06, 13:37
    Dopiero teraz przeczytalam info o kredycie zaciaganym przez developera.
    Czy faktycznie wystawiają zaświadczenia o
    nieobciążaniu mieszkań hipoteką kredytu zaciąganego przez Developera?
    Czy ktoś dostal juz takie zaswiadczenie?

    Przyszła lokatorka bloku C
  • gopazi 12.05.06, 11:44
    I również zapytuję, czy ktoś dostał już takie zaświadczenie o nieobciążaniu
    mieszkania hipoteką developera? Jak to załatwiał itp?

    Pozdrawiam

    DIIIp.
  • opoint 12.05.06, 12:45
    Mój bank przy załatwianiu kredytu nic takiego ode mnie nie chciał.
    Kredyt dostałam i jestem HAPPY.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 27.04.06, 17:22
    dzieki za info.Cieszę sie że cos sie dzieje. Dach interesuje mnie szczególnie
    ponieważ będę mieszkała na ostatnim piętrze, a z tego co wiem w dwóch
    pierwszych budynkach były jakies problemy w jego konstrukcji..i problemy z tego
    wynikajace oczywiscie. Gdyby ktoś jednak dysponował to z góry dziękuję. kasia z
    D
  • nowykuba 09.05.06, 13:29
    No wlasniem kto zamierza wprowadzic sie z pieskiem do nowych budynkow?;)
    Szczegolnie interesuje mnie D. Moze juz zacznijmy ustalac warunki, zeby nie bylo
    jak tam;)

    POzdrowienia - jakas cichosza tu.
  • michallg 09.05.06, 13:44
    moze lepiej nie ustalajmy zadnych warunkow tylko zaufajmy kulturze osobistej :))

    wyczytalem gdzies: "co do książeczki mieszkaniowej, to wystarczyło umowę
    przedwstępną podpisać w formie aktu notarialnego - wówczas premię z książeczki
    można uzyskać po wpłacie 50%"

    pozdrawiam
    --
    D IIp.
  • mac.st 09.05.06, 15:22
    Niezłe z tymi kupami ;-) Ale niestety problem nie jest wyssany z palca...

    Jeśli chodzi o wykorzystanie książeczki mieszkaniowej to i ja podobnie
    słyszałem - po wpłaceniu 50% można to uruchomić. Natomiast nie pamiętam wymogu
    podpisania umowy przedwstępnej notarialnie, ale nie wypowiadam się, bo było
    dawno i pewnie to ja nie pamiętam.

    Byłem wczoraj na budowie, wylewają stropy 2 piętra w bud. C, natomiast w bud. D
    trochę jakby niewiele się działo. Mam wrażenie że ekipa skoncentrowała całe
    siły na dokończeniu budynku komunalnego (tego w szczerym polu :-) i dlatego
    nasze budynki tak się ostatnio wleką. O ile sobie dobrze przypominam TBM miał
    oddać miastu budynek komunalny do czerwca, więc chyba mamy odpowiedź.

    Aha, i była ekipa z Netii, robili studzienkę przy bud. A.

    Pozdrawiam,

    mac.st
  • michallg 09.05.06, 16:08
    a to tamten bloczek tez buduje tbm? a to ciekawe. moze dzieki temu nie bedzie
    konfliktow miedzy dew. a miastem, na ktorych glownie my bysmy cierpieli :)

    moglo by i miasto droge zlecic naszemu tbmowi

    --
    D IIp.
  • opoint 09.05.06, 17:45
    Co do bobków. Jak na razie przy wprowadzeniu nie będzie pupila, potem raczej
    też nie.
    Czekam na decyzję o udzielenie kredytu, ta cisza jest dobijająca, ale staram
    się być cierpliwa.
    Pozdr
    PS
    Do budynku D! Czy ktoś z Was ma dzieci? Maja mała martwi się, że nie znajdzie
    nikogo do zabawy. Ma 7,5 roku.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 09.05.06, 20:53
    nie martw się...ja czekałam prawie 1,5 miesiąca..wiem co czujesz bo dopiero
    teraz załatwiłam formalności..ale jak już ZADZWONILI że TAK....ufff...to
    znajomi od razu powiedzieli że lepiej wyglądam i coś sie zmienilam ;-) a to
    chyba opuscił mnie wreszcie stres.. ;-) bedzie dobrze ;-)
  • kinia2211 10.05.06, 08:58
    Witam,
    Niestety nie mam dzieci ani pieska :(
    Innych zwierzątek też nie mam (za wyjątkiem męża :D ale on nie zostawia
    bobków :D).
    Pozdr
    przyszła sąsiadka z bud D

  • gopazi 10.05.06, 09:41
    A ja bedę miała rybki w akwarium :-) też nikomu wadzić nie będą :-)

    Pozdrawiam
    D IIIp.
  • michallg 10.05.06, 09:47
    nikt nie powiedzial, ze komus bedzie wadzil piesek:) przynajmniej nie mi.
    gorsza sprawa to palenie na klatce, to tez jest popularne (z tego co wyczytalem
    na innych forach)

    --
    D IIp.
  • opoint 10.05.06, 10:14
    Jeśli chodzi o palenie. Osobiście nie przeszkadza mi jak ktoś sobie w
    samotności popala na klatce. Gorzej jak zaczynają się konferencje przy
    papierosku. Ja osobiście zawsze palę na balkonie, albo w mieszkaniu. Mąż też.
    Co do rybek, teraz mam, ale pewnie z nich zrezygnuję. Zamierzam kupić papugę.
    Co z tymi dziećmi, nikt nie ma dziatwy?
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • michallg 10.05.06, 10:26
    jezeli ktos pali to mu nie przeszkadza ale trzeba tez pomyslec o niepalących, a
    klatka to w koncu czesc wspolna i swojego rodzaju miejsce publiczne.

    dzieci dopiero w planach:)

    --
    D IIp.
  • opoint 10.05.06, 14:18
    Swoją drogą, ja nigdy nie palę na klatce, gdyż prawdę powiedziawszy świadczy to
    o niskiej kulturze. I tyle. Ale jak powiedziałam toleruję to.
    Gorzej jak ktoś pali w windzie, doprowadza mnie to do szewskiej pasji. Teraz
    niestety mieszkam z takimi osobnikami co to zapalają papieroska na 9 i
    zjeżdżają na dół.
    Nam na szczęście taka sytuacja nie grozi.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • michallg 10.05.06, 15:32
    opoint napisała:

    > Gorzej jak ktoś pali w windzie, doprowadza mnie to do szewskiej pasji. Teraz
    > niestety mieszkam z takimi osobnikami co to zapalają papieroska na 9 i
    > zjeżdżają na dół.

    to jest tragedia, u mnie to samo.


    --
    D IIp.
  • nowykuba 11.05.06, 09:17
    My nie palimy, nie mamy zwierzatek, ale mamy sporo znajomych z dzieciakami:) Jak
    beda nas odwiedzac bedziemy dawac znac, zeby cora miala sie z kim bawic:);)
    ... i tez czekamy na kredyt - pociesza mnie optymizm pana z banku, ktory
    twierdzi, ze na pewno, na spokojnie i bez problemu;)

    DIp
  • opoint 11.05.06, 09:36
    Tak właśnie, ci udzielający kredytu są tacy optymistycznie nastawieni.
    W moim przypadku pani miała zadzwonić wczoraj ze wstępną decyzją i nie
    zadzwoniła. Natomiast numer który mi podała nie odpowiadał, a zdawałoby się, że
    taki pożądny bank, taka firma. Co to ich obchodzi, że człowiek ma koszmary
    senne i najgorsze wizje.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • opoint 11.05.06, 09:37
    No z ortografią to jestem na bakier, nie ma co. "Porządny" rzecz jasna.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • gopazi 12.05.06, 11:29
    Byłam wczoraj na budowie. Coś niewiele zbudowali przez ostatni miesiąc. Czy to
    tylko takie moje mylne wrażenie?

    DIIIp.
  • kinia2211 12.05.06, 14:00
    Mam takie samo wrażenie. Albo przenieśli siły robocze na bud.C (wkońcu oddany
    ma być w sierpniu, a to tylko 4 miesiące zostały) bo rzeczywiście coś się tam
    dzieje, albo jak pisano wcześniej na bud.socjalny. Budynek D niewiele się
    zmienił przez ostatni miesiąc :(
    Jak jeszcze trochę poczekają z pracami na budynku D, to wkońcu banki (a
    przynajmniej mój) zablokują transze, które przecież związane są z postępami na
    budowie.
    pozdr
    przyszła sąsiadka z bud D IIp
  • uluniek 15.05.06, 09:35
    Budynek C idzie szybciej ale termin oddania jest na koniec października,
    przynajmniej ja mam tak w umowie

  • katjank 17.05.06, 17:52
    my w umowie mamy niestety koniec sierpnia... nierealne było zapewne i na
    następnej partii umów zmienili na dwa miesiące później. taaa.
    a co do sił roboczych to oni, tak nam się wydaje, do niedawna pracowali głównie
    w tym budynku za naszym osiedlem - socjalnym dla miasta. On stanął szybko i już
    nawet go ocieplili. ale może teraz wezmą się chłopaki do roboty. równo C i D.
    muszą się sprężać bo żadnych terminów nie dotrzymają. tyle.
  • opoint 17.05.06, 20:45
    Właśnie, a był ktoś może ostatnio na placu boju? Jak tam leci budowa?
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • czapla123 17.05.06, 23:22
    Witam..

    Budowa idzie do przodu. Bylem ostatnio tydzien temu. Jak narazie jest coraz lepiej ;)
    Co do umowy.. niestety na tez sie mieszcze w partii osob z umowa na 31.08 .. bylem w Piasecznie, podobno twierdza iz jest to blad w druku :):)

    Pozdrawiam,
    Michal

    czapla@wytnijTo.megapolis.pl
  • kinia2211 18.05.06, 08:01
    Witam Wszystkich :)))
    Byłam wczoraj na budowie. Budynek C - robią ściany 3-ciego piętra. Budynek D -
    robią ściany 1-szego piętra. Jednym słowem - nadganiają stracony czas. Z tego
    co widziałam jakieś 2-3 tygodnie temu, to na budynku D w tym czasie postawili
    ściany całej kondygnacji. A ponieważ śledzę budowę od samego początku, to można
    założyć że jedną kondygnację stawiają w miesiąc. W tym tempie na koniec czerwca
    powinien być stan surowy otwarty budynku C, a lipiec-sierpień - stan surowy
    otwarty bud.D.
    Pozdrawiam
    przyszła sąsiadka z bud. D IIp
  • marekzao 20.05.06, 19:08
    Witam Wszystkich :)
    Pewnie znacie już kmwb3 -buziaki Kochanie :)
    Pierwszy raz odwiedzam to forum - fajnie tu.
    Ok ponieważ tylko na chwilę...to pozdrawiam i do następnego..

    Przyszły sąsiad :)
  • olllag 22.05.06, 12:26
    Witam wszystkich :-)
    Jestem polowka pana michallg :-)
    wczoraj bylismy na budowie i niestety wszystko stoi w miejscu.blok d nie
    porusza sie za bardzo.od miesiaca jest ten sam stan.tlumacze sobie ze
    najwidoczniej tyle czasu bylo im potrzeba na zrobienie scian.Chyba skupili sie
    bardziej na tym budynku z urzedu...szkoda bo pewnie ucierpimy na tym.
    Witaj marekazo :-)to forum jest bardzo fajne.czytalam je do tej pory z ukrycia:-
    )mile wypowiedzi i ogolnie sympatycznie..a o to naprawde czasami ciezko.
  • kmwb3 22.05.06, 17:08
    Cześć Ola ;-) Masz świętą rację ;-)
    ps. Byliśmy dziś na budowie i aż byłam zaskoczona...panowie uwijali się jak
    mrówki...szczególnie przy budynku C. Może nadrobią ewentualne zaległości ;-)

    Kasia
  • olllag 22.05.06, 18:18
    Cześć Kasiu :-)
    Naprawde sie uwijali? no miejmy nadzieje ze nadrobia...blok c idzie ladnie w
    gore tylko d jakos stanal w miejscu..no fakt faktem ze do oddania c zostalo
    niewiele czasu.
    a co do bledu w umowie to nie wiem jak ktos moze sie tak tlumaczyc?ze to byl
    blad w druku.troszke to niepowazne...no ale za gapowe sie placi :-)

    Ola
  • kmwb3 22.05.06, 18:30
    własnie jakos nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji..ciekawe co by było
    gdyby ta umowa była potwierdzona notarialnie jak to niektórzy sobie zyczą..to
    juz doprawdy śmieszne, i nie sądzę żeby ktokolwiek takie wytłumaczenie
    potraktował poważnie ;-)
    A na budowie...cóż...miło było popatrzeć..szczególnie po ostatnich postach
    ps. a czy wie ktoś co w końcu z tym kredytem który mieli brac pod nasza
    budowe..bo coś temat ucichł...
  • olllag 22.05.06, 18:46
    Ja miałam zadzwonić do biura i sie dopytac jak to w koncu jest.Ale tyle spraw
    na glowie i poprostu...zapomnialam.

    p.s czy sa na forum Panie z bloku d?chcialam zalozyc nowy watek ...ale
    zaryzykowalam pytanie najpierw tutaj:-)

    Ola
  • kmwb3 22.05.06, 18:49
    hehe...ja jestem "panią" ;-) z bloku D ;-)
  • olllag 22.05.06, 18:53
    No to to wiem:-)Kasiu. nawet nie smiem myslec inaczej.myslalam ze jest nas
    wiecej "Pań" :-)hahh...
  • kmwb3 22.05.06, 19:10
    jest nas więcej..nie martw sie...wybaczcie jesli sie pomyle, ale z tego co
    kojarze to z budynku D z dziewczyn czy też Pań, czy Kobiet jak kto woli ;-)
    jest Opoint, Kinia i Przyszłamieszkanka ;-)
  • olllag 22.05.06, 19:16
    to mało ale zawsze cos...ale chyba bedzie nas wiecej:-)ciekawe jak bedzie sie
    nam mieszkalo:-)no wiesz napisalam Pań bo nie wiem jak wiekowo Panie stoja.Ja
    chyba bede najmłodsza wiec stad te wyrazy szacunku:-)hihi
  • opoint 22.05.06, 19:32
    Zgadza się, jestem Panią z D:-))
    Też wczoraj byłam po południu na budowie.
    Widziałam parę krążącą przed wejściem na budowę, czyżbyś to przypadkiem była Ty?
    Ja nie mogę się doczekać końca budowy.
    Teraz mieszkam z mężem i dzieckiem u moich rodziców. Nie jest za ciekawie, ale
    zaciskam zęby.
    Co do kredytu. Nic mi nie wiadomo, właśnie jutro podpisuję umowę kredytową i
    niczego ode mnie nie żądali, a z tego co wiem przefiltrowali dewelopera. Zatem
    chyba nie jest tak źle.
    Pozdrowionka.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 22.05.06, 19:58
    wczoraj to nie byłam ja ;-) jesli o mnie mówisz..;-) bylismy dzisiaj i jeszcze
    w zeszłym tyg. ale nie wczoraj ;-) ale pewnie był ktoś z nas ;-)
    Do Oli: wiekowo..cóż..z tego co kojarzę wątek jakiś czas temu
    odnośnie "problemów osiedlowych" typu...piesek, palenie na klatce itp...to
    chyba większość osób wypowiadających się na forum jest bezdzietna..przynajmniej
    na razie;-) I chyba własnie Opoint pisała że jej córka nie bedzie miała sie z
    kim bawić.No..w kazdym razie ja mówie za siebie na 100% ;-)
  • olllag 22.05.06, 21:46
    Wczoraj to My bylismy w Otwocku :-)okolo godziny 13:-)pstrykalismy zdjecia :-)
    no my dzieci jeszcze nie mamy.narazie mamy plany mieszkaniowe a dalej sie
    pomysli:-)
    p.s co do forum o pieskach kupkach itd to poprostu zenada...

    a ja pytalam o Panie ze wzgledu na swoj zawod:-)Jestem kosmetyczka i swiadcze
    swoje uslugi rowniez w domu klienta:-)Moze by ktoras kiedys chciala jakis
    manicurek szybciutki...hahahh
  • katjank 22.05.06, 22:51
    No ładnie. A ja myślałam, że tu więcej facetów pisze. Hehehe a mac.st
    powiedział, że nam ten babski wątek wydzieli :-))). Tylko wiecie jest jeden
    poważny problem. Aż wstyd się przyznać... Ja jestem z C. Czy to nie jest
    przeszkodą? ;-) Bo wiecie jak Was sobie poczytałam dziś to aż mi się jakoś miło
    zrobiło. Co baby to baby.
    A my z mac.st też dzieci nie mamy. Na razie tylko kot nam się marzy ale na
    trzecim piętrze to by miał koszmarnie wysoko. Nie palimy, nie plujemy, nie
    posiadamy pieska.
    Pozdrawiam.
  • kmwb3 22.05.06, 23:33
    no jasne..co baby to baby...więc mysle że dziewczyny nie będą miały nic
    przeciwko że jesteś z C i zapraszamy Cię "Babo" ;-) do nas ;-).
    A wogóle to może nie jest taki głupi pomysł żeby babski wątek oddzielić i
    założyć nowy ;-)
  • kmwb3 22.05.06, 23:35
    a pieska to ja nawet z czasem chyba bym chciała, a i moje też 3 piętro mu
    raczej nie będzie przeszkadzało ;-) Ale to daleeekie plany...
  • kmwb3 22.05.06, 23:37
    no no..Olu, dobrze wiedzieć ;-) tym bardziej że nas chyba będzie dzieliło tylko
    1 pietro..ciekawe czy ta sama klatka ;-).
  • kinia2211 23.05.06, 07:58
    Witam serdecznie wszystkie "Panie" z budynków D i C. Panów zreszta też.
    Ja jestem z D :))) Widzę, że robi się nas coraz więcej :D


  • gopazi 23.05.06, 10:29
    Ja też jestem kobieta i też z bloku D :-)
    Pozdrawiam wszystkich

    D IIIp
  • olllag 23.05.06, 10:42
    Witam nowe babeczki które do nas licznie dolączaja:-)niewazne z ktorego bloku
    oby nas wiecej bylo:-)no to moze zalozymy sobie oddzielny watek co by Panom nie
    wadzic:-)bo zaraz zaczna narzekac ze im tutaj zaprzatamy po babsku forum:-)
  • uluniek 23.05.06, 10:44
    Widzę że D jest w przewadze :-(
    Jestem "pania" z bloku C :-)

    Pozdrawaiam
  • gopazi 22.05.06, 15:19
    "...na 31.08 .. bylem w Piasecznie, podobno twierdza iz jest to
    blad w druku :):)..."

    Czy możliwe jest aby w umowie był "błąd w druku"??? Nie jestem prawnikiem, ale
    wydaje mi się że nie ma takiej możliwości. To co jest wpisane w umowę jest
    obowiązujące, nieważne z jakich przyczyn tam się znalazło. Skoro jest data
    31.08, to jest to data obowiązująca. Konsekwencje ponosi developer. Jego
    problem, że dopuścił do pomyłki.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie

    DIIIp

  • michallg 23.05.06, 10:42
    szkoda, ze wycofuja SKM z linii otwockiej...

    --
    D IIp.
  • niutka_kasia 19.07.06, 16:02
    masz balkon to pal na balkonie:P
    ;-)
    D IIp
  • gopazi 10.08.06, 14:07
    Słuchajcie, wiem że może pytanie trochę za późno...ale jakoś nie przyszło mi do
    głowy... Czy ktoś z Was wie jaką wysokość mieszkań będziemy mieć???

    Gosia DIIIp.
  • michallg 23.05.06, 11:39
    ciekawe czy B ma juz akty.
    --
    D IIp.
  • walczakelwira0 23.05.06, 12:19
    Budynek B w końcu otrzymał Akty notarialne, muszę się pochwalić że byłam
    pierwsza. Miałam zaszczyt w tym uczestniczyć w dniu 27 kwietnia br.
    --
    Elwira
  • michallg 23.05.06, 12:39
    co do telewizji to jak narazie dostepna jest chyba tylko cyfra+. tak mi sie
    wydaje. ci natomiast, ktorzy nie maja anten na balkonach korzystaja chyba ze
    zbiorczej. mam racje?

    w zwiazku z tym mam propozycje. otoz cyfra+ proponuje cos takiego :
    www.cyfraplus.pl/cyfraplus.php?menu=292
    czyli jedna antena na dachu dla wszystkich, oczywiscie chetnych, mieszkan,
    zamiast na kazdym balkonie oddzielny talerz.
    chociaz tak naprawde cyfra+ to firma o nie najlepszej opinii, ale nie ma chyba
    wiekszego wyboru.
    --
    D IIp.
  • olllag 24.05.06, 08:49
    uluniek zapraszamy na babski watek:-)
  • olllag 26.05.06, 09:02
    Czesc.
    Wczoraj zlozylismy wizyte panom na budowie i co sie okazalo? :-)ze blok c juz
    stoi a w bloku d powstaje 2 pietro:-)stawiali nasze sciany:-)robota idzie pelna
    para.
  • michallg 28.05.06, 14:22
    tbm sprzedaje juz mieszkania w morskim oku II. 3000 zl za metr.
    dla ciekawych: www.mieszkania.tabelaofert.pl/index.php?
    query==s/inw/eq/1778
    --
    D IIp.
  • michallg 28.05.06, 14:27
    z garazami podziemnymi.
    --
    D IIp.
  • kinia2211 29.05.06, 11:21
    Taaa, ale jak podzielisz cenę całości przez metraż to wychodzi prawie 3200zł/m2.
  • katjank 29.05.06, 15:11
    Są plusy i minusy tej dugiej inwestycji. Pierwsze to, że będą musieli zająć się
    dojazdówkami, bo to już sporo ludzi będzie dojeżdżać. Drugie to, że dzięki temu
    nasze mieszkania zyskują na wartości. Trzecie, że jakby ktoś chciał to i
    parking podziemny dało by się wykupić itp. A z drugiej strony przestanie już
    być tak kameralnie i zachęci to pewnie innych do budowania się w okolicy. A ja
    to chyba wolę mniejsze osiedle. No nic.

    Ważne jest to, że będą się teraz sprężać. Oby bez fuszerek...
  • kmwb3 29.05.06, 19:50
    z tego co wiem to droga na tamto osiedle ma iśc przez nasze...
  • opoint 30.05.06, 09:58
    Tak jak ja teraz mieszkam, gdzie okna wychodzą na Fieldorfa i od rana do
    wieczora mam milion samochodów, karetek, straży pożarnych, motocykli,
    autobusów. Nie nic mi nie będzie tam przeszkadzać.
    --
    "Kobieta była drugą pomyłką Boga" - Nietzche
  • kmwb3 30.05.06, 10:39
    ja też tak mam...;-)mieszkam przy szpitalu na Mokotowie..okna sie nie da w
    ciągu dnia na dłużej otworzyć bo jeszcze ruchliwa ulica..gorzej nie będzie ;-)
  • gopazi 06.06.06, 12:08
    Drodzy Przyszli Sąsiedzi.
    Czy był ktoś może ostatnio na budowie? Stoi już może 3 piętro bloku D? Dobrze
    byłoby wiedzieć że są już ściany a nie tylko miejsce na niebie, gdzie będę
    mieszkać :-)
    Proszę o informacje, jeśli coś wiecie.
    Pozdrawiam serdecznie
    DIIIp.
  • kmwb3 06.06.06, 13:16
    ja byłam kilka dni temu, ale niestety odnosnie naszego piętra nadal nic. Ciągle
    II. W budynku C juz skończyli III i bardzo fajnie to wygląda. Tez chciałabym
    miec taką swiadomość że ściany stoją, nie mówiąc o dachu ;-)
  • gopazi 06.06.06, 15:54
    Szkoda. Tak czekam i czekam...
    Pozdrawiam wszystkich sąsiadów z bloku C, którzy mają już wszystkie ściany :-)
    D IIIp.
  • czapla123 06.06.06, 23:07
    Witaj Sasiedzie, tutaj Michal (blok C , 2-gie pietro)

    Bylem w zeszla niedziele, jak narazie budowa idzie do przodu.
    Budynec C ma juz prawie zamkniete 3 pietro, budynej D jest o niecale pietro do tylu, ogolnie chyba nie jest zle :-)

    Pozdrawiam,
    Michal (czapla123)
    CIIP

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka