Dodaj do ulubionych

Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsiadów

22.09.06, 15:19
Czy ktos tam planuje kupno mieszkania? Ew. juz kupil? Szukam sasiadow :-)

Agata
Obserwuj wątek
    • chiste Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 04.10.06, 10:02
      Przyznam, ze interesuję się od jakiegoś czasu mieszkankiem własnie tam.
      Znudzilo mi się juz mieszkanie z widokiem na węgiel.

      Tylko jest jeden problem. Czy jest tu jakis doradca finansowy, który załatwi mi
      kredyt w tydzień?

      P.S.
      Pozdrawiam po urlopie.
      _______
      Ospo czorna!
      Idź do Dorna!
      • choma2 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 06.10.06, 20:21
        Nie przejmuj sie linia kolejowa, naprawde niewiele slychac, pociagi do Warszawy
        odjezdzaja z podwojnych torow przy dworcu, ta linia kolo naszych domow jest
        pojedyncza i pociagi jezdza tam bardzo powoli. Poza tym ciche okna, mozna zyc,
        naprawde. A samo miasto Ci to wynagrodzi - piekne, zielone miasteczko. :-)
        • aga3332 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 07.10.06, 11:00
          witam. Ja też kupiłam mieszkanie w Osadzie Billewiczów w budynku nr 1. Będę
          miała widok na dach zakladu fryzjerskiego i na stację benzynową przy
          Poniatowskiego ale tez na dość ładne sosny i zieleń. Byłam w swoim mieszkaniu
          jeszcze pred postawieniem ścianek działowych. Wydaje mi się, że w tej
          lokalizacji może być dość głośno, ale takie są "zalety" centrum (prawie)
          miasta. Zastanawiam się jak ciężkie będą dojazdy do W-wy?
          • kimi25 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 07.10.06, 18:29
            Czesc. Moje mieszkanko ma znajdowac sie po drugiej stronie podkowy, w budynku
            nr 6. Sposrod powstajacych w Otwocku osiedli ta okolica najbardziej mi sie
            spodobala: zielono, spokojnie. Bliskosc torow nie powinna zniechecac. Obecnie
            mieszkam na linii otwockiej - tez przy torach. Pociagi nie jezdza czesto. Mozna
            sie przyzwyczaic. Co do dojazdow, to rzeczywiscie moga byc uciazliwe. Jazda z
            centrum W-wy przez skrzyzowanie Marsa wymaga anielskiej cierpliwosci. Z
            utesknieniem czekam na final remontu torowiska przy Powislu. Nie ma to jak
            jazda pociagiem :) Pozdrawiam przyszlych sasiadow
            • ma-ska Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 09.10.06, 13:12
              Hej sąsiedzi :) Mam rezerwację w budynku nr 7. jeszcze tylko (tylko??) trochę
              formalności (umowy kredyty itd.) i za parę miesięcy dostane klucze :)
              Miejsce mi się podoba bo blisko centrum, a dużo drzew. A dojazdy? no cóż, na
              razie jeżdżę pociągami z przesiadką na wschodnim, a jak się skończy remont
              tunelu, to pewnie uznam, że 50 min pociągiem do sródmieścia to baaardzo
              niewiele.
            • aga3332 Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 09.10.06, 22:50
              My też na drugim, więc bedziemy mieli drzwi naprzeciwko siebie albo obok
              siebie. Czekamy z niecierpliwością bo już byśmy chcieli tam mieszkać. Teraz z
              Targówka jadę do Śródmieścia rano godzinę, po południu około 80 min więc nie
              powinno być wiele gorzej. W naszym budynku już budują ścianki działowe -oby
              prosto. A swoją drogą widok z drugiego piętra jest ładniejszy niż z
              pierwszego. Na osiedle jest moim zdaniem w porządku-też wyglądałam przez te
              okna. Pozdro.
              • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 12.10.06, 19:22
                :-) Wobec tego witam serdecznie sasiadke :-) Pewnie bedziemy mieszkac obok albo
                naprzeciwko. My nie mamy samochodu wiec na razie zdamy sie na dojazdy koleja
                (albo autobusami), ciekawa jestem jak wygladaja te pociagi w godzinach
                szczytu... Moze cos wiecie?
                P.S. Mamy piecioletnia coreczke, czy ktos z Was ma tez dzieci?
                • chiste Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 13.10.06, 08:46
                  No witam!
                  Tez zostane Billewiczem. Równiez nie mamy samochodu, ale zostalismy przymuszeni
                  do wykupienia miejsca w garazu. Szkoda, że nie ma piwnicy, bo nie wiem, gdzie
                  bede trzymać rowery (chyba nie w tej hali).

                  Dojazdy pociagami i autobusami dla kogoś, kto tego dotychczas nie robił, na
                  pewno okażą sie męczace. Z czasem człowiek się przyzwyczaja. Ja dojeżdżam już
                  15 lat, więc... Przestały juz na mnie robić wrażenie wszlkie ekscesy łacznie z
                  obrywaniem po mordzie (to zdarza się juz rzadko), pożarami w pociagu czy
                  widokiem autobusu wklepanego w drzewo.
                  Generalnie najbardziej sobie cenie pociagi. Teraz jest z nimi dosyc kiepawo
                  przez remont tunelu srednicowego i konieczność przesiadki. Znacznie sie przez
                  to wydłuzył czas przejazdu. Kiedys (no, z 10 lat temu) jechało się pociagiem do
                  Śródmieścia w 42 min. Dzisiaj to jest kosmos. Ale może po remoncie...
                  Pociagi sa mocno stare i maja swój klimat. Dla mnie jest to styl życia. Wrosłem
                  w to, po prostu. Miejsce zazwyczaj znajdziesz, kiedy wsiadasz do pociagu
                  startujacego z Otwocka. Sklady z Pilawy czy Deblina sa zawsze bardziej
                  zatłoczone.
                  Najgorzej jest w zimie, bo pociagi są tak stare, ze nie wytrzymują niskich
                  temperatur i się psują. Wtedy składy skracają do jednej jednostki, co oznacza
                  bydęce warunki podrózy. W tym roku w lutym było koszmarnie. Relację znajdziesz
                  tu:
                  linia.com.pl/forum/read.php?4,58984,59442#msg-59442
                  Ale poza tym, to luzik ;)

                  Pozdrawiam sąsiadów!
                  _______
                  Ospo czorna!
                  Idź do Dorna!
      • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 29.10.06, 19:21
        Nie pekaj linii kolejowej :-) Bylem tam jak przejezdzal pociag (stalem gdzies
        przy fundamentach bud. nr 7) - zaden problem. Pociagi jezdza tam rzadko (bo
        tylko te z/do Pilawy i Deblina) i bardzo powoli a co za tym idzie cicho.
        Szczerze mowiac wiekszy larm jest od przejezdzajacych ulicami samochodow:-) - i
        tu mam wrazenie ze bardziej odczuja to mieszkancy czesci osiedla od strony
        Poniatowskiego bo ta ulica jest dosc ruchliwa. Druga czesc podkowy mozna
        powiedziec ze jest "zaciszna" :-)

        Pozdr
        Valdi
    • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 29.10.06, 19:11
      Witam serdecznie wszystkich mieszkancow tego, w moim przekonaniu, przepieknego
      osiedla! :-) Po miesiacach rozterek zdecydowalem sie wlasnie na nie, podpisalem
      umowe i czekam na udzielenie kredytu :-). Czujac sie wiec juz prawie osiedlony
      pozdrawiam raz jeszcze wszystkich jako moich potencjalnych sasiadow. Jesli
      chodzi o moj wybor to bud.6, drugie pietro:-)
      Mam nadzieje ze na tym forum odkamufluje sie troche wiecej ludzi niz dotychczas
      bo sprzedane juz z 80 % a glos zabralo moze z 5 czy 6 osob. Ja wlasnie sie
      odkamuflowalem - zachecam innych :-) Piszcie jak tam postepy w budowie i w
      ogole wszystko co zwiazane z osiedlem bo ja niestety nie mam mozliwosci na nie
      regularnie zagladac.
      Pozdrawiam,
      Valdi
          • agataina Re: Halo, halo! 30.10.06, 18:36
            Sasiedzi, czy ktos z Was bierze kredyt na 100 % wartosci mieszkania? Jesli tak,
            napiszcie prosze, czy cala kwote wplacacie firmie NOVUM przed oddaniem budynku
            (tzn. wszystkie transze przed oddaniem kluczy), czy udalo sie Wam wynegocjowac
            wplate ostatniej transzy po oddaniu kluczy? My niestety mamy wsyztskie wplaty
            przed oddaniem kluczy i zastanawiam sie, czy to standard, czy moze "malo
            negocjowalismy" ;-)

            agata
            • w.dybala Re: Halo, halo! 30.10.06, 21:11
              Cze,
              ja podpisalem co mi podsuneli, jedynie poprosilem o zmniejszenie pierwszej
              transzy do 15 % bo ja nalezalo wplacic zaraz po podpisaniu umowy a wiec z
              wlasnej kieszeni. Wiec generalnie mam pewnie tak jak Ty. Jednym slowem zaufalem
              developerowi - teraz moge miec tylko nadzieje ze sie nie zawiode :-)
            • chiste No żesz!!! 31.10.06, 09:01
              Jak ja lubię te reklamy! Bierzesz kredyt, masz poczucie, że niby wszystko to
              spełnienie marzeń, ale jednocześnie jakby wyrok, a tu jeszcze w telewizji
              maltretuja Cię takimi wzmacniaczmi osaczenia!
              Myślę, ze nie ma co rozpaczać. Wszystko zgodnie z planem. Deweloper jest spoko.
              _______
              Ospo czorna!
              Idź do Dorna!
          • w.dybala Re: Halo, halo! 30.10.06, 21:16
            Z szosteczki? No to gratuluje wyboru! :-)
            A tak wogole to jako do wieloletniego mieszkanca Otwocka mam male pytanko. Jak
            sie bedzie najlatwiej dostac z naszego domku na dworzec? Po prostu z buta? Czy
            mozna np. gdzies przy dworcu rowerek zostawic? Sa jakies stojaki? ... i
            nadzieja ze nawet od jakiegos starego klamota nie odkreca lysych kol? A moze
            jest jeszcze inna mozliwosc? po prostu sie zastanawiam jak by tu skrocic te 15
            minut drogi... :-)

            pozdr
            Valdi
            • chiste Re: Halo, halo! 31.10.06, 08:59
              w.dybala napisał:

              > Z szosteczki? No to gratuluje wyboru! :-)

              Dziękuję.

              > A tak wogole to jako do wieloletniego mieszkanca Otwocka mam male pytanko.
              Jak
              > sie bedzie najlatwiej dostac z naszego domku na dworzec? Po prostu z buta?

              Chyba tak. Armii Krajowej do początku. Dalej Orlą.

              > Czy mozna np. gdzies przy dworcu rowerek zostawic?

              Można.
              Gorzej, że na Pułaskiego nie ma za bardzo gdzie go zostawić. Nie ma piwnic, a
              ja nie lubię wnosić roweru do mieszkania.

              > Sa jakies stojaki? ...

              Stojaków nie ma. Niektórzy przypinaja rowery do ogrodzenia przy postoju
              taksówek. Ale takie stojaki mogliby zainstalować w podcieniach dworca. Jest
              duzo miejsca i rowery nie mokłyby podczas opadów.

              > nadzieja ze nawet od jakiegos starego klamota nie odkreca lysych kol?

              Nie byłem nigdy w ciąży, ale myślę sobie, że tylko wtedy jest nadzieja. Mnie
              nigdy roweru w Otwocku nie ukradli, ale to jest jakiś dziwny zbieg okoliczności
              chyba. Ostatnio sąsiadce spod sklepu podprowadzili ukrainę.
              Myślę, ze nie ma co pękać i dojazd do pociągu rowerem jest dobrym pomysłem.
              Dopóki Ci się nie znudzi.

              > A moze
              > jest jeszcze inna mozliwosc?

              Myślę, że po kilku akcjach wqrwienia na pociąg zdecydujesz się na dojazdy
              syfiArką, bo będziesz mieć przystanek pod nosem.

              > po prostu sie zastanawiam jak by tu skrocic te 15
              > minut drogi... :-)

              No można jeszcze autem. Sporo osób zostawia samochody pod dworcem. Teraz mają
              jeszcze budowac parking park&ride między bazarkiem i stacją.

              Pozdrawiam!
              _______
              Ospo czorna!
              Idź do Dorna!
    • w.dybala Kwestia czynszu - ktos to moze zglebial? 12.11.06, 20:52
      Czesc,
      Czy ktos moze dociekal w rozmowach z developerem albo jest zorientowany na
      otwockim rynku i orientuje sie ile moze kosztowac czynsz za nasze przyszle
      mieszkanka? Najlepiej w rozbiciu na poszczegolne skladowe... w szczegolnosci
      media. Ciekawi mnie jaka jest roznica w porownaniu z Wawka...
      A moze ktos z innych, szczegolnie nowych ale juz zasiedlonych, osiedli w
      Otwocku sie wypowie?? Bylbym wdzieczny.

      Pozdrawiam,
      Valdi
    • agataina Jakies nowości z placu budowy? 23.11.06, 19:41
      Jakos od miesiąca nie moge się wybrać do Otwocka... Co weekend coś wypada...
      Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie co na placu budowy - proszony o kilka słów na
      monitor :-)

      Czy okna w bud.1 już wstawione? Dach zakończony? Ścianki działowe stawiają???
    • agataina Pytanie do amigo9 23.11.06, 21:38
      Witam, obiecalas napisac cos o kosztach mieszkania w Otwocku. Jesli znajdziesz
      czas - domyslam sie, ze troche go barkuje - bede wdzieczna za kilka slow chocby.
      W jakich widelkach co miesiac trzeba liczyc, co bylo z ta wspolnota mieszkaniowa
      (czy nie chcieli Wam oddac zarzadu???) Przelecialam forum otwockie pobieznie i
      zauwazylam, ze mialas (oczywiscie jako mieszkanka osiedla...) jakies niedobre
      doswiadczenia z przejmowaniem zarzadu od developera Czy chodzilo o Novum - ze
      tak zapytam wprost?
      • chiste Odpowiem za amigo 23.11.06, 22:27
        Domina miała kłopoty ze Stockim, a nie z Novum.
        Novum jest spoko, koszty w wiosce szwajcarskij na pewno są wyższe niż 2,5 zyla
        od metra, ale tam jest jedno małe miki; oni maja windy.
        Z tego co wiem, to jedna ze wspólnot w wiosce sz. pozostaje pod zarządem Novum,
        ale jedna na pewno ma zarządcę wybranego z zewnątrz.

        Pzdr.

        P.S.
        Amigo na pewno namietnie wszystko opowie, bo to strasznie jest być przeciw
        niej, a pan Stocki chyba jej mocno podpadł.
        Tylko że to już prawie prehistoria dla Niej; czas szybko leci, co Dominia?

        ;)
        _______
        Ospo czorna!
        Idź do Dorna!
          • amigo9 Re: Odpowiem za amigo 05.02.07, 02:00
            AAAAAA, sorry, obiecuję, że jutro Wam wszystko posprawdzam i napiszę. 2 kwestie
            - dość indywidualne i zależne od Regulaminu Wspólnoty dają duże różnice w cenie
            - zużycie wody (szczególnie ciepłej - zależne zazwyczaj od liczby osób w
            mieszkaniu, ale też ich wieku - starzy ludzie - ogromnie oszczędni zazwyczaj,
            rodzina z małymi dziećmi (do 10-14 lat, kiedy brudzą się niestrudzenie),
            zazwyczaj kilkakrotnie wyższe zużycie) oraz ogrzewanie (zależne od upodobań,
            usytuowania mieszkania...). Postaram się jutro posprawdzać, sorry, jeszcze raz.
              • amigo9 Re: Odpowiem za amigo 07.02.07, 22:23
                No to opisuję, zacznę od sytuacji naszego osiedla, bo to ważne dla porównań:
                - u nas są 2 bloki, w sumie 32 mieszkania (ważne przy kosztach zarządzania, bo
                im większe osiedle, tym w stosunku do udziałów niższe koszty wspólne, bo niższe
                koszty na udział od firmy zarządzającej, podobna kasa np. dla serwisu bramy, a
                rozkałada się na więcej udziałów itp.)
                - najmniejszy udział (powierzchnia mieszkania+piwnicy+garażu) to u nas 4015,
                największy 8700,przy czym większość 5100<x<7200 (podzielić przez 100 daje sumę m
                kwadratowych)
                - koszty zarządzania nieruchomością wspólną - 2,15 i z tego funduszu zostanie
                nam kasa. Na te koszty składają się wszelkie konserwacje w częściach wspólnych,
                sprzątanie klatek i otoczenia, odśnieżanie, wynagrodzenie zarządcy, koszty wody,
                prądu w częściach wspólnych, ubezpieczenie budynków, opłaty bankowe, pocztowe
                itp. Dla tych opłat tworzy się we Wspólnocie plan finansowy podzielony na
                poszczególne pozycje. Po roku obrachunkowym, do końca marca następnego roku
                Zarząd musi rozliczyć te środki i ew. jeśli zostaną mogą być (za zgodą
                większości) przekazane na FR lub oddane właścicielom proporcjonalnie do udziałów

                - koszty wody i centralnego ogrzewania: cena wody zimnej jest ustalona przez
                Radę Miejską (5,76 za m). Podejrzewam, że będziecie mieć własną kotłownię
                (pewnie gazową) na potrzeby ciepłej wody i co. Więc kosztem Wspólnoty będzie
                zakupiony gaz, który należy przeliczyć na koszt 1m ciepłej wody i GJ ogrzewania
                (szczegóły mogę opisać innym razem). W naszym wypadku 1m ciepłej wody kosztuje
                13,2zł, a 1 GJ 47,6 zł, natomiast zużycie ciepłej wody waha się od 1 do 13 m na
                mieszkanie, przeważnie 3-5, a ciepła od 1 do 5 GJ, przeważnie 2 lub 3 (zależne
                od usytuowania mieszkania w budynku). Te koszty są rozliczane (zaleznie od
                Regulaminu Wspólnoty) przynajmniej raz na rok, a nadwyżki zwracane właścicielom.

                - i ostatnia pozycja FR, jaki sobie uchwalicie, u nas o,5 od udziału (kumulowany
                latami).
                Generalnie całość wychodzi od ok. 300 zł do 680, przeważnie w granicach 400-500 zł.
                W razie pytań postaram się odpowiedzieć. Mam nadzieję, że "szczęki Wam bardzo
                nie opadły".
                • w.dybala Re: Odpowiem za amigo 08.02.07, 21:17
                  ... mnie troche opadla... Ales tego naliczyl... Mein Gott! Przeciez to by
                  wyszlo u nas same koszty zarzadzania nieruchomoscia wspolna + FR ze 250 PLN a
                  gdzie woda, gaz, prad... qrcze... Mam tylko nadzieje, ze jak u nas bedzie 70
                  mieszkan to niektore koszty sie zredukuja... nieco. No i zimy przeciez
                  zapowiadaja sie cieplejsze :-)))

                  P.S. Z tymi udzialami to jakis bezsens bo zeby wyszlo jakos sensownie tj.
                  ostateczne kwoty w PLN :-) to trzeba to i tak podzielic na 100... wiec po co to
                  wczesniej przez 100 mnozyc?
                  • amigo9 Re: Odpowiem za amigo 11.02.07, 11:36
                    Z zimą się zgadza, zdecydowanie niższe koszty tej zimy niż poprzedniej, no ale
                    tego nigdy nie przewidzimy.
                    Co do udziałów, to nie wiem, czemu były one mnożone przez 100, a nie przez 10, a
                    mnożone były, bo udział musi być liczbą całkowitą, a niektórzy mieli np. 65,6 m.
                    Ale czemu przez 100, nie wiem (developer tak zrobił), no bo nikt nie miał
                    metrażu z dwoma miejscami po przecinku.
    • agataina pojedyncze mieszkania wolne 01.12.06, 12:59
      a sąsiadów njet... :-( Może nie chcą się ujawniać. Byłam zaskoczona tym, że
      wejście do bud. nr 1 będzie od strony ulicy (nie od wewnątrz osiedla).
      Wiedzieliście? Swoją drogą mam nadzieję, że zostawią trochę miejsca na wejście i
      nie zrobią schodów tuż przy ogrodzeniu.

      Czy będziecie zainteresowani - jako przyszła wspólnota mieszkaniowa - założeniem
      ochrony na osiedlu?
      • aga3332 Re: pojedyncze mieszkania wolne 01.12.06, 16:10
        Moim zdaniem na ochronę to raczej za mała osiedle. Możemy sobie wynając
        ocroniarzy ale przy siedemdziesieciu mieszkaniach (pod warunkiem, że nie
        dobudują dwóch bloków, na ktore starają się o pozwolenie)to może przekroczyć
        mozliwości większosci z nas.
        Bylam w budunku Nr 1, okna sa z wywietrznikami, ciekawe, jaki kolor będą miały
        elewacje.
        Pozdro dla wszystkich przyszłych mieszkańców.
      • agataina Re: Moze jakies zdjecia? 13.12.06, 09:27
        Byłam w Otwocku w ostatnia sobote (9 XII) niestety nie mialam ze soba aparatu.
        Moge tylko powiedziec, ze bud. 1 ma w polowie zrobiona elewacje, kolor żółty, w
        tynku "wyrzezbione" pasy mniej wiecej w polowie budynku. Kolor moze byc, podobno
        do tego, na wizualizacji. Ale za to zaskoczylo mnie 9pozytywnie) tempo budowy
        pozostalych budynkow... Jeszcze nie dawno nie bylo widac ani 2, ani 4 a teraz od
        1 do 4 wszystkie wlasciwie stoja juz po dach... Z tego co pamietam 6 tez juz
        chyba wyszla dosc wysoko, o 5 nic nie moge powiedziec :-(

        Jak tylko bede nastepnym razem - zrobie zdjecia i wkleje na forum (o ile dojde,
        jak to zrobic, ale obiecuje dzielnie o tym poczytac :-)

        Ah, czy ktos z Was probowal umowic sie z developerem/kierownikiem budowy na
        obejrzenie budynku w srodku ew. samego mieszkania? Czy jest to realne???
        Chcialabym wejsc do swego mieszkania, ale nie bardzo wiem, czy jest to
        dopuszczalne przed zakonczeniem budowy...

        Tymczasem pozdrawiam wszystkich!
            • kimi25 Re: Mnie tez - ale obawiam sie 13.12.06, 20:55
              Zgodnie z informacją otrzymaną w listopadzie od developera możemy obejrzeć
              mieszkania. Budynki 2 i bodajże 6 mają ten sam rozład. Więc można zobaczyć w
              np. w stojącej już 2-ce, jak będzie wyglądało mieszkanie w 6-ce. Trzeba się
              tylko wcześniej zapowiedzieć. Pozdrawiam przyszłych sąsiadów
            • agataina Re: Mnie tez - ale obawiam sie 15.12.06, 21:53
              Hmmmmm, moze i tak... Wlaciwie to juz sama nie wiem, no wiecie, bylam
              "przelotem" i wlasciwie dokladnie przyjrzalam sie tylko JEDYNCE... Choc 2 i 4 na
              pewno stoja juz wysoko :-)
              Jesli wprowadzialm w blad - przepraszam. Gdy tylko bede w Otwocku obiecuje
              przyjrzec sie dokladnie nie tylko swojemu domkowi :-)

              WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
    • agataina Zdjęcia z budowy!!!! 6 stycznia 2007 06.01.07, 18:34
    • agataina Kasztelanka???!!! 08.01.07, 14:03
      W jednym z postów (dot. nowych mieszkań) przeczytałam:
      "Kolejne osiedle ma być w miejscu Kasztelanki, na rogu Pułaskiego i
      Poniatowskiego, tez obok Billewiczów."

      podpowiedzcie mi, gdzie to dokładnie jest (za naszymi blokami??? po prawej
      stronie, koło parku???...) Zmartwiłam się trochę, że zabudują okolicę, a
      myślałam, że już nic tam nie zmieszczą... Jak widac, z mysleniem u mnie kiepsko,
      szczególnie tym biznesowym...

    • agataina Szukam niedrogiego architekta wnętrz 22.01.07, 14:38
      I jeszcze jedno, mamy z męzem milion pomysłow na urządzenie naszego
      mieszkania... Niestety najczęściej one się różnią... Ja, praktyczna głowa chcę
      mieć wszystko poukładane, pochowane i sterylne... (no, może przesadziłam) a w
      nim artystyczna dusza popisuje się na tych marnych 55 m2...
      Udało sie nam jednak wymyślić parę wspólnych pomysłow, pojśc na kompromis, ale
      myślę, że w związku z tym potrzebujemy konsultacji architekta wnętrz. Czy ktoś z
      Was ma jakieś namiary na niedrogiego i kreatywnego :-) architekta wnętrz?
      Szukałam juz na forum Architektów wnętrz, trochę mi podpowiedzieli, ale szukam
      dalej.
      Czy orientujecie w cenach za "wymyslenie" i poustawianie mieszkania?

      P.S. ZA KOGO JA WYSZŁAM ZA MĄŻ???!!! ;-)
    • agataina Zdjecia z okien autobusu... 01.02.07, 10:47
      Wita Was nadworny fotograf osady Billewiczów ;-)
      Wklejam 4 zdjecia - robione niestety z okien przejezdzajacego autobusu. Widac
      glownie kolor elewacji, niewiele ponadto. Ale zawsze cos :-)

      Wczoraj byłam w Otwocku i przezylam szok... Ulice plynęły a ja razem z nimi...
      Mój Boże, tu chyba naprawdę nie ma żadnych odpływów kanalizacyjnych.... Brrrr,
      wrocilam cala mokra, zziebnieta no i dzis efekt - katar po uszy...

      Ale nie to, zebym tylko narzekala :-) - Otoz moznaby sie bylo spodziewac, ze z
      tej rzeki plynacej ulica, przy kazdym przejezdzajacym samochodzie znajdzie sie
      kilka litrow na czlowieku, tymczasem NIE :-) Kierowcy jechali na szczescie wolno
      (moze ze strachu, zeby nie utonac...), w kazdym razie NIKT mnie nie ochlapal a
      chodnikiem szlam przed 20 minut :-)

      Tu obiecane zdjecia:

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c2f622c5dfe2b682.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f861c2a267f1c4d1.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/875778c63baa8e59.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7be4900b70f59b05.html
    • w.dybala A jak tam nr 6? ktokowliek widzial ktokolwiek wie? 02.02.07, 21:42
      Bylbym rad gdyby sie ktos podzielil dobra nowina ze szosteczka pnie sie w gore:-
      ). Kiedy bylem przed Bozym Narodzeniem to byl nadal jedynie przesklepiony
      fundament ale ustawiony obok dzwig budzil nadzieje... A mnie dzisiaj bank
      wlasnie uruchomil kredyt i rad bym bardzo uslyszec ze jest za co placic :-)

      Pozdrawiam Billewiczow!:-)
      Dival
    • w.dybala Dym?? 08.02.07, 21:23
      a tak mi wlasnie przyszlo do glowy... Czy nasi najblizsi sasiedzi, szczegolnie
      Ci z budynku od wewn. czesci naszej "podkowy" to nie opalaja mieszkan w sposob
      tradycyjny? Bo jesli tak... to w szczegolnosci Ci mieszkajacy najwyzej... ale w
      tzw. posepne dni to i wszyscy moga miec troche w mieszkankach nadymione... Czy
      ja sie myle (mam nadzieje)?
      Moze ktos powie, ze szukam dziury w calym ...ale dzis wlasnie wlaczyl mi sie
      jakos problemator :-D

      Pozdr
      Dival
    • w.dybala Postepy w budowie... 15.03.07, 12:54
      Witam,
      W okolicach swiat niewatpliwie sam sie pofatyguje do Warszawy i zajrze tez na
      budowe do Otwocka ale zzera mnie ciekawosc:-) i bylbym wdzieczny gdyby ktos
      powiedzial jak tam postepy na budowie - ze szczegolnym wskazaniem na budynek nr
      6.
      Z gory dziekuje!
      Pozdr
      Dival
      • agataina Re: Postepy w budowie... 15.03.07, 18:58
        Dzwonilam do Pana Baranowskiego z pytaniem, jak postepy w budowie, czy sa
        opoznienia. Powiedzial mi, ze opoznien nie ma, pierwszy budynek do oddania w
        czerwcu, tak jak mialo byc. Pozostale wiec pewnie tez, tak jak macie to w
        umowie. Ja tez juz dawno nie bylam w Otwocku, moze sie niedlugo wybiore. Wtedy
        wezme aparat i postaram sie zrobic pare zdjec.
          • w.dybala Re: Postepy w budowie... 18.03.07, 20:16
            Hmm... az tak blisko? Na razie te odleglosci widzialem tylko na mapie no i na
            zywo juz po wykonaniu fundamentow - ale faktycznie po wybudowaniu scian
            wrazenie jest na pewno inne. Ciekawe jak bedzie to wygladalo od wewnatrz
            budynku... z poszczegolnych mieszkan... Jakies przepisy budowlane to pewnie
            reguluja wiec podejrzewam, ze musialy byc i tu spelnione:-)
            Zreszta... jesli sasiedzi sa w porzadku to moga byc i blisko:-) Czego sobie i
            innym zycze:-)

            pozdr
            Dival
    • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 31.03.07, 17:46
      Witam wiosennie :-)
      Dzis odwiedzilam Otwock i nasze przyszle osiedle. Wszystkie bloki stoja juz do
      poziomu 2 pieter :-) Trzy sa juz otynkowane z zewnatrz - bardzo ladnie skadinad
      :-) W poniedzialek wkleje zdjecia, dzis nie mam mozliwosci. Ale wsyztstko
      nabiera realnych ksztaltow i mam nadzieje, na klucze do pieknego mieszkanka juz
      w czerwcu :-)
      Pozdrawiam Zagladajacych na otwockie forum!
      • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 12.04.07, 23:25
        Dzieki za fotki! Tez tam jadac na swieta zajrzalem i zrobilem nieco zdjec - jak
        znajde czas i troche samozaparcia to postaram sie je gdzies wrzucic. Postepy sa
        jak na moj gust zadowalajace:-) Na 6-eczce juz bedzie niebawem kryty dach,
        jedynka wyglada juz na prawie skonczona - robione jest jeszcze wejscie do
        budynku. Dodatkowych dwoch budynkow, ktore byly planowane, na 99% nie bedzie
        (tak stwierdzil p. Baranowski) - tez mnie to cieszy bo bedzie kawalek
        przestrzeni, cos tam moze zrobia dla dzieciakow, jakies laweczki tez moze (mam
        taka nadzieje:-). Bedzie gites:-)
        Pozdrawiam wszystkich Billewiczow!
        Dival
          • w.dybala Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 14.04.07, 12:13
            No i sie zebralem:-) Zalozylem konto na fotosiku, album i wrzucilem zdjecia.
            Chcialem je wrzucic w oryginalnym stanie wiec wybralem opcje "zachowaj rozmiar"
            ale zachowany jest jak widze tylko rozmiar w sensie rozdzielczosci w pikselsch
            a kompresja niestety juz nie - zdjecia maja mniejszy rozmiar (w kB) i niestety
            wyraznie gorsza jakosc. Szkoda... bo niektore mi sie nawet podobaly np. 2248:-)
            Coz... zbyt ladna pogoda zebym siedzial i walczyl z komuterem, wiec niech
            bedzie tak jak jest :-)
            Link: dival.fotosik.pl/albumy/168805.html
            Pozdrawiam wszystkich wiosennie,
            Dival
    • agataina Re: Kto zamieszka w OS. BILLEWICZÓW? Szukam sąsia 12.05.07, 11:07
      Hej Sasiedzi.
      Czy ktos z Was wie cos wiecej na temat konkretnego terminu oddania budynkow z
      pierwszego etapu, czyli numerow 1,2 i3? Gdy dzwonilam pod koniec kwietnie
      powiedziano mi, ze opoznien nie ma i ze w czerwcu, jak przewiduje umowa,
      mieszkania beda oddane. A moze jakies nowsze wiesci? Bardzo jestem ciekawa...
    • w.dybala Aranzacja wnetrz 27.05.07, 19:37
      Witam,

      Mam dwa pytania odnosnie aranzacji wnetrz - moze przynajmniej Ci ktorzy w
      najblizszym czasie szczesliwie odbiora swoje mieszkania sie juz tym
      interesowali.
      1. Jakis dobry aranzator wnetrz, ktory jest finansowo akceptowalny i aranzuje z
      pomyslem ale tez bez przesadnej ekstrawagancji. Czy ktos z Was sie posilkowal
      takowym albo planuje?
      2. Program do aranzacji wnetrz. Czesto to wystarczajaca pomoc. Moze nie zastapi
      kogos ktosie an tym zna ale nam moze przynajmneij pomoc sobie uzmyslowic czy
      nasze koncepcje w rzeczywistosci nie sa zupelnie do kitu... Uzywaliscie czegos
      co moglibyscie polecic? I najlepiej jakby sie dalo w takim programie
      zaaranzowac wszystkie pomieszczenia - w tym rowniez lazienke - bo niektore maja
      jakies ograniczone mozliwosci. W ogole jakies dziwolagi, ktore do tej pory
      probowalem w ogole nie zrobily na mnie dobrego wrazenia i zarzucilem szybko
      wspolprace a nimi.

      Bede wdzieczny za sugestie.
      Pozdr
      Dival
      • aga3332 Re: Aranzacja wnetrz 27.05.07, 22:34
        Witam. My zatrudniliśmy projektanta. dziś przeprowadzliśmy wstepną rozmowę i
        jeszcze nie wiemy, jakie będą efekty współpracy. Moim zdaniem, jeżeli wydaje
        się co najmniej kilkadziesiąt tysięcy na wykończenie to trzeba wydac kilka na
        projektanta, żeby czegośc totalnie nie skopać. Swoje pierwsze mieszkanie
        wykańczałam sama i wiem jakie błdy popełniłam. Obawiam się, że bez pomocy
        fachowca mogę je powtórzyć.
        • w.dybala Re: Aranzacja wnetrz 28.05.07, 11:03
          To prosilbym Was bardzo o jakis tzw."feedback" ze wspolpracy z tym czlowiekiem.
          Chyba ze juz macie jakas opinie i moglibyscie sie nia podzielic to bardzo
          chetnie poslucham. Jesli jest wart polecenia to prosilbym tez o namiary i
          przynajmniej orientacyjnie koszty jakie wiaza sie ze skorzystaniem z uslug
          takiego specjalisty.

          Dival
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka