Dodaj do ulubionych

okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomniane)

04.02.09, 11:37
Czy ktoś jeszcze pamięta takie określenie? Czy zbyt dużo napływowych
Otwocczan w mieście jest?
Przypomniało mi się to po przeczytaniu jednego postu. Niedługo
ludzie w naszym mieście nie będą mieli pojęcia gdzie były "Pawilony".
Ale co tam, ostatnio będąc w Urzędzie Miasta Pani nie wiedziała
gdzie jest rondo Sybiraków a gdy powiedziałam o "byłej straży" to od
razu załapała o którym miejscu mówię.
Dużo nas jeszcze pamięta takie miejsca, które dziś już nie
funkcjonują w pamięci młodych i napływowych?
Obserwuj wątek
        • zlamany_obcas Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 05.02.09, 13:07
          to ja dołożę do tego jeszcze Czapelak (czyli. osiedle 1000-lecia przy
          Czaplickiego, Warszawskiej i Dłuskiego), i przy doktorze Oraczu -
          czyli przy Karczewskiej/ niedaleko świateł na Batorego. Ale
          nieśmiertelne "przy samolocie" wygrywa:) do tego dorzucę jeszcze
          takie piękne otwockie sformułowania jak np. "jestem obok w jeansach"
          albo wystawioną kartkę w pasmanterii "chusteczki do poloneza":)
          Otwock ma swój klimat:)
          --
          Otwock
          • marta_i_koty Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 05.02.09, 19:22
            zlamany_obcas napisała:

            do tego dorzucę jeszcze
            > takie piękne otwockie sformułowania jak np. "jestem obok w jeansach"
            > albo wystawioną kartkę w pasmanterii "chusteczki do poloneza":)


            Pamiętam, jak w nieistniejącym już kiosku na dworcu PKP często widywałam
            karteczkę: "POSZŁEM na pocztę";)
            Ja używam określenia "medyk" w stosunku do willi Górewicza - ale pewnie dlatego,
            ze pobierałam tam nauki, wiec dla mnie medykiem pozostanie:)
            --
            [color=black][b]"Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już
            jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało"[/b][/color]
            J. Pilch
            Mój nałóg
            [img]http://img155.imageshack.us/img155/7839/ko25ym7.gif[/img]
    • kingaa26 Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 05.02.09, 13:45
      A ja myślałam, że tylko ja taka jestem coby pamiętać takie rzeczy i
      wspominać je czasem.
      Powiem szczerze, że o "chusteczkach do poloneza" nie słyszałam, ale
      poprawiło mi to dziś humor - dobre :-)
      Przypomniały mi się jeszcze klimaty typu "górka", inaczej
      zwana "piaskówką" to górka na której zjeżdżają na sankach wszystkie
      chyba maluchy z Kresów, to nieśmiertelne miejsce, ale czy nadal jest
      nazywane "piaskówką" - nie wiem.
    • ka-z Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 06.02.09, 21:01
      na "medyk" mówiło się jeszcze na "pielgniarach", wychowywałam sie
      niedalekoi pamietam określenie idziemy na pielegniary czyli np.przez
      płot na boisko juz prawie niewidoczne od strony Poniatowskiego,

      a sklep na górce na Poniatowskiego miał jeszcze nazwe komercyjny z
      dawnych zamierzchłych czasów PRL,

          • ksesesia Re: a czy ktoś pamięta 10.02.09, 15:28
            co prawda nie pamietam tamtych czasów, ale wiem, ze jeszcze kiedyś
            funkcjonowało okreslenie "przy kolejce", generalnie chodziło o ten
            budynek, gdzie teraz jest obuwniczy na wawerskiej. Tam chyba
            zaczynała się trasa kolejki laczaca Otwock z Karczewem.
            • kingaa26 Re: a czy ktoś pamięta 10.02.09, 16:46
              Faktycznie, był tam budynek kolejki. A czy ona łączyła Karczew i
              Otwock??? Tego nie jestem pewna, bo jeszcze jeden budynek kolejki,
              już dawno przerobiony na budynek mieszkalny jest niedaleko starego
              mostu na Świdrze. To zdaje się jest ulica Turystyczna jeszcze, ale
              pewna nie jestem.
              Ktoś pamięta dokąd i jaką trasą kursowała ta kolejka?
              • patsik Re: a czy ktoś pamięta 10.02.09, 17:30
                no właśnie - dwa budynki kolejki oraz most mamy :)

                kolejka łączyła Warszawę z Karczewem - do kiedy działała, nie wiem,
                ale pewnie to można sprawdzić w jakichś danych historycznych - no,
                chyba że ktoś wie?

                myślę, że w stronę Warszawy zachowało się jeszcze kilka budynków
                stacji....

                --
                www.profcleaning.pl
              • kingaa26 Re: Kolejka 11.02.09, 16:32
                Super!!!
                Dzięki za te linki.
                Najbardziej ubawił mnie fakt, że Karczew był zwany Prosiakowem w
                czasach kursowania tej kolejki :)
                Ale bardzo fajne opowieści. Lubię takie :)
                • sonsiadka Re: Kolejka 14.02.09, 01:27
                  to pozwólcie, że jeszcze ja co? dorzucę.. :)
                  Kiedy? było okre?lenie "koło Palladium" - od dawna nie istnieje
                  budynek zwany Palladium,,,,,,,,, stał przy Reymonta, niedaleko
                  Wioski Szwajcarskiej, która też oznaczała co? zupełnmie innego niż
                  teraz. Był to - jak może kto? pamięta - kompleks drewnianych
                  baraków, ufundowanych przez Szwajcarów, w których poczštkowo był
                  chyba jaki? szpital, a pó?niej Zakład Remantowo - Budowlany przy
                  Urzędzie Miasta. Na terenie Wioski był kompleks basenów.......
                  odkrytych, schowanych w zieleń, że można było bardzo blisko nich
                  przej?ć i nie zauważyć ich.
                  • sonsiadka Re: Kolejka 14.02.09, 01:35
                    No i jeszcze Bermanówka (obecne Muzeum Ziemi Otwockiej) i
                    znajdujšca się również w Soplicowie Gomułkówka, czyli dom, w którym
                    mieszkał / pomieszkiwał Wł. Gomułka.
                    Dorzucę jeszcze "koło Adrii", która wtedy była kawiarniš
                      • patsik Re: Kolejka 14.02.09, 01:40
                        a Wioskę Szwajcarską to mój mąż kojarzy z:
                        1. fajną imprezą z czasów ogólniaka
                        2. biblioteką publiczną w barakach

                        a ja z takim specyficznym płotem z betonowymi słupami i siatką
                        między nimi :)))

                        no nie powiem - obecny design jakoś bardziej mi się widzi
                        chociaż - nie ukrywam - mniej otwocko ;)
                        --
                        www.profcleaning.pl
                        • marta_i_koty Re: Kolejka 14.02.09, 21:51
                          sonsiadka napisała:

                          > to pozwólcie, że jeszcze ja co? dorzucę.. :)
                          > Kiedy? było okre?lenie "koło Palladium" - od dawna nie istnieje
                          > budynek zwany Palladium,,,,,,,,, stał przy Reymonta, niedaleko
                          > Wioski Szwajcarskiej, która też oznaczała co? zupełnmie innego niż
                          > teraz. Był to - jak może kto? pamięta - kompleks drewnianych
                          > baraków, ufundowanych przez Szwajcarów, w których poczštkowo był
                          > chyba jaki? szpital, a pó?niej Zakład Remantowo - Budowlany przy
                          > Urzędzie Miasta. Na terenie Wioski był kompleks basenów.......
                          > odkrytych, schowanych w zieleń, że można było bardzo blisko nich
                          > przej?ć i nie zauważyć ich.

                          Doskonale pamiętam - i budynek Palladium (we wtajemniczonym;) towarzystwie
                          używam jeszcze określenia "obok Palladium"), i Wioskę Szwajcarską, i baseny, i
                          ZRB...:)
                          Mam wrażenie, ze przez lata będzie używane określenie "Jaracz" - teatru przecież
                          tam już od dawna nie ma, a w dalszym ciągu mówi się, że coś miało miejsce "przy
                          Jaraczu"..
                          A, niedawno słyszałam do sąsiadki, że kogoś spotkała przy "domu partii";)

                          --
                          [color=black][b]"Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już
                          jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało"[/b][/color]
                          J. Pilch
                          Mój nałóg
                          [img]http://img155.imageshack.us/img155/7839/ko25ym7.gif[/img]
                              • ajk7 Re: Kolejka 16.02.09, 03:05
                                Przy Narutowicza - takie duże ogrodzenie pomiędzy 'dwójką', a przejazdem kolejowym. Ja to znam jako 'aptekę centralną' - dorożką były rozwożone leki do okolicznych sanatoriów. Rzeczywiście prehistoria...
                                Ostanio słyszałam 'koło prezydium', też nieźle.
                          • sonsiadka Re: Kolejka 16.02.09, 22:57
                            marta_i_koty napisała:


                            > Doskonale pamiętam - i budynek Palladium (we wtajemniczonym;)
                            towarzystwie
                            > używam jeszcze określenia "obok Palladium"), i Wioskę Szwajcarską,
                            i baseny, i
                            > ZRB...:)

                            Marta, skoro znałaś tę okolicę w czasach Palladium i ZRB, to moze
                            pamiętasz kapliczkę krytą gontem, która stała na terenie sanatorium
                            (Dzierżyńskiego?) przez płot z "biurowcem" ZRB? W czasach istnienia
                            ZRB odprawaiły się wniej jeszcze niedzielne Msze Św....... Była
                            maleńka, bardzo skromna, wręcz uboga....... ale jednocześnie jakaś
                            piękna, urokliwa.... Podejrzewam, że zburzono ją budujac
                            osiedle......... ale czy na pewno?
                            • marta_i_koty Re: Kolejka 18.02.09, 23:01
                              sonsiadka napisała:

                              > Marta, skoro znałaś tę okolicę w czasach Palladium i ZRB, to moze
                              > pamiętasz kapliczkę krytą gontem, która stała na terenie sanatorium
                              > (Dzierżyńskiego?) przez płot z "biurowcem" ZRB? W czasach istnienia
                              > ZRB odprawaiły się wniej jeszcze niedzielne Msze Św....... Była
                              > maleńka, bardzo skromna, wręcz uboga....... ale jednocześnie jakaś
                              > piękna, urokliwa.... Podejrzewam, że zburzono ją budujac
                              > osiedle......... ale czy na pewno?


                              Kapliczkę pamiętam doskonale, została ona zburzona jakies 14-15 lat temu, a więc
                              grubo przed budową osiedla.. Nie mam pojecia, dlaczego, ale niestety w naszym
                              mieście burzy sie różne budynki z jakiś bliżej dla mnie niezrozumiałych
                              przyczyn, więc i kapliczka pewnie została zburzona "bo tak"..:(

                              --
                              [color=black][b]"Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już
                              jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało"[/b][/color]
                              J. Pilch
                              Mój nałóg
                              [img]http://img155.imageshack.us/img155/7839/ko25ym7.gif[/img]
                              • sonsiadka Re: Kolejka 21.02.09, 23:41
                                szkoda mi tej kapliczki... :( Nie znalazłam jej nawet na
                                płycie "Perły wśród sosen"....... :(
                                Podejrzewam, że skoro rozebrano ją sporo przed budową osiedla, to
                                być moze uczyniono to przez wzgląd na bezpieczeństwo, któremu ona, z
                                uwagi na swój stan mogła już zagrażać. Ja byłam na mszy w niej
                                jakieś 20 lat temu....... już wtedy jej kondycja była
                                kiepska....... :( Szkoda, że nie zadbano o nią, tylko rozebrano.
                                Była inna niż wszystkie,,, może przez ten swój dach? Przynajmniej
                                takie było moje odczucie....
      • sonsiadka Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 16.02.09, 22:47
        ka-z napisała:

        >
        > a sklep na górce na Poniatowskiego miał jeszcze nazwe komercyjny z
        > dawnych zamierzchłych czasów PRL,
        >

        "Komercyjny" to był znajdujący się właśnie "na górce" sklep mięsny,
        w którym w czasach kartkowych sprzedawano BEZ KARTEK, ale za to po
        KOMERCYJNYCH, czyli znacznie wyższych CENACH mięsko i
        wędlinę........ a kolejki jakie w nim stały, hmmmmmmm...........
        Ale trzeba zaznaczyć, że chociaż sprzedawano bez katrek, to też
        nie "ile kto chciał" :))))
          • sonsiadka Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 16.02.09, 23:27
            dzis mam wene na przypominanie sobie.... :)))

            Właśnie wpadło mi do głowy określenie "koło starego sądu"........
            Zdaje mi się że na Czaplickiego (w każdym razie na którejś ulicy
            równoległej do Kościelnej, tyle że troszke w stronę Świdra....) stał
            budynek, w którym kiedys był sąd, później spółdzielnia lekarska,
            późńiej nie_wiem_co, a teraz chyba zostało to zagospodarowane na
            mieszkania socjalne........
            • sonsiadka Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 16.02.09, 23:40
              obiecuję, że dziś już się wiecej nie odedzwę, ale............ :)
              Na Matejki obecnie jest Urząd Skarbowy, wcześniej była tam
              poczta............... a jeszcze wcześniej? ktoś pamięta co tam było?
              bo mnie właśnie ta informacja....... wyparowała z głowy....
              Pamiętam, że też był tam jakiś "obiekt użyteczności publicznej", w
              kazdym razie jak sie wchodziło do budynku, to korytarz w lewą stronę
              był zabezpieczony potężna kratą....... ale co było za nią?

              A ktoś pamięta "zieleń miejską"? W jednej z jej szklarni w larach 80-
              tych zakwitła agawa........ Wydażenie to ściagało wycieczki w całej
              okolicy, nie tylko tej najbliższej.

              No i znany kiedys wszystkim "Nukleonik". Pod jaką potoczną nazwą
              funkcjonuje dziś ta szkoła?
              • marta_i_koty Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 18.02.09, 23:06
                sonsiadka napisała:

                > No i znany kiedys wszystkim "Nukleonik". Pod jaką potoczną nazwą
                > funkcjonuje dziś ta szkoła?

                Do dziś nie słyszałam żadnej innej nazwy, niz "nukleonik":)
                --
                [color=black][b]"Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już
                jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało"[/b][/color]
                J. Pilch
                Mój nałóg
                [img]http://img155.imageshack.us/img155/7839/ko25ym7.gif[/img]
            • grzeg_sz_1 dawny sąd....., obecny US 17.02.09, 07:59
              dawny sąd to obecnie Ośrodek Psychoprofilaktyki Rodzinnej , co nie wyklucza mieszkań socjalnych.

              Natomiast obecny US to, za www.otwock.pl/default.asp?ID=87&m=1&k=2
              Wzniesiono go po 1924 r. na luksusowy pensjonat "Eugenia" - z telefonem, kanalizacją, tarasami do opalania. Przed II wojną był tu jeden z dwóch otwockich banków - Kupiecki lub Bank Spółdzielni Kredytowej - i jak dziś Urząd Skarbowy. W czasie wojny siedziba NSDAP, później tymczasowo UB.


              PS. Niech ta wena sonsiadki nie opuszcza:)
              • sonsiadka Re: dawny sąd....., obecny US 22.02.09, 00:02
                grzeg_sz_1 napisał:

                > Natomiast obecny US to, za www.otwock.pl/default.asp?ID=87&m=1&k=2
                > Wzniesiono go po 1924 r. na luksusowy pensjonat "Eugenia" - z
                telefonem, kanali
                > zacją, tarasami do opalania. Przed II wojną był tu jeden z dwóch
                otwockich bank
                > ów - Kupiecki lub Bank Spółdzielni Kredytowej - i jak dziś Urząd
                Skarbowy. W cz
                > asie wojny siedziba NSDAP, później tymczasowo UB.
                >

                Dzięki Grzeg_sz za link, dzieki niemu trafiłam na ciekawe miejsce
                Internetu, jakim jest strona UM, a własciwie jej część poświęcona
                wycieczkom / spacerom po Otwocku. REWELACJA!

                Jeśli chodzi historię budynku obecnego US, to pytając miałam na
                myśli czasy........ bardziej współczesne :)))) Chodziło mi o czas,
                gdy "lewy korytarz" był zamknięty na potężna kratę a w "holu" przed
                kratą było po lewej stronie okienko w ścianie, w którym coś
                się "załatwiało"....... ale co? ? ? ? ? ? Prawe skrzydło budynku
                było wtedy zamieszkałe, zaś góra budynku popadała w coraz większą
                ruinę.... dobrze, że ten obiekt wyremontowano, bo w tej chwili mieli
                byśmy już na pewno kolejną "Julię"........

                A w ogóle to ten budynek (zresztą jak bardzo wiele innych w
                Otwocku) ma ciekawą historię, tę od samego zarania swych dziejów.
    • seganiren Re: okolice samolotu... (nazwy nieznane, zapomnia 04.03.09, 01:53
      am-a2 napisała:

      > Pod zegarem to na mieście w centrum idąc andriollego koło sklepu zielarskiego
      > trzeba skręcić w prawo,nie przechodząc ulicy tam jest powieszony
      > zegar(niedawno)ale już od dłuższego czasu jest popsuty ????a sklep Pewex na
      > górce???koło fontanny.

      Ta uliczka chyba nawet nazywa się "Pod Zegarem". Hm, jutro sprawdzę. A tak swoją
      drogą ilekroć mówię komuś że coś gdzieś to zawsze używam określeń typu "koło
      samolotu", "koło nowoczesnej", "tam, jak komercyjny był". Nazw ulic nie pomnę
      często, Poniatowskiego myli mi się z Pułaskiego a "koło samolotu" to każdy wie
      gdzie.
      Padło tutaj przypomnienie szpitala w Świdrze - tego okulistycznego. Ktoś wie co
      się tam dzieje teraz. Ruina zapewne...? Bo chodzi o ten który był nad Świdrem?
      Na "skróty" można było iść Wierzbową, a potem wzdłuż Świdra. Na około jakoś od
      Kraszewskiego...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka