Witam:-)chcialabym pogadac i zapytac czy naprawde jestes szczesliwa z Turkiem?bo mam dylemat,mam meza i dwa lata temu poznalam Turka i sie zakochalam, i mam dylemat czy mam wybrac zycie z turkiem czy mam zyc z mezem i calymi dniami myslec o moim kochanym tureczku???nie wyobrazam sobie zycia i turkiem moze dlatego ze sie boje tego co bedzie potem, choc bardzo bym chciala z nim byc, a mam malo czasu bo odeszlam od niego bo chcialam sie zastanowic nad moim zyciem,a z mezem mi sie nie uklada i nie widze zycia z mezem,napisz cos wiecej bo jestem ciekawa jak ci sie zyje z Turkiem.Dziekuje za odpowiedz i pozdrawaim.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.