28.02.10, 08:42
mateusz.pl/czytania/2010/20100228.htm
"Chyba w żadnym innym fragmencie Ewangelii ograniczenia i
niedostatki ludzkiego słowa nie są tak dotkliwe jak tu. Wyraźnie
widać jak bezsilny jest ludzki język w oddaniu chwały i
rzeczywistości Boga. Ale nawet pomimo tego Ewangelia ta niesie wiele
treści i inspiracji do własnych przemyśleń.

Trzeba jednak w odpowiedni sposób treści te uszeregować, poczynając
od najważniejszych. Otóż w centrum tej niezwykłej relacji znajduje
się podstawowa prawda o tym, że Jezus jest prawdziwym Bogiem, Synem
Bożym wcielonym w człowieka, który w swoim ziemskim życiu mógł
ukazać swoją boską chwałę tym, którym chciał. Taki naoczny dowód był
Apostołom, a poprzez nich całemu Kościołowi, bardzo potrzebny. Ta
świadomość, że boska rzeczywistość jest dostępna ludziom, jeśli
tylko Bóg zechce ją udostępnić, a człowiek zdobędzie się na wysiłek
jej przyjęcia. Oczywiście wysiłkiem tym jest wiara.

Ale wiara musi byc przez nas właściwie rozumiana. W zasadzie
przyzwyczailiśmy się, że wiara to tylko słowna deklaracja, że „jest
się” wierzącym, katolikiem. Rozumiemy to jako pewne światopoglądowo-
polityczne opowiedzenie się po jednej ze stron. Owszem, jest to
jeden z aspektów wiary, ale chyba najmniej istotny, gdzieś na samym
marginesie. Po prostu: człowiek wierzący w konsekwencji swojej wiary
przyjmuje pewien system wartości, moralności, światopoglądu, który
jest ściśle określony i nie da się go pogodzić z pewnymi kierunkami
polityki czy filozofii. I tak, szczerze wierzący katolik, który zna
i poważnie traktuje swoje przekonania, nigdy nie zostanie marksistą
czy skrajnym liberałem.

Ale podstawowym i najważniejszym aspektem wiary jest więź człowieka
z Bogiem, więź całościowa, obejmująca wszystkie dziedziny życia, ale
zwłaszcza siebie samego. Wierzyć, to znaczy z pełnym zaufaniem i bez
lęku oddać siebie Bogu, pozwolić, by właśnie On zajął centralne
miejsce w moim życiu, by decydował o tym, co ze mną będzie. Czy
teraz, wiedząc to, nadal jesteśmy tak pewni i przekonani, że
jesteśmy „wierzący”?

Zapewne, jeśli tej lekturze towarzyszy jakieś rozważanie, to
doszliśmy właśnie do wniosku, że w takim razie wiara nie jest taką
prostą sprawą, jakby się na pierwszy rzut oka wydawało. I faktycznie
tak jest. Wiara jest sporym trudem, a raczej „dziełem”, jak to
trafnie określił św. Paweł w 1 Liście do Tesaloniczan. Na czym więc
to dzieło polega?

Świetnie odpowiada na to pytanie dzisiejsza Ewangelia. Żeby
uwierzyć, trzeba osobiście spotkać się z Bogiem, wejść z Nim w
bezpośrednią relację, którą język religii określa nieraz
przez „widzenie”. Trzeba zobaczyć Boga. Ale zaraz ktoś zaprotestuje:
przecież Boga nie da się zobaczyć! Owszem, fizycznie, wzrokiem –
nie, ale duchowo – tak! Wymaga to jednak sporego wysiłku – jak w tej
scenie Przemienienia. Najpierw trzeba wyjść na wysoką, samotną górę.
Oderwać się od codziennych trosk i uciech życia. Dalej, trzeba się
modlić, ale nie tylko odmawiając pacierze, lecz trwając w
wyciszeniu. Nasze zmysły muszą być wtedy jakby uśpione, wyłączone.
Co to za modlitwa, jeśli w pokoju jest włączony telewizor, a
wyobraźnia błądzi gdzieś koło domu czy pracy? I wreszcie trzeba być
gotowym przyjąć Boga, zostać przy Nim, zrobić Mu miejsce w swoim
życiu, rozbić dla Niego namiot.

W tym wszystkim wcale nie chodzi o to, by uciekać od twardych
realiów życia w świat chmur i wizji. Wręcz przeciwnie, zaraz potem
trzeba do tego życia wracać – ale przemienionym przez Boga, by dalej
samemu ten świat przemieniać na bardziej boski. Ale siłę do tego
trudu da nam tylko wiara."

Ks. Mariusz Pohl
Edytor zaawansowany
  • 28.03.16, 07:31
    Głoszenie boskości Jezusa jest, moim zdaniem, absurdem i bluźnierstwem. Najwyższy czas przestać odgrzewać i na wszystkie strony nad interpretować Ewangelie. Chrześcijaństwo całkowicie ignoruje Koran, na własne nieszczęście. Najwyższy czas przestać tworzyć fałszywy obraz Boga pobłażającego naszej arogancji i lenistwu i zacząć czcić Boga na zasadach Boga, w Religii Boga!

    --
    >>>>>> PRAWDA JEST W KORANIE <<<<<<

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.