Re: Egzamin wewnętrzny praktyczny Dodaj do ulubionych


Jestem po kursie w szkole LAMBO na Radarowej i po zdanym już (za pierwszym razem) egzamine państwowym.Sporo moich znajomych też tam robiło lub robi prawko, więc chętnie podziele się naszymi spostrzeżeniami.
Jeśli chodzi o egzamin wewnętrzny praktyczny był rzeczywiście dość trudny, raczej wysoko podniesiona poprzeczka.Tutaj jednak pewna uwaga - instruktorzy z którymi jezdziłem od samego początku byli bardzo wymagający (szczególnie p.Marcin i p.Tomek -pozdr:) więc każda jazda była swego rodzaju "zaprawą" do takiego właśnie końcowego egzaminu wewnętrznego.
Co do samej formy egzaminu w LAMBO, to jest tak samo przeprowadzany jak w WORDzie. Instruktor ma arkusz przebiegu egzaminu na którym jest wszystko zapisywane (wręcz z aptekarską dokładnością-każdy błąd dokładnie opisany). Tam gdzie coś dobrze to plus gdzie źle to minus, jeśli poważne zagrożenie w ruchu drogowym to wykrzyknik.Każdy na koniec dostaje ksero swojego arkusza.
Egzamin wewnętrzny, chodź bardzo dokładny, jest jednak dużo bardziej liberalny niż państwowy.Na egzamine państwowym dwukrotnie nieprawidłowo wykonane zadanie lub jedno poważne zagrożenie w ruchu drogowym kończy całą "zabawę".
Egzamin wewnętrzny w tej szkole polega na sprawdzeniu kierującego pod kątem samodzielności za kierownicą, podejmowania decyzji zgodnych z przepisami ruchu no i myślenia (to jest tam często podkreślane- nie uczymy się jeździć ma małpkę, włączamy myślenie).
Instruktor który ocenia "działalność" kursanta, bierze pod uwagę bardzo dużo czynników, między innymi element stresu,wie że każdy może mieć "gorszy" dzień, być zmęczony po szkole czy pracy itd, itd.
Dlatego też w mojej szkółce instruktorzy oceniali całokształt pracy przez 30h jazd a nie tylko ostatnią jazdę, choć oczywiście na tej ostatniej jest sporządzany arkusz przebiegu egzaminu.
Jeśli chodzi o dopuszczenie kursanta do egzaminu państwowego to rzeczywiscie podpisuje się pod tym konkretny instruktor tzw.prowadzący a potwierdza to szkola jazdy która wysyła dokumenty do starostwa. Więc ostatecznie to szkoła jazdy w razie czego świeci oczami za odpowiednie przygotowanie swoich podopiecznych.
W szkole w której ja się uczyłem mają bardzo uczciwe podejscie do sprawy, ponieważ z jednej strony nie dopuszczają do egzaminu państwowego osób ewidentnie jeszcze nie gotowych, a z drugiej nie zmuszają ich do wykupowania jazd dodatkowych. Jeśli jakis kursant nie jest jeszcze odpowiednio przygotowany do zdawania egz. państw. ma drogę wolną jeśli chodzi o doszkalanie czyli może się douczać gdziekolwiek sobie życzy, ale ma się nauczyć- to jedyny warunek.
Krótko mówiąc chcesz to się douczasz u nich na jazdach doszkalających, jak Ci nie pasuje to w jakiejkolwiek innej szkółce czy nawet samodzielnie:) ale ostatecznie to oni oceniają efekt końcowy, bo z ich papierami idziesz na egz.państwowy.
Ja na swoim egzaminie wewnętrznym miałem sporo tzw. małych błędów i nawet chyba ze dwa mocne zagrożenia (zakończone interwencją, tzn.ostre hamowanie instruktora) ale ostatecznie zostałem dopuszczony do możliwości zapisania się na egzamin państwowy ponieważ instruktor ocenił że błędy które popełniam wynikają tylko z czystego gapiostwa lub poprostu jeszcze z małego doświadczenia za kółkiem a nie z niedouczenia. Jak się okazało wcale się nie mylił, egzaminator miał do mnie trochę zastrzeżeń o których na koniec egzaminu powiedział, ale pogratulował ogólnie bardzo dobrego przygotowania, stwierdził że miałem dobrego instruktora, bo widać, że dużo pracy jest we mnie włożonej, przede wszystkim zwrócił uwagę na dobre nawyki oraz umiejętność myślenia nie na zasadzie schematów.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.