Pewnie większość z Was już zna tę historię. Nie mogę jednak pojąć, jak ona to zrobiła??? Rozumiem, była w stresie, pomyliła pedały, zdarza się; ale ciągle trzymała nogę na gazie po staranowaniu betonowego ogrodzenia? Coś mi się tu kupy nie trzyma ;) Pewnie media jak zwykle zrobiły zupełnie inną historię z tego zdarzenia.
Kursantka pomyliła gaz z hamulcem