Dodaj do ulubionych

osk klakson kraków

IP: *.187.224.208.ip.abpl.pl 09.08.12, 22:13
witam, jestem zainteresowany kursem w krakowskim klaksonie, koleżanka polecałam mi instruktora p. Artura, ale jestem ciekaw czy faktycznie warto wybrać tę szkołę, a mało opinii o niej znalazłem, ktoś coś doradzi?
Edytor zaawansowany
  • Gość: kozioł IP: *.187.224.208.ip.abpl.pl 10.08.12, 09:04
    nikt nie pomoże?
  • Gość: Kuba IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.12, 08:11
    Gorąco polecam tą szkołę. Uczyłem się u nich rok temu i jestem bardo zadowolony. Zdałem oczywiście za pierwszym razem. Jeździłem z kilkoma instruktorami (wszyscy byli dobrzy) natomiast najlepszy według mnie jest Pan Grzegorz (starszy :) ). Ogólnie polecam!
  • Gość: . IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.12, 14:14
    Ogólnie to pójdź ,zapisz się na kurs i się dowiesz.A jak Ci nie będzie pasowało to się przeniesiesz gdzie indziej.Nie wiem czy masz świadomość że zadając takie pytanie możesz uzyskać odpowiedzi od:
    -pozytywne z samej szkoły
    -negatywne od konkurencji
    -od jakiegoś zdesperowanego furiata,który najpierw mózgu na jazdach nie używał a potem smaruje d...ę szkole na forach
    -kogoś kto nie jest zadowolony bo szkoła faktycznie do niczego
    -kogoś kto jest zadowolony bo szkoła ok
    -kogoś kto jest zadowolony ale wcale nie znaczy że Ty będziesz
    -kogoś kto nie jest zadowolony a Ty może właśnie będziesz
    i wiele,wiele ,wiele innych opcji jeszcze jest......
  • Gość: kozioł IP: *.187.224.208.ip.abpl.pl 17.08.12, 16:58
    no wiem rozumiem, że opinie moga byc różne i wcale sie nie zamierzam tylko na nich opierać, po prostu pytam ogólnie o zdanie o tej szkole, a co z tą wiedzą zrobię to juz moja sprawa! tak czy siak dzięki za uświadomienie ;)
  • Gość: . IP: *.elcuk.pl 17.08.12, 20:36
    jasne że Twoja sprawa.Ja się tylko dziwię że ludzie o rzeczy typu kurs prawa jazdy,lekarz ,weterynarz pytają na takich forach.Można się nie źle naciąć.Wierz mi :)
  • Gość: terminator IP: *.play-internet.pl 01.09.12, 11:51
    brat mojej narzeczonej chodził tam na kurs i ogólnie był zadowolony - instruktorzy są mili, ale zarazem wymagający, ale to ma swoje plusy bo dobrze przygotują do egzaminu:D jak masz jeszcze jakieś wątpliwości to zajrzyj sobie na stronę z rankingiem szkół np. www.autoq.pl, podane na stronce masz wszystkie niezbędne informacje, które ułatwią ci wybór szkoły:D pzdr!
  • Gość: ja IP: *.tktelekom.pl 03.05.13, 15:19
    witam serdecznie. ja szczerze odradzam wszystkim naukę jazdy w szkole klakson!!! Pan Artur nie miły, hamaki i do tego śmierdzi, w klaksonie na pewno nię będzie was uczył jeden instruktor mnie uczyło 7 rożnych instruktorów, każdy mowi cos innego masakra! jeśli wam powiedzą w biurze ze jesli chcecie miec z jednym instruktorem jazdy to oki nie ma problemu ale w praktyce to wygląda tak ze jazdy beda do jednego instruktora rozpisywane 1 jazda na tydz lub 2 i jeszcze liczcie sie z tym ze będziecie musieli kogoś gdzies odwieść w innym kierunku niż wy chcecie zdawać egz, instruktorzy czesto bardzo sie spóźniają a przez to,że ciągle sie zmieniają nie wiedza co umiesz a czego nie nie wiedza na co zwracać uwagi. Pan Robert robi niemal wszystko za kursanta, pan roman strasznie niemiły pan Grzegorz (starszy) dobrze uczy lecz jest bardzo wymagający niczym w wojsku ale na jazdy z nim nie macie co liczyc raz na 2miesiace gora, pan Grzegorz (młodszy) mało uczy i większość czasu gada przez tel, pan marek przeciętny, pan Szczepan strasznie porywczy, nerwowy, przeklina jezdzac z nim można zwariować, pan Andrzej taki se. a pani z biura na długiej masakra siedzi i ciągle je, gada przez tel nie umie ucznia nic wytłumaczyć i nigdy nie ma wydac pieniedzy i trzeba za nia biegać rozmienić bo ona nie odrywa tyłka od fotela i tel od ucha! masakra!!!!
  • Gość: kursant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.13, 15:40
    Nie wiem czy do końca mogę się z tym zgodzić. Też jeździłem z kilkoma instruktorami choć chciałem z jednym, góra z dwoma ale to olała pani która zajmuje się ustalaniem terminów na jazdy. Pan Artur smierdzi bo jest cały przesiąknięty papierosami i rzeczywiscie przy zamkniętych oknach można oszaleć, opis pana Szczepana zgadza się w 100% zwłaszcza to że ciągle przeklina. W samochodach ciągły bałagan a raz mi się nawet zdarzyło, że instruktor pożyczał ode mnie kasę na paliwo bo nie miał:/ Pan Andrzej udaje mądrzejszego niż jest a pan Robert rzeczywiscie wszystko robił za mnie zmieniał biegi, hamował nawet kierownicą kręcił a przecież byłem już po kilkunastu godzinach jazd!!! Masakra i te ciągłe jego zdrobnienia od imion;/ Młody pan Grzesiek mało mówi i gada przez tel ciągle albo o swoim życiu.Z p. Markiem i z p. Robertem nie jezdziłem więc się nie wypowiadam. A co do pani z biura to jak dla mnie była bardzo miła i zawsze wszytko wytłumaczyła, czasem więcej niż chciałem:) No i zawsze witała mnie usmiechem. No nie wiem ale takie są moje odczucia do tego wszystkiego. Sami zdecydujcie czy chcecie tam jeździć ale wkurzającebyło to odwożenie wszystkich wszędzie i ciągłe spóźnianie się instruktorów. Bądź co bądź zdałem za 2 razem!!!
  • Gość: Gość IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.13, 18:45
    ja też się nie zgadzam, bo jeździłem z 3 panami i było fajnie. Pani, która rozpisuje jazdy pytała czy chcę jednego instruktora, czy może być więcej. Więc żeby było szybciej, wybrałem drugą opcję. Dzięki temu cały kurs zrobiłem w ciągu miesiąca, a egzamin zdałem za pierwszym razem, więc polecam!
  • Gość: Kursantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 23:16
    No widzę że tu ktos niezadowolony i obsmarował całą szkołę. I tylko się zastanawiam czy to możliwe że wszyscy są beznadziejni czy może miałes gorszy dzień bo np. nie zdałes prawka za 1 razem. Uważam, że każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii ale pisać, że instruktor smierdzi itp. to już totalne dno! Anonimowo można wszystko napisać a czy to prawda to już inna bajka. Ja skończyłam kurs na prawko jakis czas temu. Na autko jak i na motor zdałam za 1 razem, na moją prosbę jeździłam z 1 instruktorem:) oczywiscie w zamian za to musiałam się dostosować do jego czasu pracy, 2 razy miałam jazdy z innym panem ale też było fajnie. Jeżeli kursant jest elastyczny i ma sporo czasu wolnego bez problemu może jeździć z 1 czy 2 instruktorami (tak miały moje koleżanki). Ja jestem zadowolona z usług tej szkoły!
    PS. Następnym razem się zastanów zanim cos napiszesz tak nieprzyjemnego. Jakbym nie znała tej szkoły to czytając twoją opinię omijałabym ją szerokim łukiem ale wiem, że daleko jej do twojego opisu. Byłam, zapisałam się, zdałam a teraz smigam:)
  • Gość: LL IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.13, 17:53
    A mówiła p. Arturowi, żeby rzucił w cholerę papierosy :P
    OSK super - jeździłam z 3 instruktorami, w tym ze p. Grzegorzem (starszym) - którego styl bycia i wypowiedzi w moim kierunku po prostu mi nie odpowiadał, wręcz wkurzał, więc poprosiłam po kilku godzinach, żeby przypisano mi na stałe p. Artura. Cierpliwy, spokojny facet. Nauczył mnie jeździć, zdałam za 1 razem (to było prawie rok temu) i od pół roku śmigam po Krakowie i jest super ;-)
  • Gość: ona IP: *.internetia.net.pl 13.06.13, 21:54
    LL moglabys sie do mnie odezwać, chciałam o coś zapytać w prywatnej wiadomości mój mail mamtaksamojakty@op.pl
  • Gość: angelofs IP: *.internetia.net.pl 04.07.13, 22:41
    Przesadzacie z tym panem Arturem, faktycznie pali ale do wytrzymania.
    Większość jazd miałam z grzegorzem, może dlatego że jezdziłam z bieżanowa. Jest specyficzny, ale przynajmniej było wesoło. Na pewno potrafi nauczyć, potrafi tak dogadać, że odrazu zapamiętujesz.
    Przed 2 egzaminem wzięłam jazdy w innej szkole(czego akurat żałuję) i spóźniania też się zdarzały, więc po prostu trzeba przyjąć, że czas dojazdu jest różny, czasem są korki i obsuwy są wszędzie.
    Zdałam za 3 razem, a naprawdę nie rokowałam na kierowcę:).
    Nie wiem czy klakson jest idealny, ale kurs mogłam zrobić w miarę szybko, teorię też. Podobało mi się, że nikt mnie nie skreślał, pomimo braku talentu, pani w biurze pocieszała. No i w końcu mam prawo jazdy.
  • Gość: SweetGirl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.14, 14:31
    Czesć wszystkim:) Kilka słów chciałam przekazać na temat Klaksonu. Otóż szkoła bardzo przyjemna, co do teorii pani w biurze na Długiej bardzo fajna, czasem zostawała ze mną po godzinach mimo że pracowała do 18. Zależało jej chyba nawet bardziej niż mi żebym zdała i zrozumiała to wszystko co jeszcze do niedawna było czarną magią. Fajne było to, że jak czegos nie rozumiałam to bez problemu mogłam o tym powiedzieć i bez niemiłych komentarzy z usmiechem na twarzy(to chyba u niej standart bo zawsze jest usmiechnięta) tłumaczyła póki nie zrozumiem. Nawet jak już poszłam na jazdy mogłam zawsze do niej zadzwonić i przyjsć żeby mi cos wytłumaczyła. Bardzo otwarta ale jednoczesnie wymagająca. Na jazdach też było fajnie, bez stresu. Jeździłam z p. Mariuszem, fajny gosć, z p. Arturem- profesionalny oraz z p. Romanem - ten akurat mi nie przypadł do gustu ale wystarczyło słowo i z nim nie jeździłam. Kurs zrobiłam w ok 5 tyg, teorię zdałam za 1 razem (dziękuję pani Kasiu:*) a jazdy za drugim. Ogólnie szkoła robi dobre wrażenie. Ale żeby nie było za sweet to minusy też są a mianowicie częste podwożenie kursantów i bałagan w samochodach. Pozdrawiam cały zespół Klaksonu!
  • pikapika 30.11.18, 10:53
    Odradzam wszystkim Klakson. Stare samochody (wyświechtane sprzęgła, zapalające się na desce rozdzielczej kontrolki ostrzegawcze), stare materiały na teorii (filmy i testy sprzed 15 lat).
    Czterech różnych instruktorów:
    1. Nerwus, który zamiast coś wytłumaczyć zawczasu, darł paszczę już po niebezpiecznej sytuacji (z którą kursant miał styczność pierwszy raz w życiu)
    2. Leń, który najchętniej kazałby jeździć przez dwie godziny samochodem po łuku (nawet jeśli wychodziło to za każdym razem) żeby mieć możliwość gadania przez telefon z jakimś "Słoneczkiem".
    3. Krytykant, który tylko czyhał na to, żeby z satysfakcją depnąć kursantowi po hamulcach. Więcej miał wymagań, niż umiejętności nauczania.
    4. Nadgorliwy, który nie pozwalał samodzielnie wyczuć samochodu, tylko przy parkowaniu albo pchał łapy do kierownicy, albo co do sekundy mówił, kiedy skręcać a kiedy nie.
    Egzamin zdany za pierwszym razem TYLKO dzięki dokupeniu 10 godzin w innej szkole, gdzie już na pierwszej jeździe zniknęły wszystkie moje problemy, które instruktorzy z Klaksona uważali za koniec świata.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.