Dodaj do ulubionych

Wzrok, a "Zawodowe Prawo Jazdy" !?!?!?!?

28.01.06, 18:02
.....Kontynuując inne wątki w tym temacie , to.....

"Zawodowe Prawo Jazdy" w Polsce NIE ISTNIEJE !!!
Wiele osób myli pojęcie "Zawodowe Prawo Jazdy" ,
a "Zawód Kierowca" !!!

( jak odnajdę odpowiedni paragraf, to podeślę )

Kiedyś był podział:
Kat. A, B, T . - "amator"
kat. C, D, E . - "zawodowiec"

Od 1997 roku jest dużo więcej kategorii Prawa Jazdy.
Np. A1 , A, B, B1, B1+E, B+E, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D, D+E , T......
I nie wiadomo co jeszcze wymyślą Panowie w Sejmie :-)


WZROK ?

Różne są wymogi dla "normalnego" kierowcy (amator), a inne dla "zawodowca" !
Obecnie osoba "półślepa" i kulawa może uzyskać (o ile zda egzamin) wszelkie
kategorie Prawa Jazdy !!!

Wymogi dodatkowe co do wzroku reguluje inna ustawa(rozporządzenie dla
wnikliwych) co do ZAWODU KIEROWCY lub innych "Reguł Gry" typu "KODEKS
PRACY"itp.,
przewóz "osób lub rzeczy", przewóz materiałów niebezpiecznych.

Jak wszystkim wiadomo jest wielki galimatias które prawo kogo dotyczy :-)
Pan Policjant ROZSĄDZI :-)
(ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie :-) `]

Warto przeczytać UWAŻNIE w P.R.D. z 2003
Dz.U.Nr.58.poz.515.
Art.90.ust.1.
2.)

Gdzie jest napisane (w końcówce) ...orzeczenie psychologiczne o braku
przeciwwskazań do kierowania pojazdem, O ILE JEST ONO WYMAGANE.

KIEROWCA ZAWODOWY
Jeżeli Pacodawca WYMAGA badań psychotechnicznych, to wtedy dopiero podlegasz
pod dokładne badania wzroku !!!

Głównie chodzi o "widzenie zmierzchowe" i (nie pamiętam oficjalnej nazwy tego
badania), czy możesz "szybko" dostosować wzrok do widzenia "DALEKO-BLISKO".

.............

Obecnie, po mimo tego, że mam Prawko ponad 20 lat zostałem zmuszony do
ponownej nauki (o aktualnych przepisach).

Jednocześnie uczęszczam na trzy różne kuuuuursy(dla zawodowych kierowców).

Z uwagi na to, że mam dość dużo wolnego czasu , to postaram się podpowiedzieć
Wam co jest aktualnie ważne .

Dla zakonnic z Wrocławia przesyłam ---> !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla Krakowianek/ków, Podkarpackich, Warszawskich "Kierowniczyni" i Kierowców
lub Kandydatów przesyłam Pozdrowienia i nowe aktualne INFO !!!

[o ile ktoś ma chęć :-) ]

ps.
Jak ktoś ma jakieś pytania,
to PYTAJCIE !!!!!!!!!

Lepiej wiedzieć zbyt dużo, aniżeli zbyt MAŁO !!!



Edytor zaawansowany
  • w357 28.01.06, 18:44
    w357 napisał:

    > Dla Zakonnic z Wrocławia przesyłam ---> !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    > Dla Krakowianek/ków, Podkarpackich, Warszawskich "Kierowniczyni" i Kierowców
    > lub Kandydatów przesyłam Pozdrowienia i nowe aktualne INFO !!!
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Popełniłem BŁĄD !!!

    Zapomniałem o "reszcie POLSKI" , która też jest zainteresowana "legalnym" ,
    "uczciwym" , "kulturalnym" i "świadomym" poruszaniem się pojadem mechanicznym
    lub konnym !!!!!!!!!!!! :-)
  • Gość: kaśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 14:15
    a wiesz może, jakie wymagania odnośnie wzroku stawiane są instruktorom lub
    egzaminatorom? takie, jak zwykłym kierowcom, czy takie, jak zawodowym? ;) bo
    nie są oni chyba zaliczani do kierowców przewożących rzeczy/osoby? ;) czy będąc
    krótkowidzem można być instruktorem?
  • Gość: zoska IP: *.aster.pl 29.01.06, 15:46
    w357 z tymi serduszakmi to juz tak walentynkowo ?
  • w357 29.01.06, 15:52
    Gość portalu: zoska napisał(a):

    > w357 z tymi serduszakmi to juz tak walentynkowo ?
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    To tak dla "kochanych" pracowników WORD :-)
  • w357 29.01.06, 15:51
    Gość portalu: kaśka napisał(a):

    ..... czy takie, jak zawodowym? ;) bo
    > nie są oni chyba zaliczani do kierowców przewożących rzeczy/osoby? ;)
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    No i to jest dobre pytanie .

    Następuje tu sprzeczność "paragrafów" !
    Jednakże instruktor lub egzaminator,
    to jednak jest "zawodowe" jeżdżenie "obok kółka" :-)
    Czyli musi mieć wzrok za dwóch !

    Konkretnych restrykcji nie mogę Ci podać , ponieważ nigdzie nie znalazłem tych
    wymogów spisanych wiarygodnie.
    Zapewne jest, to zawarte w jakimś Dz.U. dotyczącym danego zawodu.




    Dla zainteresowanych podam Wam przykład nieświadomości urzędników, pracodawców
    i samych zawodowych kierowców.

    Otóż w lutym 2003 roku kolega dał mi info, że w jego firmie potrzebują
    NATYCHMIAST kierowcę na pół etatu do "pługu śnieżnego".
    Miałem sporo wolnego czasu i dlaczego nie skorzystać z okazji :-)

    Poszedłem do wspomnianej firmy.....
    Na dzień dobry jakaś "ropucha" (chyba miała partyjne dni)zaczyna robić mi
    wywody, że jak ja jestem zawodowym kierowcą , to ja muszę mieć "Świadectwo
    Kwalifikacji" !
    No to ja pytam grzecznie - A Gdzie Się Takie Coś "kupuje" ?
    W odpowiedzi - w Wydziale Komunikacji !

    A więc ja grzecznie poszedłem do Wydz. Komunikacji z zapytaniem, że ja CHCE,
    ale co mam w tej sprawie zrobić/przygotować ?
    Bardzo wykształcona panienka z okienka burknęła - od 1 stycznia tego
    roku "Świadectw Kwalifikacji" już nie wydajemy !
    ( ciężko było się z nią dogadać )

    Później się okazało, że faktycznie wydawanie tych Świadectw już więcej się nie
    wydaje z uwagi na nową Ustawę (rozporządzenie), ale wchodzi nowy wymysł prawny,
    tzn. Zaświadczenie o ukończeniu szkolenia kierowców przewożących "osoby lub
    rzeczy" !

    Niecały rok później (na jesieni)kumpel mi powiedział, że znów przyjmują do tej
    samej firmy na 1/2 etatu na odśnieżanie.
    No i ja znów trafiłem do tej samej "ropuchy".
    (chiiiba przez lato się dokształciła)
    "Ropucha" pyta - Świadectwo Kwalifikacji lub Ukończony Kurs na "Przewóz Osób
    lub Rzeczy" Pan masz ???
    A Ja - NIE !
    Ja nie chcę wozić "Ludzi lub Rzeczy" , a jedynie odśnieżać.
    "Ropucha" - a co mnie obchodzi co masz Pan zamiar wozić. Ja mam napisane, że
    kandydat MA MIEĆ tego rodzaju DOKUMETN i tyle.

    Po wielu wizytach w różnych instytucjach dowiedziałem się, że do pługu nie
    potrzebuje mieć takich papierów, ale jeżeli pracodawca napisze w swoich
    regulaminach takowe wewnętrzne zarządzenie , to on ma rację.....

    Najczęściej jednak jeżeli pracodawca czytał aktualnie panujące rozporządzenia,
    to i tak KAŻE przejść conajmniej badania "psychotechniczne"(dla własnego
    bezpieczeństwa).
  • w357 29.01.06, 16:11
    Gość portalu: kaśka napisał(a):

    > a wiesz może, jakie wymagania odnośnie wzroku stawiane są instruktorom lub
    > egzaminatorom?
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Jeżeli interesuje Ciebie Warszawa, to możesz zapytać w Ośrodku Szkolenia
    Instruktorów i Kierowców (na Woli) ---> www.qlq.pl/
  • w357 30.01.06, 01:36
    Świadectwo Kwalifikacji.
    To jest kolejny problem !

    Kto już je ma, to ma.
    Kto nie ma, to mieć nie będzie :-)

    Obecnie obowiązuje "papier" -- "Zaświadczenie O Kwalifikacjach".
    Wzór ---> img84.imageshack.us/img84/2931/sk23030017wk.gif


    Wystarczy przeczytać tekst z Zaświadczenia, aby się dowiedzieć jaki komplet
    papierów dodatkowych każdy zawodowy kierowca powinien mieć :-)
  • w357 17.02.06, 12:29
    Chwilowo ich strona WWW - jest w przebudowie !

    Nr. tel. 22-353 82 42
    Adres - ul.Bema 76
  • Gość: ENF40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 09:54
    A czy "niezdolność do śł. wojskowej" dyskwalifikuje przy kat.D?
  • w357 17.02.06, 12:24
    Gość portalu: ENF40 napisał(a):

    > A czy "niezdolność do śł. wojskowej" dyskwalifikuje przy kat.D?
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Dobre pytanie :-)

    Tam udawałeś , że jesteś śmiertelnie chory, aby nie iść w kamasze, a teraz
    jesteś zdrowy i chcesz jeździć autobusem :-)

    No dobra.
    Bez paniki.
    Prawo jazdy kat. "D", to nie karabin z którego możesz
    jednorazowo zabić 1,2,3,5 osób.
    Autobusem możesz zabić nawet 70-80 za jednym podejściem !!!
    Dlatego badania do "zawodu kierowcy" są niezależne i całkiem inaczej wyglądają.

    Głównym elementem badań (tak jak pisałem wcześniej) to:
    - Okulista (możesz mieć okulary grube jak denko od słoika,
    ale jeżeli dobrze w nich widzisz, to jest OK.)
    - Laryngolog ( tu są większe restrykcje - pewien 'niski próg'
    słyszalności/słuchu dyskwalifikuje do ZAWODU kierowcy).
    - Psychotechnika (o ile tego wymaga pracodawca).

    ps.
    Do UZYSKANIA Prawa Jazdy kat. "C" lub "D" badania psychotechniczne
    NIE SĄ WYMAGANE !
  • Gość: pawel_1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 19:43
    no właśnie, to jest dla mni śmieszne, że przed kursem na prawko kat. C czy D
    robi się badania lekarskie, które jednak nie wystarczają do pracy jako
    kierowca, trzeba robic ponowne.
  • w357 17.02.06, 21:42
    Gość portalu: pawel_1976 napisał(a):

    > no właśnie, to jest dla mni śmieszne, że przed kursem na prawko kat. C czy D
    > robi się badania lekarskie, które jednak nie wystarczają do pracy jako
    > kierowca, trzeba robic ponowne.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Śmieszne ?
    Nie do końca.

    Jeżeli ktoś startuje do kat. C lub D z nastawieniem, że będzie pracować jako
    "Szofer" , to można zrobić już za pierwszym podejściem badania "dla kierowców
    zawodowych" plus "wypis" - orzeczenie o "Braku Przeciwwskazań kierowania
    Pojazdów z kat. C & D " do uzyskania Prawa Jazdy.

    Wiele osób pyta o co tu chodzi ?
    Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę :-)

    Po prostu Orzeczenie do uzyskania Prawa Jazdy jest na innym druku,
    aniżeli Orzeczenia Lekarskie dla Kierowcy Zawodowego (do pracy)!!!

    Czyli zrób badania dla kierowcy zawodowego i poproś o drugie Orzeczenie.
    W ten sposób zaoszczędzasz czas i pieniądze.
    Dodam tylko , że Orzeczenie do uzyskania Prawa Jazdy może być bezterminowe,
    a Orzeczenie dla kierowcy zawodowego jest na max. PIĘĆ lat :-)

    ps.
    Tak jak pisałem na samiuśkim początku Zawodowe Prawo Jazdy nie istnieje !!!
    Można zrobić kat. 'C' lub 'D' , aby jeździć tego rodzaju pojazdem na potrzeby
    własne i wtedy badania "Kierowcy Zawodowego" w ogóle nie są wymagane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka