Dodaj do ulubionych

26.01.2007 Katowice zdane

IP: *.chello.pl 26.01.07, 10:45
witam.dzisiaj zdawałam na Francuskiej w Katowicach.Zdałam za pierwszym razem!!!!
HUUURRRAAA! Jakie to cudowne uczucie.Plac manewrowy poszedł dobrze chociaz
bałam sie łuku ale wyszło ok. potem miasto tez było dobrze. Pan egzaminator
bardzo wymagający i zasadniczy ale sprawiedliwy. Dziękie pozdrawiam, jesli
ktos ma pytanie to prosze chętnie odpowiem, sama dzisiątki razem przegladałam
to forum i przyznaje że wypowiedzi niektorych osób bardzo mi pomogły.
pozdrówka Asia
Obserwuj wątek
      • Gość: Asia Re: 26.01.2007 Katowice zdane IP: *.chello.pl 26.01.07, 23:23
        dziekuje za gratulacje.trasa moja była bardzo zróżnicowana, przejechałam w
        zasadzie dość sporo. zaczęłam od lewoskrętu na Wrocław ,/po wyjeździe z ośrodka
        od strony stacji/ potem na centrum, niestety nie znam dokładnie Katowic więc nie
        mogę podać dokładnie ulic ale postaram się podać miejsca obok których
        przejeżdżałam. jechałam tam okolicami AWF, koło kościoła, okolice placu
        Andrzeja, tam lewoskręt i od razu prawoskręt, potem uliczkami w kierunku
        Krasińskieo tam w prawo, w góre koło cmentarza, tam w lewo i na Paderewskiego w
        góre, tam mialam zawracanie i wjeżdzałam gdzie w osiedle ponownie zawracanie i
        parkowanie, potem wyjazd i znowu we Francuską potem na Urząd Marszałkowski, tam
        w lewo i pare jednokierunkowcyh, i pod górke i do Ligonia i w góre na
        Kościuszki tam gdzieś w lewo i znowu w dół. generalnie tam jak pisałam sporo
        przejechałam, dużo lewoskrętów, dużo uliczek, dużo znaków ustąp i stop, pelno
        świateł i przejść dla pieszych. jeżeli chodzi o komendy w trakcie egzaminu to u
        mnie było w porządku chociaż trzeba uważnie słuchać bo i się jednocześnie
        patrzeż o co chodzi bopadały typu....tam na wysokości ostatnich świateł proszę
        skręcić w prawo, albo teraz w lewo a na następnym skrzyżowaniu z sygnlizacja
        proszę w lewo. u mnie powiedział że jeśli nic nie będzie mówił to znaczy ze
        należy jechać prosto. komendy padały na tyle wcześnie że mogłam odpowiednio
        wcześniej zmienić pas i własciwie zareagować chociaż miałam kilka trudnych
        sytuacji jak dla mnie, bo na kilku uliczkch trafiło mi się pare autem stojących
        na awaryjnych i trzeba je było sprawnie i szybko ominąć ale jakoś poszło. Grunt
        to nie dać się zdenerwować, zachować odpowiednia prędkość, łagodnie zmieniać
        biegi, dużo się rozglądać ale to raczej nic nowego. będzie dobrze-tak trzeba
        myśleć. a kiedy ty zdajesz egzamin?. pytaj jak coś jeszcze będziesz chciała
        wiedzieć. pozdrawiam Asia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka