Szkoła jazdy - Łódź Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
      • Gość: kursantkaaa IP: *.mnc.pl 03.11.10, 14:45
        Polecam ab mróz. Zdałam za pierwszym razem tylko dzięki profesjonalizmowi mojej instruktorki - Dagmary. Miałam to szczęście że mogłam jeździć z szefową szkoły. Jest niesamowita. O innych instruktorach też słyszałam dobre opinie, moj kuzyn robił tam kurs przede mną i jeździł chyba ze Sławkiem.
        Co do terminów - panie w biurze tak kombinowały że zawsze jakoś udało im się mnie wcisnąć choć dzwoniłam w ostatniej chwili.
        polecam szkołę AB i pozdrawiam wszystkich!
      • Gość: Adamczewski IP: *.ip.netia.com.pl 16.07.11, 21:54
        polecam-fakt,że do egzaminu tak naprawdę przygotował mnie instruktor z którym miałem ostatnie 2 godziny jazdy i zdałem za pierwszym razem:)
    • Najlepsza!!! Dobra szkoła nie potrzebuje wielkiej reklamy. Ja zdałam u nich za
      pierwszym razem:)!
      • Gość: mdriv IP: *.net-partner.pl 13.07.09, 09:51
        Witam :0
        Polecam tą szkółkę. Miła sympatyczna atmosfera. Małe grupy. Dobrze
        uczą. Mają cierpliwosć nawet dla odpornych na wiedzę. PS zadałem za
        I razem
        Pozdrawiam
    • Gość: kre IP: *.4web.pl 09.09.08, 20:51
      sztaby nie polecam,
      1: bardzo często zdarza się, iż instruktorzy zaczynają zajecia z 5-7 minutowym
      opóźnieniem oraz kończą około 5 minut przed czasem, w przypadku godzinnej jazdy
      kursant otrzymuje tylko 47-50 min zamiast pelnej godziny

      2: książkę z testami musialam dodatkowo kupic (cena kursu wcale nie nalezy do
      najnizszych), a w dodatku nie dostalam zadnej plyty

      3: Przed zapisaniem sie na kurs szkoła nie podpisuje zadnej umowy z kursantem,
      oznacza to, iz w przypadku niewywiazania sie z obowiazkow nie ponosi zadnych
      konsekwencji

      4: Nistety szkoła dysponuje małą ilosćia instruktorów jezdzących po godzinie 17,
      dla osob pracujacych niemozliwym staje sie sprawne i szybkie ukonczenie kursu,
      brak mozliwosci wyznaczenia godzin jazd popoludniami oznacza piecio a nawet
      szesciodniowe pieciodniowe przerwy miedzy kolejnymi jazdami.

      5: Czesto mialam takze wrazenie, iz z perspektywy osob administrujacych szkola
      kursanta traktuje sie przedmiotowo. Brakowalo mi w calym cyklu nauki w tej
      szkole osoby, ktora nadzorowalaby caly proces mojego szkolenia. Fakt, iz
      wiekszosc jazd mam z innymi prowadzacymi sprawia, ze nikt nie przywiazywal sie
      do poziomu moich umiejetnosci i nie czuł sie za nie ODPOWIEDZIALNY.
      • Gość: erk IP: 212.191.200.* 11.09.08, 14:45
        Potwierdzam też miałem takie sytuacje
      • Gość: slaw IP: *.toya.net.pl 13.09.08, 20:28
        Łatwo, jest Ci krytykować, spróbuj posiedzieć 10h, bez wysiadania z
        samochodu, wtedy bedziesz mógł wypowiadać swoje mądrości. Poza tym
        liczy się jakość, to że jeździłbyś pełne 60min wcale nie oznacza, że
        nauczyłbyś się więcej.
        Apropos umowy, istnieje możliwość zawarcia umowy ustnej, spodziewam
        się, że idąc do podstawówki lub liceum również zawierałeś
        umowę...
        • Gość: camina IP: *.toya.net.pl 11.10.08, 13:27
          Ja polecę szkołę "Ślązak" na Tatrzańskiej. Jeżdziłam z p. Markiem
          (szef) i szczerze mogę polecić; bystra nie byłam, ani nie jestem w
          jeździe, ale on chyba konia nauczyłby jeździć. Cierpliwy, potrafi
          zrugać, ale robi to w taki sposób, że nauczka z lekcji zostaje, a
          jednocześnie nie pozostawia urazy do siebie.
          Ja robiłam kilka lat temu prawko, u niego wykupiłam dodatkowe jazdy
          (praktycznie uczyłam się od nowa, od ruszania, placyku, zasady
          drogowe,) i byłam w szoku, jak nauka u jednego instruktora różni się
          od nauki drugiego.
          Teraz jeżdże sama i jest naprawdę ok.
          • Gość: kwiatek IP: *.toya.net.pl 14.08.09, 14:56
            Ja również uczyłam się jeździć w tej szkole. Zdałam za pierwszym razem:)
            • Gość: ALEKSANDER IP: *.toya.net.pl 27.10.11, 15:01
              Ślązak - auto szkoła na tatrzańskiej, zdecydowanie nie polecam tej auto-szkoły nie dało rady 6 razy zdawałem z ich ramienia, aż w końcu poszedłem do innej i udało się za pierwszym razem ...

          • Gość: mel IP: *.toya.net.pl 30.05.10, 22:31
            A ja szczerze odradzam! Ojciec Pana Radosława Ślązaka (imienia nie
            pamiętam)to cham totalny! I nie jest to tylko moja opinia.
            Do tego tak prowadził jazdy ,że nie starczyło mu godzin do tego aby
            pokazac wszystkie manewry.Sorry ale to nie są małe pieniądze i nie
            dopuszczalne jest ,aby wydzierac sie na kursantów.A i szkół
            duzo,więc konkurencja nie mała.To było kilka lat temu,kiedy ta
            autoszkoła wygladała tak,że był ten pan i czasami jego syn i
            juz.Widac jak się dorobili na oszukiwaniu klientów.Dokupiłam kilka
            godz ,żeby mógł pokazac mi wszystkie manewry,ale nie mogłam
            zdzierżyc jego chamstwa.Udałam sie do innej autoszkoły gdzie
            trafiłam na niezwykle kulturalnego instruktora,b,cierpliwego i
            egzamin zdałam za pierwszym razem.
        • Gość: karolina IP: 91.193.98.* 22.10.08, 01:53
          no ja akurat konczyłam u woty kurs i jak miałam 2godziny, zaczynałam
          7-10 minut po czasie, a wjezdzałam mna plac najczesciej 15-20(!!!)
          przed.
          na moje uwagi wciaz była jedna odpowiedź- ze pan odpowiada za moje
          zycie, wiec musi być wypoczęty.
          sorry, czemu płacąc za 2godz otrymuję półtorej__ i to jesycye w
          cenie 42zl ya godz
        • Gość: ja IP: *.toya.net.pl 10.04.09, 21:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Goosiak IP: *.play-internet.pl 31.01.11, 13:00
        Zgadzam się w 100%!! SZTABA nie jest dobrą szkołą dla początkujących, jest to doskonała szkoła jak ktoś potrafi jeździć i chce szybko ukończyć kurs. Ja poszłam tam zielona i nic w tym temacie się nie zmieniło!! Po 2 lekcjach z teorii, Pani Właścicielka stwierdziła, że już zapisuje mnie na jazdy bo szkoda czasu a nic nie potrafiłam ale miałam badania lekarskie i to jej wystarczyło!!w rezultacie każdą godzinę miałam z innym instruktorem i nie nauczyłam się nawet podstaw, bo każdy z nich w tym temacie miał inne zdanie!!po 8 godzinie zrezygnowałam, bo czułam się jak jakiś debil nic po tylu godzinach nie potrafiłam!!zero wyrozumiałości i chęci nauczenia każdy sobie tam tylko z tych instruktorów dorabia a wkładu własnego siebie w naukę innych niestety nie ma!!do tego jeszcze rzeczywiście nie jest tania 3 lata temu robiłam kurs i kosztował już wtedy prawie 1400zl, w tym zero podręczników, jakiś płyt,testów nic!!książkę możesz sobie ewentualnie u nich wypożyczyć za jedyne 20zł depozytu!!jak się dowiedziałam, że w innych szkołach takie rzeczy dają za darmo a dodatkowo kursy są tańsze to mi opadła szczęka!!no i niestety po tej szkole się tak zniechęciłam,że do tej pory nigdzie nie poszłam bo wydaje mi się, że nie nadaję się do jeżdżenia i nie potrafię się przełamać żeby spróbować gdzieś indziej!!:( może znacie jakąś fajną szkołę naprawdę dla początkujących, którzy potrzebują trochę więcej uwagi i cierpliwości i dobrego instruktora?? pozdrawiam
        • Gość: zadowolony kursant IP: *.lodz.mm.pl 02.02.11, 21:54
          Na pewno Mobil na Łąkowej. Młodzi, bardzo sympatyczni instruktorzy, a w
          szczególności Łukasz (prawdziwy profesjonalista). Polecam gorąco.
        • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 17:51
          co ty kobito pleciesz,chyba jesteś niezła głąbica że tyle szkół chcesz przelecieć.chodziłem do tej szkoły i dużo moich znajomych jazdy zawsze były po teorii i wszystkie potrZebne matetriały,instruktorzy w dechę,ty musiałaś się chyba naćpać.
      • Gość: wasp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 23:41
        Co do jazd po godzinie 17 nie moge sie zgodzic,bo jest chba 4 albo 5 instruktorow ktorzy jezdza tylko po 17. Co do poczatku i konczenia jazd to max 2-3 min poslizgu,ale to tez sa ludzie i maja pewne potrzeby ;) generalnie polecam. Ja jedzilamz p. Arkiem i na prawde jest ok,bardzo cierpliwy i sympatyczny :)
    • Gość: pawel IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.08, 09:42
      A co z opiniami o tej szkole, ma ktoś jakieś doswiadczenia?
      • Gość: ANETA IP: 193.200.215.* 08.05.09, 14:37
        A ty co o niej myślisz ? Czy chodziłeś na kurs do tej szkoły ?
        Ja włąsnie się zapisałam i szukam kogoś kto tam chodził
    • Gość: kaja IP: *.gprs.plus.pl 21.10.08, 21:04
      Polecam osobiście Zasadę, a i wszystkich których znam po kursie tam zdawali za
      pierwszym, max drugim razem.
      • Gość: catrina27 IP: *.toya.net.pl 26.11.08, 14:02
        Ja zaczynałam naukę na praskiej u Luczaka i powiem szczerze katastrofa! każda teoria i jazda z innym instruktorem totalna improwizacja. Dlatego zabrałam papiery do Kleksika jest na Przybyszeskiego tam zaczełam jazdy od początku z Panem Bogdanem. Wspaniali ludzie, bez problemu na każdej godzinie byłam na tzw. "trasach egzaminacyjnych" plac opanowany perfekt jak i dużo manewrów na mieście. Zdałam za pierwszym razem naprawdę bez stresu a dziś odebrałam prawko :) Cenowo również są konkurencyjni. Pozdrowionka i powodzenia dla wszystkich przed którymi egzamin!
      • Gość: Krzych IP: *.toya.net.pl 27.07.10, 18:45
        Witam. Chciałem się dołączyć do dyskusji na temat auto szkoły "Zasada".
        Na początku ostrzeżeniei "zasada": KAŻDEMU PRZEDSIĘBIORCY ZALEŻY W GŁÓWNEJ
        MIERZE NA ZYSKU - tak jest i w tym przypadku.
        Wyjeździłem tam 40h i moja historia potwierdza to że jest to szkoła, która
        przyjęła sobie bardzo wygodną i maskującą filozofię. Mianowicie przyciąga do
        siebie kursantów za pomocą statystyk, bo faktem jest że jest szkołą o jednej z
        lepszych zdawalności w Łodzi, a ci łapią się na bardzo wysokie ceny - chyba
        najwyższe w mieście, monotonny, stresujący, bardzo długi, bardzo drogi tryb
        nauczania. Jest to dla nich wygodne bo mogą od kursantów "doić" mnóstwo
        pieniędzy i wmawiać im żeby brali dodatkowe godziny bo "jeszcze nie potrafią
        jeździć". Ciągłe czepianie się instruktorów, które potęguje wrażenie własnej
        beznadziejności za kierownicą, utwierdza człowieka w fakcie że musi tych godzin
        wykupić jeszcze przynajmniej kilka. W efekcie za kurs zapłaciłem 2000zł i wciąż
        nie miałem możliwości podejścia do egzaminu państwowego "bo wciąż jest coś do
        poprawienia" (oczywiście zrezygnowałem z tej auto-szkoły). Faktycznie uczą
        jeździć perfect ale po 90 godzinach jazd to i goryla nauczyliby jeździć więc
        stąd się bierze owa zdawalność. Prywatnie każdy z instruktorów wydaje się w
        porządku. Podczas 30 godzin kursu jest luźno i człowiekowi aż chce się uczyć.
        Teoria też super. Ja jeździć uczyłem się z Panem Andrzejem i szczerze mówiąc to
        On nauczył mnie najwięcej za co mu dziekuję. Chodź auto gasło mi do samego końca
        kursu. Niestety po 30 godzinach kierowcą nie zostałem bo faktycznie jeszcze było
        trochę rzeczy do poprawienia. ZMienił mi się instruktor. Potem było coraz
        gorzej. Wykupiłem dodatkowo 10 godzin i przez owe 10 godzin nie nauczyłem się
        praktycznie nic nowego, ba zrobili mi taką wodę z mózgu że zacząłem popełniać na
        prawdę podstawowe błędy. Atmosfera z jazdy na jazdę robiła się coraz cięższa i z
        jazdy na jazdę jeździłem coraz gorzej. Lekcje raz w tygodniu to również zbyt
        rzadko, żeby nauczyć się czegokolwiek a częściej niestety nie da rady bo brak
        jest terminów (ergo zbyt dużo ludzi przyjmują na kursy i sobie z tym nie radzą).
        Podczas jazd dodatkowych sygnalizowałem z czym mam problemy i co chcę poćwiczyć.
        Instruktor wiedział jednak lepiej i zamiast ćwiczyć parkowanie jeździliśmy na
        placyk. Oszem po drodze zaparkowaliśmy ze 3x równolegle z bardzo marnym
        skutkiem, co instruktor zgrabnie przyklepał tekstem "Ma Pan materiał do
        przemyśleń, jedziemy dalej...". Do momentu zabrania papierów nie potrafiłem
        parkować w żaden sposób bo praktycznie słabo to trenowałem (tylko na 30h ale też
        słabo). Z całym szacunkiem dla Pana Zasady, który sypie takimi tekstami z rękawa
        ale choćbym zrobił magistra filozofii to samym "przemyśleniem" parkować się nie
        nauczę. Cała kwestia popełnianych przeze mnie błędów na drodze i podejścia
        instruktorów do owych błędów jest prosta. Teksty typu " To nie było tego na
        kursie?", nagłe hamowanie i dalej pretensje że w ogóle instruktor musiał
        interweniować z sarkastycznym krzykiem "...No jak Ty jeździsz?!" są na porządku
        dziennym. Zamiast ćwiczyć i poprawiać owe błędy tak by je wyeliminować znów
        słyszy się "ma pan materiał do przemyśleń" co chyba w wolnym tłumaczeniu ma
        znaczyć "wykup jeszcze kilka godzin to może Cię nauczymy". Takie podejście
        zaczyna się w momencie rozpoczęcia dodatkowych jazd i ewentualnych egzaminów
        wewnętrznych. Jest to dla mnie zachowanie naganne. Osoby słabe i mało asertywne
        dające wmówić sobie swoją bezradność za kółkiem i to że ich braki wiedzy
        wynikają z ich własnej głupoty wydadzą tam fortunę zanim faktycznie czegoś się
        nauczą ( o ile da się czegoś nauczyć gdy ktoś tylko udowadnia Ci że czegoś nie
        umiesz) i przystąpią do egzaminu państwowego. Osoby o silnej osobowości,
        asertywne, mające głowę na karku szybko zrozumieją i przejrzą na oczy że to
        wszystko jest farsa mająca wyciągnąć z klienta kasę za następne godziny jazd.
        Dla mnie dydaktyka nie polega tylko na informowaniu o popełnieniu błędu i
        ciągłym udowadnianiu głupoty ucznia. Dla mnie to omówienie dla czego popełnia
        się dany błąd i co należy robić aby go więcej nie popełniać oraz oczywiście
        ciągłe ćwiczenia, robione nawet po to aby nie zapomnieć. Tego tutaj nie uraczycie.
        • Gość: T IP: *.147.28.184.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.01.12, 10:24
          Zgadzam się z tą opinią zacząłem kurs pod koniec września i nadal jeżdżę i ciągle jeszcze nie otrzymałem zaświadczenia, bo nie mogę zdać praktycznego egzaminu wewnętrznego. Paranoja
          • Gość: Anna Z IP: *.180.208.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.13, 19:41
            No to chyba wiele nie potrafisz i nie wiele chcesz się nauczyć bo ciągle myślisz że jesteś taki(a) świetny. Jak ty nie możesz przejść egzaminu wewnętrznego to nawet nie myśl że zdasz Państwowy. Gdybyś przejechał prawidłowo - zdałbyś.
            Odpisała Ci kursantka - która dzięki Auto Szkole Zasada zdała egzamin za pierwszym razem.
      • Gość: Weronika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.11, 20:54
        Polecam auto szkołę ZASADA!
        Grzechem byłoby nie polecenie tej auto szkoły. To najlepsze miejsce dla osób które naprawdę chcą nauczyć się jeździć.
        Zacznę od początku, czyli od wykładów. Prowadzi je pan Mirek (właściciel) w bardzo zrozumiały i przejrzysty sposób. Nie można go nie zrozumieć, ale gdy ktoś ma jakiekolwiek problemy z teorią to można przyjść na ten sam wykład, tylko w późniejszym terminie z inną grupą (bez żadnych dodatkowych opłat). Pan Mirek również jeździ, ale ja z Nim nie jeździłam, więc nie będę się wypowiadać.
        Moim instruktorem prowadzącym był Adam z którym jeździło mi się fantastycznie. Tak naprawdę to on nauczył mnie jeździć. Mimo, że jest młodą osobą to potrafi świetnie uczyć. Jest bardzo sympatyczny i opanowany, ale przy tym wymagający i dokładny (nic mu nie umknie, nawet najmniejszy błąd).
        Jeździłam również z panem Andrzejem, który jest osobą niezwykle spokojną i miłą. Potrafi bez nerwów podejść do każdego błędu, nawet tego najgłupszego. Oprócz tego Pan Andrzej świetnie uczy parkować. Potrafi to dobrze wytłumaczyć, a nawet robi rysunki, które bardzo pomagają.
        Zarówno Adam jak i pan Andrzej to perfekcyjni instruktorzy, wymagają wiele od kursanta, ale również od samych siebie. Nie ma mowy o jakimkolwiek pobłażaniu czy odpuszczaniu sobie. Fajne jest też to, że jeździ się wszędzie. Na początku oczywiście zaczyna się od jakichś mało uczęszczanych uliczek i stopniowo coraz bliżej centrum, ale jest też jeden wyjazd poza miasto, o czym nie słyszałam w innych auto szkołach. Oprócz tego jeśli ma się jakiś problem z czymkolwiek (np. parkowanie czy rękaw) to wystarczy powiedzieć instruktorowi , a na pewno to dopracujecie. Zresztą oni są naprawdę bardzo spostrzegawczy i na pewno sami to zauważą. Bardzo ważne jest też to, że nie krzyczą i nie wyładowują się na kursantach. Nikt nigdy nie podniósł na mnie głosu w tej auto szkole, a wiele osób narzeka na to w innych auto szkołach. Zawsze gdy popełni się jakiś błąd, pytają dlaczego zrobiło się coś tak a nie inaczej i próbują uzyskać od nas poprawną odpowiedź lub sami to tłumaczą.
        W tej auto szkole jest jeszcze jedna bardzo ważna osoba. Pani Ewa (właścicielka) pracuje w biurze i zajmuje się ustalaniem godzin i wszystkimi sprawami „papierkowymi”. Jest osobą pełną energii i bardzo ciepłą. Wszystko wszystkim tłumaczy, żeby nie było żadnych wątpliwości. Potrafi uspokoić, wyciszyć i dodać otuchy przed egzaminem oraz ma 101 rad jak go bezstresowo i bezproblemowo zdać. Ma jeszcze jedną zaletę - robi pyszną kawę.
        Jeśli chodzi o sam kurs to jeśli komuś zależy, jest w stanie zrobić go szybko. Pani Ewa potrafi wszystko dobrze zorganizować. Zresztą instruktorów jest 4 i można jeździć już od 7 aż do 21 (tylko w soboty trochę krócej), więc myślę że to duży plus i wygoda nawet dla osób pracujących czy uczących się. A jeśli chodzi o cenę to myślę, że absolutnie nie jest wygórowana. Kurs kosztuje 1290 złotych, więc to 100 czy 200 złotych więcej (niż w innych auto szkołach) nie robi chyba nikomu różnicy, mając na uwadze swoje umiejętności i bezpieczeństwo na drodze oraz opłaty ewentualnych egzaminów poprawkowych w WORDzie (za które płaci się więcej). Bardzo ważne jest też to, że w tej auto szkole panuje wspaniała i przyjazna atmosfera.
        Tak więc nie wyobrażam sobie iść do innej auto szkoły niż Zasada. Tam można nauczyć się jeździć, a nie tylko bezmyślnie zdać egzamin. Oni uczą myślenia za kierownicą. Na poparcie mogę tylko powiedzieć, że zdałam egzamin państwowy na ul. Smutnej za pierwszym razem!!! Za co bardzo serdecznie im dziękuję!
        Weronika Skowrońska
      • Gość: Weronika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.11, 20:58
        Polecam auto szkołę ZASADA!
        Grzechem byłoby nie polecenie tej auto szkoły. To najlepsze miejsce dla osób które naprawdę chcą nauczyć się jeździć.
        Zacznę od początku, czyli od wykładów. Prowadzi je pan Mirek (właściciel) w bardzo zrozumiały i przejrzysty sposób. Nie można go nie zrozumieć, ale gdy ktoś ma jakiekolwiek problemy z teorią to można przyjść na ten sam wykład, tylko w późniejszym terminie z inną grupą (bez żadnych dodatkowych opłat). Pan Mirek również jeździ, ale ja z Nim nie jeździłam, więc nie będę się wypowiadać.
        Moim instruktorem prowadzącym był Adam z którym jeździło mi się fantastycznie. Tak naprawdę to on nauczył mnie jeździć. Mimo, że jest młodą osobą to potrafi świetnie uczyć. Jest bardzo sympatyczny i opanowany, ale przy tym wymagający i dokładny (nic mu nie umknie, nawet najmniejszy błąd).
        Jeździłam również z panem Andrzejem, który jest osobą niezwykle spokojną i miłą. Potrafi bez nerwów podejść do każdego błędu, nawet tego najgłupszego. Oprócz tego Pan Andrzej świetnie uczy parkować. Potrafi to dobrze wytłumaczyć, a nawet robi rysunki, które bardzo pomagają.
        Zarówno Adam jak i pan Andrzej to perfekcyjni instruktorzy, wymagają wiele od kursanta, ale również od samych siebie. Nie ma mowy o jakimkolwiek pobłażaniu czy odpuszczaniu sobie. Fajne jest też to, że jeździ się wszędzie. Na początku oczywiście zaczyna się od jakichś mało uczęszczanych uliczek i stopniowo coraz bliżej centrum, ale jest też jeden wyjazd poza miasto, o czym nie słyszałam w innych auto szkołach. Oprócz tego jeśli ma się jakiś problem z czymkolwiek (np. parkowanie czy rękaw) to wystarczy powiedzieć instruktorowi , a na pewno to dopracujecie. Zresztą oni są naprawdę bardzo spostrzegawczy i na pewno sami to zauważą. Bardzo ważne jest też to, że nie krzyczą i nie wyładowują się na kursantach. Nikt nigdy nie podniósł na mnie głosu w tej auto szkole, a wiele osób narzeka na to w innych auto szkołach. Zawsze gdy popełni się jakiś błąd, pytają dlaczego zrobiło się coś tak a nie inaczej i próbują uzyskać od nas poprawną odpowiedź lub sami to tłumaczą.
        W tej auto szkole jest jeszcze jedna bardzo ważna osoba. Pani Ewa (właścicielka) pracuje w biurze i zajmuje się ustalaniem godzin i wszystkimi sprawami „papierkowymi”. Jest osobą pełną energii i bardzo ciepłą. Wszystko wszystkim tłumaczy, żeby nie było żadnych wątpliwości. Potrafi uspokoić, wyciszyć i dodać otuchy przed egzaminem oraz ma 101 rad jak go bezstresowo i bezproblemowo zdać. Ma jeszcze jedną zaletę - robi pyszną kawę.
        Jeśli chodzi o sam kurs to jeśli komuś zależy, jest w stanie zrobić go szybko. Pani Ewa potrafi wszystko dobrze zorganizować. Zresztą instruktorów jest 4 i można jeździć już od 7 aż do 21 (tylko w soboty trochę krócej), więc myślę że to duży plus i wygoda nawet dla osób pracujących czy uczących się. A jeśli chodzi o cenę to myślę, że absolutnie nie jest wygórowana. Kurs kosztuje 1290 złotych, więc to 100 czy 200 złotych więcej (niż w innych auto szkołach) nie robi chyba nikomu różnicy, mając na uwadze swoje umiejętności i bezpieczeństwo na drodze oraz opłaty ewentualnych egzaminów poprawkowych w WORDzie (za które płaci się więcej). Bardzo ważne jest też to, że w tej auto szkole panuje wspaniała i przyjazna atmosfera.
        Tak więc nie wyobrażam sobie iść do innej auto szkoły niż Zasada. Tam można nauczyć się jeździć, a nie tylko bezmyślnie zdać egzamin. Oni uczą myślenia za kierownicą. Na poparcie mogę tylko powiedzieć, że zdałam egzamin państwowy na ul. Smutnej za pierwszym razem!!! Za co bardzo serdecznie im dziękuję!
        Weronika Skowrońska
        • Gość: baśka IP: *.centertel.pl 06.12.12, 16:17
          Ale pięknie opisane a rzeczywistość inna , chyba sami z auto szkoły napisali takie cuda na swój temat .Cała obsada auto szkoły super łącznie z Panią Ewą robiącą dobrą kawę.Jak mi zapłacisz dostaniesz nie tylko kawę a i ciacho.
          • Gość: Agnieszka IP: *.dynamic.lte.plus.pl 07.12.12, 14:17
            Niezły numer, ciasto przyniosłam ja aby podziękować za miłą i owocną współpracę. To prawda pani Ewa proponuje kawe i herbatę, ale to chyba norma. Chodziłam na kurs do innnej szkoły-Wota, i niestety tam tylko sters i brak perspektyw-masówka.Tu właśnie u Zasady nauczyłam się jeżdzic i zdałam. Odbiór wkrótce.Polecam pod każdym względem, a jesli ktoś ma olej w głowie sam wytciągnie wnioski. Sądzę, że to konkurencja albo jacyś niezadowoleni gó...arze liczący na pobłażliwość i uzyskanie dokumentu piszą bzdury. Niektórzy muszą dorosnąć i całe szczęście ze maja pod górę.
            • Gość: Anna Zarzycka IP: *.158.216.70.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.13, 19:14
              Potwierdzam wpis Agnieszki. Ludzie którzy wypisują te głupoty i oszczerstwa o Auto Szkole ZASADA to albo konkurencja albo ludzie niezadowoleni gdyż nie zdali egzaminu i nie potrafią się przyznać do własnych porażek a obwiniają ich za niepowodzenia. To naprawdę są ludzie bardzo ciepli, otwarci i chętni do tego aby każdego nauczyć dobrze jeździć - tylko potrzebują chęci do współpracy tej drugiej strony czyli kursanta. A o to czasami jest trudno. Skończyłam kurs w grudniu i za pierwszym razem na Smutnej zdałam egzamin. Prawo jazdy odebrałam w wigilię i do dziś (miesiąc i tydzień) przejechałam już około 1800 km. I to tylko dzięki nim. Ponieważ nauczyli mnie JEŹDZIĆ i myśleć a nie tylko zdać egzamin. Nie boję się tzw.: trudnych miejsc, skrzyżowań - część tych kilometrów przejechałam w Warszawie a tam nie jest łatwo.
              Jest to auto szkoła za którą zawsze będzie się tęsknić. Zawsze człowiek usłyszał od nich dobre słowo - wsparcia w chwilach zwątpienia, otuchy jak człowiek miał gorszy dzień i wątpił w swoje umiejętności. Idąc do biura, czy na jazdy idziesz tam jak do siebie nie jesteś traktowany jak kolejny kursant tylko jak dobry znajmy który jest witany z otwartymi ramionami. Zawsze maja czas dla każde. Można iść do nich z każdym problemem.
              Kurs jaki można z nimi przejść jest na bardzo wysokim poziomie.
              Teoria wykładana w sposób bardzo klarowny, zrozumiały i ciekawy. Do egzaminów teoretycznych niewiele musiałam się uczyć. Nawet teraz parę miesięcy po kursie próbując robić w internecie te "nowe" testy nie miałam problemu.
              Jeśli chodzi o jazdy również bardzo wysoki poziom. Idąc na kurs nie umiałam nic. Godziny i terminy dopasowane do każdego chyba że ktoś totalnie wszystko olewa, wiecznie coś przekłada nie przychodzi i liczy że papierek dostanie na piękne oczy. Bo to co najważniejsze jest wg mnie w Auto Szkole Zasada to właśnie ta uczciwość i konsekwencja w ich działaniu. Żebyś był nawet "Prezydentem" to jeśli olewasz, nie przychodzisz i myślisz że jak zapłaciłeś za kurs to już wystarczy żeby dostać tzw.: "papierki" do egzaminu to się mylisz. Jest to szkoła stawiająca wysoko poprzeczkę zarówno kursantom jak i sobie. Większość instruktorów to ludzie młodzi ale mający ogromną wiedzę którą potrafią przekazać. Cierpliwość to zaleta wszystkich instruktorów. Właścicielami są p. Ewa i p. Mirek - strasznie fajni ludzie. Pan Mirek własnie prowadzi wykłady i również jeździ. Nawet jeśli twoim instruktorem nie będzie p. Mirek to i tak na ostatnie sito czyli egzamin wewnętrzny trafisz do niego co również wg mnie jest ogromnym plusem. Ponieważ jest to człowiek z wieloletnim doświadczeniem w tej dziedzinie ma ogromna wiedzę którą doskonale potrafi przekazać. To doświadczenie pozwala mu bardzo umiejętnie poprowadzić kursanta do osiągnięcia celu - nauczyć jeździć a w konsekwencji zdać egzamin. Już nie wspominając jak sympatycznym jest człowiekiem - pogawędki z nim były ogromna przyjemnością. Natomiast p. Ewa to jest takie słoneczko tej szkoły. Osoba bardzo ciepła i serdeczna. Zawsze chętna do pomocy każdemu bez względu czy ktoś potrzebował wsparcia psychicznego, pomocy w nauce teorii czy też po prostu ciepłego słowa. Zawsze można było na nią liczyć przy organizacji całego kursu. A to że proponuje swoim kursantom zrobienie czegoś do picia czy tez poczęstuje np.: ciastem to chyba bardzo dobrze o niej świadczy w przeciwności do tych którzy to krytykują.
              NIE SŁODZĄC NAPRAWDĘ BARDZO !!!!! POLECAM KURS NA PRAWO JAZDY Z AUTO SZKOŁĄ ZASADA - BO TO NAJLEPSZA SZKOŁA W MIEŚCIE. Odrobina chęci z twojej strony i zdasz egzamin ucząc się u nich bo ich wiedza i umiejętności to gwarantują.
          • Gość: Anna Zarzycka IP: *.180.208.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.13, 19:35
            Czyś byś była kolejna kursantka która jest tak świetnym kierowca tylko nie możesz zdać egzaminu - zastanów się co piszesz oczerniając innych. To że ktoś cię poczęstował kawą i ciastem to wykazał się podstawami kultury osobistej jakiej chyba ci brak. A ty pracujesz za darmo czy może Mamusia z Tatusiem cie utrzymuje i nie masz pojęcia o rzeczywistości?
            Ci ludzie nie muszą nic o sobie wypisywać bo jest ogrom pozytywnych wpisów na ich temat.
            I tak dla twojej informacji to również ukończyła kurs w Auto Szkole Zasada - zapłaciłam za kurs i zdałam egzamin za pierwszym razem.
        • Gość: Marika IP: *.centertel.pl 26.03.13, 22:41
          Uważam że same ato szkoły robią sobie tak piękne reklamy dajcie spokuj
      • Gość: aga IP: *.toya.net.pl 19.06.12, 14:09
        to oszuści co ty chcesz tu mydlić oczy nam to złodzieje a ich zasadą jest wyciągnięcie jak najwięcej kasy aby penie pan Adam miał na mecze lub kolacje z narzeczoną osobiście jedziłam z nim i wiem jakie ma gó...arz podejście do lidzi
        • Gość: Kamila IP: *.play-internet.pl 20.06.12, 15:36
          Heja :) Polecam z całym sercem Auto Szkołę Driver. Naprawdę są bardzo fajni i rzeczowi instruktorzy :) Nie ma krzyków na kuranstów jest pełna cierpliwość :) Teoria przebiegła sprawnie oraz ciekawie praktyka również w szczególności z Dawidem :D:D Superrr :) Dostałam dokumenty ponieważ zdałam teorię i praktykę wewnętrzną bezbłędnie <jupi> I Jutro lecę z samego rana wyznaczyć się na egzamin :) Dziękuję wszystkimi ,,Dawidowi-instruktor Agnieszce-biuro za pełne wsparcie podczas całego mojego kursu :) Pozdrawiam i Polecam
          • Gość: Kamila IP: *.play-internet.pl 20.06.12, 15:38
            a to gg do Agi na biuro tak się zapisywałam na jazdy i pytałam o kurs jest dostępna od poniedziałku do piątku w godzinach 10-18 4219950
          • Gość: Ania IP: *.iwacom.net.pl 20.02.13, 15:59
            Polecam z całego serca Auto szkołę Driver na Zachodniej 21:) Cudowni ludzie którzy potrafią nauczyć jeździć, zdałam za 2 razem!!:) Dziękuję Wojtkowi, Agnieszce, Panu Januszowi a w szczególności Dawidowi to on kazał mi uwierzyć w siebie i udało się!! Dziękuję Wam bardzo za współpracę!!:) Pozdrawiam Wszystkich!!!
            • Gość: sebsa IP: *.skomur.pl 25.02.13, 07:36
              Prawda,że dobrze uczą w Driverze na Zachodniej.Bardzo dziękuję za wyrozumiałość i cierpliwość.Czasami pojawiają się inni instruktorzy "na zastępstwo" z innych filii tej szkoły.Ja kurs zakończyłam i czakam na egzamin.Bardzo silne wrażenie wywarł na mnie pan Waldek i pozwolił na przemyślenie mojej postawy.Wcześniej uważałam,że "jakoś to będzie" i prześlizgnę się przez to sito.Wytykał mi,bardzo taktownie, wszystkie drobne błędy i niedociągnięcia, na które nie zwracałam wcześniej uwagi a są bardzo istotne na egzaminie.W czasie następnych jazd starałam się to wyeliminować co zresztą zauważył mój instruktor.
              Generalnie polecam szkołę DRIVER,choć czasami warto zapytać ,kto nas będzie szkolił i dowiedzieć się coś więcej o instruktorach jakich szkoła posiada, wszak mamy prawo wyboru.
              Raz jeszcze dziękuję wszstkim i gorąco pozdrawiam.
              • Gość: truskawka IP: *.toya.net.pl 29.03.13, 17:19
                Serdecznie polecam Auto Driver mają oni również biuro przy ul. Broniewskiego, z którego ja korzystałam. Bardzo miła atmosfera i świetna kadra :) Instruktorzy są baaaardzo cierpliwi :) Wszystkim, którzy szukają dobrej auto szkoły polecam Auto Driver, jestem pewna, że nie pożałujecie ;)
          • Gość: Angela IP: *.centertel.pl 23.07.13, 13:36
            Ja również polecam auto szkołę DRIVER! Dzięki Nim mimo, że przed kursem nie miałam żadnej styczności z samochodem zdałam teorię i praktykę za pierwszym razem :D Główne podziękowania dla Pawła, z którym nawet jazda "elką" jest przyjemnością i dla Pana Janusza za czterogodzinną pigułkę informacji i umiejętności przed egzaminem. Ach i Pani Marta "Kierowniczka", która zawsze wszystko wie i chętnie pomoże. Teraz tylko czekam na dokument prawa jazdy :D
            • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 19:37
              Szczerze polecam ta szkołe! Fantastyczni ludzie! Profesjonalne podejście i nauka w przesympatycznej atmosferze ;) Teoria z Panem Januszem przebiegła miło i przyjemnie, a jazdy z Panem Sławkiem przecudne, jest on miły, wesoły, cierpliwy, i przede wszystkim bardzo dobrze uczy jeździć, zero stresu i same przyjemności z jazdy. Pięknie dziękuje całej załodze Drivera za cudowne 60 godzin z mojego życiorysu ;), przede wszystkim Pani Marcie, Panu Sławkowi i Panu Januszowi. Buziaki ;**
          • Gość: Damian IP: *.toya.net.pl 18.10.13, 15:29
            jestem mega zadowolony i gorąco polecam tą auto szkołę, chodziłem przy zachodniej 21, miły kontakt, wspaniała atmosfera, teoria i jazda z panem Januszem to czysta przyjemność... przy panu Januszu można się zwyczajnie rozluźnić, z zadowoleniem prowadzić samochód a zarazem bardzo wiele nauczyć. POLECAM!
        • Gość: Anna Z IP: *.158.216.70.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.13, 19:57
          Czyżby Adam odrzucił twoje zaloty że tak chłopaka krytykujesz. Fakt jest przystojnym i bardzo sympatycznym facetem i wiele kursantek zwracało na niego uwagę ale jeśli chodzi o jego podejście do pracy i kursantów to jest profesjonalistą i bardzo dobrym instruktorem. A to że chłopak ma jakieś hobby i chodzi na mecze (nie tylko on bo brat jego też chodzi i też jest interesujący a jemu nie wymawiasz) to tylko pozazdrościć. A kolacje ty chyba tez jadasz więc mu nie wymawiaj.
          Również był moim instruktorem na kursie i to jemu zawdzięczam że mam prawo jazdy.
          Tak apropo to pozdrawiam całą szkołę a tobie "AGA" bo tak się podpisałeś (łaś) życzę trochę mniej zazdrości która zaślepia ci oczy.
      • Gość: aga IP: *.toya.net.pl 19.06.12, 14:10
        bzdura to oszuści i złodziej wyciągają tylko kasę od kursantów
      • Gość: kursantka IP: *.play-internet.pl 14.05.14, 08:27
        a ja nie polecam auto szkoły zasada. szkoła skierowana na zysk, nie przeprowadzają egzaminów wewnętrznych każą wykupywać dodatkowe godziny, pani w biurze sama ustala terminy. nie przeprowadzono u mnie egzaminu wewnętrznego mimo iż nalegałam. nadal kazano mi wykupywać godziny. śmieszne jest róznież to ze trzeba chodzić biura rozwiązywać testy przy pani właścicielce która sporządza sobie tabele. stąd właśnie wynika ich wysoka zdawalność. Moja koleżanka róznież jest niezadowolona i przepisałysmy się do innej auto szkoły, co ciekawe powiedziano nam tam, że auto szkoła zasada jest z tego znana że naciąga kursantów na dodatkowe godziny. Miała nawet przypadek, że kursant po przejechaniu 60ha(!!!) nie miał przeprowadzoego egzaminu wewnętrznego. Dodatkowo cena kursu to 1390 zł, a trzeba sie liczyc z tym że z 10 ha po 43 zł trzeba bedzie dokupić. Kpina i wyzysk. Zdecydowanie nie polecam
      • Gość: uczestniczkazasady IP: *.toya.net.pl 18.05.14, 19:57
        Niedawno skonczylam kurs w auoszkole zasada. Szkole wybralam w ciemno bo jestem spoza łodzi. a niestety musialam robić kurs w łodzi ze wzgledu na studia. oczywiście nie przyszło mi do głowy niestety sprawdzic opini na temat tej szkoly w internecie. dopiero po czasie w trakcie trwania kursu, gdy uznalam ze chyba nie wszystko jest do konca ok. wiec sama czesc teoretyczna jest rewelacyjna, praktyczna zas to porazka. Sama nie wiedzialam jak powinna wygladac cześć praktyczna ale jezdzenie w ciagu 20h po uliczkach pokątnych tudziez osiedlowych a nie w normalnym ruchu wydalo mi sie conajmniej podejrzane. Po czasie zaczelam czytac opinie innych ludzi o tej autoszkole w internecie. i jedna lub dwie opinie rzeczywiscie oddawaly co tam sie dzialo. Szkola ta wogole nie jest nastawiona na praktyczne nauczanie tylko z gory zaklada sie tamze ze nie warto nauczyc za duzo bo wtedy potencjalny uczestnik nie wykupi <pakietu dodatkowego> i interes sie nie bedzie krecil. Pozatym zamiast miec 1 instruktora od poczatku do konca to zalicza sie conajmniej 4, co jest moze korzystne po 24h ale nie na poczatku nauki. Osobiscie sceptycznie podchodze do tego co ludzie wypisuja na forach, ale zanim pojdziecie na kurs do tej szkoly to przemyslcie to, no chyba ze nie zalezy wam na czasie i pieniadzach.
      • Gość: zasada IP: *.play-internet.pl 23.06.14, 09:35
        w zasadzie nie da sie zdać jeśli nie wykupi się godzin dodakowych. spotkało to mnie moja kolezanke która robiła ze mną kurs oraz mojego kolege i kolezanke którzy kurs zaczęli po mnie. ta szkoła to dno
      • Odnosze wrażenie, że auto-szkola Zasada sama sobie tutaj wystawia opinie.
        Szkola ta z premedytacją źle szkoli przyszłych kierowców aby dokupuwali dziesiątki jazd. Mało tego na podstawowym kursie specjalnie nie przerabia się tego za co się płaci.
        Beszczelnosc i ignorancja. Odradzam zdecydowanie tych cwaniaków.
    • Gość: Andrzej IP: *.pai.net.pl 06.12.08, 17:19
      Nie polecam szkoły Gałki na Pomorskiej. Żeby poćwiczyć na placu trzeba jechać aż
      za Łódź (!), na jakieś nierówne podwórko, prowizorycznie zamienione w plac. O
      górce nie ma co marzyć, trzeba na mieście szukać. Instruktorzy? Z Panem od
      Toyoty same kłopoty, potrafi zniechęcić do jeżdżenia samym swoim monotonnym
      głosem. Sprawia wrażenie zrezygnowanego, jakby minął się z powołaniem i całe
      życie miał zmarnowane. Narzeka, od kursanta oczekuje, że wszystko już będzie
      wiedział, a jeśli nie wie, to wyjeżdża do niego z pretensjami. W ogóle nie
      słucha, co się do niego mówi, nie warto więc w ogóle nawiązywać z nim rozmowy.
      Prowadzi swego rodzaju monolog i ma denerwujący zwyczaj wtrącania się w jazdę -
      hamuje, wciska sprzęgło, łapie za kierownicę. I jeszcze dziecinne odzywki, w
      których uwypukla niewiedzę kursanta i wygłasza dramatyczne tyrady. W dodatku
      pali papierochy, i to dużo. Z instruktorem na kategorię A też kiepsko, bo
      zostawia kursanta samemu sobie, nie dając żadnych rad. Ale przynajmniej da się z
      nim porozumieć.
      Ogólny poziom nie jest wysoki, tak sobie jeździmy po mieście, czasem
      zaparkujemy, czasem na rondo. W dodatku jeździmy ciągle po tych samych trasach,
      po Narutowicza czy Kilińskiego na przykład nie jechałem ANI RAZU w ciągu 30 godzin.
      Facet w sekretariacie opryskliwy, byłem zszokowany za pierwszym razem. Wali
      zgryźliwe uwagi i stroi dziwne miny.
      W dodatku zawalone terminy, chyba przez to, że jest tylko dwóch instruktorów.
      Za to bardzo fajna teoria i Pan instruktor od Opla Corsy, rozrywkowy, a i
      wytłumaczy wszystko bez żadnych cyrków i fochów.
      Mimo to, nie polecam.
      • Gość: Gabi IP: 212.184.222.* 23.02.09, 09:39
        A ja wręcz przeciwnie!
        Polecam tę szkołę w 100%. Pan w sekretariacie nie jest opryskliwy,
        tylko ma swoiste poczucie humoru, którego jak widac Andrzej nie
        rozumie / z całym szacunkiem, oczywiście/. Jedni lubią to inni co
        innego.
        Szkoła nastawiona na kursanta, instruktorzy spokojni, to chyba
        lepsze niż krzykacze, albo zboczeńcy....
        Pozostawiam to waszej opinii.
        Kursantka tej szkoły.
        PS.
        Zdałam za II razem

      • Gość: robert IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.09, 22:59
        Gosciu co ty za głupoty opowiadasz zdawałem tam na kat B,C,E moja
        zona tez tam zdaje i nie wiem skąd TY wziołes ten podworkowy plac
        moze zdawałes u siebie na podwórku i dlatego tak
        piszesz.Instruktorzy są ok wiedzą czego mają uczyc i podchodzą do
        tego profesjonalnie ale najlepszy jest instruktor ktory uczy na kat
        C E taki zgrywus ze az nie mozna wytrzymac najbardziej zadowolony
        jest z niego właściciel auto szkoły mówi ze to jego pupilek i
        najlepszy instruktor jaki chodzi po ziemi. Pzdrawiam pana Gałke
        • Gość: marcin IP: 94.254.202.* 14.03.09, 18:27

          w tej szkole nauczono mnie jeżdzic roznymi pojazdami od kat.B. przez C.C+E.
          Jestem bardzo zadowolony z kursów w tej szkole.Jest tam profesjonalna kadra
          instruktorów co potrafią przekazać swoja wiedze odnośnie przepisów ruchu
          drogowego i kierowania pojazdem.Pan w biurze jest bardzo tolerancyjny potrafi
          żartować i pomóc w różnych sytuacjach.Panowie z samochodów osobowych sa bardzo
          spokojni i cierpliwi.Pan z MAN-a jest bardzo wesoły i przyjazny. BARDZO POLECAM
          TĄ SZKOŁE
          • Gość: milka83 IP: *.cust.tele2.pl 17.03.09, 21:55
            Polecam autoszkołe Extreme bardzo dobrzy instruktorzy, miałam przyjemność
            jeździć z Kuba ( największa zdawalność ) oraz Łukaszem również może pochwalić
            sie b.dobrą zdawalnościa. Szczerze nie należałam do orłów, ale dziś wiem ze bez
            problemu dam sobie rade na mieście. Za co dziękuje Kubie i Łukaszowi. Pozdrawiam
          • Gość: mdriv IP: *.net-partner.pl 13.07.09, 09:48
            Witam :)
            Szkoła bardzo fajna. Zrobiłem tam C w tamtym roku i byłem
            zadowolony. Zdawało mi sie że to dobry instruktor na C, dlatego
            postanowiłem zrobić na Pomorkiskiej jeszcze C+E. Zaczeło się tak
            samo znakomicie jaki C. Dogodne terminy. Ale pod koniec mojego kursu
            zaczęło się przekładanie terminów na coraz późniejsze termniny i tak
            mój kurs na C+E zamiast 2 msc trwa już 7. W końcu w czerwcu zmienili
            instruktora. Od razu lepiej. Termin dostałem od ręki tego samego
            dnia. Teraz polecam tą szkołę, bo ten poprzedni instruktor to
            chachment i opszust. Pozdrawiam :)
          • Gość: Aga IP: *.cdma.centertel.pl 18.10.11, 05:31
            poszukuję szkoły na kat E czy ktoś mi coś może polecić,dzięki
      • Gość: Misiek IP: *.toya.net.pl 21.06.09, 11:16
        zdawałem jakis czas temu na kat. B i powiem ze nie ma nigdzie takiego przekazania teorii jak przez pana prowadzacego zajecia w szkole na pomorskiej u P Gałki! Ten pan poprostu poprzez swoje podejscie wklada wiedze, jesli czegos sie nie wie to 10 razy z anielska cierpliwoscia wytlumaczy!! SUPER co do sekretariatu... zaro problemow z czymkolwiek, moze i specyficzny pan tam precuje, pomaga w terminach jak cos to zawsze doradzi. Nastepnie pan na corsie... nopodeje wszelkie mozliwe sposoby na to by zdac, nie robi przeszkod, a z panem na Yarisce malo jedzilem, ale nie mam nic zlego na jego tamat do powiedzenia, no moze te fajki;p ale jak sie jezdzi tyle czasu to trzeb miec jakis nałóg :D wiec nie gadaj bzdur ze tragedia bo pewnie sam jestes pie... i ci nic nie pasuje.
      • Gość: Grzesiek IP: 91.218.156.* 05.10.12, 11:44
        A ja wrecz przeciwnie POLECAM uczyłem sie tam a ze na plac trzeba bylo jechac ladny kawalek to uwarzam za zalete sie nauczyłem dluzej jechac w ruchu drogowym a i tak pozniej bylo lrzej bo w drodze to raczej korków nie bylo i w ogole zdalem za pierwszym w tej szkole BARDZO BARDZO POLECAM MILI INSTRUKTORZY
    • Gość: KALINA IP: *.toya.net.pl 09.12.08, 19:33
      NIE ZNAM LEPSZEJ SZKOŁY OD FUKS NA PODHALAŃSKIEJ1 !!!!!!!!!!!!!!!
      DLACZEGO ? BO BYLAM U ROZNYCH NA DODATKOWYCH GODZINACH I NIC MI NIE
      DALI!!!!!! KOSZMAR JACY INSTRUKTORZY PRACUJA W AUTO SZKOLACH A PAN
      JULEK JEST NAJLEPSZY!!! NIE PRZESADZAM! SAMI SIE PRZEKONAJCIE!!!! JA
      DAJE SOBIE ZA NIEGO REKE ODCIAC
    • Gość: alalo2 IP: *.gprs.plus.pl 18.03.09, 17:31
      Ja robiłam Prawko w auto szkole Kempex na Rzgowskiej, zdałam za pierwszym razem,
      choc na poczatku szło mi starsznie opornie, nawet nie wiedziałam gdzie jest lewo
      prawo:) Ale instruktorzy byli bardzo mili i wyrozumieli no i teraz mam prawko w
      portfelu! NAprawde polecam! ps. Z tego co wiem jest tez druga na Retkińskiej.
    • Gość: Włodek IP: *.sta.asta-net.com.pl 21.03.09, 09:45
      Proponuę www.obozmotoryzacyjny.boo.pl
    • Gość: Kasieńka;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 08:06
      a ja bym poleciła szkołę sam-produkt, naprawdę rewelacja! miła atmosfera i super
      instruktorzy, moi ziomale zdali za pierwszym razem. I są szczęśliwi że tam
      poszli bo słyszeli że u Bajona to nie bardzo ta szkoła, ktoś mi powiedział że
      niektórzy instruktorzy krzyczą, a tu nikt na mnie nie krzyczał, egazmin poszedł
      gładko, bo byłam dobrze przygotowana, byłam pewna i miałam super instruktorów i
      aż 31 godzin jazdy;)polecam!przyjdź i zobacz naprawdę nie zamieniłam bym tej
      szkoły na żadną inną, i cieszę się że tam trafiłam dzięki moim znajomym, którzy
      mi podpowiedzieli.pozdro~
    • Gość: gość IP: *.toya.net.pl 24.03.09, 20:44
      zgadzam się z tobą kolego...
    • czy znacie szkołe Andrzeja Fijałkowskiego z Gdańskiej .Moze ktoś zna instruktora
      A Kałużyńskiego co o nim sądzicie? Pozdrawiam
      • Gość: wasz egzaminator IP: *.toya.net.pl 27.03.09, 20:39
        i to bardzo kryptoreklamą. Zwrócie uwagę, że po każdej negatywnej wypowiedzi, natychmiast pojawia się o danej szkole pozytywna.Niestety, jesteście jak dzieci we mgle, mozecie tylko kierować się wypowiedziami osób- na żywo, które gdzieś uczyły sie jeździć. Po bardzo dobrym wyniku na egzaminie, czasem spojrzę, kto tak dobrze nauczył, alew co dziwne, nzawiska sie nie powtarzają.
        • Gość: mama_pinki IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 20:03
          Racja, ja mam za sobą już 8 instruktorów nauki jazdy i 4 szkoły i
          najlepsza to ta która sie nie reklamuje i co dziwne była to
          najtańsza z tych wszystkich. Forum nie jest niestety obiektywne
          jeżeli chodzi o dobre szkoły przynajmniej w Łodzi. Konsekwencje
          wyboru szkoły ponoszę do tej pory, tylko jak szukać szkoły jeżeli
          tak jak ja nie ma się znajomych którzy zdawali w przeciągu kilku
          lat? Wiem że właściciele szkół się burzą ale naprawdę wyjściem byłby
          choćby częściowy udział szkoły w finansowaniu kolejnych egzaminów
          zwłaszcza jeżeli oblewa się na sprawach oczywistych bez opanowania
          których kursant nie powinien byc dopuszczony do kierowania pojazdem.
          Jak już zdam ten egzamin bo ja już szkołę znalazłam metodą prób i
          błędów co finansowo mnie wykończyło to opiszę dokładnie czego i kto
          mnie nauczył przynajmniej w Łodzi.
          • Gość: mala IP: *.toya.net.pl 26.05.09, 09:59
            nie szkola i ilosc wydanej kasy wyznacza dobra lub zla szkole tylko
            umiejetnosci moze po prostu obudz sie dziewczyno spojrz w lustro i
            zdaj sobie sprawe z tego ze po prostu sie do tego nie nadajez a
            nawet jezeli zdaz (OBY NIE) to bedziz niezlym zagrozeniem na drodze
            jak zaczniesz jezdzic to na ramce od tablicy rejestracyjnej zafunduj
            sobie napis SAMOCHOD INO GWIZDA TYLKO JA JEZDZE JAK PI...A boze bron
            nas przed takimi kierowcami
            • hej,ja mam juz kurs praktycznie za soba,ale chcialabym sie was spytac o taka
              rzecz.Teraz podobno word ma miec plac egzaminacyjny rowniez na retkini,gdzie
              teren jest latwiejszy choc tez sa tam kruczki pewne,ktore trzeba dobrze
              przejechac. Co byscie zrobili???zdawali na retkini czy na starym terenie ,czyli
              smutna,baluty ,stoki ????
            • Gość: Za kółkiem naście IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.12, 02:20
              taaa... mala... idzie się na kurs, aby się nauczyć!
              Ja kiepsko jeździłam po kursie i po zdanym (za 3 razem) egzaminie. Oblewałam na rękawie, bo mnie uczono, że jak pachołek będzie za jakimś słupkiem itp... zamiast kazać mi patrzeć w lusterka i na linie rekawa! Nauczył mnie mój mąż, po tym jak miałam 7 m-cy nieużywane prawko. Uważam się teraz za osobę, która da sobie radę w każdym aucie! Choć wiele jeszcze pewnie mogę się nauczyć ;) Sprawdziłam się przez te kilkanaście lat za kółkiem w każdych już warunkach, w masie aut - poczynając od 60 KM kończąc na takich z 400 KM, stare rupiecie, przez limuzyny, po busy, holowałam, przeszłam traumę po wypadkach różnych i powiem jedno: NA KURSIE G*** SIĘ MOŻESZ NAUCZYĆ, jak jest kiepski instruktor. Mojemu mężowi powinni dać 90% pieniędzy za kurs :) Pierwsze 4 h straciłam z idiotą jeżdżąc w około osiedla - uczył mnie ponoć skręcać w prawo i lewo! I nie piszę tu o żadnej szkole z Łodzi, nie napiszę jak się ona zwie, bo nie mam pojęcia kto i jak teraz tam uczy.
        • Gość: szukam dobrego ins IP: *.retsat1.com.pl 13.07.11, 21:25
          to moze napisz nazwiska tych instrukt kt ci przygotowywuja tak kandydatow ze nie mozesz ich oblac za 1 razem??? no za 2 tez...bedziemy wiedzieli z kim warto sie uczyc!
    • Gość: teo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 22:52
      www.plewinski.pl polecam sam chodze do nich na prawko wlasnie
      • Gość: Bizon IP: *.131.rev.vline.pl 01.08.09, 16:46
        Ja chodziłam do auto szkoły Kołodziejczak i jestem bardzo
        niezadowolona. Nikomu nie polecam tej szkoły!!! Pierwszy instruktor,
        z którym "uczyłam" się jeździć juz tam nie pracuje i całe szczęście!
        Na drugiej godzinie jazdy kazał mi wyjechać za miasto i jechac z
        prędkością 90km/h, załatwiał prywatne sprawy, uczył schematów na
        placu manewrowym (rękaw i parkowanie równoległe tyłem na pamięć!).
        Oprócz tego rozwiązywał krzyżówki na placu manewrowym, a na mieście
        ciągle coś wypisywał i nie zwracał uwagi na to co robię. Zmarnowałam
        20 h jazd i najadłam się strachu. Okazało się, że pan instruktor
        został zwolniony z przyczyn, o których lepiej nie pisać. Dopiero po
        tym trafiłam do instruktora z prawdziwego zdarzenia w tej samej
        szkole. Poza tym szkoła nie ma na placu manewrowym górki, nie mozna
        wjechać na plac własnym samochodem. Musiałam wykupić dodatkowe jazdy
        i mam nadzieję, że 16 h jazd wystarczy by zdać egzamin- bo tyle tak
        naprawdę trwał mój kurs praktyczny. Zmarnowałam pięniądze, zdrowie i
        nerwy. !!! OSK K.KOŁODZEJCZAK- NIE POLECAM !!!
        • Gość: mala IP: *.toya.net.pl 24.09.09, 17:14
          ktory plac manewrowy ma gorke????? zal dziewczyno gorki uczylam sie
          na podjezdzie domu meblowego AGATA a jazda 90h/g poza terenem
          zabudowanym nie jest zabronione przepisami kodeksu drogowego. coz
          zlej baletnicy...................... drrzyjmy przed takimi kierowcami
        • Gość: Kursant IP: 178.217.192.* 03.01.12, 21:56
          Jeżeli komuś to pomoże, to w przeciwienństwie do Pani tutaj, mogę polecić auto szkołę Krzystofa Kołodziejczaka. Teoria jak to teoria nudna, ale bardzo klarowna i czytelna, co potem pomaga w zachowaniu na drodzę. Jestem w trakcie kursu, jazdy odbywam z Panem Jarkiem, który jest bardzo wymagający, aczkolwiek w samochodzie panuje miła atmosfera. Jak jestem umówiony na daną godzinę to zaczynamy punktualnie, z zakończeniem jazd tak samo.
          Jestem zadowolony i polecam:)
      • Gość: ODRADZAM EXPERTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 19:20
        Brałam jazdy w expercie nie polecam instr. Marcina kłoska prawdziwy kłosek i impertynent dawno nie spotkałam takiego nieprzyjemnego i zarozumiałego typa.Ania
    • Gość: Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 16:39
      polecam Extreme, jeżeli chcesz nauczyć się jeździć w miłym towarzystwie i bezstresowo. Ja jeżdzę ze Sławkiem (super facet), ale inni podobno też są bardzo sympatyczni. Nie ma się czego bać:)
      • Gość: gosc IP: *.zb.lnet.pl 15.09.09, 03:20
        ten sam produkt to wielkie g... o tym że biora za pełną godzine jeździ się tylko
        30 minut to już nie wspomnę.Oni to dopiero powiedzą że nie umiecie jeździć że
        najlepiej jeszcze żeby wziąć z 50 godzin( najlepiej u nich) a z tymi co mi dane
        było być na kursie za 10 razem nikt chyba nie zdał...więc taka różowa ta szkoła
        to nie jest.Tu jedynie piszą pewnie szefowie tych szkół podszywając się pod
        zadowolone kursantki dlatego lepiej wierzyć swojemu instynktowi, nie pasi szkoła
        a rezygnuj z niej, i wybierz tą która będzie spełniać twoje oczekiwania. W końcu
        płacisz to i wymagaj!
        • Gość: mala IP: *.toya.net.pl 24.09.09, 16:01
          jakis czas temu na tym forum rozpetalam wojne na temat niezetelnosci
          autoszkoly extreme tam tez nie jezdzi sie czasu za jaki sie placi
          naszczescie stalam sie szczesliwym urzytkownikiem naszych cudnych
          drog natomiast uwarzamze potencjalny kursant powinien zaufac dobrym
          sprawdzonym autoszkolom takim gdzie instruktorom sie chce uczyca nie
          szkola jednego auta nastawionym tylko na zyski i nic wiecej jezdzac
          ulicami naszego miasta widze L-KI ktore po prostu odwalaja takie
          numery ze szkoda mowic kazdy chce sie uczyc tylko ludzie wy za to
          placicie i macie prawo do zetelnej nauki a nie zdawania egzaminow po
          15 razy
        • Gość: mala IP: *.toya.net.pl 24.09.09, 16:01
          jakis czas temu na tym forum rozpetalam wojne na temat niezetelnosci
          autoszkoly extreme tam tez nie jezdzi sie czasu za jaki sie placi
          naszczescie stalam sie szczesliwym urzytkownikiem naszych cudnych
          drog natomiast uwarzamze potencjalny kursant powinien zaufac dobrym
          sprawdzonym autoszkolom takim gdzie instruktorom sie chce uczyca nie
          szkola jednego auta nastawionym tylko na zyski i nic wiecej jezdzac
          ulicami naszego miasta widze L-KI ktore po prostu odwalaja takie
          numery ze szkoda mowic kazdy chce sie uczyc tylko ludzie wy za to
          placicie i macie prawo do zetelnej nauki a nie zdawania egzaminow po
          15 razy
          • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 21:40
            Robiłam w EXPERCIE kurs kat. B, porażka proste trasy egzaminacyjne i bzdurne rozmowy a zero konstruktywnej nauki . Nie polecam , przed egzaminem trafiłam do auto szkoły JUSZCZAK i przez 5 godzin nauczyłam się więcej niż na całym kursie w ekspercie.
    • Gość: Kamila IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 11:34
      Szkoda tylko, że pewnie nie pisze tego żaden z kursantów tej szkoły, tylko jakiś
      instruktorzyna ;/ Jeżeli chodzi o Łódź i moje doświadczenia to najlepsza jest
      "AGRA"! Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że właśnie tam i to z najlepszym
      instruktorem (Panem Jackiem) nauczyłam się wszystkiego i nie miałam problemu by
      zdać za pierwszym razem :)) Jeżeli szukacie dobrej szkoły to zastanówcie się czy
      znane komercyjne szkoły są nastawione na ludzi, czy na pieniądze??? Bo odpowiedź
      jest chyba prosta :) Pozdrawiam!
      • Gość: Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 10:25
        Ja sie uczyłam w LEJDIS i jestem bardzo zadowolona. Zdałam za 1 razem.
      • Gość: byla kurstantka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.09, 09:29
        Myślę, że wybór szkoły jest średnio ważny, ważniejszy jest instruktor. Jednemu
        może pasować taki/taka, która non stop nas chwali, a innemu taki/taka, która non
        stop gani.
        Ja uczyłam się w LOK-u. Miałam bardzo fajnego instruktora, który jednak nie
        zwracał mi uwagi, było miło i przyjemnie, a jednak taki styl nauki u mnie nie
        zdawał egzaminu. Przez przypadek, za który dziękuję, na sam koniec kursu
        trafiłam do Pani Agaty Wojtylak (mam nadzieję, że nie przekręcam) i to ona
        najwięcej mnie nauczyła. Ma ogromną wiedzę i przekazywała ją w taki sposób, że
        do mnie trafiała.
        Co ciekawe, kilka osób mi mówiło, żeby się do niej zapisać, a w internecie
        znalazłam chyba ze 2 wpisy. Marketing szeptany jest chyba bardziej skuteczny/
        wiarygodny:)
        Za pierwszym razem nie zdałam przez własną głupotę, przed kolejnym egzaminem mąż
        wykupił mi 3 godziny u M.Bajona. Jeździłam z Witkiem (taki wysoki przystojniak)
        i tutaj też zdecydowanie strzał w 10- od razu wiedział z czym nie do końca sobie
        radzę i ćwiczyliśmy to przez bite 3 godziny. Obawiam się, że na koniec nazwałam
        go wrednym i upierdliwym, ale to są jak najbardziej pozytywne cechy:)
        I taka kombinacja zadziałała u mnie- zdałam za drugim razem.
        Reasumując: jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy instruktor, z którym
        jeździsz dobrze Cię uczy, zmień go:)
    • Gość: Angelika Tokarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 11:31
      Autoszkoła F1 jest naprawde cudowna. Profesjonalna kadra i
      bezstresowa atomsfera pomaga wyciagnąc jak najwiecej z każdej
      godziny jazdy. Moje marzenie sie dzisiaj spelnilo, bo zdalam za
      pierwszym razem i to tylko dzieki F1, bez Was nie dalabym rady!
      Dzieki:D
      • Witam, ja właśnie robie kurs w całkiem nowej szkole V-max
        na Piotrkowskiej w Łodzi, jak na razie ok wykłady prowadzone na
        prezentacjach multimedialnych także wygląda to ciekawie, że o dziwo
        spać mi sie nie chciało, jazdy jak dla mnie bardzo fajnie, mój
        instruktor to naprawde wielki gość nauczylem sie przy nim
        wszystkiego, wyrozumiały, spokojny ,opanowany wyskoczyłbym z jego
        nazwiskiem ale nie wiem czy moge .jakby ktos chcial zapisac sie na
        kursik to z całą pewnościa wszystkiego nauczy sie w V-max!! aaa no i
        zaje…fajna sprawa że moge umawiać się tam gdzie pasuje, zawsze
        podjedzie do domu albo pod szkołę:D
    • Witam, ja właśnie robie kurs w całkiem nowej szkole V-max
      na Piotrkowskiej w Łodzi, jak na razie ok wykłady prowadzone na
      prezentacjach multimedialnych także wygląda to ciekawie, że o dziwo
      spać mi sie nie chciało, jazdy jak dla mnie bardzo fajnie, mój
      instruktor to naprawde wielki gość nauczylem sie przy nim
      wszystkiego, wyrozumiały, spokojny ,opanowany wyskoczyłbym z jego
      nazwiskiem ale nie wiem czy moge .jakby ktos chcial zapisac sie na
      kursik to z całą pewnościa wszystkiego nauczy sie w V-max!! aaa no i
      zaje…fajna sprawa że moge umawiać się tam gdzie pasuje, zawsze
      podjedzie do domu albo pod szkołę:D
    • Gość: Ania M. IP: *.lodz.mm.pl 17.12.09, 17:42
      Ja uczyłam się w szkole Góreckiego i zdecydowanie polecam :-)
      Mają dobre auta i jazdy w godzinach 7-21, więc chyba każdy znajdzie odpowiednią
      dla siebie porę. I co najważniejsze - zdałam dzisiaj za pierwszym razem!!!
    • Gość: Ania IP: *.lodz.mm.pl 17.12.09, 17:44
      Ja uczyłam się u Góreckiego i zdecydowanie polecam :-)
      Mają dobre auta i jazdy w godzinach 7-21, więc chyba każdy znajdzie dla siebie
      odpowiednią porę. I co najważniejsze - zdałam dzisiaj za pierwszym razem!!!
    • Gość: paulina IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 09:01
      napewno nie bajon !!!!!!!
      • Gość: michael IP: *.lodz.mm.pl 25.02.10, 22:54
        szczerze moge polecić każdemu V-MAX. Kurs zacząłem 20 stycznia,
        dzisiaj o godz 10 miałem egzamin, zdałem wszystko bez problemu:). V
        MAX prowadzi dwóch Instruktorów, młodszy Pan Łukasz (prowadzi teorie
        i jazdy) i starszy Pan Arek (tylko jazdy), obaj bardzo mili i
        uprzejmi, 4 godziny teorii z Panem Łukaszem bardzo mile mijały
        każdego dnia, fajnie wszystko tlumaczy i ma dobre podejście do
        kursantów, natomiast jazdy z Panem Arkiem to sama przyjemność,
        tłumaczy wszystko jak trzeba i daje duzo przydatnych rad, nigdy
        wcześniej nie miałem kierownicy w rękach a po jazdach z Panem Arkiem
        śmigam aż miło Ani razu nie spotkałem sie z tym żeby instruktor
        tracił mój czas na pogawędki czy papieroski, widziałem jak uczy
        osoby mniej "utalentowane" i zawsze tłumaczy wszystko ze spokojem,
        nie krzyczy i nie denerwuje sie gdy ktos popełnia podstawowe błędy,
        jazdy nigdy nie były odwołane, zawsze punktualnie, jeździć można
        codziennie i co NAJWAŻNIEJSZE odwożą i przyjeżdzają po Ciebie zawsze
        tam gdzie sobie zarzyczysz.
        Co do kadry V MAX moge nawet stwierdzić że nie robią tego dla
        pieniędzy tylko po to żeby nauczyć ludzi tak żeby zdawali za 1 razem
        i IDEALNIE im to wychodzi:)
        • Gość: lalala IP: *.toya.net.pl 02.03.10, 22:37
          Jak autoszkoła to EXTREME i żadna inna! :)
        • Gość: sissy IP: *.204.67.14.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.10.11, 23:00
          zaraz zwymiotuję... szukałam opinii o V-Max, bo chce iść na kurs, a to szkoła dla mnie niemal po sąsiedzku. W sumie o auto-szkołach wiem raczej niewiele, ŻEBY NIE POWIEDZIEĆ, ŻE NIC, parę opinii znajomych - każdy zdał nie wcześniej niż za 4-5 razem, każdy w innej szkole ale i każdy ma różne predyspozycje i umiejętności. Więc szukałam opinii w internecie. I jestem zniesmaczona i oburzona tym, że na niemal każdym forum ktoś z tej firmy udaje kursanta i pisze pochlebne opinie i dyskutuje z kimś z konkurencji, kto de facto też udaje kursanta i chwali Agra czy inną szkołę. I co zakrawa o biegunkę to te teksty, że się zdaje za 1 razem. Co to za brednie...? Czy Wy macie nas za debili....?????? Czy nie stać Was na budowanie PRAWDZIWEJ i DOBREJ marki???????? I dlaczego nie macie prawdziwie dobrych opinii.....?? Na ostatnie pytanie odpowiem Wam i faktycznym kursantom sama: DLATEGO, ŻE JAK KTOŚ ZDA EGZ TO NIE WCHODZI NA FORA Z ZAPYTANIEM O OPINIE NT AUTOSZKOŁY, ŻEBY POWIEDZIEĆ, ŻE JEST OK CZY SUPER!!!!! Ma prawko w ręku i ma w nosie jaka jest opinia o tej szkole!!!! TEMAT zamyka się dla takiej osoby wraz oceną pozytywną!!!! Więc tu żadna pozytywna opinia NIE JEST SZCZERA, jest zwykłą REKLAMĄ. Teraz to już wiem, bo nawet treści nie chce się "marketingowcom" zmienić, tylko ctrl c + ctrl v i gotowe - wszystkie fora obstawione. Ba.... nawet całe dyskusje są takie same.... żałosne! Dlatego wybiorę tę szkołę, która nie ma w necie ŻADNEJ pseudo-pozytywnej opinii, bo tylko dobra szkoła nie musi się reklamować! żegnam Państwa!!!!!!!!!!!! i współczuję! hmmm... tak sobie teraz myślę, że klin klinem - też zrobię ctrl c + ctrl v mojego tekstu gdzie się da. Różnica będzie taka, że ja napiszę bez wizji zysku i szczerze do ludzi z autentycznymi problemami, bo wk...wia mnie to, że nie mogę liczyć na internet, więc będę to zwalczać i zachęcać kogo się da do bojkotu takich praktyk. Nie daruję Wam takiego mnie i mi podobnych traktowania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za co wam płacimy?????????!!!!!!!
    • A polećcie jakas szkole przy robieniu prawka na motocykl kat. A?
      • Gość: Już zdałem IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.10, 18:56
        Zdecydowanie polecam AB autoszkołe.Ja zdałem za 1 razem.Instruktorzy
        (jest 2.Paweł i Jacek)przykładają sie do swojego zajecia
    • Gość: biedronka IP: *.xdsl.centertel.pl 30.03.10, 19:59
      ja zdecydowanie polecam auto szkołę Lasota. Zajęcia przeprowadzane są
      profesjonalnie i bardzo miłej atmosferze.
      • Gość: Agnieszka IP: *.toya.net.pl 13.04.10, 23:37
        Ja jestem bardzo zadowolona z tej Szkoły a trafiłam przypadkiem.Teoria
        prowadzona przez Właściciela bardzo rzetelnie i jasno.
        Bardzo dużo zaangażowania by każdy kursant rozumiał przepisy a nie,,
        wkuwał"odpowiedzi na pytania na pamięć.Super.
        Jazdy są z Właścicielem i jego kierowcami.
        Osobiście jeżdziłam tylko z P.Sebastianem.
        Jest super--polecam wszystkim początkującym.
        W życiu nie spotkałam spokojniejszego i tak opanowanego Chłopaka.
        Wspaniale uczy!!!!!!Szkoda słow -sami się przekonajcie
    • Gość: Dorota "Zając" IP: 109.243.133.* 20.04.10, 14:31
      Cześć wszystkim!!!
      Jeśli wolno mi polecić wam szkołę w której robiłam kurs na kat. B to
      polecam AUTO SZKOŁĘ JUSZCZAK. Nie wiem jak w innych auto szkołach,
      ale w mojej super atmosfera, instruktorzy z indywidualnym podejściem
      do każdego uczącego się!! Poleciłam tę szkołę też mojej kumpeli
      która również była zadowolona i zdała za pierwszym podejściem
      (natomiast ja za 2 razem, ale to i tak git, bo z mojego roztrzepania
      zapomniałam włączyć świateł - hi hi)!!! POLECAM WSZYSTKIM
      • Gość: konrad IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 21:26
        większość z was wypowiada się urzynając nierzetelnych informacji. to ze ktoś nie zdał raz czy dwa to nie jest wina auto szkoły tylko indywidualnego podejścia do sprawy. Sa kursanci którym naprawdę zależy i przykładają się do uwag instruktora wykonując jego polecenie i wyciągając wnioski ze swoich błędów. Ale jest tez grono kursantów którzy maja w dupie uwagi jednym uchem posłuchają drugim wypuszczają i wkoło macieju robią te same błędy. To ze ktoś zdał za pierwszym razem też nie oznacza że szkoła była super bo mnie nauczyli... trzeba tez odróżnić 2 rzeczy: nauczyć się zdać i nauczyć się jeździć. Nie oceniajcie auto szkół z góry... pisząc złą opinie trzeba sie zastanowić czy rzeczywiście tak jest, trzeba ocenić wszytko a mianowicie system działania auto szkoły terminy, lokalizacje, ilość samochodów i ich stan mechaniczny a nie tylko kwestie zdałem nie zdałem.
        pozdrawiam
        instruktor
      • Gość: Kinia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 20:58
        Ja właśnie zaczęłam kurs w autoszkole Expert na retkini, dzisiaj były pierwsze zajęcie i jestem zachwycona , zajęcia są bardzo profesjonalnie przygotowane jest super atmosfera . Zobaczymy co będzie dalej ale puki co POLECAM .
    • Gość: POLECAM JUSZCZAKA IP: 109.243.79.* 28.04.10, 12:03
      Ja polecam Juszczaka jeśli chcesz zdać bez żadnych problemów i nie martwić się o instruktora. Mają dwa biura w centrum i na teofilowie. Instruktorów też jest sporo i aut więc z jazdami nie ma problemów. Jeśli chcesz bardzo spokojnego instruktora to Pana Zbyszka polecam, jeśli wesołego z super podejściem to Pana Czarka. A jeśli jesteś odporna na stawianie wysokiej poprzeczki to właściciela. Naprawdę szkoła rewelacyjna - w końcu jest na drugim miejscu w zdawalności !!
(101-200)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-400 401-499
(301-400)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.