Dodaj do ulubionych

Kurs sprzed kilku lat a egzamin teraz

27.10.07, 14:02


Mam pytanko do osb bedacych w temacie - co zrobic w nastepujacej
sytuacji: kurs robilam juz kilka lat temu, wg starych zasad, tzn.
mialam 20h teorii + 10h praktyki i niby moge podejsc do egzaminu...
ale nie wiem czy to ma sens. Nie wiem czy da rade nauczyc sie po
prostu teorii i wziac sobie z 10h jazd doszkalajacych i probowac
zdac, czy nie lepiej po prostu pojsc na kurs od nowa.

Jezdzic mniej wiecej potrafie, tylko ze w sensie technicznym, a
trudno mi jakos tak odnalezc sie na ulicy. Kompletnie nie pamietam
zasad ruchu drogowego i ich zastosowania w praktyce. Zreszta, od
czasow gdy jezdzilam, Warszawa zakorkowala sie strasznie i boje sie
ze po prostu i tak obleje lub co gorsza - zdam i pozabijam sie lub
kogos;)

Jesli zdecydowalabym sie na kurs od nowa - ile czasu trzeba
przeznaczyc by wyrobic prawko? Mam na mysli zajecia teoretyczne
potem jazdy i oczekiwanie na egzamin plus sam egzamin. Chcialabym
robic kurs w Warszawie, w jakiejs duzej szkole - zeby bylo latwiej z
terminami, ale nie wiem czy mam sie nastawiac na jakies dlugie
miesiace, czy 1-2 miesiace wystarcza?

Moze ktos byl w podobnej sytuacji?
Z gory dziekuje za wszystkie wpisy:-)
Edytor zaawansowany
  • Gość: gośc IP: *.elektrosat.pl 27.10.07, 14:34
    Ja robiłam kurs kilka lat temu i teraz poprostu dokupiłam dodatkowe jazdy w tej
    samej szkole, bo sporo czasu minęło.Po co masz powtarzać cały kurs i płacić od
    nowa za częśc teoretyczną skoro możesz sama to powtórzyc sobie? Teraz nie ma
    tylu manewrów na placu,co ja uważam za duży plus, bo według mnie na mieście
    łatwiej się je wykonuje.A to ilu potrzebujesz dodatkowych godzin to musisz sama
    ocenic.
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 16:52
    Ja tez robilam kurs kilka lat temu, jeszcze wg starych zasad, ale
    nawet nie podeszlam do egzaminu. Teraz wykupilam sobie po prostu
    godziny u poleconego instruktora a teorii ucze sie sama w domu z
    ksiazeczki, jak czegos nie rozumiem do konca to pytam sie o to na
    jazdach. Bez sensu robic od poczatku caly kurs! Lepiej znajdz sobie
    jakiegos dobrego instruktora i wykup u niego godziny, 10 czy 20, ile
    bedziesz potrzebowala. Pozdrawiam:-)
  • Gość: Pinokio IP: *.chello.pl 27.10.07, 19:23
    Ja też byłam w takiej sytuacji. Kurs zrobiłam 5 lat temu, a w tym
    roku postanowiłam zacząć naukę jeszcze raz. Nie poszłam na kurs, a
    jedynie wykupiłam jazdy doszkalające. Było ich niemało (praktycznie
    cały kurs według nowych zasad), a to dlatego, że czułam, że tyle
    potrzebuję. Teorię od nowa opanowałam sama.

    Musisz sama wyczuć ile potrzebujesz praktyki i skalkulować jakie
    rozwiązanie będzie optymalne kosztowo. Powodzenia!
  • nioma 30.10.07, 12:38
    Ja zrobilam kurs w 2001 roku, nie poszlam na egzamin a teraz wlasnie
    dokupilam jazdy i planuje sie zapisac na egzamin na grudzien
    --
    LPR = LUDZIE POZBAWIENI ROZUMU.
    otma.fotolog.pl/
    najpiękniejsze bukiety na zamówienie: www.ladnekwiatki.waw.pl
  • Gość: ewela IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.07, 14:14
    ja również robiłam kurs kilka lat temu na starych zasadach, jednak zrezygnowałam
    z zdawania. W tym roku w marcu zapisałam się na kurs od początku.
    Stwierdziłam,że dokupowanie godzin doszkalających mi się nie kalkuluje, a a przy
    moich umiejętnościach musiałabym ich dokupić całkiem sporo ( no i też nie
    pamiętałam zasad ruchu drogowego. Ogólnie cieszę się,że poszłam jeszcze raz na
    kurs bo nauczyłam się o wiele więcej niż kiedyś, no i pewniej czuję się za
    kierownicą. Egzamin zdałam 2 września za drugim razem. Więc mój kurs łącznie z
    czekaniem na prawko trwał pół roku. W Warszawie na egzamin czeka się min. 2
    mies. więc raczej nie licz,że wyrobisz się w miesiąc. Pozdrawiam
  • Gość: credka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 15:06
    ja też miałam podobną sytuaję- kurs zrobiłam około 5 lat temu,,
    teraz dokupiłam sobie 15 h jazd, do teorii przygotowałam sie sama -
    i zdałam za 1 razem ;-)
  • Gość: saba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 00:50
    pytasz czy masz sie nastawiac na dlugie miesiace... nie masz co liczyc ze zajmie
    ci to miesiac...samo czekanie na egzamin to 2 miesiace...<no chyba ze bedziesz
    miec szczescie z terminami>no i oczywiscie ile czasu ci zajma te dodatkowe
    godziny...bo caly kurs taki od poczatku potrwallby pewnie o wiele dluzej niz
    takie doszkalajace godziny..
  • Gość: baska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 11:16
    mam podobna sytuacje...
    jaki krok pierwszy poradzilibyscie w ten sytuacji? czy jest po co
    jechac do MORD, czy lepiej najpierw spotkac sie z instrukotrem i
    zobaczyc jak sobie radze po takim c zasie za kierownica i dopiero
    zapisywac sie na teoretyczny?
    na koszykarska w ogole nie moge sie dodzwonic:(
  • Gość: baska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 11:26
    mam jeszcze pytanie, czy jak mam zrobic 5 h jazd doszkalajacych, czy
    moge zapisac sie przed tym na egz teoretyczny, czy najpierw trzeba
    doniesc zaswiadczenie zrobienia tych 5 godzin?
    bardzo prosze o odp

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka