WORD Elbląg Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Co sądzicie o egzaminatorach z tego ośrodka, jak oceniacie egzaminy ??
    • Gość: zdalem wlasnie IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.08, 14:25
      egzaminatorzy z elblaga sa cudowni...wprost rewelacyjni..aaach.. dali mi szanse za 5 ryzem... jestem im wdzieczny za ten przywilej...
      • Gość: bez prawa jazdy IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.04.08, 16:58
        no nie powiem ze sa tacy cudowni...czesto bardzo sie staraja zeby
        kogos oblac a odwolania jezeli ktos sie odwazy to nawet jak dostanie
        dodatkowy egzamin to raczej go nie zda :( oprócz tego to ze
        znajomosci robia swoje to juz wiemy .... pozdrawiam wszystkich
        ktorych ciagle oblewają...moze prawko trzeba poprostu kupic???
        • I przy okazji zasięgnąć lekturki w postaci slownika
          ortograficznego...

          P.S. Zawsze mozesz swoje spostrzezenia i uwagi opisac w liscie do
          Urzędu Marszalkowskiego, ktoremu podlega WORD...
          • W poniedziałek miałem 3 egzamin i.... zdałem ,ale o egzaminatorze
            nie chcem sie puki co wypowiadac ,wazne ze zdałem ;-) jezdziłem
            ponad 1h a na koniec usłyszałem ze zdałem
            • Gość: Legia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.12, 13:45
              Lepiej się nie wypowiadaj bo jeszcze Ci prawka nie wydadzą :D dostaniesz pismo że jednak egzamin niezaliczony :D
          • Ja powiem że dla mnie to banda złodziei zrozumiem wszystko ale to już szczyt
            wszystkiego każdy z nas chciał by już mieć prawo jazdy ale ci szanowni ludzie
            zrobią wszystko by nas udupić ja 22 mam już trzeci egzamin oby już ten ostatni
            przecież to zrozumiałe że początkujący kierowca nie będzie idealny bo takich nie
            ma a oni czepiają się o czasem zwykłe duperele zrobią wszystko by tylko na nas
            zarobić a sami nie są tacy idealni na koniec chciałem wam wszystkim życzyć
            obyście zdali i cieszyli się już jako nowi kierowcy pozdrawiam was wszystkich
            trzymajcie się i nie poddawajcie!!:):)
            • Gość: Energo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.12, 13:47
              Lepiej naucz się jeździć a nei narzekasz :D też BYM CIE UWALIŁ ZA TEN RYJ WYSZCZEKANY!
              • Gość: ble ble ble.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.14, 21:34
                Moim skromnym zdaniem to prawda,co kolega napisal-niestety to prawda ja mam niezdany kolejny egzamin ,uwazaja ze sa lepsi a sami robia blad chociazby w postaci przejazdu przez przejazd kolejowy bez zatrzymania ha i co niby wszystko wiedza lepiej a mmo to popelniaja bledy
          • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 19:17
            egzaminatorzy w elblagu sa naprawde ok, nie sluchajcie histori
            opowiadanych za bramka to sa glupoty, jak ktos oblewa to zwala wine
            na egzaminatora, a moze tak warto dokupic 2-3 godzinki jazdy jak sie
            czuje niepewnie, ja osobiscie polecam KOREL z hetmanskiej , cudowne
            dziewczyny , cierpliwe przy tym z poczuciem humoru, tlumacza
            sytuacje na skrzyzowaniach do bolu , odpowiedza na kazde pytanie,
            moja kolezanka uczyla sie jezdzic gdzie indziej to instruktor
            potrafil sie wydrzec w korelu nigdy cos takiego nie mialo miejsca,
            dzieki dziewczyny dzieki wam zdalam tak szybko
          • Gość: my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 20:10
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!a my polecamy OSK KOREL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: aneta IP: *.cdma.centertel.pl 20.07.09, 20:32
            A ja zdałam dzis egzamin i bardzo sie cieszę pan egzaminator super. Miły i wogóle fajny człowiek .Dziekuję P. Mariuszowi S.
            • Gość: mała IP: *.centertel.pl 28.08.09, 17:53
              Do skorzystania z usług tej szkoły skłoniła mnie cena znacznie niższa od cen
              firm konkurencyjnych.Odkąd po raz pierwszy przekroczyłam próg tej szkoly
              przeczulam ze to bedzie koszmar.(a mianowicie rozmowa z sekretarką -strasznie
              nieprzyjemna kobieta brrr) co do instruktorów to porazka na maksa,szczególnie
              ten gruby mirek(nic nie tłumaczy,notorycznie sie wydziera,infantylny sposób
              bycia,a poza tym okropnie smierdzial
              • Gość: 123 IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.10, 19:51
                To wierutna bzdura. Ten wpis zrobił ktoś z konkurencji.Chodziłam do
                nich i nic co napisałaś nie jest prawdą.
              • Gość: 135 IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.10, 20:39
                miom zdaniem najlepsza szkoła a nie najgorsza
                • Gość: Zielona IP: *.elblag.vectranet.pl 02.03.12, 10:47
                  Też tak uważam. Jest to najlepsza szkoła w Elblągu. Uczą super, tłumaczą technicznie wszystkie manewry plus super atmosfera- pan Mirek bardzo sympatyczny i kompetentny człowiek ;) Po oblanym któryś raz z kolei prawku brałam u nich lekcje jazdy i zdałam!
                  Także nie słuchajcie tego co pisze zawistna konkurencja, bo Jol-Tex są najlepsi!
              • Gość: anonim IP: 78.133.148.* 15.09.10, 17:22
                mam mase problemów po skorzystaniu z tej szkoły... 3 egzamin oblalam i uswiadomoilam sobie ze oni mnie nic nie nauczyli.... chcialam zapisac sie do kujawy na 5 godzin to powiedzieli ze ludzi po joltexie nie biorą bo oni nic nie potrafia... załamana jestem...
              • Gość: justynka IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.11, 20:52
                Takich bzdur w życiu nie czytałam. Pani Jola to super babka , Pan Mirek zajefajny wykładowca i profesjonalny instruktor.Ludzie nie wierzcie w te bzdury. Zdałam za pierwszym razem chociaż przystępowałam do kursu zupełnie zielona.
              • Gość: ania IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.11, 14:37
                W życiu większych bzdur nie czytałam. Joltex to super szkoła. Pani Jola super babka a panowie instruktorzy to super fachowcy.
              • Gość: MÓZG IP: 193.107.32.* 04.11.11, 08:12
                wielka bzdura. super szkoła. chodziliśmy we trzech kumpli i czwarta moja siostra. Wszyscy zdaliśmy za pierwszym razem. Pan Mirek super instruktor. pozdrawiamy.
              • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 21:32
                nie zgadzam sie zupełnie, jesli ktos kto to czyta szuka szkoły jazdy niech nie kieruje sie ceną- ta w joltexie jest faktycznie najniższa- ale kompetencjami instruktorów- chodziłem u nich na kurs i zmieniłem w trakcie na schoolcar- bez porównania! pan mirek i wojtek jezdżą tak, aby wyjezdzic godziny, nie uczą za dużo, gadają o glupotach, po drodze jadą zatankowac albo do sklepu, jak jezdziłem z instruktorem ze schoolcar caly czas byla intensywna nauka, konkretne wskazówki, powtarzanie manewrów do skutku, naprawde zastanówcie się dobrze!
              • Gość: kursant IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.12, 14:27
                Totalna bzdura. Chodziłem do Joltexu i stwierdzam ,że to bardzo dobra szkoła, Wykłady bardzo dużo mi dały. Jazda prowadzona profesjonalnie. Zdałem za drugim razem i byłem naprawde dobrze przygotowany. POLECAM!!!!!!
            • Gość: misio IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.10, 20:42
              Moim zdaniem najlepsza szkoła to joltex. Zdałam za pierwszym razem
              • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 12:17
                najgorsza szkoła! nie polecam! niczego nie uczą i chodzi im tylko o kase, oszukują na godzinach, porażka!
                • Gość: jaa IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.11, 23:05
                  na pewno nie oszukują na godzinach. Wykłady pełne jak w żadnej szkole , wszystkie godziny wyjeżdżone i nawet egzamin wewnętrzny. i nie słyszałam , żeby było inaczej. Ja jestem super zadowolona. Zdałam za drugi razem i byłam dobrze przygotowana.
                  • Gość: justynka IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.11, 20:56
                    Potwierdzam . Joltex super szkoła, pełna profeska. POLECAM!!
                  • Gość: XXXXX IP: 212.244.202.* 10.11.12, 17:17
                    Polecam szkołę Jol-Tex. Jest naprawdę bardzo dobra szkoła... Ale jest jeden problem, dotyczącego instruktora pana Wojtka, dlatego, że w czassie przygotowania do pojazdu, pan Wojtek zawsze bierze komórkę do kogoś dzwoni i rozmawia dość długo, że zawsze się spóźnia o 5 min. Jestem trochę wkurzony, bo szkoda mi straty czasu. Ale pan Mirek jest najlepszym instruktorem.
                • Gość: Michal IP: *.147.188.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.05.12, 00:05
                  co za bzdury ludzie wypisują, kurs teoretyczny w joltexie ukończyłem, dziś(w sumie wczoraj,już północ minęła:P) miałem 1 godzinę jazdy.nie z p.Mirkiem tylko z 2gim instruktorem.pierwszy raz za kierownicę wsiadłem i po tym gdy instruktor pokazał i dokładnie,kilkukrotnie, wytłumaczył jak ruszyć,jezdziliśmy po placu,cały czas z dokładnymi instrukcjami,powtarzanymi za każdym razem gdy tylko coś nie tak zrobiłem.i na koniec wróciliśmy-ja prowadziłem-ul.Grunwaldzką do punktu spotkań.jestem zadowolony jak cholerka^^
          • Gość: goody-goody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 21:18
            hahhahahaha ale się ubawiłam tą idiotyczną radą. Może to jakis cwaniak z wordu tak doradza? przecież wszyscy wiemy, że tam ładnie rączka rączkę myje. wszyscy doskonale wiedzą jak jest w elblaskim wordzie i policja i inne istytucje. to się nadaje tylko do uwagi, bo tylko poprzez takie naglośnienie coś może się zmienic a nie przez nasze chore panstwowe instytucje, które tylko w teorii powinny zareagować
          • Gość: Egyaminator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.12, 13:44
            Kierownik referatu w Urz.. Marszal.... jest bliskim współpracownikiem WO...D i dorabia tam sobie na zlecienie :D No to jak tu pisać skargi i wnioski?? :D
        • Gość: ann IP: *.gprs.plus.pl 04.06.08, 22:25
          zgadzam sie z toba! mnie tez oblali juz piec razy! i nie wydaje mi
          sie, zeby zawsze z mojej winy! egzaminatorzy wcale nie sa super, sa
          opryskliwi, i wcale nie rusza ich to ile osob obleja!
          • Gość: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 15:47
            Wczoraj nie zdałam w Elblągu czwarty raz. Egzaminatorzy wogule nie
            dają szans. Trzeba jezdzić rewelacyjnie (co jest nie możliwe po
            kursie 30 godzinnym) lub poprostu kupić prawo jazdy.
            • Gość: juz kierowca IP: *.elb.vectranet.pl 24.07.08, 21:09
              a ja zdalem z 2 razem. nie pamietam nazwiska egzaminatora ale to taki jeden z
              mlodszych egzaminatorow wysoki w czarnych wlosach
              • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 00:12
                Egzamin w Elblągu zdawałam kilkanaście dni temu. Nie mogę zgodzić się z
                przedmówcami. Zdałam za pierwszym razem i zapewniam, że nie kupiłam prawa jazdy.
                Byłam dość dobrze przygotowana, ale pewnie coś by się znalazło.. Egzaminator nie
                był rozmowny, ale ludzki. Jeździłam w ulewie, myślę, że gdyby chciał bardzo, to
                pewnie doprowadziłby w końcu do oblania egzaminu. Nie stresował mnie, obserwował
                moją jazdę i tyle. Nawet jak nie skręciłam w lewo na jego polecenie, bo myślałam
                że chodzi o najbliższe skrzyżowanie, powiedział-nie szkodzi, jest następna
                uliczka w lewo. Jeździłam ok, 40 min i na koniec usłyszałam -Egzamin zdany
                POZYTYWNIE! Czyli można zdać za pierwszym razem :)
                • Gość: fgt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 20:32
                  Ja wierze że jest możliwe zdanie za pierwszym razem, ale zdarza się
                  to bardzo rzadko, więcej jest tych co zdają po kilka razy. Ja nie
                  zdałam już 6 razy. Egzaminatorzy czepiają się małych błędów, zawsze
                  oblewam na mieście.
                  • Gość: ricson IP: *.eranet.pl 15.08.08, 02:27
                    Ale mnie pocieszyliscie.A ja zastanawiam sie czy nie wybrac papierow z mojego
                    miasta i czy nie zdawac w Egu.Bo u mnie to mafia a nie word!Naprawde jest u was
                    taka skifa???
                    • JA wczoraj miałem mój drógi egzamin i niestety nie zdałem (-: ale
                      nie obwiniam o to egzaminatorów lecz siebie,za pierwszym razem w
                      30min jazdy wymusiłem pierwszenstwo :-( a wczoraj oblałem na
                      pachołkach (szczerze miałem goraczke i nie do konca dobrze sie
                      czułem ale myslałem ze dam rade ,i w jednym i drógim przypadku
                      egzaminatorzy byli mili a nawet udzielali wsparcia duchowego
                      (prosze wziazc głeboki oddech )itp .... a zreszta co oni moga?sa
                      kamery itd fakt mogli by kursantów przed samym egzaminem bardziej
                      odstresowac (bo to najwiekszy wróg egzaminu) mówiąc np prosze
                      wszystko bedzie dobrze,prosze sie nie bac itp ,mam nadzieje ze
                      nastepnym razem napisze tu juz jako kierowca. pozdrawiam Piotr z
                      Braniewa
                  • Gość: nin IP: 78.133.148.* 02.10.08, 17:53
                    no dokladnie, niektorym sie udaje...ja probowalam 3 razy i tez na
                    miescie oblewam:((
                • Gość: P.L. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.10, 13:52
                  Przecież to jest oczywiste i logiczne że ty się nie przyznasz do
                  tego że kupiłaś to prawo jazdy. Przy obecnych procedurach zdawania
                  egzaminu praktycznego na prawo jazdy trzeba być sam nie wiem jak
                  bardzo naiwnym żeby wierzyć że uda się komukolwiek zdać za pierwszym
                  razem. Takie mamy czasy, że prawo jazdy można jedynie kupić za
                  przynajmniej 2000 zł.
                  Jak słyszę kogoś kto zdał za pierwszym razem to mu po prostu nie
                  wierzę.
                  A szkołom jazdy wcale nie zależy na tym żeby dobrze nas wszystkich
                  przygotować - zarówno WORD-om jak i wszystkim ośrodkom szkolenia
                  chodzi o to żebyśmy możliwie jak najwięcej razy podchodzili do
                  egazminu praktycznego.
                  • Gość: maritka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 08:20
                    Mylisz sie.. W elblągu można zdać za 1 razem. Egzaminatorzy sa ludzcy,nie chcą
                    oblać- wręcz przeciwnie- dążą do tego aby osoba egzaminowana zdała.Nie stresują,
                    jasno i spokojnie wydają polecenia. Ja zdałam za drugim razem.Pierwszy raz
                    popełniłam poważny błąd i to była moja wina. Cała drogę moj egzaminator pytał
                    dlaczego ja to zrobiłam, przeciez tak swietnie szło.... Nie wiem ...moze
                    trafiłam akurat na dwoch cudownych egzaminatorów tylko ze z tego co słyszałam
                    od ludzi zdających tam po kilka razy to wszyscy sa spoko. Prawda jest taka ,ze
                    jesli ktoś nie umie jezdzic,bąź zjada go stres to nie zda. W samochodach są
                    kamery i panowie egzaminatorzy nawet jeśli chcieliby przymknąć oko to nie mogą
                    • właśnie to nie był Olejnik ponieważ miałam też z nim egzamin jeszcze
                      jeden jest taki wysoki tylko że nie pamietam jego nazwiska czy ktos
                      wie jak on sie nazywa???
                    • Gość: kery mk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 23:15
                      no ja zdałem za 4 :D ale do 3 prób to sie lekko nie przykładałem i moje błedy :D ale egzminatorzy sa wporzo moim zdaniem :) wkoncu odpowiadaja za bezpieczenstwo n drodze bo nie puszcza mysle kogos kto pod prad jezdzi :)
                    • Gość: WORD-sam chłam IP: 83.238.43.* 12.11.12, 12:59
                      Nie chrzań głupot! WORD jak chce to oblewa spoglądając na twarz człowieka - wystarczy że twarz się nie spodoba...szczególnie gdy egzaminuje A.B....wiadomo o kogo chodzi - stara kadra lubi określone kursantki...................... banda! A te przydupasy które piszą pozytywne opinie to na bank pracownicy WORD. Kto normalny po zdaniu egzaminu będzie się bawił na forum by coś pozytywnego napisać skoro nic dobrego o WORD napisać nie można!!!!!!!! Kiedy prawo jazdy w kieszeni nikt nie chce mieć z nimi już do czynienia!
                      • Gość: dr Czesław Maślana IP: *.play-internet.pl 15.11.12, 15:40
                        Tak to cała prawda. Mnie kiedyś oblał bo dowiedział się, że moja stara zalega z czynszem, nie płaci za prąd i ściąga nielegalnie pliki z neta. Skandal! A tak już na poważnie ćwoku z tonu twoich wypocin wynika jasno, że twój tatuś w dzieciństwie robił ci krzywdę. Gamoniu.
                  • Gość: inj IP: *.cdma.centertel.pl 03.02.12, 23:46
                    do gość P.L
                    bzdury piszesz jak ośrodkom ma niezależeć na zdanym egzaminie taka osoba przyprowadzi następnego kandydata
              • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:19
                tak kupic prawko latwo powiedziec tylko trzeba sie dowiedziec u kogo mozna
                • Gość: M - - - g IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.04.09, 22:52
                  Ja zdałam za 6 razem i jeszcze to do mnie nie dociera.Było ciężko
                  ale poradziłam sobie ze stresem i zdałam, jestem dumna z siebie.
                  Miałam egzamin 21.04.09 na 10.00 ale później na miasto wyjechałam.
                  Powodzenia życzę wszystkim !!!!!
                  • Gość: Ty IP: 77.255.169.* 29.10.09, 19:02

                    A moj pierwszy egzamin oblał włsnie pan Kruk. Dobrze ze nie wiedziałam o nim nic
                    bo bym pewnie w ogóle do niego nie podeszła. Nie był zbyt miły... Za drugim
                    razem pan Ossowski- atmosfera super ale niestety oblałam:D Za 3- Dariusz
                    Ludwiczak. Wielu ludzi na niego narzeka ale dla mnie był miły. 4- pan Bobol
                    [albo jakoś tak podobnie], kurcze przemiły starszy pan. Ale na własne zyczenie
                    oblałam. To egzaminatorzy których poznałam w swojej półrocznej karierze:D
                    • Gość: gość IP: *.elblag.vectranet.pl 06.05.12, 14:06
                      Ja zdałem za drugim razem, mialem przyjemność z Panem Ludwiczakiem i Panem Ossowskim. Mit o Panu Ludwiczaku jest prawdziwy, arogancko odnosi sie do zestrenowanych osob podchodzacych do egzaminu. Ja opisze swoj przypadek. W pierwszej kolejnosci zostałem nie poproszony tylko z krzykiem wezwany do podania dowodu osobistego, w nastepnej kolejnosci watpil ze wskazuje prawidlowe swiatlo, bylo to swiatlo przeciwmgielne tylne (ciezko nie zauwazyc ;) ) w trzeciej kolejnosci mialem przygotowac sie do jazdy po łuku i co sie okazalo byly dzwi nie domkniete-lekko domknalem swoje po czym sprawdzalem jego dzwii i nagle z morda do mnie ze to moje dzwii i wyobrazcie sobie co moglo byc dalej, pojechalem po luku i widzac go w tylnej szybie obcinajacego moja jazde zapomnialem o skreceniu kierownica ( mialem w myslach tylko jedno kiedy jechalem po łuku a to ch..j ). Na koniec zadowolony ze dopiał swego powiedzial no zdal pan teorie moze nastepnym razem pojdzie lepiej. Wiec wiedzialem juz zeby do nastepnej proby podchodzic sceptycznie, dokupilem 4 godzinki jazdy. Dzien przed poszedlem popic troche z rana wstalem walnałem 2 kawy i poszedlem zdawac. Trafilem na Pana Ossowskiego bardzo wyrozumiała osobę. Nie krzyczał nie odnosil sie arogancko tylko spokojnie wydawal komendy co mam zrobic i co zdalem w drugim podejsciu. Moge powiedziec tak naprawde ze egzamin zalezy tylko i wylacznie od atmosfery w auci i, opanowania nerwow. Powodzenia wszystkim!!!
              • Gość: maritka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 08:14
                Ja tez u niego zdałam swój 2 egzamin :) Nazywa się Olejnik :) .Młody ,czarny
                ,wysoki. Pierwszy raz tez jeździłam z młodym-Kołodyński- Tez super egzaminator.
                To ja popełniłam głupi błąd- zdałabym,sam mi powiedział, zresztą jeździłam
                bardzo dobrze tylko na koniec już myślami odbierałam prawo jazdy i.... nie
                zauważyłam znaku :) Odbiłam,ale i tak dotknęłam linii. Nie mógł mi tego zaliczyć
                bo kamery ... No ale za drugim razem już byłam do końca skupiona na tym co
                robię. Jeździłam 37 min.
            • Gość: qwert IP: 78.8.27.* 11.07.09, 15:21
              masakra.ja dzisiaj zdawalem.na 15 osob zdala jedna.wogole nie daja szans.czepiaja sie szczegolow.nawet najdrobniejszych przewinien typu brak kierunkowskazu...
        • Gość: iwona IP: *.elblag.vectranet.pl 07.12.09, 18:53
          Mam pytanie:wie ktoś może do którego grudnia Word jest czynny i do kiedy
          odbywają się egzaminy?za kilka dni będę zapisywała się na egzamin ale nie wiem
          czy zdążę jeszcze w tym roku podejść do egzaminu.Za odpowiedz z góry dzięki.
      • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 20:55
        zdałam dzisiaj za 4 razem ale było cięzko... wspólczuję tym co egzamin mają
        przed sobą:( a ja jestem w siódmym niebie:)
      • Gość: wkurzony IP: *.malbork.mm.pl 29.07.10, 12:22
        egzaminator powiedział że dobrze jeżdżę ale nie jest mi dane zdać tym razem,
        ponieważ WORD w Elblągu musi kupić sobie nowe komputery !!!!! Jakie było moje
        zdziwienie gdy pani z biura też to potwierdziła
        ??????????????????????????????????????????????????????????????????????
      • Gość: JJ IP: *.elblag.vectranet.pl 07.06.11, 21:05
        Mi również dali szansę za 5tym razem. Gorąco polecam Pana Olejnika. Pana Kurka i Kołodyńskiego, niestety....
      • Gość: ach tam IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.12, 20:58
        dobry humor egzaminatora - egzamin zdany .....
        jedno jest pewne : zaden nowo zdajacy nie bedzie posiadal umiejetnosci prowadzenia pojazdu na poziomie "egzaminatorow"-(bo tacy rowniez popelniaja bledy-rzecz ludzka)a niestety testowani sa rygorystycznie!!!!! Sama mialam okazje przejsc przez to i powiem ze czesto 'OBLANY EGZAMIN"to fanaberia lub 'WIDZIMISIE" Egzaminatora...:-P... Prawko od ponad 4 lat setki kilometrow przejechanych - zero stluczki zero jakichkolwiek kolizjiiiii a slyszalam ze nie potrafie jezdzic !!!!! Zdane za......4 razem ....dzieki "przychylnemu"egzaminatorowi - nie traccie nadziejiii - wierzcie w siebie - kazdy uczy sie na bledach -"egzaminator " w ciagu 45 min nie jest w stanie ocenic Waszych umiejetnosci - poprawka na stres nacisk i nieraz doxcciekliwe docinki z "ich' strony - nawet najlepszego kierowce wyprowadzilyby z rownowagi.... takze .... glowa do gory ...za wszystkich zdajacych trzymam kciuki ....powodzenia i pamietajcie ----- Racje ma ten kto wie ze zrobil dobrze (p.s) za 2 razem oblalam "wymuszenie pierwszenstwa przejazdu"- na drugi dzien jazda z instruktorem-przedstawienie sytuacjii- zero bledu z mojej stronu!!!!! tak to jest jak jest sie pod naciskiem...takze nie zalamujcie sie i nie traccie wiary w swoje mozliwosci - jest dobrze -tylko poprostu potrzeba odrobiny szczescia - trafic na 'NORMALNIE LUDZKIEGO "eGZAMINATORA!!! POWODZENIA !!!! Pozdrawiam.
        • Gość: jaaaaa IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.13, 12:04
          Ja zdałam za 3 razem Za 2 oblałam u p. Stankiewicza kazał mi ustawić lusterka do jazdy miejskej (na co dzien) poruszam się po wsi.
          • Gość: betka IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.13, 13:40
            Zdałam za 3 razem z p.Andrzejem B nie było zbyt miło obwiozłam go po całym mieście i podsumował juz na parkingu WORD-u Egzamin z wynikiem pozytywnym dał papier i wyszedł. ani dziekuje ani do widzenia ani pocałuj mnie w d...! Trochę kultury i wyrozumiałości panowie ludzie i tak sa zdenerwowani a wy wprowadzacie dodatkowo negatywne emocje. Nawet nie miałam jak sie nacieszyć ze zdanego egzaminu, zostawił mnie w samochodzie i tyle go widzieli chyba byl bardzo nie zadowolony że zdałam>?
            • Gość: praktyk obserwator IP: *.play-internet.pl 17.02.13, 16:18
              Chodzi o to dziecinko, że miał dosyć Twojej tzw. jazdy i po prostu holował Ciebie do końca i żeby nic nie komentować pie...ął drzwiami tak aby jak najszybciej zapomnieć o tym egzaminie. ciesz się,że zdałaś i nie komentuj...
          • Gość: sylwialo IP: *.elblag.vectranet.pl 28.03.13, 17:32
            Jestem szcześliwa, bo udało mi się zdac za drugim razem.Za pierwszym oblałam na placu bo uderzyłam w pachołek, kolejny raz nauczyłams ię łuk na lusterka i udało się bez problemu.Potem na miasto i powrót z wynikiem pozytywnym.Pozdrawiam Pana K.K który nie jest taki zły jak niektórzy mówia :) Życzę wszystkim powodzenia tym którzy są przed egzaminem i nie zazdroszczę, bo stres straszny.
    • Gość: Mati161181@wp.pl IP: *.centertel.pl 30.08.08, 20:54
      Ja własnie skończyłem przygotowania do egzaminu na prawo jazdy - mam
      metlik głowie czy uda mi sie zdac egzamin -nie powiem widze sam że
      podczs kursu popelniałem drobne błedy ale jestem ambitnym
      człowiekiem i starałem sie je niwelowac mialem dobrych instruktorów
      bo dużo wymagali - a czy zdam okarze sie?????????????????? jeżeli
      moge prosilbym o jakies dobre rady jakich błedów nie popelniac itd
      piszcie na mój m-eil widnieje w tabelce autor
      • Mysle ze nie ma dobrych rad przed samym egzaminem ,trzeba wierzyc w siebie i nie
        słuchac porad przed samym egzaminem bo jak bedziesz stał na poczekalni to
        bedziesz słuchał stu porad ,wiec najlepiej nie wchodz w dyskusje bo zrobi ci sie
        mętlik w głowie ,a w twojej głowie zaistnieje nie pewnośc ... moja rada co do
        placu manewrowego to ..... nie badz sztywny i nie stosój sie do reguł skrecajac
        w prawo (pełny obrót kierownica) owszem jesli tak jestes wyuczony to tak rób ale
        jesli zobaczysz ze cos jest nie tak za bardzo zblirzyłes sie do pachołka lub
        lini to wcisnij hamulec i zrób korekte ,bo wystarczy tylko sekunda spuznienia i
        wjedziesz na pachołek (tak jak ja) wiec patrz na to co sie dzieje wokół ciebie
        ,co do miasta to przed jazda upewnij sie czy swiatła masz właczone i pasy
        zapiete ,kierownica nie zablokowana i czy dzrzwi nie sa otwarte i przed jazda
        zwolnij reczny hamulec patrz na lampki kontrolne,na miescie nie zapomnij o
        kierunkowskazach i ustawieniu sie przy manewrze skretu (w prawo z prawej strony
        ,w lewo bardziej na srodku) patrz na znaki i zajmowanie prawidłowego pasa ruchu
        np przy zawracaniu zawsze lewy pas ruch (patrz na znaki informacyjne ,pasy
        ruch)sa wane ,pamietaj ze przy parkowaniu w razie potrzeby mozesz poprosic o
        korekte itd to sa podtawowe rzeczy ...sam tez dwókrotnie nie zdałem egzaminu ale
        człowiek na błedach sie uczy .... stres robi swoje...mam nadzieje ze teraz zdam
        ,bo finansowo mnie te prawko wykonczy.pozdrawiam.
        • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 20:18
          Uczulam na wyjazd z WORDU w Elblągu- ustąpić pierwszeństwa!! i nie korzystać z
          uprzejmości innych kierowców, kiedy machają ręką, by przejechać- wbrew
          przepisom, no chyba że egzaminator sam pozwoli na to. Egzaminatorzy zwracają
          dużą uwagę na zachowanie kierowcy podczas przejeżdżania przez przejście dla
          pieszych-kolega z kursu świetnie jeżdził na kursie a nie zdał, ponieważ
          wyprzedził rowerzystę na przejściu...Bardzo ważne jest tez patrzenie w lusterka,
          obserwacja tego, co dzieje się na drodze. No i oczywiście spokój, spokój i
          jeszcze raz spokój... życzę powodzenia :)
    • Gość: Toldi.40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 08:19
      Wczoraj zdałem egzamin na kat C+E za drugim podejściem (na własne życzenie)i
      jestem mile zaskoczony postawą egzaminatorów .Niedawno jeżdziłem na egzaminy z
      córką zdała za 3 razem jak dodatkowo pojeżdziła z instruktorem i przestała się
      denerwować.Obserwowałem egzamin znajomego który już 7 raz oblał bo nie potrafił
      ruszyć na wzniesieniu, czy to też wina egzaminatora?Jako ciekawostkę dodam że na
      egzaminie ze mną był kursant który przeniósł dokumenty z Olsztyna bo twierdził
      że tam specjalnie go oblewali ,oczywiście tu też oblał nie potrafił sprząc
      przyczepy z samochodem a to jedna z podstaw na egzaminie.
    • Gość: bozenaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 20:49
      ja zdałam za drugim razem, pierwszy oblałam na łuku więc mam tylko pretensje do
      siebie. Jeden i drugi egzaminator był naprawdę ok . Ale widziałam jak jeden tak
      stresował grupę przy pokazywaniu świateł , że mi samej ciarki przeszły po
      plecach. Może ci co nie zdali niech naprawdę przemyślą swoją jazdę w większości
      przypadków chodzi o poważne błędy. Na wyjeżdzie z WORD-U trochę osób oblewa,
      nawet jak mąż czekał na mnie to się dziwił dlaczego - a kierowca z dużym stażem-
      dopiero jak mu powiedziałam o co chodzi to zrozumiał:)) Teraz jak juz sama
      jeżdzę , to wielu kierowcom zabrałabym prawko i może egzaminatorzy chcą
      utemperować takich "o jaki zemnie dobry kierowca"
      • Gość: Mała IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.08, 12:57
        Ja nie zdałam już trzy razy i za pierwszym razem trafił mi się taki
        egzaminator pan Langer miał wszystko gdzieś już na samym początku
        wiedziałam że nie zdam... a za 2 i 3 taki w pożadku Pan Mirosław
        Ossowski i nie winie go za to że nie zdałam po prostu za bardzo się
        zestresowałam i popełniłam głupie błędy nie żadne tam poważne , ale
        jednak błędy. Radze wszystkim niech nie słuchają zadnych głupot co
        ludzie opowiadają na poczekalni bo to tylko niepotrzebnie stresuje.
    • Gość: piechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 09:32
      ogólnie to nie jest źle, ja zdałam za drugim razem a mistrzem
      kierownicy to nie jestem...Fakt, to bardzo stresujace doświadczenie,
      ale jak człowiek potrafi zamienic paraliżujący strach na ten
      mobilizujący to da sobie rade=)Bardzo sympatyczny jest Pan
      Kołodyński jr.
    • Gość: minka IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.01.09, 13:28
      Mnie egzaminował Pan Ryszard Kruk. Nie zdałam z własnej winy (stres)
      na łuku. Egzaminator ten jak wiekszość nie tryska radością, :P ale
      nie widziałam woli i chęci oblania mnie. To była moja wina.
      Aczkolwiek powiem szczerze mogliby stwarzać chociaż pozory miłych,
      bo ich miny stresują maksymalnie.
      Wiem natomiast, że sa egzaminatorzy, ktorzy gotowi rozchorować sie
      jak chociaż połowę kursantów nie obleją... Słyszałam nawet o
      przypadku, kiedy to jakis egzaminator (nie znam nazwiska) wyłączał
      mikrofon w czasie egzaminu i wrzeszczał na kursanta - NIE DAJCIE
      SIE! BIERZCIE ZE SOBĄ DYKTAFON! Wyłączenie mikrofonu przez
      egzaminatora moze nastąpić dopiero gdy egzamin jest zakończony.
      Inaczej egzamin zostaje PRZERWANY Z WINY EZGAMINATORA!!! MACIE PRAWO
      ZAŻĄDAĆ NOWEGO EGZAMINATORA JEŚLI TEN ŁAMIE W TAKI SPOSÓB PRZEPISY!A
      na tego można złożyć oficjalną skargę na piśmie. Pracownik państwowy
      NIE MA PRAWA wywierać presji na egzaminowanym, tym bardziej
      wrzeszczeć,czy ubliżać! Pmiętajmy o tym.
      • Gość: niezbędnik IP: 109.243.160.* 04.06.10, 16:20
        szanowna PANI minka --- jest takie przysłowie mowiace ze lepiej sie nie
        odzywac i wygladc na glupiego niz sie odezwac i udowodnic ze sie nim jest .
        SZANOWNA PANI--EGZAMINATOR NIE MOZE WYLACZYC MIKROFONU I NGRYWANIA BO
        JEST TO POLACZONE ZE STACYJKA I ZAPŁONEM A NAWET JESLI WYŁACZY SIE STACYJKA I
        ZAPŁON TO NAGARYWANIE TRWA JESZCZE OKOLO 10 MINUT I JEDYNE CO MOZNA
        ZROBIC TO PODNIESC MASKE I WYLACZYC AKUMULATOR --PROSZE TERAZ NAPISAC ZE
        WIDZIAŁĄ PANI JAK TO NIEKTÓRZY EGZAMINATORZY ODŁĄCZAJA AKUMULATORY--POZA TYM
        POLECAM PRZEPISY PRAWO O RUCHU DROGOWYM DZIAŁ SPOSOBY EGZAMINOWANIA--MOZE
        WTEDY DOWIE SIE PANI DLACZEGO EGZAMINATOR NIE MA WYPISANEJ NA TWARZY
        RADOSCI-OT CHOCIAZBY ZEBY KTOS NIE WNIÓSŁ SKARGI ZE EGZAMINATOR GO
        ROZŚMIESZŁ ALBO ZAGADYWAL - A MOZE BY TAK WYBRAC INNY OSRODEK EGZAMINOWANIA
        --GDZIE SAMOCHODY SA W INNYM KOLORZE NIZ W WORDZIE ELBLAG--TO PONOC TEZ
        MA ZBAWIENNY WPŁYW NA WYNIK EGZAMINU-BO JAK UCZYLISMY SIE NA NIEBIESKIM TO
        CIEZKO ZDAWAC NA CZARNYM
      • Gość: tratata IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.10, 18:11
        mnie egzaminował pan olejnik, najlepszy egzaminator na jakiego mogłam trafic,
        miły i spokojny, każdemu życzę zeby na niego trafił, zdałam za pierwszym razem:)
    • Gość: aga IP: *.malbork.mm.pl 03.01.09, 16:47
      zdałam tam nie dawno.egzaminatorzy jak wszedzie tacy sami.
    • Gość: pszczola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 11:05
      miałam dzisiaj egzamin 3.. nie zdałam i mowcie co chcecie kazdy sie
      myli ale egzaminator tez!! kobieta przed przejsciem dla pieszych
      stała, nie ruszyła noga a gdy przejechałam przez przejscie dla
      pieszych Pan egzaminator powiedzial ze przerywa egzamin.... poprostu
      szlag mnie trafił .. dlaczego!!! Przeciez pieszy nawet noga nie
      wykonał ruchu zeby wejsc na przejscie dla pieszych !! Były 3 osoby w
      mojej grupue, jedna zdała wiec co .. ja od razu byłam przegrana!!
      Naprawde nie zrobiłam nic zeby ten egzamin był przrwany a pan z
      wordu w rozmowie tel. kiedy dzwoniłam z zapytaniem jak sie odwołac
      był tak niemiły ze niech go szlag trafi!! I chyba jednak nie dowołam
      sie bo z ta mafia moze i sie nie wygra a tylko strace czas. Czy jest
      moze czarna lista Panow egzaminatorów???
      • Gość: 6 raz zdajacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:17

        Ja nie zdałem dwa tyg. temu w WORD Wa-wa bo na równorzędnym
        skrzyżowaniu przepuściłem kobietę która stała i czekała aby
        przejść. Pasów dla przejścia nie było wymalowanych tylko obniżone
        chodniki. Znaków że to przejście dla pieszych też nie było. Pan EXA
        uznał że ta staruszka nie miała pierwszeństwa, a ja widocznie nie
        znam przepisów ruchu.

        • Gość: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 19:24
          oj widze ze ten pan wojtek to musi byc niezly przystojniacha tak go
          tu chwala ja mam egzamin we wtorek, jak uslysze witam panstwa mam na
          imie wojciech... to podskocze z radosci
          • Gość portalu: abc napisał(a):

            > oj widze ze ten pan wojtek to musi byc niezly przystojniacha tak
            go
            > tu chwala ja mam egzamin we wtorek, jak uslysze witam panstwa mam
            na
            > imie wojciech... to podskocze z radosci

            Hmmm, jakby to powiedzieć - ważne, że pan Wojciech D. to miły
            człowiek, który nie traktuje adeptów trudnej sztuki kierowania autem
            jak zła koniecznego... Powodzenia życzę :)
      • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:45
        u państwa jest bardzo duża lista czarnych egzaminatorów i nie długo to ujrzy
        światła dziennego ponieważ najpierw będzie radio zet a następnie tvn .koledzy
        już mają parę ważnych nagrań
        • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:04
          oblał mie bo pojechałem po krawęrzniku i po lini ciągłej tyłem autokaru nie było
          wyjścia albo linia ciągła albo zachacze samochód a uczyłem się jeżdzić na
          autosanie a na egzamin dali volvo 3metry dłuższe i większe gabaryty to jest
          najbardziej skorumpowany ośrodek w polsce masz znajomości i kase to do elbląga
          kamery po co tam łapówek nie dają sprawcie ich konta i jakimi samochodami jeżdżą
          za pęsie egzaminatora to nie możliwe
        • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:07
          pęsia egzaminatora jest podobna do pęsi nauczyciela porównajcie jak żyje
          nauczyciel a jak egzaminator śmiechu warte
          nikt nie widzi jacy to łapówkarze co robi policja i nasz rząd
          • Gość: pszczoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 19:30
            moze zrobimy wykaz tych dobrych i złych Panów :))... bo sa i dobrzy.
            Miałam egzamin z Panem Mackiem .. nie pamietam nazwiska, młody
            chłopak, nie zdałam bo najechałam na linie ciagła na łuku wiec
            ewidentnie moja wina i juz ale chłopak był tak miły ze chciałam mu
            podziekowac za to jak rozmawiał ze mna i jak traktował. Naprawde
            wyrozniajacy sie, nie chamski ale kulturalny i widziałam ze zalezy
            mu zeby człowiek zdał a nie zeby nie zdał, a te staruchy z Wordy
            elblag powinni sie uczyc od niego sposobu podejscia do nas. Jak zdam
            a kiedys w koncu zdam napewno to pojde sobie pogadac z panem
            dyrektorem tego obiektu a jak nie to pojde wyzej i zapytam sie czy
            płaca im za chamstwo i gburowatosc czy za ocene czy sie nadaje czy
            nie.
            • Gość: Edyta IP: 78.8.27.* 01.03.09, 17:27
              Ja zdałam za pierwszym razem 24 lutego 2009
              Jestem bardzo zadowolona:)
              • Gość: kiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 10:18
                Tak ,chyba jesteś ładna,a może piękna....
                • Gość: Edyta IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.09, 19:19
                  hahahaha ładna albo piękna , ale mnie to rozśmieszyło:))No tak powiem nie
                  skromnie ,że niby jestem ładna albo piękna hahahha ale ogólnie jeżdziłam dobrze
                  po placu i na mieście ponad 40min:))
          • Gość: ona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 14:36
            "> pęsia egzaminatora jest podobna do pęsi nauczyciela <"
            Pęsia hahaha (niesamowite)
            • Gość: GOŚĆ IP: *.gprs.plus.pl 16.02.09, 12:48
              A JA NIE ZDAŁAM NA PLACU-NA PASIE RUCHU. A DLACZEGO? BO NERWY MNIE ZJADŁY.
              PIERWSZY RAZ POJECHAŁAM DOBRZE-DO PRZODU I DO TYŁU,TYLKO SAMOCHÓD STAŁ POZA
              POLEM.MIAŁAM TO ZADANIE POWTÓRZYĆ I JUŻ Z NERWÓW NIE UDAŁO SIĘ. TERAZ BĘDĘ
              ZDAWAĆ DRUGI RAZ I NIE WIEM JAK POZBYĆ SIĘ NERWÓW? A EGZAMINATOR BYŁ PRZYSTĘPNY.
              • Gość: GOŚĆ IP: *.gprs.plus.pl 25.02.09, 16:07
                NO I NIE ZDAŁAM DZISIAJ DRUGI RAZ. TYM RAZEM PLAC ZALICZYŁAM I NAWET PÓŁ GODZINY
                JEZDZIŁAM,DOPÓKI NIE TRAFIŁAM NA PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH.JECHAŁAM POWOLI,BO
                WIDZIAŁAM TYCH DWÓJKĘ LUDZI,KTÓRZY SOBIE ROZMAWIALI,I RAPTEM WESZLI OBOK
                PRZEJŚCIA-NIE ZDĄŻYŁAM ZAHAMOWAĆ,BO EGZAMINATOR TYLKO NA TO CZEKAŁ. EGZAMINATOR
                TYM RAZEM,NIE BYŁ PRZYSTĘPNY-BYŁ JUŻ WYMIENIANY W POSTACH.DZIEWCZYNA ZDAJĄCA
                RAZEM ZE MNĄ U TEGO PANA POLEGŁA NA TYM SAMYM. CHYBA JAKIŚ MANIAK,ALBO WIE,ŻE
                NAJŁATWIEJ NA TYM OBLAĆ. CHCIAŁABYM JUŻ ZDAĆ!
                • Gość: gościu IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.02.09, 17:40
                  Ja dzisiaj zdałem za 3 razem, egzaminował mnie pan Biedluński czy jakoś tak. U niego chyba wszyscy zdali, bo ja popełniłem parę błędów, a mimo to zdałem. Tak więc ten pan jest u mnie na białej liście. Na tą listę fajnych egzaminatorów mogę zaliczyć też pana Ludwiczaka...
                  Co do czarnej listy do na pierwszym miejscu znajduje się nikt inny jak pan Kruk, z prostego względu - najbardziej wymagający facet ze wszystkich.
                  Dziwię się tylko jednej rzeczy - że po zdaniu egzaminu możesz łamać przepisy, tzn. masz ograniczenie prędkości do 40 a jedziesz 50... Tak też na pewno robią nasi kochani egzaminatorzy którzy każą nam przestrzegać przepisów a sami tego nie robią (jak zresztą każdy kto zda egzamin)...
                  • Gość: Youko IP: *.elb.vectranet.pl 28.02.09, 10:35
                    a ja zdałam za pierwszym razem! U Pana Bacławskiego. Cholernie się bałam, bo na początku....przepytał mnie z przebiegu egzaminu! Zaskoczył mnie tym "ustnym" egzaminem. Ale zdałam! Próbował mnie złapać - to drzwi na placu nie domknął, kręcił po jednokierunkowych i manewrował na linie ciągłe. Podczas egzaminu /cholerne godziny szczytu, jeśli o takich w E-gu można mówić - piątek 15.30/ wleciał mi na pasy koleś gadający przez komórkę, ale cały czas powtarzałam sobie spokojnie, powoli. Potem wymusili mi pierszeństwo, ja po hamulcach, egzaminator po klaksonie. Chyba dobrze, że nie odwrotnie ;) Jestem przeszczęśliwa, a egzaminatora o mało na koniec nie ucałowałam! Choć przystępny nie był. Zdaje się nawet, że kiedy nie zrozumiałam komendy i dopytałam, szepnął "durna". Ale i tak go kocham!!!! Powodzenia!
                    • Gość: Edyta IP: 78.8.27.* 01.03.09, 17:25
                      Witam wszystkich!!!
                      Ja zdawałam egzamin 24.02.09 i jestem barrrdzooo zadowolona bo zdałam za
                      pierwszym razem:)))
                      Niestety nie znam imienia ani nazwiska egzaminatora ale był młody wysoki miał
                      czarne włosy i ogromnie miły - byłam mile zaskoczona:)))
przejdź do: 1-100 101-200 201-249
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.