Re: Strasznie się denerwuje przed egzaminem Dodaj do ulubionych


Za pierwszym razem też się strasznie denerwowałam. Kilka
nieprzespanych nocy- tłumaczyłam sobie, że to głupota tak się
denerwować, ale nerwy były silniejsze. Na pierwszym egzaminie
trafiłam na egzaminatora- palanta- służbistę (za przeproszeniem)-
krzyczał na mnie bez powodu, poprostu sprowadził mnie do parteru na
dzień dobry. Egzamin trwał może z 5 minut, nie zdałam na łuku (ale
bynajmniej nie przez egzaminatora). Wtedy pomyślałam sobie, że
szkoda mojego zdrowia! Naprawdę! Przed następnym egzaminem trochę
nerwów też było- łykałam Nervosol- bardzo mi pomogło (tylko nie
przed samym egzaminem, bo to na alkoholu:)) Trafił mi się bardzo
sympatyczny egzaminator, no i egzamin zdany:) Tobie też tego życzę!!!
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.