Dodaj do ulubionych

Egzaminatorzy WORD Jastrzębie Zdrój

09.01.09, 23:56
Wpisujcie nazwiska egzaminatorów z Jastrzębia :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 07:55
    A nie lepiej od razu z całej Polski?
    Głupotę trzeba tępić.
  • Gość: Andrzej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.12.09, 19:50
    Cowy chcecie odtych Egzaminatorów nauczcie się jezdzic a puzniej
    zdawajcie
  • Gość: nina IP: *.proxnet.pl 13.04.10, 22:51
    o lol naucz się pisać dyslektyku
  • Gość: Misia IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.13, 14:01
    Egzamin miałam z pania Renata.Super egzaminator! pozdrawiam
  • Gość: GGG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 13:58
    A ty się pisać naucz sieroto! Pewnie jakiś egzaminator ;)
  • Gość: gościu IP: *.play-internet.pl 11.04.13, 13:32
    Są najlepsi w oblewaniu kursantów,nigdzie nie ma takich jak w Jastrzębiu Zdrój
  • Gość: gościu IP: *.play-internet.pl 11.04.13, 13:40
    Chcesz zdac, to płac jak byś robił drugi kurs,może ci się uda.
  • Gość: Blady IP: *.internetia.net.pl 19.11.12, 21:41
    A ty naucz sie pisać, jesteś z przedszkola.
  • Gość: ja IP: *.multi-telekom.pl 05.07.14, 09:24
    a ty naucz sie ortografii
  • Gość: ktoś IP: *.acn.waw.pl 10.01.09, 19:48
    A sama wpisz swoje dane osobowe a nie podajesz tylko nicka. Znasz
    ustawę o ochronie danych osobowych?
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 22:32
    Jesli Ci się nie podoba pytanie to porostu się nie udzielaj.
    jakoś w tym wątku ludzie potrafią zwykle odpisywać forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=74650866&a=81256587 i się nie czepiaja
  • Gość: Gretchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 22:35
    jestem przed pierwszym egzaminem i bardzo się stresuję.Dlatego chciałem dowiedzieć się jacy są jastrzębscy egzaminatorzy,po jakich jestescie doswiadczeniach :)TYLE
  • Gość: kursantka IP: 83.238.136.* 08.02.09, 16:55
    Ja zdawałam w Jastrzębiu i trafiłam na super egzaminatora ale co z tego jak
    stres i tak zrobił swoje i przez taką głupote musze powtarzać :(
  • Gość: jurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:34
    Ja zdawałem 9.04.2009r w jastrzębiu na kat.A i muszę napisać,że
    spoko luz,najgorszy plac,ale jak się zaliczy plac to miasto bez
    problemu.Na placu wszystkie manewry oczywiście oprócz hamowania
    awaryjnego robić na jedynce całkowicie bez gazu.Ci co próbowali na
    dwójce(4 osoby) nie zdały.Egzaminator super,wyrozumiały gość,ale
    niestety i jego obowiązują pewne zasady(jego słowa...na mnie też
    patrzą z ośrodka).Pozdro.
  • Gość: Gość IP: 80.50.214.* 18.03.09, 07:58
    Są sprawiedliwi. Oblałam, ale wiem, że zasłużyłam (właściwie to powinien był
    mnie oblać wcześniej).
  • Gość: edward100 IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 12:20
    Ludzie to sa ciecie bym ich nie zatrudnił do zamiatania podwórka.
  • Gość: Kaśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 11:51
    Dwa egzaminy oblałam i oba na własne życzenie..
    Chociaż mój pierwszy egzaminator (nazwiska nie podam z wiadomych przyczyn)wyglądał jakby ktoś go zmuszał do egzaminowania to mimo wszystko i tak oblałam na własne życzenie (bo na placu)..
    Dziś miałam 2 podejście.. Pan egzaminator - niezwykle wyrozumiały człowiek :) Wszystkim życzę takiego.. Nie czepiał się,zwracał mi uwagę na drobne błędy,ale nie przerwał egzaminu..chociaż ja twierdzę,że powinnam oblać już przy samym wyjeżdżaniu z ośrodka.. Dopiero po moim ewidentnym błędzie (prawie wjechałam pod zakaz i przejechałam ciągłą ;/ ) stwierdził,że nie ma wyjścia i musimy zakończyć egzamin..
    Na koniec dodał,że niewiele brakowało a bym zdała..zrobiłam głupi błąd i wolałby,żeby się taki nie powtórzył na moim następnym egzaminie..
    Powiedział,że nadaję sie na kierowce tylko za bardzo się denerwuję..i że jak następny raz bym na niego trafiła to trasa ta sama,wszystko to samo,a jak zrobię głupotę-biegnę za autem.. ;D
    I życzył mi,żeby juz nikt nigdy po egzaminie nie musiał mi wręczyć kartki świadczącej o wyniku negatywnym..
    Naprawdę poprawił mi humor jak już sie przesiedzliśmy.. ; )
  • Gość: Hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 14:00
    Unikaj grubasa, trudno go nie przeoczyć ;)
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 07:33
    Grubas Fajny ja u niego zdałem :D
  • Gość: adik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 18:43
    to są ci sami co w k-cach
  • Gość: już kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:51
    zdałem za 4 razem... 1 egz oblałem z własnej winy, nastepne dwa to juz niestety "widzi mi się" egzaminatorów, no ale sie nie poddałem. Na 4 egzaminie trafił mi sie na prawdę ludzki egzaminator, trasa łatwa, zgasło mi auto dwa razy ale powiedział, że to zdarza się każdemu i egzamin zaliczony. wiem, że ten pan jest tez egzaminatorem w katowicach
  • Gość: szofer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 20:52

    a ja miałem starego zmierzłego dziada;p który wszystkiego sie
    czepiał :) a sam wracając do ośrodka narobił ponad 10pkt karnych i
    500zł mandatu, c*** :P wale ich wszystkich, bo jezdze dobrze :)
  • Gość: betina IP: *.238.68.13.ip.abpl.pl 14.09.09, 13:58
    ZDAŁAM!!!!!!!!!za 4 razem -2 razy oblałam na placyku,1 na mieście z mojej winy a dzisiaj POZYTYWNY a co do egzaminatorów nie mogę nic złego powiedzieć,stres człowieka paraliżuje no i NEGATYW nie patrzcie czy stary czy młody ja zdałam właśnie przy starszym panie i jest super!!!powodzenia i nie poddawajcie się!!!
  • Gość: ewa IP: *.leon.com.pl 23.09.09, 22:49
    ja zadawałam 4 razy 5 raz kolejny w grudniu :( mam nadzieje ze wkońcu to zdam :(
    3 razy popełniłam z swojej winy gafe 1 raz to widzimisie egzaminatora....... :(:(
  • Gość: Aga IP: *.238.64.27.ip.abpl.pl 28.09.09, 12:52
    Hej, mój pierwszy oblany egzamin :( normalnie załamka, bo oblany na placu
    manewrowym, gdyby chociaż na mieście. Byłam taka pewna siebie... Zadarłam
    zderzakiem o pachołek i "zadrżała tyczka" :( :( :( aczkolwiek egzaminator po
    prostu wymarzony, bo sympatyczny, nie wprowadzał stresującej atmosfery i widać,
    że nie miał na celu oblewać... Pan Tomasz G. życzę go wszystkim zdającym :)
  • Gość: aaaa IP: 91.192.145.* 14.07.10, 17:21
    hey, moj pierwszy egzamin rowznież oblany .... ale na mieśćie z wlasnej glupoty
    ...no coz bywa.. :)egzaminatora tez mialam swietnego : pan Roman P. zycze
    wszystkim zdajacym :)
  • Gość: zdalamprawko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 17:13
    Potwierdzam, pan Tomasz G.- bardzo fajny egzaminator, zdałam za pierwszym razem, chociaż stres był ogromny. W kilku momentach bałam się, że mnie obleje, ale był wyrozumiały. Na koniec powiedział, że to i to mogło być lepiej, ale dał mi pozytywny:)
  • Gość: ewelina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 12:31
    hehe fajnie się to czyta, dziś miałam pierwszy egzamin na prawo jazdy bardzo zrzerał mnie stres,napisałam bezbłędnie test i czekałam na swoja kolej, istne tortury kiedy już wypowiedziano moje izmie i nazwisko serce mi zaczęło bardziej bić zobczyłam wysokiego,troszkę przy sobie :JAcek Staniek,tak się nazywał, nie usmiechał się,był neutralny. Na placu manewrowym nie potrafiłam otworzyc pokrwy maskara ale pomgł mi i było ok,musiałam pokazac swiatło biegu wstecznego,wbiłam bieg i wyszłam więc auto troszke sie podnosiło gdyby nie ręczny to po mnie troszke się czepiał ale pozwolił mi zabrac się na łuk. Ogromnyy stres miałam na łuku noga mi się tak trzepała na sprzęgle ze myslałam ze po mnie no i w sumie było, ale pozwolił mi to zrobic drugi raz, No i udało się, Plac zaliczony pojechalismy na miasto, Dobrze mi szło,czułam sie pewnie wszytsko robiłam lepiej niz na jazdach bałam sie parkowania o dziwo dwaq razy wyszło dobrze. Pan Jacek Staniek bardzo spokojny człowiek, nie wrzeszczy jednak czepiał sie o duperele jechałam a on Nie dała pani kierunkowskazu,zrobiła pani błąd, póxniej przejechała pani na ciągłej a musze podkreslic ze pogoda do zdawania miałam fatalną mocno pruszył snieg, i lał deszcz było bardzo mokro. Kiedy miałam zmienic pas ruchu zrobiłam to i wcale nie najechałam na ciągłą jednak egzaminator stwierdził ze zrobiłam to za póxno,takie sparwy syganlizuje sie wczesniej i podkreslił mi na karteczce jako błąd, później na drodze jednkoierunkowej gdzie nie zauwazyłam znaku wjechałam w nia prawym pasaem znowu sie czepiał. Póxniej kiedy miałam znowu zmienic pas ruchu tak dobrze mi szło zaczełam dalkieatnie hamowac i w tej chwili poczułam mocne hamowanie do przudu ii... egzamin przerwany ? CHCIAŁA PANI WYMUSIC PIERSZENSTWO. nie zgadzam sie z egzmaiantorem poniewaz nie dał mi nic zrobic, wcale nie chciałam nikomu nic wymsyzac widziałam w tym prezypakdu to był tir i chciałąm sie zatrzymac jednak pan egzmaiantor wiedział lepiej co ja zamierzałam zrobic. Nie przejęłam sie tym wcale spokjnie bym mogła to zdac za pierwszym razem. Pan Staniek nie jest zły jednak trzeba uwazac na drobiazgi.
  • Gość: mom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 20:40
    polecam jastrzebie. zdawalam miesiac temu pozytywnie za pierwszym
    razem.egzaminatorzy chyba tacy sami jak gdziekolwiek indziej na terenia
    slaska.podczas mojego egzaminu prawie polowa nie zaliczyla ale mysle wiekszosc
    z wlasnej winy poniewaz prawie wszyscy nie zaliczyli placu. jak wjedziesz na
    miasto to jest raczej pewne ze zdasz chyba ze nie znasz znakow i przepisow
    .jastrzebie jest naprawde przyjazne do zdawania .
  • Gość: lolly IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.09, 21:26
    Pan I. Reczyński był spoko, mimo że nie zdałam. Taki pulchny niski pan. Tylko
    mógłby użyć antyperspirantu.
  • Gość: [...] IP: *.ostrog.net.pl 25.02.10, 07:50
    jakis Zając/Zajonc jest;p
  • Gość: bojla IP: 78.8.106.* 02.03.10, 13:10
    Najbardziej wrednym egzaminatorem w WORDzie jastrzębskim jest pan Erwin Szuścik. Jest to taki stary dziad,który jest najgorszym egzaminatorem w całej Polsce i jest on największą postrachą w całej Polsce. U niego mało kto zdaje i nikomu nie życzę, żeby na niego trafił. Pan Erwin Szuścik jest chamski, nieprzyjemny, dokuczliwy, złośliwy, zgryźliwy, wszystkiego się czepia i oblewa za pierdoły. A poza tym on podczas egzaminu pierdzi w elce i w ogóle się tego nie wstydzi. Pierdzi on strasznie głośno i jest okropny smród. Pan Erwin Szuścik jest taki wredny i już nie powinien pracować jako egzaminator, ten stary dziad.
  • Gość: Adik IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.10, 12:41
    Siekiera, Motyka, Dziołcha Goła,
    Erwin Szuścik to Pierdoła,
    Siekiera, Motyka, bum cyk cyk,
    Erwin Szuścik - Stary Pryk.
    Siekiera, Motyka, Dupna Bajka,
    Szuścikowi śmierdzą jajka,
    Siekiera, Motyka, małpi wuj,
    Erwin Szuścik - Stary Ch**.

    A dlaczego ta dziołcha jest goła? Ta dziołcha dlatego jest goła, ponieważ się kąpie pod prysznicem, ponieważ chce być czysta, świeża i pachnąca, a nie taka, jak pan Erwin Szuścik.
  • Gość: Adik IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.10, 14:12
    Erwin Szuścik to jest stary menda, za bardzo przegina, jest to najbardziej wredny egzaminator w całej Polsce i z powodu Erwina Szuścika WORD w Jastrzębiu Zdroju ma najgorszą opinię ze wszystkich WORDów w całej Polsce.
  • Gość: Bojla IP: 78.8.104.* 12.04.10, 13:43
    Pan Erwin Szuścik powinien się wstydzić tego swojego pierdzenia podczas egzaminu przy kursantach. Pierdzi on strasznie głośno i jest okropny smród. Jeżeli mu tak bardzo się chce pierdzieć, to niech się wypierdzi gdzieś w samotności na polu przed egzaminowaniem i potem niech sobie popierdzi też w samotności na polu po egzaminowaniu. Ale on pierdzi chyba złośliwie, żeby jeszcze bardziej dobić kursantów, żeby ich jeszcze bardziej zdenerwować, żeby pokazać, że mu wszystko wolno. U niego jest zero kultury i zero poczucia wstydu. Wielu kursantów egzaminowanych przez pana Erwina Szuścika po egzaminie przez pare minut wietrzy samochód, bo jest tak strasznie napierdziane przez pana Erwina i żeby następni kursanci się nie udusili. Pan Erwin Szuścik jest straszny i chamski.
  • Gość: misss IP: *.zory.vectranet.pl 23.01.12, 13:52
    Zesr... się nie ma komu a wąchać to wszyscy !!! Może i śmierdzi w aucie ? Ale bardziej tyfi wam z ust ! Brudasy !!! Erwin jest super gość a jego pierdzenie to szczeguł po prostu cierpi na bolesną obstrukcje
  • Gość: pan Kociołek IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.13, 01:58
    "niech się wypierdzi gdzieś w samotności na polu przed egzaminowaniem i potem niech sobie popierdzi też w samotności na polu"

    Właśnie! Na pole niech idzie i w ziemniaki pierdzi!
  • Gość: Frędzel IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.13, 22:18
    Już nie mamy gdzie się skryć,
    Szuścik nam nie daje żyć.
    :-)
  • Gość: Przemek IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.10, 18:03
    Powiem jeszcze, że charakterystyczną cechą egzaminów praktycznych u pana Erwina
    Szuścika jest ta, że wszyscy ci, którzy u niego zdają, a mało jest takich,
    którzy u niego zdają, bo zaledwie 5%, albo też ci, którzy nie zdają, ale nie
    mają przerwanego egzaminu, tylko sami przyjechali do WORDu, to te osoby jeżdżą
    po mieście całą godzinę zegarową. Dalej jeszcze wszyscy ci, którzy zdają egzamin
    u pana Erwina, to pan Erwin zawsze każe skręcać w lewo z tego osiedla w
    Jastrzębiu na ulicę Aleję Piłsudskiego. A jest to bardzo trudne skrzyżowanie,
    nie ma tam świateł, jest to chyba najtrudniejsze skrzyżowanie w Jastrzębiu i
    bardzo trudno wyjechać na ruchliwą Aleję Piłsudskiego i tu dużo osób oblewa albo
    za wymuszenie albo za pasywność.
  • Gość: Przemek IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.10, 22:05
    Tak. Bardzo trudno wyjechać z ulicy Granicznej w Aleję Piłsudskiego, szczególnie, kiedy się skręca w lewo w kierunku Ronda Centralnego. Ulica Aleja Piłsudskiego to najbardziej ruchliwa ulica w Jastrzębiu, a na skrzyżowaniu Alei Piłsudskiego i ulicy Granicznej nie ma świateł. A pan Erwin Szuścik zawsze na egzaminach każe kursantom jechać ulicą Graniczną i następnie każe skręcać w lewo w Aleję Piłsudskiego w kierunku Ronda Centralnego i na tym skrzyżowaniu przy lewoskręcie dużo osób polega.
  • Gość: Przemek IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.10, 23:07
    Hej:) witam Was serdecznie. Jeżeli chcielibyście się dowiedzieć na temat trasy egzaminacyjnej w Jastrzębiu, którą się jeździ na egzaminach u pana Erwina Szuścika, to wejdźcie na forum: śląsk.nasze miasto.pl - "wyrzucić z elki" i znajdziecie tam 4 posty obok siebie pt. ,,Trasa egzaminacyjna pana Erwina Szuścika" oraz dalej 2 posty obok siebie pt. ,,Cechy charakterystyczne" i jeżeli przeczytacie te posty, to będziecie wiedzieli wszystko na temat trasy egzaminacyjnej u pana Erwina Szuścika oraz cech charakterystycznych egzaminów u pana Erwina Szuścika. Powodzenia w czytaniu!
  • Gość: Przemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 10:22
    Ja Wam jeszcze powiem, że ja też zdawałem egzamin prawka w
    Jastrzębiu i zdałem za 2 razem. Na 1 moim egzaminie trafiłem na pana
    Erwina Szuścika, wcale nie miałem przerwanego egzaminu, sam
    dojechałem do WORDu i dopiero na samym końcu pan Erwin powiedział
    mi, że nie zdałem i za co, a nie zdałem, ponieważ za długo stałem na
    skrzyżowaniu, kiedy pan Erwin kazał mi skręcać w lewo z ulicy
    Granicznej w Aleję Piłsudskiego i długo bałem się włączyć do ruchu
    oraz też miałem problem z parkowaniem równoległym. Pan Erwin jest
    taki wredny i złośliwy, że to się w głowie nie mieści i na tym
    egzaminie na samym końcu darł się po mnie. Na drugim moim egzaminie
    trafiłem na miłego, starszego pana egzaminatora. Ma on na imię
    Franciszek, nie pamiętam jak ma na nazwisko. Pamiętam, że skręcał w
    prawo, kiedy wyjeżdżałem z WORDu, jechałem dwoma ulicami
    jednokierunkowymi, miałem parkowanie skośne na Osiedlu Arki Bożka,
    zawracanie z użyciem wstecznego biegu oraz zawracanie na Rondzie
    Centralnym. Najważniejsze, że zdałem. Pan Franciszek to jest
    naprawdę miły, spokojny egzaminator, nikogo złośliwie nie obleje jak
    np. pan Erwin i z panem Franciszkiem się dobrze jeździ i wszystkim
    go polecam.
  • Gość: gośc1 IP: *.zory.vectranet.pl 06.05.10, 17:46
    Serdecznie pozdrawiam Pana Mariana oraz dziękuje za pozytyw
  • Gość: wojtek IP: *.syrion.pl 10.06.10, 21:19
    Dokładnie Erwin Szuścik jest strasznie wredny, dziwię się że jeszcze tam
    pracuje. On jeszcze myśli jak było za jego czasów, 50-dziesiąt lat temu, chyba
    zapomniał że świat poszedł do przodu. Mam nadzieję że już tam nie pracuje,
    zdawałem w zeszłym roku i mnie oblał, aż ja go opier... bo już nie wytrzymałem.
  • Gość: Przemek IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.10, 19:53
    Wojtku, wcale Ci się nie dziwię, bardzo dobrze zrobiłeś, że opier. pana Erwina
    Szuścika, bo przynajmniej znalazł się ktoś, kto nauczył go pokory. Pan Erwin
    Szuścik uważa, że on jest najlepszy, że zawsze ma rację, że mu wszystko wolno, a
    tak naprawdę nie jest. Ostatnio byłem w Jastrzębiu i kiedy jechałem Aleją
    Piłsudskiego od strony Zofiówki w kierunku centrum, to byłem świadkiem, jak na
    środku ulicy Alei Piłsudskiego pan Erwin Szuścik zrobił przesiadkę jednej swojej
    kursantce, wydzierając się na nią publicznie i ubliżając jej przy ludziach, a
    przy tym tamując i utrudniając ruch innym pojazdom. Ja 1 raz zdawałem u pana
    Erwina Szuścika i oblał mnie, ponieważ miałem problem z parkowaniem równoległym
    oraz za długo stałem na skrzyżowaniu, kiedy kazał mi skręcać w lewo z Granicznej
    w Aleję Piłsudskiego, zanim włączyłem się do ruchu, ale za 2 razem już zdałem.
    Pan Erwin Szuścik to jest wariat.
  • Gość: Frędzel IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.13, 03:05
    [Kawał:]
    Do autobusu miejskiego w Jastrzębiu-Zdroju wsiada pijany facet i co chwilę powtarza:
    - O kurwa! ... O kurwa!
    Nie pomagają prośby niektórych pasażerów, aby się uspokoił. Wreszcie oburzeni pasażerowie proszą kierowcę, aby zwrócił mu uwagę. Gdy kierowca zwraca mu uwagę, pijany coś do niego mówi, po czym kierowca do pasażerów:
    - O kurwa! Przepraszam państwa, ale żona tego Pana właśnie urodziła syna i dała mu na imię Erwin.
    Na to wszyscy pasażerowie w autobusie:
    - O kurwa!
  • Gość: Aneta IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.10, 14:58
    Bardzo dziekuje panu Bogdanowi Tokarzowi ktory jest jednym z
    normalnych egzaminatorow jest poprostu ludzki i życze wszystkim
    takiego egzaminatora.
  • Gość: Adik IP: 78.8.107.* 07.07.10, 21:01
    W Polsce jest 10 najbardziej znienawidzonych osób i są to zarazem najbardziej
    wyśmiewane osoby w Polsce, zresztą słusznie wyśmiewane. Są to: pan Erwin
    Szuścik, Kuba Wojewódzki, Janusz Palikot, ojciec Tadeusz Rydzyk, Doda, Lech
    Wałęsa, Jarosław Kaczyński, Michał Wiśniewski, Janusz Korwin-Mikke, Roman Giertych.
  • Gość: Adik IP: 78.8.107.* 07.07.10, 22:03
    Najbardziej znienawidzeni Polacy to: 1.Pan Erwin Szuścik; 2.Kuba Wojewódzki;
    3.Janusz Palikot; 4.Ojciec Tadeusz Rydzyk; 5.Doda; 6.Lech Wałęsa; 7.Jarosław
    Kaczyński; 8.Michał Wiśniewski; 9.Janusz Korwin-Mikke; 10.Roman Giertych.
  • Gość: Gosia IP: *.broker.com.pl 27.07.10, 17:48
    Również dziękuję panu B. Tokarzowi, miałam z nim dzisiaj egzamin i udało mi się
    zdać, myślę, że to dzięki jego pomocy. Nie wprowadzał nerwowej atmosfery wręcz
    uspokajał dzięki czemu było przyjemnie(jeśli można tak powiedzieć o jakimkolwiek
    egzaminie).
    Bardzo dziękuje i pozdrawiam Pana.
  • Gość: Pati IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.10, 14:32
    Parę opinii (nie tylko moich) na temat Jastrzębskich egzaminatorów:
    Michał Z. - młody, powszechnie uważany za przystojnego chociaż ja bym tego o nim
    nie powiedziała;P na początku miły, żartuje i pyta o kolor elki jakim chcesz
    jechac;) wszystko kończy się podczas jazdy, od razu poważnieje, atmosfera robi
    się chłodna, jak popełnisz błąd - krytykuje i po prostu wgniata kursanta w ziemię..
    Adam M.- miły, starszy facet, pozytywnie nastawiony do zdającego, żartuje i
    uśmiecha się cały czas, atmosfera podczas jazdy bardzo przyjemna:) wszystkim
    zdającym życzę takiego egzaminatora:)
    Zbigniew Ch. - starszy, dośc niski Pan, wogóle nie pokazuje swoich emocji,
    baaardzo bardzo spokojny, podczas jazdy nie stresuje zdającego, jak zrobisz błąd
    nie krytykuje.
    Dariusz B.- młody, przystojny, baaardzo miły, cały czas uśmiechnięty, bardzo
    przyjemna atmosfera podczas jazdy, egzaminator pozytywnie nastawiony do
    zdającego, jak nie zdasz to nie dołuje Cię tylko rozmawia wesoło:) właśnie Pan
    Dariusz mnie egzaminował, niestety nie zdałam bo na żółtym świetle przejechałam
    i mi zahamował;P mówił, że był pewny, że zdam ten egzamin bo super jeżdżę i
    jestem pewna siebie na drodze:) mimo oblania, bardzo miło wspominam ten egzamin
    i życzę tego egzaminatora wszystkim zdającym:)
    Józef F.- starszy, niski i maksymalnie gruby facet, twarz nieprzyjemna, zero
    uśmiechu nawet jak Ty się do niego uśmiechniesz, wredny, niezadowolony z życia,
    cały czas mu się coś nie podoba, podczas jazdy wrzeszczy na zdającego i niszczy
    go psychicznie, atmosfera bardzo nerwowa, jedziesz poprawnie a facet i tak
    wrzeszczy, przepuszczasz pieszego na pasach (masz go centralnie przed maską,
    więc jakbyś się nie zatrzymał to go przejedziesz) to on krzyczy, że tamujesz
    ruch. Tego egzaminatora dostałam po Panu Dariuszu więc różnica była kolosalna.
    Po 30 minutach nerwówki...zdałam:) facet wrzeszczał i gnoił mnie non stop ale
    mimo to docenił moja jazdę:) (widocznie ma taki styl wyprowadzania z równowagi)
    jednak nie życzę go nikomu..
  • Gość: nutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 13:03
    Dokładnie Pan Józef F. bardzo jest nieprzyjemny dzis z nim zdawalam i totalnie wszystko sie mu nie podobalo i wkoncu tak mnie wyprowadzil z rownowagi ze wymusilam i oblalam nastepny mam 14.02 mam nadzieje ze trafi mi sie jakis lepszy egzaminator.
  • Gość: sylwia IP: *.play-internet.pl 25.11.11, 21:52
    pan Józef.F.tak prawda czepia sie wszystkiego!!!ja osobiście u niego zdałam-)))to było moje 4 podejście.woził mi tyłek przez 45 min.i powiem szczerze może poprostu on tak ma ale gdzieś głeboko w sobie jest z niego równy gość.szczerze do końca nie wiedziałam czy zdałam jechałam w takim stresie że wszystko w środku drżało.jak on mi powiedział wynik pozytywny nogi mi sie ugieły i zrobiły jak z gobki,rozpłakałam sie ze szcześcia .powiem że miałam szczeście -)))nie wymusiła nie zapomniałam włoczyć kierunku jednak uwarzam że moja dynamika jazdy była wzgledna i miał prawo sie wkurzać..twierdze że ten egzaminator wie że jeżdzimy w stresie-(((dlamnie pan Józef.F jest poprostu człowiekiem o wielkim sercu-)))))pełen szacunek dla pana Józefa.F.
  • Gość: mała IP: 188.33.50.* 27.07.10, 00:14
    egzaminator pan Roman P totalny zboczeniec
  • Gość: Monika IP: 194.152.57.* 03.09.10, 10:42
    Ja zdałam dzisiaj za 3 razem. Po raz drugi pod rząd mialam tego samego egzaminatora i zdalam. Mysle ze duzo zalezy od szcześcia. Ale jesli ktos pewnie czuje sie za kierownica i nabył umiejetnosci jazy to z pewnoscia zda. Pozdrawiam i Wszystkim zycze szybkiego zdawania.
  • Gość: Driver IP: *.xdsl.centertel.pl 03.09.10, 13:03
    Przystąpiłem do egzaminu z panem Januszem Zającem, starszy pan, rzeczowy, radykalny. Zdałem za
    pierwszym razem, jedynymi błędami było to, że na ograniczeniu 30 jechalem 35-40 i to że lekko
    wyjechałem na dwukierunkowej drodze, gdy jechałem przez osiedle (po bokach parkingi i brak linii).
    Facet w porządku, choć dosyć karcąco wypominał te błędy. Polecam.
  • Gość: Aneta IP: *.tktelekom.pl 16.10.10, 15:54
    Ja też zdawałam przed Panem Januszem Z. ale w Katowicach.Zdałam za pierwszym razem i potwierdzam Twoje słowa.Przykładny egzaminator!!!!
  • Gość: brr IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.10, 19:21
    ja niedawno zdawałam z panem Zającem i muszę przyznać,że świetny jest. W ogóle nie stresuje, wypomina błędy ale spokojnie, zdałam z nim i bardzo się cieszę. Najgorszy jest pan Tomasz B. kierownik ośrodka.
  • Gość: ania IP: 78.133.246.* 21.10.10, 19:44
    mialam Pana Tomasza G. Do wszystkiego podchodzi bardzo powaznie. Jednak mimo tego ze sama sobie bym nie dala prawa jazdy za tą jazdę którą prezentowałam na egzaminiem Pan Tomasz dał mi pozytyw :) dziękuje serdecznie !
  • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 20:53
    rok temu miałam okazje zadać egzm z panem Tomaszem G i powiem ze super facet
    kazdemu go życze:)
  • Gość: gość IP: 78.8.105.* 11.11.10, 21:17
    Pan Tomasz B. nie jest dobry, ale najgorszym egzaminatorem jest pan Erwin Szuścik, przecież wszyscy wiedzą, jaki jest pan Erwin Szuścik i to jest najgorszy egzaminator w Polsce.
  • houdiridi 12.11.10, 10:29
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > Pan Tomasz B. nie jest dobry, ale najgorszym egzaminatorem jest pan Erwin Szuśc
    > ik, przecież wszyscy wiedzą, jaki jest pan Erwin Szuścik i to jest najgorszy eg
    > zaminator w Polsce.


    na szczęście Erwina juz nieama u nas w Jastrzębiu
  • Gość: Frędzel IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.13, 03:11
    "(...) Polecam."

    Dzięki za polecenie. Popatrz, właśnie się zastanawiałem którego egzaminatora wybrać... .
  • Gość: Aga IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.10, 19:38
    Potwierdzam w zupełności,miałam dwa razy z panem Romanem P. egzamin i oblałam oczywiście
  • Gość: Pozytyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 21:52
    Dzisiaj miałem swój pierwszy egzamin. Miałem takie szczęście, iż trafiłem na słynnego pana Józefa F. Na początku bardzo miła osoba, ale jak się popełniło choćby najmniejszy błędzik to przemieniał się w najgorszy czarny charakter. Po 22 minutowej "batalii" :P potrzymałem dokumencik z wynikiem POZYTYWNY !!! Nie było aż tak źle.
    Dwie bardzo ważne rady:
    1. Nie dawać się wyprowadzić z równowagi !!
    2. U niego uważać na pasy z pieszymi ...... Do tej kwestii ma swój świat i swoje zabawki. Jak pieszy na przejściu to trzeba JJJJJJJJJEEEEECCCCCHHHAAAĆĆĆĆ ......
  • houdiridi 07.11.10, 11:31
    ja też miałam 4.11. swój 1 egzamin ale z własnej winy nie zdałam trochemnie nerwy zeżarły a egzaminator zajeb...ty pan Roman P.
  • Gość: Marta IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.10, 15:39
    a więc miałam dzisiaj egzamin i zdałam , za 2. razem. : ) postanowiłam się nie stresować! i dałam radę. Pewnie pomogło mi też to, że miałam bardzo miłego egzaminatora, który nie wrzeszczał po mnie ani nie czepiał się. Nazywa się Dariusz B. Polecam go. : ) i życzę wszystkim powodzenia ! : )
  • Gość: Agniesia25_ IP: *.zory.vectranet.pl 24.12.10, 14:47
    Wczoraj zdałam egzamin na prawo jazdy. Miałam wielkie szczęście trafić na Pana B. To był mój kolejny egzamin i po raz pierwszy miałam szczęście mieć egzaminatora z ,,ludzką twarzą". Atmosfera, jaką tworzą egzaminatorzy na egzaminie, jest bardzo ważna. Po raz pierwszy mogłam dobrze czuć się w samochodzie na egzaminie. Nie poddawajcie się! Wiem, co znaczy kolejny raz podchodzić do egzaminu. Mnie kosztowało to wiele samozaparcia i w końcu udało się. To mój najlepszy prezent gwiazdkowy : )
  • Gość: Gość Portalu IP: 46.186.37.* 27.01.11, 22:06
    Siekiera, Motyka, Dziołcha Goła,
    Erwin Szuścik to *ła,
    Siekiera, Motyka, bum cyk cyk,
    Erwin Szuścik - Stary Pryk.
    Siekiera, Motyka, Dupna Bajka,
    Szuścikowi śmierdzą jajka,
    Siekiera, Motyka, małpi wuj,
    Erwin Szuścik - Stary Ch**.
  • Gość: Gość IP: 46.186.37.* 27.01.11, 22:07
    Siekiera, Motyka, Dziołcha Goła,
    Erwin Szuścik to pierdoła,
    Siekiera, Motyka, bum cyk cyk,
    Erwin Szuścik - Stary Pryk.
    Siekiera, Motyka, Dupna Bajka,
    Szuścikowi śmierdzą jajka,
    Siekiera, Motyka, małpi wuj,
    Erwin Szuścik - Stary Ch....
  • Gość: anetta IP: *.internetia.net.pl 31.03.11, 15:54
    Ja dzisiaj właśnie zdałam za drugim razem u pana Romana P spokojnie było do czasu jak mi nie zgasł samochód ale nie krzyczy i ogólnie jest dobrym egzaminatorem :)
  • houdiridi 01.04.11, 15:17
    ja dziś zdałam za 3 razem egzaminator pan Tomasz G. spoko gośc kilka razy mi zwrócił uwage ale był spokojny i nie tworzył nerwowej atmosfery :D
    --
    :) :)
  • Gość: SZCZĘŚCIARA IP: *.xdsl.centertel.pl 01.02.11, 11:38
    A JA ZDAŁAM ZA 1 RAZEM . EGZAMINATOR BYŁ BARDZO MIŁY CHOĆ WYMAGAJĄCY:)ŻYCZĘ WSZYSTKIM ZDAJĄCYM POWODZENIA I GUMOWYCH DRZEW:)TRZYMAM KCIUKI ....
  • Gość: Kuleczka IP: *.internetia.net.pl 05.02.11, 11:16
    ja zdałam za drugim razem :) moim egzaminatorem był pan Tomasz G. bardzo miły i sympatyczny człowiek, nie wprowadzał nerwowej atmosfery, wyrozumiały. Naprawdę życzę takiego egzaminatora każdemu :) Powodzenia.
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 14:24
    Pan Tomasz G , czy ja wiem czy takki fajny? hmm miałam z nim 2 razy i 2 razy mnie oblał na mieście, za wymuszenie pierwszeństwa, czy słusznie nie wiem, nie mnie to oceniać, chociaż instruktor powtarza mi że dobrze jeżdżę i przy odrobinie szczęścia powinnam zdać
    jutro mam 3 podejście coś czuję, że znowu z tym samym, jestem negatywnie nastawiona bo rozłożyła mnie grypa i ledwo odddycham, chyba zasmarkam mu kierownicę
  • Gość: :) IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:44
    Ja zdałam dzisiaj u pana Józefa F.
    Potwierdzam, to co pisali wyżej, jednak widać, że potrafi docenić człowieka:)
    i najwazniejsze: Nie dac się wyprowadzic z równowagi! :))
  • Gość: Gościu IP: *.netpower.pl 21.03.11, 13:38
    Witam,
    Dzisiaj miałem swój pierwszy egzamin na prawo jazdy ukończony wynikiem POZYTYWNYM ;]
    Egzaminował mnie pan Józef F. Upominał mnie kilkukrotnie lecz bardzo spokojnie. Widać wyrozumiały z niego człowiek,który docenia ze przez 30h praktyki za wiele nie można wskurać.
    Polecam go gorąco! i życzę wszystkim Pozytywnych wyników;]
  • Gość: koko IP: *.yeo.pl 16.03.11, 19:37
    Osadziński, zdałam u niego za 1 razem :)
  • Gość: monia8323 IP: *.xdsl.centertel.pl 18.03.11, 11:41
    Witam ja zdawalam również u pana Józefa F. rowniez potwierdzam to co pisali wczesniej...
    Wrzeszczy jak opętany no ale taki typ człowieka..
    Ale jest wyrozumialy bo moim zdaniem zrobilam duzo błedów a on i tak mnie przepuscil:):)
    I uwaga na pasy ja sie zatrzymalam i zaczął sie koszmar no nic ale warto bylo :)
  • Gość: szczesciara IP: *.174.226.4.rybnet.pl 03.04.11, 16:05
    miałam cudownego egzaminatora u którego zdałam za 1 razem:) i to w prima aprilis:)
    Będę wspominać egzamin jako coś bardzo miłego:)
  • houdiridi 06.04.11, 13:29
    ja też miałam 1 kwietnia i zadłam a o której miałaś egzm.??
    --
    :) :)
  • Gość: sid IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.11, 18:17
    dzisiaj zdałam. Pomimo tego, że stresowałam się jak jasna cholera, potrafiłam się uśmiechnąć
    Egzaminator BÓG życzę wszystkim takiego, wiadomo trzeba umieć jeździć, nie robić błędów, być uważnym i patrzeć na znaki Dawid B. Cały czas powtarzał 'spokojnie'. bardzo wyrozumiały, nie czepiał się drobnostek, co nie znaczy, że można sobie pozwalać na błędziki
    teoretyczny bezbłędnie. czekałam, oj, więcej chyba niż 30 min. i patrzyłam na osoby, które były przede mną. trójka oblała na placyku, więc zestresowałam się jeszcze bardziej.
    Radzę wszystkim siedzieć sobie grzecznie i nie patrzeć na innych
    i pilnujcie szybkości, szczególnie w strefach. Patrzcie kiedy strefa się kończy, bo czasem droga z dala od bloków, ale nadal strefa jest
  • Gość: kasia IP: *.szczesliwa.net 13.04.11, 12:44
    Dobrze, że nie wiedziałam że jest taki wątek kiedy zdawałam prawo jazdy ;) Ja zdałam za drugim razem. Pierwszy egzamin przeprowadzała Pani-niestety nie pamietam nazwiska-oschła, rzeczowa, oblałam za wymuszenie pierwszeństwa :P Drugi egzamin zdany u p. Romana P.-w sumie nie mogę narzekać, była wtedy straszna śnieżyca i wyraźnie czułam że mi przyhamowywuje ;) W drodze do WORDu zrobił mi wykład po tym jak przepuściłam pieszego na pasach ;)
  • Gość: Klaudia IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.11, 17:32
    Przyznaję rację Pan Roman P. to totalny zboczeniec, macał mnie w aucie ! ale i tak nie zdała :P
  • Gość: Młoda IP: *.luksus.net.pl 21.07.11, 18:20
    Mnie egzaminował najpierw pan Roman p. potem pan Dawid B. dwa razy ale niestety nie zdałam oboje w porzadku cciaz pan dawid uwielbia prawic kazania na koniec.... Obaj niesamowicie cierpliwi co nie zmienia faktu ze podchodze obecnie 4 raz do egzaminu:((((((((((((( zycze wszystkim spokojnej jazdy i samych pozytywnych !( i cierpliwosci )
  • Gość: Happy go Lucky IP: *.system-net.pl 28.07.11, 22:00
    Ludziska, za 7 razem dzisiał padł szczęśliwy wynik. Egzaminował mnie szczupły i b. wysoki (na oko z 190 cm jak nie więcej), młody egzaminator. Wcześniej oblał kilka dziewczyn i jak usłyszałam, że czyta moje imię, pomyśłałam - cóż, znowu porażka. Nic bardziej mylnego. Egzaminator patrzył życzliwym okiem, a w odpowiednich momentach lekko je przymykał. Poważnych błędów nie popełniłam, ale ważne było to, że Egzaminator był po prostu ludzki, nie był chamski, wytknął błędy, ale to dobrze, bo wiedziałam, czego mam uniknąć. Szczęśliwa jak cholera pozdrawiam Was i życze Wam powodzenia:)
  • Gość: instruktor Cargo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 23:17
    Czytam te wpisy o egzaminatorach i szczerze powiem ,wiekszosc egzaminatorów jest jak najbardziej pozytywnie nastawionych do kursantów pisze tak bo uczestnicze w egzaminach jako instruktor prowadzacy,szczerze nie zdarzylo mi sie jeszcze aby egzaminator wprowadzał nie miłą atmosfere ,sa bardzo rzeczowi, konkretni jak i równiez wymagajacy to ich praca i zawód .Cóz jak kazdy egzamin to wielki stres dla kursanta i tutaj widze problem w zdaniu egzaminu a nie w ocenie negatywnie egzaminatorów czasami powiedzmy sobie szczerze przez kursantów zle ocenianych na forum...Pozdrawiam wiec wszystkich tych ,którzy zdają jak równiez tych ,którzy egzaminują oraz przemiłe panie z WORD ..
  • Gość: raciborzanin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 13:57
    ja miałem egzamin na poczatku sierpnia. Egzaminatorem była pani Renata C. bardzo miła i wgl nie było czego sie uczepić. Zmasciłem sam na placu. przy ruszaniu zgasło mi ;/ myślałem że trudno zdarza sie a tym czasem liczyło sie to jako 1 błąd. potem 2 tys obrotów i jade dalej. Niestety chciałem tylko przychamowac podczas skrętu a auto bardzo czułei calkiem staneło. pojazd nr 50 to był wiec przed nim ostrzegam ^^5 i powodzenia inni desperaci ;d pamiętajcie , ograniczcie stres i poprostu traktujcie to jak nastepne jazdy :)
  • Gość: Ona IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.11, 20:18
    Hejka wszystkim! Ja prawko mam już od miesiąca. Zdałam za 1. razem:)
    Egzaminował mnie pan Tomasz G. nie stresuje człowieka, wszystko ładnie tłumaczy..
    Ale jak już znajdzie błąd to ma opanowane do perfekcji mieszanie w głowie :P Przynajmniej ja tak to odebrałam. Moim zdaniem egzamin zależy 50% egzaminator 30% nasze umiejętności 10% szczęście 10% stres(ten powinnien być zmniejszony do 0)
    ja na swoim egzaminie nie stresowałam się w ogóle(popieram wypowiedź poprzednika, traktować to jak kolejne jazdy) Ok. to wszystko :D Powodzenia dla zdających uszy do góry, szerokiej drogi i takie tam POZDRO :))

  • Gość: Johnny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 16:47
    Dzisiaj miałem 2 egzamin z kierownikiem ośrodka panem Tomaszem B. Pokazywanie pod maską to chyba 15 sekund ^^ łuk ok , górka ok i jedziemy na miasto. Fajnie w prawy wyjezdżamy , czysta ulica i przed tym podjazdem skręcamy w lewo. Coś na ulicy robili i widze ograniczenie do 30. To ok jade 30 a on sie pyta czemu ruch tamuje. To mu mówie co i jak a on że to obowiązuje tylko do skrzyżowania najblizszego. To ok cisne ale już sie liczyło jako błąd. Fajnie zaparkowalem mu za przystankiem wyjeżdżam. koło lidla skręcam i tam jest strefa zamieszkania czyli do 20 ograniczenie a ja miałem ponad 30 i po ptokach ;/ raz za wolno, raz za szybko. mogłem jeszcze jeździć więc korzystałem. Ale było widac ze już sie mu spieszyło bo kazał m izawrócić w jakiejś bramie gdzie miałem chyba 2 m chodnika tylko i ruchliwa ulica więc szans nie bylo na zawrócenie ^^ ale po fakcie więc już mi to wisiało. Myslec ludzie myslec i nie telepac :)
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 07:32
    Renata Cieśla
    Jacek Staniek
    Józef Filo
  • Gość: zdałam trzynastego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.12, 19:01
    dziś egzaminowała mnie Pani Renata Cieśla. Wcześńiej egzaminowali mnie panowie. Jeżdziłam 30 minut. Komendy wydawane przez Panią Renatę były zrozumiałe bez podpuszczania itp. Podczas zawracania na północnej przy użyciu biegu wstecznego manewr nie wyszedł mi i od razu pojechalyśmy go zaliczyć gdzieś indziej. Auto zgasło mi bodajże 3 razy:) podczas jazdy z tą Panią była pełna powaga:) do końca mojej trasy nie wiedziałam czy zdałam dopiero pod WORDEM jak wypisywała druczek:) Ogólnie fajny egzaminator nie czepia się, bierze pod uwagę że człowiek jest zestresowany. Zdałam za 4 razem, najważniejsze na egzaminie to dać z siebie wszystko i nawet jak coś nie wyszło typu auto gaśnie to nie poddawać się i pełne skupienie do końca:).
  • grzegorz.wi 12.10.11, 13:11
    Pan Dawid.B mnie dziś egzaminował i szczerze powiem każdemu życzyłbym takiego egzaminatora. Miły człowiek ale konkretny. Po około 15 minutach egzaminu odniosłem wrażenie że chce bym zdał choć caly czas milczał. Jednak nie mogłem zdać , wjechałem pod prąd centralnie przed innym samochodem i nie reagowałem.Stres zrobił swoje..nie widziałem pasów ruchu wyjeżdzając z ulicy gdzie zawsze egzaminatorzy każa zawracać z wykorzystaniem biegu wstecznego w Jastrzebiu Zdroju( okolice nowego PKS-okrąglak).Z tej ulicy p.Dawid kazał mi jechac na wprost. Nie mam pojecia czemu nie widziałem pasów ruchu, było po deszczu i woda cześciowo zasloniła pasy tak mi sie wydaje + stres...i wyjechałem pod prąd. Mało tego egzaminator dał mi czas na skorygowanie błedu...ale mi w tym momencie kompletnie wyłaczyło sie myslenie.Stres!!! Cholerny stres.
  • Gość: aneta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.11, 12:00
    Ja miałam egzamin 21.10, zresztą już trzeci. Znowu oblałam, oczywiście z własnej głupoty na łuku. Drugi i trzeci egzamin miałam z Panem Piotrem D. bardzo w porządku Pan. Konkretny, wszystko fajnie wytłumaczy, no i nie ma u niego czegoś takiego jak "jeśli nic nie mówię to jedziemy prosto". Fajnie mówi kiedy, gdzie skręcamy. Za moim drugim podejściem jeździłam już po mieście prawie pół godzin, wpakowałam się pod prąd i pozamiatane. Może kolejnym razem będzie lepiej.
  • Gość: Jorguś IP: *.1and1.pl 28.10.11, 19:26
    Jacek Staniek-super gościu. Zero jakiejś presji , nerwowego mówienia czy podnoszenia głosu. śpiewał sobie pod nosem na moim egzaminem. bardzo spokojny pan. Polecam^^ jak ktoś przy nim obleje to niech nie zwala na nerwy bo atmosfera serio jak na normalnych jazdach ;d A piszcie tu z nazwiskami egzaminatorów bo ustawa o ochronie danych osobowych tego nie zabrania. nie można przetwarzać danych itp a napisać tylko to lekko można. By nie było można to o Małyszu , Kubicy i innych niema żadnych newsów w necie xd A same imiona przyszłym egzaminowanym dużo nie dają bo Tomaszów kilka a czy ma nazwisko na D czy B to nikt zapamięta
  • Gość: jurek IP: 83.1.131.* 06.11.11, 21:52
    w środę zaliczyłem 3 niezdany egzamin- dwa poprzednie oblane na łuku - a teraz wyjechałem na miasto z p. Dawidem , dyktując trasę podawał tylko kierunki np. na Katowice , na osiedle Piastów itp. Na pierwszym lewoskręcie trochę czekałem by mieć czystą sytuację do ruchu co spotkało się z krytyką egzaminatora. Na kolejnym lewoskręcie wyrwałem trochę wcześniej choć nadjeżdżało auto , przed którym moim zdaniem bym zdążył ale on depnął po hamulcach i koniec....jazda trudna o 15 - miasto zakorkowane a on ma pretensje że się jedzie wolno
    nie jestem w pełni przekonany o mojej winie przy sytuacji w której zakończyłem egzamin
    cóż trzeba dalej się starać i płacić....

  • Gość: kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.11, 15:18
    30.11.2011 wreszcie nadszedł ten dzień i zdałam za czwartym razem. Egzaminowała mnie Pani. Nie było łatwo, nogi latały mi jak galarety, serce czułam w gardle. Ruch na mieście potężny. Auto dwa razy mi zgasło. Jedyne co mnie przerażał jak wywołała mnie Pani egzaminator to to, że słyszałam że u niej parkuje się z jazdy. Nie zatrzymujesz się, nie dajesz jedynki tak jak u innych tylko jedziesz i parkujesz bez zatrzymywania się. No ale dałam radę. Jestem kierowcą. Jupi!!!!!!!!
  • Gość: Andżela IP: *.internetia.net.pl 10.11.11, 08:54
    Witam ja zdawałam niedawno z p.Marcinem K.- bardzo sympatyczny egzaminator. Na placu zajęło mi ok 5-7 min, potem na miasto.... jeździłam ok 20 min i na ul. Północnej w stronę Poznańskiej miałam hamowanie w określonym punkcie, miałam rozpędzić się do 50 i zatrzymać na wys.konkretnej lampy, niestyty za 1 razem rozpędziłąm sie do 60 zamiast do 50- ale poprawiłam i było dobrze...(ale to już był 1 błąd) Jechaliśmy w str. Szpitala Woj. i tam znowu za duża prędkość- jechałam 57km/h- no i 2 błąd- egzamin oblany- z mojej głupoty.Egzaminator powiedział, ze jest na mnie zły!,że przez taką pierdę musi mnie uwalić, ale cóż takie są restrykcje i musi tego przezstrzegać. WNIOSEK:Nie stresować się i pilnować ogranieczeń! Niedługo ponowny egzamin, mam nadzieję, ze ostatni :)
  • Gość: Michasia IP: 88.208.107.* 14.01.12, 22:38
    10. stycznia 2012 miałam 1 egzamin na prawa jazdy. I zdałam :) egzaminował mnie Pan Ryszard B. Mało rozmowny egzaminator ale delikatnie go zmusiłam do dyskusji przez co atmosfera była milsza:) zero błędów wszytko dobrze poszło .Jestem w siódmym niebie :)
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 12:09
    Ja dzisiaj miałam egzamin z Panem Januszem Z. Wymagający, ale sprawiedliwy. Zdałam za pierwszym razem :)
  • Gość: ulka IP: *.play-internet.pl 01.12.11, 20:11
    co do pani Renaty C. NIE ŻYCZĘ NIKOMU a w szczególności dziewczynom , jedna wielka tragedia!!!!!! u niej malo kto ma szanse zdać....może i sympatyczna ale nic poza tym... i tak znajdzie haczyk na zdajacego nawet jakby jeździł nie wiadomo jak dobrze, boi sie jeździć ze zdającym mówi ze nie czuje sie bezpiecznie a sama jezdzic nie potrafi wracając do ośrodka zgaslo jej 3 razy auto szarpie biegami:)...wiec powodzenia i wszystkiego najlepszego dla pani.... pozdrawiam
  • Gość: Nette IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 21:44
    Nie zgodzę się. W tym tygodniu Pani Renata C. była egzaminatorką przy moim pierwszym podejściu. Dostawałam konkretne polecenia, żadnych zbędnych komentarzy. Na mieście zgasło mi dwa razy i nie powiedziała ani słowa. Ponadto nie do końca wyszło mi zawracanie na trzy, więc dała mi jeszcze jedną szansę i powórzyłyśmy to zawracanie, tym razem z wykorzystaniem infrastruktury. Po przyjeździe do WORDu powiedziala, że popełnilam kilka małych błędów i jeden poważniejszy, ale wynik egzaminu był pozytywny. Ja mogę polecić - nie stresowała mnie dodatkowo.
  • Gość: Ola IP: *.leon.com.pl 06.05.14, 20:48
    Ja zdałam z p. Tomaszem B. Facet dziwny, wyszedł i z łaską wyczytał moje nazwisko, przy czym w eLce nawet się nie przedstawił (może to i lepiej, bo po usłyszanych opiniach trochę mnie przerażał). Ogółem był wredny, sprawdzał jak reaguję na stres. Mimo wszystko dałam radę. Jedynym plusem u niego było to, że na rondach, jeszcze raz przypominał, gdzie zjeżdżamy.
    Pozdrawiam zdających :)
  • Gość: Sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.11, 17:03
    Ja zdałam 2 grudnia za czwartym razem ,ale w końcu zdałam.Za pierwszym i trzecim razem miałam Pana Dawida Brachmana bardzo miły człowiek ;p nie obleje za byle co no ,ale niestety za pierwszym razem wjazd pod prąd ,a za trzecim ludzie na pasach no i musiał mnie oblać ,ale był na mnie zły i mówił ,że chciał abym zdała ;p Za drugim razem bardzo nie miły pan mnie egzaminował nawet nie pamiętam jak się nazywa wiem tylko ,że jest zastępcą dyrektora wordu czy coś hah 2 h czekałam na egzamin i modliłam się żeby go nie dostać ,ale jak na złość właśnie mnie wylosował ;p z łaską odpowiedział dzień dobry ,był po prostu wredny tak mnie zestresował ,że na samym początku egzaminu wymusiłam potem powiedział ,że nie powinnam w ogóle przyjść na egzamin ,że mogłam nas zabić ,a potem przesiedliśmy się i pojechał sobie do sklepu po bułeczkę a ja w aucie na niego 15 min musiałam czekać !! No i za czwartym razem Pan Drużdż miałam egzamin na 7.30 i poszłam jako pierwsza przywitałam się ładnie ,a na dworze jak już szłam do auta to dwóch innym egzaminatorów nas zaczepiło i jeden zaczął opowiadać mi kawał o magistrze i prawie jazdy haha pośmialiśmy się wszyscy ;p plac 8min miasto 35min całą drogę się z nim śmiałam i rozmawiałam :D Zero stresu i choć mógł mnie oblać jak już byłam na wordzie po egzaminie bo źle zaparkowałam to tego nie zrobił ;p pokrzyczał ,że źle zaparkowałam ale napisał POZYTYWNY pogratulował i jestem kierowcą haha wszystkim co podchodzą do egzaminu życzę Pana Drużdża bądź Brachmana :) Przemili i bardzo sympatyczni :D
  • Gość: aneta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.11, 12:17
    Popieram Pan Dróżdż człowiek stworzony do egzaminowania. Miałam z nim dwa egzaminy, obydwa oblałam ale naprawdę super Pan. Jak wychodził z drzwi z papierami to tylko się modliłam żeby miał moje papiery.
  • Gość: alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 22:39
    Witam . dziś egzamin zdałam za 2-gim razem,
    za pierwszym razem egzaminiwał mnie pan Piątek - bardzo miły spokojny i opanowany pan , oblałam z mojej winy , przy zawracaniu na trzy , nie popatrzyłam w lusterko ,i wymusiłam pierszeństwo na innym pojeździe.
    a dzisiaj zdawałam z panem Filo. OMG darł się po mnie z byle powodu (widocznie taki ma charakter) ...ale ja nie dałam się wyprowadzić z równowagi i i i i i i za trzy tygodnie odbieram prawko.
  • Gość: aneta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.11, 22:42
    Gratulacje!!! Ja moje miałam w ręce po dziewięciu dniach :)
  • Gość: letitbe IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.11, 00:40
    a mnie egzaminował p. D. Brachman i mógł mnie oblać za kilka wcześniejszych rzeczy zanim ostatecznie wymusiłam pierwszeństwo ale również tego nie zrobił, sympatyczny i rzeczowy, poza tym mówił że mam się nie stresować, wiec trafilam na swietnego egzaminatora szkoda tylko ze nie zdalam ale to calkowicie z mojej winy
  • Gość: Danka IP: *.leon.com.pl 03.01.12, 22:39
    Dziś zdałam za pierwszym razem, egzaminował mnie Pan Piontek i szczerze mówiąc facet bardzo na poziomie, nie stresował mnie, czułam sie swobodnie. Jeżeli zdajesz kolejny raz, to skup się na poleconych zadaniach.
    Pozdrawiam super egzaminatora -CZŁOWIEKA :) Dziękuję
  • Gość: alka IP: *.strefanet.pl 04.01.12, 18:33
    kurcze to gratulacje ja mam za 2 tygodnie a kto cie uczyl? bo mnie pan leszek jest super duzo mnie nauczyl ale parkowanie to troche problem mam.a mozesz napisac jaka trasa jechalas lub ktos mi moze powiedziec jakie sa trasy bardzo prosze
  • ewcia-1980 04.09.12, 21:57
    Zdałam dzisiaj przy panu Tomasz Brózda za drugim razem. Pan troszkę na mnie krzyczał że zatrzymuje się na przejsciach dla pieszych- a piesi byli juz na pasach- ale wiem ze chcial mnie sprawdzic jak reaguję na stres. Do samego konca nie wiedzialam czy zdalam czy nie. Za pierwszym razem zdawalam u pana Brachmana i uwalił mnie że zbyt póżno zjeżdzałam do lewej krawędzi przy skręcie w lewo na jednokierunkowej drodze.
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10403;107/st/20070131/n/przemek/k/7e46/age.png[/img]
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10721;104/st/20020730/n/Laura/dt/6/k/bdb2/age.png
  • Gość: Myszka29 IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.12, 20:55
    witam! Ja w listopadzie podchodze 4 raz do egzaminu.... Ręce mi opdają bo pięć miesięcy jeżdże swoim autem a nie potrafie zdać egzaminu to jest jakiś koszmar zawsze coś! widze że tżeba mieć fart bo umiejętności nie mają większego znaczenia
  • Gość: Ola IP: *.leon.com.pl 06.05.14, 20:43
    polecam stronkę www.istelny.pl, gdzie znajdują się 2 filmiki z trasami egzaminacyjnymi :)
  • Gość: Marek IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.12, 13:56
    Podobno pan Erwin Szuścik od paru miesięcy mieszka w Domu Pomocy Społecznej Konwentu Bonifratrów w Cieszynie i strasznie się tam zachowuje, jest nerwowy, jak był, wydziera się na wszystkich i zarówno opiekunowie z DPS-u, jak i inni pensjonariusze są podobno przy nim naprawdę biedni. Pan Erwin Szuścik dostaje leki uspokajające, ale może samemu wychodzić "na miasto", bo niektórzy mieszkańcy tego DPS-u mogą wychodzić tylko z opiekunem.
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.12, 14:24
    Ja zdałem wczoraj z p. Justyną G. wyluzowana egzaminatorka:), zero głupich komentarzy na trasie, jasne komunikaty gdzie skręcić, fajna atmosfera podczas egzaminu, życzę wszystkim takiego egzaminatora:)
  • Gość: RK IP: *.luksus.net.pl 09.07.12, 21:33
    Pierwszym razem zdawałam z Panem Marcinem K. Bardzo sympatyczny przyjemny egzaminator ale popełniłam błąd za który musiał mnie oblać. . Kolejne dwa podejścia trafiłam na Tomasza B nieprzyjemny bucowaty facet bardzo mnie stresował. Niedługo mam 4 podejście
  • Gość: RK IP: *.luksus.net.pl 17.07.12, 09:16
    W piątek 13 lipca zdałam za 4 razem. Jeździłam z panem Tomaszem D super egzaminator nie stresował dodatkowo spokojnie i dużo wcześniej wydawał polecenia. Popełniłam kilka drobnych błędów ale przymykał oko.
  • Gość: danka IP: *.leon.com.pl 06.01.12, 13:19
    wszystko z mojej trasy nie pamiętam bo nie znam sie tak na jastrzębiu ale zaraz po wyjeździe z wordu skręcałam na prawo tam coś pokopalniane i uważajcie tam jest przejazd kolejowy i potem rondo z powrotem i gdzieś parkowanie ale nie wiem już gdzie i potem na główną aleję i na światłach koło galerii w lewo na dół dalej z z pierwszeństwem no i mała uliczka w lewo jednokierunkowa wyjazd z niej na prawo ,prosto i zawracanie w wjeździe i z powrotem do góry do wordu jeszcze tam w coś było ale po prostu nie pamiętam gdzie, ale jak by to komuś miało chociaż troszeczkę pomóc to proszę.Jedna rada nie stresujcie się mocno nic to nie da ,tak jak już tu ktoś napisał że tak się czujcie że obok Was siedzi instruktor Wasz i skupić sie na danej wykonywanej czynności nie wracać do tego co było tylko pełna koncentracja i myśleć do przodu.mnie się to udało i życzę każdemu tak super Egzaminatora pana Piontka
  • Gość: alka IP: *.strefanet.pl 08.01.12, 17:49
    bardzo dziekuje.
  • Gość: jakiś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.12, 20:50
    Ja moge powiedzieć tylko coś o jednym egzaminatorze - p.Piotr D.
    Gdyby więcej było takich ludzi jak on z pewnością więcej osób by zaliczało.
    Po prostu "dusza człowiek"-spokojnie, z opanowaniem, bez wrzasków i nerwówki w aucie.
    Jaki się robi tylko i wyłącznie co on każe nie masz szans oblać.
    \Wiem co mówię bo dziś zdałem za piewrszym podejściem.
  • Gość: alka IP: *.strefanet.pl 22.01.12, 08:14
    prosze napisz jaka trasa jechales ja za pare dni zdaje i mam taki stres ze hej.wiem ze facetom latwiej ja to tylko bladynka jestem.
  • Gość: gocha78 IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 26.03.12, 14:11
    Aha,i ubierajcie się na egzamin stosownie do okazji, bo to jest EGZAMIN PAŃSTWOWY i naprawdę nie wypada przyjść w wytartych jeansach,golfie i adidasach.Egzaminatorzy też na to patrzą.PoWODZENIA....
  • Gość: bb IP: *.internetia.net.pl 25.01.12, 19:23
    dzis podchodzilem 2raz do egzaminu , niestety nie zdałem.
    egzaminatora mialem jednak bardzo fajnego, kazdemu takiego zycze. spokojny, nie wprowadzal nerwowej atmosfery . no a pretensje moge miec tylko i wyłącznie do siebie - wymusiłem pierwszenstwo, chociaz nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzylo. egzaminator nazywa się Tomasz ;p za pierwszym podejsciem bylem egzaminowany przez panią C. - w tym przypadku uwazam ze oblany byłem niesłusznie. no , ale co zrobic. czeka mnie 3 podejscie, mam nadzieje ze tym razem zdam, bo troche to kosztuje . ;)
  • Gość: gocha78 IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 31.01.12, 14:27
    Ja oblałam 23.01 swój pierwszy raz ,na łuku, i to w takim stylu że myślałam że sie ze wstydu zapadne pod ziemie;(. Egzaminator pan Tomasz G.chyba nie miał wobec mnie jakichś specjalnie złych zamiarów ale cóż na głupote nie ma lekarstwa.Szkoda tylko że na kolejny egzamin musze czekać do marca i to jest nienormalne!
  • Gość: alka IP: *.strefanet.pl 02.02.12, 12:40
    Witam.Ja dzis za 2 podejsciem zdalam!!!!! taka radocha ze hej, zdawalam u pani Renaty super babka kazdemu zycze tej pani.Poprzednim razem tez u niej zdawalam i mnie oblala z mojej winy zjechal mi dwa razy do tylu tak mi sie noga trzesla za musialam sobie reka trzymac stres jest masakra.Ale dziś sie udalo ciesze sie zwlaszcza ze mam troszke latek.uczyl mnie pan Leszek i nauczyl blondynke jest super instruktor i ma cierpliwosc.Życzę powodzenia nie wolno się poddawać.
  • Gość: danka IP: *.leon.com.pl 02.02.12, 19:23
    no to wielkie gratulacje:)
  • Gość: alka IP: *.strefanet.pl 03.02.12, 10:17
    dzięki piękne
  • Gość: zestresowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 19:52
    Miałam egzamin początkiem stycznia i egzaminował mnie pan Józef F. Okropny ! Stresował mnie strasznie, czepiał sie wsyztskiego, komentował niepotrzebnie, ale plus był taki, że w zasadzie mógł mnie oblać a nie zrobił tego ze dwa razy, ale potem popełniłam wiekszy bład i juz wynik negatywny, ze stresu własciwie zapomniałam gdzie ejstem i co robie, z mojej winy ale egzaminator też zrobił swoje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.