Dodaj do ulubionych

Auto- Jazda na Bemowie - który instruktor?

IP: *.chello.pl 15.01.09, 16:59
Którego z instruktorów z Auto-Jazdy na Bemowie najbardziej polecacie na jazdy
doszkalające? Zależy mi na kimś cierpliwym, spokojnym, pogodnym, ale też
wymagającym. Kogoś, kto przećwiczy ze mną dokładnie nie tylko wszystkie
manewry, ale też takie podstawy, jak skręcanie. I oczywiście trasy
egzaminacyjne bemowskiego WORDa. :)
Chciałabym nie tylko zdać egzamin, ale też - przede wszystkim - nauczyć się
jeździć.
Właśnie kończę kurs w innej szkole jazdy (zostało mi jeszcze niecałe 10
godzin), ale niestety mam wrażenie, że na razie nie potrafię nic. Do tej pory
nie robiłam jeszcze zatoczki, parkowania "przećwiczone" po razie, instruktora
denerwuje każdy mój najmniejszy błąd; usłyszałam już nawet, że nie nadaję się
na kierowcę (a obiektywnie rzecz biorąc, nie idzie mi fatalnie; nie jest
idealnie, ale też bez przesady - czy drobne potknięcia, takie jak zapomnienie
raz na ruski rok o redukcji biegu naprawdę dyskwalifikują mnie jako
kierowcę?!)... Jednym słowem, skutecznie mi wmówił, że nic nie umiem i jestem
dnem.
Wiem już, że zaraz po kursie chcę wykupić co najmniej 10 godzin
doszkalających, żeby na pierwszy egzamin iść z mniejszym stresem.
Z góry dzięki za Wasze (najlepiej, rzecz jasna, uargumentowane) opinie na
temat instruktorów z Auto-Jazdy. :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: przyszły kierowca! IP: *.chello.pl 15.01.09, 18:20
    Proooszę o pomoc! Naprawdę zależy mi na tym, żeby jak najszybciej zdać egzamin,
    ale też żeby po prostu dobrze nauczyć się jeździć. Słyszałam, że Auto-Jazda jest
    bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o jazdy doszkalające... Ale którego instruktora
    najlepiej wybrać?
  • aagniesia85 15.01.09, 18:41
    Grzegorza:)
  • Gość: BLONDYNKA IP: *.aster.pl 29.08.09, 22:46
    Chcesz zdać egzamin za pierwszym razem !!!!!!!!!!!!
    Zapisz się do pana Waldka.To naprawdę super instruktor. Potrafi
    nauczyć każdą "BLONDYNKĘ", nawet taką jak ja. Gość o
    oryginalnym,indywidualnym podejściu do kursanta, z dużymi
    umiejętnościami merytorycznymi i praktycznymi. Nie musisz martwić
    się, że nie zaliczysz górki na egzaminie, czy nie zaparkujesz
    równolegle prawidłowo. Nauka z nim to majstersztyk. Przekonaj się
    sam. Pan WALDEK jest tym instruktorem, któremu nprawdę zależy, aby
    jego uczniowie wyróżniali się w WORD.Czy znasz jakiegoś nauczyciela,
    który jeszcze na godzinę przed egzaminem[w moim przypadku 6-rano]
    doszlifowuje z uporem maniaka twoje błędy, wspiera psychicznie i
    podpowiada,co zrobić,żeby jak najlepiej wypaść w oczch
    egzaminatora.
    Dzięki Niemu, rzecz wydawałoby się w moim przypadku niemożliwa,
    nieosiągalna,stała się rzeczywistością.W piątek zdałam egzamin {nie
    wiarygodne} za pierwszym podejściem.
    Wielkie dzięki panie instruktorze.
    Pozdrawiam Blądyna
    A i jeszcze jedno. Do PANA WALDEMARA trafiłam nie przez przypadek,
    poleciła mi go koleżanka, która zdała egzamin również za pierwszym
    razem.
  • Gość: Dominik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 19:59
    Zapisałem się na kurs do Pana Waldka.Egzamin zdałem za pierwszym razem, a co za tym idzie zaoszczędziłem pieniądze.Sam egzamin był śmiesznie łatwy,ponieważ egzaminator mnie niczym nie zaskoczył,bo wszystko przerobiłem z Panem Waldkiem na kursie.Poprostu wszystkie trasy pułapki jakie są na egzaminach znałem już na pamięć.Pan Waldek jest osobą bardzo cierpliwą i nie ma takiej opcji żeby czegoś cie nie nauczył będziesz dotąd ćwiczyć aż się danego manewru nauczysz.Skupia się aby wyszkolić dobrych kierowców i swojej pracy poświęca się z całego serca.Na forum publicznym dziękuje za miło współprace no i jescze raz za zdany egzamin.;)
  • Gość: . IP: *.chello.pl 16.01.09, 00:15
    A czy ktoś coś słyszał o panu Marku?
  • Gość: odświeżam IP: *.chello.pl 18.01.09, 14:51
    POMOCY
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 16:18
    Grzegorz szkoła- Ewelka:)
  • Gość: pytanie IP: *.chello.pl 18.01.09, 16:32
    Czy ten Grzegorz przygotowuje do egzaminu? Tj. pokazuje trasy, ćwiczy manewry
    itd.? No i jak z jego charakterem?
  • Gość: autorka IP: *.chello.pl 19.01.09, 17:35
    Czy ktoś może dać jakąś opinię? Będę naprawdę wdzięczna! Myślę, że wszyscy
    wiecie, jak ważny jest dobry instruktor...
  • aagniesia85 20.01.09, 21:15
    Generalnie polecam grzegorza, bo umie uczyć i ma podejście... Lecz
    zalecałabym tez wziąśc kilka innych lekacji u kogos innego
    tzw.dodatkowych w innej szkole. Ponieważ maja kiepski plac manewrowy
    i ucza jazdy po łuku beznadziejnie, wiec prosze niesłuchajcie bzdur
    tego typu że: jak sie widzi pierwszy pachołek w małej szybce po
    prawej stronie, to jeden obrut w prawo, oczywiście pieknie ładnie
    wszystko wychodzi za kazdym razem, i mysli sie wtedy że łuk ma sie w
    jednym paluszku, ale niestety tak nie jest... Ja sie własnie
    tyczyłam takiego sposobu na pierwszym egzaminie na powstańców
    ślaskich i niestety wyjechałam, oczywiscie byłam zszokowana
    starsznie.... . Jak to mogło sie stac itd....przeciez za każdym
    razem robiłam tak samo idealnie wjeżdzałam na koperte itp. Otóz
    wyjaśnie , na placu egzaminacyjnym auto szkoły, niedość ze jest
    troche daleko, ale to juz inny wątek... to łuk mają zle narysowany...
  • Gość: . IP: *.chello.pl 20.01.09, 21:20
    Ja robię kurs w motokursie na Sokołowskiej - właśnie tym "sposobem", o którym
    piszesz, nauczył mnie łuku mój instruktor. Szczerze mówiąc, miałam nadzieję, że
    w Auto-Jeździe nauczą mnie perfekcyjnie manewrów... Miasto miastem, ale ani
    parkowania, ani łuku jakoś nie czuję... A te ich "sposoby" mnie nie przekonują.
    Słyszałam bardzo dużo dobrego o panie Marku (właścicielu) z Auto-Jazdy, ale
    szukam jeszcze jakiegoś potwierdzenia... Zależy mi właśnie głównie na manewrach
    i nie mam pojęcia do kogo z tym iść.
  • Gość: Pysia IP: *.plwaw.energis.pl 24.08.09, 17:12
    Muszę sie włączyć do dyskusji nt Motokursu z Sokołowskiej. Tak jak
    moi poprzednicy odrazdzm wszystim ktorzy rozważają taka opcje. NIE
    NAUCZYŁAM SIE ABSOLUTNIE NIC! Po trzech lekcjach w AutoJazda dopiero
    załapalam o co chodzi w prowadzeniu pojazdu. W Motokursie
    instruktorzy worzą się.. urządzja sobie przejazdzki.. intruktorka na
    dodatek sama nie umie jezdzic dlatego moja nauka to byla jazda po
    prostej drodze..hehe.. żenada!
  • Gość: Mona IP: *.aster.pl 15.03.09, 20:07
    a czy oni wynajmują taki plac należący do Legii na Bemowie? Taki, na który
    wjeżdża się przez bramę i potem już na sam plac przez takie błotniste wertepy?
    Niestety ulicy nie pamiętam;/
  • Gość: gosc IP: *.nat.student.pw.edu.pl 26.04.09, 09:11
    jeśli o łuk i manewry chodzi to polecam wiec Andrzeja. On nie uczy łuku robić
    "na pachołki" lecz przez obserwacje sytuacji. Nie ważne jak łuk jest namalowany
    - zawsze wyjdzie. W manewrach też jest świetny!
  • Gość: sss IP: *.home.aster.pl 30.04.10, 00:44
    Zdecydowanie nie polecam grzegoza!!!!! Tylko i wylacznie zalatwia swoje sprawy i
    nie ma czasu dla kursanta! Niczego mnie nie nauczyl!
  • Gość: Marta IP: *.chello.pl 04.05.10, 21:57
    A ja wszystkim z czystym sumieniem polecam instruktora Grzegorza i
    szkołę Auto-Jazda na Bemowie! Jest zaanagażowany, wszystko tłumaczy,
    a jak potrzeba to rozrysowuje każde srzyżowanie i sytuację na
    drodze. To on nauczył mnie, że jazda samochodem jest prawdziwą
    przyjemnością :) Grzegorz dziękuję Ci za to!!!
    A z drugiej strony to ciekawe, że niczego Cię nie nauczył, bo
    kursant cały czas się uczy podczas jazd, nawet jak robi błędy - no
    chyba, że jest kursant strasznie oporny na wiedzę i nabywanie nowych
    umiejętności. Bo do tego trzeba dwojga...Widocznie brak Ci
    predyspozycji aby być kierowcą i nawet najlepszy instruktor Ci w tm
    nie pomoże...
  • Gość: Paszkos IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.05.10, 22:41
    a ja zdecydowanie zamiast kursu prawa jazdy to polecam ci nauke ortografii!!
    skoro sie niczego nie nauczyles/as to tylko jeden komentarz sie nadaje do tego a
    mianowicie ze kursant DUPA!!Zgadzam sie z Marta ze Grzegorz wszystko dobrze
    tlumaczy. poza tym mozna zawsze dopytac jak sie czegos nie wie. swoja droga
    napisz jakie to sprawy zalatwia instruktor ze nie ma czasu na takiego blazna jak
    ty?? a nie rzucasz bezpodstawne oskarzenia!!
  • Gość: zainteresowana IP: *.chello.pl 26.01.09, 21:15
    Właśnie jestem po pierwszych dwóch godzinach doszkalających w Auto-Jeździe na
    Bemowie i POLECAM Z PEŁNYM PRZEKONANIEM! Jeździłam z panem Markiem - nauczyłam
    się więcej, niż przez 10 godzin mojego kursu. Przede wszystkim jest to
    cierpliwy, profesjonalny instruktor, który zwraca uwagę na najdrobniejsze
    szczegóły podczas jazdy i - co najważniejsze - cały czas tłumaczy, na co i na
    kogo należy w danym momencie zwrócić szczególną uwagę na drodze. Parkowanie
    wytłumaczone tak, że 4 podjęte przeze mnie próby od razu zakończyły się
    powodzeniem :). Jestem bardzo zadowolona. Nie wiem, jak pozostali instruktorzy,
    ale pan Marek jest po prostu świetny. Już teraz żałuję, że nie robiłam u nich
    całego kursu... Szkoda.
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 27.01.09, 21:30
    A gdzie jest ta Auto Jazda? Na jakiej ulicy?
  • Gość: pytajnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 00:29
    Auto-Jazda znajduje się przy ul. Powstańców Śląskich 119 (ale można to też
    sprawdzić na ich stronie). Ja jadę tam 171 z centrum - trzeba wysiąść na pętli,
    potem przejść na drugą stronę ulicy i ta szkoła znajduje się w takim małym
    budyneczku, na pierwszym piętrze. Biuro nie wygląda zachęcająco (pojęcia nie
    mam, jak oni się tam gdzieś mieszczą z zajęciami z teorii?!), ale to chyba nie
    powinno mieć dużego znaczenia. Samochody mają co prawda starsze i bardziej
    zjeżdżone, niż na Sokołowskiej, ale są jednocześnie bardziej zbliżone do tych
    egzaminacyjnych (na Sokołowskiej jeżdżą na gaz).
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 28.01.09, 11:03
    dziekuje - zadzwonie tam lub pojade i jesli p.Marek jest rzeczywiscie tak dobrym
    instruktorem, to jesli bedzie mial czas, chetnie bym z Nm pojezdzila :o), bo
    wkrotce mam egzamin, a moj instruktor to byl... szkoda gadac -pozdrawiam -
  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:04
    Przystanek Nowe Bemowo. Samochody mają w wersjach podstawowych 1.0 (na egzaminie
    są 1.3), ale wcale nie są zjeżdżone. Robiłem u nich doszkalający + 4 godziny
    jazd doszkalających. Oceniam ich zdecydowanie pozytywnie.
  • Gość: pytajnik IP: *.chello.pl 03.02.09, 01:59
    Jestem po kolejnych godzinach jazd doszkalających w Auto-Jeździe. Tym razem
    jeździłam z p. Andrzejem. Jazdy były żywiołowe (nieźle mnie pognał po bemowskich
    ulicach), dużo skrętów w lewo i zawracań, sporo skrzyżowań równorzędnych, trochę
    też pojeździliśmy po jednokierunkowych uliczkach. Do tego zawracanie na trzy i
    parkowanie prostopadłe (pokazał mi, jak dzięki sprytowi i wykorzystaniu
    przysługującej na egzaminie korekty bezproblemowo zmieścić się w najmniejsze
    przestrzenie między dwoma autkami!). Ogólnie baaardzo dużo tłumaczy i na bieżąco
    komentuje jazdę, dzięki czemu człowiekowi wszystko jakoś tak się wpaja. Jestem
    MEGA zadowolona z jakości jazd.
  • ladyaann 03.02.09, 09:39
    Moj instruktor, nie jezdzil po skrzyzowaniach, nie pokazal zawracania, nie
    cwiczyl parkowania/ na ulicy/, nie cwiczyl skretu w lewo na duzym skrzyzowaniu,
    ani jeden raz nie bylismy na wiekszym rondzie - tlumaczyl sie zawsze, ze sa
    korki i szkoda czasu na dojazdy do centrum. I jeszcze wielu innych manewrow, o
    ktorych tu sie dowiaduje.Jezdzilismy glownie prosto w kierunku Podkowy Lesnej.
    Jesli jest wielu takich instruktorow, to nic dziwnego, ze ludziska zdaja za
    piatym, siodmym podejsciem.
  • fforumka 03.02.09, 12:23
    " ... Jesli jest wielu takich instruktorow, to nic dziwnego, ze ludziska zdaja
    za piątym, siodmym podejściem ..."
    Cieszę się, że masz takie podejście do sprawy :)))
    Dobre szkolenie to podstawa.
  • Gość: Mona IP: *.waw.cdp.pl 05.02.09, 10:07
    mój jest zrzędliwy i też go denerwuje mój najmniejszy błąd, ale przestał być
    złośliwy. Ciąga mnie po centrum, typu Aleje Jerozolimskie, pl. Bankowy i
    okolice, pl. Konstytucji - generalnie ścisłe centrum Warszawy - ale to dobrze,
    bo uczę się jeździć w dużym natężeniu ruchu, korkach etc.
  • Gość: hela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 10:28
    "mój jest zrzędliwy i też go denerwuje mój najmniejszy błąd"
    to go zmień!
    ja tak zrobiłam i jestem zadowolona - spokojnie tłumaczy, nie wrzeszczy -
    J E S T M I Ł Y !!!
  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 10:01
    Gość portalu: pytajnik napisał(a):

    > parkowanie prostopadłe (pokazał mi, jak dzięki sprytowi i wykorzystaniu
    > przysługującej na egzaminie korekty bezproblemowo zmieścić się w najmniejsze
    > przestrzenie między dwoma autkami!).

    Heh, mi Andrzej też to pokazywał. Niby prosta rzecz, ale nie taka oczywista dla
    większości kursantów. Nawet po odebraniu prawka używam tej metody na ciasnym
    parkingu strzeżonym.
  • Gość: gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.09, 12:52
    To może zdradzicie tą metodę:)?!?
  • fforumka 03.02.09, 13:08
    metoda jest prosta - instruktor, który uczy zadań egzaminacyjnych w ruchu
    miejskim a nie jazdy poza miastem
  • Gość: gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.09, 13:19
    hehe,to chyba typowe dla tego forum (czyt. złośliwość). Proszę jednak o odpowiedź osoby, które wspominały o tej metodzie, bo być może przyda się ona i mnie w życiu codziennym:)pozdrawiam.
  • ladyaann 04.02.09, 20:49
    Kiedy to nie zlosliwosc, a cala prawda, bo prosto to i dziecko potrafi jezdzic -
    pozdrawiam :o)
  • ladyaann 04.02.09, 20:52
    wlasnie dzis to cwiczylam, ale nie potrafie tego opisac :)
  • fforumka 04.02.09, 23:10
    tzn ???
    :)))
  • ladyaann 05.02.09, 08:56
    Cwiczylam parkowanie, pomiedzy samochodami, zaparkowalam troche nierowno i
    zastosowalam korekte, /ktora mozna posluzyc sie tez na egzaminie i nie jest to
    zaden blad/ po korekcie samochod zaparkowany byl rowno. Na kursie nikt mi o tym
    nie mowil, bo i tez nie uczyl mnie parkowania - pozdrawiam:o)))
  • Gość: AJRUNA IP: *.chello.pl 08.02.09, 18:08
    witam,
    ja jezdziłam z Grzegorzem. Miły, sympatyczny, młody człowiek. Dużo
    tłumaczy, mozna sobie pożartować, ale...
    właśnie, straszna z Niego gaduła:))) Wziełam jazdy doszkalające u
    Marka (instruktora z 5) i przyznam, ze bylam milo zaskoczona:)
    świetnie tlumaczy, stoicki w nim spokoj. Zdalam wczoraj za pierwszym
    razem ku mojemu zaskoczeniu,przyznam, ze szlo mi świetnie:)
  • Gość: jankaaa IP: *.chello.pl 08.02.09, 18:12
    Tak, Grzesiek zbyt dużo gada i niekoniecznie na temat! ale fakt
    faktem, dobrze tłumaczy na tych swoich pomocach (książki).
    Ja dopiero co zaczynam kurs, w piątek miałam 17 jazde. Chcę sobie
    zmienić na innego instruktora, co mi dozbrze wytłumaczy parkowanie
    (koperte) bo półki co raz robiłam ją z Grześkiem i podał mi jakąś
    metode, ktora przyznam nie dokonca mnie satysfakcjonuję. ( na 5 razy
    3 wyszło).
    Kogo polecacie z auto jazdy?
  • Gość: AZ IP: *.chello.pl 25.08.09, 20:42
    Polecam Grzegorza- otwarty, sympatyczny, profesjonalista ! ! ! !
  • Gość: jaaaaaa IP: *.chello.pl 09.02.09, 20:45
    Witam. Ja jeździłam w Auto-Jeździe z Andrzejem i Adamem. Pierwszego bardzo
    polecam, jeśli chodzi o drugiego - mniej. Andrzej świetnie tłumaczy, dużo
    komentuje (opowiada na bieżąco o sytuacjach na drodze, o tym, co się dzieje /
    powinno się dziać z autem itd.). Widać, że bardzo mu się chce uczyć i że ma do
    tego dużo zapału. Z Adamem jeździło się raczej tak, jakby mu się nie chciało.
    Niby wszystko w porządku, ale jak dla mnie zabrakło tłumaczenia na bieżąco; może
    akurat ktoś woli takie jazdy, ale to zdecydowanie nie dla mnie. Dlatego z jazd z
    Adamem byłam co najwyżej średnio zadowolona. Ale za to Andrzeja - polecam!
  • aagniesia85 17.03.09, 16:12
    Auto jazda ma plac manewrowy na ul.Połczyńskiej parking tesco,
    niepolecam bo łuk wychodził mi perfekcyjnie czyli cały obrot w prawą
    strone jak sie widzi pacholek w prawej szybce małej od strony
    pasażera, miałam tak to wyuczone ze nie robiłam żadnego błedu. Maja
    inny łuk poprostu mniejszy. Na egzaminie niestety sposob zawiódł
    wyjechałam z lewej strony. Jeśli chodzi o Grzegorza miły instruktor
    młody, da sie z nim pozartowac, ja niestety za dużo z nim gadałam:(.
    Marek własciciel ośrodka Marek cały czas tlumaczy cierpliwie, ale
    troche za cicho jak dla mnie, bo prawie go nie słyszałam:(
  • Gość: basienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 00:53
    a ja sie uczylam na łuku u nich i jakos na egzaminie mi pozniej ladnie wyszlo:)
    jezdzilam na dodatkach wlasnie z Panem Markiem i mysle ,ze tutaj go pochwalilas
    jednak, bo cierpliwosc to duzy plus u instruktora:)Polecam!
  • permanentne_7_niebo 09.02.09, 21:23
    Zdecydowanie Jan!
    --
    [*] w pół...
    Ja kie sze nie pełne cze re śni!!!
  • Gość: ;) IP: *.chello.pl 10.02.09, 16:06
    mi się tam z Adamem świetnie jeździło-wcześniej też miałam problemy z
    nieprzyjemnymi, leniwymi instruktorami,a on na bieżąco,szybko wychwytywał moje
    błędy, wiedział zawczasu co chcę (błędnie) zrobić, nie przeszkadzał gadką,
    czasem coś tam powiedział, ale najczęściej na temat, jest bardzo sympatyczny i
    na pewno nie jest tak,że mu się nie chce! uwazam,że koncentrował się na tym co robi
  • Gość: maja IP: *.chello.pl 13.02.09, 20:43
    A mnie z Adamem jeździło się średnio. Miałam wrażenie, że właśnie mu
    się zbyt nie chce. Z Marcinem też jeździłam i to sporo, ale teraz
    jeżdze z Grześkiem i po prostu jestem zadowolona!!!!! Wreszcie
    instruktor, ktoremu się CHCE!!!!! Tlumaczy, wyjaśnia wszelkie
    wątpliwości po prostu chce mu się i tyle.
  • Gość: M IP: *.chello.pl 04.03.09, 20:34
    Naukę jazdy zaczęłam w Moto Akademii z p. Januszem. Początkowo wydawał mi się
    konkretnym, miłym facetem. Jak się później okazało to niestety jako instruktor
    nie lubił się przemęczać. Wmówił mi,że skoro nigdy wcześniej nie jeździłam
    powinnam po ukończeniu kursu (zanim zapisze się na egzamin) wykupić 30
    dodatkowych godz. Pewnie dlatego przez 30h nie zdążył pokazać mi parkowania na
    mieście, zawracania z wykorzystaniem infrastruktury itp. Jeździliśmy głównie w
    korkach i na placu gdzie dobijał mnie jazdą po łuku a on mógł się w tym czasie
    zdrzemnąć. Zrezygnowałam z niego po ukończeniu kursu.
    Auto Jazdę znalazłam w internecie. Trafiłam na p. Andrzeja B.
    Zdecydowanie polecam. Jest konkretny,cierpliwy, zaangażowany w lekcje ( co
    niestety rzadko się zdarza). Podpowiada jak zachować się w różnych trudnych
    sytuacjach drogowych, na co zwracać uwagę . Zmusza kursanta do myślenia. Mam
    wrażenie, że po 2h nauczyłam się więcej niż po całym kursie w Moto Akademii.
  • Gość: kk IP: *.chello.pl 15.03.09, 18:35
    jezdziłam z polecanym tu Andrzejem B, to co czytam w postach nijak ma sie do rzeczywistosci, krzyczy, wygłasza swoje "widzimisie", trzymał za kierownice przy parkowaniu a łuk tłumaczy na lusterka, auto-jazda jest mocno przereklamowana

    karolina
  • Gość: df IP: 194.183.32.* 15.03.09, 20:46
    To ciekawe. Miałem do czynienia łącznie z siedmioma instruktorami z dwóch szkół
    i Andrzeja zakwalifikowywałbym jako jednego z dwóch najlepszych. Jeśli dla
    Ciebie był on "poniżej przeciętnej" to szczerze gratuluję - musiałaś wcześniej
    trafiać na naprawdę świetnych specjalistów.
  • Gość: M IP: *.chello.pl 05.04.09, 18:20
    Miałam kilka lekcji z p. Andrzejem i jakoś nie zauważyłam jego nerwowości.
    Jeżeli trzyma za kierownicę to chyba nie dlatego, że ma taki kaprys. A
    wygłaszanie przez instruktora jego " widzimisię" może Ci kiedyś przydać
    się na drodze no chyba, że ty już wszystko wiesz.
  • mkw98 17.03.09, 13:44
    Ja jeździłam chyba ze wszystkimi instruktorami z tej szkoły ;-) i najbardziej
    polecam Grzegorza. Super tłumaczy i ma anielską cierpliwość. Bardzo dobrze
    jeździło mi się również z panem Markiem.
  • aagniesia85 17.03.09, 16:17
    od Andrzeja to smierdziało wódą ktoregos dnia, chyba na kacu był, bo
    strasznie wygladał. Ogolnie szkoła auto-jazda po miescie wszystko
    elegancko tłumaczą, jesli chodzi o plac to jeszcze raz zaznacze za
    daleko, kiepski plac, górke wybrali sobie jako podjazd pod stacje
    benzynową.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:58
    Ale żeś się koleżanko popisała. I to jeszcze na forum tak pisać,
    krzywdę Ci jakąś zrobił czy co?? Ja jeździłem z P. Andrzejem i
    zawsze było spoko, dużo tłumaczył na wszystko zwracał uwagę i cały
    czas coś wyjaśniał. Od przepisów PoRD do tych jego parkowań ,łuków i
    górek no i żeby auto nie gasło bo jak 2 razy zgaśnie to
    wiadomo. Pozdrawiam P. Andrzeja.
  • aagniesia85 21.03.09, 20:34
    Oj widze że auto-jazda sie odezwała hehe. czy mi cos zrobiliście
    chyba nie, oprócz tego że nie nauczyliście podstaw na placu
    manewrowym.
  • Gość: karolinka25 IP: *.chello.pl 22.03.09, 00:12
    Ja sie wypowiem, byłam kursantką w auto-jazda....i zgadzam sie w
    calosci co do twojej wypowiedzi. Plac manewrowy u nich mi tez
    wychodził dobrze, ogolnie po mieście tez jeżdze w sumie prawidłowo.
    Miałam dwa tygodnie temu egzamin drugi, nie zaliczony na luku
    własnie, stosowalam sie do ich metody, jaką opisujesz, tam
    wychodzilo mi z zamknietymi oczami prawie, aż do znudzenia, a na
    egzaminie wyjechalam z potrąceniem słupka, więc chyba masz racje co
    do rózności łuków. Plac manewrowy jest daleko od szkoły, po
    poludniu, a tak mogłam sie umawiac, stałam juz w korkach wracajac.
    Do instruktorow niemam jakis zastrzeżeń zbytnio, jeździłam z Adamem,
    Grzegorzem i Markiem.
  • Gość: kk IP: *.chello.pl 29.03.09, 16:31
    widzę, że mój wpis pociągnął za sobą lawinę prawdy o Panu Andrzeju jak i całej auto-jezdzie

    karolina
  • Gość: pytajnik IP: *.chello.pl 01.04.09, 14:08
    Nie uznałabym za "lawinę prawdy" dwóch czy trzech negatywnych opinii... Do tej
    pory jeździłam z 4 instruktorami, w tym z 3 z Auto-Jazdy, do której trafiłam po
    FATALNYM kursie w Motokursie na Sokołowskiej (po wyjeżdżeniu 30 godzin nie
    redukowałam biegów na zakręcie, w zakręt wchodziłam ze sprzęgłem, nie dawałam
    kierunków przy parkowaniu, itd., itp. - po prostu nikt mi nie powiedział, że tak
    się robi [sic!]). Potem trafiłam do Auto-Jazdy. Najpierw jeździłam z p. Markiem
    - bardzo dobrze tłumaczy i ma anielską cierpliwość. Po jazdach z Adamem byłam
    średnio zadowolona (głównie towarzyskie gadki, mało tłumaczenia). Potem trafiłam
    do Andrzeja, o którym pisałam już wyżej. To prawda, zdarza mu się reagować
    nerwowo, ma cięty język i wymsknie mu się od czasu do czasu jakieś
    mini-przekleństwo. Ale tłumaczy bardzo dobrze, więc nie wiem, dlaczego tak się
    uparłaś, żeby go krytykować?! Co do tego, że uczy łuku na lusterka - byłam
    wcześniej uczona "na słupek"; i co? I oblałam na łuku, który na placu wychodził
    mi z zamkniętymi oczami niemalże. Teraz Andrzej nauczył mnie "na lusterka" i
    wierzę, że dzięki temu zdam (na lusterkach pokonuję tylko sam łuk, odcinek
    prosty już patrząc przez tylną szybę; oczywiście wszystko zgodnie z ustawą!).
    Acha, Auto-Jazda nie ma źle narysowanego łuku. Wcześniej uczyłam się w
    Motokursie, na innym placu (choć w tej samej okolicy) i łuk też zawsze
    wychodził, tak samo jak w Auto-Jeździe. Więc to nie to.
  • Gość: LOLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 13:55
    ZADZWON DO ????????? NIE NAPISZE NAZWISKA ALE NR.PODAM 502-706-109 REWELKA
  • Gość: pytajnik IP: *.chello.pl 08.04.09, 11:09
    Wczoraj zdałam egzamin na prawo jazdy. To było moje drugie podejście. Łuk
    zaliczony śpiewająco właśnie dzięki metodzie Andrzeja "na lusterka", która była
    krytykowana wyżej (przy pierwszym podejściu zawiódł mnie sposób "na słupek" - ze
    stresu jechałam za szybko i strąciłam zewnętrzny pachołek). Trasy egzaminacyjne
    były mi dobrze znane, więc stresu też mniej. No i po prostu: czułam, że potrafię
    jeździć, przynajmniej na tyle, żeby zdać ten egzamin. I go zdałam. Moim zdaniem
    Auto-Jazda nie jest przereklamowana. Ale ile ludzi, tyle opinii.
  • Gość: smutna i zła IP: *.merinet.pl 26.04.09, 15:20
    Mam zamiar zapisać się do tej szkoły na jazdy doszkalające. Ktoś
    polecił mi właśnie Pana Andrzeja.Już nie długo zacznę z nim lekcje
    jazdy. Ciekawa jestem czy dobrze uczy pokonywać łuki i czy dobrze
    tłumaczy jak parkowć i jak dawać sobie radę w ruchu miejskim.
    Mam nadzieję,że ten Pan jest cierpliwy, bo ja już dawno nie
    jeździłam samochodem.Pozdrawiam.
  • Gość: gosc IP: *.nat.student.pw.edu.pl 26.04.09, 09:30
    P. Andrzej był rewelacyjny. Świetnie tłumaczy i bardzo się do tego przykłada.
    Uważam, że umiejętność jazdy po łyku "na lusterka" a nie "na triki" jest duuuużo
    lepsza. Jazda po łuku i skręt przy właściwym pachołku rozłożyły mnie raz na
    egzaminie i wiem że całkiem często to się zdarza. Ten sposób nigdy do mnie nie
    przemawiał. Andrzej był pierwszym, który pokazał mi że można inaczej i dzięki
    temu za drugim razem przejechałam bezbłędnie. Nie rozumiem, jak można taki
    sposób nauczania mieć Andrzejowi za złe. "Triki" wolą chyba tylko leniwi i
    niemyślący
  • Gość: Marta... IP: *.skynet.net.pl 30.04.09, 19:01
    Wydaje Mi się ze pisanie typu tan jest fainy a ten nie tan krzyczy ten tłumaczy a ten cos nie ma sensu... Najlepiej samemu sprawdzic czy dany instruktor spełnia nasze wymagania:))
    Ja na przyklad jestem bardzo zadowolona z Auto Jazdy bo wszystko przebiega sprawnie a instruktor z którym jezdze jest naprawde odpowiednia osoba na to stanowisko. napewno kazdy z instruktorw stara sie jak moze taka ich praca. A to ze kazdy ma swj indywidualny tok nauczania to trzeba zrozumiec:) Ale przeciez instruktora mozna zawsze zmienic i po sprawie. Ja osobiscie jezdze z P. Adamem i nie mam zadnych zastrzezen:) Wrecz przeciwnie ma Anielska cierpliwosc i znapawde zna sie na rzeczy:) I o To w tym chyba chodzi zeby tak uczyc a zeby nauczyc:)
  • Gość: karol IP: *.skynet.net.pl 30.04.09, 19:48
    a kto mi powie jak ma na nazwisko ten pan adamz auto jazdy?
    O ktorym moja poprzedniczka tak dobrze pisze?
  • Gość: smutna i zła IP: *.merinet.pl 29.09.09, 12:03
    Co prawda nie chodziłam do tej szkoły jazdy,ale mój instruktor
    czasem pożycza yariskę z tej szkoły i dlatego ćwiczę na ich placu
    manewrowym przy TESCO i potwierdzam twoją opinię aagniesiu85, bo ja
    też ćwiczyłam górkę na podjeździe pod stację benzynową.To prawda
    plac kiepski i trochę do niego za daleko.Pozdrawiam.
  • Gość: xxx IP: *.premiumtechnology.pl 05.05.09, 12:54
    Ja jeżdziłam jakiś czas temu z nowym instruktorem z Auto Jazdy. Nie
    pamiętam jak się nazywał :)Taki starszy, grubszy łysawy:)Mówił
    wkółko do mnie dzidzia. Jedyne co mogę powiedzieć to to że jazdy
    były bardzo żywiołowe. Instruktor pokazał mi dużo "haczyków" i dużo
    ciekawych miejsc zjeździliśmy. Ogólnie jestem zadowolona z tej
    szkoły. Jedyne zastrzeżenia do jazdy po łuku- mi akurat ich sposób
    niedokońca pasuje ale to już jest kwestia gustu. Na egzaminie
    spokojnie bezstresowo wyszła mi metoda na pół i na drugie pól obrotu
    której nauczyli mnie w Autokursie na Górczewskiej. Tą szkołę również
    polecam ponieważ mają dużo instruktorów i dużo dogodnych terminów
    (jedynie ceny są troche wyższe). Plac manewrowy mają pod samą szkołą
    i nigdzie nie trzeba dojeżdżać.Bardzo spokojnym człowiekiem jest tam
    Pan Krzysztof.
    Myślę że na każdych jazdach doszkalających grunt to mówić z czym ma
    się problem i co chce się poćwiczyć a wtedy każdy instruktor
    pomoże...
  • Gość: karotka_p IP: *.chello.pl 12.05.09, 11:42
    Również polecam p. Andrzeja B. Super instruktor, bardzo dużo tłumaczy, 10 godzin
    jazd doszkalających dało mi więcej niż 30 z poprzednim instruktorem, który miał
    zadziwiające upodobanie do dróg z pierwszeństwem i prawoskrętów...
    Przede wszystkim cierpliwy, czasem robiłam tak durne błędy, że szkoda gadać ;)
    Pokazuje pułapki, mnóstwo zawracań i lewoskrętów, na bieżąco komentuje jazdę,
    dobrze tłumaczy manewry, a poza tym bardzo sympatyczny.
    Dzięki niemu zdałam wczoraj za drugim podejściem na Bemowie.
    Jednym słowem polecam!!!
  • Gość: Czarna:) IP: *.107.datacomsa.pl 25.06.09, 09:53
    Cześć :)
    Auto Jazda to naprawdę świetna szkoła, bardzo polecam. Ja jeżdże z
    P.Waldkiem i mogę powiedzieć że jestem bardzo zadowolona. Jest to
    instruktor bardzo wymagający i świetnie tłumaczy.
    pozdrawiam :)
  • Gość: intrygująca :) IP: *.107.datacomsa.pl 29.06.09, 11:55
    Hej. Mogę potwierdzić poprzedniczki piszące na tym forum że Grzesiu
    jest świetnym instruktorem. To że dużo mówi to dla mie akurat plus z
    tego wzgledu że ja też lubię sobie pogadać. Polecam Grzesia :)
  • Gość: Alyszia IP: *.bioton.pl 03.07.09, 12:05
    Czy ktoś wie w jakich dniach oraz jakich godzinach jeździ Pan
    Andrzej ?
  • Gość: autko IP: *.aster.pl 16.07.09, 10:28
    Właśnie wczoraj udało mi się zdać wymarzony egzamin na prawo jazdy!
    Myślę, że pozytywny wynik egzaminu zawdzięczam szkole Auto-Jazda, a
    konkretnie Panu Waldkowi! (Dziękuję)
    Pan Waldek to człowiek bardzo wymagający (trzeba powtarzać dany manewr,
    aż do osiągnięcia perfekcji); cierpliwy (nie krzyczy, a tłumaczy wszystko
    spokojnie); dynamiczny (tj.ruszanie prawie ze "zrywami"); dokładny
    (zwracał uwagę nawet na najmniejsze, ale za to bardzo ważne szczegóły) i
    sprytny (pokazał mi dużo miejsc tzw "haczyków"). Pan Waldek uczył mnie
    jeździć tak, abym nie bała się wyjechać sama na miasto, no i żeby mąż z
    wielką przyjemnościa ;) powierzał mi swoje auto ;) Muszę przyznać, że w
    ciągu 10-ciu godzin jazd z Panem Waldkiem nauczyłam się dużo więcej, niż
    podczas 40-godz jazd w innej szkole;(
    Życzę powodzenia wszystkim oczekującym na pozytywny wynik egzaminu!
  • Gość: marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 15:25
    pan waldek mowil do mnie dzidzia calowal po rekach, opowadal jaki to
    z niego ogier w lozku, wiec za zboczenca erotomana dziekuje
  • Gość: ja33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 18:50
    Oj już nie przesadzaj! Aż tak delikutaśna jesteś??? On ma taki styli
    a instruktorem jest b.dobrym!
  • Gość: Czarna :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.08.09, 21:23
    Maryska Ty kobieto wogóle na żartach się nie znasz.Ja jeżdżiłam z
    P.Waldkiem i to jest naprawde świetny instruktor, a to że sobie lubi
    pożartowac :)Instruktoj zajebisty,polecam
  • Gość: Doda :D IP: *.aster.pl 14.08.09, 20:46
    Pani Marysiu, myślę, że ma Pani poważne problemy nie tylko z
    opanowaniem kierownicy, ale i z własnymi kompleksami, przez co na
    zasadzie agresji przemieszczonej {komputer, jak papier wszyszystko
    przyjmnie} WYZYWA SIĘ PANI, AKUTAK NA INTRUKTORZE!!!
    Sądząc po Pani wypowiedzi, nie jest Pani kobietą z klasą, dla której
    taki Gość jak p. Waldek traciłby głowę.
    To naprawdę bardzo dobry specjalista. Oddany, pełny poświęcenia dla
    swojej pracy. Oby takich więcej. Pzd.
  • Gość: monka IP: *.aster.pl 14.08.09, 21:54
    Cześć Marycha!
    Pan Waldi, jeśli by już całował po rękach, to na pewno księżniczki.
    A nie takie Sierotki Marysie jak ty.Po rękach to ty mogłaś najwyżej
    dostać klapsa.Waldi is the best in Warsaw!A ty tylko straciłaś
    sieroto!
  • Gość: autko IP: *.aster.pl 17.08.09, 11:31
    Cześć dziewczyny!
    Cieszę się, że podzielacie moje zdanie, odnośnie najlepszego instruktora!
    Rzeczywiście Pan Waldek jest nieco ekscentryczny i ma typowo "męskie"
    poczucie humoru, ale we mnie nie wzbudzało ono negatywnych emocji. Do mnie
    też nasz "bohater" zwracał się per "dzidzia" i wynikało to chyba z
    trudności z zapamiętaniem imienia, albo z racji mojego zachowania podczas
    jazd- przecież byłam tak nieporadna jak "dziecko we mgle" ;) Pozostaje
    jeszcze fakt, że Pan Waldek to już "dorosły" mężczyzna, który stara się
    nam "matkować" lub raczej "ojcować" podczas naszych zmagań z ruchem
    ulicznym! ;)
    Uważam, że ile ludzi tyle zdań, i każda z nas może wybierać spośród wielu
    instruktorów i szkół dobrej jazdy!
    Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził!
    Pozdrawiam wszystkie odważne kobiety!
  • Gość: ja33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 17:31
    święta racja!!! poza tym trzeba mieć trochę dystansu do siebie i
    oceniać stan faktyczny-czyli to, że oprócz żartów jakie Waldi
    zapodaje, to wypełnia swoje zadanie bardzo dobrze. Załóżmy fun club
    Waldiego!!!hahaha!
  • Gość: dzidzia IP: *.chello.pl 18.08.09, 18:58
    dzidzia poleca Pana Waldka, genialny isntruktor :)
  • Gość: gosc IP: *.multimo.pl 21.08.09, 20:44
    Witam.wlasnie skonczylem kurs mialem okazje jezdzic z dwoma instruktorami Adamem
    i Andrzejem.polecam szczegulnie Andrzeja. jest bardzo cierpliwi i tlumaczy
    lopatologicznie wiec szybko mozna sie nauczyc.
  • kursantkaaa 22.08.09, 13:54
    Cześć :)
    Najczęsciej na takich forach internetowych piszą właściciele szkół
    bądż sami instruktorzy, tak też jest i na tym forum internetowym.
    Pan Wadek stara się za wszelką cene zareklamować swoją osobe z jak
    najlepszej strony, przykre:( Gdybym miała podpowiedzieć,doradzić
    przyszłym kursantom tej szkoły instuktora to był by to Grzegorz.
    Jest naprawde świetnym instruktorem, wszystko wytłumaczy jak trzeba
    to też i krzyknie że zapamietasz :P Każdą minutke z toba wyjeżdżi i
    nie bedzie załatwiał swoich prywatnych spraw. Ogólnie szkoła
    świetna,polecam.
  • Gość: ja33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 16:29
    Aha, to rozumiem, że ten post był pisany przez Grzegorza, skoro (jak
    twierdzisz) pozytywne wypowiedzi o instruktorach są ich autoreklamą?
    Trochę więcej zaufania!!!
  • Gość: BLONDYNKA IP: *.aster.pl 29.08.09, 23:16
    Chcesz zdać egzamin za pierwszym razem !!!!!!!!!!!!
    Zapisz się do pana Waldka.To naprawdę super instruktor. Potrafi
    nauczyć każdą "BLONDYNKĘ", nawet taką jak ja. Gość o
    oryginalnym,indywidualnym podejściu do kursanta, z dużymi
    umiejętnościami merytorycznymi i praktycznymi. Nie musisz martwić
    się, że nie zaliczysz górki na egzaminie, czy nie zaparkujesz
    równolegle prawidłowo. Nauka z nim to majstersztyk. Przekonaj się
    sam. Pan WALDEK jest tym instruktorem, któremu nprawdę zależy, aby
    jego uczniowie wyróżniali się w WORD.Czy znasz jakiegoś nauczyciela,
    który jeszcze na godzinę przed egzaminem[w moim przypadku 6-rano]
    doszlifowuje z uporem maniaka twoje błędy, wspiera psychicznie i
    podpowiada,co zrobić,żeby jak najlepiej wypaść w oczch
    egzaminatora.
    Dzięki Niemu, rzecz wydawałoby się w moim przypadku niemożliwa,
    nieosiągalna,stała się rzeczywistością.W piątek zdałam egzamin {nie
    wiarygodne} za pierwszym podejściem.
    Wielkie dzięki panie instruktorze.
    Pozdrawiam Blądyna
    A i jeszcze jedno. Do PANA WALDEMARA trafiłam nie przez przypadek,
    poleciła mi go koleżanka, która zdała egzamin również za pierwszym
    razem.
  • belcia26 30.08.09, 10:12
    BLĄDYNA ile ci dali za reklame,a może ty jesteś tym instruktorem.
  • Gość: monka IP: *.aster.pl 01.09.09, 22:02
    Belko 26, kursantkoo, Marycho czy jak cię tam zwą? A tobie ile dali za
    szkalowanie pana Waldka.
  • belcia26 01.09.09, 22:04
    jeśli o mnie chodzi to nikt mi za nic nie placil,tylko dużo jest tu
    ludzi którzy pod kogoś sie potrzywają,a tak naprawde są samymi
    instruktorami czy kierownikami szkól.
  • kursantkaaa 02.09.09, 22:44
    Mi też nie chcieli nic dać :)))))
    To nie jest szykanowanie !!!!
    Nie trzeba być superrrr inteligentnym i mądrym żeby wskazać które
    wpisy są Pana Waldka :)))
    Ale ok, jak pisać o sobie to tylko pozytywnie ;)


  • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 21:51
    Z niecierpliwością czekam na "jesienną promocję" w szkółce Auto-Jazda. Była już
    "świąteczna", "zimowa", "wiosenna", jest "letnia"... To kiedy nie ma "promocji",
    jak zawsze jest? :PPP
  • Gość: Czarna :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.09, 22:35
    ...Bo to dobra szkoła jest :)
  • Gość: Czarna :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.09, 22:39
    Tu proocja zasze jest :PPPP
  • Gość: Agnieszka Z IP: *.chello.pl 21.09.09, 22:25
    GRZEGORZ! ! ! ! GRZEGORZ! ! ! ! Dzięki niemu zdałam prawo jazdy za 2
    razem ( 1 raz oblałam z własnej głupoty ! ) POLECAM WSZYSTKIM- miły,
    cierpliwy, perfekcyjny- co gwarantuje sukces podczas egzaminu!!
    Egzamin po przygotowaniu przez Grzegorza nie jest horrorem tylko
    przyjemnoscia :) POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!
  • belcia26 21.09.09, 22:30
    A czy Pan Grzegorz jezdzi tylko na Bemowie?
  • Gość: Agnieszka Z :) IP: *.chello.pl 22.09.09, 16:09
    ze mna jezdzil po bemowie, woli, bielanach raz nawet na mlocinach-
    wszedzie tam gdzie mozna jezdzic na egzaminie :) oczywiscie jesli
    zdaje sie WORD -bemowo :)
  • Gość: Aga Miko IP: *.retsat1.com.pl 04.10.09, 13:51
    Polecam z całego serca pana Waldka z Auto Jazdy! Jest idealnym instruktorem:
    niesamowicie kompetentny, przyjazny, wymagający!!, ale cierpliwy. Wszystko
    wyjaśni i pokaże, a dopiero potem wymaga:) Nauka z nim to przyjemność, Waldek
    nie stresuje ludzi, jest przyjazny i niezwykle profesjonalny. Ja kurs na prawo
    jazdy robiłam we wrześniu 2006 roku i wtedy ani razu nie odeszłam do egzaminu,
    nie miałam motywacji, a poza tym zaczynałam studia w Warszawie, więc byłam
    zajęta przeprowadzką itp. Teraz po tych trzech latach wzięłam jazdy doszkalające
    z Waldkiem i egzamin po jazdach z nim zdałam za pierwszym razem (we wtorek:)), w
    dodatku po zmroku i w deszczu! Naprawdę pan Waldek jest niesamowicie dobrym
    instruktorem, a niestety bardzo trudno o takich profesjonalistów w innych
    szkołach. Waldek nauczył mnie bezbłędnie wykonywać wszystkie manewry, jeździł ze
    mną po Bemowie, Żoliborzu, Bielanach i Ochocie (trasy egzaminacyjne i nie
    tylko!), wyjeżdżaliśmy poza miasto na trasę, co jest niezwykle przydatne i uczy
    jak zachowywać się samodzielnie bezstresowo poza miastem. Z placykiem nie miałam
    żadnego problemu, parkowanie prostopadłe przodem i tyłem, równoległe, zawracanie
    opanowałam dzięki niemu do perfekcji :) A przede wszystkim niesamowicie
    polubiłam jazdę! O Waldku usłyszałam od znajomych, którzy gorąco go polecali,
    więc ja mogę tylko polecić go dalej!
  • Gość: Borsuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 20:48
    Polecam z całego serca Pana Waldka. Zapisałam się na kurs do
    Babskiej Autoszkoły, po 60 godzinach i 6 nie zdanych egzaminach
    przeniosłam się do Auto-Jazdy do Pana Waldka (oczywiście z
    polecenia). Po 10 godzinach zdałam egzamin za pierwszym razem! Pan
    Waldek jest cudotwórcą i jestem mu głęboko wdzięczna za dobre rady,
    ogromne zaangażowanie. Pan Waldek jest instruktorem wymagającym i
    perfekcyjnym co przekłada się na doskonałe efekty.
  • Gość: ggg IP: *.bph.pl 16.10.09, 13:41
    Może i p.Waldek wprowadza czynnik bezstresowy, ale tyle przy tym pierd...
    niepotrzebnych głupot na różne tematy, że aż głowa boli.

    czasami to jest problem ze skupieniem się na prowadzeniu auta, dowiedziałem się
    nawet, że ma brata mechanika (a co mnie to obchodzi)

    Chcę się nauczyć jeździć i tyle.
  • Gość: G. K. IP: 94.75.121.* 26.11.09, 22:24
    Jeśli ktoś jest jeszcze zainteresowany, to ogólnie oczywiście polecam całą szkołę, bo z tego, co się orientuję, to wszyscy instruktorzy są świetni (i teoria też jest super prowadzona!), ale szczególnie polecam Marcina (to nie ten, o którym ktoś pisze w jakimś komentarzu z lutego, tamtego już nie ma).
    Większość kursu miałam z nim i jestem bardzo zadowolona, wszystko co trzeba, przerobiłam, jazdy są sympatyczne, dużo omawia, wszystko jest jasne.
    Ktoś chętny do zakładania funclubu :P?
  • no_no_tak_tak 30.11.09, 22:28
    a kad pomysł na akurat tę auto-jazdę?
    --
    Chcesz robić prawko najlepsza nauka jazdy warszawa - odwiedź w sieci.
  • Gość: G.B. IP: 94.75.121.* 30.11.09, 23:54
    No ja na przykład chciałam zdawać na Bemowie (bo mam najbliżej), więc szukałam szkoły blisko WORDu. I na początku, szczerze mówiąc, kierowałam się opiniami w internecie. Żadna nie miała takich dobrych i właściwie żadnych negatywnych.
    A potem koleżanka brała jazdy doszkalające i była zadowolona, więc się zdecydowałam. I bardzo się cieszę :]
  • Gość: df IP: 94.75.112.* 01.12.09, 12:20
    A pana Zbyszka, samochód nr 6 też polecacie? Miły facet, no nie? ;]]]
  • Gość: Magda R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 17:49
    A ja, jak wiele osób powyżej, polecam ANDRZEJA!!! Wspaniały instruktor i świetny człowiek! Trafiłam do niego z polecenia i byłam bardzo zadowolona już po pierwszych jazdach. Fajne poczucie humoru,zawsze było o czym pogadać, ale przede wszystkim super uczy! Tłumaczy wszystko tak, że nie da się nie zrozumieć. Łuku uczy na wyczucie a nie na triki, więc nie ma opcji,żeby na egzaminie się nie udało. Wszystkie parkowania, manewry - super! Poza tym daje bardzo wiele cennych rad, jak się zachowywać w różnych sytuacjach na egzaminie, czy po prostu na drodze. I pokazuje dużo miejsc-pułapek. Cały kurs (bez jednej godziny) jeździłam z nim i nie zamieniłabym go na nikogo innego! Dzisiaj zdałam za pierwszym razem (wzięłam tylko godzinę dodatkowo rano, żeby się "rozjeździć"). Egzaminator nie zaskoczył mnie ani razu, żadną ulicą, żadnym poleceniem.
    Podsumowując: Uwielbiam tego człowieka i polecam go każdemu! (8 moich znajomych robiła kurs u niego i każda z tych osób zdała egzamin za 1 lub 2 razem, myślę, że to mówi samo za siebie..)
  • Gość: maUa IP: *.146.98.105.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.12.09, 14:56
    A masz jakieś namiary? Potrzebuję na gwałt kilka godzin jazd doszkalających.
  • Gość: df IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.09, 19:03
    Zadzwoń do tej szkoły i po prostu powiedz, że chcesz zapisać się na jazdy do
    Andrzeja.
  • Gość: maUa IP: 217.153.242.* 10.12.09, 12:35
    )dobrze, dziękuje :)
  • Gość: maUa IP: *.147.44.72.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.12.09, 10:05
    Czy ktoś słyszał o Panu Ireneuszu Soborskim? Co to za instruktor i czy warto
    wykupić u niego godziny?
  • Gość: anka IP: *.chello.pl 11.12.09, 21:49
    I ja kończyłam kurs w tej szkole. Jeździłam z p.Adamem. Sympatyczny gość,
    spokojny , nie krzyczy ale tak jak już ktoś napisał jeździ tak jak by mu się
    trochę nie chciało.. mało parkowań, łuk na sztuczkę, mało zawracań za to dużo
    przyjemnej jazdy na wprost. Jeździłam też 2h z p.Andrzejem. I już po tych 2
    godzinach wydaje się faktycznie bardziej rzeczowy niż Adam. Zupełnie inne
    polecenia, omawianie sytuacji na drodze, więcej chyba z nim kopert zrobiłam niż
    przez 30h z Adamem. Przeszkadzało mi tylko to, że wciskał sprzęgło lub hamulec
    przede mną .
    Zdałam za 2 razem (więc może p. Adam nie był taki zły ;) ), pierwszy egzamin
    oblałam na łuku co jest niestety częste przy nauce na sztuczki na szczęście za
    drugim się udało i dalej poszło już gładko.
    Szkołę polecam, fajnie prowadzona teoria, płatności można sobie rozłożyć na cały
    kurs, znajduje się przy samym ośrodku egzaminowania więc jeździ się po trasach
    egzaminów no i chyba najtańsze jazdy doszkalające mają bo tylko 45 zł.
  • Gość: kursantka IP: *.centertel.pl 19.01.10, 20:38
    Zapomniałam dodać, że Marcin jest bardzo spokojny, ale jednocześnie wesoły, lubi
    pożartować, co bardzo pomaga w wielu stresujących sytuacjach. Szczerze
    polecam!!WSPANIAŁY INSTRUKTOR!
  • Gość: Marciątko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 22:33
    Ja co prawda zdałam za 3 razem. Kurs ukończyłam w szkole "ZRYW" i serdecznie NIE POLECAM. Zanim trafiłam do Pana Waldka miałam kilku instruktorów do jazd doszkalających. Pan Waldek spadł mi z nieba niczym anioł. Przed pierwszym egzaminem spotkaliśmy się pod Tesco, gdzie z uporem maniaka cwiczyłam łuk,według metod innych instruktorów. O 6 rano, nastepnego dnia miałam egzamin, a łuk nie idzie...z pomocą przyszła jedna rada Pana Waldka...za pierwszym razem wyjechałam na miasto, ale nie udało się,za drugim razem sytuacja powtórzyła się...wtedy postanowiłam zgłosić sie do AUTO JAZDY. Nie żałuję! Z czystym sumieniem polecam tę szkołę każdemu, kto chce nauczyć się jeździć. Miła obsługa, dobre podejście do kursanta i Pan Waldek, który jest istnym bogiem. Potrafi przemienić najgorszego gamonia w kierowce. Panie Waldku chapeau bas!
    Należę do grona fanek Pana Waldemara i czczę jego imię za każdym razem gdy widzę samochód.
  • Gość: beti IP: *.146.127.241.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.01.11, 23:14
    Jeśli chcesz szybko zdać prawko to Pana Irka polecam z całą odpowiedzialnością.Wyjątkowo spolojny i rzeczowy facet.Ma wiedze i umie ją przekazać.
  • Gość: mistrzyni:) IP: *.play-internet.pl 22.08.11, 22:32
    Dzięki Panu Ireneuszowi Soborskiemu zdałam za 1-wszym razem! Ten gość nauczył mnie rzeczy których uczono mnie w głupi sposób w szkole jazdy... Podobno nie chce się zrzeszać z żadną szkołą jazdy bo jest na to zbyt dobry... Piszę tego posta bo to jest forma wdzięczności za to że dołożył OGROMNĄ cegiełkę do tego że udało mi się za pierwszym razem! Dziękuję panie Irku!!!
  • Gość: KAJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 20:59
    Gorąco polecam Pana Irka, bardzo dobrze uczy, miła atmosfera, jest bardzo opanowany i spokojny. Naprawdę można dzięki Panu Irkowi zdać egzamin praktyczny, nawet kursanci, którym się wydaje, że to niemożliwe :)!!
    Wcześniej miałam bardzo słabe przygotowanie, gdyż szkoła jazdy była po prostu kiepska (na saskiej kępie) i chcieli tylko wyciągnąć gotówkę, nie potrafiłam parkować, nie pokazano mi nawet raz jazdy pod górkę na "hamulcu" i nie ćwiczyliśmy po wyznaczonych trasach, tylko jak pasowało instruktorowi.
    Natomiast u Ireneusza Soborskiego nauczyłam się wszystkiego i nagle stało się to proste, a do tego jeździliśmy po trasach egzaminacyjnych, dzięki czemu na egzaminie nic mnie nie przestraszyło i znałam trasy.
  • Gość: Mateusz IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 08:43
    Ireneusz S. to porażka - absolutnie nie polecam!
  • Gość: gośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 16:41
    Myślę że jesteś konkurencją dla Pana Soborskiego albo kompletnym kretynem pisząc tak o Panu Irku.
  • miszka_i 04.10.13, 21:32
    absolutnie się nie zgadzam, pan Irek to najlepszy instruktor z jakim jeździłam ! wszystkim gorąco polecam!!!
  • miszka_i 04.10.13, 21:33
    potwierdzam w 100 % mega profesjonalizm i dużo dużo cierpliwości
  • Gość: mika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 13:40
    Polecam z całą odpowiedzialnością Pana Soborskiego . Jak ktoś chce szybko zdać prawko a przede wszystkim nauczyć się bezpiecznie jeździć to tylko z Panem Irkiem.
  • szachrajka-2 31.07.10, 17:08
    Ja chciałabym wszystkim polecić Auto szkołę, a w szczególności instruktora
    Waldka. Z każdego zrobi kierowce. Dzięki niemu czuję się pewna za kierownicą.
    Waldek przy pomocy swojego prawa, tzw prawa Waldiego:-)pomógł mi pokonać lęk
    związany z zawracaniem bądz skręcaniem na rondzie.Dzięki temu teraz każde rondo
    jest moje i trzeba być mega matołem aby popełnić na rondzie jakiś błąd.Po prostu
    ten wzór jest geniealny!!!
    Jeśli potrzebujecie jakiś jazd doszkalających bądz dopiero co zaczynacie kurs
    to tylko i wyłącznie zapisujcie się do Waldka!!!
    Instruktor pokazał mi też najważniejsze miejsca pułapki które czekają na mnie
    na egzaminie.
  • agnieszka.stepska 04.11.10, 19:29
    Dzięki instruktorowi Waldkowi z Auto Jazda zdałam w końcu egnamin. Bardzo Go polecam, zna egzaminacyjne pułapki, jest konkretny i konkretnie wyjaśnia kwestię rond. Z wszystkich instruktorów, z którymi jeżdziłam a było ich wielu, Waldka naprawdę polecam. Agnieszka Stępska
  • agnieszka.stepska 04.11.10, 19:15
    a
  • Gość: kursantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 19:48
    Andrzej ok pod warunkiem że jest trzeźwy
  • Gość: Grzegorz B. IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 16:40
    Witam ukończyłem kurs w szkole "Auto jazda", moim instruktorem
    praktycznym był Pan Waldek. Pod jego okiem nauczyłem się
    wszystkiego, egazmin zaliczony za pierwszym razem mówi sam za
    siebie. Cały egzamin odbywał się po trasach, które z Panem Waldkiem
    przejechałem w każdą stronę, dwie godziny przed egzaminem wykupiłem
    godzinę jazdy żeby się wyluzować i to naprawdę pomogło. Pozdrawiam
    wszystkich w tej szkole i składam specjalne podziękowania Panu
    Waldkowi.
  • Gość: Baldeno IP: *.146.199.198.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.12.09, 21:36
    Witam
    Niekoniecznie musi Pani korzystać z jazd doszkalających w tejże
    szkole. Prowadzę indywidualne lekcje jazd doszkalających, które
    zapewnią dobre przygotowanie do egzaminu. Więcej nie bedę się juz
    reklamować moi kursanci wiedzą na jak wysokim poziomie są prowadzone
    u mnie zajecia i z jakim skutkiem. Prosze o kontakt tel: 600-945-
    966
  • Gość: maUa IP: *.146.190.253.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.12.09, 20:24
    Proszę by Pan napisał kilka słów na temat kim Pan jest i jak wyglądają Pana
    lekcje i oczywiście jakie są koszty na maila takczynie@poczta.fm
  • Gość: G.K. IP: *.chello.pl 13.12.09, 22:24
    Skoro kursanci wiedzą na jakim poziomie są Pana jazdy, to może niech oni Pana polecają, bo chwalić siebie to żadna sztuka. A w tym wątku to dodatkowo offtop.
  • Gość: D... IP: 91.198.186.* 17.12.09, 16:06
    Szczerze polecam Marcina. Spokojny, miły, kulturalny, zaangażowany i
    bardzo cierpliwy. Posiada kilkuletnie doświadczenie. Dopiero on tak
    naprawdę nauczył mnie prawidłowego parkowania, zawracania w różnych
    trudnych miejscach, płynnej jazdy i wielu innych rzeczy. Dokładnie
    wie, jakie są zasady egzaminowania i kruczki, dzięki czemu można
    uniknąć różnych błędów na egzaminie. Po każdej spędzonej z nim
    godzinie miałam poczucie, że jeżdżę lepiej i bardziej świadomie.
    Jest wymagający, ale chętnie wyjaśnia wszystkie wątpliwości, nie
    stresuje, nie dziwi się, że czegoś się nie wie. Po kilku godzinach
    doszkalających zdałam egzamin na Bemowie 12.12, a jeździłam równo
    godzinę. Jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc. Żałuję, ze wcześniej
    na niego nie trafiłam.
  • Gość: G.B. IP: *.chello.pl 17.12.09, 22:59
    Ja też, ja też, ja też polecam Marcina :)!

    Po raz drugi piszę, że polecam, bo dziś mam dowody w postaci nie tylko zadowolenia z umiejętności i przyjemności z jazdy, ale i radości ze zdanego egzaminu! Za pierwszym razem, a egzaminator robił po prostu wszystko, żeby mnie zestresować, nie wyszło mu, nie ze mną takie numery :>!
  • Gość: Gość - Agnieszka IP: 83.143.142.* 18.12.09, 20:13
    Szczerze polecam jako instruktora Pana Waldka. Dzięki niemu właśnie dziś zdałam egzamin. Uczy perfekcyjnie....Parkowanie czy manewry na placyku to PIKUŚ:) Przy tym jest bardzo cierpliwy, jak jest źle potrafi wytknąć ale jak jest dobrze to pochwali. Do znudzenia i z cierpliwością wszystko tłumaczy i ćwiczy każdy manewr. Mogę stwierdzić, że jest w stanie nauczyć jazdy każdą "sierotkę". Jego kursanci nie są "pierdołami" na drodze bo instruktor nauczył ich zachowania w każdej sytuacji na drodze. POLECAM :) Z chęcią dołączę do tego FUN CLUBU co koleżanki zakładają:) Aha po jego lekcjach żaden egzaminator nie zaskoczy cie żadną pułapką bo wszystkie dobrze znasz, hehe! Zagada, zażartuje, podniesie na duchu i zawsze jest po stronie kursanta. Dzięki niemu uwielbiam jeździć samochodem i już się nie mogę doczekać tego papierka.
  • Gość: Gość - Agnieszka IP: 83.143.142.* 18.12.09, 20:15
    Szczerze polecam jako instruktora Pana Waldka. Dzięki niemu właśnie dziś zdałam
    egzamin. Uczy perfekcyjnie....Parkowanie czy manewry na placyku to PIKUŚ:) Przy
    tym jest bardzo cierpliwy, jak jest źle potrafi wytknąć ale jak jest dobrze to
    pochwali. Do znudzenia i z cierpliwością wszystko tłumaczy i ćwiczy każdy
    manewr. Mogę stwierdzić, że jest w stanie nauczyć jazdy każdą "sierotkę". Jego
    kursanci nie są "pierdołami" na drodze bo instruktor nauczył ich zachowania w
    każdej sytuacji na drodze. POLECAM :) Z chęcią dołączę do tego FUN CLUBU co
    koleżanki zakładają:) Aha po jego lekcjach żaden egzaminator nie zaskoczy cie
    żadną pułapką bo wszystkie dobrze znasz, hehe! Zagada, zażartuje, podniesie na
    duchu i zawsze jest po stronie kursanta. Dzięki niemu uwielbiam jeździć
    samochodem i już się nie mogę doczekać tego papierka. Na koniec dodam, że cała
    szkoła jest super. Teorią była świetnie prowadzona, nie pamiętam tylko imienia
    tego Pana ale taki młody.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka