prawo jazdy - czasowe straciło ważnosc Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nie jezdziłąm samochodem kilka lat i moje prawo jazdy straciło
    ważność (jakies 5 lat temu) - miałam czasowe bo nosze okulary. Czy
    wyrabiając nowe bede musiala zdawac jakies egzaminy?
    --
    Ale o sooo chooziii....?
    • norah napisała:

      > Czy
      > wyrabiając nowe bede musiala zdawac jakies egzaminy?

      Wydział Komunikacji ma prawo skierować Ciebie na Egzamin Kontrolny
      jeżeli zachodzi podejżenie o utracie umiejętności .... (tak to się
      ładnie nazywa)
      Jednakże są to przypadki 1:100000000 .

      Obowiązkowo na powtórny Egzamin są kierowane osoby które utraciły
      Prawo Jazdy na okres powyżej jednego roku lub gdy jest takie
      postanowienie Sądu.

      Po prostu weż komplet "papierów" i złóż je w "swoim" Wydziale
      Komunikacji zaznaczając na Wniosku - "wymiana dokumentu", i nie
      tłumacz się , że nie jeździłaś .

      • Bardzo dziekuje za tak wyczerpujacą odpowiedź!!
        A mam jeszcze pytanie - przemeldowałam sie w miedzyczasie - czy
        odnajdą gdzieś w jakiejs centralnej bazie moje uprawnienia, czy
        dołączyc to stare prawo jazdy ( na którym jak byk data ważnosci
        2003 :(
        • norah napisała:

          >
          > ...... czy
          > odnajdą gdzieś w jakiejs centralnej bazie moje uprawnienia,

          Niczego szukać nie będą !!!
          Będą czekać na Twoją oryginalna teczką z dokumentami (z
          poprzedniego miejsca zameldowania)na podstawie których Prawo Jazdy
          było w ogóle wydane....
          To wszystko wydłuża procedurę, ale tak to jest z "pocztą".



          > czy
          > dołączyc to stare prawo jazdy

          Czy chcesz , czy nie, to stare oddaje się w momencie składania
          Wniosku lub momencie odbioru nowego.
          Jeżeli koniecznie chcesz zachować na pamiątke to stare, to możesz
          napisać Oświadczenie o zagubieniu, ale to by było "poświadczanie
          nieprawdy" które podlega pod "paragraf".
          • Dzieki,

            nie chodzi o sentyment do prawa jazdy, ale o to, ze od razu widac ze
            piec lat juz jest niewazne = piec lat nie jeżdziłam i boje sie ze
            mnie na egzamin wyslą. Jestem na tyle odpowiedzialna, ze sama pójde
            na jazdy doszkalajace - jeździłam dosc dobrze, mówili ze mam do tego
            dryg, ale egzaminu nie chce bo 1. koszty 2. stresy
            Jeszcze raz dzieki za błyskawiczne odpowiedzi

            • > piec lat nie jeżdziłam i boje sie ze
              > mnie na egzamin wyslą.

              moim zdaniem wysla Cie.
              5 lat to duzo, tu pisalam o sobie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=89716360&a=94951662
              • kierujaca napisała:


                > moim zdaniem wysla Cie.
                >

                A kim Ty jesteś ?
                Szeryfem z lasów Sherwood czy innym ziobrem ?
                Niestety , ale jakie TY masz zdanie, to NIKOGO nie obchodzi
                !!!
                Prawo w Polsce jest takie jakie jest, a Urzędnicy mogą lecz nie
                muszą wykorzystywać wszystkie "paragrafy" (przeważnie sami ich nie
                znają).......

                Powołujesz się na dyskusję rozpoczętą w styczniu.....
                Co z niej wynikło ?
                NIC !!!
                Autorka nie poinformowała o efekcie......

                Natomiast szkoda, że nie podałaś linka do Mojego "zwierzenia" z
                przed kiiiilku lat :-) (niestety zostało już przemielone w archiwum).
                Była tam opisana Moja historia o Prawie Jazdy :-)
                M.in.
                Moje Polskie Prawo Jazdy było przeterminowane o ponad dziesięć lat
                i bez żadnego problemu wymieniłem na aktualne !
                Co prawda Urzędnik zapytał Mnie dlaczego nie wymieniłem Go "X" lat
                temu..... , ale na tym się skończyło.
                Miałem aktualne Badania/fotkę/opłatę i CZYSTĄ KARTOTEKĘ !
                I to wystarczy.

                Po tym "momencie" z życia w RP zacząłem się interesować aktualnym
                Prawem obowiązującym w Polsce.
                Generalnie Prawo jest do "D" i tyle.
                Kto potrzebuje, ten ma łatwiej....
                Oszuści mają szeeeeerokie pole do popisu.....

                itd.itp.

                ps
                Mam kumpla Adwokata, który na każdej "imprezie" jak już popije, to
                wszystkim mówi - Jeżeli masz zamiar łamać Prawo, to najpierw je
                poznaj, aby wiedzieć jak się bronić !
                Inaczej, to Ja na Tobie zarobie :-)

                • Moje Polskie Prawo Jazdy było przeterminowane o ponad dziesięć lat
                  i bez żadnego problemu wymieniłem na aktualne !
                  -----
                  To pocieszające! W takim razie pozostaje mi tylko miec nadzieje ze
                  trafie na fajnego urzednika.

                  Zbieram zatem papiery i próbuje. Obiecuje dac znac czy mi sie udało
                • Forum jest wlasnie od wyrazania swojego zdania i opisow sytuacji, z jakimi ludzie sie zetkneli. Jak na razie to ty rozstawiasz wszystkich po katach i ferujesz wyroki. O ile wiem, nie posiadajac wyszksztalcenia prawniczego.

                  To moja konkretna sytuacja i uwazam za zasadne jej opisanie.
                  A ty widze nie masz swiadomosci, czym jest wlasciwie forum internetowe. Przykro mi, zachowales sie jak troll.

                  Swoje wypowiedzi wyszukuj sobie sam.
              • Gość: trolino ;-) IP: *.lot.pl 10.06.09, 07:31
                Każdemu powinni wręczać prawo jazdy na złotej tacy wraz szampanem,
                tortem i przy okazji jakieś fajerwerki by się przydały :-)
                • Gość: df IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 08:41
                  Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem. Polski mam paszport
                  na sercu. Skąd pytam, skąd go wziąłem. A wziąłem go z dumy i trudu. Ze znoju
                  codziennej pracy. Ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt.
            • norah napisała:

              >
              >
              > ...od razu widac ze
              > piec lat juz jest niewazne.....

              To samo widać z zawartości "teczki urzędowej".

              ps
              Ja byłem nawet trochę zaskoczony, gdy Urzędnik na Moich oczach
              otworzył "teczkę" dotyczącą Mojej osoby !
              Nie było tam dużo "papierów" (jeszcze).
              Widziałem Moje oryginalne Zaświadczenie Lekarskie które było
              wystawione przez Lekarza Zakładowego na 5 lat (i to był Mój błąd z
              młodości).
              Lekarz Zakładowy nie może wystawić Zaświadczenia na okres dłuższy
              niż 5 lat !
              Prywatny może na ile chce (i na to Prawo zezwala).
              :-)
        • 10.06.09, 11:29
          norah napisała:
          >
          > czy odnajdą gdzieś
          > w jakiejs centralnej bazie moje uprawnienia.....

          Przypuszczam, że zadając to pytanie miałaś na myśli CEPiK.
          W Twoim przypadku, to prawdopodobnie Twoje dane w ogóle tam nie
          figurują.
          Dlaczego ?
          Z prostego powodu - CEPiK został "powołany" do życia w 1997 roku (na
          podstawie PoRD), jednakże w rzeczywistości rozpoczął działalność
          (w formie elektronicznej) dopiero w 2004 roku.....
          Z uwagi na "miliony" danych do przetworzenia, to system ten nieźle
          kuleje i aktualnie wprowadzone są tylko dane osób które uzyskały lub
          wymieniały Prawo Jazdy od/po ~2004 roku (pozostałe będą sukcesywnie
          wprowadzane....), a także osób ściganych/skazanych (za
          przestępstwa/wykroczenia drogowe).
          Inni po prostu - NIE FIGURUJĄ w rejestrze :-)

          O powyższym przekonałem się na własnej "skórze" :-) , a to w prosty
          sposób -
          - W 2005 roku miałem "rutynową Kontrolę Drogową".
          st.sierżant sztabowy ... grzecznie się przedstawił i podał
          przyczynę "kontroli"..... po czym usiłował sprawdzić moje dane
          w komputerze !
          Rezultat ? --> BRAK DANYCH !
          Wówczas zapytał Mnie kiedy ostatnio miałem jakiś mandat ?
          Odpowiedziałem, że NIGDY !
          No i uśmiechnięty stwierdził - to dlatego nie ma Pana danych.....
          (aby sprawdzić dane musiał użyć "radia" - dane są/były w ewidencji
          Policji).





          ps
          Wracając do "przeteminowanego" Prawa Jazdy.
          Moja kuzynka miała "przeterminowane" o jakieś 15 lat.....
          W spadku dostała samochód....
          Chciała ten samochód zarejestrować....
          Przy zarejestrowaniu potrzebny jest jedynie Dowód Osobisty, ale Ona
          pokazała "stare" Prawo Jazdy !!! Na co Urzędniczka odpowiedziała, że
          Ją Prawo Jazdy nie obchodzi, ale widząc stary papierowy dokument(na
          dodatek "terminowe") powiedziała, że na tym Prawku, to prowadzić
          samochodu nie może !
          No i się zaczęło :-)
          Jak to zwykle bywa -->> Panika !
          Po załatwieniu "papierków" dostała nowe (plastikowe).....
          Co najśmieszniejsze, to ma Prawko i samochód, a za kierownicą nie
          chce siedzieć.
          Zawsze kogoś prosi o prowadzenie......

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.