Zdałem egz. na prawo jazdy - czy moge już jeździć? Dodaj do ulubionych


Po ukończeniu egzaminu (czy to z wynikiem negatywnym, czy
pozytywnym) egzaminator przekazuje egzaminowanemu arkusz przebiegu
tego egzaminu, jednak w wypadku egzaminu ukończonego pozytywnie nie
jest to absolutnie dokument zaświadczający o zdobyciu uprawnień i
upoważniający do jeżdżenia już samochodem.
Najogólniej mówiąc - uprawnieniem do prowadzenia samochodu nie jest
zdany egzamin, ale dokument prawa jazdy. A zatem bez prawa jazdy
mozna jeździć (tzn. wtedy może się to skończyć najwyżej mandatem 50
zł za brak dokumentu przy sobie), ale wtedy, kiedy to prawo jazdy
mamy już wydane. W przeciwnym razie kara będzie dużo wyższa -
zostaniemy potraktowani po prostu jak osoba niemająca jeszcze
uprawnień.

Co grozi za jazdę samochodem bez prawa jazdy?

Otóż powszechnie krążąca wieść, że za każdą jazdę samochodem bez
uprawnień grozi zakaz prowadzenia pojazdów na ileś tam lat
(słynne "odroczenie prawka"), jest nieprawdziwa! W razie zatrzymania
do zwykłej kontroli kierowcy bez uprawnień i stwierdzenia faktu ich
nieposiadania grozi mu jedynie mandat 500 zł i ewentualne
odholowanie samochodu na parking policyjny. Są również określone
przypadki, kiedy zakaz rzeczywiście może zostać orzeczony (alkohol,
spowodowanie wypadku itd.), niemniej w "normalnych" okolicznościach
grozi tylko odchudzenie portfela. Czy to dobrze - temat na długą
dyskusję.

Jednak warto tutaj nadmienić, jak to dokładnie jest z momentem, w
którym te uprawnienia mamy już wydane. Opisał to kolega Cman
(dziękówka ):
cman napisał:
Wystarczy spojrzeć na wniosek o wydanie prawa jazdy:
www.bip.krakow.pl/?dok_id=538
Dział E, przeznaczony jest dla egzaminatora, to tam są wpisywane
informacje o egzaminie - nie oznacza to jednak, że w tym momencie
otrzymuje się uprawnienia.
Dopiero w dziale I, organ wydający prawo jazdy, na podstawie
wypełnionego wcześniej wniosku i przede wszystkim uzupełnionego
przez egzaminatora, wydaje decyzję o wydaniu prawa jazdy. Ta
decyzja, z datą podjęcia tejże decyzji jest momentem, w którym osoba
otrzymuje uprawnienia. Następnie wniosek jest kierowany do PWPW,
gdzie robiony jest dokument, potwierdzający posiadanie w/w
uprawnień.


Wynika z tego, że fakt nieposiadania jeszcze w portfelu dokumentu
niekoniecznie musi być równoznaczny z nieposiadaniem jeszcze
uprawnień - może się okazać, że wtedy również będzie się odpowiadać
tylko tak, jak za nieposiadanie dokumentu przy sobie (czyli mandat
50 zł). Jednak nigdy nie będzie się miało całkowitej pewności, w
którym momencie te uprawnienia się nabyło, a zatem naprawdę lepiej
poczekać te kilka(naście) dni.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.