Dodaj do ulubionych

niderlandystyka-gdzie???

26.09.04, 13:49
gdzie mozna studiowac ten cudowny kierunek?
--
remember yesterday,dream about 2moro but live... 2DAY!
Edytor zaawansowany
  • adziunia 24.10.04, 12:46
    niderlandystyka jest (chyba) tylko na UWr, ale mozna sie tego jezyka uczyc na
    ktorejs filologii na UW
  • dutchman 25.10.04, 21:43
    Alez skad ! Zawsze najlepsza Niderlandystyka byla we Wroclawiu. Poza tym jest
    na UJ w Krakowie.
  • jens11 18.11.04, 15:56
    Zgadza się, we Wrocławiu najlepiej. Tradycje, kadra itp. A propos, jak tam
    zajęcia z Jacquesem de Hue?
    Pozdrawiam
    Jens11
  • joanna.nl 19.11.04, 13:28
    ponoć jak zawsze fantastycznie, a co, też masz doświadczenia :-)) ??
    groetjes,
    j.
  • jens11 20.11.04, 12:42
    Mam, choc studentem tam nie byłem, czego bardzo żałuję. W ogóle, wrocław tio
    najlepsze chyba w Polsce miasto do studiów, nie tylko niderlanistycznych. A
    Jacques jest O.K.
    Pozdrawiam
    Jens11
  • metka44 22.11.04, 21:36
    Od 1,5 miesiaca studiuje niderlandystyke na UWr, w trybie dziennym. Jest
    rewelacyjnie Jacquesem Dehue mam PZJNiderlandzkiego - czesc cwiczenia w
    pisaniu. I jest bardzo fajnie, zwlaszcza jak Jacques mowi do nas,
    poczatkujacych nidelandystow, tylko po niderlandzku :)
  • cazioo 11.11.04, 15:33
    Niderlandystykę można studiować we Wrocławiu. Na UAM w Poznaniu też, tyle że w
    ramach filologii angielskiej. Zdajesz na anglistykę, a potem na wybierasz sobie
    specjalizację: niderladystyka, na którymś tam roku. Także w Warszawie można
    studiować niderladystykę.
  • zarsimeon 19.11.04, 18:33
    Odradzam niderlandystykę w Warszawie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Trzymajcie się od niej z daleka - jeśli już, to polecam Wrocław
  • myshen82 25.11.04, 15:41
    faktycznie jest taka możliwość: na 1 roku studiow uzup. magisterskich wybiera
    sie specjalizacje niderlandystyczna (strasznie dziwna nazwa:))...Trwa ona dwa
    lata: wlasnie na niej jestem i jestem zadowolona jak na razie: niderlandzki 4
    razy w tygodniu po 1,5 godz i do tego realioznawstwo raz w tygodniu. Po 5 roku
    jest mozliwosc wyjazdu na 3 tygodniowy kurs niderlandzkiego do Belgii albo
    Holandii. Pozdrawiam!
    --
    "Marysiu! Przecież mówiłem Marysi!!! Pięć kilogramów cukru do siatki i do domu,
    do domuuuuuuu!!!!!!!"

    forum w stagnacji:))
  • drinkit 28.06.05, 23:58
    ech, no najlepsza niby we wrocławiu, ale ja z iej srednio zadowolona jestem...
    Ktos wczesniej wspomniał, ze kadra to atut..Sorry, ale kadra (prócz
    Holendrów,którzy sa swietni) to jedna wielka pomyłka!
  • ggigus 29.06.05, 11:57
    gorzkie slowa co sdo kadry ,ael.. to prawda. Byla absolwentka nidrl. we Wrocl.
    moze to powtwierdzic, hehe.
    A poza tym za moich czasow na uniw. latwiej bylo o stypendia, jesli sie
    studiowalo w Warszawie, albo Lodzi, bo bylo mniej chetnych. O wiele mniej
    chetnych. stad polecalabym raczej W-we.
  • frodolong 22.08.05, 21:37
    ja jestem po warszawskiej. Zawsze z zazdrością patrzyliśmy na kadrę kolegów i
    koleżnek z Wrocławia - u nas było raczej kiepściutko. Gdyby nie wyjazdy i
    znajomość (jako taka) języka jeszcze przed studiami to nie wiem czy tak dużo
    bym się tam nauczyła. Ale za to było wiele super momentów, atmosferka,
    ustalania plnu zajęć indywidulnie, bo tak niewielu nas było, analizy wierszy
    Miłosza po niderlandzku (tzn. dysusje nad tą poezją odbywały się po
    niederlandzku). Czytanie Vondla z zamknieętymi oczami (przez pana profesora) a
    więc w moich wspomnieniach nauki nie za wiele (tzn. nie za wiele stamąd
    wyniosłam) ale za to domowo, przyjemnie inaczej niż na studiach na których jest
    się tylko numerkiem na liście. No i z tymi stypendiami zgadza się - można było
    jechać dowolnie, tak było w każdym razie kilka lat temu.
    --
    src="lilypie.com/baby1/060506/1/15/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
  • ania2806 23.08.05, 20:06
    czyżby Arent v N. czytal wam Milosza????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka