Dodaj do ulubionych

Ale cyrk !

13.07.12, 16:05
www.youtube.com/watch?v=EFUsRGluZgA&feature=related
Warto obejrzec, jesli nie widzieliscie.
Ruscy w roli ubogiego krewnego z prowincji, przejetego, co powie zachodni "wujek".
A jak nakrzyczy ?

PS. Zwracam uwage na watek finskiej niecheci do Rosji smile
--
Być jak Steiner ...
Edytor zaawansowany
  • borrka 13.07.12, 16:09
    "Россия - это подросток, нажравшийся пива"
    --
    Być jak Steiner ...
  • romrus 13.07.12, 16:36
    ...kto ciebie lubi?

    I to w dwuch wariantach:

    -pod warunkiem ze jestesz Polakiem, jak udajesz;
    -pod warunkiem ze jestesz Ukraincom, jak to jest naprawde.

    Cierpliwe czekam.
    Potem opublikuje "mape narodowych stereotypow", na ktorej Rosja zdecydowanie wygrywa.
  • borrka 13.07.12, 16:52
    Sa przewaznie glupie.
    Idzie o przejmowanie sie stereotypami .
    Ja na przyklad uwazam zachowanie Ruskich za granica za dosc normalne.

    To tacy jak ty, usiluja przedstawic na forum falszywy obraz Rosji i Rosjan.
    Sami postrzegacie sie zupelnie inaczej, o czym dobitnie swiadczy ten program.

    PS.A Narocznicka w obledzie, jak jaka Effcia !

    --
    Być jak Steiner ...
  • romrus 13.07.12, 17:26
    borrka napisał:
    > Sa przewaznie glupie.
    > Idzie o przejmowanie sie stereotypami .
    > Ja na przyklad uwazam zachowanie Ruskich za granica za dosc normalne.


    Wczoraj na rue de Rivoli bija sie kilka nachlanych facetow. Zebral sie tlum, ludzie komentuja; C'est sont les polonais".

    Patrze - to sa kilku rosijskojezycznych Aziatow, kto kolwiek, tylko nie Polacy i nie Rosjanie, nawet ja nie moge zrozumiec kto to z naszych narodow.

    Moze Ukraincy byli, Boria?

  • borrka 13.07.12, 16:35
    Jestesmy sami winni (Ruscy), ze nas nie lubia.

    Ale ja wole Jerofiejewa:
    Wszystkiemu winna telewizja ! smile
    --
    Być jak Steiner ...
  • borrka 13.07.12, 22:04
    Nie nowy zreszta.
    Ruscy krytycznie, moze nawet przesadnie krytycznie oceniaja swoja rzeczywistosc ... miedzy soba.

    Na wynos maja nieznosną, chorobliwą manie wychwalania Matuszki w imie zasady "brudy pierzemy w domu".

    To, oczywiscie uniemozliwia wszelko dyskusje z osobami znajacymi Rosje lepiej , niz z hallu hotel Savoy w Moskwie.
    I ZAWSZE jest punktem zapalnym w rozmowach z Polakami.
    To tzw. patriotyczne klamstwo wybitnie dziala na nerwy.
    Sam pamietam, jak zlitowalem sie nad grupa Spätaussiedlerow z Kazachstanu - ani be, ani me po niemiecku, ale w sumie porzadni ludzie i robilem za tlumacza.
    W nagrode zaserwowano mi pelen program o wspanialym poziomie nauki rosyjskiej, wynalazcach, uczonych itd.itp.
    Ta bieda z nedza, ktora na falszywych papierach zdolala sie wyrwac z kazachskiej Matuszki, do konca postepowala, jakby politruk nasluchiwal zza plecow smile
    --
    Być jak Steiner ...
  • romrus 14.07.12, 07:18
    borrka napisał:
    > Sam pamietam, jak zlitowalem sie nad grupa Spätaussiedlerow z Kazachstanu - ani be, ani me po niemiecku, ale w sumie porzadni ludzie i robilem za tlumacza.

    Zlitowalesz sie?
    Zaplacili cie pare grosze, wiec robilesz za tlumacza dla Kazachow, przeciez nikt inny cie nie wynajmie.

    Predzej uwierze w ufoludkow, niz w twoja litosc do kogo kolweik.
  • walter622 15.07.12, 11:08
    romrus napisał:
    > Predzej uwierze w ufoludkow, niz w twoja litosc do kogokolwiek.

    Kolejne brednie borrata. Zastanawiam się kiedy przestanie bezczelnie kłamać.
    Program repatriacji Niemców z b. ZSRR (w tym z Kazakhstanu) dotyczył osób, które spełniały kilka podstawowych wymogów - jednym z nich była znajomość j. niemieckiego. Spełnienie tego warunku akurat nie było trudnym - oni przywiązując wielką uwagę do kultywowania swoich tradycji znali j. niemiecki.
    Tak więc borrat i tym razem "błysnął" swoim kolejnym kłamstewkiem.
  • borrka 15.07.12, 11:15
    Komplet lewych papierow aussiedlerskich kosztowal kiedys 20 baksow w Kazachstanie.
    Jezyk niemiecki, jesli juz, znala babcia - mlodsze pokolenia ani w zab.
    Wielu NIGDY sie nie nauczylo.

    Byly to typowe kolchozowe sowki. na tyle sprytne, by zwiac z "raju".

    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 15.07.12, 12:14
    Większość język znała, jedni lepiej drudzy gorzej. To zupełnie inna sytuacja niż w przypadku Aussiedlerów z Polski.
  • borrka 15.07.12, 12:26
    Ponizej 40-stki pare lamanych slow.
    Starzy, komiczny dialekt 18-wieczny , srednio zrozumialy dla Niemcow.
    Kit, to mozesz Effciu wciskac radzieckim, ale nie mnie.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 15.07.12, 12:35
    Wiem, że wiesz lepiej ode mnie jak jest w Niemczechsmile)) Twoje wpsiy mają wymiar kabaretowy, a ja lubię rozrywkę.

    Wiadomo, że język się stale rozwija i ulega wpływom cywiilizacyjnym, tak więc zakonserwowany, oderwany od tego rozwoju j. niemiecki przesiedleńców był niewątpliwie archaiczny. Ale jeśli zna się gramatykę, czuje się język i się go używa, to słownictwo uzupełnić jest ŁATWO.
  • borrka 15.07.12, 12:38

    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 15.07.12, 12:42
    A to ci ludzie jeszcze żyją i pracują w Niemczech? No, no twardy naród- teraz muszą mieć ponad 100 lat!
  • eva15 15.07.12, 12:29
    borrka napisał:

    > Komplet lewych papierow aussiedlerskich kosztowal kiedys 20 baksow w Kazachstan
    > ie.
    > Jezyk niemiecki, jesli juz, znala babcia - mlodsze pokolenia ani w zab.
    > Wielu NIGDY sie nie nauczylo.
    >
    > Byly to typowe kolchozowe sowki. na tyle sprytne, by zwiac z "raju".

    Tak, tak , ale co ciekawe zwiewali tylko w latach 90. teraz jakoś już nie, zwłaszcza z Rosji nie. Epoka Jelcyna zasłynęła masową emigracją, tak było wtedy w Rosji dobrze, że kapdy szukał niemieckiego lub żydowskiego przodka!!

    Tak więc zwiali ca 20 lat temu i do dziś dnia nie mówią po niemiecku. Ich dzieci i wnuki też nie - tak się zawzięli!
    Borrcia wsadź głowę do lodówki, bo ci od propagandy ostro paruje.
  • borrka 15.07.12, 12:37
    A toc mowa wlasnie o wypadkach sprzed kilkunastu lat.
    Zarowno "polscy", jak i kazachstanscy Niemcy byli czesto, gesto oszukani.
    Niemiecki znali gorzej od Ciebie, to i pomagalem poczciwym ludziom z Matuszki.

    PS. Niektorzy "nordycy" z Kazachstanu mieli kablakowate nogi !
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 15.07.12, 12:41
    borrka napisał:

    > A toc mowa wlasnie o wypadkach sprzed kilkunastu lat.
    > Zarowno "polscy", jak i kazachstanscy Niemcy byli czesto, gesto oszukani.
    > Niemiecki znali gorzej od Ciebie, to i pomagalem poczciwym ludziom z Matuszki.

    Ha, ha, musieli znać gorzej, skoro ciebie wzięli na tłumacza, buha, ha. Takie rzeczy może zrobić tylko niekumaty! Ciekawe skąd ty takich niekumatych wygrzebałeś? Może sprzedałeś im wcześniej lewe niemieckie papiery? To by tłumaczyło ich brak znajomości niemieckiego...


    > PS. Niektorzy "nordycy" z Kazachstanu mieli kablakowate nogi !

    No właśnie....
  • walter622 15.07.12, 13:38
    borrka napisał:

    > Komplet lewych papierow aussiedlerskich kosztowal kiedys 20 baksow w Kazachstanie.

    Tak , tak Ambasada Niemiec miała na kazakhskich bazarach w tym celu stragany, gdzie sprzedawała te papiery. Borrat - pisz w tym stylu. Tylko obowiązkowo zaznacz, że bredzisz.
    Wystarczająca ilość razy latałem Frankfurt/Astana/Frankfurt ( linie "Air Astana") by z tymi
    "aussiedlerami" sobie pogadać (lot jakieś z 6 godzin więc trza sobie urozmaicić podróż).
    A i na miejscu w Kazakhstanie sporo mam do czynienia z tymi "aussiedlerami".

    W ich przypadku problem nie stanowiła znajomość j. niemieckiego - do tego nie potrzebne były "babcie" - masowo uczono j. niemiecki w szkołach i we "wspólnocie". Problemem był
    ich dość specyficzny "mentalitet", kompletnie nie pasujący do niemieckiej rzeczywistości.
  • borrka 15.07.12, 13:59
    Jasne, ze taki aussiedler zaczyna rozmowe w samolocie od informacji, ze przyjechal do Rajchu na lewych papierach za 20$.
    Co masz racje, to masz.
    --
    Być jak Steiner ...
  • walter622 15.07.12, 15:45
    borrka napisał:
    > Co masz racje, to masz.

    Czy przypuszczasz, że to zagadnienie znam wyłącznie z ich wypowiedzi ???

    Borrat masz całkiem prostą wizję otaczającego ciebie świata (można tylko pozazdrościć !!!).
    Całe życie kombinując na bazarach i robiący szemrane geszeft jesteś przekonany, że inni zachowują się na twoje podobieństwo. Najwidoczniej swoje nowe obywatelstwo nabyłeś za
    20 USD i święcie wierzysz (i na dodatek głosisz), że inni zachowują się podobnie.

    Cwaniak zawsze jest przekonany, że jego otaczają cwaniacy i frajerzy.
    Opowiadając o kazakhskich Niemcach, którzy kupili papiery za 20 USD, pewnikiem liczysz na posłuch wśród frajerów. Taki kit to możesz wciskać co najwyżej na jakimś podmiejskim warzywniaku.


  • eva15 16.07.12, 00:27
    Faktem jest, że borrcia jaja sobie robi, ale jak w każdej propagandzie jest jednak ziarnko prawdy.

    W latach 90. poważny jeszcze wówczas Spiegel opisał afery wokół niemieckich gmin żydowskich. Ujawnił, że sporo "Zydów" przybywających do Niemiec z Rosji było takimi Zydami jak ja Chinką. Wg kontroli niemieckich urzędów, które MUSZA dać każdemu Zydowi obywatelstwo, część "Zydów" rosyjskich miała lewe kwity i o dziw, o dziw, te kwity były bez mrugnięcia okiem uznawane przez gminy żydowskie, co automatycznie prowadziło do niemieckiego obywatelstwa. Widać zasiedlanie Niemiec było celem nadrzędnym i gminy przymykały oko, a następnie kierowały nowych "Zydów" na programy integracyjne.
    Spiegel był w tamtych czasach inny niż dziś, więc ośmielił się oburzać na taką politykę.
    Ech, były czasy....

    Dlatego pytałam borrcię, czy to on sprzedawał swoim niekumatym Kazachom, których ponoć był tłumaczem lewe papiery, skoro oni po niemiecku ani mru mru....
  • walter622 16.07.12, 09:26
    eva15 napisała:
    > afery wokół niemieckich gmin żydowskich.

    Innymi słowy borrat "lewym" kazakhskim Niemcom za śmieszne pieniądze spylał "lewe"
    kwity ich ... przynależności do gminy żydowskiej. W odróżnieniu od programu repatriacji
    kazakkhskich Niemców członkowie gminy żydowskiej, ubiegający się o niemieckie obywatelstwo nie musieli się wykazywać biegłą znajomością j. niemieckiego, co było podstawowym warunkiem objęcia programem repatriacyjnym.
    No, a teraz borrat kombinuje jak Łysek pod górę by zmylić trop i zatrzeć ślady swojej bazarowej działalności -smile))))
  • borrka 16.07.12, 09:43
    Podziw bierze, do czego zdolni byli ludzie, by pozegnac Matuszke CCCP.
    Falszywe, niemieckie pochodzenie stalo sie szybko dochodowa branza, nie tylko w Kazachstanie.

    Polska dostarczyla wielu Niemcow po owczarku alzackim, ale nigdy nie mialo to tak perfekcyjnie zorganizowanego charakteru.
    Bylo "naciagane".

    W CCCP, w wielu wypadkach, falszywe od A do Z.
    --
    Być jak Steiner ...
  • walter622 16.07.12, 10:28
    borrka napisał:
    > Falszywe, niemieckie pochodzenie stalo sie szybko dochodowa branza, nie tylko w
    > Kazachstanie.

    Jak już Ewa tobie wyjaśniła, nie chodziło o "fałszywe, niemieckie pochodzenie" tylko fałszywą
    przynależność do gminy żydowskiej. Taki proceder niewątpliwie miał miejsce, lecz z kazakhskimi Niemcami nie miał absolutnie nic wspólnego - od nich wymagano (był to warunek wszczęcia procedury repatriacyjnej) znajomości j. niemieckiego.
  • borrka 16.07.12, 10:33
    To, ze Effcia pisze nie na temat, nie znaczy, ze ja zmieniam temat.
    --
    Być jak Steiner ...
  • walter622 16.07.12, 10:48
    borrka napisał:
    > nie znaczy, ze ja zmieniam temat.

    Co najwyżej coraz bardziej brniesz w debilizmie. Znajomość j. niemieckiego oceniał etatowy pracownik ambasady Niemiec. Przygłupie, dowiedz się wpierw ile oni zarabiają, to zrozumiesz, że te śmieszne 20 USD nie były tą kwotą, za którą taki facet ryzykowałby dożywotnią utratą bardzo intratnej posady (o odpowiedzialności karnej nie wspominam).

    Jak widzę dawno nie śpiewałeś swojej ulubionej piosenki, dlatego tak nachalnie się napraszasz. Tak więc masz - pośpiewaj sobie i ... pisz, pisz te głupoty -smile))))

    www.youtube.com/watch?v=XfgnJ11yUho&feature=related
  • eva15 16.07.12, 10:45
    Piszę o tym jeszcze raz poniżej, podając nawet Dziennik Ustaw, ale podejrzewam, że do borrci nic nie dotrze. Tymczasem procedura jest długa, zawiła i po niemiecku dokładna, tak więc masowe oszustwa to wymysł borrciowej główki.
  • eva15 16.07.12, 10:35
    Próbujesz zrobić idiotów z Niemców, tymczasem robisz błazna z siebie. Niemcy aż tak głupawi nie są, by stać się ofiarą masowych jak twierdzisz oszustw.

    Takie oszustwa są tylko możliwe przy wyjeździe "na Zyda", bo tu kontrola niemiecka jest de facto wyłączona, natomiast w przypadku przesiedleńców nagminne oszustwa są zupełnie niemożliwe. Chętny do wyjazdu "na Niemca" musi złożyć wniosek w kraju zamieszkania i poddać się bardzo dokładnej procedurze sprawdzającej jego niemieckość (die vorhandene oder fehlende Eigenschaft als Deutscher)

    www.bgbl.de/Xaver/text.xav?bk=Bundesanzeiger_BGBl&start=%2F%2F*[%40attr_id%3D%27bgbl190s1247.pdf%27]&wc=1&skin=WC


  • borrka 16.07.12, 10:46
    Przedstawionych dokumentow.
    Kosztujaca dziesiatki tysiecy DM na lba .

    A niby po co?
    Cala akcja miala wymiar propagandowy i pragmatyczny - sciagniecie wartosciowego elementu ludzkiego do Rajchu .
    Nikt nie sprawdzal, jeszcze najbardziej Radzieccy.
    A ci mieli inne kryteria smile
    I innym bodzcom tez ulegali.

    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 10:55
    Ha, ha, te wspominane przez ciebie 80-letnie babuszki nie kumające ponoć po niemiecku to "wartościowy element" dźwigający na swych barkach niemiecki postęp technologiczny, buha, ha.
    No i jeszcze babuszki postradzieckie sypały Niemcom dziesiątkami tys. DM łapówek.

    Borrcia, opowiedz coś jeszcze....
  • walter622 16.07.12, 10:58
    eva15 napisała:
    > No i jeszcze babuszki postradzieckie sypały Niemcom dziesiątkami tys. DM łapówek.

    Przyznam się, że nie nadążam za borratowymi fantazjami. Facio się powinien zdecydować chociażby odnośnie wysokości łapówki - 20 USD czy kilka tys. DM ???
  • eva15 16.07.12, 11:13
    Borrcia tak się rozochocił, że pisze w międzyczasie (vide post powyżej) o dziesiątkach tys. DM od łba. Tyle płaciiły bez problemu bezzębne babuszki jadące do Reichu konstruować Mercedesy!
  • walter622 16.07.12, 10:56
    eva15 napisała:
    > Takie oszustwa są tylko możliwe przy wyjeździe "na Zyda", bo tu kontrola niemie
    > cka jest de facto wyłączona, natomiast w przypadku przesiedleńców nagminne oszu
    > stwa są zupełnie niemożliwe.

    No cóż borrata złapaliśmy na kolejnym kłamstwie. Facio będzie nadal z uporem maniaka dowodził, że pracownicy ambasady Niemiec byli łasi na 20 USD i uprawiali ten proceder bo .... na to im zezwolili radzieccy urzędnicy, z którymi pracownicy ambasady dzielili ten niesamowity szmal.
    Tego nawet by Mrożek nie wymyślił.
  • borrka 16.07.12, 11:04
    Nie wciagniesz mnie w swa retoryke wg intrukcji nr 10, w sprawie zwalczania propagandy antyradzieckiejsmile
    Na 20 $ lasili sie rowniez twoi koledzy z kazachskiego czeka smile
    --
    Być jak Steiner ...
  • walter622 16.07.12, 11:10
    borrka napisał:
    > Na 20 $ lasili sie rowniez twoi koledzy z kazachskiego czeka smile

    To może ustalisz ile po podziale tego niesamowitego szmalu pozostawało "na czysto"
    pracownikowi ambasady Niemiec. Jak to ustalisz, to może zrozumiesz, że dla takiego
    pracownika nie były kwoty, które by jego przekonały do ryzykowania utratą bardzo dobrze płatnej posady. Przy przyjętych procedurach jego ewentualny przekręt natychmiast był
    widoczny i facet by wyleciał z roboty.
    Tak więc ewidentnie kłamiesz jak solidnie pokręcony.
    Lecz się nie przejmuj i .... pisz w tym stylu - jest nad czym się pośmiać.
  • borrka 16.07.12, 11:24
    Dokumenty podrabiali i podrabiaja radzieccy - ambasada z definicji nie ma mozliwosci sprawdzenia autentycznosci dokumentu poprzez analize papieru, grafologiczna, zgodnosc merytoryczna z biurokracja lat minionych.
    To kosztuje majatek, wymaga kryminalnych laboratoriow, a potrzeby nie ma.

    Urzednik ambasady stwierdza przyjecie przewidzianych procedurami papierow, powiedzmy, Stammbucha, metryki, dokumentow deportacyjnych znad Wolgi.
    Na tym konczy sie jego zakres odpowiedzialnosci.
    Nie jest w stanie weryfikowac autentycznosci.
    --
    Być jak Steiner ...
  • walter622 16.07.12, 11:39
    Napisz jeszcze o odciskach palców - będzie śmieszniej.
    Zapomniałeś napisać, że cała procedura zaczynała się od standardowego "Gespräch", w której domniemam, że uczestniczyłeś w charakterze tłumacza . LOL
    To by było na tyle odnośnie twojego kolejnego kłamstewka. Możesz, rzecz jasna dalej klepać na ten temat kolejne bzdurki, co nie zmienia faktu, że zostałeś złapany na ewidentnym kłamstwie.
  • eva15 16.07.12, 11:48
    Nie, borrka. Niemcy mają doskonałe archiwa własne plus księgi kościelne i wiele informacji można szybko zweryfikować. Jeśli ktoś podaje, że prabacia wywędrowała do Rosji w roku takim i takim, to można to w Niemczech sprawdzić, czy taka Niemka swego czasu w ogóle istniała i czy zmarła w Niemczech. Udawanie, że dziadek był w Wehrmachcie też nie jest łatwe, bo i tu Niemcy dysponują archiwum.

    Pojedyncze przypadki oszustw zapewne istniały, ale twoje pisanie o masowych oszustwach jest o kant pupy rozbić.

  • borrka 16.07.12, 11:53
    Nawet wojenne nie sa kompletne.
    Dobrze spreparowane zaswiadczenie NKWD o deportacji do Kazachstanu niemieckiego wroga narodu, musi w tej sytuacj byc powaznie rozpatrywane.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 11:59
    Pleciesz, część archiwów państwowych faktycznie została częściowo zniszczona, ale są archiwa/księgi kościelne. W tamtych czasach każda dusza była rejestrowana kościelnie. Są też archiwa lokalne miasteczek i wsi, więc i tam można szybko sprawdzić, czy dany obywatel istniał i co się z nim stało (narodziny, ślub, śmierć).

    Borrcia, trafiłeś ze mną pod zły adres na wypisywanie głupot. Ja znam swoją geneaolgię do XVIII w wstecz w dwóch z trzech zaborów.
  • borrka 16.07.12, 12:07
    Effciu nie chodzi o genealogie, lecz biurokratyczne procedury Vertriebeneamtu.
    Poza metryka, Stammbuchem, Soldbuchem i zeznaniami swiadkow, licza sie dokumenty deportacyjne, jako Niemiec.
    Brednie Bukwara o kontroli jezyka nie warte sa dyskusji.
    To robia urzednicy, a nie historycy.
    Ich to guzik obchodzi, gdy zgodne z procedura.
    Autentycznosc papierow weryfikuje ten sam urzednik.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 12:14
    Upierasz się jak kozioł. Niemcy mają dobrą dokumentację, wszystko jest zarchiwizowane, sprawdzenie jest łatwe. Twoje opowieści o masowych oszustwach należy między bajki włożyć.
  • eva15 16.07.12, 12:08
    Zajrzałam do sieci, danych o wywędrowaniu Niemców do Rosji jest pełno, włącznie z nazwiskami:


    II. Familien- und Ahnenforschung: Ahnen-und Stammtafeln (Namenstafeln)

    wolgadeutsche.net/bibliothek/Stumpp_Auswanderung.htm

    www.wolgadeutsche.net/
    Tyle tego jest w necie, że nie mam czasu przeczesywać.


    Każdy land i/lub obszar pielęgnuje swoje dane, np:

    Auswanderung nach Rußland aus Hessen-Darmstadt und Rheinhessen in den Jahren 1763-1765

    www.ahnen-und-wappen.de/forum/index.php?page=Thread&threadID=6207
  • eva15 16.07.12, 12:11
    Inny przykład:
    www.auswanderer-bw.de/sixcms/detail.php?template=a_artikel&id=6441&sprache=de
  • eva15 16.07.12, 12:12
    Fajna mapka:

    www.arwela.info/8auswanderung.pdf
  • borrka 16.07.12, 12:26
    Ze niemieccy biurokraci sa nieomylni ?
    Sa dosc profesjonalni, ale w wypadku watpliwosci nie beda rozpoczynac pracy doktorskiej.
    Niejasnosci sa generalnie interpretowana na korzysc zainteresowanego, bo taki JEST interes niemieckiego panstwa.

    Mowiac brutalnie, ruski oszust z Kazachstanu, jest dla Niemiec bardziej przydatny, niz Turek z Kreuzbergu.
    Zamiast "ruski" napisz "polski", tez bedzie OK.
    --
    Być jak Steiner ...
  • walter622 16.07.12, 12:31
    borrka napisał:
    > Zamiast "ruski" napisz "polski", tez bedzie OK.

    A "ukraiński" ???
  • eva15 16.07.12, 12:37
    Usiłuję ci wytłumaczyć, że przy tak bogatych bazach danych masowe oszustwa są zupełnie niemożliwe, jakieś pojedyncze wyjątki zawsze zdarzyś się mogą.

    Owszem, Polak czy Rosjanin są zdecydowanie bardziej przydatni, szybko się asymilują, chcą w przeciwieństwie do Turków, czy innych cennych przybyszów z Afryki, wysyłać dzieci do szkoły, dbają o wykształcenie i awans społeczny. Podobnie Wiwtmamczycy.

    Ale to w niczym nie zmienia faktu, że najwiącej wpuszcza się muzułmanów. Dziś już co TRZECIE dziecko do 5 r. życia jest smagłe lub czarne.

    Zieleni aż piszczą z radości, że Niemcy sami się likwidują:

    Jürgen Trittin: Deutschland verschwindet jeden Tag immer mehr, und das finde ich einfach großartig. "Noch nie habe ich die Nationalhymne mitgesungen und werde es auch als Minister nicht tun."
    Claudia Roth: Deutsche sind Nichtmigranten, mehr nicht! Wer die trotzdem wählt, dem ist nicht mehr zu helfen.


    www.focus.de/politik/deutschland/zitate-von-trittin-und-roth-die-gruenen-kommentar_4273473.html

    A tu zbiór cytatów "niemieckic/ patriotów" piastujących oficjalne urzędy:

    www.der-runde-tisch-berlin.info/dokumente/zitate_angelich_deutscher_politikern.pdf


    Ten kraj jest chory, ciężko chory i napływ Poalków czy Rosjan wiele tu nie pomoże....
  • eva15 16.07.12, 11:15
    Borrcia, jak to jest, że Walterowi piszesz o 20 dol. czy DM łapówki a mnie o dziesiątkach tys. DM od łba?
  • walter622 16.07.12, 11:20
    eva15 napisała:

    > Borrcia, jak to jest, że Walterowi piszesz o 20 dol. czy DM łapówki a mnie o dziesiątkach
    > tys. DM od łba?

    Może borratowi się coś pomyliło i pisze o tym ile dawał łapówki w pewnym konsulacie we Lwowie za przyśpieszenie rozpatrzenia jego wniosku wizowego ???

    Jako żywo - 20 USD za nienieckie obywatelstwo to nawet na soldach się nie trafiają takie
    okazje.
  • eva15 16.07.12, 11:24
    Obawiam się, że borrcia przeniósł na grunt rosyjski i kazachski ukraińskie doświadczenia.

    Za rządów SPD/Zieleni wydarzyły się w Niemczech rzeczy bardzo dziwne. Joschka Fischer jako szef MSZ wydał w 2000 r. ukaz o rozdawaniu wiz niemieckich każdemu, kto miał takie i życzenie, bez specjalnej kontroli. Szczególne ułatwienia dotyczyły Ukraińców, którzy dosłownie zalali Niemcy, niestety w znacznym stopniu jako przestępcy. Pod naporem tych smętnych faktów ukaz cofnięto w 2004 r.
  • walter622 16.07.12, 11:45
    eva15 napisała:
    > Chyba wiem, z czym się borrci pomyliło

    Nie dociekam co się kłębi w główce banderowca. Może cała ta jego opowieść o kazakhskich Niemcach, którzy nie znając j. niemieckiego ( sic!!!) wynajęli borrata w charakterze tłumacza.
    Ciekaw jestem - jeżeli za niemieckie obywatelstwo płacili 20 USD to ile płacili boratowi za jego usługi ???
    A może to banalne czerwone myszki, które znów nawiedziły naszego lobotomika ???
  • eva15 16.07.12, 11:53
    Coś się borrci zdrowo pokićkało. Ja nie przeczę, że mogły być jakieś pojedyncze przypadki udanych oszustw, ale borrcia plecie, że to było masowe, a to już kompletna głupota.

    System dokładności kontroli pochodzenia jest pochodną polityki państwa niemieckiego. Tak więc bywały okresy nieco słabszej kontroli w stosunku do niektórych wybranych krajówi, ale generalnie kontrola jest ścisła i po niemiecku dokładna.
  • walter622 16.07.12, 12:08
    eva15 napisała:
    > System dokładności kontroli pochodzenia jest pochodną polityki państwa niemieckiego.

    Jest to zagadnienie wtórne. Całą tą kolejną banderowską zadymę borrat wszczął oświadczając, że kazakhscy Niemcy kompletnie nie znali j. niemieckiego i w związku z tym byli skazani na jego usługi (prawdopodobnie tłumaczył na ukraiński). Jest to ewidentne kłamstwo.
    Rzecz w tym, że w praktyce całą procedurę rozpoczynała "Gespräch", przeprowadzana przez pracownika ambasady Niemiec z potencjalnym repatriantem. "Gespräch" przeprowadzano wyłącznie w j. niemieckim - tak więc borrat był całkowicie zbędny.
  • eva15 16.07.12, 12:17
    Ależ oczywiście, że tak, to jest bezdyskusyjne. Wymysły borrci są dziwaczne.
  • walter622 16.07.12, 12:29
    eva15 napisała:
    > Wymysły borrci są dziwaczne.
    Najwidoczniej borrat, handlując w Berlinie lewymi papierosami, trafił na lepszego od siebie cwaniaka (jakiegoś jego rodaka z Kołomyi) który jemu skutecznie ponawieszał makaron na uszy. No i teraz w ramach odreagowywania borrat te sensacje rozpowszechnia.

    Bidula zapomniał o jednym - "Gespräch" - tego w żaden sposób nie dało się ominąć.
    Przypuszczam, że za śmieszne 20 USD żaden urzędnik ambasady Niemiec nie ryzykowałby
    podpisywania z tym związanego dokumentu, tym bardziej, że jest on weryfikowalny (nawet przez borrata uwzględniając jego "rewelacyjną" znajomość j. niemieckiego).
  • borrka 16.07.12, 12:35
    Nie kompromituj sie jednak, jestes madra dziewczynka.

    W latach 90-siatych, na porzadku dziennym byly tv-programy z Wolga-Dojczami, gdzie po przyjezdzie do BRD, z calej rodziny tylko babcia cos potrafila powiedziec, potworna szwabska (geograficznie, nie jako inwektywa) gwara.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 12:40
    borrka napisał:

    > W latach 90-siatych, na porzadku dziennym byly tv-programy z Wolga-Dojczami, gd
    > zie po przyjezdzie do BRD, z calej rodziny tylko babcia cos potrafila powiedziec, potworna szwabska (geograficznie, nie jako inwektywa) gwara.

    No czyli potwierdzasz fakt, że znajmość niemieckiego była konieczna, a że to archaiczna gwara, to zrozumiałe.



    --
    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:

    "f22 latają znakomicie. to piloci nie wytrzymują.
    problem jest z raptownym brakiem tlenu."
  • borrka 14.07.12, 08:07
    Rosyjski program prezentuje niezlomną wiare Ruskich, ze Europa ich nie trawi, ze w oczach Zachodu sa dzikawa zgraja nie znajacą jezykow, halasliwa, podpita, uciazliwa dla otoczenia.
    W rankingach kroluja jako uciazliwi tutysci (Finlandia !)

    TO twierdza sami Rosjanie i niezaleznie od orientacji politycznej !
    Wlasciwie, to jest glowny wniosek z dyskusji i sondazu wsrod widzow.

    Przyszlo na to, ze JA musze bronic Naszych Slowianskich Braci z Tundry i Tajgi !
    Otoz, nie jest tak zle - nic nie dorowna angolskiej dziczy, niemieckiemu zorganizowanemu pijanstwu, skandynawskim sprzataczkom na wakacjach.

    Ruscy sa pod lupa i na widelcu, ale na mily Bog, poza pewna stadnoscia wystepowania, zachowuja sie raczej normalnie, mowie o sredniej, bo negatywne wyjatki sa zawsze.


    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 14.07.12, 11:23
    Rosjanie są na Zachodzie na cenzurowanym podobnie jak Polacy i reszta "dziczy" z byłego Ostblocku. Te same zachowania co na Zachodzie (np. ostre picie i hałasowanie) są inaczej traktowane i oceniane. Pijany do nieprzytomności Anglik obnażający się publicznie i sikający na środku placu pod pomnikiem może liczyć na pobłażliwość oceny, Rosjanin czy Polak już nie. Polakom się powoli trochę rating poprawia, no wszak "my Zachód" wpuściliśmy ich na nasze podwórko", więc ganiąc ich zachowania ganimy samych siebie za tą decyzję wpuszczenia ich "na salony". Rosja nie jest ani w klubie EU ani NATO, czyli nie jest "nasza", więc może być dalej atakowana.
  • romrus 14.07.12, 13:10
    eva15 napisała:
    > Rosjanie są na Zachodzie na cenzurowanym podobnie jak Polacy i reszta "dziczy" z byłego Ostblocku. Te same zachowania co na Zachodzie (np. ostre picie i hałasowanie) są inaczej traktowane i oceniane.

    ...nie mowilem na Zachodzie glosno po rosijsku, bo bylo czasami wstyd za rodakow.

    Teraz jestem w Paryzu i bez zadnych kompleksow rozmawiame cala rodzina po rosijsku.
    W odpowiedzsi slysze w knajpach i sklepach -"spasibo" i widze usmiech.
    Wszystko sie znormalizowalo.
  • eva15 14.07.12, 13:23
    To w znacznym stopniu prawda. Minęła epoka hałaśliwych "nowych Russkich" oszołomionych nagłym bogactwem, pieniądz się już nieco zestarzał i wyszlachetniał, a wraz z tym obyczaje.
  • romrus 14.07.12, 13:36
    eva15 napisała:
    > To w znacznym stopniu prawda. Minęła epoka hałaśliwych "nowych Russkich" oszołomionych nagłym bogactwem, pieniądz się już nieco zestarzał i wyszlachetniał, a wraz z tym obyczaje.

    Pieniadz sie nie zastarzal, inna warstwa spoleczenstwa dostala mozliwosc wyjazdu.
    Wyjazd do kazdego europejskiego miasta dla Rosjan w tej chwile to zadna sztuka, z wyplata okolo 30-50 tys.rub. co jest normalka, to sie moze pozwolic prawie kazdy.

  • eva15 14.07.12, 17:11
    Tak, to fakt, że w międzyczasie jeździ wykształcona i kulturalna klasa średnia, wcześniej stać było na to tylko nowobogackich, którzy szybciej dorobili się wielkiej kasy niż dobrych manier.
  • eva15 14.07.12, 17:12
    No ale i ci nowobogaccy nauczyli się w międzyczasie wiele i też się zmienili.
  • borrka 15.07.12, 09:55
    Natomiast niebotyczne kompleksy wobec Zachodu pozostaly.

    Program nie jest stary i az zadziwia, jak znane i roznorodne postacie zycia publicznego twierdza jedno i to samo:
    Jestesmy ciemni i prowincjonalni.
    Powszechnie nas nie lubia (TYTUL prgramu).
    Przynosimy wstyd samym sobie.

    I powtarzam, nie sa to twierdzenia rodem z Miedwiedkowa.
    To z jednej strony Jerofiejew, Narocznicka z drugiej !smile
    --
    Być jak Steiner ...
  • brat_ramzesa 15.07.12, 23:30
    Narocznicka odpada.Z drugiej strony bardzo dobrze mowic o swoich cechach, jest to preludium i chec do zmian.Przyjzyj sie Polakom, tak nadetej(uogolniam) nacji pewnej siebie, betonu , oprnej na wszelkie zmiany o jednoczesnym poczuciu wyzszosci i nizszosci wobec sasiadow, opornej na wszelka samokrytyke nie spotkasz nigdzie na swiecie smile)
  • eva15 16.07.12, 00:44
    borrka napisał:

    > Natomiast niebotyczne kompleksy wobec Zachodu pozostaly.

    Nie tylko rosyjskie. Polacy mimo przynależności do EU mają nadal kompleksy. W ostatnim bodaj "Przeglądzie" prof. Tazbir wyśmiał mądrości angielskiego apologety polskości - prof. Davisa. Ten brytyjski nawalony historyk budujący swą karierę zawodową na gloryfikacji Polski (z miłości do polskie żony i pewnie też z kalulacji) swierdził w jednej ze swych książek, że:

    - pojęcie szlachty zaściankowej wzięło się stąd, że szlachta budowała wysokie mury odzielające je do chłopskiej hołoty
    oraz, że:
    polskie wojska w XVII w. używały w swych oddziałach czarownic, by wystraszyć wroga!

    Prof. Tazbir swierdził, że gdyby polski uczony wydobył z siebie taki bełkot, byłby raz na zawsze spalony w środowisku naukowym. Ponieważ zabełkotał Brytyjczyk, nikt się nie oburzył, bo już sam fakt, że zajął się Polską leczy polskie kompleksy.


  • borrka 16.07.12, 10:39
    Albo zadufani w sobie, albo pelni kompleksow.
    Watek jest zreszta o Ruskich, wiec off topic stanowi typowe "a u was murzynow bija".

    Tazbir, to madry facet, ale po prawdzie, etymologia okreslenia zasciankowy jest mocno problematyczna.
    A czarownice zawsze byly i sa.
    A czymze byl politruk w Matuszce CCCP ?
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 10:52
    Jedno nie wyklucza drugiego. Ludzie zakompleksieni cząsto nadrabiają buńczucznością.

    Temat jest związany z Rosją, bo jako narody mamy podobne kompleksy wobec Zachodu. Davis świetnie na tym jedzie i robiw PL karierę jako brytyjski "historyk-specjalista" od Polski.

    Tiwerdzenie, że określenie "zaścianek" pochodzi od wysokich murów (coś a la berliński czy palestyński) oddzielających pana od chłopa jest co najmniej komiczne. Ani jeden mur się jakoś jako dowód nie ostał.

    No sam widzisz, czarownice były wszędzie, a Davis twierdzi , że tylko w polskiej armii...
  • borrka 16.07.12, 10:59
    Moim zdaniem, polscy historycy postrzegaja go, jako konkurencje spoza cechu - partacza.

    Co do reszty, to ja sie zgadzam.
    Wlasnie o to mi chodzilo !
    Ukazanie olbrzymich ruskich kompleksow i nadrabiania retoryka mocarstwa, ktore wlasnie bylo sie rozpadlo smile

    Dziekuje, Effciu, za wsparcie intelektualne.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 11:32
    Nie ma za co dziękować, bo nie zrozumiałeś mojego przesłaniasmile))))
  • borrka 16.07.12, 11:34
    Wiesz, ja zawsze wierze w czlowieka !
    Nawet damskiego czlowieka.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 12:24
    Kobieta to najlepszy przyjaciel człowieka!
  • igor_uk 16.07.12, 11:36
    Nic bardziej mylnego.Rosjanie nie maja kompleksow wobec Zachodu.Stosunek Rosjan wobec innych narodow jest o wiele bardziej skomplikowany i rozpatrywac go w kategoriach kompleksow jest bez sensu.
    Rosjanie nie moga miec kompleksow wobec tych,kogo zawsze bili.Bili Niemcow,bili Francuzow,bili Polakow i innych.To kazdy Rosjanin dobrze wie.
    Ale.......,moze najlepiej to zilustruje ten kawal:

    Przy beczce z piwem stoi weteran Wojny Ojczyznianej i pije piwo,przy tym krzywi sie i narzeka,ze piwo jest o smaku moczu osla.Podchodzi mlody facet i pyta:
    Ojciec czego tak narzekasz?
    Weteran:
    Bo piwo jest ochydne.
    Mlody:
    Jak by nie walczyles dzielnie,to by teraz piles dobre piwo bawarskie.

    My nie mamy kompleksow bobec innych,my sa bezlitosnie krytycznie wobec siebie.
    Boriska,jako bandeowiec,nie potrafi odroznic samokrytyke Rosjan,od kompleksow.
    Czym po raz kolejny pokazuje,ze Rosjan zna bardzo powierzchniowo.


    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • borrka 16.07.12, 11:49
    To Jej twierdzenie:
    Temat jest związany z Rosją, bo jako narody mamy podobne kompleksy wobec Zachodu.
    Ja sie nie wtracam.
    --
    Być jak Steiner ...
  • igor_uk 16.07.12, 12:12
    To z twojego postu:
    "
    Co do reszty, to ja sie zgadzam.
    Wlasnie o to mi chodzilo !
    Ukazanie olbrzymich ruskich kompleksow i nadrabiania retoryka mocarstwa, ktore wlasnie bylo sie rozpadlo"

    Ewa nigdy nie chwalila sie tym,ze zna Rosjan,ty ze to stwierdzasz na okraglo.
    Rosjanie i Polace nie moga miec podobnych kompleksow,a to ze wzgfedu na doswiadczenia historyczne. To raczej Polace i Ukraince maja podobne doswiadczenia i podobne kompleksy.

    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • eva15 16.07.12, 12:23
    Igor, ja uważam , że istnieją wspólne kompleksy zapóźnienia cywilizacyjnego. To było siłą rzeczy, bo Zachód był bardziej rozwinięty, bogatszy, bardziej kolorowy, czysty, lepiej zorganizowany i pełen towarów. Tak Polak jak i Rosjanin tego wszystkiego nie mieli i w tym sensie czuli się gorsi.
    Teraz to się powoli wyrównuje, ale to proces długotrwały, zwłaszcza, że dotyczy też mentalności.

    Rosja natomiast nie ma komplesków przegranego, bo nigdy z Zachodem militarnie nie przegrała.
    Ale brak kompleksów wojownika a kompleksy zapóźnienia cywilizacyjnego to dwie różne rzeczy.

    P.S. Jak tam w Poslce?
  • igor_uk 16.07.12, 12:38
    To cos jest bardziej zlozonego.
    Najlepiej to widac w postach Aleksandra (mongolszuudan). Rosjanam po prostu z tym jest dobrze.Oni nie czuja sie gorszymi przez to,ze u Niemca na podworku jest wiecej porzadku.Dla Rosjanina jest waznejszym,ze Rosjanie bili tych Niemcow i to Rosjanie wyslali pierwszego czlowieka w kosmos.

    p.s.na razie jest fajnie.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • eva15 16.07.12, 12:42
    Owszem Alex tak może myśleć, ale nie jest reprezentatywny dla wykształconych Rosjan z dużych miast.

    P.S. dałeś fajny dowcip z tym piwem.
  • igor_uk 16.07.12, 12:51
    Ewa,ale to Aleksandr jest reprezentacyjna wiekszoscia Rosjan.Chociaz on jest wyksztalcony i z duzego miasta.
    Ja sam nigdy nie czulem tego,ze naleze do narodu,ktory jest cywilizacyjnie zapozniony.A co za tym idzie,nie mialem takich kompleksow.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • eva15 16.07.12, 12:54
    Zgoda, on nie Ty nie, ale ta dyskusja w tv nie wzięła się z nikąd.

    Zresztą, Igor, obiektywnie - Ostblock BYŁ obiektywnie zapóźniony cywilizacyjnie. Dziś to się zmienia, ale mentalnośś zmienia się wolniej niż fakty.

    Jako młody chłopak nie marzyłeś o Lewisach i zachodniej muzyce?
  • borrka 16.07.12, 12:58

    --
    Być jak Steiner ...
  • igor_uk 16.07.12, 13:08
    Mialem i polskie dzinsy "Odra",malo tego,to byli moi pierwsze dzinsy.Mieli tylko jedna wade - nie wycierali sie.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • igor_uk 16.07.12, 13:06
    Mamy inne pojecie o tym,czym sa kompleksy i marzenia.Kiedy w ZSRR stalo sie modnym nosic amerykanskie dzinsy,ja ich po prostu kupilem.Za swoi pierwsze dzinsy (Montano ) zaplacilem 250 ruble,"Levise" byli tansze,gora 220 rubli. To nie mialo nic wspolnego z kompleksami.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • mongolszuudan 28.08.12, 16:29
    Ewo!!!! Oktsis (spytaj Igora co znaczy to slowo)'! Alexander jest profesyjny uczony, historik, archeolog i filolog z bardzo duzego (3-4 po ludnosci i poziomu wszystkiego) miasta Rosji! Jezeli dla ciebie tacy Rosjanie jak mongolszuudan to jakies kmieci, kto jestes sama?
  • mongolszuudan 28.08.12, 16:30
    Slusznie: okstis'
  • igor_uk 28.08.12, 16:45
    Odpowiednikiem rosyjskiego slowa "окстись" w jezyku polskim jest opamiętaj się .
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • romrus 16.07.12, 13:16
    igor_uk napisał:
    > To cos jest bardziej zlozonego. Najlepiej to widac w postach Aleksandra (mongolszuudan). >Rosjanam po prostu z tym jest dobrze.Oni nie czuja sie gorszymi przez to,ze u Niemca na podworku jest wiecej porzadku.Dla Rosjanina jest waznejszym,ze Rosjanie bili tych Niemcow i to Rosjanie wyslali pierwszego czlowieka w kosmos.

    Dokladnie tak jest.
    Rosjanie nie czuja potreby byc do kogos podobnymi i przezywac jesli nie sa, kogos malpowac i przezywac jesli sie nie udaje.

    Nailepsze lekarstwo na kompleksy - to zyciowa pozycja "ch@j obchodzi", za przeproszeniem.
  • igor_uk 16.07.12, 13:33
    Romrus,nie Rosjanie tego nie rozumia.

    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • romrus 16.07.12, 13:45
    igor_uk napisał:
    > Romrus,nie Rosjanie tego nie rozumia.

    Mam teraz wiele wrazen z wyzyty w Paryzu.

    Starszy syn dolaczyl sie po pare dni, jego pierwsze wrazenie - "po ulice idzie gosc w ubraniu afrikanskiego wodza z wyrazem twarzy jak bys szed po sawannie- ale chlop ma jaja".

    Zachowanie torzsamosci narodowej - to jest klucz.
    Nie trza byc do kogos podobnym, trza byc soba.


  • eva15 16.07.12, 14:33
    Ja rozumiem Wasze argumenty, ale dyskusje takie jak ta w tv nie biorą się z nikąd.
  • borrka 16.07.12, 14:36
    Nie poradzi, Efciu.
    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 14:46
    Po prostu Rosjanie mają samoświadomość narodu niepokonanego, tak więc takie drobiazgi, jak zapóźnienie cywilizacyjne odnośnie nowoczesnych aut, dżinsów, czy coca-coli , jakie panowało za komuny w Ostblocku, to dla wielu temat bez znaczenia.
    Coca-coli Igor przeciwstawi loty w kosmos i ma to swoją logikę. W końcu czemu konsumpcja indywidaulna ma być bożkiem?
  • borrka 16.07.12, 14:55
    Wydzwiek jest taki, ze Ruskie to skonczona nierogacizna i wszyscy ich nienawidza.
    I widzowie uznali, ze sa tacy z wlasnej winy.
    Czyli, Twoi komilitoni notorycznie lża na forum.

    Czy Ruscy sie tym przejmuja ?
    Pewnie troche tak, choc udaja , ze przeciwnie.
    Nikt nie lubi byc znienawidzonym.

    --
    Być jak Steiner ...
  • eva15 16.07.12, 15:02
    Obejrzałam fragmenty, program jest z gruntu głupi, bo przesadny i masochistyczny.
    Przerysowano sytuację aż to kompletnego zniekształcenia faktów.
  • borrka 16.07.12, 15:35
    Polls "przerysowane."
    Zdzwonili tylko rusofoby, jak ja !

    Zltuj sie, Effciu.

    Dobor dyskutantow byl raczej w prawo, niz w lewo.
    Akurat anty-ruski byl przerysowany, z Kommiersanta.
    --
    Być jak Steiner ...
  • igor_uk 16.07.12, 16:14
    My wiemy,ze pomimo wszystko -sa najmadrzejsi,najsilniejsze.Innym to trudno zrozumiec,bo patrza na to ze swojego punktu widzenia.
    Co dotyczy dyskusji w zalinkowanym przez boriske filmu.
    Otoz,to program w NTV,telewizji kosmopolitycznej,starajacej sie zrobic jedno -upodlic narod rosyjski,odebrac Rosjanam wszystko,z czego byli dumni.Nawet sam temat dyskusji :
    "Za co nienawidza Rosje" ma sluzyc temu,zeby przyzwyczaic Rosjan do tego,ze ich nienawidza na Swiecie.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • romrus 16.07.12, 14:45
    eva15 napisała:
    > Ja rozumiem Wasze argumenty, ale dyskusje takie jak ta w tv nie biorą się z nikąd.


    Zgoda. Nie biora sie z nikad.
    W Rosji zawsze istniala warstwa "czechowskich" intelektualistow, ktory sie zajmowali wylacznie samobiczowaniem, przy tym lezala na kanapie i myslali o "nieszczescznych pejzanach" , ale nic nie robila.
    To taka choroba rosijskich niby intelektualistow - mazochizm.
    Erojefeew to chociaz by pisarz, a Narocznicka - to kto w ogole?

    Jeszcze Lenin powiedzial: "страшно далеки они от народа"smile)

  • borrka 16.07.12, 14:49
    Rosyjska szowiniska przeciez.
    --
    Być jak Steiner ...
  • romrus 16.07.12, 15:04
    borrka napisał:
    > Rosyjska szowiniska przeciez.

    ...z jakiej niby racji ona dla mnie ma byc jakims autoritetem moralnym?
    Erofejeew zreszta tez.
    Maja swoje zdanie i tyle, mnie ono goowno obchodzi, jak brak dzinsow za komune.
    Moja mama fajnie szyla.
  • eva15 16.07.12, 14:54
    Owszem tzo samobiczowanie to sprawa wąskiej ale hałaśliwej grupy. To jest przesadne i głupie.

    Ale ja trochę o czym innym - chodziłam do szkoły z rozszerzonym rosyjskim i za Gierka mieliśmy wymianę szkolną z Rosjanami, oni przyjeżdzali do nas my do nich. Pamiętam ich gonitwę za wszystkim co zachodnie, tych zachodnich produktów (strojów, papierosów etc) było trochę więcej w PL niż w ZSRR, więc stanowiło to dla nich atrakcję . To samo było z muzyką i ze stylem bycia. W PL za Gierka mocno poluzowano kontakty z Zachodem i były to czasy, gdy atrakcyjność Polski jako okna na świat zachodni wzrosła w ZSRR. Dotyczyło to nie tylko młodzieży szkolnej łakomej nowinek, ale także życia kulturalnego (prasa, teatr, film w PL mogły sobie na trochę więcej pozwolić niż w ZSRR).
  • romrus 16.07.12, 15:10
    eva15 napisała:
    > Owszem tzo samobiczowanie to sprawa wąskiej ale hałaśliwej grupy. To jest przesadne i głupie.

    > Ale ja trochę o czym innym - chodziłam do szkoły z rozszerzonym rosyjskim i za Gierka mieliśmy wymianę szkolną z Rosjanami, oni przyjeżdzali do nas my do nich. Pamiętam ich gonitwę za wszystkim co zachodnie, tych zachodnich produktów (strojów, papierosów etc) było trochę więcej w PL niż w ZSRR, więc stanowiło to dla nich atrakcję . To samo było z muzyką i ze stylem bycia. W PL za Gierka mocno poluzowano kontakty z Zachodem i były to czasy, gdy atrakcyjność Polski jako okna na świat zachodni wzrosła w ZSRR. Dotyczyło to nie tylko młodzieży szkolnej łakomej nowinek, ale także życia kulturalnego (prasa, teatr, film w PL mogły sobie na trochę więcej pozwolić niż w ZSRR).

    To bylo, zawsze sa ludzie dla ktorych miec czy nie miec dzynsy jest naiwaznejsze.
    Bez nich boraty na bazarach glodowali by.
    Po za tym jakis czas Polska naprawde byla dla obywacelej ZSSR, podkreslam - obywacelej ZSSR, wiec zowniez banderowcow i Jakutow, a nie tylko Rosjan niejakim okniem w inny Swiat, i to czysta prawda. Moi rodzice skads tam brali "Przeglad artystyczny" i "Kobieta i zycie".

    P.S.Obecalem pokazac Osetynska Panne Mloda - to prosze:
    www.youtube.com/watch?v=imCJSKtJJvI&feature=youtu.be
  • eva15 16.07.12, 17:21
    Dzięki, że pamiętałeś, jest co pokazywać, panna młoda jak z obrazka! Będą z tego śliczne wnuki, już Ci można z góry pogratulować.

    A to nie Ty ten pan młody (Roman z tego co słyszę)smile)))) ?

    Co syn ma w ręku? Parasol to to chyba nie jest... Czyżby uzbroił się na imprezę weselną, żeby mu młodej żony nie porwano? smile)))

  • mongolszuudan 28.08.12, 16:48
    Czy wierzysz ze przysylali do Polski dzieci normalnych Rosjan? To bylo niemozliwie w tych warunkach. Jechali do Polski wyjatkowie dzieci tych moskiewskich gnid, co potem pierwszymi zamiast calego narodu rtosy6jskiskiego, calego narodu sowieckiego zdecydowali o losu kraju wbrew glosom 70 procentow ludnosci kraju. Nie jezdzili za granice dzieci 80 procentow naszej ludnosci i teraz nie jezdza. Nie z powodu ze nie mozma czy nie ma kasy, lecz dlatego ze nia ma takiej potrzebnosci. Kogo ty tam widxiela? Moskowitow? To nie Rosjanie, lecaz kupa smierdziaciego gnoju, mnniej niz 10 procentow ludnosci kraju.
  • walter622 16.07.12, 15:00
    romrus napisał:
    > a Narocznicka - to kto w ogole?

    Zaczynała od WRPC.
  • romrus 16.07.12, 12:28
    Klamstwo N 1:

    borrka napisał:
    > To Jej twierdzenie:
    > Temat jest związany z Rosją, bo jako narody mamy podobne kompleksy wobec Zachodu.
    > Ja sie nie wtracam.

    borrka napisał:
    > Natomiast niebotyczne kompleksy wobec Zachodu pozostaly.


    Klamstwo N 2:
    borrka napisał:
    >poza pewna stadnoscia wystepowania,

    Gdzie ty jezdzisz, znaffco?
    Spedzilem 10 dni w Paryzu.

    Na wlasny oczy widzialem 3 grupy turistow z Polski, i nie widzialem ZADNEJ grupy turistow rosijskich, chociaz Rosjan w Paryze wbrud. Nie mowie ze ich nie ma, ale ja od kilku lat grup rosijskich turistow nie widze.

    W Barcelonie slyszalem fajna rozmowe grupy Ukraincow - do pilota: "Hena, a zawtra pideme na chopinh-dej?"

    Zwracam uwage na "h" zamiast "g"smile
    "Chopinh-dej", zlac sie moznasmile)


    P.S. Ty polski grupy, ktory widzialem, to byli taki starszy ludzi, przewaznie kobiety, z jakiesz glebokiej prowincji czy ze wsi.
    Bez jaj - fajnie ze jezdza i chodza po MUZEUM.
  • walter622 16.07.12, 12:37
    romrus napisał:
    > "Chopinh-dej", zlac sie moznasmile)

    Ta grupa borratowych rodaków to chyba "melomani" smile))))))
  • eva15 16.07.12, 12:46
    Luuudzie, ja przez was nie mogę pracować, pękam ze śmiechu! Wiem, że muszę się znów przełączyć na robotę, ale nie mogę, bo tu jets za wesoło!
  • walter622 16.07.12, 13:24
    eva15 napisała:

    > Luuudzie, ja przez was nie mogę pracować, pękam ze śmiechu! Wiem, że muszę się
    > znów przełączyć na robotę, ale nie mogę, bo tu jets za wesoło!

    To samo, cały czas przerywam robotę, bo chorągiewka wyświetla, że borrat znów się
    czymś "popisał".
    Faciem rzuca szwabski akcent jakiejś staruszki ( "z Miedwiedkowa"???) , bo sam przywykł
    do śpiewnej mowy jego ulubieńców z "Nachtigall". Z nimi to faktycznie żadna staruszka nie ma szans.

  • igor_uk 16.07.12, 13:41
    Przestac juz gadac o boriskie,borracie,borrcie.
    Facet jest smieszny,to fakt,ale to nie znaczy,ze trzeba jemu tyle czasu poswiecac.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • romrus 16.07.12, 13:48
    igor_uk napisał:
    > Przestac juz gadac o boriskie,borracie,borrcie.
    > Facet jest smieszny,to fakt,ale to nie znaczy,ze trzeba jemu tyle czasu poswiecac.

    ...dla diskusjismile

    Oskara za rol komiczna ode mnie juz masmile
  • walter622 16.07.12, 13:51
    igor_uk napisał:

    > Facet jest smieszny

    "Śmieszny" ??? Ten banderowiec jest przekomiczny.

    > Przestac juz gadac o boriskie,borracie,borrcie.

    No to na pożegnanie naszego banderowca proponuję jemu zaśpiewać, moją ulubioną
    ukraińską piosenkę - niech zna nasz gest:

    "Соловею-канарею, Чом ти сумний, невеселий?"

    www.youtube.com/watch?v=heHgu3OfEXc&feature=relmfu
  • romrus 16.07.12, 14:08
    walter622 napisał:
    > [i]"Соловею-кан

    ..po chinskusmile
    Nightingales [汉语
    www.youtube.com/watch?v=Mp-VldTf8Po&feature=list_other&playnext=1&list=SPE131A080090B3993
  • eva15 16.07.12, 17:32
    I jak na komunistów przystało nie ma żadnego solo, śpiewa tylko cały kolektyw!
  • mongolszuudan 16.07.12, 21:15
    Po francusku: Россиньоль, россиньоль, птитуаз, шант си трист, си трист...
  • borrka 16.07.12, 12:52
    Dyskutuj z Narocznicka i Jerofiejewem.
    Ja jestem rusofobem, oni chyba nie ?

    Co do stadnosci .. pojedz na Cypr.
    --
    Być jak Steiner ...
  • igor_uk 16.07.12, 13:09
    Dopasowujesz wlasna mentalnosc do tego,czego nie rozumiesz.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • borrka 16.07.12, 15:47
    Podkreslam:
    Samoocena Rosjan wg tego program jest dramatycznie rozna od tego, co oferuja Igorki, Romrusy, Wanie na forum.

    Czyli ktos klamie, a mowiac delikatniej ... "łżę, jak pies", dawniej sobaka.
    Mamy przyklad kolejnego. "patriotycznego" klamstwa.
    Bo tak naprawde, nie ma powodow ani do forumowych zachwytow, ani samobiczowania w stylu towarzysza redaktora z Kommiersanta.

    Moj fawryt od lat, Jerofiejew, najlepiej powiedzial:
    Winna telewizja.

    A Witia dobrze dostrzega ruską manie wielkosci, skrzyzowana z kompleksami, podobnie, jak polskie cierpienia Chrystusa narodow z zadupia Europy.
    --
    Być jak Steiner ...
  • igor_uk 16.07.12, 16:03
    nie znasz na tyle dobrze jezyk rosyjski,zeby zrozumiec to,o czym mowilo sie w programie.A jak znasz dobrze,to swiadczy o tobie jeszcze gorzej.Nie wykluczylem by jeszcze i tegoo,ze nie ogladales zalinkowanego przez siebie linku.Przeczytales kilka komentarze pod filmem i to wszystko.

    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • walter622 16.07.12, 16:13
    Jesteś niekonsekwentny. Sam wzywałeś by olewać tego forumowego Nachtigall'a - śpiewa cienko, porywa się na solówki, lecz przy tym stale okropnie fałszuje.
  • igor_uk 16.07.12, 16:21
    Ale jestem "gospodarzem" tego forum,a boriska gosciem.Gosc moze byc i swinia,ale swoi prawa ma.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • walter622 16.07.12, 16:45
    igor_uk napisał:
    > Gosc moze byc i swinia,ale swoi prawa ma.

    Tak więc zamiast przerobić facia na salceson lub karmę dla psów dorzucasz jemu
    do koryta ???

    Z innej beczki - dziś dostałem raport o wstępnych szacunkach zbiorów pszenicy.
    W kilku krajach - "głównych graczach" solidne susze, tak wiec kraje arabskie chyba
    czeka kolejna fala "rewolucji", a spekulanci giełdowi już się ustawiają do startu.
  • igor_uk 16.07.12, 16:50
    W Rosji nie bedzie najgorzej,troche mniej niz spodziewalo sie,ale jednak o zadnej tragedii mowic nie mozno.
    Gorzej jest w UK,gdzie ciagle opady bardzo zaszkodzili rolnictwu.Strate jeszcze nie oszacowane,ale prognoze bardzo niepokojace.

    Co dotyczy koryta dla boriski,to dbam o to,zeby zawsze bylo pelne.
    --
    *****************************************************************
    Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

    forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
  • walter622 16.07.12, 17:00
    igor_uk napisał:

    > W Rosji nie bedzie najgorzej,troche mniej niz spodziewalo sie,ale jednak o zadn
    > ej tragedii mowic nie mozno.

    Tragedii, rzecz jasna nie będzie, lecz ograniczenia w eksporcie w pełni możliwe.
    Mała panika, jej towarzysząca zwyżka na giełdzie i powtórka z przed dwóch lat.
    Najsilniej oberwą Arabowie (chodzi głównie o Libię i Egipt).
  • walter622 16.07.12, 17:06
    A tym czasem ulubienica borrata (kto dziś pamięta jak dowcipas ją pozdrawiał z okazji zwycięstwa w wyborach prezydenckich ? ) - Julka T. dziś dostała wysypki i z tego powodu
    znów nie może się stawić na proces. To dopiero newsik. A borracik milczy.
  • walter622 16.07.12, 17:28

    Przy okazji "koryta" - wspomniałem, że swego czasu pytałeś się o receptę lagmanu.
    Tak więc znalazłem na ten temat coś dla Ciebie, tym bardziej, że sezon gotowania
    lagmanu już zacząłem. Z przypraw obowiązkowo dodaję gwiaździsty anyż i suchą adżykę
    (przypuszczam, że to można ewentualnie czymś zastąpić - np. słodką czerwoną papryka).
    Robienie samemu łapszy można sobie odpuścić - w sklepach tego jest od groma.

    www.youtube.com/watch?v=9clJ7NPGZXA&feature=related
    Ас тǝттi болсын !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka