Dodaj do ulubionych

W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25

03.02.18, 19:43
Na razie nie wiele informacje, ale wiadomo, ze zostal trafiony przez przenosny zestaw przeciwlotniczy. Pilot zdarzyl katapultowac sie, ale zginal w trakcie walki z islamuskami, ktore probowali go zchwytac.
Teren, z ktorego zostal wystrzelony pocisk przeciwlotniczy, zostal zrownany z ziemia, i z danych przechwytu radiowego wynika, ze zginelo nie mniej niz 30 islamuskow, i niue wykluczono, ze grupa amerykanskich "doradcow", ktore sa bardzo wktywni w tym regionie.


--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
W.W. Putin
Obserwuj wątek
    • berek_p Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 03.02.18, 21:24
      Szkoda pilota,wyszkolonego i doświadczonego. Moim zdaniem rosyjskie siły zbrojne powinny zrównać z ziemią wszystkie bazy USA nie tylko w Syrii ale i w innych krajach.
      Teraz USA robi nagonkę na Rosję i kwestia wojny jest aktualna. Wojskowi w Rosji i sprzymierzeńcy powinni wziąć pod uwagę operację wojskową w Kanadzie i USA a także operacje specjalne które zlikwidują wrogów nawet w dowolnym kraju.
      • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 00:07
        berek_p napisał:

        > Szkoda pilota,wyszkolonego i doświadczonego.


        Bardzo szkoda, i nie dlatego ze byl doskonalym pilotem, atylko dlatego, ze byl czlowiekiem.

        >Moim zdaniem rosyjskie siły zbrojn
        > e powinny zrównać z ziemią wszystkie bazy USA nie tylko w Syrii ale i w innych
        > krajach.

        Cale szczescie, ze Twoje zdanie jest tylko Twoim, i dlatego IIIWS nie zacznie sie jutro smile


        > Teraz USA robi nagonkę na Rosję i kwestia wojny jest aktualna.

        Amerykanie mocni w gebie i w Hollywoodzie. Ta nagonka odbywa sie tylko dlatego, ze nie na nic wiecej sil nie maja.


        >Wojskowi w Rosji
        > i sprzymierzeńcy powinni wziąć pod uwagę operację wojskową w Kanadzie i USA a
        > także operacje specjalne które zlikwidują wrogów nawet w dowolnym kraju.

        Wrogami Rosji, zreszta calego swiata, jest obecny system, dominujacy nad swiatem. A tego silami specjalnymi nie zwalczysz. Tu potrzebne sa calkiem inne dzialania.


        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

        Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
        W.W. Putin
        • eva15 Cała nadzieja w Chinach 05.02.18, 00:16
          rosjaiswiat1 napisał(a):

          > Wrogami Rosji, zreszta calego swiata, jest obecny system, dominujacy nad swiate
          > m. A tego silami specjalnymi nie zwalczysz. Tu potrzebne sa calkiem inne dziala
          > nia.


          Ooo, Igorze, czyżbyś wreszcie zrozumiał, że chodzi o system finansowy? Ale jeśli tak, to może i zrozumiesz, że Rosja nie jest w stanie go zmienić.
          Albo zrobią to Chiny albo NIKT.
          Rosja może (i pewnie powinna) z Chinami kooperować w tym temacie.
          • rosjaiswiat1 Re: Cała nadzieja w Chinach 05.02.18, 00:53
            eva15 napisała:

            > Ooo, Igorze, czyżbyś wreszcie zrozumiał, że chodzi o system finansowy?

            Nie, Ewa, chodzi o cos wiecej, czego obecny system finansowy jest tylko czescia.

            > Ale jeśl
            > i tak, to może i zrozumiesz, że Rosja nie jest w stanie go zmienić.
            > Albo zrobią to Chiny albo NIKT.

            Chiny bez Rosji nie zmienia nic, im brakuje tego, czego ma w nadmiarze Rosja. I tylko Rosja, przy pomocy innych panstw, moze zmienic obecny system. Zreszta doswiadczenie ma, chociaz nie dfo konca udane. Ale na bledach ucza sie.

            > Rosja może (i pewnie powinna) z Chinami kooperować w tym temacie.

            Ewa, Chiny to taka wieksza obecna Germania - sa gigantem gospodarczym , i karzelkiem politycznym. Chinczycy nie moga zaprowadzic porzadku przy swoich granicach, a gdzie im do tego, zeby zlamac obecny system.



            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

            Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
            W.W. Putin
            • eva15 Re: Cała nadzieja w Chinach 05.02.18, 01:15
              Porządku w swoich granicach to i Amis nie mają. Nie w tym rzecz.

              --
              P_f o Polkach w Niemczech:
              "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

              Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
              • rosjaiswiat1 Re: Cała nadzieja w Chinach 05.02.18, 01:37
                eva15 napisała:

                > Porządku w swoich granicach to i Amis nie mają. Nie w tym rzecz.

                Ale Chinczycy nie panosza sie u granic USA, a Amerykanie i owszem przy granice Chin, i przy tym bez zadnej przeszkody ze strony Chinczykow.




                --
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                W.W. Putin
      • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 00:01
        eva15 napisała:

        > Te zestawy przeciwlotnicze islamiści mają chyba od niedawna?

        Caly czas islamuski nimi dysponowali.

        >Wcześniej w czasie wojny w Syrii chyba nimi nie dysponowali?

        Niestety dysponowali, i wlasnie dzieki nim bylo zestrzelono tak duzo syryjskich samolotow. Juz w roku 2012 u przeciwnikow Asada znajdowali sie na uzbrojeniu, w duzej ilosci, zestawy "Igla" produkcji radzieckiej.
        Ale w tym przypadku chyba nie chodzi o "Igle", bo rosyjskie samoloty praktycznie sa odporne na ich dzialania. W polowie stycznia okazala sie wiadomosc, ze Amerykanie przekazali Kurdom jakas ilosc zestawow przeciwlotniczych, niby dla walki z ISIS. Ja nie wykluczam tego, ze wlasnie tu trzeba szukac winnego.
        www.almasdarnews.com/article/kurdish-forces-syria-receive-surface-air-missiles-us-part-secret-deal-reports/
        Obecnie rosyjskie sluzby wywiadowcze namierzaja skad te zestawy okazali sie w rekach islamuskow, i jak tylko okaze sie, ze oni pochodza z USA, to konsekwencje tych dzialan dla Amerykanow beda bardzo powazne. Oczywiscie nie dojdzie do wojny, i nawet nie dojdzie do publicznego konfliktu miedzy Moskwa i Waszyngtonem, ale ten ostatni bedzie postawiony pod sciana, i bedzie musial gdzies mocno cofnac sie. A Rosja ma czym Ameryce zagrozic.



        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

        Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
        W.W. Putin
        • eva15 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 00:51
          rosjaiswiat1 napisał(a):

          >
          > Ale w tym przypadku chyba nie chodzi o "Igle", bo rosyjskie samoloty praktyczni
          > e sa odporne na ich dzialania.

          No właśnie., więch codzi najwyraźniej o US-zestawy, nawet FAZ pisze o tym podejrzeniu.


          jak tylko okaze sie, ze oni pochodza z USA, to konsekwencje
          > tych dzialan dla Amerykanow beda bardzo powazne. Oczywiscie nie dojdzie do woj
          > ny, i nawet nie dojdzie do publicznego konfliktu miedzy Moskwa i Waszyngtonem,
          > ale ten ostatni bedzie postawiony pod sciana, i bedzie musial gdzies mocno cofn
          > ac sie. A Rosja ma czym Ameryce zagrozic.


          A czym Rosja może USA zagrozić?
          • monalisa2016 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 01:16
            eva15 napisała:

            > A czym Rosja może USA zagrozić?
            ....................
            Dziwne pytanie, dziwi mnie nadzwyczaj że tego nie wiesz. smile, smile
            Nie tylko Stany potrafią otwierać puszkę pandory, inni też, ale do czego będzie to wszystko prowadzić, wniosek z tego ze nie obejrzałaś wideo z kaukaskich (podawałam link) wiadomości i nie wyciągnęłaś z niego wniosków. Rosja jest za cierpliwa z Zachodem ale z drugiej strony gdyby dzięki Bogu nie była Rosja cierpliwa leciały by już nam bomby na głowy bo o to przecież chodzi gdyż wszystkie mechanizmy kontrolne czy wstrzymujące zostały zniszczone przez imperium dobra.
          • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 01:17
            eva15 napisała:

            > A czym Rosja może USA zagrozić?

            Odpowiadajac tym ze. Samoloty amerykanskie lataja w wielu krajach swiata. W Afganistanie, w Iraku i w tej ze Syrii,jak i w innych krajach, znajdzie sie wielu chetnych postrzelac po amerykanskim samolotom wojskowym. Amerykanie tego boja sie jak ognia i wlasnie dlatego juz oglosili, nie pytane, ze oni nic nie maja z tym wspolnego.


            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

            Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
            W.W. Putin
            • eva15 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 01:25
              Obawiam się, że jeśli Syryjczycy zatakują US-samoloty, to USA uznając, że ich kraj został zaatakowany zrównają Syrię z ziemią. Jeśli USA zaczną potężny atak na Syrię, to co Rosja może zrobić? Wziąć udział w otwartej wojnie?
              Ja podejrzewam, że te prowokacje są właśnie po to, by ktoś zaatakował US-samoloty, a wtedy USA mają rozwiązane ręce.
              • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 02:06
                eva15 napisała:

                > Obawiam się, że jeśli Syryjczycy zatakują US-samoloty, to USA uznając, że ich k
                > raj został zaatakowany zrównają Syrię z ziemią.

                Nie ma takiej opcji. Ty ciagle zapominasz o tym, ze w Syrii stacjonuja rosyjskie wojska. Oprocz tego Ty zbyt wierzysz w to, ze Stany moga zrownac jakis kraj z ziemia.

                >Jeśli USA zaczną potężny atak n
                > a Syrię, to co Rosja może zrobić?

                Amerykanie nie zaczna poteznego ataku na Syrie wlasnie dlatego, ze tam jest Rosja.

                > Ja podejrzewam, że te prowokacje są właśnie po to, by ktoś zaatakował US-samolo
                > ty, a wtedy USA mają rozwiązane ręce.

                Ewa, ta prowokacja jest po to, zeby sklocic Rosje i Turcje. Bo terytorium ten znajduje sie, jak by, w strefie kontroli Turcji.
                Oprocz tego Amerykanie dopiero wtedy beda miec rozwiazane rece, gdy Chiny i Rosja prezestana istniec. Ty albo zbyt demonizujesz USA, lub wierzysz w ich wszechmoc smile


                --
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                W.W. Putin
                • rosjaiswiat1 I jeszcze Ewa 04.02.18, 02:08
                  Najbardziej narazone samoloty amerykanskie sa w Afganistanie, jak i w Iraku. I tam oni beda spodziewac sie ataku, a nie w Syrii.
                  --
                  http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                  Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                  W.W. Putin
                  • eva15 Re: I jeszcze Ewa 04.02.18, 11:11
                    Dokładnie! To samo przyszło mi wczoraj w nocy do głowy, ale było już b. późno, więc poszłam spać zamiast dalej pisać. Ataki na USA w Syrii mogą mieć groźne konsekwencje, zupełnie inaczej ma się rzecz odnośnie Iraku czy Afganistanu.

                    --
                    P_f o Polkach w Niemczech:
                    "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

                    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
                    • eva15 I jeszcze, Igorze 04.02.18, 11:15
                      Mam wrażenie, że USA liczą na powtórkę scenariusza z Afganistanu, kiedy to rękoma mudżahedinów z pomocą US-zestawów przeciwlotniczych strącano radzieckie samoloty i powodowano ogromne straty.
                      • rosjaiswiat1 Re: I jeszcze, Igorze 04.02.18, 13:39
                        eva15 napisała:

                        > Mam wrażenie, że USA liczą na powtórkę scenariusza z Afganistanu, kiedy to ręko
                        > ma mudżahedinów z pomocą US-zestawów przeciwlotniczych strącano radzieckie samo
                        > loty i powodowano ogromne straty.

                        Straty nie byli tak ogromne. Na poczatku, z zaskoczenia, udalo sie zestrzelic kilka samolotow. Ale pozniej sprawa nie wygladala juz tak tragicznie. "Stingery" byli zbyt mocno przereklamowane, i najbardziej zagrazali helikopterom. Tym nie mniej obecnosc tych rakiet przeciwlotniczych w jakis sposob utrudnilo dzialania radzieckich wojsk, chociaz na pewno nie mialo znaczacego wplywu. Podobny scenariusz w Syrii nie jest mozliwy, a to ze wzgledu na to, o czym wspominalem wyzej - obecnie i Rosja i USA znajduja sie w tej samej lodce. To nie znaczy, ze oni sa sojusznikami, a po prostu sa narazeni na te same niebezpeczenstwa.
                        --
                        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                        Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                        W.W. Putin
                        • eva15 Re: I jeszcze, Igorze 05.02.18, 00:11
                          Nie są narażeni na te same niebezpieczeństwa. Jeśli ktoś atakuje w Syrii Rosję (jak ostatnio ten zestrzelony samolot) to Rosja musi to przełknąć. Jeśli ktoś zaatakuje US-samolot, to USA szybko to wykorzystają do ataku frontalnego na Assada.

                          Wiem, wiem, ja wg Ciebie wierzę glęboko w potęgę USA, a tej potęgi wg Ciebie nie ma. Ot, moja naiwność i głupota...
                          • rosjaiswiat1 Re: I jeszcze, Igorze 05.02.18, 00:48
                            eva15 napisała:

                            > Nie są narażeni na te same niebezpieczeństwa. Jeśli ktoś atakuje w Syrii Rosję
                            > (jak ostatnio ten zestrzelony samolot) to Rosja musi to przełknąć. Jeśli ktoś z
                            > aatakuje US-samolot, to USA szybko to wykorzystają do ataku frontalnego na Assa
                            > da.

                            Ewa, Ty znow sprowadzasz dyskusje do absurdu. Przeciez my juz ustalil, ze najbardziej narazeni samoloty USA w Afghanistanie i w Iraku, gdzie oni maja lotniska, i gdzie samoloty zaopatruja ich wojska. W Syrii oni lataja bardzo wysoko, i nie sa narazeni na ostrzal z przenosnych wyrzutnie rakietowe.
                            Co do tego, ze Rosja ma cos przelknac. Jak do tej pory Rosja zawsze odpowiadala na krzywde, jej wyrzadzone. Nie zmyslaj.

                            > Wiem, wiem, ja wg Ciebie wierzę glęboko w potęgę USA, a tej potęgi wg Ciebie ni
                            > e ma. Ot, moja naiwność i głupota...

                            Nie o to chodzi, Ty po prostu jestes bardzo uparta.


                            --
                            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                            Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                            W.W. Putin
                    • rosjaiswiat1 Re: I jeszcze Ewa 04.02.18, 13:33
                      eva15 napisała:

                      > Ataki na USA w Syrii mogą mieć groźne ko
                      > nsekwencje, zupełnie inaczej ma się rzecz odnośnie Iraku czy Afganistanu.

                      Rowniez i w Syrii konsekwencje moga byc tylko wtedy dla Asada, jesli to jego wojsko zestrzeli amerykanski samolot. A przeciez my mowimy o calkiem co innego.


                      --
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                      Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                      W.W. Putin
                • monalisa2016 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 02:29
                  USA boi sie starcia z Rosja taka jest prawda innej nie ma, ona prowokuje zawsze cudzymi rękoma w celu zaognienia sie sytuacji obojętnie gdzie czy to w Syrii czy na Ukrainie, zawsze wykorzystuje pachołków do własnych celow, tak jak obecnie chce by Unia (czyli Europa) ma sie rozprawić z Iranem dla uciechy Stanow.
                • eva15 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 11:09
                  rosjaiswiat1 napisał(a):

                  > Nie ma takiej opcji. Ty ciagle zapominasz o tym, ze w Syrii stacjonuja rosyjski
                  > e wojska. Oprocz tego Ty zbyt wierzysz w to, ze Stany moga zrownac jakis kraj z
                  > ziemia.

                  Rosjanie są tylko w kilku miejscach i te Amis mogą ominąć.

                  > Ewa, ta prowokacja jest po to, zeby sklocic Rosje i Turcje. Bo terytorium ten z
                  > najduje sie, jak by, w strefie kontroli Turcji.

                  Nikomu nawet nie przychodzi do głowy, by mogła stać za tym Turcja. Wątpię że Amis s aż tak głupi, by liczyć na spór Rosja-Turcja. Kilka razy już próbowali i nic z tego nie wyszło.

                  > Oprocz tego Amerykanie dopiero wtedy beda miec rozwiazane rece, gdy Chiny i Ro
                  > sja prezestana istniec. Ty albo zbyt demonizujesz USA, lub wierzysz w ich wszec
                  > hmoc smile


                  Ty znów swoje, zamiast argumentów w temacie rzucasz się na atakowanie mojej osoby.

                  • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 14:03
                    eva15 napisała:

                    > Rosjanie są tylko w kilku miejscach i te Amis mogą ominąć.

                    Rosjanie sa we wszystkich kluczowych punktach. I te punkty sa najwazniejsze dla gospodarki Syrii. Wiec Amerykanom pozostanie sie rownac z ziemia pustynie, lub terytoria znajdujace sie poza kontrola Asada.

                    > Nikomu nawet nie przychodzi do głowy, by mogła stać za tym Turcja. Wątpię że Am
                    > is s aż tak głupi, by liczyć na spór Rosja-Turcja. Kilka razy już próbowali i n
                    > ic z tego nie wyszło.

                    Alez tu nie chodzi o to, zeby oskarzyc Turcje o zestrzelenie samolotu. A tylko o to, ze ten terytorium znajduje sie pod kontrola Turcji, i gdy Rosja zacznie rownac z ziemia tam wszystko, to moga trafic i Turkow, oprocz tego Turcy moga oskarzyc Rosje o zlamanie porozumien.

                    > Ty znów swoje, zamiast argumentów w temacie rzucasz się na atakowanie mojej osoby.

                    Alez to zaden atak Twojej oisoby, po prostu przypomnienie, ze nie mozna caly czas argumentowac tym, ze Amerykanie cos chca, czy nie chca. USA to wolny kraj i nikt im nie moze zabronic czegos chciec. Ja naprzyklad chce, zeby Wielka Brytania weszla w sklad Federacji Rosyjskiej, jako jeden z obwodow autonamicznych. Czy ktos moze mnie zabronic tego chciec? Czyms innym jest to, na ile moje checi sa realne do spelnienia. Tak i w przypadku Amerykanow. Oni moga wiele czego chciec, a czy maja tyle sil, zeby to stalo sie czyms realnym. Na przykladzie Iranu, Korei Polnocnej, a nawet Somali, wyraznie widac, ze Amerykanie wiele chca, ale nie wiele moga.




                    --
                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                    Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                    W.W. Putin
                • eva15 USA nie zaatakują Assada, nie ma takiej opcji? 08.02.18, 19:45
                  Oj, Igorze, Igorze, Ty lepiej słuchaj moich prognoz, bo to moje się sprawdzają, nie Twoje. Na początek ca 100zabitych od US-bomb syryjskich żołnierzy. Jest jak pisałam - złoża są pod kontrolą terrorystów i USA nie dopuszczą, by Assad im to wyrwał.

                  pl.sputniknews.com/swiat/201802087300449-sputnik-syria-usa-koalicja/
                  • eva15 Re: USA nie zaatakują Assada, nie ma takiej opcji 08.02.18, 19:49
                    Tu z kolei artykuł, że USA chodzi o kontrolę nad złożami. Pisałeś, że złoża podobno kontroluje Assad...

                    de.sputniknews.com/politik/20180208319443223-usa-syrien-wahres-ziel-russland-aktiva/

                    --
                    P_f o Polkach w Niemczech:
                    "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

                    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
                    • rosjaiswiat1 Ewa, nie rob z powaznej sprawy jaja 08.02.18, 20:12

                      USA zbombardowali nie wojsko Asada, a tylko Hezbollah, ktora niepotrzebnie popchala sie tam, gdzie znajduja sie amerykanskie zolnierze. Wlasnie dlatego nie ma reakcji Asada i Rosji.
                      Co do zloz ropy, to w zalinkowanym artykule pisze sie tylko o checi Amerykanow opanowania zloz. A przeciez my juz ustalili, ze Amerykanie moga wiele czego chciec.

                      p.s. w Sputniku niemieckojezycznym ciagle popelniaja bledy. Nie bylo uderzenia po armii syryjskiej, a tylko:
                      "МИД Сирии обратился в ООН с призывом привлечь к ответственности коалицию во главе с США за авиаудар, нанесенный по проправительственным силам."


                      --
                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                      Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                      W.W. Putin
                      • rosjaiswiat1 I oprocz tego, Ewa 08.02.18, 20:20
                        Ja nikgdy nie pisalem, ze Amerykanie nigdy nie zaatakuja wojsko Asada. Ty wyrwala z kontekstu moje slowa, i zamiast tego, zeby osadzic zachowanie Amerykanow, z zadowoleniem postrarala sie kopnacc mnie.
                        Przeciez calosc naszej wymiany zdan byla taka:
                        "> Obawiam się, że jeśli Syryjczycy zatakują US-samoloty, to USA uznając, że ich k
                        > raj został zaatakowany zrównają Syrię z ziemią.

                        Nie ma takiej opcji. Ty ciagle zapominasz o tym, ze w Syrii stacjonuja rosyjskie wojska. Oprocz tego Ty zbyt wierzysz w to, ze Stany moga zrownac jakis kraj z ziemia."

                        Czy odbicie ataki Hezbollah jest zrownaniem Syrii z ziemia? Oprocz tego, jesli bedziemy mowic o liczbie zabitych, to ta liczba pochodzi od Amerykanow, czyli mozemy smialo podzielic przez 10 smile
                        --
                        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                        Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                        W.W. Putin
                        • rosjaiswiat1 Oficjalne stanowisko Rosji odnosnie incydentu 08.02.18, 20:38
                          "Сирийские ополченцы, попавшие под удар американской коалиции, не согласовали свою операцию с российскими военными, сообщили в Минобороны России.

                          Причиной инцидента стали несогласованные с командованием российской оперативной группы в населенном пункте Сальхиях разведывательно-поисковые действия сирийских ополченцев", - говорится в сообщении российского военного ведомства.....................Минобороны РФ уточнило, что в результате обстрела были ранены 25 сирийских ополченцев. Российских военнослужащих в данном районе сирийской провинции Дейр-эз-Зор нет."

                          www.interfax.ru/world/599096
                          Czyli nie ma zadnych 100 zabitych, a tylko 25 rannych. Amerykanie jak nie sklamia, to i godziny nie przezyja.
                          --
                          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                          Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                          W.W. Putin
                          • eva15 A co Rosja może innego powiedzieć??? 08.02.18, 21:47
                            "Сирийские ополченцы" już nie Hisbollah tylko "ополченцы". smile.

                            Ech, Igor, a co Rosja ma napisać, jak inaczej z tej sytuacji wybrnąć? Oczywiście, że byli to jacyś opołczeńcy (co to niby ma być w Syrii, jacy powstańcy?) no oczywiście, że ci "powstańcy" nie ustaili swego ataku z Rosją. Przecież w każdym innym wypadku Rosja musiałaby zareagować na US-atak.

                            >Российских военнослужащих в данном районе сирийской
                            > провинции Дейр-эз-Зор нет.

                            No właśnie o tym pisałam, atak nastąpi tam, gdzie nie ma rosyjskich wojsk.
                            • rosjaiswiat1 Re: A co Rosja może innego powiedzieć??? 08.02.18, 22:28
                              eva15 napisała:

                              > Ech, Igor, a co Rosja ma napisać, jak inaczej z tej sytuacji wybrnąć?

                              Napisac prawde, i wlasnie tak zrobila

                              > No właśnie o tym pisałam, atak nastąpi tam, gdzie nie ma rosyjskich wojsk.

                              Ewa, Ty pisala o czyms innym.Mialo byc zestrzelenie amerykanskiego samolotu,i rownanie Syrii z ziemia. Trzeba bylo najpierw sprawdzic wszystko, a dopiero pozniej oglosic swoj triumf.
                              A ataki Amerykanow na wojska Asada byli i beda w przyszlosci. Ale to beda punktowe uderzenia, majace wylacznie propagandowy wydzwiek.
                              Przeciez i tym razem Amerykanie naglosnili ta sprawe z cela propagandowa, i nawet podali, ze zabili 100 napastnikow, ktore zaatakowali sojusznikow Amerykanow. Tak naprawde, to po prostu robienie dobrej miny przy bardzo zlej gre. Turcy bija sojusznikow Ameryki, a ta nic nie robi. Wiec trzeba bylo pokazac swoim sojusznikom, ze Ameryka ich wesprze, jak by co. Hezbollah, nieswiadomie, podegrala Stanom.

                              p.s. Nie dziw sie temu, ze ja pisze o Hezbollah, a rosyjskie zrodla pisza o opolczeniu. To jest to samo. Po prostu opolczenie lepiej brzmi.




                              --
                              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                              Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                              W.W. Putin
                              • eva15 Re: A co Rosja może innego powiedzieć??? 08.02.18, 22:43
                                Zestrzelenie US-samolotu to tylko przykład, bo o tym rozmawialiśmy. Rzecz w tym, że USA nie dają się usunąć z Syrii i jakakolwiek próba ze strony "opołczeńców/Hisbolah" - czy jak i tam na potrzeby propagandy zwał, skończy się US-odwetem.

                                Oczywiście, że USA pomnażają propagandowo ilość ofiar, ale nie sądzę, by Rosja nie rozumiała mechanizmów propagandy wojennej i podawała tylko prawdę jak na świętej spowiedzi. Nie uważam Putina za naiwnego głosiciela prawdy.

                                Jeśli Rosja chce uniknąć ataków USA na "opołczeńców", czyli tak naprawdę na armię Assada, to musi stanąć na głowie, by połączyć na niektórych obszarach siły: Syria-Turcja. Wiem, że to mało możliwe, ale to byłaby jedyna możliwość, by uniknąć ataków lotniczych USA na Assada. Tam, gdzie są Turcy, USA nie odważą się bombardować.



                                --
                                P_f o Polkach w Niemczech:
                                "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

                                Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
    • starywro-bel Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 00:02
      www.google.com/amp/s/www.washingtonpost.com/amphtml/world/russian-pilot-killed-after-jet-is-downed-by-syrian-rebels/2018/02/03/a91e6ec8-08fa-11e8-b48c-b07fea957bd5_story.html#ampshare=https://wa






      shingtonpost.com/world/russian-pilot-killed-after-jet-is-downed-by-syrian-rebels/2018/02/03/a91e6ec8-08fa-11e8-b48c-b07fea957bd5_story.html

      Konca the wojny dlugo jeszcze nie bedzie.
      Putin zapewne cos zrobi.
      • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 00:24
        starywro-bel napisał(a):

        > Konca the wojny dlugo jeszcze nie bedzie.
        > Putin zapewne cos zrobi.

        Ta wojna robi sie coraz bardziej lokalna, czyli obejmuje co raz mniej obszarow Syrii. Oprocz tego najwieksze zagrozenie dla Syrii przedstawiali islamuski z ISIS, ktore dysponowali olbrzymim potecjalem militarnym i politycznym, i ktore mieli za cel stworzyc systemowe panstwo. Obecnie ISIS juz nie dysponuja ta sila, ktora dysponoiwl wczesniej, i Asad z Putinem zabrali sie za tak zwana "demokratyczna opozycje", ktora nie jest zjednoczona, i ktora obecnie ma za cel zachowac to, co udalo sie zdobyc wczesniej,bez wiekszych juz ambicje. Zwalczanie ich zajmie jakis czas, ale oni juz nie stanowia tak realnego zagrozenie Asadowi, jak ISIS.

        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

        Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
        W.W. Putin
            • elka-sulzer Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 04:29
              Eric Zuesse (Washinton's Blog) pisze: In a leaked radio conversation, a “rebel” commander ordered his fighters to kill the pilot then burn his body.

              At first, the “rebel” who did the shoot-down and killing was claimed to be from the Al-Qaeda-supported Jaysh al-Nasser group, but subsequently a different Al-Qaeda-supported group, Tahrir al-Sham, (formerly called “Jabhat al-Nusra”) officially confirmed that it had downed the warplane with a MANPAD (a shoulder-fired anti-aircraft missile). U.S. President Donald Trump had in October decided to supply MANPADs to the “rebels” in Syria. Those shipments started to be received by Jaysh al-Nasser on October 8th. In any case, this incident is the first time that Al Qaeda’s U.S.-backed affiliates in Syria have publicly claimed to have downed a Russian plane.
            • rosjaiswiat1 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 14:06
              starywro-bel napisał(a):

              > Syria jest zniszczona.

              Nie jest tak zle, jak mogloby wydawac sie. Owszem, Syria mocno ucierpiala, ale nie zostala zniszczona, i to dzieki Rosji. A te zniszczenia ktore sa, sa na twoim sumieniu. Bo to z twojego cichego pozwolenia, jako mieszkanca Stanow, Usrael robi tak straszne rzeczy.


              --
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

              Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
              W.W. Putin
    • monalisa2016 Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 04.02.18, 15:00
      Rzecznik Pentagonu, z którym rozmawiał TASS zaprzeczył że USA wysłały broń przeciwlotniczą do Syrii.

      Faktem jest że ustawa budżetowa z roku 2017 podpisana przez Baracka Obame, otworzyła drzwi dla dostarczenia takiej broni rebeliantom w Syrii.

      W połowie stycznia w raporcie syryjskiego Al-Masdar doniesiono, że siły kurdyjskie działające w Syrii otrzymały przesyłkę MANPAD-ów będących własnością USA w "niezależnym tajnym porozumieniu".
      Jest niejasne kto dostarczył systemy kurdyjskim bojownikom: Saudyjska Arabia, Israel albo same Stany.

      Jaki wniosek z tego? Taki, ze konfrontacja NATO przeciw NATO zbliża sie wielkimi krokami.
      Turcja nie będzie tolerować baz szkoleniowych rebeliantów w Syrii.
    • rosjaiswiat1 Ostatni boj rosyjskiego pilota 04.02.18, 19:40

      On wysadzil sie granatem, aby nie dostac sie do niewoli islamuskow:


      Горит на склоне сбитый 25-й,
      Осколок Родины среди сирийских скал.
      Три магазина, АПС, граната
      — И это весь мой грозный арсенал.
      Очередями лупят, не прицельно,
      Патронов, видимо, им некуда девать,
      Но невдомёк врагам, что офицера Живого в плен они не смогут взять.
      Я огрызаюсь выстрелом и матом,
      Такая тактика, минутный перекур.
      Уже готова на подрыв граната
      — Успеть бы только выдернуть чеку.
      Обидно, да... греха таить не буду,
      Хотелось многое ещё бы совершить,
      Но здесь сейчас, за каменистой грудой,
      Я знаю точно, братья, будем жить!
      Мелькает ближе свора бородатых,
      Нюх потерявшие, споткнутся невзначай.
      Вот и настал черёд моей гранаты...
      Обратно в небо... Родина, прощай!

      © Сергей Ефимов



      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

      Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
      W.W. Putin
      • lubat Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 04.02.18, 20:32
        rosjaiswiat1 napisał(a):

        > On wysadzil sie granatem, aby nie dostac sie do niewoli islamuskow:


        Igor, litości! Skąd on wziął granat? Przecież nie latają z nimi na loty bojowe. Mają tyko broń osobistą - pistolet, nóż. Wystarczy by się obronić przed amatorami, lub nie dać się wziąć żywcem islamskim czy innym oprawcom.
        • rosjaiswiat1 Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 04.02.18, 21:29
          lubat napisał:


          > Igor, litości! Skąd on wziął granat?

          W Afganie radzieckie piloty zawsze mieli przy sobie, przynajmniej, dwa granaty F-1 (limonka) w kiszeniach. Nie sadze, zeby obecnie bylo inaczej.

          > Przecież nie latają z nimi na loty bojowe.
          > Mają tyko broń osobistą - pistolet, nóż.

          Ciekawo, skad Ty to mozesz wiedziec? smile

          >Wystarczy by się obronić przed amator
          > ami, lub nie dać się wziąć żywcem islamskim czy innym oprawcom.

          Poderwac sie granatem jest o wiele latwiej, niz zastrzelic sie, czasami moze zabraknac sil i czasu. Oprocz tego podrywajac sie granatem zawsze mozna zabrac z soba pare wrogow.Byc moze to nie znane w innych armiach, ale w rosyjskiej (radzieckiej) to praktycznie norma.
          Zreszta na zdjeciach, ktorych jest mnostwo w necie, ( in24.org/wp-content/uploads/2018/02/CvX2TI7NfW81.jpg )widac bardzo charakterystyczne obrazenia rosyjskiego pilota.Lewa dlon jest oderwana, a prawa reka cala poparzona. Widac i na zalaczonym wideo moment wybuchu. To ten slup bialego dymu, od ktorego uciekaja islamuski. I widac, ze nie wszyscy zdazyli uciec.

          p.s. islamuski publikuja zdjecia automatycznego pistoleta "Stieczkina" i trzech magazynkow. Z ktorych jeden jest pusty, a dwa puste w polowie. Niestety, to wada tego pistoleta. On ma bardzo pojemny magazynek i czasami zdarza sie, ze naboje blokuja sie w nich,o ile tam trafia sie kurz i brud. Widac tak stalo sie i tym razem. Wiec u pilota nie pozostalo sie innej mozliwosci, jak tylko siegnac po granat.
          https://ruposters-a.akamaihd.net/newsbody/7/79c8799d46e8da1e990b832f50367792.jpg



          --
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

          Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
          W.W. Putin
          • boavista4 Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 04.02.18, 23:12
            zemsta Rosji bedzie we wlasciwym miejscu i czasie, wydaje mi sie nie na terenie Syri. Nie wiem czy Rosja zarzada usuniecia baz amerykanskich z terenu Syri, Nie sadze rowniez ze Turcja bedzie przeciwna Rosji, przeciez ona tez walcza z Kurdami.
          • eva15 Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 04.02.18, 23:25
            Tak, czy inaczej, strasznie to smutne. Biedny chłopak, cześć jego pamięci, został zestrzelony w tzw. sferze deeskalacji i chyba się nie liczył z takim atakiem.

            Tak swoją drogą - ciekawe jak zachowują się US- piloci w takiej sytuacji?
            • rosjaiswiat1 Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 05.02.18, 00:42
              eva15 napisała:

              > Tak, czy inaczej, strasznie to smutne.

              Jest wlasnie tak. Juz rosyjskie TV potwierdzilo to, co napisalem wyzej:
              www.vesti.ru/doc.html?id=2984021
              I rzeczywiscie, ze jest bardzo smutne.

              >Biedny chłopak, cześć jego pamięci, zos
              > tał zestrzelony w tzw. sferze deeskalacji i chyba się nie liczył z takim atakiem.

              On nie byl biednym chlopakiem, a tylko odwaznym zolnierzem, broniacym swiat przed zaraza.

              > Tak swoją drogą - ciekawe jak zachowują się US- piloci w takiej sytuacji?

              Staraja sie schowac sie, i czekaja na pomoc. Gdy pomoc nie nadaza, to poddaja sie bez walki. Nie jest znany zaden przypadek, zeby amerykanski pilot zginal w podobnej sytaucji, co ten rosyjski pilot. Najlepszym przykladem "odwagi" amerykanskich pilotow jest rusozerca John McCain. Ktory bez walki trafil do niewoli we Wietnamie, przebywal tam w VIP wiezieniu, a po tym, jak jego tatus-admiral go stamtad wyciagnal, stal bohaterem narodowym USA. Chociaz tak naprawde, ze wzgledu na krzywdy, wyrzadzone amerykanskim silom zbrojnym, powinien byl byc bohaterem Zwiazku Radzieckiego.
              Ten przyglup mial wyjatkowe szczescie na katastrofy, z ktorych zawsze wychodzil zywy. Najpierw on utopil swoj mysliwec u wybrzeza Teksasu,i chociaz jego wina nie wyzywala zadnych watpliwosci, wnuk i syn admiralow USA wyszedl z tego wypadku bez szwanku, i zeby nie bylo wiecej pytan, jego przeniesli do Europy, gdzie on szybko wyroznil sie kolejna katastrofa, kierujac w Hispanii swoj mysliwiec na linie wysokiego napiecia. Mysliwiec na zlom, pol Hiszpanii bez pradu, a jemu nic sie nie stalo.Ale najbardziej wyroznil sie John McCain 29 lipca 1967 roku, na pokladzie lotniskowca "USS Forrestal". To wlasnie on doprowadzil do pozaru na lotniskowce, na skutek ktorego zginelo grubo ponad setke amerykanskich marynarze, i zezlomowano 21 samolotow. Oczywiscie i w tym przypadku jemu nic nie stalo sie, chociaz on byl w samym centrum wydarzen. Sledztwo poizniej wykazalo, ze incydent nastapil na skutek samoczynnego wystrzelenia rakiety, ktory byl spowodowanym gwaltownym wzrostem napiecia. Imie McCaina w wynikach sledztwa nie upominalo sie , co niewatpliwie bylo ogromna zasuga jego ojca-admirala.


              --
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

              Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
              W.W. Putin
              • eva15 Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 05.02.18, 01:13
                Biedny, bo stracił młode życie jedyne, jakie miał. Bardzo biedna jest też jego rodzina, bo cierpi.
                To, że jest/był biedny (w sensie wyroku losu) nie wyklucza wcale, że był odważny, bo był i to bardzo...
                To co piszesz o Amis (na przykładzie Johna McCaine) potwierdza to, co i ja zauważam: Amis nie są w stanie (duchowym, psychicznym) ryzykować życia i w sytuacjach ekstremalnych z niego rezygnować. Taka armia w bezpośredniej konfrontacji z ludźmi o prawdziwej odwadze, polegającej nawet na tym, by samemu z własnych rąk zginąć, nie ma szans.

                To było tak a propos mojego "podziwu dla USA"smile.

                • rosjaiswiat1 Re: Ostatni boj rosyjskiego pilota 05.02.18, 01:35
                  eva15 napisała:

                  > Biedny, bo stracił młode życie jedyne, jakie miał. Bardzo biedna jest też jego
                  > rodzina, bo cierpi.
                  > To, że jest/był biedny (w sensie wyroku losu) nie wyklucza wcale, że był odważ
                  > ny, bo był i to bardzo...

                  Mnie nie spodobalo sie okreslenie: "biedny chlopak".

                  > To co piszesz o Amis (na przykładzie Johna McCaine) potwierdza to, co i ja zauw
                  > ażam: Amis nie są w stanie (duchowym, psychicznym) ryzykować życia i w sytuacja
                  > ch ekstremalnych z niego rezygnować. Taka armia w bezpośredniej konfrontacji z
                  > ludźmi o prawdziwej odwadze, polegającej nawet na tym, by samemu z własnych rąk
                  > zginąć, nie ma szans.


                  I walsnie dlatego ja patrze na nich z gory.

                  > To było tak a propos mojego "podziwu dla USA"smile.

                  Twoj "podziw" USA ma calkiem inny wymiar. Ty ich checi przyjmujesz za cos realnego. Ja zawsze z tym walcze smile


                  --
                  http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                  Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                  W.W. Putin
                  • rosjaiswiat1 Major Roman Filipow 05.02.18, 09:27
                    Juz jest znane imie i nazwisko rosyjskiego bohatera, ktory nie poddal sie i walczyl do konca.

                    https://pbs.twimg.com/media/DVN9x91W0AA8xIL.jpg

                    http://ourpulse.info/wp-content/uploads/2018/02/Gvardii-major-Roman-Filipov.jpg

                    Roman zginal, zabrawszy z soba jeszcze dwoch islamuskow i przed smiercia zdarzyl wykrzyknac:"Это вам за пацанов!" ( To wam za chlopakow!)
                    --
                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg

                    Rosja dziś nikogo nie uważa za swojego wroga, ale my nikomu nie radzimy uważać za swojego wroga nas .
                    W.W. Putin
    • starywro-bel Re: W Syrii zostal stracony rosyjski SU-25 06.02.18, 16:33
      Pilot popelnil samobojstwo aby nie dac satysfakcji islamuskom. Wizja tortur lub dekapitacja byly okropniejsze.
      To juz mamy inny wymiar tej wojny.

      www.google.com/amp/www.foxnews.com/world/2018/02/06/russian-pilot-blows-himself-up-to-avoid-capture-by-jihadists.amp.html#ampshare=http://www.foxnews.com/world/2018/02/06/russian-pilot-blows-himself-up-to-avoid-capture-by-jihadists.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka