Dodaj do ulubionych

Chce o cos zapytac forumowicze

22.08.18, 21:49
Poniewaz mieszkamy w roznych krajach, to mozemy podzielic sie pewna wiedza. A chodzi mnie o napiwki.
Otoz , gdy przyjechalem grubo ponad 10 lat temu do UK, to w dobrym tonie tu uwazalo sie dawac kelnerom napiwki nie mniejsze, niz 10% od rachunku. I bylo czyms calkiem naturalnym, ze zaden Brytyjczyk nie zgarnie ze stolu reszte w bilonach.
Obecnie, jak zauwazylem, sytuacja radykalnie zmienila sie - Brytyjczycy zgarniaja ze stolow wszystko: reszte, niezaleznie czy to banknoty, czy bilony; resztki jedzenia, ktore prosza zapakowac. Ja sam, patrzac co sie dzieje, zaczalem zostawiac napiwki o polowe mniejsze, czyli 5% od rachunku, i widzieliby wy, jak wdzieczni sa kelnerze.
Niewatpliwie to skutek dosc znacznego obnizenia poziomu zycia - Brytyjczycy oszczedzaja na wszystkim.
Wiec gdy ktos z was ma zamiar odwiedzic UK, to pamietajcie o tym, ze dawac kelnerowi napiwek, czy nie dawac, zalezy wylacznie od was, i nikt na was nie bedzie krzywo patrzec.
I pytanie:
A jak to wyglada w krajach, w ktorych wy mieszkacie?


--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg
Edytor zaawansowany
  • eva15 22.08.18, 22:06
    Igor, trudno o jednoznaczną odpowiedź, bo nikt nie wie, jak zachowuje się całe społeczeństwo chodzące do restauracji. Myślę, że to jest kwestia nie tylko finansów (te są rzecz jasna różne) ale i kultury osobistej.
    Ja, moja rodzina, znajomi i przyjaciele dajemy z reguły 10%, no chyba, że kelner/ka jest mało uprzejmy/a, wtedy trochę mniej, a czasem nawet wcale - to jednak zdarza się niezwykle rzadko.

    Ale:
    mam w bliskiej rodzinie takiego pana pełną gębą, prawdziwe panisko, które lekką ręką daje 20-25 %, a jak mu całkiem odbije to i 30%. Znajomi restauratorzy i kelnerzy witają go ukłonami już w drzwiach, zawsze jest dla niego stolik - nie musi dzwonić i zamawiać, a kucharz po konsumpcji osobiście wyłazi z kuchni i pyta, czy pan był zadowolony - on to bardzo lubi i chętnie za te czołobitności płaci. Taka jego naturasmile. No ale to naprawdę zabawny wyjątek.
  • rosjaiswiat1 23.08.18, 21:45
    eva15 napisała:

    > Igor, trudno o jednoznaczną odpowiedź, bo nikt nie wie, jak zachowuje się całe
    > społeczeństwo chodzące do restauracji.

    Ale mnie nie chodzi o zachowanie poszczegolnych osob. Przeciez i w UK mnostwo ludzi nadal pozostawia napiwki, i to nie mniej niz 10% od rachunku, ale dawniej bylo nie do pomyslenia, zeby klient nie dawal kelnerowie napiwku, a dzis to juz robi sie powoli norma. W zwiazku z tym w UK zaczyna brakowac kelnerow i barmanow, poniewaz zarobki u nich dosc niskie, i napiwki czasami przekraczali to, co mieli zapisano w payslipie.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg
  • monalisa2016 22.08.18, 22:29
    Jak bylam kiedys w Czechach gdzie posilki w restaracji sa relatiwnie w stosunku do nas tanie i placilo sie Euro w hotelu skoro dalo sie kelnerowi 3 euro napiwku to pamietal jakie piwo jeszcze nie pilam, znaczy na samym poczatku w restaracji powiedzialam kelnerowi ze chce degustowac dziennie inne czeskie piwo. smile

    Teraz do nas, mieszkam nazywam ta wsia mimo ze jest to piekne male miasteczko, naturalnie chodzimy tez od czasu do czasu do roznych restauracji i tu zalezy od obslugi i czsu czekania na potrawe jak jestesmy szybko i mile obsluzeni obsludze dajemy zawsze napiwek np zaokraglenia ceny jak np rachunek wynosil (zmyslony przyklad) 46,5 euro mowimy 50 euro itd.
    Na "wsiach" na takiej jakiej ja mieszkam nie widzi sie zubozenia spoleczenstwa ale jak pojedzie sie do duzego miasta niestyty juz jest ono zauwazalne, nie jest tak jak kiedys bylo. Widzi sie tez po towarach w sklepach, dostosowane do zamieszkujacej wiekszosci danego osiedla. Czlowiek porownuje czas wczesniejsze z dzisiejszymi.
    U nas jeszcze nie widzialam zeby ktos dawal sobie resztki potraw zapakowac ale w Wloszech niestety tak np pizza.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • eva15 22.08.18, 22:53
    Prawdę mówiąc ja z wielkością potraw w restauracjach mam problem. Wiadomo, że średnio biorąc kobiety jedzą mniej niż mężczyźni, zwłaszcza młodzi. Restauracje tego nie uwzględniają, porcje są takie same dla wszystkich.

    Ja nie dość, że kobieta, to mam od dziecka taką naturę, że jem mało na raz, za to często ( ca 5 x dziennie). To nie wymysły na odchudzanie, ja tak po prostu już mam genetycznie, że duże porcje błyskawicznie mnie usypiają, zamulają i czynią zmęczoną. Tak więc dla mnie porcje w restauracjach równe porcjom dla mężczyzn to problem. No i albo oddaję pół porcji towarzyszącym mi męźczyznom, albo jeśli ci wyjątkowo nie chcą, lub przy stole są same baby, to kelner proponuje wzięcie odłożonej połowy potrawy do domu. Parę razy to wypróbowałam, ale niestety jedzenie odgrzewane w domu już jednak nie tak smakuje.

    Chyba zostanę restauracyjną feministką i zacznę walczyć o prawa kobiet do mniejszych porcjismile
  • monalisa2016 22.08.18, 23:07
    Ambiente to robi ze w domu inaczej smakuje.
    Przyklad pilismy w Francji wino od besposrednio od wincera bylo wspaniale, zabralismy ze soba dwa kartony do NIemiec jak sie skonczyly po jakims dlugim czasie poszlam do specjalistycznego sklepu z winami z butelka i zapytalam sie czy ma takie wino. Naturalnie mial twierdzil ze to orginalne ale ono nie smakowalo tak jak te w Francji. Otoczenie, atmosfera itd robi wiele.

    Raz w Freiburgu zapytano nas w pizzeri czy nie zapakowac reszte niezjedzonych pizz do domu ale to byl inny przypadek gdybysmy znali wielkosc pizzy zamowilibysmy jedna na dwie osoby, na jedna osobe byly one za duze.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • eva15 22.08.18, 23:39
    To prawda, otoczenie (Ambiente) gra zapewne też dużą rolę.

    --
    P_f o Polkach w Niemczech:
    "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
  • monalisa2016 23.08.18, 00:14
    Ostatnio bylismy pod Ulmem na jakiejs wsi u italiena, na sasiedniej wierzy bylo nawet gniazdo z bocianami, tych nie widzialam latami, chya ostatnio w Polsce na Mazurach przed "x" latami.
    Oczywiscie kuzynka zamowila swoja potrawe (juz nie pamietam jaka) ja to co lubie miedzy innymi jesc u italiena a wiec tagliatelle carbonara, kuzynka zamowila sobie podwojna porcje ja pojedyncza i mozna powiedziec tego nie bylo za duzo, male porcje ale wystarczajace jak na kobiety. Pozniej bylismy u Jugo (Kroatien) tez jedlismy a porcje nie byly tak wielkie, po prostu wystarczajace jak na kobiety, a tez tak jak ty nie jem za duzo.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • boavista4 23.08.18, 04:02
    bylo to w nowojorskiej Little Italy. Klient nie mial juz forsy na napiwek, wiec kelner wezwal policje , ktora aresztowila klienta.
    W Paraty uwielbiam restauracje Caminho de Ouro, Zamowilem tam obiad dla 3 osob i dostalem dodatkowo bezplatnie wiele przystawek. Dobra restauracja jest Banana da Terra, Wlascicielka jest zona burmistrza miasta, oboje reprezentowali sztuke kulinarna Brazyli w Krakowie i Warszawie
    www.facebook.com/restaurantebananadaterra/
  • rosjaiswiat1 23.08.18, 21:55
    eva15 napisała:

    > Prawdę mówiąc ja z wielkością potraw w restauracjach mam problem. Wiadomo, że ś
    > rednio biorąc kobiety jedzą mniej niż mężczyźni, zwłaszcza młodzi. Restaurac
    > je tego nie uwzględniają, porcje są takie same dla wszystkich.


    Mezczyzni tez z tego powodu cierpia. Bo ja mam tak samo jak i Ty, Ewa. Jem przynajmniej 4 razy dziennie, i co najwazniejsze, moim glownym posilkiem jest sniadanie, poniewaz tak bylo przyjeto w domu moich rodzicow, i tak mnie pozostalo sie do dzis. Wiec gdy idziemy do restauracji na obiad, a w UK to 7 PM, to nie jestem wstanie zjesc i polowe tego, co mam na talerzu. I nie ma najmniejszej szansy, zeby kelner dal przekonac sie do tego, zeby porcje byli o polowe mniejsze. Ale my z zona wymyslili swoj sposob na to. Jak chcesz, to moge podzielic sie smile




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg
  • monalisa2016 23.08.18, 22:36
    Wielkosc porcji zalezy od restauracji, w Gourmetrestaurant (wyzszej kategorii 5 gwiazdek) dostaniesz mala udekorowana kupeczke potrawy na talerzu i musisz sie tym zadowolic a o cene nie pytaj. smile

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • eva15 24.08.18, 10:08
    Zamawiacie jedną porcję i prosicie o 2 talerze? Ja tak czasem robię, gdy idę jeść z koleżanką lub przyjaciółką.
  • monalisa2016 24.08.18, 21:11
    eva15 napisała:

    > Zamawiacie jedną porcję i prosicie o 2 talerze? Ja tak czasem robię, gdy idę je
    > ść z koleżanką lub przyjaciółką.
    ............
    Npisalam gdybysmy wiedzieli jaka wielka jest pizza .... Jak nam je przyniesiono wybuchlismy wszyscy smiechem z zdziwienia.
    Pizza nie byla servowana na talerzach tylko na plytach z przecietego w poprzek pnia grubego drzewa, miedzy drzewem a pizza byla blala plyta z tektury.
    Przekrojenie radelkiem czy nozem pizzy nie robilo trudnosci, one byly tak wielkie ze na zaden talerz by sie nie zmiescily.
    Tam moglas sobie pizze sama skomponowac z dodatkami wedlug twojego zyczenia i taka ci na koniec zaserwowali. O cene nie pytaj to bylo "x" lat temu, tanie nie byly. Pizze calzone tez tak podawali na desce z pnia z drzewa.

    Przy okazji opisze ci przygode zwiazana z tym weekendowym wyskokiem, w podrozy do domu zatrzymalismy sie na jednym z parkingow, przy wysiadaniu z auta zabralam z soba na zewnatrz torebke, wyjelam papierosy i zapalilismy sobie a torebke polozylam na dach auta. Wypalilismy, wsiedlismy do auta a torebka zostala na dachu, naturalnie przy startowaniu spadla. Przyjezdzamy do domu, siegam po torebke, torebki nie ma. Sasiadka wyszla z domu z lamentem ze nas widzi calych i zdrowych gdyz juz myslala ze z nami cos sie stalo. Uspakajam ja ale zeznaje ze musimy jechac z powrotem i szukac torebki, a ona torebka jest u nas, przywiozl ja facet ale juz odjechal, nie podal ani adresu, ani numeru telefonu. Sprawdzilam wszystko, nic nie ubylo, pieniadze, karty kredytowe, klucze i inne rzeczy. Byl dowod i byl notes w ktorym byly moje wizytowki i uczciwy mlody facet przywioz zgube na wlasciwy adres, moze mijal nas w drodze nie wiem. Wiesz jak bylam wdzieczna uczciwemu facetowi, NIESAMOWICIE.


    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • gosc88 24.08.18, 14:29
    rosjaiswiat1 napisał(a):

    > l my z zona wymyslili swoj sposob na to. Jak chcesz, to moge podzielic sie ....

    A moze robisz jak ja ??? Ja z zona czesto zamawiam 1 danie i 1 pusty talez. Potem polowe tego dania przerzucam na ten pusty talez i w efekcie kazde z nas je po pol porcjii.
  • gosc88 23.08.18, 05:58
    TAK.

    Tzn. napiwki sa oczekiwane przez kelnerow/rki - ok. 10% rachunku.
  • rosjaiswiat1 23.08.18, 21:56
    gosc88 napisał:

    > TAK.
    >
    > Tzn. napiwki sa oczekiwane przez kelnerow/rki - ok. 10% rachunku.

    A jaka bedzie reakcja kelnera, jesli napiwka nie dostanie?


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/CeTewxGOVqWNfJ4SLX.jpg
  • gosc88 24.08.18, 03:31
    rosjaiswiat1 napisał(a):

    > A jaka bedzie reakcja kelnera, jesli napiwka nie dostanie?

    Z doswiadczenia wiem, ze w Kanadzie mozesz nie zauwazyc zadnej ewidentnej reakcji. W Stanach niezdowolenie kelnerow zwykle bywa wieksze niz w Kanadzie. I slyszalem, ze w Stanach minimum napiwkowe jest raczej 15%, w Kanadzie 10% od rachunku.
  • monalisa2016 23.08.18, 22:41
    Nie ma ustalonej granicy napiwku, jest to dobrowolna dawka kazdego. Nawet jak robi sie rozliczenia podrozy firmy uwzgledniaja napiwki, w prawdzie tu jest wskazane 5% od rachunku ale nie jest to zadnym przepisem. Wiadomo ze na rachunku restauracji nie ma uwzglednionego napiwku ale mozna reka dopisac sume i w ramach wiarygodnosci uwierzytelnic podpisem kelnera, moze ale nie musi podpisac.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • vv.i.gill 23.08.18, 22:57
    Ja place 100%kelnerce napiwku jak jest inteligentna i oczytana to znaczy jak ma czym oddychac i ma na czym siedziec. Ale ja jestem wyjatkiem, ja man gest.
  • boavista4 24.08.18, 00:19
    chodze do restauracji Comida por quilo, i kupuje tylko tyle ile chce. Bufet jest obfity , od razu widze co nabrac na talerz. Klenerow nie ma. Jezeli chcecie taka restauracje w Rio to polecam Restauracje Verao w Botafogu, tylko dwa bloki od metra.
    Inna restauracja ktora lubie jest jacht club, kolo Gory Cukrowej, gdzie mozna spotkac wielu slynnych Cariocas. Widok i miiejsce jest wspaniale, ceny bajecznie tanie, ale trzeba tam byc czlonkiem klubu. Napiwek nie gra roli poniewaz jedzenie jest prawie za darmo. Do drogich restauracji chodze , ale tylko jezeli ktos inny placi, bo 100 dolarow piechota nie chodzi. W jednej z takich restauracji widzialem na kazdej scianie Botero, moj gospodarz przyszedl z obstawa i sala restauracyjna byla wylacznie dla nas dwu. To musialo kosztowac doibre pieniadze.
  • vv.i.gill 24.08.18, 00:29
    Ty to masz chody jak ml.
  • monalisa2016 24.08.18, 01:07
    Napiwki w zasadzie (ale nie zawsze, zalezy od wielu czynnikow) daje wszedzie poniewaz wiem ze zawod kelnera nie jest zawodem oplacanym z pierwszej kategorii., tak samo w taksowce skoro wiem ze ona nalezy do firmy, a za kierownica siedzi sobie rodzimy student albo czlowiek dorabiajacy sobie do emerytury.

    --
    "Złote"(lol) mysli zebrane z forum (cytat wpisu babaobaba) "Wrogowie PiS ubzdurali sobie, że nowy minister rolnictwa zezwolił na stosowanie w rzepaku substancji toksycznych, które trują pszczoły. To atak ślepych z nienawiści osobników, którzy nie zdają sobie sprawy z tego jak niebezpiecznym owadem jest pszczoła, której użądlenie może nawet spowodować zejście śmiertelne."
    =================
    Odpowiedz: Jak zniknie pszczoła, zniknie też człowiek.
  • the-great-inuk 24.08.18, 08:16
    Prekariat w Jewrosojuzie rośnie z roku na rok. Coraz więcej ludzi pracuje na śmieciowych umowach, nie tylko kelnerzy. I nikt im nie płaci napiwków, dlaczego tylko kelnerzy je dostają?

    Ja popieram oficjalną opinię o napiwkach z PRL-u.

    Napiwki uwłaszczają godności człowieka. Żaden człowiek nie powinien być zdany na litościwe ochłapy innego człowieka.

    Kiedyś przeprowadzono w PRL badania na temat napiwków. Najwięcej napiwków dają robotnicy, rzemieślnicy, "badylarze". Najbardziej "skąpi" są ludzie z uniwersyteckim wykształceniem.

    Po emigracji z PRL natychmiast zacząłem nadrabiać braki w możliwości podróżowania.
    Londyn był na pierwszym miejscu. W jakieś jadłodajni postanowiłem się posilić, kelner zauważył, że ja nie tutejszy i wskazał mi palcem na menu, że rachunek nie uwzględnia opłaty za usługę. Od pana kelnera było czuć potem i w ogóle było nieprzyjemnie w tej jadłodajni. Wyszedłem bez płacenia obolusa.

    U Włocha w Bremen, pan kelner sam sobie zaokrąglił rachunek! Zdębiałem! Ale co miałem robić? W przyszłości omijałem tę "restaurację".

    Ogólnie to Niemce płacą rzadziej napiwek, aniżeli Polacy...
    I podobnie jak w Polsce, im niższa pozycja społeczna, tym większy napiwek.
    Zastaw się, a postaw się...

    Ot, co...
    --
    www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
    wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
  • the-great-inuk 24.08.18, 11:31
    the-great-inuk napisała:

    > Prekariat w Jewrosojuzie rośnie z roku na rok. Coraz więcej ludzi pracuje na śmieciowych umowach, nie tylko kelnerzy. I nikt im nie płaci napiwków, dlaczego
    > tylko kelnerzy je dostają?
    ====================================>

    Prekariat

    Ot, co...

    BTW

    Ja głosuję na AfD i sympatyzuję z Pegidą...

    --
    www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
    wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
  • gosc88 24.08.18, 15:33
    Najlepiej spytaj jakiegos kelnera jak to jest z tym uwlaczaniem.
  • the-great-inuk 24.08.18, 19:03
    gosc88 napisał:

    > Najlepiej spytaj jakiegos kelnera jak to jest z tym uwlaczaniem.
    ===================================
    Z kelnerami miałem niewesołe wspomnienia. W szczecińskiej Kaskadzie miałem miesięczny abonament na obiady, kelnerowi wypad z widelca kawał mięsa na moje spodnie.
    Jako odszkodowanie zażądałem setkę. Dostałem. Następnego dnia usiadłem w innym "regionie" Mój kelner przyszedł do regionu kolegi. Do dzisiaj nie jestem pewien, czy nie nasikał do mego obiadu.

    Pomiędzy NY a Waszyngtonem nasz bus zrobił przystanek na mały posiłek. W toalecie restauracji był napis zobowiązujący kelnerów do mycia rąk po opuszczeniu toalety. Kto to sprawdza?

    W restauracjach tureckich ciągle się pytam czy personel nie wykonuje dyskretnie poleceń ich przywódcy religijnego...

    Ot, co...
    --
    www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
    wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce
  • gosc88 24.08.18, 20:08
    Ja o kozie ty o wozie.

    Propozycja byla: Najlepiej spytaj jakiegos kelnera jak to jest z tym uwlaczaniem.

    Ot, co...
  • the-great-inuk 24.08.18, 21:32
    gosc88 napisał:

    > Ja o kozie ty o wozie.
    >
    > Propozycja była: Najlepiej spytaj jakiegoś kelnera jak to jest z tym uwłaczaniem.
    ============================
    Żyjemy w takich czasach, że ludzie wyzbyli się honoru...

    Ot, co...
    --
    www.youtube.com/watch?v=7nesCqHSvGM&feature=youtu.be W związku z II amokiem rządu polskiego, rząd niemiecki wypłaca natychmiastowe premie dla Rodaków którzy natychmiast spakują walizki.[Dotyczy także Potomków Plemienia Osmanów]
    wpolityce.pl/polityka/364767-nasz-wywiad-mec-obara-jezeli-niemieckie-trybunaly-nie-beda-realizowac-orzeczen-polskich-sadow-nalezy-podjac-egzekucje-mienia-niemieckiego-w-polsce

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka