Dodaj do ulubionych

Nazarbajew odchodzi

19.03.19, 15:04
Odchodzi w najlepszych tradycjach, z wyznaczeniem nastepcy tronu. Sprawowal w Kazachstanie wladze od upadku ZSRR, i nigdy przez to nie byl krytykowany na zachodzie, poniewaz zachod caly czas mial nadzieje pozyskac Kazachstan, a kraje, ktore zachod chce, i jak mu wydaje sie moze pozyskac, nigdy nie sa krytykowane, to taka "moralnosc" zachodniej der'mokracji. Na nastepce Nazabajew wskazal Kasym-Zomarta Tokajewa, pelniacego obowiazki przewodniczacego Senatu Parlamentu (zreszta taki jest zapis w konstytucji). W lutym Nazarbajew dokonal zmian na kluczowych stanowiskach, co wskazywalo na to, ze szykuje sie do odejscia.
Co mozna powiedziec o czlowieku, ktory bedzie pelnic obowiazki prezydenta Kazachstanu? Tak naprawde nie wiele, jedynie co mnie zapamietalo sie w jakiego wypowiedziach, to to, ze jemu nie podoba sie rosnacy nacjonalizm w Kazachstanie.


--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
Edytor zaawansowany
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 15:23
    Nazarbajew zwrocil sie do mieszkancow Kazachstanu, informujac ich o swoim odejsciu, w jezyku rosyjskim.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 22:56
    Nie, podobno początek, około 1/3 przemówienia był w ojczystym narzeczu i dopiero potem Nazarbajew przeszedł na rosyjski. Przypuszczalnie chciał, by go wszyscy zrozumieli.
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 23:59
    eva15 napisała:

    > Nie, podobno początek, około 1/3 przemówienia był w ojczystym narzeczu i dopier
    > o potem Nazarbajew przeszedł na rosyjski. Przypuszczalnie chciał, by go wszyscy
    > zrozumieli.

    Oficjalnym jezykiem w Kazachstanie jest kazachski. I jest oczywistym, ze on zwrocil sie po rosyjsku, zeby wszyscy go zrozumiieli, ale on nie musial tego robic, a jednak zrobil.



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • j-k 19.03.19, 15:28
    - bo to jeden z wybitniejszych politykow radzieckich i post-radzieckich.

    (Gorbaczow przewidywal go swego czau na Premiera...)

    no coz.

    Nazarbajew dlugo lawirowal.

    - chcial osadzic (azjatycka tradycja) na urzedzie prezydenta kogos z rodziny...

    nie wyszlo mu to.

    co bedzie - zobaczymy.

    zawsze z uwaga sledze to, co dzieje sie w Kazachstanie - gdyz to po Ukrainie jedyna ZNACZACA post-radziecka riespublika.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 15:41
    j-k napisał:

    > (Gorbaczow przewidywal go swego czau na Premiera...)

    To akurat nie jest az tak pewne, bo sam Gorbaczew nigdy o tym nie wspominal. A ten mews poszedl od Krawczuka, ktory przypuscilem, ze Nazarbajew dlatego nie dolaczyl sie do trojki (Jelcyn, Krawczuk, Szuchiewicz), ze to Gorbaczew jego do tego przekonal. Na pytanie, a co Gorbaczew takiego mogl powiedziec Nazarbajewu, Krawczuk przypuscil, ze byc moze obiecal mu fotel premier-ministra. Janusz, to tylko informacja dla ciebie, wiec nawet nie zaczynaj dyskusje, bo ty nic o tym nie wiesz. Najwyzej mozesz mnie podziekowac za ta informacje.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • j-k 19.03.19, 16:50
    1990...

    pozostane przy Kazachstanie.

    Nazarbajew byl bardzo przyzwoitym poltykiem.

    reformy prowadzil etapami..

    - kraj uratowal od biedy.

    mimo - ze z dotacji rosyjskich (jak zaprzyjazniona Bialorus i Kirgistan) - nie korzystal.

    z pewnoscia zapisze sie dobrze w historii Kazachstanu.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 20:07
    Jasiek, powinienes mnie podziekowac za informacje.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • lubat 19.03.19, 16:49
    Przed ogłoszeniem swojej dymisji Nazarbajew zadzwonił do Putina, czy może odwrotnie.
    Czyżby Putin nie tylko wybierał prezydentów, ale także ich odwoływał?wink
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 19:45
    lubat napisał:

    > Przed ogłoszeniem swojej dymisji Nazarbajew zadzwonił do Putina, czy może odwro
    > tnie.

    Putin byl uprzedzony przez Nazarbajewa, o tej decyzji. Czy byla uzgodniana? Byc moze.



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 20:01
    Rozmowa telefoniczna z Prezydentem Federacji Rosyjskiej Wladimirem Putinem

    Szefowie panstw mowili o decyzji zaprzestania pelnienia obowiazkow Prezydenta Republiki Kazachstanu Nursltlana Nazarbajewa z 20 marca 2019 roku.

    Prezydenci porozumialy sie w sprawie kontynuowania regularnych kontaktow w przyszlosci.

    www.akorda.kz/ru/events/international_community/phone_calls/telefonnyi-razgovor-s-prezidentom-rossiiskoi-federacii-vladimirom-putinym-35




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 19.03.19, 19:35
    Jakie są komentarze prasy rosyjskiej? Jak to może się odbić na stosunkach rosyjsko-kazachskich?
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 19:51
    eva15 napisała:

    > Jakie są komentarze prasy rosyjskiej? Jak to może się odbić na stosunkach rosyj
    > sko-kazachskich?

    Generalnie pisze sie o tym, ze na razie Nazarbajew pozostaje sie faktycznym liderem Kazachstanu. I ta deczyzja jest technicznym krokiem, majacym na celu sprawdzenie tego, kto w przyszlosci bedzie mogl zajac jego miejsce. Wiec na razje nic w stosunkach rosyjsko-kazachskich nie zmieni sie.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 19.03.19, 20:26
    Obyś miał rację, bo Amis już się na pewno za rogiem czają i tylko czekają na sposobność!
  • wwwi.gil 19.03.19, 20:35
    Tokajew cos bredzil ze mu sie nacjonalizm
    Kazachstanski nie podoba?
    Cos mi to zalatuje proba przypodobania sie zachodowi.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 20:46
    wwwi.gil napisał:

    > Cos mi to zalatuje proba przypodobania sie zachodowi.

    Nie, wigil, to calkiem inna sytuacja. Zachodowie, w tym przypadku, kazachski nacjonalizm bardzo podoba sie, poniewaz to zachod karmi ten nacjonalizm, a to dlatego, ze on nosi antyrosyjski, a nie antyzachodni charakter.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • wwwi.gil 19.03.19, 20:50
    No tak, to juz wszystko jasne.
    Pewnie nastepny kandydat karmiony papka zachodnia do zrobienia tam Majdanu.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 20:55
    wwwi.gil napisał:

    > No tak, to juz wszystko jasne.

    Sadzac po temu, co napisales dalej, ty nic nie zrozumiales.

    > Pewnie nastepny kandydat karmiony papka zachodnia do zrobienia tam Majdanu.

    Jaki nastepny kandydat?




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • wwwi.gil 19.03.19, 21:24
    Na nastepce Nazabajew wskazal Kasym-Zomarta Tokajewa,
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 21:45
    wwwi.gil napisał:

    > Na nastepce Nazabajew wskazal Kasym-Zomarta Tokajewa,


    I co, on ma zorganizowac majdan w Kazachstanie? Wigil, czytaj uwazniej, co pisze.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 20:43
    eva15 napisała:

    > Obyś miał rację, bo Amis już się na pewno za rogiem czają i tylko czekają na sp
    > osobność!

    Oni juz dawno sa za rogiem.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 19.03.19, 20:47
    Tak, to prawda i są w każdej chwili gotowi do skoku o władzę.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 20:57
    eva15 napisała:

    > Tak, to prawda i są w każdej chwili gotowi do skoku o władzę.

    Ewa, oni byli na Kremlu, i nic im z tego nie wyszlo, wiec to ze sa za rogiem, juz nic nie zmieni. USA mieli swoi piec minut w historii, i oni ich zmmarnowali. Bez opanowania Rosji, reszta nie ma znaczenia.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 21:21
    Stany nie maja zbyt duzych mozliwosci radykalnie wplywac na wydarzenie w Kazachstanie, o tym decyduje, przede wszystkim, geografia. I geografia wlasnie wplywa na inne zagrozenie dla Rosji, bo granica kazachsko-chinska mierzy wprawie 1800 km, i wiekszym problemem dla Rosji w Kazachstanie sa Chiny, niz USA.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • lubat 19.03.19, 21:56
    > wiekszym problemem dla Rosji w Kazachstanie sa Chiny, niz USA.

    Trafione w punkt i to w bardzo czuły dla Rosji punkt. Jeśli nawet nie na dzisiaj, to w niedalekiej przyszłości. Chińczycy mogą przelicytować Rosję w "umizgach" wobec Kazachstanu.
  • eva15 19.03.19, 23:08
    Kazachstan to jednak islam i pytaniem jest na co Chińczykom jeszcze jeden problem u nogi, mało im Ujgurów? Jakoś trudno uwierzyć, by oba te kraje mogły dobrze ze sobą koegzystować w imię kasy. My niestety zbyt często rozumujemy po europjesku, gdzie kasa jest wartością wyższą niż religia i przekonania, ale nie wszędzie tak jest. Władze są wszędzie relatywnie kosmopolityczne, ale nie wszędzie lud jest tak zajęty konsumpcją jak w Europie czy USA.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 23:58
    Ewa, a co to ma do rzeczy? Przeciez nie chodzi o to, zeby Chiny poidbili Kazachstan.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 00:10
    A o co chodzi? To dwóch nierównych partnerów, Kazachstan to dla Chin malutki kraj i napewno Chinom nie chodzi o równe, partnerskie stosunki. Kazachstan ma złoża ropy, gazu i o to tu chodzi.
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 00:19
    eva15 napisała:

    > A o co chodzi? To dwóch nierównych partnerów, Kazachstan to dla Chin malutki kr
    > aj i napewno Chinom nie chodzi o równe, partnerskie stosunki. Kazachstan ma zło
    > ża ropy, gazu i o to tu chodzi.

    Ale co do tego ma to, ze w Kazachstanie panuje islam?


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 22:47
    Chiny mają problemy z islamem u siebie i import kolejnych nie jest im chyba potrzebny.
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 22:55
    eva15 napisała:

    > Chiny mają problemy z islamem u siebie i import kolejnych nie jest im chyba pot
    > rzebny.

    Alez Ewa, przeciez nie chodzi o import islamuskow z Kazachstanu, a tylko wplyw Chin na wydarzenia w Kazachstanie, czyli kontrola nad tym panstwem.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 23:02
    Zobacz jak wygląda chińska kontrola nad Ujgurami. Mimo, że mają ich we własnym kraju, pod własną jurysdykcją i armią, mają jednak z nimi wciąż problemy. No a co dopiero z importowanymi islamuskami, którzy będą dowolnie przełazić i przenikać granicę Kazachstanu i Chin.
    Ja nie twierdzę, że Chiny ambicji gospodarczych w Kazachstanie nie mają, oczywiście, że mają. Ale oczywistym jest też problem z inną mentalnością i religią, która z gruntu Chinom jest wroga. Dla kazachskich islamistów cierpienia Ujgurów mogą stać się tym, czym dla Arabów są cierpienia Palestyńczyków.

    --
    P_f o Polkach w Niemczech:
    "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 23:15
    Ewa, prawdopodobnie my rozmawiamy o roznych rzeczach. Nie ma zadnej mowy o umportowanych islamuskow z Kazachstanu. Czy Ty rozumiesz, ze nie chodzi o to, zeby Kazachstan stal wchloniony przez Chiny, a tylko o to, zeby Chiny mieli wplyw na sprawy wewnetrzne w Kazachstanie. I jesli brac na powaznie to, co Ty piszesz o tym, ze religia i mentalnosc moze stac na drodze kontroli nad Kazachstanem przez Chiny, to w takim razie Chiny w ogole nie beda probowac wplywac na wydarzenia w zadnym kraju na swiecie, poniewaz caly swiat ma nie taka mentalnosc, jaka maja Chiny. Ale, jak dobrze wiemy, Chiny dosc aktywnie probuja zaistniec i w Afryce, i w krajach Bliskiego Wschodu, i nawet w Ameryce Poludniowej. Wiec czemu oni nie beda probowac tego samego tuz za swoja granica? Do tego typowy Kazach nie wiele zewnetrznie rozni sie od typowego Chinczyka smile

    Moze to Ciebie zainteresuje:

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 23:20
    Islam jest religią agresywną, wojowniczą i dlatego łatwo ją wykorzystywać do siania zamętu w świecie. Zauważ jak łatwo było z wyznawców islamu zrobić ISIS szalejący na Bl. Wschodzie. Możesz sobie wyobrazić takie agresywne wojska np. buddystów?
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 23:28
    Ewa, o czym Ty w ogole piszesz? Ja nie gorzej od Ciebie wiem czym jest islam. Ale mowa idzie o czyms calkiem innym, a mianowicie o tym, ze Chiny beda probowac kontrolowac Kazachstan. I jesli brac pod uwage zagrozenie islamem, to najlepiej z nim walczyc nie w swoim kraji, a gdzie indziej, tak jak robi Rosja w Syrii. Wiec jesli Chinczycy boja sie zagrozenia kazachskich islamuskow, to najlepiej zrobic tak, zeby podkontrolna wladza w Kazachstanie trzymala ich za morde.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 19.03.19, 22:59
    Byli na Kremlu, nie wyszło, więc się wzięli za okrążanie Rosji. Na Ukrainie (jak dotąd) to niestety wyszło, z Kazachstanem rzeczywiście może być inaczej, ale właśnie ze względu na Chiny...

    Ech, Bóg był łaskaw dla USA - nie dał im praktycznie żadnych sąsiadów, bo tych dwóch to tyle co nic, natomiast Rosja od wieków ma ich nadmiar... Można ją tylko podziwiać, że sobie w tak trudnych warunkach brzegowych całkiem nieźle radzi.
  • rosjaiswiat1 19.03.19, 22:24

    Nazarbajew w tym roku skonczy 79 lat, i on na pewno juz mysli o spotkaniu z Bogiem, ale jako bardzo powazny polityk, on nie moze nie wiedziec, ze jesli ob bedzie rzadzic w Kazachstanie do smierci, to po jego konczynie w kraju nastapi chaos, z ktorego niewatpliwie skorzystaja USA. Wiec Nazarbajew nie moze pozostawic po sobie kraj bez nastepcy. Gdyby Nazarbajew mial syna, problemu nie byloby zadnego, bo to on wtedy przyjalby po ojcu obowiazki prezydenta, a przekazac wladze corce, nie jest mozliwym, bo zaden z klanow, a Kazachstan jest podzielony na kilka klanow,nie uznalby tego wyboru. Wiec przed Nazarbajewym wstal bardzo duzy problem -jak zapobie w Kazachstanie wojne o wladze, a znaczy i kontrole nad bardzo duzymi zasobami naturalnymi.
    Kasym-Zomart Tokajew juz od dluzszego czasu byl szykowany do przyjecia wladzy .To Nazarbajew osobiscie go wybral, wiec nastepca nie jest przypadkowa osoba.Co jest bardzo wazne, Tokajew ma bardzo duzy autorytet wsrod wszystkich kazachskich klanow, i wiele wskazuje na to, ze zostal przez klany zakceptowany, a to jest gwarancja, ze po smierci Nazarbajewa, chaosu w Kazachstanie nie bedzie.



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 19.03.19, 23:14
    rosjaiswiat1 napisał:

    Gdyby Nazarbajew mial syna, problemu nie byloby za
    > dnego, bo to on wtedy przyjalby po ojcu obowiazki prezydenta, a przekazac wladz
    > e corce, nie jest mozliwym, bo zaden z klanow, a Kazachstan jest podzielony na
    > kilka klanow,nie uznalby tego wyboru.

    Tja, czyli Kazachowie to muzułmanie pełną gębą i to jayć ortodoksyjni. Ja nie mówię o cywilizacji eropejskiej czy USA, ale nawet w takich krajach jak Indie (niemuzułmańskie), czy Pakistan (o dziw wszak muzułmański) kobieta-przywódca nie była problemem.
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 00:18
    eva15 napisała:

    > Tja,

    Ewa, niezaleznie co Ty myslisz o roli kobiety, w krajach muzulmanskich ta rola jest bardzo ograniczona.


    > Pakistan (o dziw wszak muzułmański) kobieta-przywódca nie była problemem.

    Problem byl, i to bardzo duzy, zreszta Benazir Bhutto byla w tej roli wyjatkiem, ktory potwierdza regule. I nie zapominaj o tym, ze ona zginela w zamachu, ktory nie byl pierwszym. I moze najwazniejsze. Czy pamietasz kim byl jej ojciec i w jaki sposob ona stala premier-ministrem Pakistanu? I czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze w Pakistanie formalna wladze sprawowuje prezydent?




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 17:53
    Dariga Nazarbajewa - najstarsza corka Nursułtana Nazarbajewa, od dzis jest Przewodniczaca Senatu Parlamentu Kazachstanu, czyli druga osoba w panstwie.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 22:49
    No to jednak Nazarbajem "przepchnął" swoją córkę. A wątpiłeś w to.
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 22:57
    eva15 napisała:

    > No to jednak Nazarbajem "przepchnął" swoją córkę. A wątpiłeś w to.

    Akurat w to niewatpilem. Ja byllem pewny, ze on nie posadzi swoja corke na swoj fotel, i dlatego wybral na swojego nastepce bardzo zaufanego czlowieka plci meskiej. A gdyby mial syna, to Nazarbajew nie musialby nikogo szukac.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 23:12
    Z boku patrząc w sumie to bez znaczenia. Znaczenie ma tylko, czy następca będzie kontynuował relatywnie wyważoną linię Narbajewa, czy też mu odbije i uwierzy w syreni śpiew Zachodu.
    Nie wiem, czy rozumiesz/znasz przenośne znaczenie syreniego śpiewu. Sądzę, że i w Rosji jest znane (H. Heine).
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 23:24
    eva15 napisała:

    > Z boku patrząc w sumie to bez znaczenia.

    To ma istotne znaczenie dla sprawy wewnetrznej Kazachstanu. To panstwo klanowe, i jesli w tym panstwie ma panowac spokoj,musza byc uwzglednione intersy wszystkich klanow. Byc moze Ty tego nie wiesz, ale gdy glupek Gorbaczow wyznaczyl na pierwszego sekratarza KP Kazachstanu Rosjanina Kolbina, to w Kazachstanie wladza radziecka przestala dzialac, i zaczeli sie protesty, ktore zorganizowala tak zwana partyjna elita, wykorzystujac mlodziez. I to Nazarbajew, dzieki swojemu autorytety, potrafil dogadac sie z klanami, i protesty ustali.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • eva15 20.03.19, 23:35
    Może i tak, ale nie zawsze się to udaje - vide próby opanowania Afganistanu przez ZSRR, a teraz przez USA...
  • j-k 20.03.19, 15:15
    patrze i oczom nie wierze...

    no ale Katowice tez kiedys nazwano Stalinogrod-em:
    .
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24566798,stolica-kazachstanu-zmienila-nazwe-w-kilka-godzin-astana-zmienila.html#s=BoxOpImg3
  • lubat 20.03.19, 16:11
    No cóż, mieli dobrzy przykład: Waszyngton, lub zły: Ho Chi Minh, dawniej Sajgonsmile
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 16:28
    Januysz, a tak serio. A co to ciebie obchodzi?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • j-k 20.03.19, 19:15
    rosjaiswiat1 napisał:
    > Januysz, a tak serio. A co to ciebie obchodzi?


    duzo.
    tyle co Kazachstan obchodzi Rassije.

    - czyli bardzo.
    chocby dlatego, ze przebiega tamtedy b. wazna linia kolejowa z Uralu na Syberie.
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 19:58
    j-k napisał:

    > duzo.
    > tyle co Kazachstan obchodzi Rassije.

    A co ty masz do Rosji?


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg
  • j-k 20.03.19, 21:06
    rosjaiswiat1 napisał:
    > A co ty masz do Rosji?


    a to jusz twoja "tajna"

    jeden z przodkow spedzil tam pewien czas
    po Powstaniu Styczniowym 1863
  • rosjaiswiat1 20.03.19, 21:52
    j-k napisał:

    > a to jusz twoja "tajna"

    Moja? Janusz, rozumiem, ze ty jusz po jednemu glebszemu smile




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pa/hf/j2ro/awnkSxzhPXyUPxp95X.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.