Koncze wlasnie w Niemczech doktorat z tzw. biological chemistry, po tym chcialbym popostdoczyc kilka lat w USA i przyszly szef chcialby, zebym ubiegal sie o wlasne finansowanie.
Szukam roznych mozliwosci googlem i wychodzi mi na to, ze w zasadzie jedyna mozliwosc to EMBO i ewentualnie jakies "egzotyczne" amerykanskie organizacje typu American Brain Tumor Association, Diabetes Association, etc. Wyglada na to, ze NIH i NSF wspieraja tylko Amerykanow, FEBS wspiera tylko przemieszczanie wewnatrz Europy. Czy znacie jakies inne duze agencje finansujace staze postdokorskie dla obcokrajowcow, moze cos przeoczylem? Jakies praktyczne wskazowki? Gdzie najlatwiej dostac? Gdzie najwieksza konkurencja?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.