Dodaj do ulubionych

Zettrzy :)

24.02.05, 01:40
Nie zebym Ci wypominal, ale czy wiesz, ze masz 983 posty na forum "Moda"?
A co na to inne dziewczeta, czy tez macie jakies pozanaukowe zainteresowania
na forum?
Edytor zaawansowany
  • 24.02.05, 02:15
    Mam, ale nie na forum Moda :-)
    pezytyki +30
    Ksiazki
    Kuchnia
    Chleb domowego wypieku
    Zdrowe zycie
    A Ty?
    --
    ----------------------------------
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 24.02.05, 05:05
    No, Staua ma ponad 2000 postow :)
    Niektore fora dosc egzotyczne :)

  • 24.02.05, 18:01
    staua napisała:

    > Ksiazki
    i oby jak najwięcej
    Pozdrowienia:)
    braineater wazeliniarz:)

    --
    Embargo, telefonio i wy, digitale,
    sam sobie siecią, myszą i portalem.
    Kody dostępu, Klaudio Terminale.
    /Andrzej Sosnowski - poeta:)/
  • 24.02.05, 02:45
    tylko 983?
    zapomniales sprawdzic forum MODA DLA PROFESJONALISTOW - tam tez pewnie co drugi
    post jest moj
    i tu sie wlacza babska ciekawosc - skad to pelno-etatowy naukowiec, nie
    dziewcze, moze wiedziec co sie dzieje na takim frywolnym forum jak Moda?
    --
    reszty nie trzeba
  • 24.02.05, 04:50
    Szczerze mowiac kliknalem bez glebszego zastanowienia na link do postu o
    snobistycznej dziewczynie (na stronie glownej Forum). Patrze, a tam znajomy
    nick :)

    Poza tym, bycie naukowcem utrudnia ale nie wyklucza posiadania zainteresowan
    zwykle kojarzonych z pospolstwem ;)

    Pozdrawiam :)
  • 24.02.05, 10:49
    Dla ciekawego tajemnic tego wirtualnego swiata badacza najlepsza jest
    wyszukiwarka.
  • 24.02.05, 14:45
    czajek76 napisał:

    > Poza tym, bycie naukowcem utrudnia ale nie wyklucza posiadania zainteresowan
    > zwykle kojarzonych z pospolstwem ;)
    >
    pacz, ale kalczure gap... to mode sie zwykle kojarzy z pospolstwem? no bo u nas,
    znaczy sie w Hameryce, to moda tylko dla tych co to maja tajm i lejzure, elit aj
    min...;)))
    a na powaznie, potrafisz przyszyc guzik jak sie oderwie czy nerwowo szukasz
    kogos kto to umie zrobic? (to byc moze pytanie do watku o chwalipietach)

    --
    reszty nie trzeba
  • 24.02.05, 15:41
    staua napisała:

    > Czajek ma zone :-)

    tak, to wiele wyjasnia
    --
    reszty nie trzeba
  • 24.02.05, 16:07
    Czy drogi czajek inne osoby tez tak przeszukal?
    Pozdr. :-)
    --
    t_b
  • 24.02.05, 18:41
    Na szczecie w pore sie opamietalem :)
  • 24.02.05, 20:48
    true_blue napisała:

    > Czy drogi czajek inne osoby tez tak przeszukal?
    > Pozdr. :-)


    Przeswietlil, kochana pani. Tylko przeswietlil.
    Nawet do odpowiednich teczek zajrzal.
  • 24.02.05, 22:08
  • 24.02.05, 19:10
    poza naukowym ale i tez naukowym zaiteresowaniem jest kosmetologia. zawse
    marzyla mi sie praca w jakies duzej znanej firmie kosmetycznej ale za bardzo w
    strone biologii molekularnej mi sie skrecilo......teraz zostaly mi wycieczki do
    drogerii i przegladanie kolorowych pisem:-))
    maja umeczona dzis przez promotora!
  • 24.02.05, 20:59
    majadeblij napisała:

    > poza naukowym ale i tez naukowym zaiteresowaniem jest kosmetologia. zawse
    > marzyla mi sie praca w jakies duzej znanej firmie kosmetycznej ale za bardzo
    w
    > strone biologii molekularnej mi sie skrecilo......teraz zostaly mi wycieczki
    do
    >
    > drogerii i przegladanie kolorowych pisem:-))
    > maja umeczona dzis przez promotora!

    Maja, zaraz zaraz.

    A biologia molekularna nie ma zadnej szansy w przemysle kosmetycznym?

    Mi sie tak wydaje, ze ma. Moze nie przy produkcji Cifa, ale na przyklad w
    badaniach nad szeroko pojetymi srodkami kosmetycznymi (skora, wlosy,
    zmarszczki, rozstepy, przebarwienia, odbarwienia, opalenia, przerzedzenia,
    ujedrnienia, obwisnienia, przerosniecia itd., itp., itd)


  • 25.02.05, 06:05
    ex-rak napisał:

    >
    > A biologia molekularna nie ma zadnej szansy w przemysle kosmetycznym?
    >
    > Mi sie tak wydaje, ze ma. Moze nie przy produkcji Cifa, ale na przyklad w
    > badaniach nad szeroko pojetymi srodkami kosmetycznymi (skora, wlosy,
    > zmarszczki, rozstepy, przebarwienia, odbarwienia, opalenia, przerzedzenia,
    > ujedrnienia, obwisnienia, przerosniecia itd., itp., itd)
    >
    >
    tu nie chodzi o techniczne podstawy, tylko raczej estetyczny efekt, tak mi sie
    wydaje, dlatego te pozanaukowe zainteresowania tak niektorych bulwersuja

    --
    reszty nie trzeba
  • 25.02.05, 14:35
    > tu nie chodzi o techniczne podstawy, tylko raczej estetyczny efekt, tak mi sie
    > wydaje, dlatego te pozanaukowe zainteresowania tak niektorych bulwersuja

    ;-)
    moje kosmetyczno-kosmetologiczne zainteresowania tez ida glownie w strone
    efektow estetycznych. a ze czytam dokladnie sklady kosmetykow, niektore panie w
    drogeriach dziwnie sie na mnie patrza.

    --
    I'm nobody. Who are you?
    Are you nobody too?
  • 25.02.05, 16:32
    Ha! mam to samo..szczegolnie u kosmetyczek ktore chyba nie lubia bo zasypuje milionem pytaj......a co
    to dokladnie a jak dziala itp idt a panie same czesto nie wiedza:-)))
    a efekty estetyczne jak najbardziej......;-))

    do ex-raka, kiedys jakies ogloszenia przegladalam ale raczej zawsze o chemikow pytaja.......:-))
  • 25.02.05, 15:15
    posh girl z forum MODA ma racje - Armani, D&G i DKNY to zaden obciach, tyle ze
    bardzo drogo kosztuja, chociaz byc moze to obciach wsrod naukowcow, co
    potwierdza moja pozycje w watku o snobizmie - zaden pracownik naukowy czy
    techniczny nie moze ubrac sie modnie i oczekiwac uznania ze strony
    klientow/kolegow/zwierzchnikow
    --
    reszty nie trzeba
  • 25.02.05, 16:01
    Oczywiscie, ze nie, bo nie moze oczekiwac zrozumienia. Moi tutejsi koledzy nie byliby w stanie
    odroznic rzeczy markowej i bardzo drogiej od rzeczy z bazarku, chyba ze byloby rzucajace sie w oczy
    logo, a chwala sie glownie tym, ze maja dzinsy za 3 dolary.
    (oczywiscie nie mowie tu o Czajku, ktory tak sie z Toba przekomarza, a sam jest zainteresowany moda,
    bo inaczej by na tamto forum nie wszedl)
    --
    ----------------------------------
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 25.02.05, 16:40
    Z obserwacji, to dosc czasto pracownikow naukowych nie stac na wypady na zakupy
    do Paryza i na super modny ubior. Nie mowie raz kiedys zaszalec i kupic sobie
    za piec dolcow Jeansy od jakiegos tam Gucciego, ale tak na codzien. W ramach
    normalnego, nie kierowanego w zaden sposob snobizmem stylu zycia.
  • 25.02.05, 18:04
    No coz, ubierac sie do labu w Armianiego... troszke niepraktyczne! Nie wiem
    Staua czy pamietasz jak kiedys w dawnych czasach po fakultecie z gen-mol
    mielismy z Miloszem zajecia z negocjacji. W zawiazku z tym przychodzilismy do
    labu w garniturach (bo byly wymagane na negocjacje). Zebyscie widzieli miny
    osob prowadzacych zajecia...
    Ja osobiscie bardzo lubie styl So-cal ktory tutaj sie nosi bez wzgledu na
    grubosc portfela :)
  • 25.02.05, 18:34
    a ja myslalma ze to tylko u nas (holandia) obowiazuje 'moda labowa'.........a jednak forum ksztalci i
    poszerza horyzonty!!!!!!!!
    ....to nie strata czasu wiec:-))))
    u mnie sie rownierz dziwia ze chodze do fryzjera........hihihihihi!
    no i swoich zainteresowan kosmetycznych nie mam z kim w pracy dzielic!

    milego weekendu!
  • 25.02.05, 18:40
    z tym fryzjerem to fakt. u mnie tez jestem jedna z nielicznych, ktora nie nosi
    konskiego ogona. a ze wlosy mam krotkie, musze podcinac, no i za kazdym razem
    budzi to zdziwienie, "no jaaaak to, tak szyyyybkooo? przeciez niedawno
    podcinalas..." (niedawno = 1,5 miesiaca wczesniej)

    --
    I'm nobody. Who are you?
    Are you nobody too?
  • 25.02.05, 19:53
    A ja zapuszczam (to jest bardzo so-cal).
    Poza tym mam pasemka :)))))
  • 26.02.05, 11:42
    o kurcze, u nas (niemcy) to by nie przeszlo ;-PP

    --
    I'm nobody. Who are you?
    Are you nobody too?
  • 27.02.05, 14:34
    jest, jest. od stycznia. uzywamy sobie po polsku do woli i NIKT nas nie
    rozumie ;-PPPP wreszcie, po latach bycia w labie z samymi Niemcami.



    --
    I'm nobody. Who are you?
    Are you nobody too?
  • 27.02.05, 19:52
    Dzieki. Pozdrow go - pisalam do niego na adres FMI, ale mozliwe, ze nie ma
    przekierowania, bo nie wiedzialam, co sie z nim stalo. Sandalki rzeczywiscie ma
    ze skarpetkami, pamietam jego dyskusje z innym kolega z FMI, Pawlem, o tym, czy
    to pasuje, czy nie :-) A moze mu powiesz o forum? (kiedys mu wspominalam, chyba
    nie byl zainteresowany, ale teraz, kto wie, moze bylby...)
    --
    ----------------------------------
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 25.02.05, 18:08
    No coz, jak ktos ma nick "posh girl" to skojarzenie mozna miec tylko jedno ;)
    Ja osobiscie jesli juz bym mial nosic ciuchy znanych projektantow (bo zwykle
    nie nosze) to raczej bym z innych polek bral, ale to oczywiscie rzecz gustu.
  • 25.02.05, 18:47
    O jaki fajny temat :-) U nas obowiazuje moda: smutno, szaro, koniecznie jeans.
    Totez wprowadzilam troche zmian, bo moje ulubione kolory to niebieski i
    czerwony. W zwiazku z tym z daleka mnie widac na korytarzu :-) Ale powoli widze,
    ze mloda gwardia ma juz podejscie nieco weselsze do stroju i zdarzaja sie
    zielone elementy. Moze z wiosna wszyscy sie troche obudza?
    Czajek pamietam jak miales garnitur w labie. Ale pamietam tez cos innego - zlote
    spinki do mankietow :-))))
    Pozdr.
    --
    t_b
  • 25.02.05, 21:01
    true_blue napisała:

    > Czajek pamietam jak miales garnitur w labie. Ale pamietam tez cos innego - zlot
    > e
    > spinki do mankietow :-))))
    > Pozdr.

    zlote spinki? co za snob... a najezdza na Armaniego... ech, kociol garnkowi...

    --
    reszty nie trzeba
  • 25.02.05, 21:10
    No, u nas to same snoby byly, zwlaszcza na tej specjalizacji...A jakie rozne rodzaje snobizmow... np.
    gumowe klapki jako kapcie do labu...
    --
    ----------------------------------
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 26.02.05, 11:43
    to do labu mozna nosic kapcie???

    --
    I'm nobody. Who are you?
    Are you nobody too?
  • 27.02.05, 14:34
    nasz wspolny kolega, o ktorego pytalas, ma urocze sandalki ;-). na szczescie,
    skarpetki nie-biale...

    --
    I'm nobody. Who are you?
    Are you nobody too?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.