Dodaj do ulubionych

Czy znajdę tutaj Fizyka Medycznego???

01.07.05, 13:39
Witam,
szukam aktywnych zawodowo, pracujących na obczyźnie Fizyków Medycznych :)
Edytor zaawansowany
  • 01.07.05, 15:09
    Rzeczywiscie brakuje w naszym gronie fizyka medycznego.

    Jesli nim jestes, to chyba jestes pierwszym.
  • 01.07.05, 15:16
    Z tego powodu czuję się osamotniona...eeeeh...
  • 01.07.05, 16:00
    Ale na otarcie lez sa chemicy medyczni, medycy praktyczni, biologowie
    rozliczni, matematycy teoretyczni...... Mozesz wiec przestac sie czuc
    osamotniona.
  • 01.07.05, 18:11
    tody2 napisała:

    > Witam,
    > szukam aktywnych zawodowo, pracujących na obczyźnie Fizyków Medycznych :)

    a co sie chowa pod etykietka 'fizyk medyczny' ?
    catscany przerozne i radiologia ? czy cos jeszcze innego ?
    l (w etykietkologii zlekka zagubiony)
  • 01.07.05, 19:00
    > a co sie chowa pod etykietka 'fizyk medyczny' ?
    > catscany przerozne i radiologia ? czy cos jeszcze innego ?

    Mnie się kojarzy z definicją rezonansu magnetycznego, którą dawno, dawno temu
    zdarzyło się podać Wyborczej: otóż umieszczamy chorego w polu magnetycznym i
    bombardujemy protonami. Czysta fizyka medyczna, zdaje mi się! :)
  • 02.07.05, 11:06
    Rzeczywiście fizyka medyczna jak najbardziej może się kojarzyć z rezonansem
    magnetycznym. Pacjentów nie bombarduje się protonami! lecz polem
    elektromagnetycznym w towarzystwie pola magnetycznego. Dzięki błędnemu
    interpretowaniu tego zjawiska nie używa się, wśród lekarzy i pacjentów
    poprawnej nazwy - Jądrowy Rezonans Magnetyczny. Jądrowy od razu kojarzy się z
    bombą atomową :)
    Fizyka medyczna je się ze wszelkim obrazowaniem medycznym i radioterapią.
    Dochodzą do tego jakieś inne gałęzie związane z diagnostyką i terapią gdzie
    można wcisnąć fizykę - przez co często dostajemy baty od medyków :)
    Szukam kogoś "doświadczonego". Kończę właśnie doktorat w kraju, zastanawiam się
    co dalej... mam pewne pomysły lecz obawiam się co z tego wyjdzie i jak to
    zrealizować...
  • 02.07.05, 15:18
    Moze ukierunkowywac sie na PET lub SPECT.

    PET jest u nas do wazna i coraz czesciej stosowana technika w procesie
    tworzenia nowych lekow. Grupa jest tak obladowana praca, ze ciezko sie tam
    dostac z swoim baaaaardzo interesujacym zwiazkiem czy problemem.
  • 09.07.05, 00:26
    Ja sie spotkalam z tym w USA. U mojego lekarza radiologa wlasnie pracowal Polak
    na tym stanowisku. Kiedys studiowal w Krakowie fizyke, tutaj dokonczyl studia i
    zrobil doktorat. Rozmawialam znim wielokrotnie. Bardzo sobie chwalil prace i
    zarobki. Na brak pracy nie moze narzekac.
  • 12.07.05, 11:09
    No właśnie szukam takiej osoby, która pracuje w szpitalach za granicą. Ja wiem,
    że robota jest fajna i opłacalna i satysfakcjonująca tylko jak się dorwać do
    takiego szpitala bez większego praktycznego doświadczenia. Dlatego szukam
    osoby, która mogłaby mi podpowiedzieć co mam zrobić.
  • 12.07.05, 17:03
    Nie mam w tej chwili kontaktu z tym czlowiekiem. Musisz szukac u radiologow,
    tam sa wlasnie zatrudniani.Ja mieszkam w USA. Jesli podasz mi wiecej informacji
    i dokladnie co chcesz sie dowiedzic to postaram sie sprawdzic . Bede w moim
    szpitalu w przyszlym tyg. Moge wstapic i zapytac sie o ile jeszcze pracuje w
    tym office.
  • 19.07.05, 21:23
    Jeżeli nie jest za późno i nie byłaś już u lekarza to byłabym wdzięczna za
    wszelkie info a w szczególności:
    1. W jaki sposób się tam dostał?
    2. Czy miał jakieś doświadczenie zdobyte np. w Polsce
    3. czy wie jak szukać takich pozycji?
    Ze mną jest taki problem, że prócz wykształcenia mam minimalne (wręcz żadne)
    doświadczenie praktyczne.
    Z góry dziękuję za informację
    Pozdro.
  • 19.07.05, 21:50
    Nie jeszcze nie bylam ale na te pytania moge ic juz odpowiedziec. Przyjechal
    tutaj z rodzicami na zielona karte przed ukonczeniem 21 lat. Wczesniej
    studiowal fizyke w Krakowie. Tutaj dokonczyl studia i zrobil Phd w tym kierunku.
    Poszukaj sobie na stronie www.monster.com, tam sa oferty pracy +
    stawiane wymagania.
  • 19.07.05, 21:52
    www.monster.com
  • 19.07.05, 21:53
    www.monster.com
    teraz powinno sie otworzyc
  • 20.07.05, 11:58
    Dziękuję za informacje. Niestety d... blada, za późno się obudziłam. Z tego co
    napisałaś i z tego co znalazłam na Monster wynika, że szukają ludzi z
    doświadczeniem najmniej 2-letnim i z certyfikatami. A ja ani jedno ani drugie.
    na drugi doktorat przecież się nie zapiszę :)
    Jeżeli byłaby możliwość to mogłabyś się dowiedzieć czy on słyszał o takim czymś
    jak: Clinical Medical Physics Residency. Czy jest to może realizowane w jego
    szpitalu, albo słyszał o innych szpitalach realizujących ten program. Jakie
    szanse ma na dostanie się na taki program człowiek z zewnątrz?
    Jeszcze raz dziękuję za pomoc
    Pozdrawiam
  • 20.07.05, 15:42
    Na staz nikt cie tutaj nie przyjmie jesli nie bedziesz mial nostryfikacji (w
    sumie dluga droga). Nostryfikacji nie zrobisz jesli nie bedziesz tutaj
    legalnie.Bledne kolo. Mozesz probowac wysylac swoje resume np. na monster, moze
    znajdzie sie ktos kto zainteresuje sie twoja osoba. Wtedy zupelnie inaczej to
    wyglada.
    Ps. Z reguly pracujesz w kilku miejscach. Lekarze maja wiecej niz jeden office
    (np.rano sa tutaj a popoludniu w innej miejscowosci). Czasami sa w medical
    billding przy szpitalu a czasami sa to zupelnie nie zalezne centra medyczne.
  • 20.07.05, 16:33
    Właśnie na takie programy nie potrzeba żadnych certyfikatów ani nostryfikacji.
    Znalazłam nawet parę ośrodków z takimi programami, napisałam do koordynatora,
    który stwierdził, że z moim bagażem mogę aplikować poradził mi wysłać swoje
    papiery do paru ośrodków, co zrobiłam. Otrzymałam dwie odmowne odpowiedzi i
    jedną z prośbą o podesłanie więcej informacji(mam wrażenie że moje CV leży
    gdzieś na dnie szuflady i będzie czekało pól roku na światło dzienne;)) Reszta
    mnie zlała tzn. no response.
    Obawiam się, że ja, siedząc za oceanem mam mniejsze szanse choć mi nikt tego w
    twarz nie powie. Z drugiej strony w Internecie znajduję notatki o osobach,
    które dostały się na takie staże spoza USA czy Kanady a dodatkowo studiowali
    wcześniej lub robili doktorat z "czystej fizyki"
  • 20.07.05, 17:28
    Mysle ,ze masz racje. Nikt Ci tego w twarz nie powie. Jednak nie powinnas sie
    zrazac i dalej pisz CV i wysylaj. Masz naprawde wieksze szanse dostania pracy
    ta droga mimo ,ze moze to zajac dluzszy okres czasu. Czy na odbycie stazu mozna
    sie dostac spoza USA? NIgdy o tym nie slyszalam wiec nie moge powiedziec tak
    lub nie. Wiem tylko jedno ,ze to co pisza ludzie w internecie nalezy
    przyjmowac z "przymruzeniem oka".
    ps. tam na tej stronie masz CV, zerknij sobie jesli jeszcze tego nie zrobilas.
  • 20.07.05, 22:50
    Dziękuję za rady i podtrzymanie na duchu bo skrzydełka mi już troszkę opadły :)
  • 20.07.05, 17:39
    tody2 napisała:

    > Dziękuję za informacje. Niestety d... blada, za późno się obudziłam. Z tego co
    > napisałaś i z tego co znalazłam na Monster wynika, że szukają ludzi z
    > doświadczeniem najmniej 2-letnim i z certyfikatami. A ja ani jedno ani drugie.
    > na drugi doktorat przecież się nie zapiszę :)
    > Jeżeli byłaby możliwość to mogłabyś się dowiedzieć czy on słyszał o takim czymś
    >
    > jak: Clinical Medical Physics Residency. Czy jest to może realizowane w jego
    > szpitalu, albo słyszał o innych szpitalach realizujących ten program. Jakie
    > szanse ma na dostanie się na taki program człowiek z zewnątrz?

    z zewnatrz US - pewnie i ma. z zewnatrz medycyny chyba nie -
    wszystko co ma 'Residency' w tytule to chyba odpowiednik robienia
    specjalizacji. a do tego chyba lekarzem byc trzeba...

    lukasz

    > Jeszcze raz dziękuję za pomoc
    > Pozdrawiam



  • 19.07.05, 23:59
    tody2 napisała:

    > Jeżeli nie jest za późno i nie byłaś już u lekarza to byłabym wdzięczna za
    > wszelkie info a w szczególności:
    > 1. W jaki sposób się tam dostał?
    > 2. Czy miał jakieś doświadczenie zdobyte np. w Polsce
    > 3. czy wie jak szukać takich pozycji?
    > Ze mną jest taki problem, że prócz wykształcenia mam minimalne
    > (wręcz żadne) doświadczenie praktyczne.

    a ten 'fizyk medyczny' to co dokladnie ? magisterka ?
    doktorat ? z zacieciem do robienia nauki czy $$$ ?
    jak magisterka to zawsze mozna sie zalapac na robienie
    doktoratu ;o) i nawet chyba lepiej, jako ze tutaj pewnie
    zrobia urawnilowke, stwierdza, ze to BSc co najwyzej i
    bedzie czlowiek za technicznego robil...

    lukasz



    > Z góry dziękuję za informację
    > Pozdro.


  • 20.07.05, 12:09
    > a ten 'fizyk medyczny' to co dokladnie ? magisterka ?
    > doktorat ? z zacieciem do robienia nauki czy $$$ ?
    Fizyk medyczny to zawód i ,w moim mniemaniu, bardzo przyjemny zawód. Można się
    wykształcić na fizyka medycznego - magisterka i robić doktorat. Z tym, że to co
    proponują polskie uczelnie i czego uczą nie przekłada się na praktykę w
    szpitalu.
    Można z zacięciem do robienia nauki ale też praktyczny - bo trzeba czuwać nad
    sprzętem w szpitalu. Czy $$$? W Polsce nie przekłada się na zarobki, jak kazdy
    zawód.
  • 20.07.05, 15:35
    Chyba chodzilo o to, czy Ty masz doktorat, z postow powyzej wnioskuje, ze masz...
    --
    ----------------------------------
    "A little too much is just enough for me"
    Forum o Rumunii
    nie klikaj tutaj!!!
  • 20.07.05, 17:36
    staua napisała:

    > Chyba chodzilo o to, czy Ty masz doktorat, z postow powyzej wnioskuje, ze masz.
    > ..

    ano chodzilo ;o) brak doktoratu by powodowal, ze jedyna rozsadne byloby
    zalapanie sie na doktorat... z doktoratem to pewnie zostaje jakies
    postdoczenie - nie dlatego ze jest to jakos szczegolnie atrakcyjne ale
    dlatego ze to chyba najlatwiejszy sposob na zahaczenie sie po raz pierwszy...

    lukasz

  • 20.07.05, 22:46
    Jestem na ukończeniu doktoratu. Może masz rację i należałoby najpierw pomyśleć
    o postoczeniu. Jednakże mam pewne obawy. Mój doktorat nie dotyczy radioterapii.
    CZy taka zmiana zainteresowania pozwala na znalezienie postdoca?
    Ten staż się tyczy fizyków i nie trzeba być lekarzem.
    Pozdro
  • 21.07.05, 00:00
    dziękuję, rzeczywiście do cześci już dotarłam ale dwa linki są ciekawe.
    Pozdrawiam
  • 21.07.05, 00:40
    napisz jak ci sie uda, pozdrowionka
  • 20.07.05, 23:50
    tody2 napisała:

    > Jestem na ukończeniu doktoratu. Może masz rację i należałoby najpierw pomyśleć
    > o postoczeniu. Jednakże mam pewne obawy. Mój doktorat nie dotyczy radioterapii.
    >
    > CZy taka zmiana zainteresowania pozwala na znalezienie postdoca?
    > Ten staż się tyczy fizyków i nie trzeba być lekarzem.
    > Pozdro

    mozesz na priv-a zajrzec ?
    l

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.