Na wstępie pozdrawiam wszystkich serdecznie. Postanowiłem napisać na tym
forum, bo któż inny jak "starzy wyjadacze" powinni znać sprawę od podszewki.
Mianowicie... Zacząłem swoją przygodę z "nauką" na Politechnice Wrocławskiej
(póki co wciąż jestem doktorantem na 2 roku z otwartym przewodem)... w
ostatnich miesiącach otrzymałem propozycję pracy w projekcie finansowanym
przez ERC w Amsterdamie. Jak uważacie drodzy forumowicze, jakie są Wasze
doświadczenia... Warto zostawić 1.5r na PWr i spróbować na obczyźnie?? Inne
perspektywy, możliwość po otrzymaniu "papierka"... choć z drugiej strony...
może w Polsce nie jest tak źle... (choć po półtorarocznych doświadczeniach -
papierkologia, kolesiostwo dochodzę do wniosku, że nie chciał bym się
rozpychać w przyszłości łokciami, w "naszym bagienku", i nie wiąże póki co
swojej przyszłości z typową pracą na uczelni). Jak to było w Waszym wypadku,
co dał wyjazd??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.