Dodaj do ulubionych

Antykatalogowiec

24.05.10, 20:15
do wygrania wycieczka ?? nie no trochę to mi się wydaje śmieszne ....
Obserwuj wątek
    • Gość: lmt Re: Antykatalogowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 01:14
      Słuszna inicjatywa, popieram.
      Swego czasu prof Kuryłowicz zobowiązał się na łamach "Dużego Formatu", że zaprojektuje taki dom powtarzalny.
      wyborcza.pl/1,75480,6979035,Co_sie_podoba_Polakom_Jesli_dom__to_dworek_z_balkonem.html?as=4&startsz=x (na str 4)
      Polecam cały artykuł - w temacie.
    • Gość: lmt Re: Antykatalogowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 01:16
      Słuszna inicjatywa, popieram.
      Swego czasu prof Kuryłowicz zobowiązał się na łamach "Dużego Formatu", że zaprojektuje taki dom powtarzalny.
      Szkoda że nie wywiązał się z obietnicy.
      wyborcza.pl/1,75480,6979035,Co_sie_podoba_Polakom_Jesli_dom__to_dworek_z_balkonem.html?as=4&startsz=x (na str 4)
      Polecam cały artykuł - w temacie.
    • Gość: gość Re: Antykatalogowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 08:13
      cóż za cudowny pomysł aby stworzyć NOWY typ domku katalogowego, oczywiście inny niż te już oklepane, najwyższy czas aby oklepać tzw inne lepsze, nowoczesne po to aby kiedyś za kilka lat znowu robić dzisiejsze domki... cóż brawo za pomysł i gratulacje, ktoś nieźle to sobie wymyślił.... i najlepiej jeszcze jak ceny za te indywidua będą wyglądać, proponuję np. 2,000,00 z konstrukcją, branżami, wizualizacjami i jeszcze nadzór autorski...
    • Gość: apl Re: Antykatalogowiec IP: *.ghnet.pl 25.05.10, 09:20
      to takze absurd: zastapic projekty z "kolumnami" innymi powtarzalnymi. juz tak kiedys było ze cala wies miala dom z jednego projektu, teraz zrobmy osiedla takich samych dreamhousow jak w usa.
      alternatywa dla katalogow nie jest inny dom katalogowy. alternatywa dla katalogow jest projekt indywidualny!!!
    • Gość: Lucas Re: Antykatalogowiec IP: *.chello.pl 25.05.10, 10:34
      @apl: więc sądzisz, że lepiej jak każdy we wsi ma inny ale tak samo brzydki dom z kolumnami? Nie zapominajmy, że zwyczajnie nie każdego stać na indywidualny projekt, niektórzy naprawdę długo pracują na to, żeby w końcu postawić własny dom więc te kilka/kilkanaśce/kilkadziesiąt tysięcy to jest różnica.

      Nie to, żebym popierał domki z katalogów ale dopóki społeczeństwo nie jest na tyle zamożne by zrezygnować z takiego budownictwa powinno się przynajmniej zapewnić mu jakiś poziom,
    • Gość: Dżijajdżejn Re: Antykatalogowiec IP: *.starnettelecom.pl 25.05.10, 12:40
      @Lucas
      Ale przeciez do kazdego domku z katalogu wchodza dodatkowe koszty, jak np adaptacja projektu. Co to więc za różnica, czy wydasz 8 tys na projekt katalogowy z dodatkowymi oplatami, czy 10 tys na projekt indywidualny? Jeżeli budujesz dom na cąłe zycie, to warto zainwestować każdy grosz juz od projektu.
      Z całym szacunkiem do nowoczesnej architektury, ale ja bym nie czuła się prztulnie w takim połamańcu jak ta Villa..:)
    • Gość: w.d. Re: Antykatalogowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:36
      Do apl.
      Chcesz widzieć jak to wygląda, dobra powiem tobie: katalogowy projekt wcale nie jest tańszy, kosztuje też ok 15-20 tysięcy tyko zwraca się po kilku sprzedażach, ach że drogo...no no, w kocu nasza praca to nic takiego zeszyt z kartkami. Przecież chcąc robić indywidualne projekty, (nie tworzenia kolejnej wytwórni zeszytowej z katalogami), to chamstwo że chcemy za nasza pracę móc żyć (przeciez nie mamy mieszkań, rodzin, kredytów, my nawet nie jemy, ach, nasza praca wygląda jak w serialu "Majka"-gorąco polecam i na etatach mamy fotografów, którzy robią piękne zdjęcia naszych realizacji), a czy to nie paradoks że ktoś kupuje katalogowy dom za 2tysiące, ładuje w ten obiekt pieniądze życia (projekt nie jest dostosowany do indywidualnych potrzeb), kredyty, a robi kuchnie za 20tysiecy, którą wymienię za kilka lat. I mamy to co mamy, najczęściej spotykany obrazek- domy na wsiach z balkonami, których użytkownicy, nie wykańczają, bo ich nie stać - na kute barierki , które tak pięknie wyglądały na wizualizacji ich koszt to ok 8tyciecy) wziąć te wszystkie koszty projektu z nietrafionymi decyzji zsumować, to projekt katalogowy wcale nie jest tańszy a do tego nierzadko brzydki, bez indywidualnych cech dla regionu ( nie mówie tu o robieniu przaśnych chat), zastanowilisie sie dlaczego jak jeździmy po Francji, Niemczech, to nas zachwyca te wszystkie osiedla, ładne dopasowane, z charakterem wpisującym sie w dany region. U nasz tak i ma i nie będzie, za to mamy budyniowe kolory i styropianowe głowice na kolumach. ech...można pisać i pisać
    • jul.s Re: Antykatalogowiec 25.05.10, 14:44
      Proponowanie takiego konkursu dowodzi że redaktorzy bryły nie rozumieją podstawowych pojęć z zakresu architektury !
      Każde projektowanie " w powietrzu " bez założeń inwestorskich i konkretnego terenu jest bez sensu ! i jest projektowaniem "katalogowym"
      Te Waszę "ruchy" - "redaktorzy architekci" są żenujące ! - świadczą o tragicznym poziomie kształcenia rodem z marketu .

      julek
    • Gość: moonalisa Re: Antykatalogowiec IP: *.edata.net.pl 26.05.10, 10:57
      A dlaczego domki typu ,,polski dworek" według architektów są koszmarem? Uważam ,że to nieliczny przykład architektury,która pasuje do naszego krajobrazu,tradycji oraz mentalności-na pewno są lepsze,niż niektóre nowoczesne,toporne i bez polotu pomysły artystów (makabryła).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka