Dodaj do ulubionych

Ile wyniesie wykończenie M2 ???

IP: *.cable.mindspring.com 30.01.06, 22:04
Witam!
W niedalekiej przyszłości bierzemy sie za wykańczanie naszego pierwszgo
mieszkania 62m. Nie mam zielonego pojecia ile pieniedzy to pochłonie. Może
znajduja się tu osoby które mają to juz za sobą, lub są w trakcie zakupów tych
wszystkich rzeczy, proszę o podanie kosztów. Dla ułatwienia powiem że
mieszkanie jest w stanie surowym, bez białego montażu. Znajduje sie tam duży
30m salon z aneksem kuchennym(około 6m) no i korytarz.Na podłodze planuję
położyc parkiet dębowy, lub jesli to nie jest zbyt drogie parkiet egzotyczny.
Aha jeszcze chciałam zaznaczyć iż nie mam żadnych wygórowanych wymagań,
zadowala mnie zwykły, najzwyklejszy standard.

Oki, kończe. Mam nadzieje, że ktoś odpowie na mój post.
Wiem że ktoś moze mi powiedzieć "Idz do sklepu i sprawdz ile, co cie wyniesie"
Ale ja na to- obecnei jestem za granicą na dorobku, wiec nie wiem czy juz
moge snuć marzenia o powrocie do kraju, czy jeszcze muszę zostać i odkładać,
na wanne, płytki, farby, kleje....
Ah :-(

Edytor zaawansowany
  • Gość: q IP: *.acn.waw.pl 31.01.06, 08:47
    mozna wykonczyc takie mieszkanie za 30-40 tys, standard sredni podstawowy to ok
    60-70 tys, standard lepszy-150, a gorna granica jest nieograniczona
  • Gość: Mat IP: *.stansat.pl 14.02.06, 10:31
    mój znajomy wykańczał pare miesięcy temu 64 m kw.
    zakładał że wyda 50000 - wydal prawie 70000
    równiez bez wodotrysków podłogi z drewna egzotycznego i kuchnia z niezłym
    sprzetem
    ceny są niestety powalające
  • Gość: beti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:27
    Gdzieś wyczytałam, że trzeba liczyć 20% wartości. Ja powoli ten próg
    przekraczam (mam 76 m), ale wykonuję dość nietypowo. Przede mną jeszcze
    urządzenie dwóch sypialni i częściowo salonu + coś na okna (ale można już
    mieszkać; jest podłoga, sufity, drzwi, oświetlenie, garderoba, kuchnia z wyspą
    i AGD, łazienka z wanną i osobno prysznicem (w sumie niezbyt duża - wyszło
    genialnie!), pomieszczenie na pralkę i szafki itp). Resztę będę wykonywać w
    miarę przypływu gotówki. Dla mnie najważniejsze to znaleźć człowieka, króry się
    zna i ma fajne pomysły. Miałam szczęście takiego spotkać - i cieszy mnie to na
    razie bardziej, niż znalezienie faceta na randki;-)
  • Gość: Ya IP: *.ungrad.temple.edu 14.02.06, 18:40
    Ludzie toz to przeciez ceny jak z kosmosu.Co tak drogo kosztuje?
  • lottaxx 15.02.06, 16:08
    Dla mnie najważniejsze to znaleźć człowieka, króry się
    zna i ma fajne pomysły. Miałam szczęście takiego spotkać ....

    beti, czy możesz podac kontakt do tego człowieka ? Bardzo mi zależy..

  • Gość: madzia IP: *.aster.pl 21.02.06, 20:45
    wprowadziliśmy się 26.01.2006, 85m, koszty:
    6000 ekipa (wart, bo nie byli to typowi fachowcy tylko MYŚLĄCY ludzie i na to
    trzeba zwrócić uwage) dobra ekipa to połowa sukcesu, za tą cene wykonali:
    parkiet z lakierowaniem, malowanie ścian, gres w kuchni, łazience i
    przedpokoju, łazienka (wanna i geberit obudowane mozaiką, instalacja sedesu,
    umywalki itp), wyprowadzenie kabli do kina domowego w odpowiednich miejscach,
    przygotowanie otworów na drzwi (chcieliśmy szersze) i są jeszcze w pogotowiu
    zeby przyczepić nam trochę"sztuki" na ścianach. Drzwi Inerdoor POLECAM z klasą,
    wygłuszające, pełne a nie plaster miodu w środku. co sie dało to w IKEA,
    parkiet merbau (chemia do parkietu 4000). Najgorsza sprawa była z kuchnią! to
    był koszmar! Zle wycieli nam blat z kamienia, poprawiali wysokość szafek,
    prowizorka za kupe kasy! ogolem 60000
    powodzenia
  • Gość: wylogowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 00:49
  • Gość: cygan IP: *.pl / 82.160.8.* 14.02.06, 18:49
    Kto Was tak skubie z kasy?
  • Gość: Jay IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.06, 19:12
    No niestety takie sa ceny - ja wykańczam swoje 35m2. Panele na ok 16m2 to
    niecaly 1.000 PLN, jedna sztuka drzwi wewnetrznych f-my Porta 1.300, wyposazenie
    łazienki z kaflami - 7.500 PLN. To już jest niemal 10.000, a dolicz sobie
    robociznę, szafę wnękową, pozostałe meble (w tym kuchenne), wyposażenie kuchni w
    sprzęt itp itd. Ful kasy schodzi też na wykończeniówce typu oświetlenia.
  • Gość: dekaskow IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.02.06, 19:36
    ale po co brać drzwi porty skoro można centuriona za ok. pół ceny?polecam są
    naprawde dobrej jakości i ciągle rozszerzają wachlarz wzorów
  • Gość: Jay IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.06, 22:38
    Porta między innymi dlatego, że są o wiele lepszej jakości. Można też kupić
    drzwi firmy Polskone (też tańsze) - ale jak sie je zobaczy w przekroju ... sory,
    jakość o klasę niżej :) Bardziej podatne na urazy mechaniczne, przede wszystkim
    dlatego, że są pokrywane okleiną ... Drzwi mają służyć kilka(naście) lat, więc
    lepiej zainwestować.
  • Gość: asdasdasdasdasdasd IP: 212.182.126.* 15.02.06, 01:08
    Kiedys robili zwykle drzwi, za zwykle pieniadze, ktore sluzyly 150 lat. Teraz
    drzwi, ktore posluza 20 lat okresla sie luksusowymi... Ludzie, to paranoja!!!
    Zeby drzwi wewnetrzne kosztowaly 1300 zl??? Ktos tu ma nasrane w glowie....
  • Gość: JJ IP: 80.241.130.* 15.02.06, 11:25
    Kiedys drzwi wewnetrzne robiono z litego drewna. Zycze powodzenia w zakupie
    takowych za mniej niz 1000 PLN.
  • Gość: piah IP: *.netia.pl 15.02.06, 11:58
    Można kupić. Trzeba tylko szukać dobrej stolarni. Ja kupiłem skrzydła za 400
    PLN/sztuka. Lita sosna, z tym, że okucia i montaż wykonałem samodzielnie.
    Ogólnie po lakierowaniu ludzie myślą, że to drewno egzotyczne.
  • Gość: Lechu IP: 80.48.251.* 15.02.06, 14:31
    Widziałęm osobiście pięknie wykończone wewnętrzne drzwi z litej sosny, robioną
    przez stolarzy spod Kalisza (na zamówienie, nie prowadzą oni sprzedaży na dużą
    skalę). Koszt jednej pary razem z futryną: 600zł. Naprawdę!!!
  • Gość: ASDASDASDASDASDASD IP: 212.182.126.* 15.02.06, 17:11
    Po pierwsze: jakosc bardzo srednia, po drugie cena zaaaa... bojcza.
    Podobno 60% ceny drzwi Porta to koszt reklamy w kazdej gazecie + pensja zarzadu.
  • elutka_111 19.02.06, 19:25
    Lechu, czy mógłbyś mi na maila napisać namiary na tego stolarza spod Kalisza?
    Ja jesem właśnie spod Kalisza i powoli szykuję się na remont mieszkania w tym
    równiez wymianę drzwi:)

    Z góry Ci dziękuję :-)

    --
    Mucha nie siada, komar nie kuca :)
  • tiggra 20.02.06, 21:36
    oka, moze glupie pytanie.. ale mowimy o drzwiach wewnetrznych, bo wychodza na
    klatke schodowa, czy o drzwiach wewnatrz mieszkania? wydaje mi sie po cenie ze
    drzwiach do mieszkania.. daj znac
  • tiggra 20.02.06, 21:36
    oka, moze glupie pytanie.. ale mowimy o drzwiach wewnetrznych, bo wychodza na
    klatke schodowa, czy o drzwiach wewnatrz mieszkania? wydaje mi sie po cenie ze
    drzwiach do mieszkania.. daj znac
  • Gość: aga IP: 62.233.250.* 21.02.06, 16:27
    Drzwi sosnowe są tanie, tak jak i meble sosnowe- bo sosna to tani materiał.
    Oczywiście jest śliczna, ale miękka. Ja mam fornirowane drzwi firmy
    Lutostański, sa trochę droższe od Porty, ale porównac ich jakości nie można.
    Piękne!
  • jotka42 17.02.06, 22:43
    Gość portalu: asdasdasdasdasdasd napisał(a):

    > Kiedys robili zwykle drzwi, za zwykle pieniadze, ktore sluzyly 150 lat. Teraz
    > drzwi, ktore posluza 20 lat okresla sie luksusowymi... Ludzie, to paranoja!!!
    > Zeby drzwi wewnetrzne kosztowaly 1300 zl??? Ktos tu ma nasrane w glowie....
    Mam Portę w domku letniskowym, użytkowanym przez 4 miesiące w roku. Nie ma tam
    małych dzieci. Drzwi mają 7 lat i są do wymiany.
  • Gość: Ania IP: *.fota.pl / 194.9.79.* 15.02.06, 11:31
    Odradzam Portę. Mam kilka drzwi tej firmy i po 5 latach wyglądają obrzydliwie.
    Pożółkłe, skrzypią, a na dodatek we wszystkich drzwiach łazienkowych (3 szt.)
    nie działają zamki!!!
  • Gość: kuba IP: *.echostar.pl 15.02.06, 13:02
    polecam zatem DRE - wykonanie porty a cena 1/2 porty!!! Jestem w trakcie
    wykanczania z deweloperskiego kawalerii :-) 40m kw. narazie mamy łazienkę
    (kibelek Roca (600zł z deska), brodzik KOłO(300 z syfonem), natrysk grohe trzy
    fukcyjny(300), płytki na całości - hiszpańskie (uwaga 50zł/m kw.!!! OKAZJA),
    stelaż grohe 600zł z przyciskiem w chromie, baterie hansa po 250 zł z funkcją
    50/50, 1 klasa głośności, z perlatorem, dzrwi kabiny szkło hartowane - 1000 zł
    (bez powłoki anti calc niestety :-), umywalka 60x40 cm nablatowa - UWAGA: 300zł,
    blaty granatowe jeden 150x42 cm i 140x22 cm CARRARA w Poznaniu 1100 zł, z
    grubsza o łazience tyle. poz tym mamy pomalowane wszystko, podłogi wszędzie
    (pokój 20m panele ok 1000zł a reszta terakota - nie najtańsza nie najdroższa -
    efektowna:-). Łącznie z robociżna na wszystko 18 tys w tym przróbki budowlano
    hydrauliczne 1500 zł. A gdybym nie szukał i nie kupował na Allegro np. w Bytomiu
    to tu w Posen wydałbym na to wszystko na bank 50% więcej - chociażby umywalka -
    taka sama Duravit ponad 2000 zł a ja mam od lokalnego producenta z suchego lasu,
    który robi z konglomertau żywiczno-dolomitowego, np. dla Hoteli w Europie!!!
    więc raczej nie pęknie mi po pół roku, blaty ja kupiłem za ok 1100 za m2 a można
    kupić granita albo innego kamlota za 12 tys i wiecej a efekt ten sam - pomijajac
    efekt: "mam w domu granita za 15 koła!!!" :-))) jeśli komuś zależy hehhe, biały
    montaż w Bytomiu kosztuje tyle ile wskazuje katalog z tym, że ceny NETTO!!! A w
    Poznaniu katalogowa cena brutto plus oczywiście własne narzuty!!! a kupowanie
    przez internet jest o wiele szybsze - nie musze dodawac - co nie??? :-) i
    kibelek Roca dostałem oryginał hiszpan a nie ten z gliwic - jest różnica
    zapewniam! O! syfon!! Shella w sklepie za 270 w bytomiu 199!!! Robocina bez
    faktury, ale to na to samo wyjdzie w ostatecznym rachunku bo albo teraz nie
    zapłacisz albo potem sobie odliczysz. baterie - hansa pino - ładny design i
    funkcje za które u innych prducentów a nawet w inych modelach masz od 1200, a tu
    nowość i za 250 zł. trza szukać to z 50 tys zrobi sie 25! ale z drugiej strony
    jesli na łazienkę planujesz np. 10 to dolicz spokojnie 3 jeszce bo teraz nie
    wiesz o folii w płynie silikonach, klejach, wężykasz, kranikach, fugach co t ich
    ciągle za mało, niespodziewanej knieczności przesunięcia gniazdka w ścianie
    :-)))). Ale i tak kiedyś dom zbuduję! Pozdro for all!
  • xbobx 14.02.06, 19:52
    mnie wykonczenie i umeblowanie kawalerki (studio) 31m2 kosztowalo ok. 23 - 25
    tys. (dokladnego kosztorysu nie robilem ale to ten rzad wielkosci) -
    wariant "standardowy"
  • paulajal 15.02.06, 21:18
    Ja nieskromnie powiem, ze mam fajne mieszkanie, w konkretnym stylu, z
    porządnymi drzwiami itd (z tanich rzeczy mam panele,czego trochę żałuję)
    uwielbiam dekorację wnętrz, wszystko przemyslałam (co nie zmienia faktu, ze
    teraz i tak niektóre rzeczy bym inaczej zrobiła), jest to kolejne mieszkanie,
    które urządzam, więc za każdym razem, wraz z doswiadczeniem, udaje mi się
    rosądniej się organizowac, znam masę sklepów i twierdzę, że można się urzadzić
    niedrogo, solidnie jakościowo i ładnie za kwotę ok 500-600zł/m2 przy mieszkaniu
    ok 60m (wiadomo, ze pewne koszty są stałe i urządzenie moich aktualnych 80m nie
    kosztował 2 razy więcej niż poprzednich 45m). W takiej cenie: dobre panele lub
    parkiet za ok 60zł/m, malowanie, glazura/terakota, meble kuchenne za ok 6tys,
    sprzęt agd na promocjach kupiony i jest extra:-)

    Tylko trzeba mieć wizję, styl i pomysł całosciowy, a potem konsekwentnie go
    realizować, a będzie pięknie.

    Celem inspiracji polecam to forum:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35
    --
    Paula
  • paulajal 15.02.06, 21:19
    Ja nieskromnie powiem, ze mam fajne mieszkanie, w konkretnym stylu, z
    porządnymi drzwiami itd (z tanich rzeczy mam panele,czego trochę żałuję)
    uwielbiam dekorację wnętrz, wszystko przemyslałam (co nie zmienia faktu, ze
    teraz i tak niektóre rzeczy bym inaczej zrobiła), jest to kolejne mieszkanie,
    które urządzam, więc za każdym razem, wraz z doswiadczeniem, udaje mi się
    rosądniej się organizowac, znam masę sklepów i twierdzę, że można się urzadzić
    niedrogo, solidnie jakościowo i ładnie za kwotę ok 500-600zł/m2 przy mieszkaniu
    ok 60m (wiadomo, ze pewne koszty są stałe i urządzenie moich aktualnych 80m nie
    kosztował 2 razy więcej niż poprzednich 45m). W takiej cenie: dobre panele lub
    parkiet za ok 60zł/m, malowanie, glazura/terakota, meble kuchenne za ok 6tys,
    sprzęt agd na promocjach kupiony i jest extra:-)

    Tylko trzeba mieć wizję, styl i pomysł całosciowy, a potem konsekwentnie go
    realizować, a będzie pięknie.

    Celem inspiracji polecam Ci to forum:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35
    --
    Paula


    --
    Paula
  • Gość: hejhej IP: *.atman.pl / *.atman.pl 20.02.06, 12:31
    U nas podobnie - 32m2.
    Łazienka - około 5000zł - ale jest niepowtarzalna ;-)
    Drzwi do łazienki - drewniane - około 1000zł z ościeżnicą.
    Przedpokój - 3000zł (z tego szafa - 1800zł.
    Kuchnia - aneks - na razie 9000zł (brakuje szafek wiszących), w cenie lodówka,
    zmywarka, płyta gazowa i piekarnik.
    Pokój - podłoga - 800zł, komoda - 1000zł, kanapa - 1500zł - w sumie pewnie
    wyjdzie około 7000zł.
    Mam nadzieję, że zamkniemy się w 30000zł. Ale takie wydatki sprawiają
    przyjemność... Nie czuję, żebym marnował pieniądze... Tylko trzeba powolutku...
  • Gość: cennik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.06, 20:44
    16m2 za 1000 to daje 62zł/m2. jak sie ma dwie lewe rece - możliwe.
    porta za 1300? standardowe porta mieszczą się w 300zł. (jesli mowimy
    o wewnetrznych, nie o wejsciowych).

    co masz w lazience na 35m2 za 7500? panel prysznicowy za 2000?

    ceny masz iscie warszawskie czyli z kosmosu
  • Gość: Zbyszek IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.02.06, 22:24
    Za dwie szt. drzwi wewnetrznych porta z klamkami i montazem w domu /faktura
    VAt/ zaplacilem 1950 pln- zakup TTWOpex Al. Jerozolimskie 185
  • Gość: Jay IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.06, 22:53
    gwoli wyjaśnienia :)
    7500 zł - łazienka - może troszkę nieprecyzyjnie się wyraziłem, bo w tym są
    kafle także i do przedpokoju i kuchni, a poza tym wszystkie akcesoria łazienkowe
    - kibelek, geberith, prysznic, baterie kludiego - podstawowy model ... nie jest
    to wcale najwyższa półka, najniższa też nie. Kafle nie są hiszpańskie, etc. ale
    nasze krajowe - opoczno, tubądzin, paradyż. Kabinę do prysznica można kupić na
    wystawce w castoramie za 300 zł, ale jej trwałość pozostawi wiele do życzenia.
    Ważny jest mechanizm rozsuwania, który w modelach low-endowych długo nie wytrzymuje.
    Drzwi Porty można kupić za 300 zł, ale dolicz sobie regulowaną futrynę,
    niestandardową szerokość (niestety deweloper przewidział "pokojowe" a nie
    "łazienkowe" standardy) i odpowiedni wzór (mieszkanie jest robione wg projektu
    znajomego architekta, zaznaczę darmowego, żeby się zaraz ktoś nie przypiął). A
    doliczyłeś do drzwi klamkę, szybę i otwory wentylacyjne?
    Co do paneli i dwóch lewych rąk ... ja kupiłem classena 8mm o standardzie
    ścieralności biurowej. Pewnie, że można tańsze, cieńsze, mniej wytrzymałe i
    gorszej jakości. Ale można tez kupić deskę barlinecką, albo też parkiet -
    wyjdzie jeszcze drożej.
    W ogóle jakby kupić wszystko deficytowej jakości to będzie może nawet 2 razy
    taniej. Ale chyba mieszkanie wykańcza się raz na kilka ładnych lat. Ktoś powyżej
    napisał, że zmieścił się z takim mieszkaniem jak moje w 20-25.000 - wyjdzie mi
    podobnie.
  • Gość: Iwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:58
    Wiatm!
    Jestem Architektem i już wykonczylem nie jedno mieszkanie.
    Po prostu w tym pracuje i moze dlatego jestem uodporniony.
    Wykonczenie mieszkania to kuuupa kasy i zawsze za duzo.
    z moich obserwacji wynika, że sredni standard to ok 900-1200pln/m2
    Oczywiscie to zalezy co to jest sredni - bo meble Forte i panele to niestety
    jest b. niski (niezaleznie co sie komu wydaje)

    Najwieksze koszty to:
    Kuchnia: meble 6-12tys, sprzet caly do zabudowy ok 10tysŁazienka: zaleznie od
    standardu to ok 8-10tys za sprzet i plytki (np. KOLO)
    Parkiet: ok 80/m2 (to tanio) drugie tyle za ułożenie i chemię oraz listwy -
    drewniane ok 15pln/mb - to niestety największy mebel w mieszkaniu i go już nie
    wymienicie
    Meble do zabudowy: nie da sie powiedzec ale za skrzydło szafy fornirowanej i
    porządnej liczcie 800.
    dzrzwi: 1200-2000 za skrzydlo (i nie warto sie oburzać na ceny jak uwazacie, że
    to zdzierstwo to sami róbcie dzrzwi- bedziecie bogaci ;)) )
    Farby w tym wszystkim to nie jest koszt - jak chcecie tanie to malujecie ze 3-
    4 razy a droższymi ok 2 razy i wydajniej - sam sprawdzilem - i sami sobie
    policzcie co sie bardziej oplaca.

    Robocizna to niestety dosyc duzy wydatek i tu mam sugestje by brać firmy
    samoobslugowe bo jak ostatnio sie nasza klientka przekonala górale na dniówke
    nie są tańsi a trzeba bylo wokół nich skakać i towar dowozić więc ktoś z
    inwestorów jest na etacie logistycznym.

    To naprawdę są ceny srednio-średnie - Taki Opel - Renault

    Pozdrawiam
    Iwek
    iwokesy@wp.pl

  • edka13 14.02.06, 20:18
    Niestety, nikt tu nie oszukuje, albo prawie nie oszukuje. W ciągu 4 lat
    urządzałam mieszkanie dwa razy. Pierwsze - prawie 40 m2 wyniosło mnie ok. 30
    tys. złotych niestety drugie dwa razy większe (80 m2) prawie 100.000. Wszystko
    zależy od tego jakich materiałów użyjesz, czy mieszkanie będzie standardowe czy
    z bajerami? Jak długo zamierzasz mieszkac w takim mieszkaniu, czy jest ono tzw
    docelowe czy nie? Bo jesli nie jest docelowe to nie warto "ładować" kasy bo
    nikt Ci nie zwróci zainwestowanych pieniędzy - to wyłącznie twoja sprawa. I tak
    np. możesz kupic terakote za 20 zł/m lub 120 zł/m, to samo tyczy się glazury,
    parkietu czy nawet paneli podłogowych (np. Pergo kosztuja 100 zł/m). Kuchnia w
    zależności od jej wielkości i użytych materiałów od 5.000 do nawet do 100.000
    (meble niemieckie lub włoskie)/(bez sprzętu) - sprzęt dowolna kwota w
    zależności od marki od np. Amica do np Miele, AEG itd. Dalej idzie biały montaż
    też wielka dowolność od kilkuset złotych do kilku tysięcy, np wypasiona wanna z
    hydromasazem za 20.000 zł :), krany, szafki itd. Właściwie każdy element
    mieszkania czy to będą drzwi wewnętrzne czy oświetlenie, włączniki, gniazda do
    prądu itd. możesz kupic tanio albo bardzo drogo... wszystko zależy głównie od
    tego ile możesz przeznaczyć pieniędzy i co Ci się podoba. Ja z niektórych
    rzeczy musiałam zrezygnować na rzecz tańszych substytutów ale były też takie z
    kórymi nie mogłam się za żadne skarby rozstać poprostu musiałam je mieć i
    już.... Na szczęście minęły czasy gdzie była jedna lodówka na talon ... rynek
    jest ogromny i można znaleźć coś na swoją kieszeń.
    Pozdrawiam i powodzenia w urządzaniu mieszkania.
    Edyta
  • esherych 14.02.06, 21:03
    Jest taka teoria, że wykończenie 1 m2 kosztuje ok.1 tys.PLN. Realia stołeczne.
  • Gość: Ikan IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.02.06, 21:42
    Ja się dziwie niektórym wypowiedzą. Oczywiste jest że koszt wykończenia
    mieszkania zależy od zasobności portfela i stopnia zepsucia(drobnomieszczaństwa
    jak kto woli). Wykończyć mieszkanie można nawet za 10tyś. zł jeśli tylko ktoś
    ma świetny pomysł na aranżację wnętrz.
    Mnie łązienka 4m2 kosztowała 5tyś(płytki Tubądzin, ceramika Koło, armatura KFA,
    ogrzewanie podłogowe, płytkarze wzieli 22zl/m2 - goście z małego miasteczka).
    Jest bardzo ładna i starannie wykończona.
    Kuchnia, niestety pod 10tys. (meble zabudowa 5mb - 4500, sprzęty Bosch głównie
    modele promocyjne). Reszta to malowanie(farby dulux), panele(niemieckie), drzwi
    (porta niedrogie). Kaloryfery, okna i parapety byly nowe. Całość wyszła poniżej
    20tyś. Mieszkanie 44m2.
    Ważna uwaga - nie kupujcie byle gdzie. We wstępnych rachunkach ten remont miał
    mnie kosztować 27tys. Wystarczyło pochodzic po sklepach i ponegocjować ceny. Te
    same towary które wsześniej upatrzyłem, kupiłem kilnanaście\kilkadziesiąt
    procent taniej. Takie mają marże. Na przykład ceramika Koło. Wszystie sklepy
    mają ceny producenta lub wyższe, ale są też takie które na dzień dobry dają
    ceny 20% mniejsze. A to już macie w kieszeni kilkaset zł !! a gdzie płytki,
    armatura !
  • Gość: emu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 21:46
    A jeśli to ma być mieszkanie niedocelowe, a jedynie do wynajęcia, to jaka jest
    kwota minimalna, którą trzeba przeznaczyć na wykończenie (bez żadnych bajerów)
    50 metrów?
  • Gość: lu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:25
    ok 20 tys.
  • Gość: Rysz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.02.06, 22:53
    W 2005 r wykonczylem swoje pierwsze mieszkanko 45m2 -2 pokoje z
    aneksem,lazienka przedpokoj.Na kilka -kilkanascie lat bedzie to moje
    docelowe.Do mieszkania przynalezy tez miejsce postojowe.Mam juz akt
    notarialny.To wszystko kosztowalo mnie 270 000 pln,w tym 200 tys.to
    kredyt.Jeszcze troche brakuje wyposazenia,ale samo mieszkanie jest wykonczone
    na 5 i mozna w nim mieszkac wygodnie.Troche zaszalalem jesli chodzi o
    urzadzenie aneksu,ale uznalem ze to bedzie jednoczesnie wystrojem pokoju
    dziennego .Zabudowa aneksu razem ze sprzetem AGD /whirlpool/i minibarkiem
    kosztowala mnie 27 tys.,ale jestem b.zadowolony z efektu.Teraz pozostaje
    cieszyc sie i splacac kredyt.
  • Gość: pajac IP: *.e-wro.net.pl 15.02.06, 08:49
    misiu,
    nikt nie pytal jakim frajerem jestes zeby az tyle sie zaporzyczac,
    i jakim frajerem jestes placac za ciasny kawalek podlogi zwany miejscem
    parkingowym, a tenze nigdy nie nalezy do ciebie,
    jak rowniez trzeba byc frajerem bez doswiadczenia w mieszkaniu
    zeby na 45m2 kuchnie wbijac do pokoju
  • Gość: olku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:32
    NIe wiem dlaczego okreslasz aspiracje do wyzszego standardu drobnomieszczanstwem
    - sam przeciez zauwazyles, ze poziom wykonczenia zalezy od zasobnosci portfela...
    Masz jakis kompleks, ze masz panele zamiast parkietu i musisz sobie ulzyc, czy
    jak ???

    Fajnie, ze tobie udalo sie przyoszczedzic, bo zazwyczaj jest tak, ze remont
    kosztuje wiecej niz sie zalozylo....po porstu nie bierze sie pod uwaga tysiaca
    dupereli, ktore trzeba nabyc typu jakies krzyzyki do glazury, kolanka, srubki,
    laczki, katowniki, gniazdka itd. - to niestyty wszytko kosztuje...
    POnadto, ja nierozwaznie zazwyczaj wybieralam drozsze opcje na zasadzie - ach,
    to mi sie duzo bardziej podoba a jest drozsze tylko o 200 zl - no trudno ,
    doloze, przeciez bardziej mi sie podoba....
    Wiadomo, ze te ladniejsze rzeczy zazwyczaj kosztuja wiecej niz te brzydsze...
    te wyzszej jakosci niestyty tez - i moze nie zdajemy sobie spray jaka jest
    roznica pomiedzy armatura z Chin a wiodacych producentow z wyzszej polki, bo na
    pierwszy rzut oka czesto nie ma zadnej- caly sekret jest w srodku - i to jest
    tak jakby komus, kto w ogole pierwszy raz na oczy widzi samochod pokazac
    mercedesa i dewoo - dla niego to byloby podobne - i to i to ma 4 kolka,
    kierownice i jezdzi....
    I to nie znaczy, ze chinski wyrob od razu nam sie zepsuje - nie, on moze sluzyc
    nam i dlugie lata, ale np. inne bedzie zuzycie wody, co tak naprawde trudno jest
    kontrolowac i fizycznie zobaczyc roznice pomiedzy jedna bateria a drugo
    zwlaszcza, ze jesli mamy jeden rodzaj armatury to nie drugi wiec trudno to w
    jakikolwiek sposob probowac zmierzyc....

    tak wiec do autorki postu - musisz sobie uswiadomic, ze ceny sa skrajnie rozne -
    * wanne moza kupic za 300 zl ale i za 2 tys. (nie mowie o wannie z hydromasazem
    bynajmniej, ani tez o takiej z najwyzszej polki),
    * kafelki (zarowno glazura jak i terakota) od 30 do 100 (powiedzmy, ze nie
    podaje cen skrajnych, bo za 15 zl glazure tez znajdziesz, za 300 takze)
    * sedes 200- 900 zl
    * baterie od 200 - 1000
    * system podtynkowy WC - ok. 400 - 700
    * podloga - tutaj chyba najwiekszy rzorzut i to nie tylko ze wzgl. na rodzaj
    materialu bo panele tez mozna dostac od 15 do 40 zl za metr
    parkiet od ok 45 (w promocjach) do powiedzmy 100 zl (ale tutaj musisz pamietac o
    kosztach polozenia - u mnie to ok, 2000 tys za polozenie, 1000 zl lakiery, 1000
    listwy i kleje
    parkiet egzotyczny tez bywa roznie - od ok 60 do 120 za metr - ale pamietaj, ze
    jesli zdecydujesz sie na parkiet przemyslowy (z malych listewek) to jego
    polozenie bedzie jeszcze drozsze.
    zostaje jeszcze deska barlinecka, ktora ma wierzchnia warstwe z drewna - wyglada
    b. fajnie - praktycznie jak parkiet, jest tania do polozenia - mozna to zrobic
    praktycznie samemu, ale ma minus - nigdy tego nie odswiezysz cyklinowaniem, a
    jest to niestety material dosyc miekki i to bez wzgledu na gatunek drewna - moze
    mozna by temu zapobiec pokruywajac ja dodatkowa warstwa lakieru (choc produzenci
    zapewniaja,z e nadaje sie natychmiast po polozneiu do chodzenia) - cena
    niestyyty tez niezbyt pociagajaco bo ok 100 zl/m w zaleznosci od gatunku drewna
    - mozna czasem znalezc w II gatunku , wtedy jest taniej (nie chodzi o jakosc
    tylko o nierowna kolorystyke np.)

    do tego dolicz robocizne - mysle, ze kolo 20 - 30 tys. mozesz liczyc - w
    zaleznosci od poziomu na ktory sie zdecydujesz cena ta moze obejmowac meble
    kuchenne albo i nie - bo to koszt od ok. 5 tys praktycznie do nieskonczonosci ,
    ale o tym poziomi emielismy nie mowic. Wszytko zalezy nie tylko od wygladu
    szafek ale takze tego, co maja w srodku... mozesz wybrac zwykle szuflady i polki
    , ale mozesz zdecydowac sie na szuflady na prowadnicach teleskopowych i wymyslne
    carga - co te sama kuchnie moze "podrożyc" o ok 2tys...(zalezy ile szuflad i ile
    systemow cargo bedziesz chciala zamontowac....)

    powodzenia
  • Gość: bumbum IP: *.aster.pl 15.02.06, 11:34
    "Kuchnia, niestety pod 10tys. (meble zabudowa 5mb - 4500, sprzęty Bosch głównie
    modele promocyjne)"

    Bajki opowiadasz????????

    sprzęt do zabudowy: płyta, piekarnik, lodówka, zmywarka firmy Bosch, do tego
    zlew, armatura i dziesiątki drobiazgów za 5500???????


    hehehehehe.......

  • Gość: kasiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:33
    Ikan ma rację! Wykańczałam dom, sama się przy tym o mało nie wykańczając. Ceny w
    hipermarketach budowlanych wcale nie sa najniższe - ja kupowałam głównie w
    małych sklepikach, gdzie ceny były takie same lub niższe a przy okazji
    dostawałam rabat i dowóz do domu. A obsługa aż miło. A futryny regulowane zrobił
    mi stolarz na miarę po stówce od sztuki. Do tego dokupiłam drzwi drewniane +
    okucia + bejca, lakier itp. I udało się poniżej 500 za komplet.
  • Gość: Maciek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.06, 22:27
    65 metrow wykonczone w mniej wiecej średnim standardzie kosztowalo mnie okolo
    40 tys. Sporo rzeczy kupowane z 7% VATem.
  • Gość: rere IP: *.san-francisco-14rh16rt-15rh15rt.ca.dial-access.att.net 15.02.06, 02:13
    bandy lewusow ktorzy doprowadzili Norod do ruiny
  • Gość: pepik IP: 217.153.144.* 15.02.06, 08:47
    O widze ze MW ma tez cos do powiedzenia w sprawie mieszkan.
    Id sie synku głaskać dalej z Romanem on Cie teraz bardzo potrzebuje po tym jak
    go Twinsy wyjeb. w kosmos.
  • Gość: mg IP: 195.85.249.* 15.02.06, 09:10
    Skoro poruszono temat wykończania mieszkań...w tym kuchni. Jaką firmę polecacie,
    do wykonania zabudowy kuchennej - chodzi mi tylko o meble
  • Gość: 2+1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:25
    BRW
  • Gość: -s- IP: 193.173.18.* 15.02.06, 10:18
    Jest taka firma "Meble Gozdanin", siedziba znajduje sie w malej wiosze w
    Kujawsko-Pomorskim, ale poziom profesjonalizmu i standard wykonczenia maja
    naprawde niezly. Najpierw szukalismy z zona kuchni w Poznaniu, ceny z kosmosu a
    poziom merytoryczny sprzedawcow zenujacy. Do tego np. za mech. hamujacy w
    szufladach trzeba bylo doplacac, podstawowy standard wykonczenia zaden. Tam
    zaplacilismy mniej wiecej tyle, co w Poznaniu, ale w cene wliczone byly
    wszelkie bajery, dowoz, instalacja i sprzet AGD! Maja strone w necie - mozesz
    sobie poszukac.
  • Gość: chodi IP: *.wsip.com.pl 15.02.06, 09:24
    ok. 85 kPLN razem z meblami. około, gdyż własnie końcówka idzie. mieszkanie
    50m2. standard średni-wyższy. dużo drewna, robocizna obca - warszawa, część
    mebli na zamówienie.

    chodi
  • Gość: rozcieszacz IP: 195.117.27.* 15.02.06, 09:55
    ale czesc z was to lewusy ja idac do skelpu z ciuchami markowymi negocjuje cene
    tu 50pln tu 100 i sie kreci a na materiałach odrazu negocjuje -20% bo marze
    maja wieksze i kupuje kompleksowo i dozucaja jeszcze jakies 5-10% dla chcacego
    nic trudnego i niekupujecjie nigdy w marketach tam was wala w rogi inigdy nie
    negocjuja wiec bulice ostro
  • Gość: Andrzej IP: *.pkobp.pl 15.02.06, 09:57
    własnie skończyliśmy wykańczac mieszkanie 60m i sami jesteśmy wykończeni :-)
    łaziena wanna z parawanem 3000, kibelek ze stelażem 2000 ( szaleństwo żony)
    umywalka baterie 1000 płytki 2000 , materiały pomocnicze ok 1000, robocizna ok
    3000 razem 12.0000 parkiet z ulożeniem 40m 6000 gres do kucni i przedpokoju z
    ułożeniem 3000, kafelki do kuchni z ułozeniem ok 500 zł kuchnia meble 8800
    fornirowane, sprzęt do kuchni 8000, szafy 6000, farby ok 1000 malowanie 1000,
    kontakty itp. 1000 + rózne kleje silikony gipsy impregnaty kable 2000.Poza tym
    przestawialismy trochę ściany robiliśmy sufity podwieszane itp.i to kosztowało
    ok 4000. w sumie zmięsciliśmy sie chyba w 60 000
    pozdrawiam
  • Gość: Józio IP: 62.29.248.* 15.02.06, 10:00
    Zgadzam się, niestety, ze wszystkimi niesfrustrowanymi z tego wątku. Pół roku
    temu skończyłem kapitalny remont mojego trzeciego mieszkania w życiu. Tym razem
    chciałem wykończyć niedrogo tj. 100m2 za około 60-70 tys. Niestety skończyło się
    na ponad 120 tys, chociaż przyznam, można było zmieścić się w zakładanej kwocie.
    Problem w tym że jest to tzw mieszkanie docelowe i wiem z doświadczenia że
    jakbym kupił np drzwi słabej jakości - wystarczy że uderzą o coś twardego i -
    dziurka, wgłębienie, po 5ciu latach na takie drzwiczki już nie możesz patrzeć.
    Podobnie z tanią armaturą w łazience i tanią wanną/brodzikiem. Po 3 latach są
    żółte albo - jeśli je często myjesz żeby nie żółkły - matowe - właściwości
    taniego materiału. Więc element po elemencie decydowałem się na lepszą jakość i
    tak wyszło. Konkluzja?: 1tys/m2 to minimum sredniego standardu.
  • Gość: gosc IP: 62.233.173.* 15.02.06, 10:32
    zapraszam na forum budowlane www.murator.pl - foruum. Tam napewno ci wszyscy
    pomoga.
  • m.polak23 15.02.06, 10:32
    Właśnie niedawno wykańczałem mieszkanie 55 m - standard całkiem niezły, wraz z
    zakupami sprzętów wyniosło mnie to 45 tys.
  • nisiabu 15.02.06, 10:33
    Latem 2003 remontowaliśmy 53m w wielkiej płycie, mieliśmy ekipę do tego, której zapłaciliśmy 16tys za robociznę. Cały koszt remontu wyniósł ok. 60tys.
    W tym:
    1. wymiana okien na nowe drewniane, drzwi antywłamaniowe i nowe drzwi wewnętrzne
    2. wymiana podłóg w całym mieszkaniu i na balkonie (6m2) - położyliśmy dębowy parkiet i gres, kafelki w łazience i kuchni
    3. trochę tynków trzeba było wymienić, całą elektrykę położyliśmy na nowo, w całym mieszkaniu gładź gipsowa
    4. meble kuchenne z dębowymi frontami (ok6tys) tyle, że zamontowaliśmy sami, bo chcieli 20% wartości
    5. AGD: pralka, lodówka, piekarnik i płyta elektryczna
    Pozostałe meble dokupujemy powoli, część robimy sami na wymiar i na razie na ten cel wydaliśmy ok. 5 tys.

    --
    Iga będzie za...
  • karolek 15.02.06, 10:43
    Ja swoje 38 m urządziłem za ok 25k. Z tym że wszystko, łącznie z szafą wnękową
    robiliśmy sami, zmywarka kupiona na promocji i generalnie staranna selekcja
    rzeczy. Niestety na przyzwojitym poziomie to absolutne minimum. A i
    zrezygnowaliśmy z parkietu na rzecz przyzwoitych paneli :(
  • Gość: marczydlo IP: *.stansat.pl 15.02.06, 11:29
    hej, w fajnym standardzie powinnas sie zmieścić w granicach 30 000 PLN. musisz
    jednak poszukac troche na własną rękę. np. szafy wnekowe kupisz 3x taniej jesli
    ktos poleci Ci na prawde dobrego stolarza. ten sam stolarz powinen potrafic
    zrobic szafki kuchenne [techn. to te same rozwiazanie], meble mozesz kupic w
    IKEII, ale musisz wybierac tylko te "proste" bez wielu zaiwasków, szufladek
    itp. [te bardziej skomplikowane IKEA ma po prostu bardzo złej jakosci]. jak
    dobrze poszukasz to znajdziesz tez fajne dywany w marketach budowalnych. Ja
    spośród mnóstwa tandety dostałem dwa 100% wełniane dywany w fajnym kolorze
    idealnie pasującym do wystroju.
    sprzet kuchenny kupuj koniecznie via internet >> to jakies 20% oszczednosci.
    pozdrawiam i zycze powodzenia - najfajniejsze przed Tobą;)
  • Gość: delfinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 11:32
    Ja wprawdzie nie wykańczałam, ale remontowałam mieszkanie 45 m 2, był to jednak
    remont całkowity i kompletny - rozwalone i wymienione zostało dosłownie
    WSZYSTKO. Remont wyniósł mnie ok.17 000 zł - tzn. doprowadzenie mieszkania do
    stanu takiego, że można w nim mieszkać. Mieszkanie wyszło bardzo ładnie, są w
    nim użyte pożądne materiały (płytki, panele, a nie zadne wykładziny gumowe
    itp.), nowe okna, ładne drzwi wewn.(ok.300zł za sztukę)itp. Remont wyniósł mnie
    tanio, gdyż większość rzeczy została zrobiona samemu lub przy pomocy kolegów -
    za darmo. Podejrzewam że gdyby robiła to ekipa zapłaciłabym ze 2 razy tyle.
  • Gość: Bartek IP: *.cebit.com.pl 15.02.06, 12:01
    No to ja troszkę pomogę. Nie liczyłem dokładnie kosztów, ale szacuję na ok. 40-
    50tys.; mieszkanie wykańczane 2 lata temu, 73m2, standard: wszyscy goście są
    zachwyceni.

    Oto moje sugestie:

    kabina prysznicowa, kafelki, baterie, sanitariat, wanna, prysznic: w Warszawie
    warto kupić nie na słynnej Bartyckiej, ale w jednej z hurtowni przy Modlińskiej
    (przy trasie jest kilka co najmniej). Po prostu przy większym zamówieniu są
    rabaty - u mnie to było koło 8%

    farby: nie kupuj kolorowych! Kup białą i pigmenty, wystarczy wymieszać. Efekt
    TEN SAM co po pomalowaniu farbą kolorową, koszt - mi wyszedł pewnnie ze 2 razy
    niższy niż bajry typu dulux. Tyle tylko, że nie należy kupować farb noname, bo
    się można zdziwić, tylko przyzwoitą białą emulsję. Polecam Nobilt fasadowy -
    dodatkowa zaleta: jak zalejesz ścianą colą to bieżesz szmatkę i ścierasz colę
    ze ściany. Samą colę, bez farby, bo fasadówki są uodpornione na takie operacje.

    podłoga: przyzwoite panele wcale nie są tańsze od parkietu jesionowegona
    przykład. Tylko to już się kupuje na Bartyckiej, ewentualnie w hipermarkecie
    budowlanym. Nie musi być to parkiet super-firmy, bo to naprawdę bez znaczenia.

    meble kuchenne: moje (drewniane olchowe fronty!) kosztowały koło 5tys.; to
    kupuje się w jakiejś małej firemce, która zajmuje się od razu ich montażem-
    takich jest masa. W Ikei wychodzi drożej i gorzej. Fronty drewniane wbrew
    obiegowej opinii nie są wiele droższe od okrutnej płyty jakiejś.

    osprzęt agd: modele promocyjne w media-markt z reguły nie są najlepsze. Lepiej
    kupić np. w Avansie (sklep np. przy Rakowieckiej, ale też w wielu innych
    miejscach) wszystkie od razu (lodówka, kuchenka, zmywarka jeśli masz życzenie,
    okap, pralka) - można w ten sposób wydębić koło 10% zniżki.

    opowieści o złej jakości armaturze i wannach hm... pominę milczeniem. Owszem,
    kupowanie wanny z demobilu jest pewnie bez sensu, ale moja umywalka za 100zł
    Cersanitu nie różni się w mym przekonaniu od umywalki Roca za nie wiem jakie
    pieniądze. A jakość materiału wcale nie jest zła. To samo tyczy się kibelka.
    Nie warto natomiast oszczędzać na bateriach, choć ponoć polskie krakowskie są
    bardzo dobre (ja jednak zainwestowałem w Grohe - sporo drożej, 200-350 za
    sztukę).

    Pozdr,
    Bartek
  • Gość: seba IP: 217.153.25.* 15.02.06, 12:16
    Urządzenie/wykończenie w średnim standardzie mieszkania ok 50mkw kosztowało
    mnie w zeszłym roku ok 50kpln. I jak ktoś mówi że to dużo to nie ma zielonego
    pojęcia o czym pisze... przyznam, że jak zaczynałem też tak mówiłem...a tu
    ZONK !! ;-)
  • Gość: pawel IP: 212.182.47.* 15.02.06, 12:04
    Ja wydalem 30% wartości mieszkania. Bez oswietlenia.
    Wiele zalezy od tego, na jakie meble zdecydujesz sie do zabudowy kuchni i pokoju
  • cucciolo 15.02.06, 12:53

    powiem wszytkim, ktorzy kwestionuja wysokie koszty remontu ze wg niektorych i za
    6 tys. sie da wykonczyc 60m mieszkanie.

    Skad wizelam te kwote ?

    Nie, nie - nie z kosmosu - kupilam mieszkanie pod klucz i zrezygnowalam z
    wykonczenia (w standardzie byla kompletnie wyposazona lazienka (plytki w kilku
    odcieniach do wyboru), w kuchni zlew i kuchenka, na podlodze do wyboru kilka
    rodzajow paneli lub mozaika brzozowa (nota bene dosc ladna, tylko co z tego,
    jelsi ktos wie, jak miekka jest brzoza)

    Zworcono mi 6 tys......(smiech)

    Sama wydalam ponad 30 tys. - przy czym kwota ta objela totalna demolke - zsotala
    jedna sciana, przenoszenie grzejnika i pieca gazowego, stawianie nowych scian i
    elektryke. No i wykonczenie, wymiane parapetow i drzwi, standard sredni -
    podwyzszony - zwlaszcza lazienka - tutaj poszalam ;))

    Ale i tak widze , ze to w sumie malo jesli porownam moje koszty z waszymi
    (dodam, ze mieszkanie jest w wawie, a tu podobno wszytko drozej) ale przyznam,
    ze i ja szukalam tanszych opcji - najpierw wizyty na BArtyckiej i wybieranie
    ksztaltow, modeli, kolorow, potem szperanie w allegro, gdzie nawiazalam
    wspolprace z pewna firma, ktora dostarczyla mi znacznie wiecej niz wystawiala na
    aukcjach - po prostu trzeba pytac i jeszcze raz pytac. I tak kafle i ceramika i
    wanna przyjechaly do mnie az z Lublina. Kafle zakupilam w II gat. bo roznica w
    jakosci nie byla az tak znaczaca, za to w cenie tak (choc i ten II gatunek nie
    byl tani, bo ok. 100 zl/m - na pierwszy po prostu nie byloby mnie stac)

    Gorzej z ekipa remontowa, ktora kompletnie nie liczyla sie z kosztami i za
    materialy uzyte do samego tylko remontu dostarczyli mi faktur na ponad 6 tys.
    MOze i tutaj moznaby przyoszczedzic, ale ja nie mialam mozliwosci robienia im
    zakupow - po pierwsze ze wzgledow logistycznych po drugi i tak sie na tym nie znam.

    A co do ekipy to zwroce jeszcze uwage wszytkim, ktorzy czytaja ten watek
    szukajac wsakzowek do swojego remontu. Umawiajcie sie koniecznie na wsyztko
    dokladnie przed rozpoczeciem prac - na termin tez - najlepiej ustalic, ze za
    opoznienia bedziecie im potracac wynagrodzenie np. 5% za kazdy tydzien
    opoznienia. NO i lepiej zebyscie spisali umowe (ostatnio w telewizji nawet o tym
    byl program) bo oni zawsze mowia,z e nie wiedzieli,z e to bedzie takie trudne do
    zrobienia a kafelki takie twarde, ze musieli w specjalne wiertlo zainwestowac, a
    cos tam, a cos tam..... Ile ja sie nasluchalam...

    Albo koncowy kosztorys (o polowe wyzszy niz zaplanowany) ceny za niektore uslugi
    wyrzsze - ja pytam czemu, a pan mi na to, ze polozeni epodlogi w pierwotnym
    kosztorysie nie obejmowalo polozenia listw (rece mi opadly)

    Wiem, ze z umowa z ekipa to trudna sprawa bo w praniu rozne rzeczy wychodza -
    ale probujcie , mozna potem dopisywac dodatkowe uslugi - o wsyztko pytajcie i
    negocjujcie.

    POwodzenia

  • Gość: asklfj IP: *.acn.waw.pl 15.02.06, 12:54
    Mam dobre rozeznanie jak to wygląda, bo ja i mój kolega wykańczaliśmy kawalerki
    (dokładnie takie same) 32m2 w Warszawie w tym samym czasie.

    Zasadnicza różnica polegała jednak na sposobie wykończenia. Otóż ja wykańczałem,
    można by rzec, sposobem gospodarczym, zaś kolega przez firmę wykończeniową.

    Efekt jest w sumie dokładnie taki sam, ale diabel tkwi w szczegółach.

    Podzielmy sprawę na robociznę, wykończenie i wyposażenie.

    Całkowita robocizna, czyli malowanie, płytkowanie, kładzenie podłóg, montowanie
    włączników, żyrandoli, etc. Po prostu wszystko, bo ja palcem nie kiwnąłem trwało
    ok. 10 dni i kosztowało mnie 1200PLN (dwa lata temu). Dla porównania kolega
    zapłacił za to ok. 6000PLN. Moi fachowcy (2 osoby) zostali przywiezieni do
    Warszawy z prowincji (300km od Warszawy) i prezentowali standardową jakość (mają
    odpowiednie, uprawnienia, zakłady i są generalnie sprawdzeni).

    Wykończenie - ściany, podłogi, armatura, etc.

    Tutaj najwięcej kosztują łazienka i kuchnia, bo pokoje to tylko malowanie i
    podłoga. Oczywiście o ile na podłogę kładzie się panele. Przy takim rozwiązaniu
    trzeba się liczyć z kosztem ok. 40PLN na m2 pokoju. Co do farb nie pamiętam, ale
    to nie są kwoty duże. Natomiast wykończenie łazienek to już inna sprawa. Co do
    płytek, to m2 kosztuje ok. 40PLN, ale oczywiście można też za 150PLN.

    W sumie cały materiał na wykończenie mojego mieszkania wyniósł ok. 6000PLN i
    mniej więcej taką samą kwotę wydał mój kolega.

    Wyposażenie - meble, sprzęt AGD. Tu to zdecydowanie wszystko zależy od tego co
    się chce. Ale nie ulega wątpliwości, że zdecydowanie najbardziej korzystne ceny
    są w sklepach internetowych. Dla porównania, jak kupowałem pralkę, to w sklepie
    internetowym dałem 1839PLN (z przywiezieniem i wniesieniem do łazienki) podczas,
    gdy taka sama w sklepie pod blokiem kosztowała 2099PLN. Co do mebli to
    zamawianie mebli w stołecznych zakładach to jest paranoja. Ja meble kuchenne
    zamówiłem w zakładzie stolarskim na prowincji (300km od Warszawy) i kosztowało
    mnie to razem z transportem 2200PLN podczas, gdy kolega zapłacił za swoje meble
    4000PLN. Meble zamontowane przez stolarza na miejscu, wszystkie sprzęty kuchenne
    pod zabudowę, nie było żadnego problemu. Dodam, że moje meble nie są używane,
    ani nie są ze sklejki, czy nie wiadomo czego, są to standardowe meble z MDF-u.

    Podsumowując.

    Mieszkanie 32m2 wykończyłem za ok. 12000PLN. Czy da się w tym mieszkać?
    Oczywiście. Nic się nie psuje, nic nie odpada. Z mieszkaniem nie jest tak jak z
    samochodami, że na pierwszy rzut oka widać, czy ktoś ma Fiata Pandę, czy Volvo
    S80. Płytki na ścianie będą wisieć niezależnie od tego czy kosztują 30 czy 150.
  • de_la_hoya 15.02.06, 13:03
    witam,
    ja co prawda remontowalam mieszkanie w starej kamienicy ale wymienilam rury c.o.
    i kaloryfery, rury wodno-kanalizacyjne, nowe podlogi, gladzie gipsowe, nowe
    drzwi i okna, podwieszane sufity, glazura i terrakota w lazience i kuchni...
    poprostu wszystko co mozna bylo zrobic...
    wyszlo nam ok 1200zł/m2 mieszkania + meble
  • de_la_hoya 15.02.06, 13:06
    dodam jeszcze ze zlecilismy wszystko firmie remontowej ktora miala ceny srednie
    jak na owe czasy czyli czerwiec 2004 a na materialach nie oszczedzalismy
  • 73bogdan 15.02.06, 13:04
    Witaj!
    Wykańczam swoje mieszkanie. Wrocław, 85 m2. Na razie wydałem ok. 80 tys. zł. Co
    w to wchodzi: parkiet z drewna egzotycznego (jatoba i tauari), meble do kuchni,
    stół i krzesła do salonu, gres na podłogę w przedpokoju, kafle do łazienki i
    ubikacji, baterie, umywalki, wanna z parawanem, 2 wielkie szafy wnękowe,
    gładzie, farby, łóżka i szafki do sypialni, łóżko dla syna, sprzęt AGD
    (Electrolux i Bosch), robocizna. A i tak większość oświetlenia to żarówki na
    drucie. :-)
    Pozdrawiam!
  • Gość: bumbum IP: *.aster.pl 15.02.06, 13:15
    Warto poświęcić trochę więcej czasu i energii, aby tak zaaranżować mieszkanie,
    by z jednej strony mieć ciekawe, autorskie wnętrze z pomysłem, z drugiej zaś
    nie wydawać dziesiątek tysięcy za ponad standardowe wykończenie. Warto również
    zastanowić się, jak długo zamierzacie tu mieszkać i czy planujecie dzieci. Na
    pewno mieszkanie z biglem można dużo korzystniej sprzedać czy wynająć, niż
    koszmar PRL-u czy też fantazję typu black-red-white.

    Należałoby popytać i poszukać indywidualnych wykonawców, jak stolarzy,
    metaloplastyków z mniejszych miejscowości, wówczas ceny są dużo niższe, nie ma
    firm – pośredników, połowa ceny katalogowej to, niestety, narzut (i tak,
    zamiast zakupić drzwi wewn. w firmie K&K za 3 tys. można zamówić za 1 tys.)
    Przykładowo: parkiet egzotyczny można zakupić w klasie C (wówczas kolor nie
    jest jednolity, ale daje bardzo ciekawy efekt, a drewno to jest tańsze od
    polskich desek) w 3 długościach i ciekawie ułożyć. Nie trzeba zamawiać gotowej
    kuchni, można wymurować bądź też zamówić sam szkielet czy szafki u stolarza,
    fronty wykonać np. z mdf i wraz z najtańszym blatem z castoramy oddać do
    lakierowania (parę tys. taniej), czy kolorowego to samo tyczy się szaf
    wnękowych, garderoby. Może być, naprawdę, sporo taniej. W łazience, zamiast
    tradycyjnych kafelków i terakoty, wykończyć można całość np. gresem w dużych
    płytach, wymurować można również kabinę prysznicową, półki zamawiając jedynie
    drzwi, można wszystko wymurować nieregularnie ciętymi płytkami itp. itd...
    (należy pamiętać, iż można wykorzystać parkiet egzotyczny, szklo, stal
    szlifowaną)

    Najbardziej kosztowne rzeczy to parkiet (40 m – ok.9000 zł, połowa ceny to
    materiały i robocizna), sprzęt agd: kuchnia, płyta, lodówka, pralka, ew.
    zmywarka (8000-10000 zł).
    Do tego 2 pary drzwi, ceramika (nie muci to być V&B), armatura, farby (warto
    wybrać te najlepsze, może są i droższe, ale na prawdę zmywalne), kleje, tynki,
    gipsy, itp., art. elektryczne i oświetleniowe) (wcale nie taki drobiazg),
    hydraulika i inne duperele, które, jak się zsumuje, mogą się zamknąć we wcale
    nie niskiej kwocie. Robocizna (łazienka oraz pomieszczenia, bez parkietu i
    montażu szaf) do max. koszt 5000 zł na warszawskie warunki). Wszystkie ceny
    można, a nawet należy negocjować, można uzyskać spore zniżki.

    Za 50 000 zł możecie mieć przyzwoicie wykończone mieszkanie ze sprzętem. Może
    to myć również 60-70 tys. (może być i 600 tys.:)), ale też 40 tys. O nizszej
    kwocie nie myślałabym.

    A może macie znajomego architekta wnętrz? Te osoby, zamawiając dla Klienta mają
    szczególne zniżki u producentów, sprzedawców i wykonawców, od 2,5 do nawet 30-
    40 %. Niechętnie się jednak do tego przyznają, ukrywają swój zarobek przed
    Klientem:)))

  • Gość: Renata IP: *.devs.futuro.pl 15.02.06, 13:22
    Też wykańczaliśmy mieszkanie 80m, na tzw. standard średni. Uwaga na parkiet
    egzotyczny. Również miałam kupić ale był tak delukatny i nieodporny za
    zerysowania, ze zrezygnowałam.
  • 73bogdan 15.02.06, 14:12
    Witaj,
    Uważam, że nie masz racji co do delikatności parkietu egzotycznego. Przykład?
    Jatoba jest znacznie twardsza od dębu...
    Pozdrowienia!
  • Gość: kuba IP: *.echostar.pl 15.02.06, 14:21
    dom.gazeta.pl/czterykaty/0,68727.html
    oblicz sobie :-))) bardzo umowne - tym bardziej, że mowa o remoncie. Ale da Ci
    to obraz przejscia od surowego do przyjemniejszego stanu.
  • Gość: kalifornijczyk IP: 65.240.156.* 15.02.06, 16:50
    Wy jestescie tak prymitywni w tym wykanczaniu apartamentow. Tutaj kupuje sie
    dom wykonczony. Z podlogami i urzadzeniami. Tylko trzeba kupic lodowke, pralke
    i suszarke. Nam nawet ogrodek posadzili z przodu i z tylu. Czesc.
  • Gość: proyector IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 17:53
    Panie kalifornijczyk a Tutaj pozwalamy sobie na takie male przyjemnosci jak
    samodzielne wykonczenie, samodzielny wybor i samodzielne podejmowanie decyzji.
    Nie pozdrawiam
  • Gość: mia IP: 80.72.38.* 15.02.06, 21:32
    Po pierwsze, to ogródka się nie sadzi, tylko zakłada ( zadzi się np.drzewa,
    krzewy, a trawę się sieje,lub tak jak u "was" rozwija z rolki) A po drugie, to
    skoro wam ten ogródek z przodu i tyłu "posadzili", to rozumiem, że z boku masz
    klepisko i nie wiesz co z tym zrobić ? i też Cześć
  • Gość: anyname IP: 217.67.21.* 15.02.06, 17:35
    nalezy liczyc 1000 PLN na m2. To jest oczywiscie dolna granica.
  • Gość: www.rury.net.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:25
    Za mało informacji.
  • Gość: Tomek IP: *.orange.pl 15.02.06, 22:42
    Właśnie wykańczam trzecie mieszkanie w ciągu ostatnich pięciu lat. Poprzednio
    były 54 m2 (2 pokoje), studio 37 m2, teraz jest 55 m2 (2 pokoje). Co do
    poprzednich mieszkań: nie pamiętam już dokładnie, ale w granicach 20-30
    tysięcy. Teraz na razie kupiłem wszystkie materiały (oprócz kuchni i szafy
    wnękowej oraz mebli oczywiście) i zapłaciłem za to trochę ponad 8,5 tysiąca. W
    tej cenie są już kafle, wanna, kibelek, umywalka, parkiet, fugi, słowem
    wszystko to, co pozwoli oddać mieszkanie pod klucz. Robocizna wyniesie jakieś 6
    tysięcy, trzeba doliczyć coś około 1,5 tysiąca za szafę wnękową i kuchnia:
    oceniam szafki na jakieś 4-5 tysięcy i sprzęt (lodówka, piecyk z płytą i
    zmywarka) jakieś 4 tysiące.
    Jak to robię? Po pierwsze i najważniejsze: biorę projektanta czy też architekta
    wnętrz jak kto woli. Po drugie, wszystko kupuję w markecie budowlanym (ja
    akurat w Leroy Merlin, ale jak ktoś chce może iść do Obi, Castoramy czy innego
    Praktikera). Od razu wyjśniam, że nic nie robię na oko, według mojego
    widzimisię. Do sklepu idzie ze mną projektant i mówi co do czego pasuje, a co
    należy wykluczyć, żeby nie było obciachu. Stosuję się do tych rad i jeszcze nie
    zdarzyło mi się, żeby coś wyglądało tandetnie czy "tanio". Dlatego też nie ma u
    mnie paneli czy innych barlinków. Tylko parkiet! Jest droższy, ale per saldo
    bardziej się opłaca, bo można go cyklinować, jeśli się zniszczy (panele musisz
    wtedy wymienić), robi dobre wrażenie na kupującym lub wynajmującym (bo
    solidny).
    Reasumując: jeśli chcesz mieć dobrze i niedrogo korzystaj z rad fachowca, kupuj
    tylko w markecie budowlanym (ale tylko to co zaakceptuje fachowiec), unikaj
    rzeczy na oko tanich (np. paneli). Czasami można zrobić dobre wrażenie za
    szokująco niską cenę. Przykładem niech będą omawiane w tym wątku drzwi. Zamiast
    kupować portę z płyty za 1000 kup proste drzwi z litej sosny za 120, pobejcuj
    na wybrany przez siebie kolor (od bieli po dąb, możesz bejcować też raz, dwa
    lub trzy, w zależności od tego jak bardzo mają być widoczne słoje) i polakieruj
    półmatem. Zapewniam: widziałem sosnowe drzwi po obróbce w kilku mieszkaniach,
    zawsze wyglądały dobrze i solidnie, a w rzeczywistości ich koszt był bardzo
    niski.
    No, ale widzisz... Ja sam nigdy nie wpadłbym na to, właśnie w wymyślaniu takich
    patentów dobra jest moja projektantka.
    Pozdrawiam
  • malootka2 15.02.06, 23:22
    Ludzie, co to za ceny........ Ja placilam za kafle do lazienki 300 zl (dodam,
    ze b. oryginalne, ludzie mysla ze hiszpanskie :D) a robocizna kosztowala 460
    zl... Gdzie Wy zyjecie ze tyle kasy wydajecie na urzadzanie chaty???? Panele w
    pokoju z robocizna 670 zl.
  • henryczek-czewa 15.02.06, 23:51
    tak to jest
    koleżanka kupiła przestarzałą nokie bo to nokia i zapłaciła za nią tyle kasy co za najlepszego sagema
    jak sie nie ma o czymś pojęcia to sie buuuli:P


    --
    spacjamisięzepsułaOICAPSLOCKSIĘZACIĄŁ.NONIETERAZALTTEZNIEDZIALA
  • Gość: literka_m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:10
    taaaa, tyle ile masz, to wydajesz. poniewaz wiekszosc na forum to Warszawiacy
    to i ceny masz glownie warszawskie.
    45m2, remont 2 lata temu.

    wymiana okien -> dwa pokoje i kuchnia 4000zl + skrzynka piwa + 4 pizze

    - malowanie 200zl farby + 2 dni urlopu
    - panele w pokoju 20m2 600zl + 2 soboty + czteropak piwa (pomagal kolega)
    - wykladzina w drugim pokoju 14m2 600zl (droga byla, dobrej jakosci)
    - lazienka: nowa kabina szklana 1000 + dwie baterie 350 zl
    - przedpokoj szafa wnekowa ok 800 zl (w tym prawie 2 m2 lustra) do tego 2 dni
    (razem z kolega) i dwa 4paki wiadomo czego
    - kuchnia: jakies 3,5 metra mebli: zrobilo dwoch stolarzy, razem z kompletnym
    montazem 2000zl
    zlewozmywak 250zl + kuchenka (pluta ceramiczna z piekarnikiem Amica) 1200zl
    duza lodowka z zamrazalnikiem Libheer 1400zl (promocja byla)

  • Gość: jolka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:21
    ja wkrotce zabieram sie do urzadzania mieszkania 55 m2 od stanu
    developerskiego. planuje wydac do max 60 tys zotych, ale obawiam sie ze moze
    okazac sie to zbyt mało. bardzo chcialabym zakupic baterie grohe, bo sa bardzo
    dobrej jakosci i bardzo estetyczne,chcialabym tez w kuchni kupic urzadzenia
    siemensa, bo firma ma moje zaufanie, kazdy szczegol dopracowany.do tego meble
    kuchenne, podlogi, kafelki, urzadzenia do lazienki, jakiś stół, szafa wnękowa,
    sypialnia do zrobienia, kilka scianek g-k do przestawienia, zmiana oswietlenia.
    patrzac realnie bede musiala sie niezle nagimnastykowac zeby miec dobra jakosc
    za 50-60 tys.
  • Gość: literka_m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:34
    > patrzac realnie bede musiala sie niezle nagimnastykowac zeby miec dobra
    jakosc
    > za 50-60 tys

    :) maly blad. patrzac realnie bedziesz sie musiala niezle gimnastykowac, zepy
    dogodzic swojej psychice w kwestii dobrej jakosci.
    dobra jakosc mozesz miec w duzo mniejszej cenie.
    wiele firm (takich jak siemens) specjalnie pozycjonuje cenowo swoj produkt dosc
    wysoko, aby sprawial wrazenie jakosciowo lepszego. a jakosciowo jest taki jak
    wiele innych w nizszej cenie - uwierz mi (a najlepszy przyklad to pralki boscha
    i siemensa, rozniace sie jedynie przednim panelem z napisem i... cena :) )
  • krwawymsciciel 16.02.06, 15:00
    mozesz zaczac kupowac juz teraz niektore akcesoria, takie jak baterie (w LM hest
    promocja na GROHE), sprzetu tez mozesz szukac na wyprzedazach albo innych
    promocjach, nikt Ci nie kaze czekac do ostatniej chwili...
  • Gość: jolka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 09:54
    Jeśli o grohe chodzi to wypatrzylam sobie osoby reklamujace sie na allegro.
    maja swoje salony na bartyckiej, a ceny sa naprawde duzo duzo niższe. A jakosc
    raczej pewna- o czym mowi sama firma.
  • Gość: mikos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 23:00
    Co do baterii to polecam tanie wersje Hansgrohe
    tanie i równie trwale - a poza tym ok serwis

    Dla jasnosci - ja tam nie pracuje :)
  • krwawymsciciel 16.02.06, 14:58
    jesli chodzi o drzwi to ten patent jest idealny, prawdziwe drewno ZAWSZE wyglada
    lepiej niz mdf + okleina, ktora ZAWSZE tez bedzie wygladala tandetnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.