Dodaj do ulubionych

kolory w sypialni dla nas i naszego dziecka

07.08.03, 17:59
witam wszystkich!!
mam ogromny problem. Ze względu na to, że w grudniu przyjdzie na świat nasz
pierwszy bąbel chcielibyśmy przeprowadzić mały remont naszej sypialni.
Sypialnia ma 17 m kwadratowych, jedno dwuskrzydłowe okno, sosnową komodę i
wbudowaną na stałe szafę, oraz duże łóżko też w kolorze sosny. Aktualnie mamy
położoną na ścianie tapetę brązową a na podłodze beżowy dywan. Ale całość
jest trochę za smutna i za ciemna. Błagam doradźcie co zmienić i na jaki
kolor, żeby to wszystko było dobre zarówno dla nas jak i dla naszego bąbla,
który będzie z nami tym pokoju przez co najmniej 2-3 lata (mamy dwa pokoje.
Pozdrawiam
anka
Edytor zaawansowany
  • Gość: inz. Mamon IP: 213.33.69.* 07.08.03, 19:28
    annkot napisała:

    > witam wszystkich!!
    > mam ogromny problem. Ze względu na to, że w grudniu przyjdzie na świat nasz
    > pierwszy bąbel chcielibyśmy przeprowadzić mały remont naszej sypialni.
    > Sypialnia ma 17 m kwadratowych, jedno dwuskrzydłowe okno, sosnową komodę i
    > wbudowaną na stałe szafę, oraz duże łóżko też w kolorze sosny. Aktualnie mamy
    > położoną na ścianie tapetę brązową a na podłodze beżowy dywan. Ale całość
    > jest trochę za smutna i za ciemna. Błagam doradźcie co zmienić i na jaki
    > kolor, żeby to wszystko było dobre zarówno dla nas jak i dla naszego bąbla,
    > który będzie z nami tym pokoju przez co najmniej 2-3 lata (mamy dwa pokoje.
    > Pozdrawiam
    > anka


    **********

    Proponuje zielony kolor scian- kolor nadzieji przy nadzieji.

    Klaniam sie tez nienarodzonemu,

    inz. Mamon
  • Gość: rooti IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 01:25
    Ze swej nieokielznanej strony proponowalbym takze rozszerzyc czasookres do 20-
    25 lat. To wymusza stosowanie wytrzymalych materialow (stal, beton,
    kompozyty) ;-p


    A tak naprawde:
    -raczej spokojne kolory (mocne pastele - jesli cos takiego jest :) tzw kolory
    ziemi) i nie jeden, ale kilka: w pasy, ciapki, sloniki czy cos tam innego:
    dziecko w koncu bedzie tam spalo i - sila rzeczy - obserwowalo tylko te sciany
    i SUFIT.
    -Koniecznie cos ciekawego na suficie. Zrobic tzw sztuczne niebo, albo cos tam
    wyswietlac. Tylko bez przesady, bo od 24h pokazow mozna dostac tez bzika.
    Chodzi mi jedynie o to, ze dziecko lezac i widzac biale sciany i bialy sufit
    doznaje (uwaga - termin nibyfachowy) deprywacji sensorycznej czyli - po
    polskiemu - "nudno jest" ;) I tak za 2-3 lata wlasnie trzeba bedzie calosc
    przemalowac, wiec teraz mozna poszalec.

    P.S.
    Prosze dziecku puszczac muzyke powazna! :) Chopina, Mozarta
  • Gość: inz. Mamon IP: 213.33.69.* 08.08.03, 11:17
    Gość portalu: rooti napisał(a):

    > Ze swej nieokielznanej strony proponowalbym takze rozszerzyc czasookres do 20-
    > 25 lat. To wymusza stosowanie wytrzymalych materialow (stal, beton,
    > kompozyty) ;-p
    >
    >
    > A tak naprawde:
    > -raczej spokojne kolory (mocne pastele - jesli cos takiego jest :) tzw kolory
    > ziemi) i nie jeden, ale kilka: w pasy, ciapki, sloniki czy cos tam innego:
    > dziecko w koncu bedzie tam spalo i - sila rzeczy - obserwowalo tylko te
    sciany
    > i SUFIT.
    > -Koniecznie cos ciekawego na suficie. Zrobic tzw sztuczne niebo, albo cos tam
    > wyswietlac. Tylko bez przesady, bo od 24h pokazow mozna dostac tez bzika.
    > Chodzi mi jedynie o to, ze dziecko lezac i widzac biale sciany i bialy sufit
    > doznaje (uwaga - termin nibyfachowy) deprywacji sensorycznej czyli - po
    > polskiemu - "nudno jest" ;) I tak za 2-3 lata wlasnie trzeba bedzie calosc
    > przemalowac, wiec teraz mozna poszalec.
    >
    > P.S.
    > Prosze dziecku puszczac muzyke powazna! :) Chopina, Mozarta



    **********

    Moze jednak biel na tych scianach? Biel utrwali sie dzieckku jako cos
    oczywistego i wszechobecnego.
    Wyrosnie wtedy na moderniste i bedzie chcialo rewolucjonizowac zycie innym za
    pomoca betonu, szkla i bialych niewinnych scian.
    W sumie interesujaca kariera zyciowa: socjalistyczno- technokratyczna.
    Prosze dokupic tez do wyprawki dziecka zbior dziel Le Corbusiera i Lenina-
    bedzie jak znalazl jak dorosnie.

    Uklony,

    inz. Mamon
  • Gość: RPO IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.03, 21:14
    annkot napisała:

    > witam wszystkich!!
    > mam ogromny problem. Ze względu na to, że w grudniu przyjdzie na świat nasz
    > pierwszy bąbel chcielibyśmy przeprowadzić mały remont naszej sypialni.
    > Sypialnia ma 17 m kwadratowych, jedno dwuskrzydłowe okno, sosnową komodę i
    > wbudowaną na stałe szafę, oraz duże łóżko też w kolorze sosny. Aktualnie
    mamy
    > położoną na ścianie tapetę brązową a na podłodze beżowy dywan. Ale całość
    > jest trochę za smutna i za ciemna. Błagam doradźcie co zmienić i na jaki
    > kolor, żeby to wszystko było dobre zarówno dla nas jak i dla naszego bąbla,
    > który będzie z nami tym pokoju przez co najmniej 2-3 lata (mamy dwa pokoje.
    > Pozdrawiam
    > anka

    Zieleń na ścianie i złamana zielnią biel na suficie. Rooti ma jakieś złe
    pomysły. Z dzieckiem lepiej nie eksperymentować. Zieleń uspakaja.
  • Gość: rooti IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 00:37
    A toz to sama Szanowna Pani RPO. Jak bylo na wakacyjkach ? Mam nadzieje, ze
    zielono.

    Z ta zielenia to bez przesady. Dziecko zielen bedzie mialo w szpitalu:
    pielegniarka w zielonym, zielonkawe lamperie, zielonkawe oblicze Pana Doktora,
    zielonkawe nie powiem co... Kolorowo powinno byc.

    P.S.
    Pani RPO: moze jeszcze maly turnusik? W koncu to poczatek sierpnia. I prosze
    pamietac: "Zachowaj spokoj... Nie walcz z pradem... Zawiadom ratownika..."
  • Gość: annkot IP: *.chello.pl 09.08.03, 10:00
    dzięki za wszystkie porady!!
    Widzę, że inż Mamoń bez zmian propaguje biel, dla mnie to za sterylne - także
    odpada.
    Z tą zielenią też nie wiem co robić, najlepiej by było, żeby ktoś wszedł do
    mnie domu, zrobił mi remont, nie wziął za to ani grosza (hehe fundacja
    charytatywna:)) ) i ... tak by było najlepiej.
    A co myślicie o jasnym błękicie na ścianach i czerwonych dodatkach???
  • Gość: rooti IP: 213.76.10.* 10.08.03, 01:17
    Jak dla mnie zbyt agresywne
  • Gość: miki IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 09:49
    A może delikatna, rozbielona żółć z dodatkami w kolorze jasnej zieleni i
    błękitu ?
  • Gość: ziomal IP: *.ziemowit.ds.polsl.gliwice.pl 10.08.03, 14:57
    Kup sobie 10 litrów farby, kilka podstawowych pigmentów czerwony , zielony,
    niebieski,
    Kawałek pędzla ,jakieś, szmatki, wałek , i stwórz własny kolor i fakturę
    która będzie Ci się najbardziej podobała.
    Efekt będzie taki że zaoszczędzisz na malarzach, projektantach, troszkę się
    pobawisz,

    Chcesz aby twoje dziecko czuło się w nim dobrze , na pewno słyszałeś o tym że
    kolory mają wpływ na człowieka, opisze ci czego się dowiedziałem w budzie o
    kolorach :

    Czerwona – dłuższe przebywanie w pomieszczeniach powoduje apatie, zmęczenie,
    znużenie

    Niebieski – synonim spokoju , jasno niebieski powoduje miły nastrój odprężenia
    Barwa niebieska z czerwoną , czyli ultramaryna jest milsza dla oka,

    Zieleń – uspokajająco łagodna , odpręża . z domieszką niebieskiej staje się
    aktywna , niezbyt lubiana,

    Biel - niezbyt przyjemna dla oka stosowana jest jako domieszka, rozbiera inne
    barwy. Czystość schludność i porządek, odgrywa rolę przewodnią , neutralizuje
    inne barwy, ożywia i rozczłonkowuje

    Żółta – działa po dłuższym czasie przyjemnie a nawet szkodliwie, przez krótki
    czas działa pobudzająco po czym następuje otępienie . domieszka farby
    czerwonej poprawi samopoczucie.

    Oddziaływanie barw zależy od ich jasności i intensywności

    Ciepłe barwy działają pobudzająco ale w określonych warunkach rozpraszają
    .
    Coś ci może pomoże te kilka zdań na temat doboru koloru w twojej sypialni.

    Miłej zabawy z Pędzlem :) w sypialni
    I masę innych nikomu nie potrzebnych bzduurek.

    ale ja przynudzam

    ziomal
  • annkot 13.08.03, 15:31
    Dzięki ziomal!!
    Porady przyjmuję i skorzystam, problem w tym, że muszę położyć tapety więc
    zabawę z farbą mogę sobie podarować.
    W każdym bądź razie już nie przynudzam i zabieram się do remontu.
    Pozdrawiam
    anka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka