Boże, jakie brzydkie kościoły!
Nie ze wszystkimi opiniami się zgadzam. Akurat Licheń bardzo mi się podoba i inaczej się to odbiera, jak zobaczy się na własne oczy (a widziałem!), inaczej na zdjęciach. Zgadzam się, że kościół w Przygęzy to rekord brzydoty, ale (choć nie brzydki) to nic ciekawego nie widzę w chwalonym kościele pw. Chrystusa we Wrocławiu.
Moim zdecydowanym faworytem jest kościół w Grajewie i tu się zgadzam z opinią, że to perełka wśród tej galerii kościołów.