W polskiej architekturze sakralnej dzieje się źle. Możemy zaobserwować dwa nurty: jeden to eklektyzm idący w kierunku zbitek różnych stylów historycznych, gromadzonych bez ładu i składu - przykład - Licheń, drugi - to silenie się na nowoczesność bardzo wątpliwej jakości. Przy tym wartością dominującą jest ogrom, monumentalizm, przeładowanie nie stwarzające warunków do kontemplacji i modlitwy. Czyżby polskie duchowieństwo i część wiernych zatraciły zupełnie poczucie dobrego smaku?
Na zamówienie małżeństwa z trójką dzieci powstał nowoczesny budynek, bez ekstrawagancji formalnych. Nieulegający wątpliwej urody stylistyce otaczającej go zabudowy, ale też nierzucający wyzwania otoczeniu. Po prostu - wygodny dom dla pięcioosobowej rodziny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.