nigdy nie rozumiałem tego podejścia do architektury kościelnej wyłączającego krytykę "bo to kościół," dzieło boże, "budowane w stanie wojennym, trochę szacunku". Współczesne kościoły najczęściej zaśmiecają przestrzeń publiczną. Wywołują niechęć do Kościoła jako instytucji i stają się symbolem wszystkich teraźniejszych problemów KK w Polsce. Co mnie to obchodzi, że to kościół, że zbudowany w stanie wojennym, że parafianie się składali, że sami cement wozili, że proboszcz cudowny, że dla kogoś krytyka kościołów do zawoalowana krytyka Kościoła. Co z tego, jak efektem tego wszystkiego, tak dobre i piękne jak to jest, jest koszmar. A właśnie to Kościół powinien wyznaczać standardy estetyczne, bo kościoły są zawsze jednymi z najbardziej widocznych i zauważalnych obiektów. To właśnie Kościół powinien dbać by efektem poświęcenia i pracy parafian nie były koszmarne stodoły i przerażające pokraki.
Na zamówienie małżeństwa z trójką dzieci powstał nowoczesny budynek, bez ekstrawagancji formalnych. Nieulegający wątpliwej urody stylistyce otaczającej go zabudowy, ale też nierzucający wyzwania otoczeniu. Po prostu - wygodny dom dla pięcioosobowej rodziny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.