Gazeta.pl   Forum   Dom   Architektura   Re: Marcin Odruch – Jaki ojciec taki syn

Re: Marcin Odruch – Jaki ojciec taki syn

Autor: Gość: Niezadowolona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 12:10
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
W skrócie kolejna korespondencja przebiegała następująco:

1. W związku z brakiem odpowiedzi na treść porozumienia zapytałam wprost czy Pan Marcin ma do tego pisma jakieś zastrzeżenia i czy je podpisujemy. W odpowiedzi dostałam informację, że Pan Marcin chce zakończyć współpracę bez podpisywania porozumienia.
2. Kolejnym krokiem była negocjacja kwoty zakończenia współpracy. Mój mail:

Panie Marcinie rozumiem, ze negocjacje oznaczają iż strony spotykają
się gdzieś pomiędzy swoimi wymaganiami i możliwościami finansowymi.
Ja
proponuje 2.450,
Pan/Panowie
2.100. Tak rozumiem wyjście do dyskusji na temat kwoty. Po czym, Panowie
obniżacie swoja kwotę do 2.000. W takim razie ja wyraźnie podtrzymuje
2.450 choć kierując się taką logiką powinnam teraz chyba powiedzieć
2.600?"


I negocjacje zanim się rozpoczęły zostały zakończone przez Pana Marcina.
Pan Marcin Odruch nie raczył nawet odpisać pomimo wysłania jeszcze kilku maili dopytujących. Podobnie jak jego tata Pan Zbigniew Odruch tym samym dał mi do zrozumienia, że zerwał niedoszłe porozumienie.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

BRYŁA POLECA:

Biuro z widokiem na łąkę

Oto siedziba firmy Pol-Aqua autorstwa pracowni Hermanowicz Rewski Architekci

Miasta widma

Tam nikt już nie mieszka

Domek z szufladą

Architekci z Medusa Group przebudowali typowy domek letniskowy. Zobacz efekt

Zaloguj się

Projekt domu na zamówienie - dla 5-cio osobowej rodziny

Na zamówienie małżeństwa z trójką dzieci powstał nowoczesny budynek, bez ekstrawagancji formalnych. Nieulegający wątpliwej urody stylistyce otaczającej go zabudowy, ale też nierzucający wyzwania otoczeniu. Po prostu - wygodny dom dla pięcioosobowej rodziny.
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.